17.01.12, 11:04
Podobnie jak w zeszłym roku tak i w tym planowałam odwiedzić Kraków. Głównym celem mojego spaceru po Krakowie były jak zwykle o tej porze roku krakowskie szopki ale też chciałam poszukać trochę śladów Mieroszewskich. To drugie nie do końca mi się udało. Pojechałam sama i nie bardzo miałam ochotę na spacery po cmentarzach. A ślady prowadzą na cmentarz Rakowicki. Może innym razem.
Obserwuj wątek
    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:04
      Jeżeli ktoś z was ma ochotę na taką wycieczkę to podaję kilka informacji praktycznych:
      Wystawa szopek trwa do 26 lutego - w poniedziałki wstęp tylko 3 zł
      Do końca stycznia w poniedziałki Muzeum w Podziemiach - wstęp wolny
      • madohora Re: Kraków 03.03.14, 15:07
        Kaplica św. Jana Nepomucena

        Została wzniesiona w 1435 przez Franciszka Wiechonia z Kleparza. W podziemiach znajdują się groby donatorów kościoła książąt: oświęcimskich, raciborskich, zatorskich oraz Piastów śląskich. Naprzeciw wejścia znajduje się klasycystyczny nagrobek Piotra Dunina - starosty zatorskiego, zmarłego w roku 1788 i jego żony Zofii z Małachowskich. Polichromia ścian jest dziełem Jana Bukowskiego i Włodzimierza Tetmajera i przedstawia historię chrześcijaństwa na ziemiach Słowian.
        • madohora Re: Kraków 03.03.14, 15:08
          Zakrystia, wzniesiona w XV wieku, nakrywa sklepienie kolebkowe z lunetami, ozdobione XVIII-wieczną polichromią barokową, pędzla Piotra Franciszka Molitora. Przedstawia ona zwycięstwo wiary chrześcijańskiej. Dekoracja malarska ścian pochodzi z XIX wieku. Wypełniają ją symbole siedmiu sakramentów oraz postacie ojców kościoła, świętych i błogosławionych. Portal barokowy pochodzi z XVII wieku. Wyposażenie głównie barokowe.
    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:06
      KRAKÓW (łac. Cracovia, jid. Kroke, niem. Krakau, wł. Cracovia, fr. Cracovie) – miasto położone nad Wisłą w południowej Polsce. Jest jednym z najstarszych miast Polski, o ponad tysiącletniej historii. Za najstarsze miasto na ziemiach Polskich uchodzi Kalisz, o którym wzmianki pochodzą już ze starożytności. Natomiast Kraków jako miasto funkcjonuje od 1257 roku. A jak wynika z ostatnich odkryć archeologicznych już wcześniej na miejscu dzisiejszego miasta funkcjonowały zamieszkałe osady. Kraków posiada wartościowe obiekty architektury, działa w nim wiele instytucji i placówek kulturalnych gromadzących bezcenne zabytki.
      Do marca 1596 Kraków był faktyczną stolicą Polski i siedzibą polskich królów. Obecnie jest stolicą województwa małopolskiego, a także centralnym ośrodkiem metropolitalnym aglomeracji krakowskiej. W zapisach historycznych jest uznawany za główne miasto historycznej Małopolski. Do historycznej funkcji Krakowa odnosi się jego pełna, usankcjonowana prawnie przez Radę Ministrów nazwa urzędowa – Stołeczne Królewskie Miasto Kraków.
      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:11
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/41/POL_Krak%C3%B3w_COA.svg/100px-POL_Krak%C3%B3w_COA.svg.png

        HERB KRAKOWA ŹRÓDŁO WIKIPEDIA
        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:22
          Bazylika Świętej Trójcy w Krakowie – zabytkowy kościół położony w centrum Krakowa, przy ul. Stolarskiej 12, połączony z konwentem dominikanów.Dominikanie, z św. Jackiem na czele, przybyli do Krakowa z Bolonii w 1222 roku. Sprowadził ich krakowski biskup Iwo Odrowąż, który oddał dominikanom częściowo drewniany, częściowo murowany kościół parafialny Św. Trójcy, przenosząc parafię do nowego kościoła Mariackiego. 12 marca 1223 roku kościół został konsekrowany.
          Nowy, gotycki kościół oraz klasztor dominikanie zaczęli wznosić po najeździe Tatarów w 1241 roku. Pierwotnie była to trójnawowa hala, którą następnie, na przełomie XIV i XV wieku, przebudowano na kościół bazylikowy.
          Kres świetności kościoła położył straszliwy pożar Krakowa w 1850 roku. Wypaliło się całe wnętrze z wyjątkiem niektórych kaplic, runęło sklepienie nawy. Natychmiast po pożarze przystąpiono do kompleksowej rekonstrukcji świątyni. Prace trwały w latach 1850-1884, a kierował nimi architekt Teofil Żebrawski. W tym czasie powstał obecny ołtarz główny, stalle oraz konfesjonały. Po odbudowie, w roku 1884, kościół konsekrowano.
          Od 1957 roku kościół posiada godność bazyliki mniejszej.
          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:23
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/90/1850-Nabozenstwo_na_gruzach_Kosciola_Dominikanow.jpg/200px-1850-Nabozenstwo_na_gruzach_Kosciola_Dominikanow.jpg

            NABOŻEŃSTWO NA GRUZACH KOŚCIOŁA PO POŻARZE MIASTA W 1850
            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:26
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/OROgwQ8Jyj2Aki9L7B.jpg

              BAZYLIKA WYGLĄD OBECNY
              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:27
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/zDpLtVkvkhBQPnMaTB.jpg
                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:28
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/e3ACPBzVZa9dprQ8WB.jpg

                  ZDJĘCIE Z 2011
                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:29
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/TaHwJijvRF9aiaAZqB.jpg
                    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:30
                      Kraków jest miastem na prawach powiatu, siedzibą władz województwa małopolskiego. Znajduje się tu główna siedziba Polskiej Akademii Umiejętności, Instytutu Książki, Narodowego Centrum Nauki, Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Miasto posiada również wiele placówek o znaczeniu i statusie narodowym m.in. Narodowy Stary Teatr, Muzeum Narodowe, Drukarnia Narodowa, Biblioteka Jagiellońska, Instytut Książki[9]. Pełni funkcję centrum administracyjnego, kulturalnego, edukacyjnego, gospodarczego, usługowego i turystycznego. Jest jednym z kluczowych węzłów drogowych i kolejowych. W Balicach pod Krakowem znajduje się drugi co do wielkości polski port lotniczy o znaczeniu międzynarodowym, obsługujący loty transatlantyckie.
                      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:30
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b0/Brama_Bolechowicka_a1.jpg/220px-Brama_Bolechowicka_a1.jpg
                        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:32
                          Średniowiecze

                          Najstarszy ośrodek osadniczy znajdował się m.in. na obronnym Wzgórzu Wawelskim i był jednym z ważniejszych grodów w plemiennym państwie Wiślan. Ziemie Wiślan mogły znajdować się przez pewien czas pod władaniem Państwa Wielkomorawskiego. W X w. (najprawdopodobniej w latach ok. 960 – ok. 986) Kraków wszedł w zależność od Czech, rządzonych przez pierwszych władców z dynastii Przemyślidów. Była to zależność luźna, natury trybutarnej i nie pozostawiła wyraźniejszych śladów w tradycji historycznej, a niektórzy historycy kwestionują w ogóle panowanie czeskie nad Krakowem w tym okresie. Około roku 990 gród znalazł się w granicach państwa piastowskiego, a próby dokładnego ustalenia czasu wcielenia do państwa Piastów oscylują pomiędzy 987 a 989 r. Pierwsza wiarygodna pisemna wzmianka o Krakowie pochodzi z dokumentu Dagome iudex z ok. 992 roku. Nad Wisłą obok Wawelu, niewielkim wzgórzu z jurajskiego wapienia, według legendy stała niegdyś świątynia pogańska, na miejscu której zbudowano następnie kościół romański pw. św. Michała Archanioła. Co najmniej od 1000 w Krakowie znajdowała się siedziba biskupstwa, a za panowania Kazimierza Odnowiciela Kraków stał się główną siedzibą książęcą.
                          W okresie rozbicia dzielnicowego Kraków był siedzibą księcia seniora, z czasem jednak książęta krakowscy stracili faktyczne zwierzchnictwo nad innymi władcami piastowskimi. W 1241 miasto zostało zniszczone podczas najazdu tatarskiego. Mogło to zadecydować o niepowodzeniu pierwszej lokacji Krakowa, która najprawdopodobniej miała miejsce na początku XIII w. W dniu 5 czerwca 1257 książę Bolesław V Wstydliwy, jego matka Grzymisława i żona św. Kinga nadali miastu lokację na prawie magdeburskim w Koperni koło Pińczowa. Zasadźcami byli trzej wójtowie: Gedko Stilvoyt, Jakub z Nysy i Dytmar Wolk z Wrocławia. Nowo wytyczone miasto zostało zasiedlone głównie przez przybyszów ze Śląska i Niemiec, co tłumaczy fakt posługiwania się językiem niemieckim przez mieszczaństwo krakowskie do XVI w.
                          Wtedy też powstał charakterystyczny szachownicowy układ miasta, w który wpasowano zachowane elementy wcześniejsze (ul. Grodzka, kościół Mariacki). Pomiędzy Krakowem a Wawelem istniała osada Okół, dawne podgrodzie, która została wcielona do Krakowa przez króla Władysława Łokietka po buncie wójta Alberta. W 1320 w katedrze wawelskiej miała miejsce koronacja Władysława Łokietka, kończąca symbolicznie okres rozbicia dzielnicowego. Odtąd, aż do 1734, Kraków był miejscem koronacji królów Polski.
                          W XIV wieku na przedmieściach Krakowa powstały dwa kolejne miasta: na południu Kazimierz (1335) i na północy Kleparz (1366).
                          Jako stolica jednego z mocarstw europejskich w XV i XVI w., Kraków rozwijał się pod względem architektonicznym, handlowym, rzemieślniczym, kulturalnym i naukowym. Kompleks zamkowy na Wawelu przebudowano i rozbudowano w stylu renesansowym. Odnowiono powstały w 1364 uniwersytet. Zbudowany został również Barbakan razem z okręgiem murów miejskich.
                          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:32
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2f/Nuremberg_chronicles_-_CRACOVIA.png/220px-Nuremberg_chronicles_-_CRACOVIA.png

                            WINIETA PRZEDSTAWIAJĄCA WIDOK KRAKOWA Z 1493

                            Źródło: Wikipedia.pl
                            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:34
                              Dzieje nowożytne (XVI – XIX wiek)

                              Po unii polsko-litewskiej i powstaniu Rzeczypospolitej Obojga Narodów Kraków znalazł się na uboczu wielkiego państwa. Sejmy i elekcje nowych monarchów odbywały się pod Warszawą, położoną mniej więcej w połowie drogi między stolicami Korony i Litwy. Od 1596 rozpoczął się proces przenoszenia dworu królewskiego Zygmunta III Wazy z Krakowa do Warszawy, zakończony ok. 1611 r. Nie miał miejsca jednakże akt formalnego przeniesienia stolicy i Kraków do rozbiorów Polski pozostawał formalną stolicą. Katedra na Wawelu pozostała miejscem koronacji oraz pochówku królów Polski, zaś Kraków – stołecznym i królewskim miastem. Nawet w czasach późniejszych wezyr turecki Kara Mustafa, pisał w korespondencji do związanego z Wilanowem Jana III Sobieskiego: "zniszczę Twój Kraków...".
                              Wraz z upadkiem Rzeczypospolitej rozpoczął się upadek Krakowa. Zniszczenia wojenne mocno nadszarpnęły pozycję miasta i zahamowały jego rozwój. Po raz pierwszy Kraków został zniszczony przez obce wojska w 1655, podczas "potopu szwedzkiego" (przedmieścia ucierpiały jednak mocno już w 1587, podczas próby zdobycia miasta przez arcyksięcia Maksymiliana Habsburga). W latach 1656-1657 miało miejsce kolejne oblężenie miasta, bronionego wówczas przez Szwedów.
                              W XVIII w. Kraków był zdobywany przez wojska pruskie, szwedzkie, austriackie i rosyjskie. 24 marca 1794 na rynku krakowskim przysięgę Narodowi złożył naczelnik Tadeusz Kościuszko rozpoczynając tym samym powstanie. Po III rozbiorze Polski Kraków zajęli Austriacy. Aleksander Rożniecki – dowódca kawalerii uczestnicząc w wojnie austriacko-polskiej, począwszy od Raszyna, z oddziałem – forpocztą, dotarł do Krakowa 14 lipca 1809 r. (dzień przed ks. Poniatowskim) i przełamał ostatni opór Austriaków przed zwycięskim wkroczeniem księcia. 14 października 1809 r., na mocy traktatu z Schönbrunn, Kraków i Podgórze zostały przyłączone do Księstwa Warszawskiego jako stolica departamentu. W latach 1815-1846 stanowił stolicę niewielkiego powierzchniowo, formalnie niepodległego państwa – Rzeczypospolitej Krakowskiej. W tym okresie rozpoczęła się gruntowna modernizacja i przebudowa miasta, które wciąż tkwiło w średniowiecznym układzie urbanistycznym. Zburzono większość murów miejskich, zasypano fosę, na miejscu której powstał park – Planty. Po powstaniu krakowskim, zorganizowanym przeciwko dominacji austriackiej, miasto zostało w 1846 r. zaanektowane przez Austrię, w której granicach pozostawało aż do 1918. Nazwę Rzeczpospolita Krakowska zastąpiono nową: Wielkie Księstwo Krakowskie. Odtąd cesarz austriacki używał tytułu Wielki Książę Krakowa.

                              W 1850 wielki pożar zniszczył ok. 10% powierzchni miasta.
                              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:34
                                Historia najnowsza (XX – XXI wiek)

                                W 1915 nastąpiło połączenie Krakowa z Podgórzem, miastem założonym w 1784 na przeciwległym brzegu Wisły. W dwudziestoleciu międzywojennym, tuż po odzyskaniu niepodległości, polskie władze centralne uznały wawelski zamek za gmach reprezentacyjny Rzeczypospolitej, oddany do użytku Naczelnika Państwa, a następnie dla Prezydenta RP – uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 1921 r., zespół urbanistyczny na Wawelu stał się jedną z oficjalnych Rezydencji Prezydenta Polski. Do dzisiaj zachował się apartament Prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Wojska niemieckie zajęły miasto 6 dni po rozpoczęciu II wojny światowej. W czasie okupacji hitlerowskiej (1939-1945) funkcjonowało ono jako stolica Generalnego Gubernatorstwa. Okupant niemiecki zamknął w getcie, a następnie wymordował żydowską ludność miasta (przed wojną Żydzi stanowili 25% wszystkich mieszkańców, po wojnie – niewiele ponad 2%)[potrzebne źródło]. Wywieziono do Niemiec wiele dzieł sztuki, z których duża część nie powróciła do kraju. Kraków odniósł niewielkie straty podczas bombardowania miasta przez lotnictwo Armii Czerwonej. 18 stycznia 1945 wojska 1. Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Iwana Koniewa wyzwoliły miasto (jednak zasługi Armii Czerwonej dla ocalenia miast od zniszczeń to wymysł PRL-owskiej propagandy[18]. Kraków był jedynym większym polskim miastem, które nie odniosło podczas wojny większych strat substancji materialnej, zaś w 1945 roku był najludniejszym miastem w Polsce.
                                W okresie powojennym miał miejsce silny rozwój terytorialny i ludnościowy miasta. W 1951 przyłączono do Krakowa Nową Hutę, która według pierwotnych planów miała stanowić oddzielne miasto. Do dzisiaj jednym z historycznych miejsc w tej dzielnicy jest Plac Ratuszowy, gdzie w zamysłach budowniczych "socjalistycznego miasta" miała zostać wzniesiona ta instytucja. Od 1 stycznia 1957 do 31 maja 1975 miasto Kraków stanowiło oddzielne samodzielne województwo. W 1990 r. odbyło się w Krakowie sympozjum Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (KBWE – dzisiejsze OWBE) poświęcone dziedzictwu kulturowemu. Pierwszy szczyt Grupy Wyszehradzkiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej odbył się w 1991 r. Krakowie czyli tuż po jej powstaniu a przyjęte wówczas podczas tego spotkania tezy, zapisano w postaci tzw. Deklaracji Krakowskiej. Następny szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Polsce odbył się również w Krakowie w 1993 r. W 2000 roku Kraków uzyskał tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. W 2006 r. został wymieniony wśród 5 najbardziej popularnych miast Europy, w 2007 r. uzyskał miano "najmodniejszego miasta świata" według amerykańskiej agencji internetowej Orbitz, wyznaczającej trendy w światowej turystyce[20]. W czerwcu 2007 Kraków obchodził 750 rocznicę lokacji miasta. W 2009 r. odbył się w Krakowie szczyt Ministrów Obrony państw NATO pierwsze tego rodzaju spotkanie na terenie Polski. 18 kwietnia 2010 roku w Kościele Mariackim odbyła się uroczystość pogrzebu zmarłego tragicznie prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego wraz z jego żoną Marią, których trumny następnie pochowano w jednej z krypt Katedry na Wawelu. W październiku 2011 r. w Krakowie gościł będzie europejski szczyt gospodarczy pn. Forum Rynku Wewnętrznego
                                Podczas polskiej prezydencji w strukturach Unii Europejskiej, Kraków został wyznaczony jako jedno z miast goszczących w tym czasie najważniejsze spotkania międzypaństwowe w ramach UE. Pomimo coraz większej kosmopolityzacji, Kraków pozostaje nadal depozytariuszem polskiego godła. Jako jedyne miasto w Polsce ma prawo używać w herbie godła Państwa Polskiego. Taka możliwość, według symboliki heraldycznej, przysługuje jedynie miastom stołecznym.

                                Źródło informacji o Krakowie; Wikiepdia.pl
                                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:39
                                  Jak w zeszłym roku Kraków przywitał nas deszczem, tak wczoraj - może z uwagi na to, że to poniedziałek i godzina między 9:00 a 10:00 rano - rynek w Krakowie był zupełnie pusty. Podobnie jak w zeszłym roku kręciłam się głównie w obrębie rynku. Tak więc Kościół Mariacki - wstęp do środka 6 zł, odsłonięcie ołtarza Wita Stwosza o godzinie 11:50, Sukiennice, Muzeum w Podziemiach, Muzeum Narodwe (w poniedziałki nieczynne), Krzysztofory - w poniedziałki zniżka 3 zł za wstęp, pomnik Mickiewicza a także kilka okolicznych uliczek.
                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:47
                                    https://i1.ytimg.com/vi/HZDro_RtkC4/default.jpg
                                    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:48
                                      KOŚCIÓŁ MARIACKI - Kościół archiprezbiterialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwany także kościołem Mariackim – jeden z największych i najważniejszy, po Katedrze Wawelskiej, kościół Krakowa, od 1962 posiada tytuł bazyliki mniejszej. Należy do najbardziej znanych zabytków Krakowa i Polski. Jest kościołem gotyckim, budowanym w XIV i XV wieku. Położony jest przy północno-wschodnim narożniku Rynku Głównego, na Placu Mariackim. Kościół znajduje się na trasie Małopolskiej Drogi św. Jakuba z Sandomierza do Tyńca.
                                      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:51
                                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9c/Market_Place_and_Church_of_St._Mary%2C_Cracow.gif/260px-Market_Place_and_Church_of_St._Mary%2C_Cracow.gif


                                        KRAKÓW WYGLĄD KOŚCIOŁA MARIACKIEGO Z ROKU 1870


                                        Źródło: Wikipedia.pl
                                        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:52
                                          Według Jana Długosza pierwszy murowany kościół w stylu romańskim został ufundowany przez biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża w latach 1221-1222 na miejscu pierwotnej drewnianej świątyni. Wkrótce jednak budowlę zniszczono podczas najazdów tatarskich.W latach 1290-1300 wzniesiono, częściowo na poprzednich fundamentach, wczesnogotycki kościół halowy, który konsekrowano około roku 1320-1321. Prace jednak kontynuowane były jeszcze w trzeciej dekadzie czternastego stulecia. W latach 1355-1365, dzięki fundacji Mikołaja Wierzynka (mieszczanina krakowskiego i stolnika sandomierskiego), wzniesiono obecne prezbiterium. Z kolei w latach 1392-1397 polecono mistrzowi Mikołajowi Wernerowi lepsze doświetlenie kościoła. Budowniczy obniżył mury naw bocznych, a w magistralnych wprowadził duże otwory okienne. W ten sposób halowy układ świątyni zmienił się na bazylikowy. W pierwszej połowie XV wieku dobudowano kaplice boczne. Większość z nich była dziełem mistrza Franciszka Wiechonia z Kleparza. W tym też czasie podwyższona została wieża północna, przystosowana do pełnienia funkcji strażnicy miejskiej. W 1478 cieśla Matias Heringkan pokrył wieże przepięknym hełmem. Na nim, w 1666, umieszczono złoconą koronę.
                                          W końcu XV wieku świątynia Mariacka wzbogaciła się o arcydzieło rzeźbiarskie późnego gotyku – Ołtarz Wielki – dzieło Wita Stwosza. Augusta Łopackiego, wnętrze gruntownie przerobiono w stylu późnego baroku. Autorem tych prac był Francesco Placidi. Wymieniono wtedy 26 ołtarzy, sprzęt, wyposażenie, ławy, obrazy, a ściany ozdobiono polichromią pędzla Andrzeja Radwańskiego. Z tego okresu pochodzi również późnobarokowa kruchta. Na początku XIX wieku, w ramach porządkowania miasta, zlikwidowano przykościelny cmentarz. W ten sposób powstał plac Mariacki. W latach 1887-1891, pod kierunkiem Tadeusza Stryjeńskiego, wprowadzono do wnętrza wystrój neogotycki. Świątynia zyskała nową polichromię projektu i pędzla Jana Matejki, z którym współpracowali: Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer – autorzy witraży w prezbiterium i nad organami głównymi.
                                          Od początku lat 90. XX wieku prowadzone były kompleksowe prace restauracyjne, w wyniku których pokryty brudami prawie całego XX stulecia kościół odzyskał swój wspaniały blask. Ostatnim akcentem remontowym była wymiana pokrycia dachu w 2003.
                                          18 kwietnia 2010 roku w Kościele Mariackim odbyła się uroczystość pogrzebowa tragicznie zmarłych Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii, których trumny następnie pochowano w jednej z krypt Katedry na Wawelu.
                                          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:52
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/D0knoxe9P13OQH5SiB.jpg
                                            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:53
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/It4wiCVh2HdzHgL97B.jpg
                                              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:54
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/MC5npRdZYhqvAhLQLB.jpg

                                                rok 2011
                                                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:54
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/JkMaBvNxbi02UaWIqB.jpg

                                                  rok 2011
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:55
                                                    Obecny kształt nadała kościołowi przebudowa na układ bazylikowy, która miała miejsce w latach 1392-1397. Fasada świątyni ujęta jest w dwie wieże

                                                    Wieża wyższa, zwana Hejnalicą, ma 82 metrów wysokości. Zbudowana jest na planie kwadratu, gdzie na wysokości dziewiątej kondygnacji przechodzi w ośmiobok, przepruty ostrołukowymi wnękami, mieszczącymi dwie kondygnacje okien. Wieże nakrywa gotycki hełm, będący dziełem mistrza Matiasa Heringkana z 1478. Hełm składa się z ośmiobocznej, zaostrzonej iglicy, otoczonej wieńcem ośmiu niższych wieżyczek. Na iglicy umieszczona została w 1666 złocona korona o średnicy ok. 4 metrów. Z wieży, z wysokości 54 metrów, grany jest co godzinę Hejnał Mariacki. Jest on jednym z symboli Krakowa. U podnóża, od strony północnej, znajduje się prostokątna przybudówka, mieszcząca kamienne schody, prowadzące do wnętrza wieży. Za wejściem na wieżę zwraca uwagę duża, odlana w brązie tablica, przedstawiająca wjazd króla Jana III Sobieskiego. Została ona wykonana na podstawie projektu rzeźbiarza Piusa Welońskiego w 1883 dla uczczenia 200. rocznicy odsieczy wiedeńskiej.
                                                    Na wieży znajduje się dzwon zegarowy z 1530 (ton uderzeniowy d', średnica 165 cm)
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 11:57
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/MslB1N9rEayeiN753B.jpg
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 12:02
                                                    Wieża niższa, o wysokości 69 metrów, przeznaczona jest na dzwonnicę kościelną. Wzniesiona na planie kwadratu, posiada wyraźnie zaznaczony na całej wysokości gzymsami i oknami, podział kondygnacyjny. Na piętrze znajduje się renesansowa kaplica pod wezwaniem Nawrócenia św. Pawła (Kaufmanów). Na zewnątrz obok okna kaplicy, pod trójspadowym daszkiem jest zawieszony dzwonek "za konających", odlany przez Kacpra Koerbera z Wrocławia w 1736. Wieżę nakrywa późnorenesansowy hełm, wykonany w 1592, składający się z eliptycznej kopuły, osadzonej na ośmiobocznym bębnie i zwieńczoną ażurową latarnią. W narożnikach ustawione są cztery mniejsze kopułki na niskich, sześciobocznych podstawach. Zawieszony jest w nim dzwon zegarowy z 1530 (średnica 135 cm), obecnie nieużywany.

                                                    Szczegółowy opis wnętrza kościoła przeczytacie na

                                                    Wikipedi.pl

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Mariacki_w_Krakowie
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 12:02
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/Vn052KtIJArxhFsWzB.jpg


                                                    ZDJĘCIE ARCHIWALNE
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:30
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/PQAnkRTUceIPsLCuOX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:32
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/Z0OLYNtTsd4ICf6d7X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:33
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/am250oIoAQtbbmWQlX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:34
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/nGTa8EmOxVvZdszIVX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:35
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/MQpJXQk7l4RFrfcU0X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:36
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/hptp2iFmg8bxf5kpFX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:37
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/EzHHQiNMOozHLugqsX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:38
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/hNZsRJdw3aULUhmv0X.jpg
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:43
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/gu9zr9Ys8bW2RYpuSX.jpg
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:46
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/c83KpjiebgB0PdpO2X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:47
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/kDc1QWcPBllzlnK8KX.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:48
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/lcgTfd0swKBBe6KN6X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:49
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/lcgTfd0swKBBe6KN6X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:51
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/qLsARAvrNuCjLg5a2X.jpg.
                                                  • madohora Re: Kraków. 02.02.16, 14:54
                                                    Pomnik został postawiony w 1910 r. dla upamiętnienia pięćsetnej rocznicy bitwy z zakonem krzyżackim. Ufundował go wybitny kompozytor i polityk Ignacy Jan Paderewski, który to dzieło „Praojcom na chwałę – braciom na otuchę”, jak można przeczytać na cokole monumentu. Powstaniu pomnika towarzyszył spór o miejsce jego lokalizacji. Proponowano Wawel, plac św. Ducha (zwolennikiem tej lokalizacji był Paderewski), plac przed kościołem Bernardynów i plac Matejki. Za tą ostatnią kandydaturą przemawiała bliskość murów obronnych, odpowiadających swoim charakterem stylowym epoce wczesnojagiellońskiej. Tam też pod koniec kwietnia 1910 roku położono kamień węgielny pod pomnik. Budowa monumentu odbywała się w warunkach konspiracji. Nawet Wiwulski wykonywał szczegółowe szkice detali pomnika, nie wiedząc o ich ostatecznym przeznaczeniu. Prawdę poznał na początku 1909 roku. Granit na cokół pochodził z kamieniołomów w Vanevick w Szwecji, które posiadała firma Le Granit z Abainville pod Gondrecourt we Francji. Granit ze Szwecji do Polski wieziono najpierw koleją, a następnie żaglowcem przez Bałtyk do Szczecina. Stamtąd wieziono go ponownie koleją do Krakowa. Prace nad konnym posągiem Jagiełły prowadził Wiwulski w Paryżu. Nagła choroba artysty spowodowała czasowe przerwanie tych prac. Ponieważ mijał już ostateczny termin oddania modeli gipsowych do odlania w brązie, postanowiono posłać do odlewni pozostałe figury pomnika, a posąg Jagiełły w odpowiednio spatynowanym na brąz i utwardzonym modelu gipsowym przekazać do Krakowa. Po spełnieniu roli zastępczej podczas odsłony, miał być on wymieniony na rzeźbę z brązu. Odlewy rzeźb zostały wykonane w starej i znanej francuskiej firmie Malleset. Nawet tam jeszcze ukrywano prawdziwe przeznaczenie pomnika, głosząc, że jest on przeznaczony dla jednego z miast szwajcarskich. Pod koniec czerwca 1910 roku brązowe elementy pomnika wysłano z Paryża przez Szwajcarię do Krakowa. Wieziono je w siedmiu specjalnie skonstruowanych wagonach o obniżonych dnach. Koszt całego monumentu wyniósł pół miliona koron. Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonano 15 lipca 1910 r. o godzinie 12 w południe. W uroczystości wzięło udział 150 tysięcy przyjezdnych gości i licznie zgromadzeni mieszkańcy Krakowa. Podczas odsłonięcia głos zabrali marszałek Sejmu Krajowego Stanisław Badeni, prezydent Krakowa Juliusz Leo i fundator pomnika Ignacy Jan Paderewski, który w swoim przemówieniu powiedział m.in.: Quote-alpha.png Dzieło, na które patrzymy, nie powstało z nienawiści. Zrodziła je miłość głęboka Ojczyzny, nie tylko w jej minionej wielkości i dzisiejszej niemocy, lecz i w jej jasnej, silnej przyszłości. Zrodziła je miłość i wdzięczność dla tych przodków naszych, co nie po łup, nie po zdobycz szli na pole walki, ale w obronie dobrej, słusznej sprawy zwycięskiego dobyli oręża [...] Pragniemy gorąco, by każdy Polak i Litwin każdy, z dawnych dzielnic Ojczyzny, czy zza Oceanu, spoglądali na ten pomnik jako na znak wspólnej przeszłości, świadectwo wspólnej chwały, zapowiedź lepszych czasów, jako na cząstkę własnej, wiarą silnej duszy [...] Prastarej, ukochanej stolicy naszej oddajemy to dzieło we władanie wieczyste. Podczas II wojny światowej pomnik był systematycznie burzony od listopada 1939 r. do kwietnia 1940 r. Cokół pomnika wysadzono dynamitem, zdemontowane, zniszczone figury wywieziono w głąb Niemiec. 28 stycznia 1945 r. podjęto spontaniczną uchwałę o odbudowie pomnika. W miejscu gdzie stał monument ustawiono bloki granitowe ocalałe z oryginalnego cokołu z płytą upamiętniającą istnienie pomnika. W 1972 r. powołano Komitet Odbudowy Pomnika Grunwaldzkiego. W oparciu o istniejący miniaturowy model pomnika przechowywany w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa oraz przedwojenne fotografie Marian Konieczny odtworzył pomnik. 16 października 1976 r. ponownie znalazł się on w swoim dawnym miejscu. Tym razem cokół pomnika wykonano z granitu sprowadzonego z okolic Szklarskiej Poręby. Odlewy figur wykonano w Gliwicach. 10 września 2010 r. ponowne odsłonięcie pomnik
                                                  • madohora Re: Kraków 01.09.18, 19:49
                                                    O przyszłość kościoła Mariackiego w Krakowie - Polonia Nr 50/1927

                                                    Jeden z najpiękniejszych zabytków Krakowa a najwspanialsza w całej Polsce świątynia Kościół Najświętszej Panny Marii (Kościół Mariacki) wymaga koniecznie odnowienia i gruntownego odrestaurowania. Tłumy wiernych zapełniających codziennie wnętrze świątyni, rzesze przyjezdnych podziwiających jej piękność, wreszcie ci którzy w całej Polsce znają ją tylko ze słyszenia, nie zdają sobie dotychczas sprawy z konieczności kosztownych robót dla zabezpieczenia kościoła Mariackiego, tak aby przez długie wieki był dotąd widzialnym symbolem czci, którą naród polski otacza Świętą swoją Królowę i Najpotężniejszą Orędowniczkę. A jednak o ile kościół nie ma doznać szkody, o ile jego nieocenione skarby sztuki mają w całości być przekazane przyszłym pokoleniom, należy prowadzić w dalszym ciągu roboty konserwacyjne rozpoczęte w 1926 roku. Trzeba więc przystąpić do pokrycia całego dachu, wyremontować hełm na niższej wieży, osuszyć i wzmocnić przyziemne mury i fundamenty. Poza tymi najpilniejszymi zadaniami należy koniecznie zająć się odnowieniem trzech krucht kościelnych, naprawą zniszczonych obramień okiennych oraz usunięciem starych, zwietrzałych cegieł w niektórych częściach murów. Żaden Polak nie może być obojętnym, gdy chodzi o przyszłość Mariackiego kościoła bo losy jego obchodzą nie tylko mieszczaństwo i lud krakowski, który od wieków zanosi modły do Swej Królowej przed wielkim ołtarzem Wita Stwosza. Kościół Panny Marii w Krakowie jest poniekąd własnością całej Polski. Należy on do wszystkich, którzy w nim doznali łaski religijnego skupienia, pociechy którą daje modlitwa, wzniosłego zachwytu, który wzbudza wielka średniowieczna architektura. Cała Polska z dumą spogląda na ten pomnik narodowej kultury świadczący o sile naszego średniowiecznego mieszczaństwa o naszej zachodniej cywilizacji i o wielkiej przeszłości, dającej rękojmię ponownego rozkwitania we wskrzeszonym i odrodzonym Państwie. Kiedy więc dziś odrestaurowanie Mariackiego Kościoła przechodzi możność samej tylko ludności Krakowa podpisany Komitet zwraca się do wszystkich ludzi dobrej woli i gorącego serca ażeby mu chcieli przyjść z pomocą i według możności zasilali ofiarami to zbożne dzieło. (...) Chodzi tu o wspólne religijne i narodowe dzieło, które dzisiejsza generacja ma obowiązek przechować, zabezpieczyć i ochronić

                                                    Adam Stefan Sapieha książę Metropolita Krakowski Protektor
                                                    Dr Stanisław Tomkowicz - Prezes
                                                    Ks. Dr. Józef Kulinowski Archiprezbiter
                                                    Marian Bartynowski - Sekretarz

                                                    Kraków w lutym 1927
                                      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:38
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/pDBBLDu6BVPmu6Fm4B.jpg
                                      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:39
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Ljb0zzH4OU00NkBkLB.jpg
                                      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:40
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/1WtFAJgHOFjAU1VQYB.jpg
                  • madohora Re: Kraków 05.09.18, 23:52
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/hptp2iFmg8bxf5kpFX.jpg.
      • madohora Re: Kraków 07.09.17, 12:08
        .https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/c5cpV4txNfO95XdWuX.jpg
    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 16:00
      Chciałam wam też zwrócić uwagę na coś, na co zazwyczaj będąc w Krakowie nie zwracamy większej uwagi, gdyż bardziej skupiamy się na Kościele Mariackim, na jego wnętrzu i oczywiście najsłynniejszym ołtarzu czyli wykonanym przez Wita Stwosza.
      A tymczasem, gdy obejdziemy dookoła kościół Mariacki i spojrzymy na jego mury znajdziemy epitafia wielu bardziej lub mniej znanych (znanych nam) osób związanych z Krakowem.
      I tak jedno z bardziej rzucających się w oczy epitafiów Władysława Łuszczykiewicza (WŁADYSŁAW LVSZCZKIEWICZ)
      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 16:01
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/OnaIWiyFjqJIpdb86B.jpg
        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 16:03
          Władysław Łuszczkiewicz (ur. 3 września 1828 w Krakowie, zm. 23 maja 1900 w Krakowie) – polski malarz, pedagog, historyk sztuki, muzeolog i konserwator zabytków.

          Syn Michała (1800-1883), nauczyciela w Gimnazjum św. Anny, a od 1850 dyrektora Instytutu Technicznego w Krakowie, i Emilii z Krzyżanowskich; brat Antoniego (1838-1886) – architekta i Stanisława (1831-1862) – lekarza medycyny oraz trzech sióstr (Lucyny, Elżbiety i nieznanej z imienia).

          W latach 1838-1843 uczęszczał do Gimnazjum św. Anny. Następnie w latach 1843-1845 ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim dwuletnie studia w zakresie filozofii i historii. Równocześnie pobierał naukę rysunku i malarstwa w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w latach 1839-1847 kształcił się pod kierunkiem Wojciecha Kornelego Stattlera. W 1846 odbył podróż artystyczną do Drezna i Berlina, aby zwiedzić tamtejsze galerie obrazów. Postępami i zdolnościami artystycznymi rychło zwrócił na siebie uwagę, czego wyrazem stało się stypendium na dalsze studia zagraniczne, przyznane mu przez Wacława Zaleskiego, gubernatora Galicji. Dzięki temu Łuszczkiewicz – jako stypendysta rządowy – wyjechał do Paryża, gdzie w latach 1849-1850 uczęszczał na zajęcia teoretyczne i praktyczne w École des Beaux Arts; tam właśnie zaprzyjaźnił się m.in. z Henrykiem Rodakowskim. Z listem polecającym od Stattlera, odwiedził w lutym (lub na początku marca) 1849 roku Juliusza Słowackiego, z którym odbył długą dyskusję na temat wyższości poezji nad malarstwem. W drodze powrotnej do kraju zatrzymał się na dłużej w Antwerpii, gdzie być może pracował czas jakiś w pracowni Louisa Gallaita (1810-1887), głośnego w owym czasie (1850) portrecisty i malarza historycznego. Wtedy też zwiedził muzea i galerie malarstwa w Brukseli, Gandawie, Kolonii i Düsseldorfie, oraz powtórnie – galerię berlińską i drezdeńską. W 1858 zawarł związek małżeński z Malwiną Ramloff, z którą miał czworo dzieci: Napoleona (1859-1905) – architekta, Zofię (1860-1923?), Wojciecha Józefa (1862-1938?) – lekarza oraz Marię (1871-1911).

          Lata od powrotu do Krakowa w 1850 roku, do śmierci w 1900, wypełniła Łuszczkiewiczowi podziwu godna aktywność zawodowa, artystyczna, naukowa i społeczna, którą realizował na wielu ściśle ze sobą powiązanych polach, jako artysta-malarz, pedagog szkół krakowskich, uczony, muzeolog i konserwator zabytków.
          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 20:56
            Łuszczkiewicz uprawiał przede wszystkim tematykę historyczną, był prekursorem historyzmu w malarstwie polskim – nie tylko za sprawą własnych zainteresowań przeszłością, ale także doświadczeń nabytych w pracowniach Paryża i Antwerpii. Malował zatem przede wszystkim kompozycje historyczne, obrazy religijne, portrety (zwłaszcza członków swojej rodziny), rzadziej sceny rodzajowe i krajobrazy. Na długo przed Janem Matejką – który wielokrotnie przyznawał się do młodzieńczych fascynacji twórczością Łuszczkiewicza – przedstawiał wybitnych Polaków i sceny z przeszłości narodu (Obrona Częstochowy, Zygmunt August i Barbara, Ścięcie Samuela Zborowskiego, Jan Kochanowski i Urszulka, Kazimierz Wielki odwiedzający Esterkę (zob. foto), Chrzest Litwy, Towarzysze kurkowi..., Wjazd do Moskwy itd.).
            Twórczość malarska Łuszczkiewicza charakteryzuje się doskonałą znajomością realiów i rekwizytów historycznych, co Stanisław Tomkowicz określał wręcz jako wierność archeologiczną. Niezmiernie ważną dziedziną aktywności twórczej Łuszczkiewicza były ponadto niezliczone rysunki inwentaryzacyjne, architektoniczne i pomiarowe, odnoszące się badanych przezeń dzieł sztuki i zabytków z terenu wszystkich trzech zaborów.
            Obrazy Łuszczkiewicza wielokrotnie wystawiane były na wystawach krakowskiego i lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, w warszawskim Salonie Krywulta itd.
            Pod koniec życia niechętnie chwytał za pędzel, a na zachęty znajomych odpowiadał: jest dużo takich, którzy malują lepiej odemnie, ale mało takich, którzyby się zajmowali zabytkami naszej sztuki
            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 20:57
              Już w trakcie swej nauki w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych Łuszczkiewicz nauczał rysunków w Ludowej Szkole Ewangelickiej w Krakowie (1846). Po powrocie z Paryża, od 1852 uczył bezpłatnie rysunku i perspektywy w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. W 1853 objął dwuletnie zastępstwo swego niedawnego profesora Wojciecha Kornelego Stattlera, ponadto wykładał w Szkole anatomię i historię powszechną. Kiedy w 1857 Stattler odszedł na emeryturę, Łuszczkiewicz został mianowany stałym zastępcą profesora w stopniu suplenta i kierował oddziałem malarstwa. Od tej chwili był faktycznym kierownikiem Szkoły Sztuk Pięknych – do 1873 roku, kiedy na stanowisko to powołano Jana Matejkę. Dopiero w 1877 Łuszczkiewicz otrzymał nominację profesorską i przynależne jej uposażenie, w ramach czego objął klasę rysunku, a także wykłady o stylach architektonicznych. Po śmierci Matejki od 1893 do kwietnia 1895 ponownie został obrany dyrektorem w Szkole Sztuk Pięknych, a następnie w październiku 1895 spensjonowany przez Juliana Fałata (nowego dyrektora Szkoły) i wysłany na emeryturę, jednak bez swojej woli i z poczuciem wyrządzonej mu tym krzywdy.

              W ciągu 44 lat nieprzerwanej pracy pedagogicznej Łuszczkiewicz wykształcił kilka pokoleń polskich malarzy. Miał prawo mówić z dumą, że był profesorem Matejki[4]. Wybitnymi jego wychowankami byli ponadto: Artur Grottger, Andrzej Grabowski i Aleksander Kotsis, a w latach późniejszych – Jacek Malczewski, Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Karol Maszkowski, Wojciech Weiss i wielu innych. Łuszczkiewicz interesował się uczniami, lubił wpływać na ich miłowania, na kierunek ich zapatrywań i myśli[5]. Swego pedagogicznego oddziaływania nie ograniczał przy tym do murów szkolnych – był w Polsce prekursorem wychodzenia w plener (wpływ barbizończyków), a w toku naukowo-artystycznych wycieczek nie tylko kształcił artystycznie i historycznie swoich uczniów, ale też gromadził kapitalny materiał ilustracyjny (rysunkowy, opisowy i pomiarowy) dla odwiedzanych i badanych na prowincji zabytków sztuki[6]. Cenną inicjatywą profesora było też wydawanie w latach 1884-1885 serii "Świat Polski w zabytkach sztuki. Kartki rysunkowe zbierane staraniem uczniów krak. Szkoły Sztuk Pięknych przy współudziale prof. Władysława Łuszczkiewicza" (siedem kolejnych zeszytów), w których publikowano szczególnie wartościowe zabytki sztuki polskiej w rysunkach artystów tej miary, co: Jan Matejko i Władysław Łuszczkiewicz, a także uczniów: Włodzimierza Tetmajera, Wojciecha Gersona, Włodzimierza Wodzinowskiego czy Franciszka Daniszewskiego.

              W Szkole Sztuk Pięknych Łuszczkiewicz uczył przez półwiecze niemal wszystkich wykładanych tam przedmiotów: perspektywy (był niepospolitym znawcą jej zagadnień), anatomii, aktu z żywego modela, stylów artystycznych i architektonicznych, historii powszechnej oraz historii Polski itd. Do prawie wszystkich z tych przedmiotów napisał też i opublikował odrębne skrypty, zwykle bardzo wysoko oceniane.

              Prócz macierzystej Szkoły, czynny był też Łuszczkiewicz jako nauczyciel w innych placówkach: bezpłatnie uczył rysunku rękodzielników w szkole niedzielnej (1858-1881, w miejskiej Szkole Przemysłowej Dietla (1859-1879 i w tzw. Szkole powtarzania Św. Ducha. Miał liczne lekcje prywatne oraz popularne wykłady zimowe w krakowskim Muzeum Przemysłowym im. Adriana Baranieckiego (1868-1890). Na organizowanych przy tym Muzeum wyższych kursach dla kobiet, Łuszczkiewicz wykładał historię sztuki, estetykę, naukę rysunku, anatomii i perspektywy, a także prawa harmonii i kurs o kontrastach barw. Już pod koniec życia, wykładał bezpłatnie klerykom seminarium diecezjalnego style architektoniczne (1893-1895) i zagadnienia tzw. encyklopedii sztuk pięknych w zastosowaniu kościelnym[7](1898-1900). Miewał nadto niezliczone wystąpienia publiczne i odczyty z historii oraz historii sztuki, zarówno w Krakowie, jak i Warszawie czy Lwowie. Bardzo chętnie podejmował się organizacji wycieczek do mniej znanych obiektów zabytkowych Krakowa i okolicy, połączonych z niezwykle sugestywnym i mistrzowskim oprowadzaniem uczestników po zgromadzonych tam zbiorach sztuki.
              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:02
                Był pierwszym w Polsce nowoczesnym historykiem sztuki. Z dyscypliną tą – której jednak nigdy nie studiował i był w tym sensie samoukiem – zetknął się wcześnie, w trakcie studiów paryskich, kiedy to latem 1849 zwiedził romańskie zabytki południowej Francji, zapoznając się jednocześnie z problematyką ich konserwatorskiego utrzymania. Później zainteresowania naukowe Łuszczkiewicza zorientowane były jednak niemal wyłącznie na sztukę polską, zwłaszcza architekturę – średniowieczną i renesansową – a przede wszystkim romańską. Łuszczkiewicz, jako pierwszy, wprowadził do nauki polskiej pojęcie romanizmu (w miejsce enigmatycznej sztuki bizanckiej), ponadto dorobkiem jego są naukowe monografie niemal wszystkich zabytków romańskich w Polsce. Publikacje tego odkrywcy romańskiej architektury polskiej zachowały do dziś pełną aktualność i nadal współtworzą kanon polskiej literatury naukowej z dziedziny historii sztuki. W pracach swych posługiwał się Łuszczkiewicz własnoręcznymi pomiarami i rysunkami architektonicznymi, wykorzystywał też i wnikliwie interpretował archiwalne źródła pisane, analizując przy tym formę zabytku na przestrzeni dziejów, z wykorzystaniem metody filologiczno-historycznej i komparatystyki. Zadebiutował w "Czasie", publikując w 1856 roku apel o ratowanie trzynastowiecznego kapitularza opactwa cysterskiego w Jędrzejowie. W 1860 został przyjęty w poczet członków Towarzystwa Naukowego Krakowskiego, z polecenia i za wstawiennictwem Józefa Łepkowskiego i Karola Rogawskiego. W Towarzystwie szybko osiągnął pozycję wybitną, będąc czynnym w większości powoływanych komisji specjalistycznych, pełniąc ponadto obowiązki sekretarza Oddziału Archeologii TNK (1866-1872). Łuszczkiewicz był też inicjatorem najróżniejszych działań dotyczących inwentaryzacji i opieki nad zabytkami. W roku 1864, sekretarzując komisji powołanej w celu poszukiwania reliktów krakowskiej Akademii Kazimierzowskiej, złożył obszerne sprawozdanie z przeprowadzonych badań terenowych. Równolegle, skatalogował ryciny ze zbiorów Muzeum Starożytności, a następnie przygotował spis jego zbiorów z zakresu malarstwa i rzeźby. Rok później, zachęcony przez Pawła Popiela – pierwszego konserwatora zabytków w Galicji Zachodniej, rozpoczął czasochłonne zbieranie w terenie materiałów naukowych do serii "Zabytki dawnego budownictwa..." Łuszczkiewicz, wspierany przez J. Matejkę i Karola Estreichera, złożył 20 grudnia 1870 roku Projekt utworzenia Komisji Dziejów Sztuki w Polsce, która powstać miałaby w ramach Towarzystwa Naukowego Krakowskiego. Wśród zadań tej Komisji Łuszczkiewicz upatrywał sporządzenie specjalistycznych bibliografii tematycznych, prowadzenie odrębnych inwentarzy zabytków, gromadzenie książek do dziejów sztuki, rysunków, fotografii i odlewów gipsowych, przygotowywanie rozpraw i artykułów, publikowanych następnie w specjalistycznym periodyku. Program Łuszczkiewicza przyszło realizować w zmienionych warunkach, gdyż TNK zostało w 1872 roku przekształcone w Akademię Umiejętności. W niespełna rok później, staraniem Józefa Szujskiego – sekretarza generalnego, powstała w ramach Wydziału Filologicznego AU nowa Komisja do Badania Historii Sztuki w Polsce. Wśród pierwszych członków widzimy Lucjana Siemieńskiego – przewodniczącego, W. Łuszczkiewicza – sekretarza, Józefa Kremera, Józefa Łepkowskiego i Pawła Popiela. Działalność Komisji od początku zdominowała była jednak przez Łuszczkiewicza, cieszącego się niekwestionowanym autorytetem. Po śmierci Siemieńskiego, Łuszczkiewicz obrany został przewodniczącym Komisji na lata 1878-1892 , a wspomagany był przez sekretarzy: Mariana Sokołowskiego (kadencja 1878-1882) i Stanisława Tomkowicza (kadencja 1882-1892). Bieżące zainteresowania badawcze Łuszczkiewicza stały się w tym czasie programem prac Komisji, zaś publikacje jego niemal bez reszty wypełniały pierwsze zeszyty "Sprawozdań Komisyi...". Stary Sącz, kościół klarysek, rzut poziomy kościoła, przekrój poprzeczny i filar arkad wspierających oratorium zakonnic. Repr. rys. W. Łuszczkiewicza Były to głównie monografie budowli średniowiecznych, przygotowywane na bazie gruntownych oględzin i długich studiów na miejscu, bowiem Łuszczkiewicz nigdy nie pisał o zabytkach nieznanych sobie z autopsji. Prócz romańszczyzny, przyczynił się do badań nad gotykiem polskim, dostrzegł i szczegółowo omówił konstrukcyjne odrębności gotyckich kościołów krakowskich (tzw. system filaroszkarpowy), interesował się rzeźbą (przede wszystkim architektoniczną), a szczególnie malarstwem tej epoki. Poza renesans badaniami swymi nie wykraczał, natomiast barok uważał za objaw zepsutego smaku, co nie dziwi zbytnio, gdyż walory tego stylu dostrzegać poczęła dopiero następna generacja badaczy. Stanisław Tomkowicz, współpracujący z Łuszczkiewiczem na niejednym polu, napisał o nim tak: Zwłaszcza znajomość zabytków krajowych miał ogromną, zebraną w niezliczonych wycieczkach we wszystkie niemal okolice. Z nielicznymi wyjątkami nie obce mu były wszystkie ziemie, do których kiedyś dotarł był wpływ cywilizacyi polskiej, że zaś łatwy był w obejściu, rozmowny i prędko robiący znajomości, a odznaczał się umysłem praktycznym, przeto zapraszano go do dawania rad i wskazówek nieraz w okolice odległe, po wsiach i zapadłych kątach, gdzie był jaki kościół do zrestaurowania, jakaś decyzya do powzięcia, tycząca się zabytków przeszłości. Mir szczególniejszy miał między duchowieństwem; znano go nie tylko w Galicyi, lecz w Królestwie i w Poznańskiem, wiedziano, że nikt tak chętnie jak on nie udzieli w trudnym razie praktycznej wskazówki. Wiedziano, że wycieczki podejmuje bezinteresownie, że jest niezmiernie miłym i pożytecznym gościem, że na listy odpisuje prędko i dokładnie. Więc też może nie było nikogo drugiego u nas, do któregoby w tym kierunku tak często się udawano, któregoby tak, jeżeli wolno powiedzieć, wyzyskiwano, jak Łuszczkiewicza. W 1874 roku doszło do naukowej współpracy Łuszczkiewicza i Sokołowskiego, której celem było zbadanie wczesnośredniowiecznych reliktów architektonicznych na Ostrowie Lednickim. Praca ta, do której Łuszczkiewicz dostarczył tablic rysunkowych i zdjęć pomiarowych, była doktoratem Sokołowskiego i ukazała się drukiem w 1876 roku. Trwałym dorobkiem Łuszczkiewicza jest osiem zorganizowanych przez niego wycieczek naukowo-artystycznych po Galicji i Królestwie Polskim (1888-1893, w których – jako rysownicy – wzięli udział jego ówcześni uczniowie, później zaś niejednokrotnie wybitni artyści polscy: Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Karol Maszkowski, Wojciech Weiss, Stefan Matejko, Sylweriusz Saski, Celestyn Czynciel, Jan Bukowski, Władysław Maślakiewicz, Tadeusz Okoń, Karol Polityński, Leon Kowalski, Jan Piszcz, Jan Bąkowski, Alfons Karpiński, Stanisław Jarocki, Franciszek Marszałek, Wiktor Sołomowicz, Bronisław Szańkowski, Mieczysław Wierszyłowski i Bronisław Żukowski. Pomysłodawcą tych najczęściej dwutygodniowych eskapad był ówczesny ck konserwator zabytków Stanisław Tomkowicz, który nie tylko zakupił następnie od autorów większość kapitalnych tek rysunkowych z tych badań, ale też szkicowniki te uchronił tym samym przed rozproszeniem. Nie posiadając własnej katedry uniwersyteckiej, uczniów po sobie Łuszczkiewicz nie pozostawił, trwałym jednak jego dorobkiem jest co najmniej 200 publikacji z lat 1856-1900, których spis, zapewne niepełny, zestawił Stanisław Tomkowicz.
                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:03
                  Doceniali osiągnięcia Łuszczkiewicza również współcześni, czego wyrazem było uchwała przyznająca profesorowi doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wręczenie dyplomu zaplanowano na 7 czerwca 1900 roku (pięćsetlecie odnowienia Uniwersytetu przez Władysława Jagiełłę), czego niestety Łuszczkiewicz nie doczekał, gdyż zmarł był dwa tygodnie wcześniej, po krótkiej chorobie.

                  Stanisław Tomkowicz nie jeden raz wykazywał wielki podziw dla osiągnięć i metod pracy Łuszczkiewicza, kreśląc charakterystykę profesora z najwyższym uznaniem:

                  Nie był to człowiek, któryby poprzestawał na używaniu wrażeń artystycznych, albo na szerzeniu wyników cudzych badań. – Umysł jego był samodzielny, myślący, kombinujący, szukający nowych dróg i nowych zdobyczy, nie wystarczyło mu przeżuwanie, on potrzebował i musiał produkować. Wrodzona łatwość przerzucania się od przedmiotu do przedmiotu była mu znakomitym ułatwieniem w korzystaniu dla spraw naukowych z chwil wolnych od zajęć nauczycielskich i malarskich
                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:05
                    Wiedza Łuszczkiewicza, a przede wszystkim jego autopsja gdy idzie o dzieła sztuki, bardzo wcześnie wykorzystywana była w różnych działaniach organizacyjnych i wystawienniczych na terenie Krakowa. W 1854 roku powołano go na członka Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, a od 1973 działał w składzie dyrekcji tego Towarzystwa. W tym samym roku był też współzałożycielem Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Artystów w Krakowie, od 1875 członkiem honorowym Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, w 1879 współzałożycielem Towarzystwa Świętego Łukasza w Krakowie.
                    W 1854 zorganizował Łuszczkiewicz w Krakowie wystawę obrazów starych mistrzów, w 1873 działał w krajowej komisji wystawy wiedeńskiej, w 1891 otworzył wystawę portretów osobistości z czasu Sejmu Czteroletniego, w 1883 czynny był przy organizowaniu ekspozycji zabytków z czasów Jana III Sobieskiego, a rok później – Jana Kochanowskiego oraz kolejnej – poświęconej insurekcji kościuszkowskiej. W 1894 był też komisarzem działu historii i rzemiosła artystycznego oraz działu starożytności na Powszechnej Wystawie Krajowej we Lwowie, na krótko przed śmiercią pracował także nad wystawą zabytków sztuki z epoki jagiellońskiej.
                    Łuszczkiewicz był pierwszym dyrektorem, zawiązanego w 1879 roku w Krakowie, pierwszego Muzeum Narodowego na ziemiach polskich, którego kierownictwo objął 27 lipca 1883. Placówka ta miała wówczas 50 eksponatów, wobec ponad 10 tysięcy muzealiów, których doliczono się w chwili śmierci pierwszego dyrektora. Łuszczkiewicz zorganizował w Muzeum Narodowym dział sztuki średniowiecznej, gromadzący odkryte w czasie wycieczek terenowych zabytki sztuki romańskiej i gotyckiej, pozyskał dla Muzeum wiele ikon cerkiewnych z XV-XVIII wieku, zorganizował zbiór rycin i rysunków, a także dział sztuki współczesnej, składający się z dzieł wszystkich bez wyjątku ważniejszych artystów polskich XIX wieku. To właśnie Łuszczkiewicz pozyskał dla Muzeum Narodowego kolekcję gemm K. Schmidta-Ciążyńskiego, pamiątki po Adamie Mickiewiczu, liczne zbiory monet, medali i pieczęci. Hołdował zapatrywaniu, że Muzeum narodowe to nie źródło rozkoszy i pożytku dla nielicznych wybranych, to nie skarb, który powinien być zazdrośnie strzeżony dla uczonych i artystów, ale to miejsce, gdzie ogół powinien szukać godziwej przyjemności i wykształcenia.
                    Choć nigdy swego okręgu konserwatorskiego nie posiadał, Łuszczkiewicz niezliczoną ilość razy brał udział w różnorakich komisjach i pracach konserwatorskich, powoływanych zarówno dla zabytków Krakowa, jak i pozostałych ziem polskich. W latach 1865-1868 roku brał udział komitecie nadzorującym konserwację ołtarza Wita Stwosza w Kościele Mariackim, przy okazji czego zebrał informacje do broszury "O treści rzeźb i znaczeniu artystycznem ołtarza Mariackiego". Rok później napisał wydany przez TNK zbiór porad praktycznych dla administratorów zabytkowych świątyń[21]. Powrócił do tych kwestii w 1887, kiedy to opublikował zaktualizowany "Poradnik dla zajmujących się utrzymaniem i restaurowaniem kościołów i kościelnych sprzętów". W latach 1870-1876 zasiadał w komitecie restauracji Sukiennic, od 1893 czynny był (m.in. wraz ze Stanisławem Tomkowiczem) w tzw. Komitecie Parafialnym, nadzorującym konserwację i powstawanie nowej polichromii wnętrza (pędzla Jana Matejki) w Kościele Mariackim.
                    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:06
                      Choć nigdy swego okręgu konserwatorskiego nie posiadał, Łuszczkiewicz niezliczoną ilość razy brał udział w różnorakich komisjach i pracach konserwatorskich, powoływanych zarówno dla zabytków Krakowa, jak i pozostałych ziem polskich. W latach 1865-1868 roku brał udział komitecie nadzorującym konserwację ołtarza Wita Stwosza w Kościele Mariackim, przy okazji czego zebrał informacje do broszury "O treści rzeźb i znaczeniu artystycznem ołtarza Mariackiego". Rok później napisał wydany przez TNK zbiór porad praktycznych dla administratorów zabytkowych świątyń[21]. Powrócił do tych kwestii w 1887, kiedy to opublikował zaktualizowany "Poradnik dla zajmujących się utrzymaniem i restaurowaniem kościołów i kościelnych sprzętów". W latach 1870-1876 zasiadał w komitecie restauracji Sukiennic, od 1893 czynny był (m.in. wraz ze Stanisławem Tomkowiczem) w tzw. Komitecie Parafialnym, nadzorującym konserwację i powstawanie nowej polichromii wnętrza (pędzla Jana Matejki) w Kościele Mariackim.

                      Łuszczkiewicz zasiadał też w niejednym sądzie konkursowym: w 1861 – na pomnik generała Skrzyneckiego, w 1889 – na rzeźby dekoracyjne dla gmachu sejmowego we Lwowie, w 1884 wchodził w skład komitetu budowy pomnika A. Mickiewicza w Krakowie. Prócz tego należał do najróżniejszych konwentykli konserwatorskich – parafialnych i diecezjalnych – tak w Galicji[22], jak w Poznańskiem czy w Królestwie, bo jak zaświadcza Tomkowicz:

                      Nie było restauracyi zabytku przeszłości w Krakowie, a niemal i w kraju całym, w którejby jako doradca nie brał czynnego udziału[23].

                      Epitafium Władysława Łuszczkiewicza

                      W 1888 roku Łuszczkiewicz został członkiem założonego właśnie Grona Konserwatorów Galicji Zachodniej w Krakowie, rok później widzimy go wśród członków-korespondentów wiedeńskiej C.K. Komisji centralnej do badania i konserwacji zabytków sztuki i pomników historycznych (K.K. Central-Commission zur Erforchung und Erhaltung der Kunst- und historischen Denkmale).

                      Uwolniony od obowiązków pedagogicznych w Szkole Sztuk Pięknych, oddał się Łuszczkiewicz w jeszcze większym stopniu pracy dot. pamiątek Krakowa, czego wyrazem było wiceprezesowanie krakowskiemu Towarzystwu Numizmatycznemu, a przede wszystkim – założenie w 1896 roku Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Łuszczkiewicz był jego współzałożycielem, a od 1898 prezesem. W kilka lat później członkowie Towarzystwa postanowili uczcić odejście swego wybitnego przewodniczącego poświęconą mu tablicą pamiątkową, umieszczoną na południowej ścianie Kościoła Mariackiego (zob. foto). Portretowy medalion na tym epitafium wykonał w 1902 roku Alojzy Bunsch. W czasie egzekwi, nad grobem Zmarłego, wyrażano powszechnie przeświadczenie, że przez długie lata nauka polska budować będzie na podwalinach założonych przez Łuszczkiewicza, a historia cywilizacyi w Polsce o nim nie zapomni
                      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:08
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/68/Wladyslaw_Luszczkiewicz.jpg/180px-Wladyslaw_Luszczkiewicz.jpg


                        ŹRÓDŁO INFORMACJI ORAZ ZDJĘCIE wikipedia.pl
                        ZDJĘCIE EPITAFIUM E.S - Madohora


                        pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%81uszczkiewicz
                        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:29
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/rau4OiCyP15i3wLSBB.jpg
                          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:30
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/KfCg5P95CIj581zjHB.jpg
                            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:41
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/E2gqmzwrKjps5sHC4B.jpg
                              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:42
                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Gb6Sih4BICCbG8C1DB.jpg
                                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 21:43
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/pxbaB7aAyLC8usJSGB.jpg
                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:15
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/IRjdODhV9qjs2G4zxB.jpg
                                    • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:16
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/4hqbVs5SfAauMMOQvB.jpg
                                      • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:18
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/svUUUUHdrOBVDEgbgB.jpg
                                        • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:19
                                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/7J5wqeJxQl8s4aBFLB.jpg
                                          • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:20
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Qn2ainxxNERUC8ZiiB.jpg
                                            • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:28
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/XcnyYDlXqhzXWTJeLX.jpg
                                              • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:36
                                                Części epitafium bądź nie udało mi się odczytać z uwagi na ich zły stan - o czym będzie dalej w tym wątku, bądź z uwagi na to że dzisiaj brak jest jakichkolwiek informacji na temat osób, którym były poświęcone. Tak jest na przykład z epitafium plebanusa Stefana. Jest to jedyna informacja jaką udało mi się znaleźć. Stefan - proboszcz parafii 1224.
                                                Poniżej - dolnego epitafium nie udało mi się odczytać, natomiast to które jest wyżej informuje, że poświęcone jest Jackowi Idziemu Przybylski - Jacek Idzi Przybylski
                                                • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:37
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/yeHmP9c7RK4aXs3H6X.jpg
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:39
                                                    Jacek Idzi Przybylski (ur. 1 września 1756, zm. 11 września 1819) - polski poeta, pisarz, krytyk literacki, tłumacz, ksiądz, prefekt Biblioteki Szkoły Głównej Koronnej i kolekcjoner książek (swój księgozbiór liczący 495 dzieł w 705 tomach zapisał testamentem Bibliotece Jagiellońskiej).
                                                    Syn krawca Bartłomieja i Jadwigi z Mańków, obywateli Krakowa. Najstarszy z czternaściorga ich dzieci. Otoczony opieką swego wuja Pawła Mańki, profesora szkół Nowodworskich. W niej rozpoczął swoją edukację, później studiował w Akademii Krakowskiej, bakałarz 1771, licencjat z filozofii - 1773, magisterium ze sztuk wyzwolonych i doktorat z filozofii - 1775, niższe świecenia kapłańskie - 10 czerwca 1775 (z kapłaństwa zrezygnował w 1780 roku); pracował w koloniach akademickich w Tarnowie (1774-1775), Chełmie (1775-1778), w latach 1778-1780 profesor w Szkole Nowodworskich w Krakowie, później w szkole wydziałowej w Lublinie (1780-1782) i Warszawie (1781-1784); w latach 1785-1786 w Wiedniu i Rzymie. Na wniosek Hugona Kołłątaja w 1784 został powołany na bibliotekarza (prefekta) i jednocześnie profesora w Szkole Główniej w Krakowie; od 1791 profesor języka i literatury greckiej. 24 lutego 1802 zmuszony do przejścia na emeryturę, powrócił do Szkoły Głównej w Krakowie w 1809, by ostatecznie przejść na emeryturę w 1813. Od 1803 członek Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie i od 1816 Towarzystwa Naukowego w Krakowie; tworzył też w 1787 Związek Filantropów. Zmarł w Krakowie i został pochowany na koszt miasta w Kościele Mariackim, gdzie zachowało się jego epitafium. Autor 1500 nowych słów polskich, z których 1245 trafiło do Słownika Języka Polskiego Samuela Lindego Tłumacz Georgik Wergiliusza, Sztuki poetyckiej Horacego, Elegii z wygnania Owidiusza, także Raju utraconego i Raju odzyskanego Miltona, dzieł Homera, Hezjoda

                                                    Źródło; Wikipedia.pl

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Idzi_Przybylski
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:48
                                                    Kolejne epitafium (to w środku o innym kształcie) poświęcone jest Janowi i Elżbiecie Przesławskim. Tutaj również jest problem ze znalezieniem danych na temat tych osób, ale pamiętam że w książce "Kapitan i dwie panny" - opowiadającej między innymi o rodzinie Mieroszewskich z linii hrabiowskiej jest wspomniane to nazwisko.
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:49
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/NlxZTsOpbmcKxou41B.jpg
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:53
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/vhhmJl2rkJD0O3lYWB.jpg
                                                  • madohora1 Re: Kraków 17.01.12, 23:56
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/4FB4EzWgL3sj50y7jB.jpg
                                                  • madohora1 Re: Kraków 18.01.12, 00:09
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/jtQCAN6wqxe3NVCGXX.jpg
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:56
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/XizXBy303x5ZO6OKBX.jpg/
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 14:58
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/vsqnzf8m9TbBSzUNdX.jpg
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:00
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/DwT37n1PY0Vp0uTxqX.jpg

                                                  MAKIETA PLACU JANA MATEJKI.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:02
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/NgMHos93hrPlXVuKJX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:04
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/HhHxvMxAg0wskqwidX.jpg
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:08
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/9DEhbk3LRH4DddaMoX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:09
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/FHbTxspeaFgvBOgKxB.jpg/
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:11
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/cBgmQIhY40oOtEkMIX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:14
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/IFdFHt5PcXQzH8WAaX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:15
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/LXj3Q81wSU56b6xqaX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:17
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ZJIg9eSSTEPxUa7B5X.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:49
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1yOGxzrohimUccrIKB.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:51
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/rTcEaXxX0aNS0oUXEX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:53
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/vlaIiuVeZ8OUsaeWgX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 15:55
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/V3NdMlabNgGG0OnWmX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:01
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/7atcKeI9Ay7rIKNGnX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:07
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/uLC5hWldRA7x33GdYX.jpg
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:08
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/6CjbxyfBVzpHLhtLtX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:09
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/53mZSri9AhTlgvl8XX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:15
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/NLlyvQqnXuAlVdvBbX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:17
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/gHnEIN48PgJpdHUEPX.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:19
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/qMw4BpdQtUoRWhrwBB.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:22
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/pTul7K8lsY6HgqgmCB.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:24
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/o9aFvTHFbmTDmIcCmB.jpg.
                                                • madohora Re: Kraków 02.02.16, 16:26
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/hLehQahbbgtG0MHZbB.jpg.
                          • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 22:50
                            Stanisław Tomkowicz (ur. 27 maja 1850 w Krakowie, zm. 11 marca 1933 w Krakowie) – konserwator zabytków, historyk sztuki, wieloletni redaktor krakowskiego „Czasu”. Syn ziemianina Apoloniusza i Marii z Wężyków, wnuk Franciszka Wężyka, pisarza, tłumacza i posła na sejm warszawski, młodszy brat Jana, studenta wydziału lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, poległego 17 lutego 1863 w bitwie o Miechów, oficera Żuawów Śmierci Franciszka de Rochebrune’a.

                            W 1869 kończy Gimnazjum Św. Anny i rozpoczyna studia germanistyczne u ks. prof. Tomasza Bratranka na Uniwersytecie Jagiellońskim, uzupełniane na uniwersytetach w Berlinie i Lipsku, ukończone w 1874 tytułem doktora filozofii za pracę „Barbara Radziwiłłówna u historyków, w rzeczywistości i poezji”.

                            W 1874 został członkiem Komisji do Badania Historii Sztuki Akademii Umiejętności, od 1882 do 1892 pełnił obowiązki sekretarza tej Komisji. W latach 1883-1885 redagował czasopismo „Przyjaciel Sztuki Kościelnej”.

                            W 1886 zabiera głos w dyskusji, toczącej się na forum Akademii Umiejętności, o organizacyjno-prawnym kształcie państwowej opieki nad zabytkami w Galicji. Zgłasza wiele innowacyjnych postulatów, wynikających z gruntownej znajomości analogicznych unormowań oraz praktyki konserwatorskiej w wiodących krajach Europy Zachodniej. Od 1887 do 1895 obejmuje honorowo (niepłatne) stanowisko rządowego ck konserwatora zabytków w IV okręgu konserwatorskim Galicji Zachodniej (powiaty krośnieński, jasielski, gorlicki, grybowski, sądecki, limanowski, nowotarski). W toku urzędowania prowadzi jednocześnie gruntowne prace terenowe i archiwalne nad pionierskimi w skali Polski topograficznymi inwentarzami zabytków dla poszczególnych powiatów. Dwa z tych inwentarzy (obejmujące powiaty grybowski[1] i gorlicki[2] ) publikuje w 1900 roku. Pozostałe – przechowane w rękopisach (zob. fot.) – dopiero po upływie wieku wydane zostały drukiem (powiat jasielski[3], krośnieński[4], sądecki[5], limanowski (w przygotowaniu), stanowiąc dzisiaj niezwykle cenne źródło najwcześniejszych informacji o często nieistniejących już zabytkach sztuki.

                            Od 1889 do 1891 Tomkowicz bierze czynny udział w pracach tzw. Komitetu Parafialnego, nadzorującego prace konserwatorskie i restauratorskie w Kościele Mariackim w Krakowie, w toku których wnętrze otrzymało nową polichromię pędzla Jana Matejki (przy udziale m.in. S. Wyspiańskiego i J. Mehoffera).

                            W 1890 kandyduje do Rady Państwa w Wiedniu – Koła Polskiego, jednak mandatu nie uzyskuje. Od 1891, oprócz pracy w swoim okręgu konserwatorskim, zastępuje w urzędowaniu prof. Józefa Łepkowskiego – konserwatora Krakowa i powiatu krakowskiego (do śmierci profesora 27 lutego 1894). Następnie obejmuje jego okręg konserwatorski, pełniąc funkcje ck konserwatora krakowskiego do 1914 roku, czego efektem jest m.in. topograficzny inwentarz zabytków powiatu[6]. W tym samym 1894 Tomkowicz zostaje zastępcą przewodniczącego Grona Konserwatorów Galicji Zachodniej (prof. Mariana Sokołowskiego), ponadto – członkiem korespondentem Akademii Umiejętności.

                            W latach od 1893 do 1912 pełni funkcję kuratora krakowskiej Fundacji Helclów dla zubożałych i chorych starców.

                            W 1896 jest jednym z członków założycieli Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Od 1900 do 1914 pełni urząd przewodniczącego Grona Konserwatorów Galicji Zachodniej. W 1908 zostaje obrany członkiem czynnym Akademii Umiejętności, która w tym samym roku honoruje go Nagrodą z Fundacji im. Probusa Barczewskiego za monumentalne dzieło „Zabudowania Wawelu i ich dzieje”[7]. Tomkowicz współzawodniczył o tę nagrodę z historykiem Szymonem Askenazym, co dało asumpt Boyowi do dowcipnej fraszki „O tem, co w Polszcze dziejopis mieć winien”[8].

                            Od 1911 do 1913 Tomkowicz kieruje pracami inwentaryzacyjnymi zabytków sztuki Ordynacji Zamoyskiej (4 powiaty). Od 1911 do 1933 pełni funkcję przewodniczącego Komisji Badania Historii Sztuki w Polsce Akademii Umiejętności (po 1918 – Komisji Historii Sztuki Polskiej Akademii Umiejętności). W latach 1918 do 1926 czynny jest jako dyrektor Wydziału II Filozoficzno-Historycznego PAU, zaś od 1928 do 1933 – dyrektor Wydziału I Filologicznego PAU.

                            Członek wszystkich tzw. Komitetów Wawelskich – ciał opiniodawczych, kierujących i nadzorujących prace konserwatorskie przy zabytkach Wzgórza Wawelskiego (zob. liczne publikacje Tomkowicza informujące o postępach i zakresie prowadzonych robót).

                            Od 1919 roku – członek honorowy Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, od 1920 – członek czynny Towarzystwa Naukowego we Lwowie, od 1930 – członek zwyczajny Towarzystwa Naukowego Warszawskiego.

                            W trakcie uroczystego jubileuszu osiemdziesiątych urodzin wyróżniony za szczególne dokonania konserwatorskie m.in. medalem bitym w srebrze, projektu Karola Hukana (zob. fotografię Tomkowicza z profilu oraz awers i rewers tego medalu).

                            13 marca 1933 – uroczysty pogrzeb S. Tomkowicza na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie (zob. fot. epitafium), poprzedzony nabożeństwami żałobnymi w kościołach Św. Anny i Mariackim.

                            8 maja 1933 – uroczyste odsłonięcie tablicy epitafijnej na południowej ścianie Kościoła Mariackiego (tablicę zdobi brązowy relief Zmarłego, dłuta K. Hukana – zob. foto.).

                            16 czerwca 1933 – posiedzenie komisji Muzeum Narodowego w Krakowie w sprawie legatu testamentowego S. Tomkowicza, którym Zmarły ofiarował muzeum cenne obrazy, zbiór zabytkowej porcelany i szkła, wyroby rzemiosła artystycznego, trzy XVIII-wieczne fortepiany, rękopisy, setki planów architektonicznych, kilka tysięcy fotografii zabytków i in. Dwa lata wcześniej, do zbiorów Muzeum Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (dziś Muzeum UJ) Tomkowicz przekazał siedem cennych szkicowników i rysunków terenowych autorstwa uczniów krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych (m.in. S. Wyspiańskiego, J. Mehoffera, Stefana Matejki, Karola Polityńskiego, Karola Maszkowskiego) z wycieczek naukowo-artystycznych po zabytkach Galicji[9], organizowanych i prowadzonych przez prof. Władysława Łuszczkiewicza w latach 1889-1891.

                            Tomkowicz jest autorem co najmniej 625 prac opublikowanych drukiem [10]. W zdecydowanej większości poświęcił je kwestiom inwentaryzacji, opieki i ochrony zabytków, monograficznym ujęciom pojedynczych dzieł sztuki i pomników architektury, kalendariom prowadzonych robót konserwatorskich, rozległym i erudycyjnym studiom na kulturą renesansu i baroku, a także bieżącym wydarzeniom artystycznym i zagadnieniom społeczno-kulturalnym.

                            Za swe zasługi S. Tomkowicz odznaczony został Komandorią Orderu Polonia R
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 22:53
                              Jedynie więc tylko inwentaryzacja może się stać podstawą racjonalnej ochrony zabytków, i tej nam się zrzekać nie wolno, jeśli nie chcemy stać w przedpokoju Europy zachodniej. Zabytki nasze zasługują, byśmy je sami znali, by też i świat o nich wiedział. Wszak posiadanie ich to jeden z walnych tytułów do nazwy narodu cywilizowanego, to metryka naszej starej kultury
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 22:57
                              Wielkim skarbem narodowym są zabytki przeszłości: stanowią one jakoby dyplomy szlachectwa, dokumenty arystokracyi duchowej, która jest podstawą stopniowania w hierarchii narodów i państw
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 22:58
                              Nasze wszystkie zalety i cnoty paraliżuje indywidualizm; każdy chce być panem a nie podwładnym, tak jak w wojsku polskim sami byli oficerowie, których nie miał kto i nikt nie chciał słuchać. Polakowi trudno mieści się w głowie, aby mu kto mógł rozkazywać w rzeczach dotyczących jego własności, ba, nawet i doradzać. Najlepszej rady nie usłucha, żeby tylko nie usłuchać. Las cały naraz sprzeda lub zniszczy, ze swoją i okolicy szkodą, aby tylko pokazać swoją niezawisłość od ustaw i kontroli władz; obraz piękny każe partaczowi przemalować byle postawić na swojem, a na złość zrobić jakimś nieproszonym znawcom, co go przed krokiem tym przestrzegają
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:01
                              Nieszczęsna manja odnawiania obrazów – iluż ona arcydzieł świata pozbawiła! Jużto pewna, że często lepszą bywa dla zabytków przeszłości obojętność od zbytku gorliwości.
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:02
                              Słowo zburzymy zawsze było i jest dla większego ogółu magicznem, gdy hasło zachowania tam tylko może być zrozumianem, gdzie jest głębsze wykształcenie i gdzie się teraźniejszość z przeszłością rozważnie oblicza. Od liczebnej większości nie zawsze oczekiwać tego można.
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:04
                              Są ludzie mający rozkosz w zacieraniu śladów przeszłości – jak gdyby w opinię publiczną wmówić chcieli, że historya jakiejś instytucji, miasta lub kraju dopiero od nich się zaczęła, a przed nimi nie było nic; są epoki obniżające sztucznie poziom wiekową usypany pracą, ażeby ich własne dzieła większemi się wydały. I chwilowo udaje się czasem, dzięki obojętności współczesnych. Ale prawda długo ukryć się nie da. Potomność bywa sprawiedliwą, i o tych, co przeszłości szanować nie umieją, zasłużony sąd wyda
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:06
                              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4d/Stanis%C5%82aw_Tomkowicz_by_J_Malczewski.jpg/180px-Stanis%C5%82aw_Tomkowicz_by_J_Malczewski.jpg
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:13
                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/NME2kQY32uEUPFgRiB.jpg
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:15
                              Drugie epitafium poświęcone jest Tadeuszowi Chrzanowskiemu
                            • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:18
                              Tadeusz Chrzanowski (ur. 14 maja 1926 w Krakowie, zm. 24 grudnia 2006 w Krakowie) – profesor, historyk sztuki, literat, fotograf, tłumacz poezji, publicysta (m.in. paryskiej "Kultury" i "Tygodnika Powszechnego"), wykładowca Politechniki Krakowskiej i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, członek krajowy korespondent PAU.

                              Tadeusz Chrzanowski urodził się w Krakowie, ale dzieciństwo spędził w Moroczynie niedaleko Hrubieszowa. Podczas wojny jego przenieśli się do Krakowa, gdzie zapisał się na studia do Akademii Handlowej, a po nich na Uniwersytet Jagielloński. Zrobił doktorat, jednak profesurę otrzymał dopiero w 1990 r. Od od połowy lat 70. wykładał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a później – już na emeryturze – uczył na pół etatu w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Przez ponad 35 lat inwentaryzował polskie zabytki, czego owocem jest ok. 300 książek i publikacji, w tym Sztuka w Polsce Piastów i Jagiellonów. Nauczony fotografowania przez ojczyma, Włodzimierza Puchalskiego, sam ilustrował swoje dzieła. Był też poetą i tłumaczem poezji, pisarzem, publicystą, krytykiem. W 1990 r. powołany został na zastępcę przewodniczącego Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, rok później otrzymał nominację na szefa tej instytucji. 11 marca 2005 roku otrzymał doktorat honoris causa Politechniki Krakowskiej (promotor: prof. zw. dr hab. inż. arch. Andrzej Kadłuczka).

                              Msza Święta żałobna za duszę Tadeusza Chrzanowskiego odbyła się w Bazylice Mariackiej w Krakowie 29 grudnia 2006 roku. Przewodniczył jej kard. Franciszek Macharski, a homilię wygłosił ks. prof. Benignus Wanat. Trumna z ciałem profesora spoczęła na cmentarzu salwatorskim.

                              Postanowieniem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z 28 marca 2001 "w uznaniu wybitnych zasług dla kultury narodowej, a szczególnie za osiągnięcia w działalności na rzecz ochrony zabytków Krakowa" odznaczony został Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski[2].

                              1988 – Nagroda Polskiego PEN Clubu im. Ksawerego Pruszyńskiego
                              2002 – Laur Krakowa XXI w.
                              2002 – Nagroda Krakowska Książka Miesiąca - kwiecień - za album Polska sztuka sakralna
                              laureat medalu "Merentibus"
                              laureat nagrody im. Stanisława Vincenza
                              laureat nagrody Wojewody Krakowskiego
                              kawaler Orderu św. Grzegorza Wielkiego
                              2005 - doktor honoris causa Politechniki Krakowskiej
                              doktor honoris causa Akademii Pedagogicznej w Krakowie
          • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:27
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Z9WoWymf1D8MA7h7dX.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:42
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/b32sTFx6LILB26nPXX.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 21.01.13, 23:43
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/GLONM4REaLVwl4PW1X.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:04
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/9eaBMsu6NG31Lrdt0B.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:05
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/J0siZvRdsRgheFlEhB.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:06
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/SiioQqy71CRtozHTHB.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:10
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/jlzF4V2mjcsLtJxD8B.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:15
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/BrInbkRLpPQxi3497B.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:16
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/jqmcN1wyiooshBTJCB.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:19
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/YiQzfVbLSMaurGAznB.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 22.01.13, 10:20
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/vCpcDHQh0cw7EqMgQB.jpg
    • madohora Re: Kraków 18.01.12, 14:24
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Npb5YaO3NqaG6SqxHX.jpg
    • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:30
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/VFoeNVphHCuhydh6jX.jpg
      • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:32
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/QanU4EB26i2mhguJaX.jpg
        • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:42
          Kolejnym epitafium, które udało się rozszyfrować jest należące do Jakuba Górskiego
    • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:43
      Jakub Górski (Jacobus Gorscius, Górski Jakub Sztemberg) herbu Szeliga (ur. ok. 1525 we wsi Górki Borze, parafia Korytnica węgrowska, wówczas ziemia liwska, zm. 17 czerwca 1585 w Krakowie) – polski humanista, pisarz teologiczny, filolog, logik, polemista, stylista, wydawca, tłumacz, rektor Akademii Krakowskiej.
      • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:45
        Był synem Jana i Anny herbu Prus. W półroczu letnim 1542 wstąpił na Akademię Krakowską, został bakałarzem, a w roku 1550 (lub 1551) magistrem. Lata 1551-1554 spędził poza Krakowem, prawdopodobnie jako nauczyciel w nieznanej szkole parafialnej. Przyjaźnił się z Janem Kochanowskim w czasach Akademii Krakowskiej. Od półrocza zimowego 1554/1555 wykładał na wydziale artium filozofię i retorykę. Jednocześnie, prawdopodobnie dzięki poparciu S. Górskiego, objął rektorat szkoły katedralnej na Wawelu, który sprawował do początku roku 1556. W półroczu zimowym 1555/1556 otrzymał katedrę w Kolegium Mniejszym, a od roku 1560 przeszedł do Kolegium Większego. W latach 1558-1563, będąc profesorem swej Akademii, ogłaszał traktaty teologiczne, podręczniki z zakresu teorii retoryki i dialektyki. Wywołały one słynny, zapoczątkowany przez B. Herbesta, spór na temat definicji okresu retorycznego. Jednocześnie od roku 1561 brał udział w polemikach religijnych; początkowo wspierał wystąpienia S. Orzechowskiego przeciw F. Stankarowi i A. Fryczowi Modrzewskiemu, następnie zwalczał antytrynitarskie koncepcje Grzegorza Pawła. Uzyskawszy 3-letni urlop z Akademii, lata 1563-1567 spędził we Włoszech. Pod koniec lutego 1563 zatrzymał się w Padwie, gdzie uczęszczał na wykłady prawa i teologii oraz studiował prawo kanoniczne. Pod koniec 1563 przeniósł się do Rzymu na studia zakończone 15 czerwca 1566 doktoratem obojga praw.
        Za panowania Batorego był sekretarzem królewskim. 8-krotnie pełnił funkcję rektora Akademii Krakowskiej. Jego działalność wiąże się z przeprowadzoną w latach 1574-1579 reformą przestarzałego programu studiów, polegającą na wprowadzeniu nowych podręczników i nowych przedmiotów wykładowych oraz na rozszerzeniu lektury pisarzy klasycznych.
    • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:48
      Równocześnie z działalnością uniwersytecką zajmował się polemiką religijną, występując po stronie kontrreformacji katolickiej przeciw różnowiercom. Interesował się problematyką polityczną. Opracował traktat Frederico Furio Ceriolego "Rada Pańska" (1597), przerabiając go dla aktualnych potrzeb politycznych kraju.
      Był autorem łacińskich podręczników z zakresu retoryki i stylistyki oraz traktatów teologicznych. W 1563 wydał traktat logiczny: "Comentatorium artis dialecticue lebri decem", poświęcony zagadnieniom logiki praktycznej, opracowanej w duchu renesansowym. Prowadził słynną dysputę i polemikę z Benedyktem Herbestem, wokół pojęcia periodu retorycznego. Do sporu tego został wciągnięty też Jan Kochanowski.

      Źródło: Wikipedia

      pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_I_G%C3%B3rski
      • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:49
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/hEcQRMa9vE7DbNjNmX.jpg
        • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:51
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/Rvpd7esmJxgfNM3BdB.jpg
        • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 10:53
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/119ijTC3EEnhnLS7pB.jpg
          • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 11:01
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/PjzneayB6YdA1SFQ0B.jpg

            TUTAJ DOCZYTAŁAM SIĘ - OJCIEC STEFAN BRATKOWSKI
            • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 11:02
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/LUbt1lsOaYvyLDnbhB.jpg
              • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 11:05
                Będąc w okolicach kościoła Mariackiego warto też zwrócić uwagę na zewnętrzne elementy architektoniczne takie jak zegar słoneczny, wykusze okienne czy wieże kościoła a także na portale okienne i drzwiowe
                • madohora1 Re: Kraków 19.01.12, 11:08
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/33u0DdxvzLdVbIDnuB.jpg