Dodaj do ulubionych

Mober w MOPS

24.03.15, 21:04
Podobno w MOPS znowu powołano komisję antymobbing-ową na mieście aż huczy o tym, ciekawe jak Pan Dyrektor poradzi sobie tym razem, bo po ostatnich komisjach nie bardzo mu to wyszło a może P. Prezydent już mu dała wytyczne co zrobić ? Bo przecież chyba nie pozwoli skrzywdzić swoich.
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Mober w MOPS 24.03.15, 21:16
      Jeśli tam sami swoi pracują ,to na czym ten mobing tam polega?

      Ps
      Kilkanascie kontaktów z Mopsem.
      Gorszej instytucji nie spotkalem.
      Pytanie czy wyperd...nie klienta po nastepne uzupełnienie papierów,czasami tak absurdalne,że w dupie szczypie, polega na takich wytycznych kierownictwa czy inwencji samych pracowników?
          • esio57 Re: Mober w MOPS 25.03.15, 11:06
            Nic z tym nie zrobią ! A obecnie opieką rządzi jedna z Pań zastępczyń.......która urosła, dalej rośnie i sama robi ten mobbing ! Ale tak to bywa jak jest więcej kierowników jak pracowników a co jedna to mądrzejsza !
            • sefrelka Re: Mober w MOPS 25.03.15, 16:39
              Wierzę, że Pan dyrektor ma jeszcze coś do powiedzenia w tej instytucji, i jeśli faktycznie mobbing zostanie udowodniony, wyciągnie konsekwencje wobec osób, które go stosowały!
              • koza918 Re: Mober w MOPS 25.03.15, 18:19
                Ja myślę, że Pan Dyrektor nie zatracił do końca swojej godności i zrobi z tym porządek, no chyba , że góra na to nie pozwoli bo cóż on biedny może zrobić jak Pani Prezydent pogrozi mu palcem. Osoby stosujące w MOPS mobbing to wszystko wychowankowie Byłej Pani Dyrektor obecnej Pani Prezydent, zachowują się jak ich wychowano i na co im pozwolono i pozwala się dalej, więc nie ma się co dziwić ich zachowaniu a przy tym mają stanowiska kierownicze i wyżej, za dużo nie muszą robić, biorą dużą kasę jak to mówią żyć nie umierać.
              • kokarda80 Re: Mober w MOPS 25.03.15, 19:32
                ja osobiście w szczere intencje p. dyrektora nie wierzę. Nawet jeśli mobbing wykryty-prawdziwy etc to co dalej z owymi kierownikami sekcji, działu? Dostaną konkret reprymendę- nie minie miesiąc, dwa i dawaj to samo. Po raz kolejny znajdą sobie kozła ofiarnego.
                Aż dziw że żaden z pracowników nie "pocisł" tego tematu dalej ...
                Komisje mobbingowe w MOPSie już były. I żadnych rezultatów ;-)
                  • koza918 Re: Mober w MOPS 25.03.15, 22:51
                    Mało tego, że ma być pchnięta dalej ,to słychać znowu o złożeniu skargi przeciwko innemu kierownikowi, oj chyba będzie się działo tylko czy Pani Prezydent będzie chciała dźwigać ten ciężar wraz ze swoimi pupilkami którym pozwoliła i do nadal pozwala na takie zachowanie.
                    Albo potraktuje ich tak jak Pana ZD. który ja wykreował i dużo dla niej zrobił, tzn. zapomni o wszystkich i się na nich po prostu wypnie, co jest do tej Pani podobne. No cóż zobaczymy ale jak nie Dyrektor, nie Pani Prezydent, to chyba będą musiały inne instytucje zrobić z tym porządek myślę, że te osoby się nie poddają i pójdą na całość trzymamy za was kciuki.
                    • esio57 Re: Mober w MOPS 26.03.15, 10:04
                      Ciekawe czemu się w to nie włączą radni.....komisja zdrowia i opieki społecznej ! A Pan Rózga dużo wie na temat opieki i co się tam działo i dzieje !
                      • fifik_rsl Re: Mober w MOPS 26.03.15, 12:29
                        Oczekujesz dzialań od człowieka ktory jest zwykłym, niskiej klasy pieniaczem. Wszystko co wymaga większej kreatywności poza opisane wyżej cechy go przerasta....
                        • karmanskie111 Re: Do fifika 26.03.15, 18:42
                          P. Rózga będąc dyrektorem MOPS-u lub ZAZ-u był człowiekiem zdecydowanie nadającym się w tej roli, on rozumie osoby w potrzebie a w szczególności osoby niepełnosprawne. Zadam proste pytanie: Czy ktokolwiek wie, że w Styczniu ZAZ obchodził 10-cio lecie zakładu? Żadne nasze lokalne media nie nadmieniło ani słowa na ten temat, widocznie nie jest to takie istotne. P. Rózga cieszyłby się z tego wydarzenia nie mówiąc już o niepełnosprawnych. No cóż władza jak i osoby podlegające władzy zależy na mieszkańcach tylko wtedy, gdy wybory się zbliżają. Resztę pozostawiam bez komentarza.
                            • skalar2011 Re: Do fifika 27.03.15, 08:04
                              fifik obrażasz porządnych ludzi i jeszcze twierdzisz że ktoś jest pieniaczem, spójrz na siebie to może się nareszcie dopatrzysz jak Cię inni widzą, uważasz się za alfę i omegę ale tylko Ty tak uważasz.
                              W czasie kiedy N. Rózga był dyrektorem czy to mopsu czy to Zazu, funkcjonowanie tych instytucji było normalne, Zaz się rozwijał, niepełnosprawni byli zadowoleni a teraz?
                              • fifik_rsl Re: Do fifika 27.03.15, 21:03
                                Czemu niby obrażam? Wyrażam tylko opinię o jednym z radnych, a że na taką w moich oczach zasłużył, nie moja wina. Widziałem kilka jego wystąpień przy mównicy praktycznie każde, miało charakter agresywno zaczepne względem obecnych władz.
                                Mogę się nie zgadzać ideologicznie z Wesołym, ale ten przynajmniej stara się być merytoryczny i przygotowany do tematu w którym zabiera głos. Rózga to akurat pieniacz, wyjdzie rzuca kilka agresywnych ogólników i wraca na miejsce. Dla mnie to uosobienie takiego małego pieska co poszczeka, czasem delikatnie szarpnie, a potem szybki odwrót do budy.

                                Co do jego działalności na rzecz niepełnosprawnych to też ciekawy temat. Zważywszy że miałem styczność z osobami które także z nim współpracowały i tutaj zdania są mocno podzielone. Co gorsza wzbudza skrajne emocje, jedni go chwalili a inni mocno krytykowali. W tym aspekcie jego postrzeganie jest identyczne jak obecnej Kierowniczki Rudzkiego Zazu, Istnieje taka fajna zależność że najczęściej ci co go ostro krytykowali, wynosili pod niebiosa obecną kierownik i odwrotnie. Osobą która była ogólnie najlepiej postrzegana z tej grupy był Żymła. Praktycznie nikt nie mówił o nim źle, natomiast w przeciwieństwie do dwójki pozostałych nie miał też swoich "wiernych wyznawców".
                                • kokarda80 Re: Do fifika 27.03.15, 23:02
                                  jesteśmy w temacie o MOPSie, i uwierz mi a wiem to z autopsji jako osoba nie będąca zakochana w poprzedniej władzy tym bardziej w obecnej -> p. Rózga był w MOPSie krótko, ale zrobił przez tą "chwilę" tak dużo, że wielu pracownikom (oczywiście tym postronnym rzecz jasna) otworzył oczy i to na tyle aby Ci mogli teraz walczyć o swe prawa.
                                  Piszesz tu że są osoby ZA i PRZECIW jego kariery w ZAZie -> zaznacz jedno. Ilu ludzi, tyle opini,
                                  Gdyby wejrzeć na jego obecną karierę w Złotej Jesieni, jakoś żaden z podopiecznych (z tego co mi sie obiło o uszy) nie ma żadnych zastrzeżeń.
                                  Według Ciebie dobry dyrektor/kierownik etc to taki, który pójdzie na rękę każdemu?
                                  Według mnie żaden argument.
                                  • kokarda80 Re: Do fifika 27.03.15, 23:07
                                    ps PRAWDZIWY dyrektor/kierownik placówki itp to taki który potrafi MĄDRZE zarządzać tą kadrą, nie doprowadzający do konfliktów między pracownikami, nie adorujący tylko części z nich, resztę spycha na dno. I takiego właśnie zapamiętam p. Rózgę jeśli chodzi o jego karierę w MOPS więc proponuje Fifiku abyś się nie wypowiadał w tej części bo jak dobrze wszyscy wiemy MOPS to nie MOSiR więc co Ty możesz wiedzieć o panującej atmosferze na Markowej 20. :-)
                                    • fifik_rsl Re: Do fifika 27.03.15, 23:34
                                      Szanowna Kokarda80

                                      Nie będę się wypowiadał na temat działalności Pana Rózgi w Złotej Jesieni, bo nikogo tam nie znam i nie mogę w żaden sposób tego zweryfikować.
                                      Natomiast sposób w jaki opisujesz jego działalność w MOPS jest ciekawa. Skoro był taki "wspaniały" w MOPSie to czemu tak wielu pracowników protestowało przeciwko usunięciu ze stanowiska Pani Dziedzic? Pamiętasz pamiętną sesję gdy się pojawili?
                                      Niestety tam gdzie pojawiał się Pan Rózga pojawiały się podziały na my (ja i plecaki) wy (wrogowie) i oni (szara masa) Tak było w Zazie i MOPS. Ze swojego doświadczenia mogę dodać że im mniej skrajnych opinii tym lepszy szef. Wolę takiego którego wszyscy będą przynajmniej szanować, a nie że część kochać a reszta nienawidzić. W tym ostatnim układzie pracuje się fatalnie.
                                      Nie rozumiem tego przywołania z MOSiRem. Nie mam z tą instytucją nic wspólnego, no może poza tym że na hali na Hallera sędziuje czasem mecze jeśli dostaje tam wyznaczenie.
                                      • kokarda80 Re: Do fifika 28.03.15, 08:51
                                        co nie zmienia faktu, iż temat tego wątku jest całkiem daleki do tego o którym teraz piszemy, także pozwól, niech wypowiadają się w tym temacie Ci, ktorzy coś o tym wiedzą, bo niekoniecznie jest to miejsce na opis sylwetki p, Rózgi ;-) !
                                        • skalar2011 Re: Do fifika 28.03.15, 09:19
                                          jeśli dla fifika rzeczowe pytania zadawane na sesji dotyczące ważnych spraw są pieniactwem to brak mi słów, co do mobingu w mopsie to trwa od lat, przecież za to wyleciała z pracy najjaśniejsza mistrzyni na sławetnej sesji i gdyby nie Zbysio........ byłby spokój
                                          • jozefosmenda ale jaja! 28.03.15, 12:56
                                            Tu czytam, że coś jest nie tak a tymczasem pan prezydent Państwa odznaczył kilkanaście osób z MOPS.
                                            Z tego wniosek, że wszystko jest o'key tylko co niektórych nie wyróżniono?

                                            A tak przy okazji panie Hepik dlaczego "wywaliłeś" mój post w kwestii pewnego byłego radnego z Ostrołęki? Przecież to są fakty, które miały miejsce a że "ów osobnik" miał słabe nerwy no to mu tak wyszło.
                                              • koza918 Re: co do rewanżu 28.03.15, 23:08
                                                Niestety odznaczenia są akurat za lata pracy, a nie w drodze rewanżu ( głupie to), ale jeśli chodzi o mobbing w MOPS to jest przykre, ale robią go osoby które w dowód wdzięczności od P Prezydent dostały stanowiska za pomoc przy pierwszej kampanii wyborczej, są to min stanowiska kierownicze i wyżej. A co do P Rózgi to kto nie pracował z nim jako Dyrektor MOPS to ma figę do gadania,bo takiej sprawiedliwości w MOPS nie było jak za jego czasów. A nie było też tylu kierowników np. jeden kierownik dwóch pracowników, albo kierownicy którzy nie mają w ogóle pojęcia o swojej pracy,natomiast mają pojęcie o funkcyjnym. Za czasów P Malarowej, P Rózgi był jeden dyrektor jeden zastępca a teraz mało tego, że nasiało się kierowników od groma to jeszcze dwóch zastępców mamy nadzieję, że i z mobbingiem i z tą farsą ktoś skończy wreszcie, a osoby które zachowują się w sposób niewłaściwy poznają w końcu ziarnko goryczy i zrozumieją, że nikt nie ma prawa z drugiej osoby kpić, obmawiać ją, doprowadzać przez swoje intrygi do skłócenia ludzi,obciążać jednych nadmierną pracą a co do drugich to udawać, że jest okey skoro nie ma i nie zauważa się ich braku kompetencji, wiedzy nie rozlicza się ich ze źle wykonanej pracy przez co Ośrodek jest narażony na szkody itd.

                                                • sefrelka Re: co do rewanżu 29.03.15, 10:42
                                                  Koza w 100% zgadzam się z tym co tu napisałaś! Prawdą jest, że dyr Rózga był jednym z najlepszych dyrektorów w tym ośrodku! Liczył się ze zdaniem swoich pracowników, zawsze wysłuchiwał ich argumentów zanim podjął decyzję! Mówił otwarcie o problemach, a nie jak to się teraz robi - za plecami pracowników, puszczanie w obieg plotek i czekanie na reakcje pracowników! Ciekawe, czy po tej sprawie z mobbingiem, pod adresem dyr Morysa też będzie można tu coś dobrego na jego temat napisać!!!
                                      • amarian2 fifik 30.03.15, 10:23
                                        Fifik już to pisałem ale napiszę jeszcze raz. Twoje opinie o poszczególnych osobach są oparte na twojej fantazji i śledzenia życia politycznego Miasta od … no właśnie od kiedy???
                                        Gdybyś chciał cokolwiek powiedzieć sensownego to po prostu otwarłbyś bip i trochę poczytał. Popytał znajomych (nie tych z dworu) i wtedy twoja opinia byłaby w jakikolwiek sposób obiektywna.
                                        Natomiast wspomniałeś o Odwołaniu Dziedzic z MOPS i tu znowu wyszła twoja ignorancja. Odwołanie Dziedzic nie miało nic wspólnego z Norbertem. Jak ja pamiętam to tam dyrektorem w MOPS miała zostać zupełnie inna osoba. Pracownicy protestowali przeciw odwołaniu i jak ja pamiętam to wtedy Stania nie ściągał jeszcze Norberta do MOPS, kiedy była sesja (która?). Więc pisanie o podziałach i ich przyczynach to .... znowu twoje fantazje ??? Rózga objął funkcję dyrektora w MOPS kiedy tam już było groźnie i wbrew temu co piszesz przez rok nastroje się uspokoiły.
                                        Więc????
                                        • aptykorz Re: fifik 30.03.15, 18:24
                                          po co temu fifranemu takie szczegóły pisać i tak nie zrozumie

                                          za to ten idiota od targania plakatów znowu ludzi skosi za to że narobili problemów
                                        • koza918 Re: Do Amariana 31.03.15, 00:32
                                          Masz 100% racje wcale Pan Rózga nie był powodem zwolnienia ówczesnej Pani dyrektor a obecnej P. Prezydent. pan Andrzej Stania nie bez powodu tą Panią zwolnił bo mobbing był, jest i dopóki z nim ktoś nie zrobi porządku to będzie. Tylko, że wtedy ludzie mieli iść do kogo na skargę bo właśnie dzięki temu Pan Andrzej Stania zrobił z tym porządek. a dzisiaj do kogo iść na skargę do Pani Prezydent to jeszcze nie zdążysz się zapisać a dyrektorstwo będzie już wiedziało, że tam chcesz iść, a następnie po co przyszłeś i na kogo się skrzyłeś to jest przerażające. tylko, że ludzie w MOPS są już tak zdesperowani, że są zdecydowani na następny krok jeżeli Pan Dyrektor KM nic z tym nie zrobi. Kto to widział kierownik dwóch pracowników po za tym mamusia przyjaciółka P Prezydent. jak tu się nie czuć bezkarnym, nie pastwić na podwładnych jak się ma ich tylko dwoje to wiecie ile czasu jest na mobbing podczas dniówki. Jest podobno w MOPS dział w którym obecnie jest aż siedem kierowników a niektórzy z nich mają taką wiedzę,że wstyd powinno być dyrektorstwu,ale kasę się trzepie nie ważna wiedza, ważny wypasiony sprzęt, przecież zawsze jeszcze w pracy można posiedzieć na fejsie do tego nie trzeba znać ustaw. Oj Pan Rózga zrobił by z tym porządek szkoda, że tylko miał tak mało czasu, ale jak to mówią dzieci oliwa zawsze sprawiedliwa i chyba teraz nadszedł ten czas myślimy, że nie było by to dla Pani Prezydent pochwalne jakby wyższe instancje lub media usłyszały o tym , że mobbingu w MOPS-ie ciąg dalszy tylko, że tym razem nie władza ale za jej przyzwoleniem. a tak jeszcze do Fifika takiego spokoju i przyjemności z pracy jaki był za Dyrektora Rózgę oraz Panią Malarową w MOPS nie było i chyba już nie będzie.
                                          • esio57 Re: Do Amariana 31.03.15, 07:02
                                            A tradycje rodzinne są podtrzymywane......nowa magazynierka to rodzina zasłużonej pracownicy ! A zgadzam się.....gdzie tu pójść na skargę ?
                                            • skalar2011 Re: Do Amariana 01.04.15, 21:11
                                              tradycje rodzinne nie wiem ale na pewno tradycje mobingu od czasu jak odeszła dyr.Malara-kobieta z klasą, najjaśniejsza ma mistrzostwo świata w kierunku mobingu, a teraz mopsiki tylko powielają to czego ich nauczyła, a za co ją wywalił Stania.Ale wtedy wszyscy radni bezradni podnieśli protest a dlaczego? bo wszyscy byli umoczeni, temu zatrudniła wnuczkę, temu zatrudniła córkę a temu zięcia , żenada i szambo i tyle a potem jeszcze za wywalenie z pracy zakosiła odszkodowanie a zapłacił kto? my podatnicy , sponiewierała wszystkich którzy ośmielili się o tym głośno mówić, niszczyła ich systematycznie i po kolei co ? parę lat upłynęło i oliwa wypływa?
                                              • koza918 Re: Do Skalara 01.04.15, 23:08
                                                Piszesz zupełną prawdę co do zatrudniania: kolesiostwa, pociotek, kuzyneczek,przyjaciółek dział świadczeń rodzinnych jest tego największym dowodem. Kierownicy co niektórzy zostali wynagrodzeni w dowód wdzięczności za prowadzenie kampanii wyborczej Pani GD. Żenujące jest to, że nikogo się nie boją czują się bezkarni.Dzielą się stanowiskami,awansami, podwyżkami a to wszystko między sobą a innych nie zauważają, że w ogóle chodzą do pracy. Dlatego mobbing w MOPS nie jest nikomu obcy, tylko niektórzy boją się głośno o nim mówić ,ale Ci co go odczuli mają teraz nadzieję, że Pan Dyrektor KM zrobi z tym porządek, a może w końcu Rada Miasta z tym coś zrobi przecież w urzędzie, aż czuchy o mobbingu w MOPS. A tak nawiasem ludzie uważają, że skoro Pan Dyrektor KM pozwolił na takie traktowanie pracowników w dziale w którym powołano komisję anty mobbingową , poprzez brak zainteresowania się tym, co się w Ośrodku dzieje. Bo jakby chciał wiedzieć to by się od czasu do czasu spotkał z pracownikami bez kierowników i porozmawiał z nimi to by się nie musiał dzisiaj wstydzić , że na jego podwórku jest powołana komisja anty mobbingowa. Poza tym kto wyraził zgodę na tyle stanowisk kierowniczych w dziale świadczeń rodzinnych czyżby Pan Dyrektor KM nie interesował się i nie wiedział o tym albo udawał, że nie wie, więc niech teraz poczuje się jako Dyrektor i zrobi porządek z tym do czego dopuścił. Bo na podwyżki dla pracowników niema , na konkursy nie ma, wstyd Panie Dyrektorze pomoce administracyjne wydają decyzje, pieniądze, a co niektórzy kierownicy, inspektorzy nie znają ustaw, systemu, ale za to mają odpowiednie stawki, funkcyjne, więc po co wiedza prawda Panie Dyrektorze ? liczy się kasa którą zbierają za nieudolność i niewiedze a przy tym mają się całkiem dobrze żadnej odpowiedzialności wypasiony gabinet, wypasiony sprzęt, żyć nie umierać w takich warunkach można robić do 70 - siątki.
                                                • kokarda80 Re: Do Skalara 01.04.15, 23:49
                                                  100% racji. podpisuję się obiema rękami, jako osoba już na szczęście moje (psychiczne na pewno! ) nie pracująca w tym bajzlu na kółkach.
                                                  Pomoce administracyjne wydawają decyzje, wysyłają przelewy na ponad 300-400 tys zł na mc.
                                                  Można? - można. Nie ważne że nie ma sie tego wpisane w zakresie obowiązków, nie ważne że przyuczy Cię tego koleżanka która sama biedna jest o szczebel wyżej a dlaczego? bo pani kierownik sekcji musi w tym czasie porozmawiać o dzieciach czy nowinkach plotkarskich w pokoju p. kierownik działu ;-)
                                                  !
                                                  • koza918 Re: Do Kokardy 02.04.15, 21:36
                                                    Z tego co piszesz jesteś szczęściarą, że nie pracujesz już w tym bajzlu. a co do kierowników to oni maja czas na wszystko, jest ich dużo a pracowników pod sobą mało to co tu robić najlepiej do Pani kierownik na pogaduszki. Może coś komuś o kimś wyskoczyć z czego P kierownik bardzo się ucieszy. Niebawem następny kierownik wraca z macierzyńskiego a ta kolerzanka to już bez Pani kierownik nic nie potrafi robić. Dzień zaczyna od dzbanka kawy wypitego razem z Panią kierownik a przy tym myśli, że jej wszystko wolno. Od przekopywania pracownikom biurek, do szkalowania ich i psucia im opinii.Tylko jak to mówią jaki Pan taki kram, lepiej udawać, że się nic nie widzi jak reagować i narażać się u Pani GD. No cóż zobaczymy czy to się kiedyś skończy na naszym szczeblu czy będzie trzeba interweniować wyżej.
                                                  • kokarda80 Re: Do Kokardy 03.04.15, 20:29
                                                    właśnie o tej samej p. kierownik pisałam wyżej ;-) dzban kawy i ploty do 15:30 na drugi dzień przysłużyła się faktem że sprawdziła decyzję i musiano poprawić ww. decyzję bo WG NIEJ BRAKOWAŁO TAM PRZECINKA.
                                                    jeszcze coś? ;-)
                                                  • sefrelka Re: Do Kokardy 03.04.15, 21:28
                                                    A to o tą panią chodzi, do której dziecka - ojcem chrzestnym jest mąż pani dyrektor!!! Myślałam o innej, która też dużo czasu w pracy poświęca na omawianie dziwnych przypadków medycznych:-)
                                                  • fifik_rsl Re: Do Kokardy 04.04.15, 12:13
                                                    Drogie Panie czytam te wasze żale tutaj na forum i nie do końca rozumiem ich sens. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszecie i Waszą opinie popiera większość pracowników tej instytucji to istnieją w tym kraju konkretne służby do zwalczania tego typu zjawisk.
                                                    Zakładając że ci "protegowani" są tak pewni siebie jak to przedstawiacie, to nie łudźcie się że po żalach dwóch anonimów na niszowym forum od razu się tym przejmą.
                                                    Skoro jest źle i nie jest to zdanie tylko kilku pracowników, a większości to wykażcie się jajami i zróbcie z tym porządek.
                                                  • zicherong Re: Do Fifika 04.04.15, 18:21
                                                    Bardzo mądrze Pan prawisz, ale jest jeden szkopuł, którego panie te nie przeskoczą... trza podać imię i nazwisko, a tu tego robić nie muszą. Wrzucą anonimowo temat i czekają aż inni wezmą odpowidzialnie na swoje plecy sprawę i wystawią swoje nazwisko uczciwie naprawiając to, co zostało tu przedstawione jako potencjalna nieprawidłowość w działaniu ośrodka. Odwaga. To bardzo trudne i dla wielu nierealne.
                                                  • aptykorz Re: Do kogo ? 05.04.15, 14:29
                                                    ryba psuje się od głowy - a ta obecna to już zgniła
                                                    mobbing tam będzie tak długo jak władza to popiera , żaden tego nie zmieni
                                                    ten fifik ciągle ma braki w pamięci , jak ludzi zmuszano do zwolnienia to pisał że zwolnili się na własne życzenie , jak likwidowano placówki to była reorganizacja itp. itp. itp.
                                                    nie ma co liczyć na tego idioty od targania plakatów bo jest urobiony i tańczy jak mu zagrają
                                                    fifik pisząc o jajach popatrz jak własne straciłeś , jako nadworny lizodup
                                                    kiedyś jak pamiętam PIP stwierdził mobbing w MOPS i od tego czasu ciągnie się ta komisja
                                                    ani władzy ani radnych to nie interesuje do dzisiaj , urzędy piszą sobie pisemka , wymieniają się opiniami , poczta tylko na tym zarabia , natomiast samej sprawy do dzisiaj nie załatwiono
                                                    za to ludzie płacą swoim zdrowiem i utratą pracy , to się nazywa stosowaniem prawa w praktyce
                                                  • fifik_rsl Re: Do kogo ? 07.04.15, 20:31
                                                    Po pierwsze jesteś pracownikiem tej instytucji że dokładnie wiesz jak tam wyglada sytuacja, jak krążą pisma między urzędami?

                                                    Co do radnych, to moja wina że tak nieskutecznych znowu wybraliśmy?
                                                    Natomiast dalej będę twierdził że MOPS to instytucja w której pracuje ogrom ludzi. Większość z nich wykonuje bardzo niewdzięczną robotę. Dlatego dalej nie rozumiem że skoro większość z tych osób jest mobbingowana czemu się nie zbiorą i nie wystąpią razem?
                                                    Zicherong ma dużo racji, łatwo jest żalić się anonimowo na niszowym forum i liczyć: a może to coś da, niż mieć odwagę, zebrać ludzi i razem wystąpić przeciwko temu zjawisku ( o ile opisywane tutaj sytuacje są prawdziwe)
                                                  • tomas_at Re: Do kogo ? 08.04.15, 14:48
                                                    MOPS to nic innego jak konotacje rodzinne !!!!! Od stycznia najlepszym tego przykładem jest pani kosmetyczka z dodatków rodzinnych Ciocia kierownik pochwytała a i jeszcze kierownik do spraw technicznych kolejny przydupas co nic nie robi a kasę bierze i to nie mała do tego pochwytali mu rodzinny dom dziecka a jego żona co go prowadzi w poprawczaku była ciekawe czy ktoś o tym wie ale jak się zna Grażyne dziedzić to wszystko sie uda i sie ja woziło do pracy przez 2 lata !!!!!!
                                                  • aptykorz Re: Do kogo ? 08.04.15, 15:20
                                                    fifik a czy muszę tam pracować skoro pracownicy o tym mówią jak są jeb.... przez grono uprzywilejowanych tylko nie pisz że chcesz nazwiska , daty i godziny bo się zrobi zabawnie

                                                    też nie mam wpływu na radnych że to takie fujary które mają to w tyłku wiedząc co tam się dzieje , jak pamiętam kiedyś A. Stania dużo fanzolił że coś z tym zrobi , jak widać pofanzolił i tyle go to obchodzi jak wiele innych spraw

                                                    chciałbym zwrócić twoją uwagę raczej na tych co robią mobbing czyli tzw. moberów polecam lekturę z netu , sporo piszą o charakterystyce takich kretynów

                                                    kiedyś ten MOPS był w czołówce krajowych placówek dzięki ciężkiej pracy pani Malarowej , zdobywał nagrody krajowe , to była placówka wręcz wzorcowa , to wszystko zdążyli spaprać i roztrwonić nowi zarządzający ,

                                                    dawałem kiedyś przykład działu który zajmuje się środkami unijnymi , siedzi tam wnusia radnego , razem 3 etaty , za co biorą kasę od kilku lat jak z unii nic nie mamy bo był zakaz ściągania kasy unijnej o czym wszystkim wiadomo ,
                                                    jedni pracują i są do tego mobbingowani a wybrańcy leżakują przy biurkach i komputerach
                                                    a te perełki administracyjne typu: 1 kierownik plus 2 pracowników , to już szczyt debilizmu , dawniej nie do pomyślenia za czasów pani Malarowej , nigdy by do tego nie dopuściła

                                                    jeśli dalej będą rządzić takie fachury jak np.
                                                    katecheta na stołku prezesa firmy przemysłowej
                                                    inżynier budowlany na stołku szefa mopsu
                                                    cukiernik na stołku szefa firmy metalurgicznej .... itp. itp.
                                                    to w Polsce niedługo będzie raj
                                                    a mleko i miód na każdym rogu bez ograniczeń




                                                  • fifik_rsl Re: Do kogo ? 08.04.15, 20:28
                                                    Przeczytaniu twojego postu trudne jest to zrozumienia. Zakładając że masz rację i sytuacja wygląda jak ją opisujesz, to nie mogę pojąć dlaczego nie zbierze się grupa tych mobbingowanych, z twoich informacji to jest większość i skoro nie potrafią tego rozwiązać wewnątrz to nie pójdą do Krajowego Stowarzyszenia Antymobbingowego?

                                                    Zwykłe narzekanie na niszowym forum nic nie da, chyba że potrzebują zwykłego wyżalenia się, ale tutaj lepszą opcją byłby psycholog.

                                                    Tylko że najwięcej skarg tutaj nie jest na jakieś konkretne zachowania przeciwko nim, ale na to że inni mają lepiej, bo są protegowanymi, bo mogą sobie plotki uprawiać itd. tak jak mówię nie znam nikogo w mopsie, ale nasuwa mi się taka myśl, czy to przypadkiem bardziej nie jest zazdrość niż mobbing? Bo skoro:

                                                    - nikt nie chce oficjalnie z problemem wyjść
                                                    -Radnych (tych opozycyjnych też) to nie rusza
                                                    - narzekają anonimy i osoby nie związane z MOPS

                                                    Nie przesądzam, ale zachowanie tych mobbingowanych jest co najmniej niezrozumiałe.
                                                  • brynio5 Re: Do kogo ? 09.04.15, 13:00
                                                    aptykorz napisał:
                                                    > jeśli dalej będą rządzić takie fachury jak np.
                                                    > katecheta na stołku prezesa firmy przemysłowej
                                                    > inżynier budowlany na stołku szefa mopsu
                                                    > cukiernik na stołku szefa firmy metalurgicznej .... itp. itp.

                                                    Czy mógłbyś to jakoś rozwinąć bo ja np.nie wiem o co i o kogo chodzi?
                                                    Poza tym czepianie się katechetów jest nie na miejscu!
                                                  • 1802ef Re: Do kogo ? 09.04.15, 15:44
                                                    źle jesteś poinformowany; pani GD przeszła do MOPS-u z Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego,
                                                    prezesurę w MPGM - ie proponował jej Stania, jak ją zwalniał za złą atmosferę w MOPS-ie, ale jak wszyscy wiemy skończyło się to w sądzie, a później przeprowadzką do gabinetu prezydenta Miasta


                                                  • tomas_at Re: Do kogo ? 15.04.15, 13:18
                                                    No widzisz sama jakie to kierunkowe wykształcenie trzeba mieć żeby kierować czymś co do czego nie mamy zielonego pojęcia to odzwierciedla stan idiotyzmu tego miasta i bezradność bądź olewanie ludzi które zezwala na taką hipokryzje . Spróbuj sama zgłosić się na stanowisko bez kierunkowego wykształcenia usłyszysz że nie masz kompetencji i temat sie urwie a jak masz PLECKI to nie ważne że gó... wiesz i robisz co chcesz i tak masz prace !!!!!!! Oczywiście z jakim wynikiem każdy widzi Nieudolność rodzi arogancje i nie dopuszcza do krytyki w specyficznych uwarunkowaniach czyli ZNAJOMOŚCI A teraz wszyscy Nordic walking Jak G. Dziedzic a miasto to powoli drugi Bytom jak to mówi prezydent bo w patologie czyli jej elektorat trzeba inwestować .Przykład w Katowicach rozbudowują linie tramwajowe bo są dotacje i ulgi z uni au nas zamyka !!!! to jest pomysł na odrodzenie miasta !!! A i nie zapomnijmy o placykach dla emerytów do ćwiczeń bo to oni pracują dla gospodarki i dają realne PKB Taki to obrazek tej nieudolnej prezydentury za niedługo będzie zbierać koce nie dla górników lecz dla wszystkich mieszkanców!!!
                                                  • koza918 Re: Do Tomasa 12.04.15, 23:58
                                                    Właściwie co nas na dzień dzisiejszy obchodzi wykształcenie Pani GD. to już i tak nic nie zmieni. W MOPS to dopiero jest przekrój zawodów a już chyba najbardziej w DŚRA i PMU tam prawdopodobnie jest w czym wybierać : Public relations, logistyka, krawcowa, kosmetyczka, chemik, no czy nie mam racji coś by się wybrało myślę, że jak się więcej dowiem to dopiszę. Ale z tego co wiem to intrygi mimo komisji mobbing-owej nie skończyły się, ludzie to dopiero mają tupet, mówi się, że Pani kierownik sekcji w której są tylko dwie osoby oraz Pani kierownik większej sekcji nie boją się niczego dalej gnębią jedną osobę i widać, że sprawia im to ogromną przyjemność. Ale skoro mówi się o tym na piętrach MOPS to chyba Pan Dyrektor też o tym wie, a chyba lepiej jakby dowiedział się o tym od pracowników jak z TVN. Ciekawe czy Pan Dyrektor KM byłby wdzięczny tym dwom szanownym Paniom za przysługę, że dzięki nim stanie się osobą medialną i będzie miał okazje wystąpić na antenie TVN. A nawiasem mówiąc jak to jest , że dwie kobiety które tak bardzo się nienawidziły, jedna drugą chciała zniszczyć są teraz przyjaciółkami myślę, że ( swój do swojego ciągnie) albo, z kim tu gadać, trzeba udawać i zachować twarz , że nie jest tak źle. Oj dziewczyny jesteście w błędzie o was nie mówi się tylko w MOPS, ale także na mieście Ruda Śląska więc nie musicie udawać, że jesteście niezniszczalne a także, że jest wszystko okey bo wiecie, że tak nie jest, więc dajcie lepiej tej dziewczynie spokój niech sobie spokojnie pracuje i nie szukajcie kolejnego kozła ofiarnego. Pozdrowienia od Kózki !!!
                                                  • sefrelka Re: Do Tomasa 13.04.15, 08:19
                                                    Pomyśleć, że pół roku temu ta sama kierowniczka DŚRA, gorąco zachęcała pracownice stypendiów do złożenia skargi do dyrektora na p. A. Z-M, deklarując wojnę nawet z całą Rudą Ślaską jeśli tylko zajdzie taka konieczność, tylko po to żeby pogrążyć p. Z-M, a dziś proszę "przyjaciółki". Jakbym nie znała p. kier. J to bym uwierzyła w jej dobre intencje i przyjaźń z p. Z-M! Ale za stara jestem i zbyt wiele w życiu przeszłam, żeby dać się zmanipulować tak jak p. Z-M! No cóż każdy ma swój rozum i wie co dla niego najlepsze - albo przynajmniej tak się niektórym wydaje! A p. Z pewnie na tej "przyjaźni" wyjdzie jak Zabłocki na mydle. Poczekamy, zobaczymy! A dla Pani kierownik, taka mała sugestia, jeśli Pani jeszcze kiedykolwiek zdecyduje się na rozwiązanie jakiegoś konfliktu proszę najpierw: znaleźć jego prawdziwe źródło ? a nie te, które jest wyłącznie tworem Pani chorej wyobraźni.
                                                  • farmonia13 Re: Do Tomasa 13.04.15, 12:20
                                                    Nie dziwi mnie fakt, że poszkodowane w tej sprawie Panie nie skorzystały z pomoc wspomnianej p. kier. Zabrzmi to nieprzyjemnie ale jeśli latami obserwuje się brak zaangażowania kier. w sprawy swojego działu i słyszy się o kolejnych intrygach to już chyba nikt nie uwierzy w jej "dobre" intencje!
                                                  • koza918 Re: Do Tomasa 13.04.15, 16:50
                                                    Bardzo trudno takiej osobie uwierzyć intryga za intrygą, ale cóż kto jeszcze tego nie przeżył to na pewno przeżyje. Chyba,że się ma bardzo krótką pamięć jak np. następna Pani kierownik MS. ta osoba była najbardziej przeciwna powrotowi Pani AJ, kiedy to ona bardzo szybko wracała do naszego MOPS po krótkiej przygodzie w UM próbowała wszystkie dziewczyny wrogo nastawić do Pani AJ i prawie jej się to udawało, wszystkim opowiadała,że taka osoba jak AJ nigdy się nie zmieni, zawsze będzie wyniosła, przemądrzała, ludzi będzie miała za nic a tu taka niespodzianka Pani MS,Pani AZ oraz Pani AJ prawie, że przyjaciółki. Ciekawe czy w tym roku będzie działowa wigilia czy szefowa MS zorganizuje coś dla tych którym jeszcze trochę mydli oczy jaka to ona dobra. Choć widać kto w tej farsie uczestniczy cały rok mobbing a 24 grudnia mówimy ludzkim głosem brawo DŚRA i PMU.
                                                  • aloes69 Porada. 13.04.15, 21:55
                                                    Wiem jak mobbing i dyskryminacja wygląda w praktyce. Jak trudny i upokarzający jest to temat do przewalczenia w sądzie i jakie koszmarne spustoszenie wywołuje w psychice osoby, która jest poddana temu procesowi ale mimo wszystko uważam, że także do tego zagadnienia należy podejść w miarę obiektywnie, a czytając uważnie ten wątek mam wątpliwości, czy chodzi w nim o sygnalizację wystąpienia nagannego zjawiska i faktyczną troskę o pracowników, czy może lekką nagonkę na skonkretyzowane (chyba raczej nie lubiane) osoby. Może jedno i drugie . Pewnie do tego nie dojdę więc profilaktycznie podrzucam ten link....... www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=234
                                                  • koza918 Re: Porada. 13.04.15, 22:38
                                                    Na pewno nie troska o pracowników a co do lubianych osób to akurat w MOPS są lubiane te które uprzejmie donoszą. A kierownictwo jest tak sprytne, że wmówi Ci , że to ty jesteś winien, ty zawaliłeś, to twoja wina z powodu ciebie doszło do nieporozumień, ( prawda) i te słowo potrafi być powtarzane przy tobie przez kilka razy. w końcu uwierzysz, że to chyba prawda i wina leży po mojej stronie i wychodzisz z pokoju kierownika jak zbity pies z podkulonym ogonem a zanim się zorientujesz jakie zrobiono Ci pranie mózgu, to ty masz już spokój i jest ktoś inny w kolejce i tak ciągle od nowa a wszyscy się boja kiedy przyjdzie na nich kolej.
                                                  • skalar2011 Re: Porada. 18.04.15, 06:47
                                                    ludzie zastraszeni ale póki się nie zbiorą razem i nie przeciwstawią ten mobingowy trans będzie trwał a moberzy będą rozkwitać w końcu w mopsie to już paroletnia tradycja
                                                  • farmonia13 Re: Porada. 18.04.15, 10:24
                                                    Teraz to dopiero jest ciekawie! Ofiara nagle okazała się mobberem! Można było się tego spodziewać! Pytanie? Do jakich świństw posunię się p. dyr ze swoimi kierownikami-oprawcami, żeby oczyścić się z zarzutów???!
                                                  • hepik1 Re: Porada. 18.04.15, 10:59
                                                    Ale mędzicie z tym MOPSem.
                                                    Jest sąd pracy,sądy powszechne,prokuratury ewentualnie media w postaci gazet poważnych czy tabloidów albo tvn uwaga.Są dyktafony,smartfony,kamerki itp itd.Nagrajcie,sfilmujcie te mobingi wszelakie i już.A tak to smędzicie i smędzicie.
                                                  • esio57 Re: Porada. 18.04.15, 11:15
                                                    Bo pan Dyrektor bo się zrobić z tym porządek ! A wystarczy wywalić tą Panią kierownik.....niech sie zajmie pracą a nie klachami.....i upokarzeniem ludzi !
                                                  • aptykorz Re: Porada. 18.04.15, 11:38
                                                    hepik zapomniałeś o Wiadomościach Rudzkich , najlepsza nasza prasa lokalna opisująca obiektywnie i prawdziwie sprawy mieszkańców i nie tylko to ;)
                                                  • aptykorz Re: Do mydełka 19.04.15, 11:04
                                                    niestety skargi nie ma gdzie składać , szef mopsikowy to szpec od targania plakatów i do tego lizus tańczący do melodii wygrywanej przez tłustą inżynierkę
                                                    do ratusza też nie ma po co iść bo wiadomo kto tam siedzi .....
                                                    do radnych też nikt nie pójdzie bo mają to w d..... , kiedyś jeden obiecywał że dużo z tym zrobi i do dzisiaj nic nie zrobił
                                                    do poselstwa też nie ma po co chodzić , ci co chodzili to ich spławili , szczególnie jeden z nich bardziej zajmuje się swoją popękaną urodą niż problemami ludzi ........
                                                  • farmonia13 Re: Do mydełka 19.04.15, 12:56
                                                    Aptykorz, czy Ty w ogóle podjąłeś już jakąś próbę uzyskania pomocy od kogoś z rady czy Pani Poseł i się zawiodłeś!? Czy porostu tylko zakładasz, że takie działanie nie ma sensu! Ja i moja rodzina mamy za co dziękować Pani Poseł! Znalazła czas i zaangażowała się w moją sprawę, choć muszę się przyznać że najpierw udałam się do Pani Prezydent, ale szkoda w ogóle czasu, żeby pisać jak szybko zostałam spławiona!
                                                  • aptykorz Re: Do mydełka 19.04.15, 14:00
                                                    już odpowiadam , kiedyś osobiście tym ludziom to zgłaszałem (radny AS , poseł DP ) kazali dokumenty przygotować i takowe dostarczyłem , potem zwyczajnie grali w głupa , gadki typu "zadzwoń za miesiąc" , " ja pamiętam" , "za kilka dni przekaże" trwało to ponad rok , do dzisiaj tego nie ruszyli i tego nie ruszą , nawet już wiem dlaczego ale tego nie mogę napisać ..
                                                  • koza918 Re: Do Dematorki 19.04.15, 11:05
                                                    Kogo to dziwi wystarczy sprawdzić ilość osób która przeszła przez ten dział - szkoda tylko, że Pan dyrektor nigdy się tym zjawiskiem nie zainteresował dlaczego tak się dzieje.
                                                  • zicherong Re: Do Tomasa 19.04.15, 12:17
                                                    To forum jest lepsze niż pudelek.pl. Naprawdę nie możecie iść do dyrekcji pozrozmawiać? To nie jest miejsce na takie dyskusje, one tutaj nic wam nie pomogą. Tylko wy wiecie (kilka osób) o czym i o kim piszecie. Tak samo gadacie w swoim gronie na co dzień. Przeceiż nie tędy droga. Może wspomniana rozmowa z dyrekcja rozwiąze problem. Ludzie, jesteście dorośli.
                                                  • farmonia13 Re: Do Tomasa 19.04.15, 12:39
                                                    Widzę zicherong, że bardzo Ci zależy na tym, żebyśmy poszli do dyrektora! Myślisz, że nagle znajdzie dla nas czas! Do tej pory był wiecznie zajęty, uciekał przed pracownikami, żeby tylko czegoś od Niego nie chcieli! Jednej pracownicy, która chciała z nim porozmawiać, powiedział że to możliwe tylko w obecności kierownika!
                                                  • koza918 Re: Do zicheronga 19.04.15, 15:48
                                                    Podpuszczasz jakby Ci zależało żeby szli do dyrektora, nie martw się to są ludzie dorośli i to oni zadecydują co mają zrobić, jakie kroki powziąć na pewno nie będą pytać ciebie. Bo ty jesteś letni tzn. trzeba być, albo zimnym albo ciepłym zimny jest zdecydowanie na nie nic go nie obchodzi, ciepły się nie boi i idzie na całość, a letni taki jak ty to dogaduje podpuszcza a sam nic nie zrobi i takich właśnie trzeba się bać.
                                                  • aptykorz Re: Do Tomasa 19.04.15, 15:54
                                                    ten wrzód pęknie jak kiedyś prasa się za weźmie , tylko trzeba znaleźć dziennikarza który będzie rzetelnie pisał ,
                                                    parę lat temu jedna dziennikarka z GW napisała kłamliwy artykuł o jednej placówce (to było na zamówienie tej grubej inżynierki ) jak tam do niej zadzwoniłem i żądałem sprostowania to zaczęła krzyczeć że ma teraz inny temat i rzuciła słuchawką , rozmawiałem potem z redaktorem naczelnym GW w Katowicach obiecał że coś zrobi , nie zrobił nic
                                                    za artykuł płacił nasz ratusz , widać nie żałowali kasy , tym bardziej jak się płaci nie ze swojej kieszeni a część dziennikarzy po prostu tak zarabia ........
                                                    znam takiego (z innej gazety) co jednego roku pisał krytycznie a za rok jak dostał szmal to poleciał z taką wazeliną że aż mdliło .................
                                                  • esio57 Re: Do Tomasa 19.04.15, 16:39
                                                    Ja powiem krótko......ten dyrektor K.M przecież wykonuje polecenia tej pani co go sobie wzięła w MOPSiE za zastępcę żeby byl jej wtedy już potulny !!!
                                                  • aloes69 Mądremu i wygodnemu szefowi..... 19.04.15, 17:39
                                                    powinno zależeć na jak najlepszej atmosferze w pracy. Zgrany i lubiący się zespół ludzi jest jak świetnie naoliwiona maszyna: nie psuje się i jest zdolna do pracy w każdych warunkach. Jednak powszechnym kłopotem w naszym kraju jest brak wykwalifikowanych kadr zarządzających, które umieją takie zespoły budować i z nich korzystać. W większości kadra nawet jeżeli jest fachowa w danej dziedzinie ( też rzadkość) absolutnie nie radzi sobie w relacjach interpersonalnych i kierowaniu zespołami ludzkimi. Obowiązuje też prymitywne i szkodliwe przeświadczenie, że osobami skłóconymi łatwiej manipulować. Na porządku dziennym jest brak rozeznania co do posiadanej wiedzy przez podwładnych i mylenie afirmacji z fachowością, wywoływanego sztucznie zamieszania z faktycznie wykonywaną pracą, brak rozeznania ile poszczególne czynności zajmują czasu co powoduje, że pracownikom przydziela się prace w ilości nie do przerobienia, brak gradacji zadań, sprzyjanie wyścigowi szczurów co powoduje antagonizmy pomiędzy pracownikami, niesprawiedliwe przydzielanie zadań i w konsekwencji dobijanie tych najlepiej pracujących ( bo sobie radzą) kosztem tych, z którymi szef sobie nie radzi, brak konsekwencji w zachowaniu, iracjonalność w podejmowaniu decyzji, brak umiejętności posiłkowania się cudzą wiedzą,kierowanie sie emocjami, nieuzasadnione gloryfikowanie najbliższych współpracowników, brak obiektywizmu ( w pracy nie trzeba kochać podwładnego ale trzeba go uczciwie ocenić za wykonywaną prace, umieć wysłuchać, starać się zrozumieć, a czasami wspomóc), zły system motywacji, dopuszczanie do pomówień, brak kontroli i umejętności oceniania zdolności pracowników i ich predyspozycji itd..itp. Oczywiście nie zakładam,że ktoś skupia wszystkie te cechy łacznie, ale jeżeli do tego dołożymy brak kultury osobistej, brak empatii,dystansu do siebie, zakompleksienie, strach przed utratą pracy, brak umiejętności panowania nad sobą, szczątkową wiedzę o instytucji którą się zarządza to mamy potencjalnego mobbera. Nie musi być psychopatą i może nawet mieć dobre intencje, ale jak nie zdaje sobie sprawy z swoich wad i niewiedzy albo nie umie tego przewalczyć w sobie i nie uczy się, to jest tak samo groźny i frustrujący dla swojego otoczenia. Nie wiem jak działa taka komisja antymobbingowa, ale jeżeli pracodawca chce faktycznie zapobiegać tego typu zjawiskom powinien umieścić w niej osoby cieszące się szacunkiem pracowników, stworzyć możliwość wypowiedzenia się osobom , które uważają się za ofiary mobbingu w obecności psychologa, przeanalizować opisywane sytuacje w oparciu o zobiektywizowane przesłanki, a potem postąpić SPRAWIEDLIWIE. Bo nic tak nie boli i krzywdzi ludzi jak niesprawiedliwość. Ponieważ jednak w tym wątku nadal brak jest opisu sytuacji , które mogłyby być zakwalifikowane jako mobbing podrzucam dwa linki, które może coś wam wyjaśnią :)

                                                    portaldlasekretarek.pl/84,uroda-i-zdrowie/zdrowie,10/mobbing-w-pracy-perspektywa-psychologiczna
                                                    portaldlasekretarek.pl/71,twoja-kariera/prawo-pracy,613/jak-chronic-sie-przed-mobbingiem-,p5
                                                  • aptykorz Re: Mądremu i wygodnemu szefowi..... 19.04.15, 18:31
                                                    bardzo trafne masz spostrzeżenia ale końcówka ,
                                                    cytuję " Ponieważ jednak w tym wątku nadal brak jest opisu sytuacji , które mogłyby być zakwalifikowane jako mobbing"
                                                    to zwykła kpina ze skrzywdzonych ludzi
                                                    czy to kolejny Twój popis jak bronić moberów ?
                                                    znowu bronisz jak zwykle dworzan i tłustą królewnę ;)
                                                  • aloes69 Re: Mądremu i wygodnemu szefowi..... 19.04.15, 19:36
                                                    A linki czytał? :) Pewnie nie czytał.....ze zrozumieniem.
                                                    Nie wiem jak jest naprawdę i nie kpię z nikogo ( w swoich dwóch wpisach powyżej - dla jasności) , mobbing potępiam, a cenię wyłącznie dobrych i mądrych pracodawców ale z opisów tu umieszczonych wyłania mi się raczej obraz niechęci do przełożonych, nuta zazdrości dla ich lepszego bytu, negatywna ocena ich wiedzy i kompetencji , istnienie układów, brak zaufania do zwierzchników, no może jakieś zachowania o charakterze dyskryminacji. Słowem dużo insynuacji, niedopowiedzeń, , zero konkretów, pean na część radnego Rózgi - zakładam, że znasz gościa ;) i sugestia , że nasza posłanka jest antidotum na wszelkie zło ;) Jak mi coś umknęło przepraszam. Dlatego uświadamiam czym jest mobbing , jak z nim walczyć i z czym nie mylić.:)

                                                    P.S.
                                                    No i Najjaśniejsza jak wynika z doniesień prasowych ćwiczy, co niewątpliwie wpłynie na jej sylwetkę, a Ty znowu taki szczuplutki nie jesteś, żeby się czepiać.....;):)
                                                  • aptykorz Re: Mądremu i wygodnemu szefowi..... 19.04.15, 19:51
                                                    powiedz mi w takim razie jak nazwać takie działanie oparte na faktach z rodzimego mopsikowa , znam osobę która przez 2 lata pracowała na 10 (słownie: dziesięciu) stanowiskach
                                                    nie jest i nie będzie tam nigdy kierownikiem ;)
                                                    jak to nazwiesz ?

                                                    PS. sport uprawiam od wielu lat , sylwetka spoko takiej inżynierka nie ma i długo nie będzie miała , nie latam z dwoma patykami po okolicy , jak również nie ogłaszam tego medialnie (nota bene który pracownik ratusza został wrobiony w pisanie tej jej kroniki sportowej )
                                                  • aloes69 Re: Mądremu i wygodnemu szefowi..... 19.04.15, 21:14
                                                    Nie mam zielonego pojęcia. Albo taka zdolna, wszędzie ją chcą, ma zdolność aklimatyzacji w każdym miejscu albo ma problemy ze współpracownikami lub sobą , robota jej nie leży i nikt jej nie chce na dłużej.
                                                    W pierszym przypadku szkoda ,że nie ma szans na awans, w drugim dobrze ,że nie jest kierownikiem. Możliwe są jeszcze inne wariacje na temat. Ty jak domniemywam tą sytuacje, osobę znasz - ja mam za mało danych by się wypowiadać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka