Dodaj do ulubionych

Podobno...

19.07.25, 13:14
Są jeszcze gdzieś ludzie, którzy nie robią małosolnych...
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Podobno... 22.07.25, 20:47
      no sa tongue_out

      mnie sie udalo kupic ogoreczki (no bo nie ogorki), ktore nadawaly sie na malosolne i kiszone, dopiero! teraz, po wielu, wielu latach poszukiwan, zamawiania w warzywniakach itp
      i dopiero na malym lokalnym targu, gminnym dla aktywizacji kobiet, gdzie kupuje mleko swieze od szczesliwych krow, objawila sie mloda dziewczyna, ktora odziedziczyla male gospodarstwo po dziadkach i uprawia co nie co i sprzedaje, miala cudowne pomidory i wlasnie gruntowe ogorki - ale duze, przerosle- zapytalam czy moge liczyc na takie male, nie grube max do 10cm dlugosci i mialam smile chyba z 15kg
      zostalo jeszcze kilka sloikow
      • kanuk Re: Podobno... 23.07.25, 01:46
        Na sucho z torebki sie nie przyjely, jak widac. Jak sie przewala 15 kg , to trzeba miec sloiki. I koper.
        Swiat maly, a wydawal sie ogromny. (M. Nowakowski). I kreci sie ponoc szybciej.
        • mysiulek08 Re: Podobno... 23.07.25, 03:41
          akurat sloiki to nie problem, miejsce do przechowywania tez smile

          a koper do kiszenia mam z kontrabandy jako przyprawe do kiszenia ogorkow, jest troche malo 'koperkowa' ale daje rade
          niby rosnie u nas cos co koper przypomina ale jest kompletnie bez zapachu i smaku a to co sprzedaja jako suszony zielony to jest jakies nieporozumienie

          z nasion z PL nie udalo mi sie wyhodowac

          a poniewaz pani od ogorkow i pomidorow miewa rozne ciekawe rzeczy np korzen chrzanu (liscie sprzedaje w mieszance salat) to moze na wiosne popytam o koper

          na sucho robilam takie dlugie waskie model tongue_out 'alaska', byla to marna podroba
          • kanuk Re: Podobno... 23.07.25, 04:10
            wink I tu dochodzimy do ogorkow kwaszonych vis na przeciw kiszonych. Tak wiec konia z rzedem....
            Przy zakupie koperku/kopru stosuje kryterium zapachowe. Jesli nie pachnie ,to odkladam z powrotem.
            • mysiulek08 Re: Podobno... 23.07.25, 06:10
              to jest to samo, tylko ktos gdzies w necie slyszal, ze w kosciele dzwonia tylko nie zalapal w ktorym i poszloooo, ze kwaszone (kapusta/ogorki) to zlo wcielone - albo odwrotnie 🤣

              to i tak jestes w lepszej sytuacji niz ja, skoro masz dostepny swiezy i mozesz sobie odkladac jak nie pasuje 😎
              • kanuk Re: Podobno... 29.07.25, 20:33
                Tez zielona. Okra znaczy. Byc moze komus bym sie narazil, ale wole okre od szparagow.
                Jak nieswieza ,to odkladam wink
                A czy jestem w lepszej sytuacji ? W yunnanowym pudelku widac dno. Wiec chyba nie.. Grrrkkk.
                • mysiulek08 Re: Podobno... 30.07.25, 04:01
                  z ynanem w czym problem? kupujesz w dragonie, chwile czekasz i plawisz sie w najlepszych yunanach swiata

                  za szparagami nie przepadam, fenomenu nie rozumiem, okre nawet lubie
    • roseanne Re: Podobno... 13.09.25, 16:34
      ostatnimi laty coraz wiecej zwierza odwiedza moj backyard.
      troche winie przekrzywiony plot i coraz wieksza przestrzen pod furtka.
      plot i furtka naleza do budynku , sasiedzi nie widza potrzeby remontu

      ale od rem - w tym roku swistaki obzarly mi wszystkie liscie chrzanu.
      koperek nie chcial wyrosnac

      uzulam wiec tylko nasion kopru z polki z przyprawami

      ogorki mi zupelnie nie wyszly - pachnialy super, ale mozna je bylo jesc lyzeczka
      • mysiulek08 Re: Podobno... 15.09.25, 23:22
        ale to nie wina koperku tylko ogorkow, kupne? czy uprawa wlasna?
        • roseanne Re: Podobno... 16.09.25, 01:10
          tylko kupne

          futrzaste szczury kradna absolutnie wszystko, nawet z klatek
          • mysiulek08 Re: Podobno... 17.09.25, 00:18
            czyli winne ogorki, przenawozone azotem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka