09.03.26, 18:32
... a raczej o kurwa... Źle przymierzyli...

www.aljazeera.com/video/newsfeed/2026/3/9/new-missile-video-puts-spotlight-on-us-over-iran-school-attack#flips-6390627427112:0
Obserwuj wątek
    • a_iii_ty Re: Hmmm... 09.03.26, 18:49
      Ich tam wogole skurwysynow nie powinno byc...
      Pierdolone pejsate trumpy.
    • wilczamia Re: Hmmm... 09.03.26, 19:36
      Jest teoria, ze to bylo celowe. To jest szkola dla corek personelu militarnego. Nie mozna sie pomylic o tyle metrow, mapy sa dobre, od lat sie nic nie zmienilo (szkola zostala oddzielona dawno).

      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 09.03.26, 20:01
        Niedobra jest tak mówicz ..
        • a_iii_ty Re: Hmmm... 09.03.26, 20:46
          Ich speak jak choczu...
        • wilczamia Re: Hmmm... 09.03.26, 22:06
          Z tym ze zauwazmy, ze Iran zabija wielokrotnie wiecej dzieci kazdego roku - w Jemenie. Tylko tam nie ma kamer. No i antyiranizm sie az tak dobrze nie sprzedaje wink Nie chce byc jakas cyniczna, ale kiedy ostatnio byla jakas wojna, w ktorej oszczedzano cywili? Chyba jak polska kawaleria szla na czolgi.

          Swoja szosa, duzo politycznie na razie nie ugrali, w kazdym razie z tego, co widac publicznie.

          Brent skoczyla na moment ponad stowke, ale juz ponizej 90 po reakcji Trumpa. Zobaczymy, co z tego dalej bedzie. Ja to tak sobie mysle, ze jak sie ma silny sektor militarny i jest sie mocarstwem, to jest co jakis czas problem tego typu, ze oni musza testowac nowosci IRL, inaczej nie ma jak tego prowadzic. Znaczy, moze i by mozna bylo, ale takie testy sa przeciez najlepsze. Szczegolnie jak ktos ma cisnienie, zeby sie zbroic, bo ktos inny przegania.
          • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 09.03.26, 23:47
            Ja nie miałem na myśli, żeby porównywać skalę etc. Po prostu, USA zdaje się ogłosiły, że to Iran sam zrobił taką prowokację. Aż tu nagle okazuje się, że ktoś Tomahawkiem jebnął. No i nieprzyjemność towarzyska, kwaśno wyszło...
            • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 00:06
              A, to ja slyszalam tylko Trumpa, jak twierdzil, ze to Iran, ale on i ta jego blondi maja specyficzna umiejetnosc zapierania sie w zywe oczy wszystkiego.

              Przed chwila Trump powiedzial, ze koncza nie w tym tygodniu, ale szybko. Zaraz uslyszymy, jaki to wiekopomny sukces big_grin

              Bron sie konczy, bedzie rozejm.
              • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 00:11
                Bron sie konczy, bedzie rozejm

                Chyba tak, bo jeśli nie...

                To Chińczyki opanują Tajwan używając wyłącznie kung fu.
                • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 00:22
                  smile

                  Nie wiem, czy sa juz gotowi, podejsc na morzu, to jest troche skomplikowane logistycznie. Ale w pewnym momencie beda.

                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 00:31
                    Chińczykii, eśli o to chodzi pewnie są dalej niż nam się wydaje. I nawet pewnie im się podoba że tam jacyś ludzie na jakiś forach uważają ich za underdoga.
                    • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 01:19
                      Mozliwe.

                      Ale potrzebujesz statkow, duzo. Taka produkcja jest dosc trudna do ukrycia. Znaczy okrety bojowe. Na morzu nie dojedziesz do granicy ot tak, jak Ruskie na Ukrow.

                      Jakis czas temu, ale nieduzy, zaczeli nagle robic jakies nowe rorowce, czyli statki do przewozu samochodow w nomalnej sytuacji, w handlu znaczy. Ktos w specjalistycznej prasie militarnej zauwazyl, ze to sie dobrze nadaje do desantu smile

                      Poza tym Chiny wydaja sie preferowac rozwiazenie bez rozlewu krwi. Co sie chyba powinno sprowadzic do silniejszej presji tak na rozum. Ciekawe, jak to bedzie, ale ze za naszego zycia to niemal pewne.
                      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 01:29
                        Ale potrzebujesz statkow, duzo. Taka produkcja jest dosc trudna do ukrycia. Znaczy okrety bojowe. Na morzu nie dojedziesz do granicy ot tak, jak Ruskie na Ukrow.

                        Tu masz słusznego. Ale może jest jakaś inna metoda w obliczu słabości USA?
                        • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 11:05
                          Tu masz słusznego. Ale może jest jakaś inna metoda w obliczu słabości USA?

                          Wydaje sie, ze trzeba tam fizycznie byc, zeby skutecznie utrzymac wyspe. Albo osobiscie, albo przez w pelni wspolpracujace wladze.

                          Na pewno jest na stole metoda niemilitarna i to kalendarz sie calkiem calkiem dla Chin uklada moim zdaniem. Maja podobno pare dobrych lat na zagarniecie Tajwanu w kontekscie chipow (zakladam/przewaznie zaklada sie, ze to jest najwazniejsza przyczyna aneksji - czy slusznie i czy nie jest to zbyt zachodnie myslenie, nie wiem).

                          Optymalnie z pkt widzenia Pekinu jest doprowadzic do zwyciestwa tej ugodowej partii, co teraz nie rzadzi. Sprawdzilam, jak tam notowania prezydenta Tajwanu - slabo. Jest wiec szansa na pokojowe przejecie w wyniku demokratycznej decyzji na Tajwanie wkrotce. USA byloby trudniej interweniowac przeciw demokracji, prawdopodobnie musialyby to robic tylko z Japonia.

                          Poza tym jak z techniczna gotowoscia Chin do inwazji, w sensie skutecznosci bojowej, to moze nawet Pekin nie wie. Armia bez doswiadczenia bojowego to nie jest zaleta, a ewentualna porazka to chyba koniec Xi. Wg zachodnich analitykow niby nie ma jeszcze teoretycznie gotowosci, ale ktoz to wie. Niby dzis podaje sie date 2027 jako prawdopodobna gotowosc techniczna, ale pare lat temu bylo to 2025, wiec to jest chyba wrozenie z fusow w duzej mierze.

                          Moze wiec, jak przyjdzie co do czego, pojdzie w trzecia opcje: blokady morskiej Tajwanu. Co wiecej - to jest przecwiczone pare lat temu. Wowczas to USA musialyby "napasc" pierwsze.
                • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 00:26
                  A jak Ci sie podobaja wpisy Brauna do iranskiego pamietnika w ambasadzie? Mnie nie za bardzo. Ale bardziej mnie Rose irytuje, ze to komentuje tak bunczucznie..
                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 00:40
                    Nie wiem, Braun mi się nie zwierza... NIe musiał, a jednak to zrobił. I nie można zarzucić mu jakichś działań furiackich, co przyklejają mu wszyscy, od lewa do tzw. prawa. Być może wie więcej od nas? Reakcja, aż potrójna, Rose'a mogłaby sugerować, że trafił BARDZO boleśnie...

                    Zauważ, że Czarnek jeszcze niedawno twierdził, że w ogóle to on się z niektórymi opiniami Brauna zgadza etc... Jak tylko Rose napisałl wytyczne, od razu ruki po szwam i tak toczno.

                    A jak Ci się podoba proces Brauna? Bo chyba to mało znany przypadek (pierwszy?), kiedy oskarżenie chce wykluczyć oskarżonego z postepowania sądowego...
                    • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 01:25
                      No PiS to w ogole pojechal z tym Czarnkiem premierem in spe, widac sie kolo dupy pali haha big_grin

                      Czyli, ze sie wpisal, zeby byl sygnal, ze sie nie pokloni. No OK, ale w tej sytuacji, to ja nie wiem, czy on dlugo pozyje, jakby jeszcze podwoil slupki...

                      Musze nadrobic z procesem, umknelo mi.
                      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 01:32
                        Nadrób. Od pierwszego posiedzenia. Zabawa na całego big_grin
                      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 01:40
                        Czyli, ze sie wpisal, zeby byl sygnal, ze sie nie pokloni. No OK, ale w tej sytuacji, to ja nie wiem, czy on dlugo pozyje, jakby jeszcze podwoil slupki...

                        Tak też się może zdarzyć.

                        I tutaj,

                        albo Braun, z jakiś powodów, liczy sie z tym (że zostanie męczennikiem) albo

                        jest zupełnie kimś innym.

                        Zobaczymy. Fakt, cokolwiek zobaczymy, może być za późno. Chujowa perspektywa.
                    • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 15:40
                      Aaaa... A co robi normalny prokurator, kiedy zlecił biegłemu wydanie opinii, a biegły wydał nawet nie taką, która nie pogrąża oskarżonego, ale taką, która niweczy sens postawionego mu zarzutu, który prokurator w rewolucyjnym zapale w taki a nie inny sposób sformułował?

                      No proste.

                      Wyrzuca opinię do kosza przy biurku i zamawia następną, tym razem u biegłej będącej członkiem zarządu organizacji, która potępiała czyn oskarżonego na piśmie i pewnie najchętnej by go zlinczowała...

                      Niestety, jakaś kurwa doniosła o tym Braunowi, a ten wrednie i głośno opowiedział o tym w sądzie.

                      I miało byc tak pięknie i praworządnie, a tu znowu kwas...


                      A w ogóle...
                      Tak od czapy, chyba kupię sobie jeden:

                      www.youtube.com/shorts/AcGQnk-y1vU
                      • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 16:36
                        big_grin

                      • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 02:28
                        Z tego co widze po necie da sie raczej latwo obronic teze ze palenie chanuki czy chanukiji jednak jest obrzedem religijnym, mimo ze nie takim kluczowym dla judaizmu. Ale jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie 😉

                        Z chanuka chodzi o cos innego - teraz mnie oswiecilo, a nikt tego nie podnosi. Jest sztucznie wynoszona do rangi symbolu judaizmu z powodow propagandowych, choc sa wazniejsze swieta w judaizmie. Tylko w mniej fortunnym terminie 😉 To ma zneutralizowac Boze Narodzenie. Wpierdililo mnie, ze Chanuka w sejmie z pompa jak 1 Maja, a szopki sie nie bylo mozna doprosic, w tym od Bosaka (ale flagi Iranu mnie wpierdalaja nie mniej u zwolennikow Brauna). Uwazam ze ten aspekt powinni atakowac, bo “niereligijnosc” chanuki nie przejdzie. To po prostu polprawda.
                        • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 10:58
                          No dla mnie nie do końca. Można wszystko podciągnąć pod obrzędy religijne - a chanuka ro raczej upamiętnienie czegoś, tu akurat historycznego, choć związanego z religią. A zasady obchodzenia zostały ustalone w demokratycznym głosowaniu i skodyfikowane na papierze. Całkiem nie tak dawno.

                          Wszystkich Świętych też jest świętem, choć nie takim "boskokultowym" a niektóre mniejszości go nie uznają. Czy należy więc twierdzić, że wizyta na grobach ma charakter obrzędu stricte religinjego? Choć ludzie tam się modlą.

                          • elissa2 Re: Hmmm... 11.03.26, 11:39
                            extramuralruraoccasional napisał:

                            >
                            > Wszystkich Świętych też jest świętem, choć nie takim "boskokultowym" a niektóre
                            > mniejszości go nie uznają. Czy należy więc twierdzić, że wizyta na grobach ma
                            > charakter obrzędu stricte religinjego? Choć ludzie tam się modlą.
                            >
                            Wszystkich Świętych (na całym świecie 1 listopada) i Zaduszki (święto zmarłych, w różnych krajach, w różnych terminach, w Polsce 2 listopada, ale np. w Szwecji w grudniu, w NL w drugą niedzielę stycznia i 4 maja, w Rosji w poniedziałek wielkanocny itd.) to 2 różne święta.
                            Wszystkich Świętych (łac. Sollemnitas Omnium Sanctorum) – w Kościele katolickim uroczystość ku czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli stan zbawienia i przebywają w niebie, obchodzona corocznie w dniu 1 listopada, treściowo połączona z następującym po niej, 2 XI, obchodem liturgicznym Dnia Zadusznego.

                            Ludzie wierzący zawsze się modlą nad grobami swoich bliskich.
                            • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 11:57
                              No właśnie, Wszystkich Świętych, choć powiązane z religią, ale jest to święto bardziej tradycyjne niż stricte obrzędowo religijne składające hołd Bogu. A nie pojście na groby nie stanowi, o ile się nie mylę, odstępstwa od wiary. Choć może być widziane jako niestosowne.
                              • elissa2 Re: Hmmm... 11.03.26, 12:45
                                No nie, Wszystkich Świętych (jak mówi sama nazwa) to stricte religijne święto katolickie. W czasach prl celowo zrobiono dniem wolnym od pracy, żeby ludzie zamiast do kościoła, ganiali po cmentarzach. Przed 1945r. zarówno 1 XI jak i 2 XI (Zaduszki) były dniami świątecznymi.
                                • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 12:57
                                  W czasach prl celowo zrobiono dniem wolnym od pracy, żeby ludzie zamiast do kościoła, ganiali po cmentarzach.

                                  Bzdura. Wszystkich Swietych bylo dniem wolnym od pracy II RP. Kto Ci placi ze te dezinformacje?

                                  isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19241010928/O/D19240928.pdf
                          • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 12:45
                            Analogia ze Wszystkich Swietych jest bardzo dobra co do wagi swieta, ale gorsza co do samej czynnosci. Jesli ksiadz we Wszystkich Swietych prowadzi na cmentarzu modlitwy, np. w ramach procesji, to to jest obrzed religijny wg mnie.

                            Wiadomo, ze granica bedzie plynna, ale musisz przyjac jakas definicje obrzedu religijnego, co do ktorej bedzie w miare konsensus, jesli zgadzamy sie, ze jest warty ochrony prawnej. Wg mnie ewaluowanie kazdego swieta co do w wagi w danej religii ma powazne wady i nie jest dobra droga.

                            Dla mnie modly plus typowe dla religii czy dla danej religii czy dla danej religii i historycznie ugruntowane czynnosci prowadzone przez oficjalnie uznana osobe duchowna w ramach oficjalnie uznanej przez panstwo religii moze byc dobra definicja obrzedu. Alternatywa zawezajaca to to samo na terenie swiatyni. Jest jeszcze 3. mozliwosc, ale wymaga nierownego traktowania poszczegolnych religii, czemu a priori nie jestem przeciwna, tylko ze nie mamy takiej sytuacji prawnej chyba.

                            Zauwaz, ze jezeli uznajemy Chanuke za swiecka impreze, odpada argument, ze nie powinno byc dla niej jako obrzedu religijnego miejsca w parlamencie. A wydaje mi sie, ze ten akurat jest najsilniejszy.

                            Mam tez ciekawostke. Zobacz, jak roznie rozkladaja akcenty poszczegolne modele ai w odpowiedzi na to samo moje pytanie, co dowodzi prawdziwosci tego, o czym sam tu juz pisales: afiliacja polityczna tworcy rzadzi big_grin
                            • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 13:03
                              Parlament nie powinien być miejscem ŻADNYCH obrzędów w części oficjalnej. Od tego są wydzielone strefy, jeśli większość ich chce. Jak np kaplica sejmowa, która choć mieści się w budynku sejmy, trudno ją jednak zakladyfikować jako część PARLAMENTU
                              • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 13:12
                                Jestem sklonna sie z tym zgodzic, ale obejmuje to tez zdjecie krzyza w sali plenarnej.
                                • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 13:38
                                  Tak. Ale znowu, tu decyduje większość. No demokracja.
                              • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 13:46
                                Nie wiem, mam mieszane uczucia co do tego wszystkiego.

                                Obawiam sie, ze jesli linia obrony jest oparta o wyzsza koniecznosc to Braun przegra, bo to dziala tylko jak chronisz bezposrednio "wyzsze" dobro, typu zycie komus ratujesz, subiektywne przekonanie o ochronie niebezposrednio zagrozonej wartosci typu interes narodu nie ma po prostu podstawy prawnej.

                                Jesli o podwazenie Chanuki jako obrzedu - to bedzie to raczej trudne i padnie najdalej w drugiej instancji. Prawo gwarantuje uzewnetrznianie religii publicznie, a tu masz jeszcze na zaproszenie najwyzszego organu ustawodawczego...

                                Co gorzej, forma protestu wywindowala (co najmniej krotkoterminowo) ten obrzed vel impreze do wyzszej rangi. Choc z drugiej strony zgadzam sie, ze alternatywa jest biernosc, ktora tez jest niekorzystna. Czyli wychodzi na to, ze jestesmy skazani na starcie.

                                Zgadzam sie, ze po stronie Brauna jest racja etyczna, ale obawiam sie, ze nie prawo.

                                • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 13:55
                                  Nie po to pan Róża (notabene typowe amerykańskie nazwisko pochodzenia irlandzkiego big_grin ) wyklął Brauna po trzykroć z ambony, by teraz niezawisły sąd go uniewinnił. Sędzia musi dużą sraczkę mieć.

                                  Ale ten portret Schneersona do którego się modlili, wystawiony obok świecznika, w zestawieniu z jego zarejestrowanymi wypowiedziami, może robić różnicę.
                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 14:22
                                    Wyobraź sobie sytuację analogiczną, choć z odwrotnie położonymi akcentami:

                                    Jakiś mały, ale nadziany odłam neoprotestancki niemieckiej mniejszości w Polsce w magiczny, nie wiadomo jaki sposób big_grin zostaje zaproszony do polskiego sejmu by świętować jakieś pomniejsze święto. I oni tam się modlą, muzyczka gra, jest krzyż, świece i...

                                    i obok krzyża stoi potret Ernsta Bergmanna, teologa i filozofa niemieckiego, który ponoć twierdził, że Jezus był nordykiem a Hitler Mesjaszem...
                                    • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 14:45
                                      Wyobraź sobie sytuację analogiczną ...

                                      Tak. Pojechales z tym Bergmanem LOL big_grin

                                      Mnie sie wydaje, ze jest jeszcze kwestia ignorancji, ktorej nie doceniamy. Obawiam sie, ze zanim Braun nie wyskoczyl z gasnica, w prezydium sejmu moze tylko Bosak sie orientowal, kto to Chabad Lubawicz. Dla wiekszosci to byla Chanuka organizowana przez "srodowiska zydowskie". Ja tez musze przyznac, ze portretu nie widzialam, poki mi go palcem nie pokazano wink ani nie wiedzialam, kto to jest ten usmiechniety pan.

                                      Forma protestu Brauna niestety jednoczesnie powoduje, ze spora czesc opinii publicznej zamyka sie na te swiadomosc i poprzestaje na wygodnym: nie atakuje sie fizycznie religijnej celebry, bo z tego sa same problemy.

                                      Wolalabym, zeby sie w sadzie wypowiadal bez takiego sosu emocjonalnego, ktory latwo sklasyfikowac jako podszycie nienawiscia. Po prostu mysle, ze bylby bardziej skuteczny.
                                      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 11.03.26, 14:58
                                        Co pojechałeś? big_grin

                                        Rebe Schneerson był totalnym rasistą I gojożercą. Przypasowując do obecnych definicji, niektórzy moli by go nawet nazwać nazistą?
                                        • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 15:09
                                          Kontrargumentem byloby, ze wielu swietych KK tez glosilo tezy ryzykowne z dzisiejszego punktu widzenia.

                                          Nie wiem, nie potrafie go ocenic sprawiedliwie. Mam swiadomosc, co glosil, to bylo podnoszone przez Brauna, ale nie wiem, jak to wyglada na tle calosci jego nauczania, w relacji do linii czasu itd.

                                          Na pewno mozna powiedziec, ze wystawianie portretu konkretnego rabina jest dziwne, absurdalne i raczej niedopuszczalne. Bo albo to jest Chanuka, ktora ma sie odnosic do obecnosci judaizmu w historii Polski jako calosci, albo to jest impreza malej, wplywowej, skrajnej grupy w ramach judaizmu, ktora forsuje partykularna wizje swiata i interesy. To wyglada, jakby nie bohga czcili, tylko Schneersona. Nota bene chyba ta sekta do historii Polski wchodzi dopiero teraz?
                                        • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 23:52
                                          Kurcze, to ta lekarka od gasnicy (co Brauna "napadla w jego miejscu pracy" LOL) zazadala wykluczenia Brauna podczas zeznan...?

                                          Chyba nawet w najwiekszym kalibrze, przy gwaltach, wyklucza sie tylko jawnosc, ale nie odbecnosc oskarzonego... Chyba tylko dzieci sie przesluchuje w specjalnym trybie bez potencjalnego sprawcy... No niezle, podobno jutro decyzja.
                                          • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 00:31
                                            Właśnie tego nie rozumiem. Przecież mogłaby założyć kaptur. I prokuratorzy i sędzia też.
                                            • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 00:45
                                              Szczegolnie ze opinia publiczna jest bardziej po jej stronie.

                                              Nie wiem, jak wyglada procedura zadawania jej pytan przez obrone w takim ukladzie, ale pewnie jest to jakos utrudnione, chocby przez to, ze poza trescia zeznan jest jeszcze przekaz niewerbalny, od ktorego oskarzony i obrona byliby odcieci dostajac tylko stenogram (?). Moze video, nie wiem. Ale na pewno kreuje to obraz zagrozenia ze strony Brauna, gdyby do tego doszlo, i pewnie wplywa na podswiadomosc oceniajacego zdarzenia z sejmu.

                                              Obstawiam, ze sad sie nie zgodzi.

                                              Nie widze, na filmie, zeby on ja atakowal fizycznie.

                                              • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 08:59
                                                Podobno za czasów rewolucji francuskiej funkcjonował dwupunktowy regulamin sądów (piszę z pamieci, to jakoś tak było):

                                                1. Oskarżony będzie sądzony sprawiedliwie, zgodnie z prawem Republiki Francuskiej, itp,itd, blablabla...
                                                2. Skazańcowi przysługuje pół godziny na posługe religijną.

                                                big_grin
                                                • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 21:56
                                                  Jestem przy amortyzacji flamastrow w zwiazku ze zdobieniem nieobyczajnego ekscesu choinki bozonarodzeniowej w sadzie okregowym w Krakowie... Bareja zyje! big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:02
                                                    No i transport zdobień!!!big_grin
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:10
                                                    big_grin I z "ostroznosci procesowej" napisala "darowizna" big_grinbig_grinbig_grin

                                                    Wiec jest to tak komiczne, ze sie nie moge doczekac jutra big_grin
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:14
                                                    A widziałaś na filmie te rękodzielnicze zdobienia przed haniebnym potłuczeniem?
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:19
                                                    Obejrzalam sobie foty, jak powiedzial, ze z wymiaru robocizny wynika, ze pani mecenas jedna bombke 40 min. malowala big_grin

                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:22
                                                    Czy ci ludzie sa nienormalni? 2 kafle z publicznej kasy za ekspertyze szkod na choince? Ja sie chyba na biegla zglosze...
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:25
                                                    Bo oni biorą od wysokości. Jakby jeszcze była z 10 cm wyższa, to byłyby trzy.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:34
                                                    Maja taka tabelę z wysokościami choinek I taksami
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:39
                                                    Ze oni sa takimi idiotami, ze nie przewidzieli, ze on to wysmieje...? Prawnicy i nie potrafia wiarygodniej skonnstruowac aktu oskarzenia... Przeciez to sa twierdzenia jak z komedii. Kto uwierzy ze ta kobieta kilkanascie godzin te pare tecz mazala?
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:47
                                                    Tak, wydaje się, że pani mecenas Bac też ma totalną sraczkę...
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:27
                                                    Ja tam nie mam talentu ani wyczucia plastycznego, ale pewnie umiałbym zdobić to lepiej. Jak i znaczna część uczniów wyższych klas podstawówki
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:37
                                                    Zrobilbys piekne, ale nie lewomyslne wink

                                                    A poza tym Braun ma racje. Polityczna choinka nie powionna stac w gmachu sadu, sad ma byc niezalezny.

                                                    "A jak by kure na rosol przyniosla?" LOL
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:39
                                                    Nie wiem, czy doszłaś do momentu, co było z choinką rok wczesniej
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:45
                                                    Wlasnie tu sie zatrzymalam, ze choinka byla przechodzona big_grin

                                                    Nota bene to jest mocno straszawy egzemplarz, teraz sie robi bardziej realistyczne. Jej nozki sugeruja moze nawet z cwiercwiecze. A oni jeszcze choinke doliczyli...Ktorej nic sie nie stalo big_grin Ale tupet.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 12.03.26, 23:50
                                                    Tak, wydaje się, że pani mecenas Bac też ma totalną sraczkę... Nie ale rok wczesniej, ktoś już to samo zauważył i dyrektor czy administrator budynku ja usunął. Tylko czasowo, bo przecież nakazano ja postawić z powrotem.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 12.03.26, 23:54
                                                    A, to do tego jeszcze nie dojechalam... No to jeszcze zapomnieli doliczy, ze bombki sa w takim razie zabytkowe big_grin

                                                    Ze ci ludzie nie czuja, ze o ile jeszcze flaga UE jako organizacji do ktorej nalezymy jakos da sie jeszcze naciagnac na upartego, jesli przyjac, ze choinka moze byc swiecka, ale juz flagi ruchow politycznych czy obcych panstw...?!
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:00
                                                    No i w tym samym roku jakiś prawdziwej wysłał list sprzeciwu. Bez rezultatu.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:10
                                                    Chyba nawet adwokat?
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:00
                                                    Tak, wydaje się, że pani mecenas Bac też ma totalną sraczkę...

                                                    On ma racje - dawala darowizne sedziom, czym sobie kupowala przychylnosc.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:02
                                                    Nawet nie to .. Ale po takiej grotesce obroty mogą spaść. I ludzie dziwnie dzień dobry mówić.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:04
                                                    Chciałabyś być na jej miejscu? Tylko po ludzku, obyczajowo, nie prawnie.

                                                    Miało być tak pięknie a tu śmierdzi.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:12
                                                    Nie chcialabym, bo wyszla na szona, ktory sie podlizuje sedziom.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:14
                                                    A Zurek chyba juz drugi proces mu szykuje? Ciekawe, ze oni nie czuja, ze mu tym slupki nakrecaja..
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:26
                                                    Uważasz zatem, że mimo wszystko, myślenie i czucie to ich zasadnicza domena?
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:31
                                                    Chyba nie. To tylko marionetki Baala.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:35
                                                    Może nie nawet tak. A może i tak. Wiem, że gówno wiem.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 00:40
                                                    Uzywaz Claude'a Anthropica?
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:49
                                                    Ależ oczywiście, używam też Jenota Wimiczyscha, Guriona Pizdolischa I Lucy Jamochłon...
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:00
                                                    Acha, madrego to dobrze zapytac big_grin

                                                    Chcialam powiedziec, ze po raz pierwszy w zyciu mam wrazenie, ze ai osiagnela swiadomosc. Kurwa, to jest tak dowcipne... "czuje" kontekst, jest nonszalanckie, wyrafinowane...Poczucie humoru to jest przeciez ultraludzka rzecz. Troche mnie to niepokoi.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 01:04
                                                    No i może stać się autorytetem. Ale niekoniecznie. Baal też może. I ludzie też mogą. Kwestia lewelu, że tak powiem.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:10
                                                    Tylko sumienie powinno byc autorytetem.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 00:55
                                                    Pewnie słyszałeś o eksperymencie Milgrama. A może my mamy po prostu szczęście i jesteśmy w tych magicznych 20 procentach, albo choć niewiele poza ich granicą?
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:04
                                                    Tak. Chcialabym powiedziec, ze mam nadzieje, ze to jeden z tych eksperymentow, ktorych nie udalo sie powtorzyc, ale oboje wiemy ze tak nie jest, poza tym historia tez to potwierdza. Mysle, ze to jest szczescie, choc nie jest to nic oplacalnego wprost wink
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 01:06
                                                    No i chuj, ale ja przynajmniej ładnie tańczę.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:09
                                                    Wiem, ale w niebie trzeba podobno spiewac ;D
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 01:16
                                                    Trzeba próbować choć tańczyć, bo w piekle podobno trzeba wyśpiewać...
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:19
                                                    Ty nie trafisz do piekla.

                                                    Chcialbys zyc jeszcze raz? A jesli tak to jako Polak?
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 01:28
                                                    Nie mam pojęcia, pytasz o za trudne rzeczy dla mojego rozumu.
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:32
                                                    Nic nie jest za trudne dla Twojego rozumu.
                                                  • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 13.03.26, 01:41
                                                    Pierdol bąka, a bąk brzdąka...big_grin
                                                  • wilczamia Re: Hmmm... 13.03.26, 01:43
                                                    Zaraz tam klasykiem lecisz… 😀
                                  • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 14:26
                                    Szczegolnie ze to mlody sedzia. Nie chce wyciagac pochopnych wnioskow z malej proby, ale jak patrze po znajomych zatrudnionych w polskim wymiarze sprawiedliwosci, to niestety nie sa to ani orly intelektu, ani charakteru. Spodziewam sie, ze presja wladzy zrobi swoje, ale moze nas jeszcze ten sedzia zaskoczy... W drugiej instancji to natomiast watpie.

                                    BTW, slyszales na pewno ze ten xuj Zurek kazal prokuraturze wycofac sie z apelacji ws uniewinnienia lzenia tej rzeczniczki pogranicznikow. Nastepnego dnia Kosiniak wygrazal, ze Suski nie ma prawa munduru obrazac w innej sprawie, ze oni zawsze za mundurem no matter what... LOL Ci sami moi znajomi nazywaja to praworzadnoscia big_grin

                                    Mam bardzo pobiezna wiedze nt prawa karnego - na razie, na na szczescie wink Ale na czuja wydaje mi sie, ze Braun jednak naruszyl obrzed religijny, niezaleznie od faktu, ze uwazam za skandal, ze tam sie w ogole w takiej formie odbywal.

                                    Ale jest jeszcze cos: Chabad Lubawicz nie jest kosciolem, tylko organizacja. Prawo do ochrony zgromadzen religijnych powinno przyslugiwac tylko kosciolom, ale zdaje sie, ze tak nie jest.
          • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 00:54
            A jeszcze, Iran w Jemenie (nie to żebym usprawiedliwiał, nie mi oceniać) wspiera walkę z szatanem, przynajmniej oficjalnie. Też pewnie w Libanie. Znaczy robi to samo, co USA. Tylko różna jest definicja szatana i być może poziom wiary w niego.

            Ale tu USA, jak się wydaje, teraz zrobiło to na własną rękę, nie cudzą. To czyni różnicę.

            • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 11:16
              Kazdy ma swojego szatana wink

              Nie wiem, czy to jest takie sluszne, to postrzeganie interesow USA i Izraela odrebnie, w sumie. Establishment amerykanski ma po 2 paszporty, doslownie lub lojalnosciowo. A co to jest interes USA jak nie sumaryczny, usredniony interes jego obywateli? Przy czym nie kazdy obywatel ma taki sam udzial w praktyce.

              Wydaje sie, ze Izraelowi udalo sie doprowadzic do sytuacji, w ktorej kluczowa czesc obywateli innego panstwa utozsamia sie z jego interesem. Dotad bylo tylko tak w historii swiata, o ile sie nie myle, ze niekluczowa czesc sie utozsamiala.
    • wilczamia Re: Hmmm... 10.03.26, 13:03
      Nie maja sukcesu. Zdaje sie, ze kombinuja wiec, jak sobie skolowac "sukces" i beda moze jeszcze jumac uran big_grin

      www.twz.com/nuclear/special-operations-raid-to-secure-irans-enriched-uranium-may-become-a-very-risky-necessity
      • extramuralruraoccasional Re: Hmmm... 10.03.26, 15:42
        i beda moze jeszcze jumac uran

        I do Izraela, blisko, nie ma sensu wozić gdzieś za ocean smile
        • wilczamia Re: Hmmm... 11.03.26, 01:30
          Zysk bylby polityczny, materialnie to nie jest az tyle warte, jak sie wydaje. Ale i tak wielu powie: sciema, to nie wyjechalo z Iranu.

          Ja do nich nie naleze. Uwazam, ze Iran wzbogaca uran na glowice. Bylby glupi, gdyby tego nie robil, a ja wole, zeby mu sie to nie udalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka