madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:29 Zmarły niedawno Jacques le Goff (1924-2014), autor książki o najmniej znanym z wielkich królów średniowiecznej Francji, miał wątpliwości, czy Święty Ludwik w ogóle istniał. Ludwik IX stanowił inspirację dla poetów, religioznawców, teologów. Władca wsławił się organizowaniem dwóch wypraw krzyżowych i niezwykłą religijnością. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:32 publiczna).Regencja Blanki Kastylskiej nie była łatwym zadaniem: francuscy baronowie zdradzali ochotę wyzyskania rządu kobiety i cudzoziemki dla odzyskania utraconej potęgi. W 1234 roku Ludwik ożenił się z Małgorzatą Prowansalską, z którą doczekał się dziesięciorga dzieci. Od dzieciństwa pozostawał pod dużym wpływem matki, zwłaszcza w okresie jej regencji sprawowanej z uwagi na małoletniość syna. Był człowiekiem słabej kondycji, często zapadającym na zdrowiu. Blanka wychowywała go w atmosferze pełnej pobożności. Wilhelm de Saint-Pathus wspomina, iż król kilkakrotnie słuchał mszy w ciągu dnia i głośno śpiewał godzinki. Praktyki te nasiliły się zwłaszcza po powrocie z krucjaty w 1254 roku – stał się wtedy częstym gościem francuskich opactw i aktywnym uczestnikiem religijnych uroczystości. Królewskie szaty zastąpił strojem mnicha. Dawanie jałmużny i uczynki miłosierne były powszechną praktyką chrześcijańskiego średniowiecza, w przypadku Ludwika nie miały one jednak charakteru pokazowego, a wypływały z głębokiej chęci naśladowania cnót ewangelicznych. Z postawą tą związane były fundacje – początkowo cysterskie, później zaś bardzo liczne franciszkańskie i dominikańskie. W swoim pałacu król zgromadził pokaźną bibliotekę dzieł Ojców Kościoła, m. in. Augustyna, Ambrożego, Hieronima i Grzegorza Wielkiego, których lekturze chętnie się oddawał, zachęcając innych do studiowania owych ksiąg. Wiele czasu poświęcał na czytanie Pisma Świętego, właściwie nie rozstając się ze swoją Biblia glossata. Jan de Joinville odnotował kilka rozmów z królem, inspirowanych tą pobożną lekturą. Warto przytoczyć najbardziej typową dla postawy króla Ludwika. Zadał on kronikarzowi pytanie: Czy wolałby być trędowatym, czy popełnić grzech śmiertelny? Joinville odpowiedział bez wahania, iż to drugie. Król uznał tę odpowiedź za wielce nierozważną: Powinieneś wiedzieć, że nawet najgorszy trąd jest niczym w porównaniu z grzechem śmiertelnym. Człowiek, który umiera, jest uleczony z trądu ciała – powiedział dalej król i zdanie to trzeba uznać za bardzo charakterystyczne dla jego mentalności. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:38 Ludwik IX nie dał się uwieść papieskimi propozycjami, aby korona cesarska Fryderyka II spoczęła na skroniach królewskiego brata Roberta z Artois. Po wielu wahaniach Ludwik zgodził się jednak, aby jego najmłodszy brat Karol Andegaweński objął część spadku po Hohenstaufach – królestwo Sycylii z Neapolem. Po śmierci Fryderyka II (1250) papieże zdecydowali się odebrać Sycylię jego dziedzicom, chcąc osadzić tam władcę przyjaznego oraz im posłusznego. Wybór padł ostatecznie właśnie na Karola Andegaweńskiego. Ten ambitny brat Ludwika IX oprócz apanażu w Andegawenii i Maine miał władzę w Prowansji, stanowiącej posag jego żony Beatrycze. Rozszerzył też swój wpływ na niektóre miasta północnowłoskie. Niemniej siły Karola nie wystarczały, aby wyrwać Sycylię z rąk ostatnich Hohenstaufów. Autorytet Ludwika IX był tak wielki, że bez jego zgody Karol nie podjąłby się nigdy wyprawy na południe. Ludwik wahał się. Brat i papież zdołali go przekonać argumentem o roli Sycylii jako przyszłej bazy dla planowanej krucjaty. Na mocy układu z 1264 roku Karola Andegaweńskiego z papieżem Urbanem IV z wojskową i finansową pomocą Ludwika IX doprowadził do opanowania Sycylię, pokonując w bitwie pod Benewentem (26 luty 1266) króla Manfreda (1258-1266), który poległ w tym starciu. Rozkazał też stracić ostatniego z Hohenstaufów, małoletniego Konradyna (1254-1268). Andegaweńczyk stworzył w swoim królestwie system polityczny, oparty na przywilejach francuskich przybyszów. Niewątpliwie ekspedycja sycylijska Karola rozszerzyła francuskie wpływy w basenie śródziemnomorskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:41 Ludwik był w owym czasie władcą o niewątpliwie największym autorytecie w Europie. Słynął jako orędownik świętej idei krucjat, miał opinię arbitra chrześcijaństwa, człowieka prowadzącego swoistą „politykę appeasementu”. Nie bez znaczenia były jego szerokie kontakty dyplomatyczne, a zwłaszcza powiązania ze Stolicą Apostolską. Pełną wykładnię poglądów króla stanowią tzw. Pouczenia dla syna (Les Enseigriements), napisane na przełomie 1267 i 1268 roku dla późniejszego Filipa III. Jawi się w nich m. in. zasada sprawiedliwego posiadania oraz pokojowego rozwiązywania sporów. Ludwik radził synowi: Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:44 Ludwik IX żył w latach 1214-1270. Pochodził z dynastii Kapetyngów, był synem króla Ludwika VIII i Blanki Kastylijskiej. W wieku 12 lat, po śmierci ojca, wstąpił na tron, jednak ze względu na młody wiek króla, do roku 1235 rządy sprawowała jego matka. W 1234 roku Ludwik pojął za żonę Małgorzatę, córkę hrabiego Prowansji Rajmunda. Miał z nią jedenaścioro dzieci. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 15:47 Papież Bonifacy VIII wyniósł Ludwika IX na ołtarze w 1297 roku, ogłaszając go jednocześnie patronem Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 23:35 Od 1913 roku w okresie Bożego Narodzenia stawia się w kościele dużych rozmiarów żłóbek. Dzwony zawieszone na wieżach w 1913 roku zostały w czasie I wojny światowej zużyte na cele wojenne. Nowe cztery dzwony zawieszono w 1920 roku, a w 1931 roku zawieszono piąty dzwon poświęcony św. Antoniemu z Padwy. W 1925 roku na chórze zainstalowano organy o 64 rejestrach i 3500 piszczałkach. Kościół i klasztor położony był na terenie parafii mikołowskiej, ale już od 1914 roku franciszkanie objęli całe duszpasterstwo Panewnik, Ligoty i Piotrowic. Parafia przyklasztorna Św. Ludwika Króla powstała dopiero 12 lutego 1934 (księgi: chrztów od 1913 roku, ślubów i zmarłych od 1914 roku). W 1954 roku nadano drugi tytuł kościołowi i parafii: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 23:38 Prowincjałowie prowincji Wniebowzięcia NMP Zakonu Braci Mniejszych w Polsce o. Kolumban Jan Sobota OFM komisarz prowincjalny (1923-1926) o. Wilhelm Bolesław Rogosz OFM (1926-1929) o. Ludwik Jan Kasperczyk OFM (1929-1931) o. Augustyn Franciszek Gabor OFM wikariusz prowincjalny (1931-1932), prowincjał (1932-1935) o. Michał Emil Porada OFM (1935-1938) o. Antoni Maria Wincenty Galikowski OFM (1938-1950) o. Tytus Maria Stanisław Semkło OFM (1950-1956) o. Teofil Antoni Zawieja OFM (1956-1968) o. Bernardyn Izydor Grzyśka OFM (1968-1973) o. Damian Henryk Szojda OFM (1973-1983) o. Joachim Andrzej Mazurek OFM (1983-1989) o. Hipolit Jan Lipiński OFM (1989-1991) o. Damian Henryk Szojda OFM (1991-1998) o. Józef Andrzej Czura OFM (1998-2004) o. Ezdrasz Franciszek Biesok OFM (2004-2013) o. Antonin Kazimierz Brząkalik OFM (2013-2022) o. Witosław Jerzy Sztyk OFM (2022-nadal) Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 23:42 Huchracki Józef OFM (1885-1942), imię zakonne Euzebiusz, sługa Boży Urodził się w Katowicach 15 października 1885 w rodzinie Piotra i Stanisławy z d. Bonczkowska. Rodzice pochodzili z Wielkopolski. Ojciec był stolarzem i pracował w kopalni „Ferdynand” („Katowice”, zamknięta w 1999 roku). Po maturze wstąpił do zakonu franciszkańskiego we Wrocławiu – Karłowicach. 8 kwietnia 1907 złożył śluby zakonne, a po sześciu latach studiów, 16 kwietnia 1910 złożył uroczyste śluby zakonne. Święcenia kapłańskie przyjął 21 czerwca 1913 z rąk kard. Georga Koppa. W październiku 1914 roku został powołany do służby w wojsku pruskim. Dwa lata spędził na froncie wschodnim nad Dźwiną, a następnie na froncie zachodnim, we Francji. Otrzymał odznaczenie wojskowe "Żelazny Krzyż" II klasy, jako proboszcz 37 Dywizji Piechoty. Po plebiscycie przeniósł się do tzw. komisariatu poznańskiego, który w 1929 roku uzyskał prawa prowincji - dziś pw. Wniebowzięcia NMP w Polsce z siedzibą w Panewnikach. Był zwolennikiem Wojciecha Korfantego. 16 czerwca 1938 został mianowany przełożonym klasztoru w Miejskiej Górce na Goruszkach k/ Rawicza. W Goruszkach zastała go II wojna światowa. 15 lutego 1940 do klasztoru na Goruszkach przybyło poznańskie gestapo, które w klasztorze internowało zakonników i innych księży diecezjalnych. Otrzymał propozycję zwolnienia za cenę podpisania tzw. volkslisty. Odmówił. 1 kwietnia 1941 nastąpiła likwidacja klasztoru na Goruszkach. Gestapo zabrało internowanych księży i zakonników z klasztoru i umieściło ich w klasztorze ojców benedyktynów w Lubiniu k. Kościana. Od 26 kwietnia 1941 o. Euzebiusz i dwaj inni zakonnicy znaleźli się również wśród internowanych w Lubiniu. Po likwidacji 6 października 1941 klasztoru w Lubiniu księża i zakonnicy zostali przewiezieni do Poznania do Fortu VII, a następnie 30 października 1941 zostali przetransportowani do Dachau. W obozie otrzymał numer 28240 i został przydzielony do bloku 28, izba 4. Zginął zagazowany w transporcie tzw. inwalidów z 5/6 maja 1942. Trwa jego proces beatyfikacyjny. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 23:55 Kościół zbudowany jest w stylu neoromańskim na planie krzyża łacińskiego o trzech nawach z transeptem. Ołtarz główny w prezbiterium zbudowano ze składek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w 1909 roku. Ma kształt baldachimu wspartego na czterech marmurowych kolumnach. W ołtarzu znajduje się figura nauczającego Chrystusa w obecności czterech ewangelistów. Zewnętrzny wygląd ołtarza przypomina kapliczkę Porcjunkuli. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 10.02.25, 23:57 W parafii działa wiele wspólnot: Chór Bazylikowy św. Grzegorza, Dzieci Maryi, Franciszkański Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego - FODA, Franciszkański Zakon Świeckich, Przyjaciele Radia Maryja, Katecheza dla Dorosłych, Lektorzy Świeccy, Liturgiczna Służba Ołtarza - Ministranci, Ruch Światło-Życie, Oaza Rodzin, Odnowa w Duchu Świętym, Parafialna Rada Duszpasterska, Schola Dziecięca, Schola Liturgiczna, Zespół Charytatywny, Żywy Różaniec, Ruch AA, Koło Robótek Ręcznych. Parafia również prowadzi ochronkę dla dzieci i kuchnię dla ubogich. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:01 Ciekawą historię mają panewnickie dzwony. 29 września 1907, proboszcz z Bogucic, przyjaciel i dobroczyńca franciszkanów ks. Ludwik Skowronek, poświęcił 5 nowych dzwonów odlanych przez firmę Otto w Hemelingen: Franciszek (2400 kg), Antoni (1000 kg), Klara (600 kg), Barbara (300 kg), Józef (150 kg). W 1917 roku rząd niemiecki zabrał z kościoła 4 dzwony, została tylko Klara. Po zakończeniu I wojny światowej franciszkanie zainstalowali 3 nowe dzwony: Antoni, Barbara oraz poświęcony Matce Bożej Regina Pacis. Pierwszy raz zabiły one w Boże Narodzenie 1920 roku. Na jubileusz 700-lecia śmierci św. Antoniego Padewskiego, przypadający w 1931 roku, odlano jeszcze jeden dzwon, największy z dotychczasowych o wadze 2834 kg i poświęcono go św. Franciszkowi. Niestety, 28 kwietnia 1942 hitlerowskie wojska ukradły 4 dzwony, została tylko Barbara. Dopiero po ponad dwudziestu latach od kradzieży udało się zamontować 4 nowe dzwony, odlane w ludwisarni Drożdżów w Dąbrowie Górniczej. Odbyło się to w 1964 roku, a dzwonom nadano imiona: Franciszek, Antoni, Józef, Matka Boża Częstochowska. Najnowszy dzwon został zainstalowany na wieży bazyliki w 2008 roku, kiedy to przypadał jubileusz 100-lecia konsekracji kościoła. W Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, biskup Herkulan Malczuk z Ukrainy poświęcił dzwon o wadze 2050 kg, wykonany w niemieckiej odlewni "Perner" w Passau. Na dzwonie umieszczono napis: "NA WIĘKSZĄ CHWAŁĘ NMP WNIEBOWZIĘTEJ I ŚW. LUDWIKA, KRÓLA, PATRONÓW KOŚCIOŁA I PARAFII W 100 ROCZNICĘ KONSEKRACJI BAZYLIKI 19 LIPCA 2008". Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:07 W okresie Bożego Narodzenia w bazylice panewnickiej do 2 lutego (Święto Ofiarowania Pańskiego) każdego roku odbywają się adoracje stanowe, a modlitwom przewodniczą biskupi katowiccy. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:15 Szczególni Przyjaciele. Wierni przyjaciele stali mocno przy boku 00. Franci szkanów, pomagając im czynem i dobrą radą. Na pierwszem miejscu wymienić należy założyciela, można powiedzieć ojca osady w Panewniku, którego 00. Franciszkanie zawsze serdeczną swą miłością otaczać będą. Jest nim Przewielebny ks. proboszcz Ludwig Skowronek z Bogucic. Wiele on cięż kich ofiar poniósł dla 00. Franciszkanów. Najpierw nabył ośm morgów gruntu, które podarował sądownie 00. Franciszkanom. Godziny i dni poświęcił sprawie Franciszkanów w Panewniku z powodu ciągłego pisywania listów do władz duchownych i świeckich, do przełożonych zakonu i przewielebnych księży górnośląskich. Niechaj Bóg dobrotliwy wynagrodzi temu Nata- naelowi Franciszkanów, każdy jego krok, każdą jego ofiarę w doczesnem tern życiu łaską swoją a po śmierci wieczną szczęśliwością. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:29 Jeden 0. zakonnik odprawiał nabożeństwa w klasztorze, dwaj inni pomagali w innych parafiach. Nabożeństwo w klasztorze odbywało się regularnie w nie dzielę o godz. 6^2 ranna Msza św., o godz. 10 kazanie i suma. Po południu o godz. 2 nieszpory i błogosławieństwo; w tygo dniu o godz. 6 suma. Pomimo, że kaplica była ciasna i droga do niej daleka i uciążliwa, przystąpiło jednak rocznie 10 500 osób do Komunii świętej. Szczególnemi uroczystościami, które w klasztorze obcho dzono, były: Odpust Porcyunkuli czyli Matki Boskiej Anielskiej dnia 2 sierpnia. Uroczystość świętego Franciszka z Asyża, dnia 4 października. Uroczystość świętej Barbary, Patronki górników, dnia 6 grudnia. Uroczystość świętego Antoniego z Padwy, dnia 13 czerwca. W każdą zaś ostatnią niedzielę w miesiącu odbywały się zgromadzenia członków trzeciego Zakonu o godzinie 2-giej po południu. Pomocy duchownej zaś 00. Franciszkanie udzielali mniej więcej we wszystkich parafiach obwodu przemysłowego. Praca była bardzo wielka, a 00. zakonników tylko trzech. Z tego powodu dodano im jeszcze dwóch 00. tak że obe cnie pięciu 00. Franciszkanów jest czynnych we winnicy Pań skiej w Panewniku. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:35 C. Nowa budowa. Mały klasztorek w Panewniku miał tylko tymczasowo służyć jako pomieszkanie dla 00. Franciszkanów. Było przecież każdemu jasnem, iż tam 00. Franci- 1 szkanie nie mogą na trwale zamieszkać. Może więc sobie każdy tę radość wystawić, gdy architekt, czcigodny bra ciszek Mansuetus Fromm, z Zakonu św. Franciszka wykonał plany nowego kościoła a przełożeni Zakonu te plany potwier dzili. Z zaufaniem można mu było powierzyć budowę, ponie waż już przy innych budowach okazał się tęgim i doskonałym budowniczym n. p. przy budowie w Rochus przy Nysie. Nie bawem też wysłano rysunki do ministeryum w Berlinie celem zatwierdzenia ich. Stało się to w jesieni 1905 roku. Zaraz też wzięto się do pracy. Z wielką radością powitano pozwolenie pana sołtysa Preissa ze Smielowic do rozpoczęcia prac szach- towania ziemi i budowania fundamentów. Zawarto niebawem z majstrem mularskim Franciszkiem Neumanem z Bytomia potrzebne kontrakty, który też doprowadził ku wielkiemu zado woleniu 00. Franciszkanów budowę do końca. Dnia 4 paździer nika 1905 r., w dniu założyciela Zakonu św. Franciszka poczęto szachtować ziemię. Pomimo, że grunta na fundamenta nie były odpowiedne, musiano bowiem miejscami wiele walczyć z rucho mym piaskiem, to jednak prace w jesieni tak daleko postąpiły, iż fundamenta po największej części już dosięgały powierzchni ziemi. Przez zimę więc mogły się fundamenta dobrze utrwalić i usiednąć w ziemi, tak iż następnej wiosny można było z tern większą pewnością dalej budować. I tak nastał miesiąc kwie cień 1906 roku. Nowe życie i nowy ruch wszczął się około budowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:51 Dwugodzinna przerwa dzieliła uroczystość ranną od uroczystości popołudniowej. O godzinie drugiej rozpoczęła się uroczystość poświęcenia dzwonów. Przewielebny ks. proboszcz Skowronek, upoważniony od Jego Emin. ks. Kardynała Koppa do poświę cenia dzwonów, odprawił najpierw nabożeństwo przy grocie. Po skończeniu nabożeństwa udały się procesye przed front nowego kościoła. W przedsionku prawej wieży wisiało na mo cnych belkach pięć ślicznie wykonanych dzwonów, które miały być teraz poświęcone. Następnie Przewielebny ks. proboszcz Skowronek z Bogucic dokonał na nich chrztu. Pierwszy i największy dzwon ważący 48 centnarów, ochrzcony został na imię św. Franciszka. Ojcem chrzestnym był Wielmożny Pan radzca sprawiedliwości i generalny dyre ktor zarządu Szafgoczowego dr. Stefan ze Szombierk. Dzwon ten nosi napis: S. P. Franciscus, Seraphici Ordinis Fundator inclytus. Drugi dzwon waży 20 centnarów i został ochrzcony na imię św. Antoniego. Ojcem chrzestnym jest Przewielebny ks. proboszcz Tunkel ze swoją parafią Kochłowicką. Napis dzwonu: S. Antonius, Seraphici Ordinis Taumaturgus. Trzeci dzwon waży 12 centnarów i nazywa się Klara. Jest on darem właściciela domu p. Kempskiego z Ligoty pod Katowicami. Napis dzwonu: St. Clara, Seraphici Patris Primogenita. Czwarty dzwon włażący 6 centnarów podarowali górnicy. Ochrzczony został na imię św. Barbary, która jest Patronką górników. Napis dzwonu brzmi: St. Barbara, auxiliatrix in morte. Piąty dzwon ważący 3 centnary ufundowany został przez górnika Turczyńskiego z Ligoty pod Katowicami. Nazywa się Józef i ma napis następujący: S. Joseph, nutritius inf antis, Mariae sponsus, Ecclesiae catholicae patronus. Po ukończeniu uroczystości chrztu dzwonów wygłosił Przewielebny O. Przełożony serdeczne kazanie do polskich słuchaczy, 0. Gorgoniusz zaś wygłosił kazanie niemieckie o wiel kim znaczeniu i przeznaczeniu dzwonów w służbie Kościoła. Następnie zaintonowany został hymn „Te Deum“ (Ciebie Boże chwalimy), który przy dźwiękach nowo-poświęconych dzwonów zaniósł dziękczynienie przed tron Najwyższego, głosząc zarazem Avszemu światu chwałę i wielkość troistego Boga. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 00:57 Kościół. Wzmianki wstępne.Kościół Franciszkański wznoszący się na pa-górku, okolony lasem sosnowym, w Panewniku jest może pierwszym kościołem na Górnym Śląsku, który swoją budową monumentalną przypomina czasy śre¬ dniowieczne, owe czasy, w których sztuka stała na szczycie największego rozwoju, pielęgnowana przez zakony religijne, owe ogniska chrześciańskiej sztuki. Z daleka widać już tę wspaniałą budowę, której szlachetne kształty zdobi kopuła niby korona jaka, na której stoi siedm metrów wysoka figura św. Franciszka. Budowa tego kościoła świadczy wymownie o tern, iż stworzono tu dzieło niezrównane, które śmiało postawić można obok dzieł sztuki średniowiecznej. Szlachetne a jednak pojedyncze rysy tej budowy bogato człon- kowate formy, zręcznie podzielone masy, robią w całości na każdego olbrzymie wrażenie. Wzrok znawcy spostrzeże zaraz, iż budowa ta wykonana jest w stylu romańskim, jaki w dwu- nastem stuleciu panował i że ten styl zarazem zastosowano gustownie do wymagań naszych czasów. W ostatnich dziesięciu latach powstały na naszym Górnym Śląsku liczne kościoły gotyckie. 1 nie da się zaprzeczyć, iż styl gotycki jest wcale pięknym i kościelnym stylem. Jego od ważne formy przyciągają mimo woli duszę i serce każdego. Atoli styl romański co do wzniosłości i kościelności form go tyckiemu wcale nie ustępuje, przeciwnie, należy mu się pierw szeństwo, bo przecie styl gotycki powstał dopiero z romańskiego, jest więc ten ostatni ojcem stylu gotyckiego. W ostatnim czasie zainteresowano się także na Górnym Śląsku stylem romańskim, jako o tern świadczą nowo wybudowane kościoły w Kochłowicach, w Rudzie i w Starych Tarnow skich Górach. Szczególnie jednak Franciszkanie na Śląsku zapalają się do stylu romańskiego. Architekt ich, braciszek Mansuetus Fromm zbudował w ostatnich latach w tym stylu nowy kościół Franciszkański przy alei Rocha w Nysie. Kościół ten jest wspaniałem dziełem i jedną z największych ozdób miasta. Drugim takim samym kościołem w tym samym stylu, wykonanym według rysunku i pod kierownictwem tego samego architekta jest codopiero nowo wybudowany kościół pod we zwaniem św. Ludwika w Panewniku. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 01:05 Z niemi tyczy się szeroka poprzeczna nawa, która się w środku rozszerza na szeroką kopułę. Presbyteryum i nawa poprzeczna zakończają się półkolistem zaokrągleniem. Na prawej i lewej stronie wchodu do chóru są zbudowane kaplice. Pomiędzy wejściem na chór i kaplicami znajdują się schody do kościoła podziemnego, do tak zwanej krypty. Po prawej stronie kościoła znajduje się ganek, który łączy kościół z klasztorem; przy bocznych wejściach znajdują się przedsionki. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 01:09 Z niemi tyczy się szeroka poprzeczna nawa, która się w środku rozszerza na szeroką kopułę. Presbyteryum i nawa poprzeczna zakończają się półkolistem zaokrągleniem. Na prawej i lewej stronie wchodu do chóru są zbudowane kaplice. Pomiędzy wejściem na chór i kaplicami znajdują się schody do kościoła podziemnego, do tak zwanej krypty. Po prawej stronie ko ścioła znajduje się ganek, który łączy kościół z klasztorem; przy bocznych wejściach znajdują się przedsionki/ Krypta, czyli kościół podziemny. Wielka pochyłość miejsca budowlanego spowodowała do założenia pod głównym kościołem, podziemnego kościoła tak zwanej krypty. Jest ona 20 metrów długa, 11 metrów szeroka i może w sobie pomieścić około 800 osób. Wykonana w czysto romańskim stylu, robi ona pomimo jej prostoty bardzo miłe wrażenie.] Sklepienie spoczywa na 10 ośmiobocznych filarach. Całość ma bardzo poważny i pełen godności charakter. Wchód z Krypty do górnego i głównego kościoła ma przez swoją balu stradę, filarkami kolorowymi przyozdobioną, także ładny, pełny sztuki, wygląd. Krypta poświęcona jest świętemu Józefowi, patronowi umie rających i opuszczonych. Jedyny się tu znajdujący ołtarz przed stawia nam św. Józefa umierającego, otoczonego przez Pana Jezusa i św. Maryę. Bez wątpienia wielu nie będzie mogło powstrzymać łez, patrząc uważnie na tę grupę wykonaną po mistrzowsku i nikt zapewne nie opuści tego nabożnego miejsca bez gorącego życzenia i prośby serdecznej, aby też kiedyś mógł tak szczęśliwie umrzeć. Ołtarz sam, wykonany z francuzkiego piaskowca jest z przodku ozdobiony małymi filarami z czarnego marmuru oraz innemi jeszcze ozdobami i przedstawia wysoką wartość artystyczną. Tabernakel bogato ozdobiony z pięknemi drzwiczkami bronzowemi uzupełnia piękny obraz całości. Ołtarz jest podarunkiem małżonków Rogoszów z Niem.-Borowińca z okazyi obchodzenia uroczystości srebrnego wesela dnia 3 lipca. Oświetloną jest krypta przez trzy okna okrągłe i trzy większe okna. Szkło w oknach jest katedralne i przedstawione są na niem różne sceny z życia św. Józefa. Wszystkie te okna ufundowane są przez pobożnych dobrodziejów z Panewnika i najbliższej okolicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 09:24 W bazylikach się znajdował. Już na po 18 wielkich i małych filarach ołtarza poznać, iż będzie ten ołtarz prawdzi- wem dziełem sztuki. Na przedniej stronie ołtarza (stoła) widać w pięknych nyżach czterech Ewangelistów a w środku nau czającego Zbawiciela. Ołtarz ten jest z francuskiego piasko wca wykonany i ufundowany przez III Zakon całego obwodu przemysłowego. Naprzeciw głównego ołtarza znajduje się wielki chór z organami, który jest podzielony na trzy części. Średnia część wsparta na dwóch granitowych filarach jest wy sunięta naprzód, natomiast boczne części są nieco w tyle. Nad chórem organowym widać znów ową wielką rozetę, to wspaniałe okno okrągłe i robi z powodu swego kolorowego światła wspaniałe wrażenie. Na oknie tern przedstawia nam śliczne malowidło św. Cecylię otoczoną dwunastu aniołami grającymi. Tak więc przypatrzeliśmy się choć tylko pobieżnie, wspa niałej tej budowie. Z zadowoleniem widzimy przed nami pię kne dzieło sztuki, które nietylko jako świątynia Najwyższego jest miejscem i źródłem łaski, lecz które także dla całej oko licy stało się najpiękniejszą ozdobą, świadczącą późniejszym pokoleniom o pilności i chrześciańskiej sztuce. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 09:30 Tego szczególnego błogosławieństwa naszego serafickiego ojca życzymy wszystkim naszym dobrodziejom i przyjacielom z całego serca. Do wyrazów naszej wdzięczności i podzięki musimy jednak także przyłączyć jeszcze gorącą prośbę do wszystkich naszych przyjaciół i ofiarodawców wszystkich stanów, aby nas i nasze dzieło popierali i nadal w przyszłości, aby nam raczyli zacho wać swą ofiarną życzliwość. Bo chociaż budowa wykończona jest zewnętrznie, to brak jeszcze prawie zupełnie wewnętrzne go urządzenia. Przedewszystkiem ciążą na tej budowie olbrzy mie długi, które częścią pośrednio muszą być umorzone lub oprocentowane. I to, jak sobie każdy może pomyśleć, jest nie małym kłopotem. Wiemy co prawda, w jakim to stopniu do broć i miłosierdzie górnośląskich katolików bywa używane, lecz jednak odważamy się prosić o dalszą pomoc. My Franciszkanie nietylko żyjemy wśród ludu górnoślą skiego, lecz także pracujemy dla niego i chcemy pracować, ile nam sił starczy i tchu. Lecz jesteśmy ubogimi, i to ubo gimi z miłości do Boga, musimy się zupełnie zdać na życzli wość dobroczyńców. Naszem bogactwem jest tylko zaufanie do niewyczerpanej ofiarności naszego ludu. Napełnieni tym zaufaniem rozpoczęliśmy budowę kościoła i pełni tego zaufania patrzymy bez obawy w przyszłość. Zaufanie to, jesteśmy pe wni, nie zawiedzie nas. A więc jeszcze raz prosimy i błagamy gorąco i usilnie o dalszą pomoc, o dalsze składki. Za każdy i najmniejszy datek zawsze będziemy wdzięczni. Prośbę tę polecamy z ufnością naszemu serafickiemu ojcu św. Franciszkowi. Jak on stojąc na kopule nowego kościoła, błogosławi całą okolicę, tak szczególnie niechaj pobłogosławi wszystkich naszych dobrodziejów i ich dobrodziejstwa. My zaś za nich będziemy odprawiać ofiary Mszy świętej i to bez różnicy, czy znajdują się jeszcze pomiędzy żyjącemi lub czy już zostali odwołani do wieczności. Już teraz ofiarujemy w każdą niedzielę i w każde święto jedną Mszę św. za naszych dobrodziejów, a gdy klasztor wyniesiony zostanie na konwent, co niebawem się stanie, będziemy codziennie za nich odprawiać jedną Mszę świętą. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 10:18 Wraz z uprzemysłowieniem regionu śląskiego, w 1902 roku do Panewnik przybyli franciszkanie z St. Annaberg , aby zapewnić tam opiekę duszpasterską. Zakupiono działkę pod kościół i klasztor oraz sąsiadującą Kalwarię . Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 10:23 W tylnej części chóru, nad kryptą, znajduje się oryginalny ołtarz główny z 1908 r.; Bogato rzeźbiony ołtarz wykonany jest z dębu i posiada tabernakulum oraz baldachim. W tym miejscu znajdują się drewniane stalle chóru . Dekorację chóru stanowią rzeźbione w drewnie sceny z życia św. Franciszka oraz figury świętych i błogosławionych. Odpowiedz Link
madohora Re: Panewniki 11.02.25, 10:27 Bazylika św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – neoromański kościół klasztorny w Katowicach-Panewnikach z początku XX wieku, centrum pielgrzymkowe w okresie Bożego Narodzenia ze względu na budowaną rokrocznie szopkę. Wraz z przyległą kalwarią miejsce kultu Męki Pańskiej. Jest kościołem parafialnym dla prowadzonej przez franciszkanów z Prowincji Wniebowzięcia NMP Zakonu Braci Mniejszych w Katowicach parafii. Odpowiedz Link