ankaszklanka1900
16.10.14, 09:02
mam uprawnienia do karty parkingowej. w naszym bloku tak sie sklada ze tylko ja ja mam. pod blokiem mamy parking z jedna koperta. niby sytuacja dla mnie komfortowa, bo raczej nie powinnam miec problemow z parkowaniem, bo rzadko przyjezdza ktos z obcych z karta parkingowa. no ale problem mam i to spory:(. mam szczerze mowiac juz dosc!
notorycznie koperta jest zastawiana przez sasiada z mojej klatki ktory smieje mi sie w oczy (jak mu zwrocilam uwage zeby parkowal poza koperta) ze jemu nic nie zrobia i tak, wiec ma w d...ie przepisy. i faktycznie chyba nic mu nie robia bo za ktoryms razem juz nie wytrzymalam i zadzw na SM-dokladnie 3x, pierwszy raz z pol roku temu. przyjechali, zrobili zdjecia i odjechali. problem z sasiadem jest taki ze jest on wlascicielem komisu samochodowego i jezdzi samochodami (praktycznie codziennie innym) na obcych rejestracjach-komisowymi. slyszalam -od niego-ze w takiej sytuacji ciezko mu cokolwiek zrobic, dlatego smieje mi sie prosto w oczy i mowi zebym wzywala SM. dla mnie to szczyt chamstwa z jego strony, no ale tak jest.
moze podpowie mi ktos co ja w takiej sytuacji oge zrobic zeby skuteczniej z nim powalczyc? dodam, ze inni sasiedzi tez sobie pozwalaja na korzystanie z koperty jak jego nie ma-czasami wyjezdza na kilka dni.
czy wy tez macie takie problemy??? dla mnie to takie upokarzajace prosic sie o cos, co mi sie w sumie nalezy:(.