madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:51 - Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - Zakochałeś się - Wyspałem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:11 Żona do męża zrobimy sobie drugie dziecko mąż na to A co pierwsze ci się już znudziło Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:12 Telefon co robisz jem śniadanie z żoną i psem a ty ja z serem i pomidorem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:14 Zeleński spotkał się z papieżem. Nie życzy sobie watykańskiego wtrącania się wojny i pokój, ale chętnie wziąłby ze sobą gwardię szwajcarską Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:16 Kiedy Zełeński zobaczył że mnie wyrwy i dziury w asfalcie zdumiony zapytał premier Melonii czy też dotarli Rosjanie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:17 Meghan Markle dla męża co podaruajesz swojemu ojcu z okazji koronacji książę Harry mają ulubioną książkę z autografem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:19 Król Karol chyba nie wie jak bardzo naraził się włoskiej mafii kopiowaniem jej stylu zwłaszcza złotą karocą Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:19 Co wieczór planuje gdzieś wyskoczyć za bawić się i spotkać miłość życie ale jakoś tak się dzieje że zawsze zostaję zakładnikiem piżamy l Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:20 Kobiety mogą flirtować z kim chcą bo ewidentnie tylko facetom zostało nakazany Nie pożądaj żony bliźniego swego Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:21 Dwaj pracownicy firmy transportowej dojeżdżają ciężarówką do tunelu zobacz czy jest znak że maksymalny wyjazd wysokość pojazdu to 3,6 m a nasz na 3,8 rozejrzyj się czy nie ma policji nie ma to jedziemy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:23 Szef strażaków po akcji gaszenia domu rozmawia z dziennikarzami ile osób zginęło w pożarze ani jedna jak to przecież widzimy osiem ciał czarnych workach oni utopili się od nadmiaru wody Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:24 Zdarzyło mi się przeżyć taką akcję i dla mnie to nie jest kawał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:24 Elegancka elegancka klientka w takim sklepie nie może się zdecydować na strój wieczorowy czy chce może pani przymierzyć tym piękną suknię w oknie wystawowym To chyba żarty nie macie tu przymierzalni Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:38 Udowodniono naukowo, że kawa najbardziej pobudzająco działa wtedy gdy się nią oblejesz. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:39 Denerwuje mnie, że pralka uchodzi za wielki wynalazek ale ciągle trzeba wyciągać z niej pranie i wszystko wyciągać samemu. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:41 - Dlaczego blondynka zrobiła sobie operację plastyczną? - Bo chciała aby dzieci odziedziczyły prosty, zgrabny nosek Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:43 - Po czym poznać prawdziwą celebrytkę w sieci? - 4 kilogramy makijażu, stanik pusch - up, 17 filtrów i podpis "zwyczajna ja" Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:48 Kupiłem książkę o tym jak zapanować nad wilczym głodem. Naprawdę dobra. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:50 - Najtrudniejsze zadanie z matematyki, którego jeszcze nikt nie rozwiązał? - Wyjaśnij, dlaczego droga z domu do baru zajmuje trzy minuty, a z powrotem godzinę. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:52 Tabliczka na drzwiach "Czy istnieje życie po śmierci?" Jeśli chcesz się przekonać wejdź nieproszony. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:54 Sekret zdrowego odżywiania polega na zrozumieniu, że nie trzeba unikać węglowodanów tylko osób zajadających się nimi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 21:58 90 letnią babcię poproszono do obejrzenia nowo narodzonego prawnuczka. Starsza pani zakłada okulary i przygląda się z zainteresowaniem nowo narodzonemu maleństwu: - To mężczyzna - o ile dobrze pamiętam! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.01.24, 17:34 Na posterunek wbiega facet i krzyczy: - Aresztujcie mnie! Rzuciłem w żonę młotkiem! - I co? Zabił ją pan? - Nie, ale ona zaraz tu będzie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.01.24, 18:30 Dwóch pijaków trafiło nocą do zoo. W klatce z lwami olbrzymi lew otworzył paszczę i ryknął: - Uciekamy - woła jeden pijak - Jak chcesz to idź. Ja zostaję na film. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.01.24, 15:29 Młody człowiek prosi państwa Kowalskich o ten córki – czy pan pije- pyta Kowalski - tak ale później. Najpierw załatwimy tą sprawę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 22:15 - Czy pana żona nadal miewa te ataki nerwowe? - Już nie, znajomy lekarz uzdrowił ją w cudowny sposób - Jak? - Powiedział jej, że te ataki to objawy starości. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:26 - Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność? - Święty Mikołaj. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:41 BABCIA BAWI SIĘ Z 5-LETNIĄ WNUCZKĄ: – Jakie słowo ma 4 litery, zaczyna się na „m”, kończy się na „a”? – Mama! – Bardzo dobrze. A teraz: jakie słowo zaczyna się na ” c” i ma 4 litery? – Oj, babciu – rzekła wnuczka, czerwieniąc się – ja ci nie powiem tego słowa… – Ależ dlaczego? – dopytuje się babcia, mając na myśli słowo „chór”. Pomogę ci. Może być mały, może być duży, śpiewa… – Jak to – śpiewa?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 16:50 Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał IDIOTA. Jaś spojrzał na kartkę, potem na nauczyciela i mówi: - Ależ pan jest roztargniony. Miał pan wystawić ocenę a nie podpisywać się! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 16:39 - Dlaczego twój kot nazywa się Fidel - Bo kastrowany Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 18:44 - kto to jest komunista? - Człowiek, który przeczytał dzieła Marksa i Lenina - A kto to jest antykomunista? - Ten, który je zrozumiał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.02.24, 22:46 - A dokąd to? - pyta policjant pijanego - Idę wysłuchać kazania - A kto wygłasza kazania o trzeciej w nocy? - Moja żona! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:26 - Jak mogłeś całować moja żonę?! - Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem... Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:56 Nastolatka Helga opowiada swojej mamie: - Wiesz, dziś był u nas lekarz szkolny i stwierdził że w całej naszej klasie jest tylko jedna dziewica - To byłaś ty córeczko? - Nie, nasza nauczycielka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 19:52 - Co ty robisz w sądzie? - Jestem za świadka - W jakiej sprawie? - Wszystko jedno, jak się trafi Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 12:02 - Ile kosztuje ten piesek? - 500 koron i jest na wyprzedaży - Nie mam tyle, więc chyba zrezygnuję - To może połowę - A co ja zrobię z połową psa? Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 12:04 Klient zamówił w restauracji danie wegetariańskie. - Czy życzy pan sobie czerwoną czy białą fasolkę? - Nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Jestem daltonistą! Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 12:08 Zmartwiony pacjent podczas badania tomografem: - Panie doktorze czy zdjęcia coś wykazały? - Nic, kompletnie nic. Tam jest kompletna pustka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:51 Doszliśmy wreszcie do tak rzadkiego lasu, że nie było w nim ani jednego drzewa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:52 Joanna bardzo chciała się przeistoczyć z Judymem w ciało rodzinne. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:53 W naszej szkole dużym zainteresowaniem cieszą się przedmioty humanitarne o obcisłe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:54 Ziembewicz uwiódł Justynę ale w dalszym ciągu przesiadywał wieczorami na ławeczce. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:54 Marciniak kochał przyrodę a w szczególności swoją matkę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:55 Ludzie pierwotni rozpalali ogień przy pomocy burz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:56 Mąż się przyczynił aby zostać gwoździem do trumny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:57 Ludność Warszawy z wielką radością powitała na lotnisku zwłoki Poety Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:58 Sienkiewicz umieścił swoje akcje w Pustyni i w Puszczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:01 Spotyka Nowak Kowalskiego i pyta: - Kto cię tak pogryzł? - Mój pies - Jak to? Normalnie. Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:02 Lekarz bada Kowalską a końcu mówi: - Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić to na co ma pani największą ochotę - Niestety, jest to niemożliwe – wzdycha Kowalska – mam bardzo zazdrosnego męża... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:03 Amerykanka rozmawia z Francuzka o miłości: - Francuz – mówi Paryżanka – zdobywa kobietę subtelnie. Najpierw całuje końce jej palców, potem ramię, ucho, kark... - Boże – wzdycha Amerykanka – W tym czasie Amerykanin już wraca z podróży poślubnej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:04 - Nie wyobrażasz sobie jakiego pecha ma Kowalska! - mówi Nowakowa do Malinowskiej – Kupiła sobie komplet seksownej bielizny, poszła do lekarza...i teraz jest rzeczywiście chora ale z wściekłości - Dlaczego? - Bo lekarz kazał jej pokazać tylko język Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:04 - Dlaczego twój szef wylał cię z pracy? - pyta Nowak Kowalskiego - Bo spałem w godzinach pracy - No i co z tego! Przecież wszyscy tak robią... - No tak, tylko że ja spałem z jego żoną.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:05 Malinowska zwraca uwagę mężowi żeby się nie oglądał za każdą dziewczyną. Jest przecież żonaty - Moja droga, to że jestem na diecie nie znaczy że nie mogę spojrzeć w jadłospis... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 19.02.24, 01:00 Dlaczego tort nie może mieć małych torcików? - Bo ma roztrzepane jaja!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.02.24, 22:39 = Maamoo, ja nie chcę iść do szkoły! - Jasiu, zaczął się rok szkolny. Musisz iść - Ale mamoooo, ja nie lubię szkoły - Jasiu, idź do szkoły. Zobaczysz, będzie bardzo miło - Ale mamo, dzieci mnie nie lubią, ja ich też nie lubię - Jasiu! Musisz iść do szkoły. W końcu jesteś tam dyrektorem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:40 - Powiedz mi, jak możesz nieustannie kłócić się ze swoją żoną a równocześnie chwalić teściową? - Bo wiesz, ona od początku była przeciwna naszemu związkowi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 18:49 Dziadek był kawalerzystą, bo nie mógł znaleźć panny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:30 Facet chcący zaciągnąć dziewczynę do łóżka jest gotów na każdą podłość, byleby osiągnąć cel. Przebić go może tylko kobieta chcąca zaciągnąć faceta przed ołtarz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 22:50 - Panie dyrektorze czy mógłbym dostać dzień urlopu a by pomóc teściowej w przeprowadzce - Wykluczone! - Bardzo dziękuję, wiedziałem że moge na pana liczyć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:09 Jak nazywa się jednostka dziedziczenia niemieckiego rodzajnika gender Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:36 To może być niezwykły ósmy marca. W internecie już pojawiały się grupy na których kobiety piszą że nie chcą kwiatów tylko porządków w mieszkaniu wyprowadzania psa rano i wieczorem albo pranie rozwieszania i układania w szafach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:07 Przychodzi staruszka do spowiedzi i wyznaje: - Cudzołożyłam proszę księdza... - Kiedy? - odpytuje ją duchowny - Dwanaście lat temu – pada odpowiedź - I tyle lat się nie spowiadałaś, córko? - pyta z naganą w głosie ksiądz - Wyspowiadałam się już wtedy ale jak to miło czasem powspominać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:08 Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci: - W którym domu cała rodzina modli się przed posiłkiem? - W moim! - woła Jaś – Ale tylko wtedy gdy grzyby na zupę zbierał dziadek.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:09 Mama przyprowadziła córkę do dentystki. Gdy małą wyszyła z gabinetu kobieta pyta ją: - I co bardzo bolało? - Ani trochę – odpowiada dziewczynka - Jak to? Przecież wyraźnie słyszałam krzyki – dziwi się mama - To krzyczała dentystka, kiedy ugryzłam ją w palec – wyjaśnia dziecko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:09 Złodziej napadł na mężczyznę: - Oddawaj swoje pieniądze – żąda – przystawiając mężczyźnie nóż do gardła - Ty chyba nie wiesz z kim masz do czynienia! - nieoczekiwanie odzywa się napadnięty – Jestem ministrem skarbu - W takim razie oddawaj moje pieniądze? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:11 - Co tam słychać w szkole? - pyta matka nastoletniego syna - Nieźle. Mieliśmy dzisiaj naprawdę interesujące wykłady na temat seksu – odpowiada latorośl - Seksu? I co wam powiedzieli? - Najpierw ksiądz mówił, dlaczego nie powinniśmy tego robić. Później lekarz tłumaczył jak nie powinniśmy tego robić. A na koniec policjant ostrzegał nas gdzie nie powinniśmy tego robić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:12 Mąż i żona oglądają „Milionerów”. W pewnej chwili kobieta proponuje: - A może zamiast gapić się w telewizor pójdziemy do łóżka skarbie? - Nie, raczej nie – małżonek nie wykazuje zainteresowania - Na pewno nie – zastanów się dobrze – nalega połowica - Na pewno nie! - Czy jest to twoja ostateczna odpowiedź? - Tak!!! - W takim razie idę zadzwonić do przyjaciela Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:36 Siedzą obok siebie trzy głodne wampiry. Nagle jeden z nich zrywa się i odlatuje. Po kwadransie wraca cały umazany krwią. Siada i nic nie mówi. Za chwilę odlatuje drugi. Po dłuższej chwili wraca i też ma zakrwawioną twarz. Trzeci nie wytrzymuje, odlatuje w tym samym kierunku co koledzy. Kiedy wraca również zakrwawiony przez chwilę milczy ale w końcu pyta: - Wy też przywaliliście w tamten słup Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:37 - Twoja żona jest brunetą czy blondynką? - Trudno powiedzieć, jeszcze nie wróciła od fryzjera Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:37 - Panie doktorze co to jest, już czwarty dzień z rzedu nie chce mi się pracować - A to może być tylko czwartek! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:38 Matka wraca do domu z pracy i widzi, że jej dziecko płacze: - Co się stało synu? - pyta matka - Tata dał mi klapsa - I co bardzo boli? - Wcale nie boli – odpowiada malec - To dlaczego płaczesz? - Bo chcę mu zrobić przyjemność Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:38 Nauczyciel pyta uczniów: - Czy w tym mieście urodził się jakiś wielki człowiek? - Nie, u nas rodzą się tylko male dzieci! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:39 Policjant zatrzymuje kierowcę, który jedzie zygzakiem małym fiacikiem i pyta: - Coś się wypiło panie kierowco? - Ależ skąd. Wiozę w bagażniku wielkieo suma i strasznie się rzuca! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:41 Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów z ostatniego rzędu: - Kategorycznie zabaraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich zajęć Na to pyta ktoś z końca sali: - Czy na tle rebusów pan profesror też ma podobne kompleksy? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:42 Bły tu pewien młodzieniec i poprosił mnie o twoją rękę – mówi tata córce - I co zgodziłeś się – pyta podekscytowana dziewczyna - Wyglądał sympatycznie, więc poradziłem mu aby się jeszcze zastanowił.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:43 Szanowna pani chciałaby bruneta czy blondyna – pyta klientkę pracownik biura matrymonialnego - Najchętniej rudego. Bo wie pan mam mahoniowe meble! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:43 Młody mężczyzna mówi koledze o problemach małżeńskich: - Ożeniłem się dla pieniędzy - I co? I co? Było warto? - Coś ty, lepiej już było wziąć kredyt! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:44 Mówłeś, że komputer złapał jakiegoś wirusa a na wirusy najlepszy jest syropek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:45 Moja starsza siosta to ma szczęście – mówi Jasio do swojego kolegi Antosia - Dlaczego? - Była na prywatce na której urządzano konkurs. Każdy chłopak musiał pocałować dziewcznę albo dać jej czekoladę - I co? - dopytuje się Antek - Przyniosła do domu dwadzieścia czekolad Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:46 - A czy zadanie domowe mógłbym przeslać pani SMS – em? Kawał z 2005 rok Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:07 Pani pyta Grzesiu jak jest po angielsku księżniczka Princess - odpowiada uczeń - dobrze a 🤴🏼 książę - Prince Polo Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:32 Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami: - Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc? Pierwsza blondynka odpowiada: - Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich... - Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko! Odpowiada druga blondynka: - Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty! Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę. Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija: - Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał... - Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte! Blondynka nawija śmiało dalej: - ... zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa... (Przyp. red. Kto widział "Dzień Świstaka", to rozumie, o co chodzi). Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:14 PRAWNIK: Doktorze, ile wykonał pan sekcji u osób, które zmarły? ŚWIADEK: Wszystkie. Żywi za bardzo się bronią Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:02 Spotykają się dwie przyjaciółki: - Wiesz, mój syn ma trzy miesiące i już siedzi! - Tak, a za co? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:06 - Co ci sie stało w oko? - Dostałem śrubokrętem od Kowalskiej. - Przez przypadek? - Nie, przez dziurkę od klucza. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:37 Pod oknem szpitala położniczego stoi nietrzeźwy mężczyzna i krzyczy: - Ela, Ela... Kobieta wygląda przez okno: - O co chodzi? - Syn?... - Nie - A coo? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:19 - Mamo, wszytko zjadłem! - I dlatego właśnie chcemy abyś zamieszkał oddzielnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:26 - Kelner, czemu tak długo czekamy na zamówienie? - To dlatego, że kucharz pracuje zdalnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:30 Wiosna, las, ptaszki. Gawędzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyną: - Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość? - Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:20 Jak w jednym wyrazie ująć wystrzał, szyny oraz Anna – salwatorianka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:05 Mąż zwraca się do żony: - Kochanie, przyniesiesz mi herbatę? Żona: - A czarodziejskie słowo? Mąż: - Biegiem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 17:51 Kowalski i Nowak bardzo głośno mieszają herbatę. Wszyscy na nich patrzą. Dostrzega to Nowak i lekko speszony mówi do Kowalskiego: - Ty, Kowalski! Chyba nie w tą stronę mieszamy ... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:48 - Kochanie – mówi zakochana dziewcznyna do chłopaka – daj mi jeszcze jednego buziaka a będę twoja na wieki - Dzięki za ostrzeżenie – mówi chcłopak Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:57 Indianim zgłasza się do amerykańskiego urzędu żeby zmienić imię: - Jak się pan obecnie nazywa? - Mknąca strzała - Jakie wybrał pan sobie imię? - Ziuuuuuuuu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:58 Strasza pani wypełnia w urzędzie PIT. Urzędniczka sprawdza w milczeniu dokument a potem mówi: - Wszystko w porządku, jeszcze tylko musi się pani podpisać - A jak mam się podpisać? - pyta zdezorientowana kobieta - Tak jak zwykle. Stasza pani myśli przez chwilę, po czym zaczyna pisać: Pozdrawiam i całuję gorąco Babcia Jadzia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:04 - Kaziu, czy umyłeś uszy – pyta matka synka - Po co? - dopytuje malec – Przecież jeszcze słyszę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:05 W autobusie jedzie bardzo ładna kobieta. Trzyma na kolanach rasowego pieska: - Chciałbym być na jego miejscu – mówi jeden z pasażerów - Nie sądzę – odpowiada kobieta – Właśnie jadę z nim do weterynarza przyciąć mu ogonek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:06 Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Mój mąż się w ogóle mną nie interesuje – mówi jedna - Spróbuj włożyć jakąś seksowną bieliznę – radzi druga - Już tak zrobiłam - I co? Nie pomogło? - Wiesiek uniósł głowe znad gazety i zapytał „Kto umarł?” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:07 Do apteki wchodzi łysy mężczyzna i pyta: - Czy macie ten reklamowany środek na porost włosów? Podno jest rewelacyjny! - Oczywiście, mamy go – odpowiada aptekarz – Każdemu kto kupi dziesięć butelek dajemy gratis perukę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:08 Dziewczyna rozmawia ze swoim chłopakiem: - Powiedz mi Pawełku, tylko szczerze jakie dziewczyny bardziej ci się podobają ładne czy inteligentne - Ani takie ani takie. Tylko ty mi się podobasz Marylko Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:09 Przychodzi baba do lekarza: - Co pani najbardziej dokucza? - pyta lekarz - Mąż panie doktorze. Ale ja tym razem przyszłam z bólem brzucha Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:10 Świeżo osadzony więzień drze się zza krat: - Jestem niewinny! Jestem niewinny! Głos z sąsiedniej celi odpowiada: - Nic się nie martw skarbeńku. Jutro bierzemy prysznic. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:12 Koledzy w pracy umawiają się na weekednowy wyjazd na ryby w męskim gronie tylko Nowaka nikt nie zaprasza - A ja to co pies? - oburza się pominięty - Pies nie ale na pewno pantoflarz – śmieją się koledzy – żona ci nie pozwoli - Akurat ona ma dużo do gadania - prycha Nowak – Wczoraj w dyskusji ostatnie słowo należało do mnie - Tak? Co jej powiedziałeś – pytają zaskoczeni koledzy - No dobrze, kup sobie to futro – odpowiada Nowak Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:12 Ksiądz pociesza ucznia z którym nikt nie chce siedzieć: - Owszem masz wprawdzie trądzik, płaskostopie i okulary minus 15 dioptrii ale pamiętaj że Pan Bóg cię kocha - Pamiętam – siąka nosem uczeń – Strach pomyśleć co by było gdyby mnie nie kochał! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:14 Wędkarz złapał złotą rybkę i czeka aż ta spełni jego trzy życznia: - Sorry mówi rybka ale życie to nie bajka, dlatego z życzeń nici. Dam ci za to dobrą radę - Tak? - Rzadziej tu przychodź, rogaczu... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:15 Po kłótni małżeńskiej żona pakuje walizki - Jadę do mamy – oznajmia gniewnie - Bardzo proszę. Będę mieć w domu święty spokój - Nie ciesz się tak. Wrócimu tu obie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:15 Godziny szczytu. Ogromny ścisk w tramwaju. Nagle wśród stłoczonych ludzi ktoś wołąa: - Czy jest tu lekarz? - Jestem – krzyczy pasażer z drugiego końca poazdu i przeciska się przez tłum – O co chodzi? Ten co wołał podnosi głowę znad krzyżówki: - Choroba gardłą na szcześć liter? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:16 Właściciel sklepu żali się stałemu klientowi: - Widział pan jak to jest. Przyjdzie taki porozgląda się po pólkach, pomaca towar ale nic nie kupi. Strasznie tego nie lubię - Doskonale pana rozumiem – wzdycha ze smutkiem klient – Mam cztery córki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:17 Po bloku chodzi konsultantka firmy kosmetycznej o przedstawia swoja ofertę nowego katalogu. Widząc, że pani domu nie kwapi się do zakupu akwizytorka sięga na dno torby i mówi: - Mam tu jeszcze jeden specjalny krem ale pani sąsiadka mówi, że to nie na pani kieszeń - Co? Ta flądra jenda. Niech pani pokaże! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:18 - To jest napad i niech mnie pani nie wkurza. Bardzo długo tu szedłem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:19 Chiński restaurator chwali się przed gośćmi znajomością polskiego: - Lowel klowa lęka Nagle tuż pod jego nogami przebiega szczur - OI Prosię! A tu jest kulciak! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:18 - Tato - spytał Jasiu - czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt nie widział, co tam robią? - Nie, synku, żeby nikt nie widział, że tam nic nie robią... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:28 Młode małżeństwo: - A czym ty kochanie nadziewałaś tego kurczaka - Nadziewałam? Ale przecież on nie był pusty... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:38 Ilu Niemców potrzeba do wkręcenia żarówki? Jednego. Są bardzo wydajni i mało dowcipni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:20 Tato, co to są muflony? - Takie głupie ryby – mówi ojciec - A tutaj piszą, że one jedzą korę drzew i skaczą po stokach - No mówiłem ci, jakie głupie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:56 30% Twoich ojcowskich obowiązków to gapienie się w ten sposób na dzieciaka, aż się smarkacz znowu zacznie dobrze zachowywać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:20 Mama widzi przez okno, że jej syn pije wodę z kałuży więc krzyczy: - Nie pij, tam żyje mnóstwo bakterii - Już nie, przejechałem je rowerem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 20:14 - Nie wiem co się stało ale w przypadku awarii wszyscy patrzą pod maskę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 20:15 U wróżki: - Chcialbym wiedzieć czy kobiety lecą na mnie bo jestem taki przystojny czy taki bogaty Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:40 Dylemat pijaka Zostać na deszczu i zmoknąć czy wejść do baru i się zalać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:41 Godzina oglądania bajek wystarczy. Nie możesz robić jednej rzeczy cały dzień! Mówi babcia do 5 letniego Jasia a on na to - Tylko słuchac dorosłych trzeba cały dzień! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:42 - Czym się zajmuje twój tatuś? - pyta sąsiadka pięcioletniego Igorka - Mamusia i babcia mówią, że niczym bo jest pasożytem – odpowiada mały Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:42 - Koło kogo chcesz usiąść przy stole – babcia pyta pięcioletnią Kasię, koło mamy czy cioci? - Obok tortu – rezolutnie odpowiada mała Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:42 Po imprezie spotyka się Kowalski z Nowakiem: - Jak mogłeś całować się wczoraj z moją żoną? - Jak wytrzeźwiałem też się dziwiłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:44 Mąż mówi do żony: - A może wypróbujemy wieczorem odwrotną pozycję? - Z przyjemnością kochanie – mówi żona – Ty stań przy zlewie a ja sobie pooglądam telewizję Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:44 Dziewczyna szepcze do swojego chłopaka” - Ludzie mówią, że kochasz mnie tylko dlatego że mój tatuś zostawił mi fortunę - Ależ nie słuchaj tych głupot, kochanie. Kochałbym cię bez względu na to kto by ci zostawił majątek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:45 Kowalki ogląda mecz w telewizji a żona stoi na drabinie i maluje sufit. - Gdybym nie daj Boże – stwierdza Kowalska – spadła z tej drabiny to w przerwie meczu wezwij pogotowie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:46 Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Mój narzeczony rozpowiada wszystkim wokół, że zamierza się ożenić z najpiękniejszą dziewczyną! - No popatrz a wcześniej oświadczył się tobie. Drań! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:47 Młoda dziewczyna wyszła za mąż za znacznie starszego mężczyznę. Gdy minął miesiąc miodowy żona przyniosła do sypialni wieszak. - A po co nam to? - Najwyższa pora aby coś jednak w tym pokoju stało! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:48 Dwadzieścia lat temu byłeś szczęśliwy kiedy mnie widziałeś chociaż przez dwie minuty – narzeka żona - A dziś co? - Dalej jestem szczęśliwy jeżeli cię widzę dwie minuty Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:48 Wraca żona do domu i już od progu mówi do męża: - Wpadliśmy dzisiaj na sienie z Zosią... - Wiesz przecież, że nie interesują mnie te wasze sprawy - Niby tak ale mechanik powiedział, że auto można odebrać z warsztatu za tydzień Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:50 Rozmawiają dziewczyny: - Nie rozumiem co w dawnych czasach kobiety widziały w facetach - W dawnych czasach to znaczy kiedy? - No wiesz zanim wynaleziono pieniądze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:51 Po wspólnie spędzonej nocy Kowalski pyta Nowakową: - Powiedz ale szczerze czy nie chciałabyś być przez chwilę mężczyzną? Na to Nowakowa: - A ty? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 22:01 - Tato co to są muflony? - To takie głupie ryby - Ale tu piszą, że jedzą drzewa i skaczą po skałach - No widzisz jakie głupie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 22:02 Mama widzi przez okno, że jej syn pije wodę z kałuży: - Nie pij tej wody tam jest pełno bakterii - Już nie, przejechałem je rowerem Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:39 Postać na plakacie ma rozumne czoło ze zdrowym rozsądkiem Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:39 Na rowerze jechał Jurek z Józkiem którego przed tym naoliwił Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:41 Oleńce zrobiło się słabo na wieś o upadku ojczyzny a w tym czasie Kmicicowi otwarły się oczy Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:43 Nauczycielka w szkole mówi do dzieci - Wyciągnijcie linijki i zmierzcie odcinki Jasio wstaje i pyta - A z jakiego serialu proszę pani Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:44 Gdy dorosnę zostanę kosmonautą i polecę na słońce chwali się Jasiu - ależ synku tam jest za gorąco - nic nie szkodzi polecę w nocy Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:46 Jasiu wymień słowo z jedną literą O prosi nauczycielkę - noga -;dobrze a teraz z dwoma -;boisko mówi świetnie -;a z trzema -; gool Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:47 Pasażer autobusu zapytuje Jasia stojącego obok -; Nie wiesz dlaczego stoimy - Kierowca ukazał się tak uprzejmie że ustąpił miejsce pewnej staruszce Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:48 Pani kazała opisać jeża. Mały Jaś napisał "jeż jest kaktusem wśród zwierząt" Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:49 Rozmawiałem dwa kumple u nas w pracy tylko Marian nie ma wrogów taki sympatyczny nie ma najniższą pensję Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:51 Dwaj koledzy bawią się w małym pokoju w chowanego po 15 minutach zabawy jeden z nich mówi – stary słaba ta zabawa – no nie da się ukryć Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:52 Na świecie są dwa rodzaje ludzi ci co zarabiają pieniądze I ci co jej wydają powszechnie znani są pod nazwą mąż i żona Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:53 Randka w ciemno chłopak z dziewczyną siedzą w kawiarni. Przełamują pierwsze lody i własną nieśmiałość. – A czym ty się właściwie zajmujesz – pyta one – a jestem treserem odpowiada on – o to pracujesz w jakimś cyrku – nie pracuję w pizzerii trę ser na pizzę Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:54 Tatuś bóbr miał fart byłoby w rzece taboret. Przywróć do domu. Rodzinę usadził przy stole. Akurat była niedziela więc tabele jak znalazł pasował na świąteczny obiad. Wszyscy zasiedli serwetki na szyję szykuję się do konsumpcji. W tym mały boberek piszczy cichuteńko- tatusiu A czy ja mogę nóżkę Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:55 Macie 30 sekund żeby stąd wyjść potem detonuje bombę krzyczy w sklepie zoologicznym terrorysta samobójca a to draniu mruczy żółw Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:56 Przy kolacji wieczorem ojciec strofuje syna wziąłbyś się do jakiejś roboty a nie tylko bąki zbijasz ja w twoim wieku to po całym nocach rozładowywałem wagony w kuchni matka dodaje ta dopóki cię nie złapali Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:57 Przepraszam nie przechodziło to w pobliżu stado baranów A co zgubił się pan Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:58 Przy tym ciągłym deszczu dni są tak do siebie podobne że nawet w wiadomościach przestali podawać informacje o pogodzie szanowni państwo odezwiemy się jak coś się zmieni Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:59 No i pojawił się kolejny problem na świecie nie ma słońca i słoneczniki nie wiedzą za kim podążać główkami Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:00 Gdy rzucają we mnie kamieniem ja oddaję kwiatem. Oczywiście w wazonie. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:01 Kochani opuścił szpital po 45 dniach pobytu od razu złożył wybory są obietnicę zrobię wszystko aby znów zaświeciło słońce Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:01 Po tym co się teraz dzieje z pogodą cztery pory roku Vivaldiego już nie przekonują tytułem Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:13 Idealny facet powinien być prze- dsiębiorczy, prze- miły i silny jak lew. Jednym słowem powinien być jak prze-lew. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:15 Kiedy się budzę mam wszystkie objawy starości, tylko nikt nie przynosi mi emerytury. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:16 - Mnie pieniądze w ogóle nie zmieniły - Bo nigdy ich nie miałeś Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:18 Podczas konkursu skoków najlepszy Norweg zajął dopiero piąte miejsce. Na drugi dzień w prasie ukazały się nagłówki. "Potrzeba było aż czterech obcokrajowców aby pokonać naszego świetnego skoczka" Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:54 Lekarz do pacjenta: - Nie wiem dokładnie co panu dolega ale jest to na pewno związane z alkoholem - Rozumiem, panie doktorze. Przyjdę jak pan będzie trzeźwy. Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 12:00 Turek Ali przyprowadził się do Berlina. Chciał kupić kurczaka ale nie wiedział jak to powiedzieć. Wziął jajko, pokazuje sprzedawcy i pyta: - Gdzie jest mamą? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 10:56 Cóż, ty nie robisz zakładów ? — Nie, postanowiłem raz na zawsze zaniechać wszelkich zakładów. — — Nie dochowasz tego postanowienia. — Nie ? Załóżmy się!... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 14:22 Podczas ćwiczeń Pogotowia ratunkowego le- karz do felczera: — Co zrobiłeś z rannym? Felczer: Dałem mu kieliszek gorzałki na wzmo- cnienie! Lekarz: A gdybyś nie był miał gorzałki? Felczer: Byłbym mu obiecał, bo w aptece po- towej jest cała flacha! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 23:57 Urzędnik (przesłuchując) : Więc byłeś wczoraj w karczmie? Chłop: Byłem, proszę pana. Urzędnik. A tam obelżywie na mnie wygadywali i osłem mię mianowali ? Chłop: Tak, panie. Urzędnik: A na tych drugich urzędników także łajali? Chłop: Łajali. Urzędnik : Co o nas jeszcze więcćj mówili? Chłop : Mówili, że mi to chcą dać na piśmie. Urzędnik: Czy przyjąłeś to na piśmie? Chłop : Nie, bo już i tak wszys- tkiemu wierzyłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 23:58 Książę: Tak dobrze wygląda- cie, więc nie może wam się tak źle powodzić, jak tu przedstaw liście w prośbie. Suplikant: O! to nic nie zna- czy, jak kto wygląda, bo jegomo- ści zapewn:e niczego nie brakuje, a jednak tak nędzni« wyglądasz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 23:58 Wojskowy: Gdyby mię to nie- szczęście spotkało, żebym miał syna głupiego, niczćm innćm nie pozwoliłbym mu zostać, jak księ- dzem. Ksiądz : W takim razie pan jes- teś innego zdania, aniżeli twój ojciec. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 23:59 „Powiedz mi Jasiu, pyta się Kasia męża, jak się mam przy- stroić na bal maskowy, aby mię nikt nie poznał?“ ,,Na to bardzo prosta rada. Nic więcćj nie potrzebujesz, jak- dobrze się umyć i głowę wycze- sać, a nikt cię z pewnością nie pozna.“ Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:16 — Karty, proszę pani, zawsze mówią prawdę. Niedługo pani napewno wyjdzie zamąż. — Mój Boże! A cóż ha to powie mój mąż? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:17 Pan do lokaja: — Zdaje mi się, że dziś muszę głupio wyglądać. — Jak zawsze, Wielmożny Panie — była od- powiedź sługi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:17 — A czy mąż parii bierze się chętnie do pracy? — Naturalnie! Ale tylko wtedy, kiedy niema nic do roboty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:18 Ciocia:: — Z ciebie jest grzeczny i piękny chłopczyk Zdzisiu, prawda ? to ci dużo ludzi mówi! — Tak, to mi mówi dużo ludzi, ale zawsze też mi coś podarują! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:19 — Moja panienko, cóż ito znowu znaczy... Tę pieczeń czuć ogromnie przytem taki mały kawałek. — Proszę pana, to właśnie dobrze; gdyby był większy, to by jeszcze więcej było czuć... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:19 Patina prosto z pieosyi poszła za mąż i kazała służącej, żleby sałatę umyła szareoi mydłem; inną ra- żą -mówi: kiedy te jaja takie małe, to włóż je pod kurę. niech podrosną... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:20 Wojtek: — To ci dopiero zatracony bachor, j-eszbze od ziemi nie odrósł, a juz sie garnie do gozołki. Wojtkowa: — A widzisz Wojtek, tero nie bę- dziesz cięgiem godoł, że twój chłopak nijok do ciebie niepodobny. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:28 Pewien gołowąsy gimnazista jechał na święta do domu. W wagonie kolejowym, wiedząc, że gt» nikt znajomy nie widzi, wyjął cygaro z kieszeni i za- palił ; że jednak w tym samym przedziale była jakaś pani, więc zapytał grzecznie: — Czy pani pozwoli, że zapalę? Czy pani nie szkodzi? — O, jak tylko panu nie szkodzi, to już dobrze, odrzekła dama z uśmiechem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:29 Młodzi małżonkowie w miesiąc po ślubie po- sprzeczali się ze sobą. — To tak? — woła ona. — Przed ślubem mó- wiłeś mi, że stworzysz raj, a teraz nie chcesz mi kupić sukni jedwabnej... — Moja duszko, czego ty chcesz odemnie? — odpowiada mąż. — Słyszałaś też kiedy, aby kto w raju nosił suknie i do tego jedwabne? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:29 Sędzia do złodzieja: Cóż cię tu sprowadza ju i po raz dwunasty? — Policya, prześwietny sędzio. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:30 Chłopiec przychodzi do ojca do szynku i woła: Ojciec, chodźcie do domu, bo matka bardzo chora! Oiciec: Póidę, tylko dopiję! Chłopiec: A mały Jasiek wpadł do piwnicy i nie może wyleżć. Ojciec: Niech czeka, aż przyjdę. Chłopiec: A na tej beczułce, coście ją wczoraj przywieźli, pękła obręci i gorzałka z niej wycieka I Ojciec: A ty hultaju, czemuś mi zaraz tego nie powiedział? Chodi czemprędzej, bo stałaby się największa szkoda. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:30 Pierwsze powiesz, gdy zdumisz się lub zdziwisz, Drugie, iż boleść uśmierzy, tę nadzieję żywisz, Trzecie rzeka w Galicyi, płynie w swem korycie, A zaś czwarte z pierwszem często służy za okrycie. Całość — imię, które nosił mąż wielki i sławny, W państwie wielkiem i potężnem: Macedonii dawnej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:32 Chłop (przystępując do grupy ludzi, przy- patrujących się czemuś): Co tutaj zaszło? Miody pan, chcąc zadrwić z wieśniaka, odpowiada: Krowa jaje zniosła. Chłop: No, z tego napewno taki wół wy- lezie, jak pan nim jesteś, Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:33 Rozmowa dziedzica z parobkiem. — Czy list na pocztę wysłany? — Tak jest, jaśnie panie! — A frankowany? — Nie proszę jaśnie pana, omaćkowany, bo Franek poszedł z koniem do kowala, a Ma- ciek miał właśnie czas. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:33 — Wiesz Bartek, nasz nowy pan to ci ma uszy w nogach. — Czemu? — A bo dopiero słyszy, jak mu się schylisz do kolan. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:34 Katarzyno, rzecze pani do swej służącej zegar stanął, idź więc do ogrodu i zobacz na kompasie, która godzina. — Idę, prosę pani. W kilka minut wraca Katarzyna, niosąc kompas cały w rękach i rzecze: — Ja tam, prosę pani, nie znam się wca- le na tej masynie — nie pani sama zobacy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:34 Zona: Czemu mi się tak przyglądasz? Mąż: Bo tak ślicznie wyglądasz, kiedy masz usta zamknięte Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:36 Pewna pani wybiera się na dworzec i po słała męża po doróżkę. Oczywiście mija dużo czasu, zanim znalazła rękawiczki, wyzwała służącą pożegnała dzieci, udzieliła instrukcyi mężowi lid. itd. Nareszcie wychodzi na uli- cę i spostrzega czekającą cierpliwie doróżkę. — Co? — powiada — taką starą szkapą! — nie jadę! — Panusiu, — odpowiada doróżkarz, — gdy tu zajechałem, to ta szkapa była młodziuchnem źrebięciem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:37 Miody człowiek, którego pytano się, ile liczy sobie lat, odrzekł: — Za dwa lata będziemy z moim bratem w jednym wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:38 Jak stary Jan żałuje młodości... Hej hej! miły mój Bozycku! Nie było to, jak przy mlecku, Mlecka dali, wykąpali, W kolebce weiąz kolebali, Jesce śpiewali piosneckę, Zebem usnął choć chwileckę! Na wsi. — O la Boga! O rety! jakże mi mózgow- nica boli jesce mi się kołtun zwinie! — Ciehoj babo! Wielkie zecy, a choćby ci się i kołtun zebrał, to bi d iesz wyglądała rychtyg jak pani z Krakowa i tyło. Hej, hej! miły Boże drogi! Nie chcom mie jus nosić nogi! Downiej, downiej, panie święty, Tom był w nogach taki cięty, Zem nie całe dwa zdrowaśki Milę drogi sedł do Kaśki! Jakem zacon polkę tońcyć, Tom za dwa dni nimog skońcyć, Abo roz to mie siandary Pół dnia gonili, psiepary, Zem na pańskiem chytoł rybki, A uciekem, bom był chybki! Hej, mój mocny Boże miły! Kaj som teros moje siły, Jagem kogo pięścią śmignął, Za godzinę sie nie dźwignął; Dziś sie trzęsę jak okwiara, Tak sie we mnie pląse para! Hej, hej! młode moje easy! Figle, psoty, różne spasy, Pijatyki, rozwiozłości! Na staroś mi wlazły w kości, Reumatyzm mi gnoty łupie, Ze sie ledwie trzymią w kupie! Hej, mój Boże miłościwy! Cłowiek dzisioj ledwo żywy, Niedowidzi, niedosłysy, Na obadwa końce dysy. Marnie mode życie styroł, Z cem dobrem będzie umieroł?... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:39 Dwóch panoczków spotkało się na ulicy. Jeden pyta się drugiego z ogromnymi na- roślami powiększonym nosem: — Pan dobrodziej zażywa tabakę ? — Nie panie, wcale nie zażywam. — A to wielka szkoda! tak wspaniały bu- dynek !... i pustkami stoi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:40 Turysta, błądząc w wielkim gmachu mu- zeum, zaczepia studenta: — Przepraszam, chciałbym się dostać do gabinetu zoologicznego. — Hm, szanowny pan musi się kazać przedtem wypchać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:40 — O la Boga! O rety! jakże mi mózgow- nica boli jesce mi się kołtun zwinie! — Ciehoj babo! Wielkie zecy, a choćby ci się i kołtun zebrał, to bi d iesz wyglądała rychtyg jak pani z Krakowa i tyło Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:43 Chory w tramwaju. W drugiej klasie tramwaju elektrycznego siedzi znany z głupoty Maier Eierglas, trzyma- jąc ręce w ten sposób, że oba palce wskazu- jące zwrócone są w górę. Wchodzi konduktor. Po rozdzieleniu biletów pyta Eierglasa, dokąd jedzie. — Mnie proszę dać 2 sekcye, ale musi pan sobie sam wybrać groszy z te kieszeni z kamizelki i tam włożyć reszyty z biletem. Konduktor tak zrobił, a Eierglas podzię- kował. Po krótkiej pauzie zwraca się Eierglas do sąsiada: — Panie Springer, niech pan będzi taki grzeczny i wyciąga mi z prawy kieszeni chu- steczki do nosa i niech mi pan wysiąka mój nos. Springer wyciąga mu chustkę i postąpił w myśl życzenia pana Eierglasa. Po uskutecz- nieniu tej sąsiedzkiej grzeczności, odzywa się Springer: — Panie Eierglas, pan pewnie jest bardzo chory na rymatys albo na gieht, co pan tak nie może ruszać rękami? — Jakto ja chory? — odpowiada Eier- glas — co panu wpadło do głowy, co ja cho- ry, ja tylko jady do miasta, do sklepu kupiez pary trzewiki dla moji żony, i wziąłym sobie miary z ji nogi, to to musze trzymać w jedny pozycyi ręki, abym wiedział, jaka miara jest... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:45 Żona bogatego rzeźnika w Warszawie, przyjechała własnym powozem do teatru: wy- siadając nakazała służącemu, aby po skończo- nej sztuce zaraz zajechał, ho się jej do domu spieszy; wszelako pozwoliła mu, zostawiwszy konie pod dozorem chłopaka, przypatrzyć się z galery! przedstawieniu. Gdy już zasłona teatralna po raz ostatni spadla, zaczęto wywo- ływać niektórych aktorów. Szymon z podzi- wianiem słuchał jak wołano Żółkowski, P n- czykowskl, Urbański, Strzelecka it. d. i zapy- tał obok stojącego coby to znaczyło? — Jak to asan nie wiesz — rzekł filut, zwietrzywszy stajennego — tu każdy furman woła na swoich państwa, aby domu pojechali. Natychmiast przewiesił się Szymon przez galeryę i zahuczał gromkim głosem: — Sadłowska! Sadłowska! bryczka już przed wrotami czeka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:46 Balon „Zeppelin“ — sławny! — No przecie! Z pieniędzy zdziera — ofiary gniecie — A dla odmiany, by podnieść sławę, Rzuca ofiary rybom na strawę. Komu więc życie jest już niemiłe, Niech w „Zeppelina" uwierzy siłę I wsiądzie w niego — a wnet zobaczy Jak śmierć mu kosę o kark zahaczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:37 Najgorsze chwile przeżywa ateista, gdy odczuwa wdzięczność i nie wie, komu podziękować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:38 Podczas liturgii pewien mnich wygło- sił homilię. Po liturgii jeden z zakonni- ków pyta swego sąsiada: - Co myślisz o ojcu Maiku jako ka- znodziei? - Wydał mi się podobny do naszego wielkiego ojca Antoniego. - Ale ojciec Antoni nie był kaznodzieją! -No właśnie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:39 Dzięki Bogu, że zabraliśmy ze sobą muła na piknik, ponieważ kiedy jeden z chłopców został ranny, użyliśmy m u- ła, żeby go odwiózł z powrotem. - W jaki sposób chłopiec został ranny? -Muł go kopnął Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:39 Wady, które u innych widzimy, są przeważnie naszymi własnymi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:40 Przepraszam, panie profesorze - powiedział w czasie lekcji wystraszony uczeń - nie mogłem odczytać, co pan napisał na marginesie mojej klasówki... - Kazałem ci pisać bardziej wyraźnie - odparł nauczyciel. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:41 Roztargniony mąż (wychodząc z ko- ścioła ): - No i kto tu jest roztargniony? Zo- stawiłaś parasolkę, a ja nie tylko pa- miętałem o swojej, ale wziąłem i twoją. Zona (nic nie rozumiejąc): - Prze- cież przyszliśmy bez parasolek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:42 Rodzice osiemnaściorga czy dzie- -więtnaściorga dzieci ochrzcili swego najmłodszego synka jako Freda. Na- stępnego dnia zmartwiony mąż zjawia się na plebanii i pyta, czy nie dałoby się zmienić dziecku imienia. - Ale dlaczego? - dopytuje się proboszcz. - Dzisiaj w nocy - mówi mąż - nagle nam. się przypomniało, że mamy już Freda. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:43 Dwóch amerykańskich pastorów po- dróżujących po Niemczech postanowi- ło pójść na nabożeństwo. Nie znając niemieckiego uznali, że najbezpieczniej będzie, jeśli będą robić to, co siedzący przed nimi dystyngowany pan. Podczas nabożeństwa kapłan coś ogłosił i dys- tyngowany pan powstał z ławki. Oby- dwaj Amerykanie zerwali się na równe nogi budząc ogólną wesołość. Po skoń- czonym nabożeństwie przybysze odkry- li, że tutejszy ksiądz mówi po angielsku i zapytali go, co tak rozśmieszyło zgro- madzonych. - Zapowiadałem chrzest i poprosi- łem ojca dziecka o powstanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:44 Pewien surowy poborca podatkowy zauważył pustelnika niosącego na ple- cach duży worek: - Wino, wódka, jabłecznik? - zapytał z miejsca. - Nie, dziękuję, z rana nigdy nie piję... -odparł starzec. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:44 Kardynał Hinsley zeznawał kiedyś w sądzie jako świadek i dla wywarcia większego wrażenia na przysięgłych ad- wokat obrony zapytał go, czy jest przy- wódcą katolików angielskich. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.08.23, 11:12 Jaki jest człowiek niespecjalnie płynny niezawodny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.08.23, 11:17 Jak nazywa się jednostka dziedziczenia Kamila Glika Glikogen Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.08.23, 11:41 Kasiu czemu jesteś tak przygnębiona moja siostra twierdzi że jestem wścibska powiedziała ci to nie przeczytam tobie i pamiętniku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.08.23, 11:43 Na płatny parking przyjeżdża psujące się samochód usypiam się z jego części parkingowy mówi 5 zł kupił pan! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.08.23, 11:43 Jakie wzory mają węże by za nauczyciel dobry z wyjątkiem okularników odpowiada Jasio Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:02 - Wiesz, miałem wielkie plany, marzenia, genialny pomysł na życie, ba...na politykę i na ulepszenie świata - I co się stało? - Wytrzeźwiałem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:05 Na pogotowie wpada facet ledwo trzymający się na nogach. Na kilometr zionie od niego alkoholem - Czy tutaj jest pogotowie? - Tak - Czy mógłbym prosić pana o pomoc? - Naturalnie, od tego tutaj jestem - Panie, pożycz pan stówę do jutra! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:08 - Co ci się stało w twarz? Jesteś cały spuchnięty! - Frytki zjadłem - I co jesteś uczulony> - Nie, to były frytki mojej żony! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:09 - Czwarta rano. Dzwoni telefon - Halo! Nie przebiegało pod pańskimi oknami stado dzików - A co zgubił się pan?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:15 List gończy Twarz okrągła Włosy czarne Znaki szczególne - tak dobrze się przebiera, że jest nie do rozpoznania Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:16 Stryj - Kto rozbił szybę Stasiu Staś - To mamusia, ale tatuś jest winny bo się schylił Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:17 Podoficer do jednego niesamowicie chudego żołnierza: - Człowieku, jak ty wyglądasz? Zupełnie jak kartkowy kalendarz do zdzierania w dniu 31 grudnia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:19 - Czy oskarżony ma jeszcze coś na swoja obronę? - Tak, łaskawy panie sędzio. Proszę uwzględnić młody wiek mojego adwokata. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:51 W jednym z ministerstw w Warszawie szef strofuje urzędnika, który spóźnił się do biura: - Jak to? Pan kolega dopiero teraz przychodzi? Ja przeczytałem już gazetę, zjadłem drugie śniadanie, wypaliłem cztery papierosy, dwa razy wychodziłem, napisałem list do cioci a pan dopiero teraz zjawia się w pracy?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:53 Babcia: - Czy jesteś pewien, że Karol jest dwa razy starszy od ciebie? Dziadek: - Ależ tak kochaneczko, gdy miałem rok, Karol miał wtedy dwa lata Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:54 Pan Fimowicz, chce założyć nowe kino - Żebym tylko wiedział jaki napis mam dać na drzwiach żeby ściągnąć jak najwięcej ludzi Na to przyjaciel radzi: - Niech pan da napis - Wstęp wolny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:57 Pryncypał: - Więc pani chce się jutro zwolnić z biura z powodu pogrzebu ojca? Stenotypiska: - Tak, o ile będzie ładna pogoda.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:58 W restauracji: Dyrektor biura: - Tamtych idiotów jeszcze nie ma> - Nie, pan jest pierwszy, panie dyrektorze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:01 Skoro latem telewizja publiczna nadaje tylko powtórki zamiast płacić powinniśmy okazywać kserokopie opłaty abonamentowej za zeszły rok! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:02 Podsumowanie matur próbnych - Gdyby osły miały skrzydła, nasza szkoła byłaby lotniskiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:04 Zwróćcie uwagę, że na lotniskach są teraz nowe oznaczenia toalet: R jak racja to ubikacje dla pań, P jak przytakiwanie - to oznaczenie dla panów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:05 Złota rada - Bądź sprytny i nie udawaj w gościach że jesteś na diecie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:07 Nie ma to jak związek kapitana ze stewardesą. Rozumieją się w lot. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:08 Nie wiem jak inni to robią, że skutecznie topią smutki w alkoholu. Moje zawsze wypływają. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:11 Na porannym apelu w wojsku dowódca wydziera się do żołnierza: - Szeregowy Maier, ofiaro jedna, dlaczego jesteście nie ogolieni? - Panie dowódco. W naszej łazience jest taki ścisk że przez pomyłkę ogoliłem szeregowego Nowaka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:14 Klient przy kasie w sklepie monopolowym: - Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski, mam 55 lat i mieszkam przy Rynku Głównym - Ale po co mi pan to wszystko mówi - pyta kasjerka - Bo nie chcę być Anonimowym Alkoholikiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:15 - Kobiety mówią mi, że jestem brzydki zanim dowiedzą się jaki mam majątek - A jak się dowiedzą - To mówią mi, że jestem brzydki i biedny! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:16 Pożegnanie przyjaciela wyjeżdżającego na stałe do Szwecji: - Co ty widzisz w tym kraju? - Tam musi być dobrze, bo mają flagę z dużym plusem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:17 Życie jest jak gra w golfa. Najpierw seria wyczerpujących uderzeń. A i tak kończysz w czarnej dziurze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:18 Najnowsze badania dowodzą, że kobiety z nadwagą żyją dłużej niż mężczyźni, którzy im to wypominają. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:35 Tramwaj. Stoi baba z torbami a obok niej Murzyn. Tramwaj rusza, Murzyn traci rownowage i wpada na babe. Murzyn: - Sorry. - U nas, w cywilizowanym kraju mówi się "przepraszam" Murzyn (po chwili, łamaną polszczyzną): - A nas, w niecywilizowanym kraju, takie stare grube kobiety się zjada. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:35 Wsiada baba do autobusu i pyta się kierowcy: - Panie, a jaki to autobus? - Czerwony. - No, ale dokąd? - Do połowy, dalej są szyby Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:36 Co się pan tak pchasz na chama? - A bo to człowiek widzi na kogo się pcha... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:37 W autobusie siedzi babcia. Na przystanku wsiada skin, babcia widząc go ustępuje mu miejsce: - Siadaj biedaku, nie dość że po chemioterapii, to jeszcze w butach ortopedycznych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:38 Wchodzi babcia do autobusu i widzi, ze jakiś młody chłopak siedzi i nie chce jej ustąpić miejsca. podchodzi do niego i zaczyna stukać laską. - Może by babcia gumkę założyła to by tak nie stukało. - Jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:39 Dwie panie w autobusie kurczowo trzymają się poręczy. Autobus dojeżdża do przystanku, jedna z nich puszcza poręcz, na to druga: - Jeszcze się nie puszczaj, zaczekaj aż stanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:40 Z zatłoczonego autobusu wysypują się pasażerowie. Młody koleś do wysiadającego przed nim dziadka - No szybciej ... A dziadek - No co, nie każdy jest Struś Pędziwiatr Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:41 Trasa: rejon Lubin - Legnica - Chojnów. Wsiada kobiecina do PKS-u i pyta: - Panie kierowco - w Zimnej Wodzie staje!? - Chyba kaczorowi! - rzucił zajęty swoimi myślami kierowca. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:47 Tym autobusem jeżdzę już dziesięć lat! - Coś podobnego! A gdzie pan wsiadł, jeśli można wiedzieć? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:48 Siedzi idiota na torach kolejowych. Przychodzi drugi i mówi: - Posuń się trochę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:48 Robiła babcia na drutach. Przejechał tramwaj i spadła... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 00:08 Na przystanku tramwajowym stoi chłopiec i kapie mu z nosa. Co rusz, wyciera go w rękaw. Widzi to paniusia i pyta: - Synku, nie masz chusteczki? - Mam - synek na to - ale obcym babom nie pożyczam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 00:09 Mamo! - wołą synek w tramwaju - patrz, jaka gruba baba! Ona brzuch ma aż na kolanach... Matka dała synkowi w pysk, chwyciła go za rękę i zawstydzona wysiadła z tramwaju. - Nie możesz mi takiego wstydu robić - strofuje syna - O czymś takim możemy sobie przecież w domu pogadać. Jadą znowu tramwajem i znowu ta gruba baba stoi, a synek zauważywszy ją wrzeszczy: - Mama! A o tej grubej babie to my sobie w domu pogadamy, nie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:28 Przychodzi baba do lekarza: - Bolało mnie, panie doktorze. - A gdzie? - Na dworcu głównym. - Ale w którym miejscu? - Na trzecim peronie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:30 Dwie babcie rozmawiają na przystanku: - Wiesz, dlaczego policjanci chodzą zawsze we dwóch? - Nie wiem. - Bo widzisz, jeden umie czytać, a drugi pisać. - Słyszy to policjant, podchodzi do staruszek, prosi o dowody osobiste i otwierając je , zwraca siędo swojego kolegi: - Ja ci będę dyktował , a ty, Józek, pisz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:31 Masztalski z Ecikiem jadą pociągiem na targi do Poznania. Do przedziału wchodiz konduktor i prosi o bilety. Masztalski podaje bilet, a Ecik patrzy w okno i nic: - Bilety do kontroli! - prosi ostrzej konduktor. Ecik nie reaguje. Konduktro daje mu w pysk. Po kilkunastu minutach znów przychodzi konduktor i prosi o bilety. Ponieważ Ecik uparcie nie reaguje, konduktor znów wymierza mu policzek, że aż szyby drżą. Za trzecim razem, gdy historia się powtarza, Masztalski pyta się Ecika: - Jak długo dasz się tak prać po pysku? - Jak pysk wytrzyma - odpowiada Ecik - to do Poznania... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:32 Szkot jedzie pociągiem. - Dokąd pan jedzie? - pyta go podróżny. - W podróż poślubną... - A gdzie żona? - Ona już była. Ożeniłem się z wdową. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:33 Wychodzi z autobusu zakrwawiony kangur na przystanku stoi jakiś klient i pyta: - Co ci się stało? Kangur odpowiada: - Próbowali mi torbę wyrwać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:34 Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi: - Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem. Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej: - Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem. Kierowca nie wytrzymał: - A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem. - To pewnie był bym kierowcą autobusu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:36 Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi: - Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi! - A pani w młodości ustępowała? - Ależ oczywiście! - No i teraz nóżki bolą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:36 Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym: - O, jedzie dwunastka. - Chcesz o tym porozmawiać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:37 Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza, w autobusie jedzie pijany facet, a obok niego stoi grube babsko, trzyma rękę na górnej poręczy, a pod pacha kudły jej wiszą długie jak cholera. Pijaczek chwiejąc się spogląda raz na te jej pachę i odwraca głowę z obrzydzeniem. Za chwile robi to powtórnie i w końcu nie wytrzymuje i mówi: - Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:40 Sytuacja w autobusie. - Przepraszam czy mógłby ustąpić mi pan miejsca, jestem w ciąży? - Trzeba było wyruchać kogoś z samochodem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:41 W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, Jasiu mówi: - Mamo, ja chce usiąść! - Ależ Jasiu, nie ma miejsca. - Mamo! Ja chcę usiąść! - Mówiłam ci już Jasiu, że nie ma miejsca! - Mamo! Ja chcę usiąść! Bo jak nie, to powiem co tata mówił do wujka! - Ależ Jasiu! Nigdzie nie ma wolnego miejsca. Na to Jasiu na cały głos: - A tata to powiedział, że masz zimną dupę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:41 Zdyszany Masztalski wpada na stację. - Panie, pociąg do Sosnowca jeszcze stoi? - Leć pan szybko na trzeci peron, może go pan złapie. Masztalski biegnie i po paru minutach wraca. - I co złapał go pan? - Złapałem, ale mi się wyrwał! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:45 Leci sobie komar i głośno bzyka. - Już nigdy nie będę gwałcił robaczków świętojańskich. - Dlaczego? - zainteresował siędrugi. - Bo przed chwilą pomyliłem jednego z iskrą od parowozu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:48 Pewna pani miała bardzo brzydkie dziecko. Wybrała się z nim w podróź pociągiem. Wchodzi do przedziału. - O, jakie brzydkie dziecko! Jakie brzydkie! - komentują pasażerowie. Oburzona pani zatrzaskuje drzwi i idzie do następnego przedziału. - O, jakie brzydkie dziecko!... I tak przedział za przedziałem. Wreszczie dotarłą do ostatniego przedziału, gdzie siedział samotnie podpity jegomość. Wiadomo, nikt nie chce jechać razem z pijanym. Trudno, zdecydowała pani, może przynajmniej nie będzie się czepiał się dziecka. Jegomość okazał się bardzo grzecznym człowiekiem. Pomógł ułożyć walizki, przedstawił się, zajmował czas nienachalną rozmową. Wreszczie poczęstował panią czekoladkami. Spojrzał na siedzące cicho dziecko, sięgnął do torby. - A małpie damy banana... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:49 Idzie myśliwy przez las, zobaczył małą dziurę w drzewie. - Uuuu! - zawołał. - Uuuu! - odpowiedział mu piskliwy głosik. Myśliwy przystawił strzelbę, strzelił i z dziupli wypadła martwa wiewiórka. Idzie dalej. Zobaczył większą dziurę w drzewie. - Uuuu! - zawołał. - Uuuu! - odpowiedział mu nieco grubszy głos. Przystawił strzelbę i strzelił. Wypadła martwa sowa. Idzie dalej. Zobaczył wielką dziurę w skale. -Uuuu! - zawołał. -Uuuu! - odpowiedział mu bardzo gruby głos, po czym przejechał go wyjeżdżający z tunelu pociąg. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:08 W zatłoczonym pociągu do przedziału wsiada mężczyzna i próbuje usiąść obok wiejskiej babiny, obstawionej siatkami. - Panie, uważaj pan na jajka! - A co, wieziemy jajeczka do miasta? - Nie, gwoździe. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:09 Dwie blondynki rozmawiają na przystanku tramwajowym. Jedna pyta: - Na jaką linię czekasz? - Na 1. A ty? - Ja na 2. Przyjechała 12, wsiadły obie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:10 Na przystanku autobusowym stoi dwóch kolegów. - Ej ty, ożeniłeś się już? - Nie. - To na co czekasz? - Na autobus. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:11 Spotykają się kolejarze z Anglii, Japonii i Polski. - U nas - mówi Anglik - pociągi jeżdżą tak szybko, że słupy telegraficzne wydająsię być jednym długim płotem. - U nas - mówi Japończyk - słupy telegraficzne z okien pociągu wyglądają, jak jeden jak wielki mur. - To jeszcze nic! - mówi polski kolejarz - U nas pociągi jeżdżą tak szybko, że zanim pociąg dojedzie do stacji docelowej, konduktorzy nie są w stanie sprawdzić wszystkim podróżnym biletów! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:12 W zatłoczonym wagonie podróżny zwraca siędo tęgiego konduktora: - Jak długo jeszcze będziemy jeździć w tym ścisku? - Już tylko rok. - To chyba niemożliwe. - Możliwe. Za rok przechodzę na emeryturę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:12 W lokomotywie jadą: maszynista oraz młody stażysta. Chłopak wychyla się przez okienko i krzyczy: - To straszne! Prosto na nas jedzie z dużą prędkością druga lokomotywa! - Niech pan spróbuje ją wyminąć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:13 W autobusie atrakcyjna dziewczyna trzyma na kolanach psa. - Chciałbym być na miejscu tego pieska! - mówi do niej siedzący na przeciwko mężczyzna. - Nie wiem, czy byłby pan zadowolony, właśnie jadę do weterynarza, żeby psu obciął ogon! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:16 - Rządzący zawsze twierdzą, że gospodarka jest na właściwym torze! - To prawda. ale zazwyczaj jest to tor, po którym nie jeździ żaden pociąg! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:17 Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet. Niedźwiedź widząc kanara schował zajączka do kieszeni w marynarce. Kanar się pyta: - A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki? Niedźwiedź uderza się w pierś... wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi: - Zdjęcie kolegi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:19 Turyści przyjechali do Londynu. Pierwszy raz jadą autobusem dwupiętrowym. Jeden z nich wchodzi na drugie piętro i po chwili schodząc krzycząc: - Nie przesiadajcie się do góry! Tam nie ma kierowcy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:20 Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu, święty Piotr mówi: - Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca. - Ale czemu tak? - pyta ksiądz. - Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:20 W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi: - Poproszę bilety do kontroli. - Zjeżdżaj stąd! - reagują szalikowcy. Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek: - Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:21 Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzący obok niej chłopak zauważa to i mówi: - Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta. - No to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:24 Idzie facet z czymś ciężkim zawiniętym w torbę. Podchodzi do niego policjant i pyta: - Co tam niesiecie? - A szynkę sobie niosę. - Taką wielką i ciężką? Co to za szynka? - Z wąskotorówki! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:25 Jechały sobie trzy tramwaje-jeden skęcił w prawo, drugi w lewo a trzeci pojechał za nimi... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:25 Po co tramwaj ma z tyłu tablicę? Żeby pasażer wiedział co mu uciekło Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:27 Na dworcu wystawiono najnowszy model mówiącej wagi. Kowalski postanowił się zważyć. Wszedł na wagę i słyszy: - Nazywasz się Kowalski. Ważysz 76 kilo, czekasz na pociąg o 9:15 do Łomży. Kowalski pobiegł do toalety przebrał się, staje na wagę i słyszy: - Nazywasz się Kowalski. Ważysz 76 kilo, czekasz na pociąg o 9:15 do Łomży... - No nie! - woła Kowalski. - Już ja jej pokażę! Pobiegł do sklepu, kupił sztuczny nos, wąsy, okulary, biegnie na wagę, staje i słyszy: - Nazywasz się Kowalski, ważysz 76 kilo, a przez te wygłupy uciekł ci pociąg o 9:15 do Łomży... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:28 Jasio pyta się taty: - Tato, czemu ten tramwaj zakręcowywuje? - Jasiu, nie mówi się zakręcowywuje, tylko zakręca. - No dobrze, to czemu ten tramwaj zakręca? - Bo mu się szyny wygły. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:29 Brunetka pyta motorniczego: - Czy tym tramwajem dojadę na Pragę ? - Niestety, nie... Podbiega blondynka i pyta: - A ja dojadę ? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:30 Pięć blondynek jedzie autobusem, nagle kontrola biletów. Kanar sprawdził blondynkom bilety, żadna nie jechała na gapę, ale po chwili blondynki zaczęły się wyśmiewać z kanara: - Ale ciemniak... Ale ciemniak... Wkurzony kanar ponownie sprawdził blondynkom bilety i nic nowego nie zauważył. Ta sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy, w końcu mocno zdenerwowany kanar pyta blondynki czego nie zauważył, na co one: - Zamieniłyśmy się biletami! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:31 Pan Kowalski bardzo lubi hazard. Do kasyna przyjechał swoim nowym Volkswagenem za 150 tysięcy złotych, a do domu wrócił nowym Solarisem za 800 tysięcy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:32 Babcia pyta się kierowcy autobusu PKS: - Jedzie pan do Nowego Sącza? - Tak babciu, wsiadaj. - Ale dojedę do Nowego Sącza? - Tak babciu, jadę! - Ale jedzie pan do Nowego Sącza? - Nie, do Nowego Jorku! - Ale przez Nowy Sącz? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:37 Basia zginęła w czasie powstania. Nie była w żadnym oddziale. Była w ciąży. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:38 Ojciec przyjeżdża do syna na studia odwiedzić go w akademiku i zrobić mu zarazem niespodziankę. Znajduje więc jego pokój, puka i pyta: – Czy tu mieszka Janek Nowak? A głos ze środka pokoju mu odpowiada: – Taaa, weź go połóż pod drzwiami! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:39 Dyrektor szkoły przechodzi obok klasy, w której słychać straszny hałas. Wchodzi, wyciąga za ucho najgłośniej krzyczącego osobnika i stawia go do kąta. Po chwili z klasy wychyla się uczeń i pyta dyrektora: – Czy my jesteśmy już zwolnieni do domu? – A z jakiej to niby racji?! – No skoro nasz nowy pan od matmy stoi w kącie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:40 Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno–bialy w brązowej obudowie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:40 Nowela „Janko Muzykant” podobała mi się dlatego, bo Janko miał talent i go marnował. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:41 Było sobie dwóch matematyków – kobieta i mężczyzna. Jedzą kolację przy świecach i nagle mężczyzna się pyta: – Myślisz o tym samym co ja? – Tak… – I ile Ci wyszło? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:42 Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się rozróżniać wronę i gawrona od siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:43 Przy jednej z uliczek warszawskiej Starówki straszliwy Bazyliszek, ciemną nocą złapał posła na Sejm RP i studencinę z UW. – Aaaaaaa!!!! – ryknął – Jednego z was muszę zjeść. Ale żeby było sprawiedliwie dam wam zadanie. Widzicie Pałac Kultury? Macie pobiec co sił tam i z powrotem. Tego, który przybiegnie ostatni zjem. Ustawił wystraszonych na środku ulicy, machnął ogonem i wystartowali. Po godzinie przybiega zdyszany poseł. – A gdzie student? – pyta smok – Powiedział – dyszy ciężko parlamentarzysta – że on to pi***oli i poszedł do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:45 Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka): – A mój tata ma wieżę stereo! – A moja mama też ma! – rewanżuje się dziewczynka. – A mój tata ma cabrioleta! – dodaje. – A moja mama też ma! – A mój tata ma siusiaka! – Aaaa moja mama też! – Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka?! – Ma w szufladzie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:45 Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:47 Uczeń pyta nauczycielki: – Proszę pani, co to znaczy „nothing”? – Nic – odpowiada nauczycielka. – Jak to nic? Przecież musi coś znaczyć!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:49 Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniówBył bardzo rozkojarzony.Zapytała: – Co z tobą chłopcze?Chłopiec odpowiedział: – Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Mojasiostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły inaświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca:– Przeprowadzę test. Jeżeli nie będziesz w stanie udzielićodpowiedzi na któreś pytanie to wrócisz z powrotem do pierwszejklasy i będziesz się zachowywał spokojnie. Chłopiec się zgodził.– Ile będzie 3 x 3?– 9– Ile będzie 6 x 6?– 36I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasytrzeciej powinien znać odpowiedź. Więc dyrektor zwrócił się donauczycielki i powiedział:– Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.Jednak nauczycielka powiedziała:– Ja też mam swoje pytania. Co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2?Chłopczyk pomyślał i odpowiedział:– Nogi.– A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?– Kieszenie.– Co robi mężczyzna – stojąc, kobieta – siedząc, a pies – na trzechłapach?W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążyłcokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział:– Podaje rękę.– Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F a kończy się na Ki oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?– Firetruck (wóz strażacki).– Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K? Jeżeli tego nie ma,musisz pracować rękami?– Fork (widelec).– To mają wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze. Po ślubieudzielają to swojej żonie?– Nazwisko.– Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne.Czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość?– Serce.Dyrektor odsapnął z ulgą i rzekł do nauczycielki:– Wyślij go kur…a do Harvardu! Na ostatnie 7 pytań samodpowiedziałem nieprawidłowo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:49 Kiedy Giaur się wyspowiadał, tak mu ulżyło, że umarł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:50 Służący doił krowę nad stawem, a z wody wyglądało to odwrotnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:51 Przed szkoła, dwóch wyrostków: – Masz, pal. – Nie, ja nie palę. – No masz. – Nie no, naprawdę… – No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:52 Syn po zdanej maturze zwraca się do ojca o spełnienie danej mu wcześniej obietnicy. Ojciec bez słowa przekazuje mu kluczyki od samochodu. Obserwuje tę scenę przepełniona dumą matka. Po jakimś czasie syn oddaje rodzicom kluczyki, zwracając się do ojca: – Musisz uzupełnić kondomy w schowku. Zużyłem 2 ostatnie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:52 Powieść podobała mi się pod względem stylu pisarza, który był przystępny i nie miałem z nich trudności. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:53 Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:54 Profesor podczas wykładu wścieka się na spóźnialskich: – To nie są wykłady, to jest Wędrówka Ludów! W tym momencie, mocno spóźniony wpada na salę czarnoskóry student. Prof. wydaje się, że wybuchnie, ale w końcu uspakaja się ze słowami: – Panu wybaczam, pan z daleka… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:55 Ojciec pyta syna: – Co robiliście dziś na matematyce? – Szukaliśmy wspólnego mianownika. – Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:55 W liceum na lekcji polskiego uczniowie piszą wypracowanie, które ma zawierać: wątek religijny, watek historyczny, wątek miłosny i wątek sensacyjny. Wszyscy uczniowie piszą pracowicie już pół godziny, tylko jeden Karolek rozsiadł się wygodnie i patrzy w sufit. – Karolek, czemu nie piszesz? – pyta nauczycielka. – Ja już napisałem – odpowiada Karolek. – To jest niemożliwe – dziwi się nauczycielka – przeczytaj wszystkim na głos co napisałeś. – „Mój Boże (wątek religijny) – rzekła hrabina (wątek historyczny) jestem w ciąży 9(atek miłosny), ale nie wiem z kim (wątek sensacyjny).” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:56 Pani w szkole pyta o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia: – Jasiu masz może pieska? – Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie, a dla jednego psa mięsa nie będziemy kupować. – Jasiu to straszne, a kotka nie masz? – Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować. – Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą! – Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może, a dla sąsiada to nie będziemy trzymać Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:57 Pewien czarnoskóry student nie mówiący za bardzo po polsku chciał się dostać z akademika na dworzec centralny, wiec uczynni koledzy napisali mu karteczkę, którą miał pokazywać w autobusie do którego go „zapakowali”. W autobusie ludzie czytali podsuwaną im przez studenta karteczkę i wybuchali śmiechem. A oto treść karteczki: „Wypchnijcie bambusa na centralnym”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:59 Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:00 W akademickiej stołówce rozmawia trzech studentów: – Ja Sylwestra spędziłem na Kanarach, mówię wam, super laseczki, kąpiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo – zagaja pierwszy. – A ja – przechwala się drugi – byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego. – A co ty robiłeś? – pytają trzeciego. – A ja siedziałem razem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego świństwa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:01 Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie, a lekarz na to: – O, widzę że pani z dziekanatu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:02 Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta: – Leje pan wodę. – Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:13 Zrobiłeś zadanie? – Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić… – Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie? – Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu… – Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie? – Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać! – Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:14 Jacek Soplica miał długie rzęsy, dlatego nazywano go Wąsalem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:16 Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka. Pomimo, że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe. Na to dziewczynka: – Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza. – A jeśli Jonasz poszedł do piekła? – pyta złośliwie nauczyciel. – Wtedy pan go zapyta! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:16 Dziadek siedzi z wnukiem na łące przy zachodzie słońca, w końcu dziadek mówi do wnuka: – Jak dobrze, wnuczku, że potrafisz tak docenić zachód słońca. – Nie, dziadku, to nasza szkoła się pali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:17 Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:18 Aula. Wykłady prowadzi już starszy wiekiem profesor. W pewnym momencie zwraca się do studentów: – Za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch przypadkach: po pierwsze – kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie – choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega komentarz: – Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem? Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada: – W Twoim wypadku – możesz po prostu pisać drugą ręką. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:19 Często szlachta nie wiedziała, czemu zajeżdża daną osobę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:20 Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi: – Wszyscy nienormalni mają wstać! Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje jeden student. – No proszę! – mówi ironicznie profesor i pyta studenta. – Czemu uważa się pan na nienormalnego? – Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:21 Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądzać swoje narządy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:22 „Telimena uciekła jak motyl, śpiewając w podskokach” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:05 Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewki tworzą układ wydawniczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:06 Dzieciaki bawią się w piaskownicy. Jeden z nich mówi: – Mój tato, jest taki duży, że sięga głową do pierwszego piętra. Na to kolejny: – A mój to taki duży, że sięga głową do ostatniego piętra. Następny że do najwyższej kamienicy w mieście. Najstarszy z nich, że do chmur no i zakończył tym przechwałki. Ale najmniejszy szkrab pyta tego najstarszego: – Ej słuchaj no, a jak ten twój tata sięga głową do chmur to czuje coś miękkiego na głowie? Na to ten odpowiada: – Tak, czuje. – No widzisz. To są jaja mojego taty – odparł szkrab. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:07 Nauczycielka pyta dzieci: – Jakie są rodzaje pieniądza? – Metalowe, np. monety – odpowiada Wiera. – Papierowe banknoty – odpowiada Wasia. – I są jeszcze drewniane – mówi Wowaczka. – Jakże to? – pyta nauczycielka. – Sam wczoraj słyszałem, jak mama tacie mówiła, że sąsiadka dostała nowe futro za kilka lasek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:07 Na lekcji plastyki dwaj koledzy zaczynają ze sobą gadac. Jeden zagaduje do drugiego: – Wiesz, że nigdy w szkole nie chodziłem do toalety! A na to drugi: – A jak to zrobiłeś? – Normalnie! Ale potem muszę prac spodnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:08 Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: – Czym będzie wyraz „chętnie” w zdaniu: „Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach.”? Zgłasza się Jasio: – Kłamstwem, panie profesorze! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:09 Czym różni się szminka od nauczyciela? – Szminka jest do ust, a nauczyciel do du*y! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:09 W szkole: – Hej, ty tam, pod oknem – kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel. – Nie wiem. – A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem? – Nie pamiętam – To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę? – Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:10 W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, że pobawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć: 1, 2, 3, … Pascal i Newton zastanawiają się gdzie tu się schować. Pascal chowa się za jakąś chmurką. Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim. – …, 99, 100. Szukam. Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona. – Ha! Mam cię! – Nie, nie, nie – odpowiada Newton – Ja jestem jeden Newton na metr kwadrat, czyli Pascal! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:11 Emerytowana nauczycielka obładowana zakupami idzie ulicą. Nagle z piskiem opon podjeżdża nowiutki mercedes: – Proszę pani! Pamięta mnie pani?! To ja, pani uczeń! Podwiozę panią! – Och Adasiu, poznałeś mnie po tylu latach? – Nie, panią nie, ale pani płaszczyk tak! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:12 W przedszkolu. – A moja mamusia mnie kocha! – Skąd wiesz? – Tatę już wymieniła cztery razy, a mnie ani razu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:12 Siedzi Icek przy stoliku w restauracji, a przed nim stoi kompot. – Panie kelner – woła Icek – czy mógłbym ten kompot wymienić na obiad? – Bardzo proszę – skłonił się kelner i zabrał kompot, a przyniósł obiad. Icek zjadł, chwilę odpoczął, po czym wstał i skierował się do wyjścia. Kelner dogonił go przy drzwiach. – Przepraszam, ale pan nie zapłacił za obiad. – Przecież zamówiłem kompot – tłumaczy Icek – a pan mi go zamienił na obiad. – Ale za kompot też pan nie zapłacił! – A czy ja go wypiłem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:15 Siedmioletni chłopczyk wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca opuszcza szybę i mówi: – Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka. Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje: – No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy. Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim: – No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola. – Oj, odczep się tato. Skoro kupiłeś matiza, to naucz się z tym żyć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:17 Język polski: „Pan Tadeusz” jako utwór nieśmiertelny. Opisz swój stosunek do literackiego arcydzieła, wychodząc od tezy, głoszącej że „There can be only one”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:18 Matematyka: Udowodnij, stosując odpowiednie założenia, w dowolnym zbiorze kwadratów można wskazać trójkątny okrąg o co najmniej dwóch środkach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:18 Biologia: Na przykładzie koleżanki/kolegi przedstaw podstawowe funkcje układu rozrodczego ssaków Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:19 Geografia: Wykaż, że najkrótsza droga prowadzona z Kaliningradu do Moskwy wiedzie przez polski korytarz tranzytowy i nie przechodzi przez Białoruś ani Litwę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:19 Chemia: Za pomocą drożdży, wody i cukru wykaż substytucyjność przemysłu monopolowego w Polsce. Uwaga: załóż, że przemysł winiarski i siarkowy są komplementarne. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:20 Fizyka: Podaj przynajmniej dwa przykłady rozwiązań dylatacji czasu w środkowej europie (wskazówka: rozważania rozpocznij od pokazania, że w Polsce jest możliwa praca 18 godzin na dobę przy zachowaniu 8 godzinnego odpoczynku) Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:20 Wiedza o społeczeństwie: Wykaż, na podstawie wybranych przykładów z życia gospodarczego (powodzie, inwazja Talibów w Klewkach, samoistny opad radioaktywny ze złóż uranu w Górach Sowich), że Leszek Balcerowicz musi odejść. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:21 Muzyka: Udowodnij, że o ile zaśpiewanie przez Edytę Górniak hymnu polskiego jest przestępstwem (konstytucyjnie chroniona godność pieśni państwowej), to nie jest nim pijacki ryk kibiców w knajpie ani bzycznenie komórki Idea w ważnych chwilach (np. gdy dzwoni Gruby albo Parówa). Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:22 W–F: Opracuj metodę treningu pozwalającą grać w Mistrzostwach Świata drużynie piłkarskiej składającej się jedynie z Jerzego Dudka (bramkarz) i Emmanuela Olisadebe (napastnik). Wskazówka: wykaż skuteczność metody gry z pominięciem drugiej linii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:46 Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie. – Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez wzgledu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz proszę wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy proszę do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.09.23, 14:47 Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 11:54 Jak układają się dezodoranty rosnące na drzewach Faliście Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 11:57 Jakimi słowy poprosić Pana o łodygę i liście naćpanie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:16 Podczas ogłaszania list wyborczych okazało się że minister edukacji zasługuje na jedynkę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:17 Tak wiele nauczyłem się na moich błędach że chyba zrobię jeszcze kilka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:17 Wieczorne wiadomości zwykle zaczynają się od dobry wieczór a potem wyjaśniają dlaczego tak nie jest Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:17 W naszym kraju musi mieć coraz ciężej pracować aby utrzymać ten sam poziom ubóstwa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:18 Za drobne przestępstwa siedzi się w zbiorowej celi za duże na prywatnej plaży Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:18 Najgorsze w nic nierobienie jest to że nie można wszystkiego w pierony rzucić i iść sobie odpocząć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:19 Małżeństwo próby rozwiązania we dwoje problemu który samemu nigdy by się nie miało Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:19 Na kulturalnym bezalkoholowym przyjęcie wybuchu bijatykę Bili organizatora Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:20 Zażartowałem z poczty polskiej. Nie dotarło do nich Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:20 Brian posadził konopie. Konopie wyrosły i posadzili Briana Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:21 Dzień dobry państwu wydaje więcej na obchody świąt niż na obchody w szpitalach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:21 Dobrze że żyjemy tylko raz. Jeszcze jednego takiego życia bym nie przeżył! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:22 Jest tylko jeden rodzaj pociągów PKP który się nie spóźniają – te które odwołali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:24 Czasem bywa tak że dopiero spożycie alkoholu pozwala na trzeźwą ocenę sytuacji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:25 Co może być stary ale jednocześnie młody jestem młody na moim starym zdjęciu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:25 Jak skutecznie nabycia choroby afektywnej dwubiegunowej to proste oglądasz Fakty na TVN a po nich wiadomości na TVP i gotowe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:26 Gdyby kobiety rządziły światem nie byłoby wojen byłoby tylko dużo państw które się do siebie nie odzywają Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:27 Na lekcji biologii pani pyta Jasia Jasiu która rzeka jest najdłuższa rynkiem Missisipi Jasiu mówi że Missisipi dobrze Jasiu a o ile o sześć liter Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:28 Siedzi chleba na wierzbie podchodzi do niesie pyta co ty robisz na tej wierzbie jem śliwki No ale przecież to wierzbę jak możesz je śliwki skoro one najmniej rosną śliwki to ja mam w torebce Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:29 Jasiu podejdź do mapki i pokaż a nie Amerykę zwraca się nauczycielka do ucznia chłopiec posłuszny wykonuje polecenie bardzo dobrze możesz usiąść aby dzieci powiedzcie mi kto odkrył Amerykę Jasio odpowiada klasę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 12:30 Nauczyciel pyta dzieci w klasie czy wiecie dzieci jaki ptaki buduje gniazdo zgłasza się Jasio to kukułka A czemu nie buduje no bo mieszka w zegarach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:29 Dobrze się stało...powiedział facet, który stał trzy godziny w kolejce do kasy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:29 Dam panu w ucho 👂powiedział lekarz aplikując lekarstwo głuchemu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:30 Oj, bo pęknę - krzyknął balon spadając na wieżę ratuszową Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:30 Czego się drzesz - krzyknął pewien pan, na starą, podartą marynarkę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:30 Dlaczego mnie opuściłeś - spytała winda windziarza, który ściągnął ją z ósmego piętra Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:31 Cholera nadała - uśmiechnął się złośliwie zięć gdy teściowa nadała paczkę na poczcie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:32 Zaraz przyjdzie na mnie kolej - powiedział samobójca kładąc się na torze kolejowym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:33 Tak mi jakoś wypadło - tłumaczył dentyście pacjent bez jednego zęba Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:34 Ale pani cięta - powiedział narcyz do róży w kwiaciarni Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:34 Jesteś gruboskórny - powiedział myśliwy patrosząc słonia 🐘 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:35 Mały Jaś wpada do domu i pyta tatę: - Czy ty umiesz podpisywać się z zamkniętymi oczami - Umiem - To podpisz mi uwagę w dzienniczku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:36 - Co to znaczy, gdy ktoś znajdzie cztery podkowy? - To znaczy, że gdzieś biega bosy 🐎🐎🐎🐎 koń Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:36 Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi, jaka liteta jest w alfabecie po A - Wszystkie pozostałe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:37 - Tato, pamiętadz jak opowiadałeś że kiedyś wyrzucili cię że szkoły - Tak... - No widzisz, historia lubi się powtarzać Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:37 - To skandal żebym zarabiał ledwo dwadzieścia tysięcy na rękę. Dobrze, że mam dwie - pomyślał słynny polityk Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:38 - Dlaczego nasz sąsiad dał synowi na imię Hamlet - Jego syn czy nie jego - oto jest pytanie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:39 Agencja reklamowa dzwoni do Janusza biznesu prowadzącego smażalnię nad morzem: - My w sprawie ulotek, które pan zamówił. Bardzo doceniamy szczerość ale hadło nowy sezon, nowy olej nie do końca jest dobrym pomysłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:39 Mąż wraca do domu wcześniej niż zwykle. Żona wita go z szyderczym uśmiechem i mówi: - Zawsze masz usprawiedliwienie, gdy wracasz później. A co powiesz teraz gdy jesteś wcześniej? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:40 Powiadają, że wino 🍷 pomaga na krążenie. Postanowiłem to sprawdzić. Wypiłem butelkę i teraz krążę od godziny szukając otwartego monopolowego Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:41 Rachityczne stuknięcie do drzwi lekarza dyżurnego. Doktor otwiera, na progu szkielet! - No tak, tak jest zawsze. Czekają do ostatniej chwili a ty potem ich lecz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:42 - Zuza, co jest? - Mąż mnie wkurza - Co się stało? - Zrobiłam sobie maseczkę jogurt, ogórek i inne składniki...Poszłam do łazienki, wracam a ten je moją maseczkę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:43 Wchodzi dyrektor na budowę. Z jednego z baraków słyszy: - Panowie, jeszcze po 💯 gramów i wystarczy Wzburzony pyta stróża: - Co tam się dzieje? Robotnicy pewnie wódkę piją! - Nie...krasnoludki sztangą ćwiczą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:43 Lekarz psychiatra bada pacjenta: - Proszę mi powiedzieć kiedy płacenie podatków zaczęło sprawiać panu przyjemność? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:44 - Panie doktorze, proszę mi pomóc. Gdy tylko zaczynam pracę zaraz zasypiam - Gdzie pan pracuje? - W punkcie skupu zwierząt - A co pan robi? - Liczę barany Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:44 Do lekarza przychodzi kościotrup ze złamaną nogą - Co się stało? - Przewróciłem się w grobie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.09.23, 13:45 Pacjent pyta lekarza: - Bardzo kiepsko ze mną? Lekarz: - Skąd, siedemdziesiątki pan dożyje Pacjent: - Ale ja siedemdziesiąt lat kończę jutro Lekarz: - A nie mówiłem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.09.23, 18:29 - Mamusiu. nie mam przyjaciółek. Muszę trochę przytyć - Dlaczego, wyglądasz świetnie! - Właśnie dlatego Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.09.23, 18:31 Na każdym szczycie jest się nad otchłanią Stanisław Jerzy Lec Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.09.23, 18:56 Żona do męża: _Ile razy ci mówiłam żebyś nie był taki drobiazgowy Mąż - Siedemnaście Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:34 Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów: - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"? - Wakacje, proszę pani! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:35 Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty: – Tutaj co rano będzie pana budziło pianie koguta. – To niech go Pan nastawi na dziesiątą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:36 Dyrektorka domu wczasowego wita w progu wczasowicza: - Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu! - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:37 Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem? W górach ceny są wysokie, a nad morzem - słone. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:37 Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg. - Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki. - Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Beskidy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:38 Ten sam turysta w następne wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda... - Baco dach ci przecieka. - Wim... - To dlaczego nie naprawisz? - Ni mogę, przecież dysc pada. - To dlaczego nie naprawisz kiedy nie pada? - A bo wtedy nie cieknie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:39 Przychodzi mama z zebrania i krzyczy: - Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole. - To już się wakacje skończyły? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.09.23, 21:57 Jednym słowem doszło do podtarcia stówką. A kto bogatemu zabroni Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.09.23, 22:31 W czasie pandemii koronawirusa przychodzi młody mężczyzna do sklepu i chce wejść. Sprzedawca mówi: = Proszę pana - między 10 a 12 obsługujemy tylko seniorów Facet wyciąga gitarę, ubiera sombrero i mówi: - Ja jestem Senior! Z Hiszpani! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:18 Dwaj koledze przy kieliszku snują filozoficzne refleksje: – ja myślę że życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce - dla mnie zaczyna się dopiero po pół litrze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:19 Wy kobiety kłamiecie najperfidniej - wytyka policjant żonie w czasie kłótni – niedawno taka spowodowała groźnie pożar bo zasnęła z papierosem a potem twierdziła że kładła się do łóżka to pościel już się paliła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:21 Pacjent budzi się po operacji urocza pielęgniarka już trzeci raz zagląda do niego pyta o samopoczucie co więcej przykłada ucho do jego brzucha – coś nie tak siostr – wszystko w porządku ale czy przypadkiem nie słyszę pan tykanie w brzuchu – a czemuż to – bo nasz doktor nie może znaleźć swojego zegarka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:21 Do dentysty przychodzi gadatliwa kobieta. Siada w hotelu i długo opowiada o swoich dolegliwościach. W końcu stomatolog nie wytrzymuje i mówi: – niech się pani wreszcie zamknie i otworzy usta! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:24 Przewodnik oprowadza turystów po starym zamczysku. W labiryncie piwnicy spotykają się na dwa szkieletu ludzkie kraciastych spódniczkach. – skąd oni się tu wzięli pytajnik – ze skąpstwa. Żałowali na przewodnika Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:25 – Panie dyrektorze pracuję u pana już 7 lat i jeszcze ani razu nie poprosimy o podwyżkę - Źle pan to ujął. Pracuje pan 7 lat tylko dlatego że nigdy nie poprosił pan o podwyżkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:27 Rozmowa na budowie: – Staszek co ty masz w tej butelce? - mineralna a dlaczego pytasz – bo myślałem że masz coś do picia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:28 Dlaczego nieprzerwanie nie dostanie od Anny buziaka – bo bezustanny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:42 Robotnicy wnoszą fortepian na 8 piętro na szóstym piętrze jeden mówi mam dobrą i złą nowinę zaczynaj od dobrej zostały nam jeszcze dwa piętra a zła chyba pomyliłem bloki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:44 Mieszkanie Nowaków dzwoni telefon dzień dobry tata w domu wstyd powiedzieć ale taty nie ma a dlaczego wstyd bo nie lubię kłamać Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:44 Młody człowiek pouczę właściciela sadu - pan ciągle teraz jest stadion metodami. Będę zdziwiony że jest tego drzewa uda się pan uzbierać żeby 10 kg jabłek. – ja też będę zdziwiony bo zawsze zbierają z niego gruszki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:46 Policjant zatrzymuje kierowcę - proszę o prawo jazdy – jak to dziwi - się kierowca - przecież dałem je panu w zeszłym tygodniu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:47 - Jak brzmi alfabet dla informatyka - Alt, Control, delate i tak dalej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:50 - Pani prezesie czy w waszej partii funkcjonuje wymiana opinii - oczywiście na przykład przyszedł do mnie premier ze swoją opinią a wyszedł z moją Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:51 Trochę martwiłem się podjeżdżać pod warsztat samochodowy, że mechanik okaże się kolejnym naciągaczem. Jednak z ulką której wiadomo że mój samochód wymaga tylko wymiany płynu do kierunkowskazów ml Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 11:52 Rozmawiają dwie kobiety Pavarotti był wielki wspaniały W tam przereklamowany a słuchała go pani nie mąż mi zanucił Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:07 - Ten nasz nowy kierownik to jakiś tępy jest wiesz - Ale dlaczego - Już trzy razy pytał mnie dzisiaj dlaczego nic nie robię Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:09 Lekarz przegląda wyniki pacjentki i mówi - oj nie podoba mi się pani nie podoba - pan panie doktorze też nie należy do najprzystojniejszych Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:10 - Ile osób pracuje w polskich urzędach? - maksymalnie połowa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:12 – Wymieńcie przykłady wielkiej miłości – prosi nauczyciel – Romeo i Julia - mówi Jacek - Tristan i Izolda zgłasza się Kasia Na to odzywa się Jaś - Mój tata i telewizor Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:13 Marzena do męża: Musisz mi dać na nową bieliznę w tych starych majtkach to wstyd się sąsiadom pokazać na oczy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:14 Dyrektor szkoły wzywa do siebie woźnego który jest przerwa jest na rauszu, jak panu nie wstyd w domu czy chore dzieci żona nie pracuje mało pan zarabia za co pan pije za zdrowie pana dyrektora Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:15 Nigdy nie wyśmiewaj wyborów swojej żony. Jesteś jednym z nich! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:16 Że dlaczego znów się spóźniłeś piłem zawsze i nocy położyłam się do łóżka i wystawiłam w telefonie kalkulator na 5:30 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:19 Jestem tym typem gościa który wyłącza kuchenkę mikrofalową w sekundę przed tym jak zaczyna pikać. Czuję się wtedy jak saper! Co za emocje! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:20 Skąd wchodzi do baru to zgoda się pyta – Hej dokąd wszyscy poszli? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:21 Jaka jest różnica między irlandzkim ślubem a irlandzkim pogrzebem na pogrzebie za jednego pijaka mniej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:23 Właściciel wypożyczalni łódek rzeczy przez megafon numer 9 na rok czas się skończył! – szefie przecież mają tylko 8 Łodzi do wynajęcia – nieśmiało zwraca uwagę pracownik nie zrażony szef aktualizuje komunikat – Łódź numer 6 macie jakieś kłopoty? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:24 Z kobietami nie na szczerości. Żona się obraziła jakby uczciwie przyznała że moje największe uczucie to głód. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:25 – Czy wiadomo co powiedziała Stwórcy pierwsza kobieta? – 5 minut i jestem gotowa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:25 Moja kochanka jest w ciąży wykrzyknik potem wszystko zmienić w życiu, zwłaszcza adres i telefon. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:26 Są dwa typy związków: oparty na chemii gdy jest między wami przyciąganie albo na fizyce gdy uczucie stacza się po równi pochyłej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:27 – proszę księdza czy wypada czerpać korzyści z błędów innych? – zdecydowanie nie! – to chciałbym prosić o zwrot ofiary którą złożyłem kiedy się ożeniłem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:27 -Poznałem kobietę z innego miasta ale czy miłość na odległość przetrwa - Ja im częściej nie widzę żony tym bardziej ją kocham Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:28 Przyjaciółki Helga i Hilda rozmawiają przy kawie – wiesz mój synek ma dopiero 8 miesięcy i już siedzi! - Na miłość boską a co on zmalował? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:30 Kurde opowiada kompanom w gospodzie:kiedyś kobiety dosłownie za mną biegały ale ostatnio przestałem kraść damski torebki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.10.23, 17:38 Milicjant zatrzymuje ciężarówkę: - Po raz kolejny mówię panu, że zgubił pan towar - A ja po raz kolejny tłumaczę panu, że jest gołoledź a ja jeżdżę piaskarką Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.10.23, 17:39 Egzamin z zoologi. Profesor wskazuje klatkę, która jest przykryta i widać tylko nog: - Co to za ptak? - Nie wiem - odpowiada student - Jak się pan nazywa - pyta profesor Student podciąga nogawki: - Niech pan profesor zgadnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:13 — Dlaczego zawsi, stoisz na balkonie, kiedy twoja żona bierze lekcje śpiewuł — Nie chcę, by ktoś pomyśiał, że ją •tję... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:14 — Nie rozumiem, co cl ludzie widzę w tej Bardotce — mówi z przekąsem pani Wiśniewska. — Wystarczy jej odjęć te bujne włosy, zgraonę figurkę i co z niej zostanie Ił — Ty — odpowiada mąż pani Wiśniewskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:16 Urzędnik stanu cywilnego zwraca się do pana młodego: — Czy chce pan pojęć za żonę tę oto kobietę? — Nie! — Jak to nie!? Mógł się pan wcześniej zastanowić ! — Kiedy, proszę pana, ja do ostatniej chwili myślałem, że idi lulaj jako świadek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:18 Przysiad! się podrywacz do pięknej dziewczyny siedzącej w parku na ławce — Pani włosy są jak kolorowy sen — Być może, za to pańskie jak szara rzeczywistość! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:18 Rozmawiają dwaj znajomi na wernisażu: — Jak sądzisz* — czy ten pejzaż przed- stawia wschód, czy też zachód słońca? — Na pewno zachód. Znarr. tego ma- larza. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby wstał wcześniej, niż w południe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:23 N przyleclu Imieninowym jeden z biesiadników wyznaje z zachwytem: — Nadzwyczajne, czeaoś tak dobreao iuż dawno nie jadłem! — Ja też — wzdycha mąż pani domu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:24 Świeżo upieczeni małżonkowie zasiada- ją do pierwszego domowego obiadu. — Dziwny smak ma to faszerowane kurczę — mówi mąż. — Co dal do środka? — Ależ nic, kochar ie, przecie, tum iuż wcale nie było miejsc Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:25 Panna Jola zwierza się przyjaciółce w czasie ^Spotkania w kawiarni: — Nie mogę pojąć, dlaczego mektórr kobiety tak wstydliwie rozbierają się u le- karza Przecież to taki sam mężczyzna jak wszyscy inni.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:25 Kontrola pojazdów na szosie. Milicjani do kierowcy samoc >du. — Panis szanowny, pan zajeżdża ru- mem I — Coś podobnegoI A mój szwagier mówił, że pijemy sok pomarańczowy— Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:27 — Książki, to mc ' najlepsi, niezawodni przyjaciele. — Dziwnie brzmi to twoje wyznanie. Widzę na półkach dużo książek nawet nie rozciętych. — Zwariowałeś? Z nożem na przyja- ciół!?— Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:36 Przychodzi babcia do dentysty.Pyta - Panie doktorze, czy ma pan coś na moje zęby? - Tak, torebeczkę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:37 Panie doktorze, czy zawsze udaje się Panu wyrwać ząb bezboleśnie? Niestety nie. Wczoraj na przykład zwichnąłem sobie rękę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:37 Nauczyciel do studenta: - Zbysiu, ściągnij czapkę. Na to student: -Przecież sam pan mówił: żadnego ściągania na lekcji”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:39 Po 15 latach pracy celnik pyta kolegę: Powiedz mi w końcu, czym różni się eksport od importu? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:40 Kobieta w sklepie z antykami Chciałabym kupić jakieś krzesło dla męża. Ludwik? Nie, Zenon. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:41 Fryzjer do klienta: ■O, siwieje pan pomału... ■ No... Przy pana tempie pracy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:43 Alejką parkową zbliżają się do siebie dwie młode matki z wózkami. Podczas mijania, jak to zwykle bywa, zaglądają jedna drugiej do wózka. O... jaki śliczny... ile już ma? Dziesięć miesięcy. Mój też... właśnie dzisiaj powiedział pierwsze słowo! Głos z drugiego wózka... a co powiedział? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:44 Wchodzi dziadzio do domu maklerskiego, wyciąga stertę banknotów z reklamówki i mówi konspiracyjnym szeptem do obsługi: - Chciałbym zainwestować w podatki, bo słyszałem, że mają pójść w górę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:45 Przed sądem stoi dwóch młodych kompozytorów, oskar- żających się nawzajem o plagiat. Sąd powołał biegłego, który wy- słuchał utworów obu skarżących. Sędzia zwraca się do biegłego: - To teraz proszę rozstrzygnąć, kto jest w tym sporze poszkodowany. Na co biegły: - Offenbach, proszę Wysokiego Sądu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:47 94-letnia staruszka zjawiła się u swojego prawnika w po- niedziałkowy ranek. - Chcę rozwodu z moim obecnym mężem - mówi. Prawnika zatkało i zszoko- wany siedział milcząc chwilę. Kiedy doszedł do siebie pyta: - Pani Anderson, jesteście małżeństwem od ponad sie- demdziesięciu lat! Cóż takie- go, na Boga, mogło się stać, że postanowiliście wziąć rozwód?! Staruszka popatrzyła mu w oczy, odchrząknęła i odpowiada: - Chcieliśmy poczekać, aż wszystkie nasze dzieci umrą... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:48 Matka na wywiadówce do nauczyciela matematyki: - Jak pan mógł dać mojemu synowi zadanie domowe „Jeśli butelka piwa kosztuje 50 gro- szy...”?! Mój mąż przez całą noc nie spał z wrażenia! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:49 Rozmawiają dwaj koledzy: - Jadłeś kiedyś rekinie mięso? - Nie. Utrzymuję z teściową przyjazne stosunki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:51 Mamo, a ty wiesz gdzie umarł Napoleon?- - Gdzie? - Na Świętej Helenie. - Że też takich świństw was uczą w szkole Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:53 - Dlaczego zastrzelił pan tego człowieka? - Bo wołałem, pahr^ władzo, żeby zadał pan to pytanie mnie, a nie jemu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:54 - Panie mecenasie, błagam, niech pan zrobi tak, żebym ja dostał auto a żona dzieci! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:55 Jeśli natychmiast nie zapanuje spokój, sąd każę usunąć publiczność z sali rozpraw! Sąd rozpatrzył już dzisiaj trzy sprawy, ale ani razu nie słyszał o co chodzi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 10:48 Co robi drwal z gór jadący nad morze bałtyckie – na północ siekieruje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 10:48 Co mówi nauczyciel geografii do globusa – witam państwa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 10:49 Jak się nazywa kredyt mieszkaniowy zaciągnięty przez hipopotama – hipoteka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:13 Pani anecji biologii pyta: Jasiu powiedz ile pies ma zębów pies odpowiada Jasiu na cały pysk zębów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:15 Moja siostra jest chora na szkarlatynę – oznajmia Kazik w szkole – to wracaj do domu bo mi zarazisz całą klasę – poleca wychowawczyni po dwóch tygodniach Kaziu pojawia się na lekcjach – i co siostra wyzdrowiała – pyta nauczycielka– nie wiem bo jeszcze nie pisała – a gdzie ona jest – w USA Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:16 Tata pyta Jasia: Jasiu po co ci lunetę i kompas Tato Idę posprzątać w moim pokoju Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:16 Mama zabrała trzyletniego Jasia do filharmonii na koncert sławnego skrzypka. Po 10 minutach chłopiec zaczął się nudzić po czym zapytał mamę – jak ten pan przygotuje tę skrzyneczkę to pójdziemy do domu, prawda? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:27 Rozmawiałem dwaj koledzy blondyni ty jak się mówi Irak czy Iran a skąd mam wiedzieć napisz do profesora pralczyka aleś ty głupi napisze a on mi jak zwykle odpisze że zasadniczo obie formy są poprawne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:27 Dobra pieprzu wylosuj pytania czekaj co ty masz na rękach tatuaże panie profesorze to teraz modny a czemu tam są plecione wzory i schematy z mojego kursu elektrotechniki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:28 Zmarła Kowalska kropka podczas pogrzebu Kowalski zauważa że pasta tego stale podejrzewał o romans z żoną cały czas płacze ludowiec podchodzi do niego przytula i mówi nie martw się stary ja się znów ożenię Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:29 Dwaj skazani spotykają się w więziennej cenie. Jeden pyta ile dostałeś 15 lat a ty 10 to zajmie proszę przy drzwiach bo szybciej wychodzisz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:29 Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny gratuluję na pensynę czy 700 mężczyzna wyjmuje portfel i mówi nawet niedrogo Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:30 Wchodzi facet do optyka i mówi okulary poproszę do czego do widzenia do widzenia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:30 Rozmowa małżonków kochanie mam dla ciebie dwie Nowiny dobrą i złą no to dawaj śmiało zła jest taka że wydałam wszystkie twoje pieniądze a dobra tak że kocham cię również takiego ubogiego jakim jesteś teraz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:32 Synek zwraca się do ojca tato dlaczego wszystkie bajki kończą się ślubem ojciec wzdycha bo na ślubie kończy się bajka o.k Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:32 Co to jest absurd? Kiedy w upalne dni i nocy włączam wentylator a potem przychodzi rachunek i potem się 100 razy bardziej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:33 Kochanie szykuj się kolacja na mieście dostajemy się wreszcie tą robotę nie eksmisję Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:33 Podobno inteligentne kobiety są dobrymi żonami wątpię inteligentne nie wychodzą za mąż Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:34 Luz polecony ze szpitala szanowny panie rosy wyniki biopsji potwierdziły zaczerwienienie wokół członka nie miało charakteru zmian złośliwych to była żmijkę za amputację przepraszamy dyrekcja Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:35 A ty jak należy łączyć uprzejmość z odmową czy możemy się spotkać tak dzisiaj nie mogę jutro albo w sobotę to niemożliwe ale na pewno się spotkamy kiedy tylko zechcesz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:35 Nie wszystkie problemy da się rozwiązać po jednym piwie czy kieliszku winę dlatego istnieją sześciopak i skrzynka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:35 Wszyscy którzy mają czyste sumienie to po prostu cichym szwankuje pamięć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:36 Nawet sobie nie wyobrażacie jak jest straszne rzeczy robię dla pieniędzy a najgorsze jest to wstawianie przed 6:00 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:36 Spotykają się dwaj czołowi niemieccy politycy co powiedziałeś ostatnio bundestagu na temat reformy emerytalnej pytanie z nich nic odpowiada kolega no przecież wiem że nic ale w jakich słowach to ująłeś Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:37 Japoński student pyta mistrzu dlaczego wszyscy Europejczycy wyglądają tak samo nie wiem nie jestem mistrzem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:38 Terapeuta powiedział mi że sposobem na osiągnięcie prawdziwego spokoju jest kończenie tego co się zaczęło. Na razie dokończyłem paczkę chipsów i Dawidem czekolady które otworzą wczoraj. Faktycznie czuję się lepiej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:39 Ojciec z synkiem idą do zoo tato zobacz jaki straszny goryl gapi się na mnie zza szyby boję się go – synu cicho to dopiero kasa biletowa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:39 Facet próbuje napaść na dyskotekę wszyscy ręce do góry krzyczy imprezowicze na to hura i zaczęli tańczyć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 20:15 Nasze dzieci. Matka pyta dwuletnią Helę? — Dlaczego mamy oczy? — Do patrzenia. — A nos? — Do wąchania. — A uszy? — Do telefonu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:17 Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera: - Proszę mnie ostrzyć - Z przyjemnością panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz - Och, bardzo przepraszam. Nie zauważyłem że tutaj są damy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:20 W eleganckiej restauracji kelner podchodzi do stolika i zwraca się do pięknej kobiety: - Proszę mi wybaczyć śmiałość ale małżonek szanownej pani jakiś pół minuty temu wpadł pod stół i nie wyszedł spod niego - Pan się myli - odpowiada dama - jeśli chodzi o mojego małżonka to on właśnie pół minuty temu wszedł do restauracji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:29 Lichwiarz: Dorożkarzu! chciałbym się godzinę przejechać. Dorożkarz: Bardzo żałuję, ale pan musi kogo innego poszukać Lichwiarz: Czyście już zamówieni? Dorożkarz: Ib nie! mój panie. Je żeli ja z panem jadę krzyczą ludzie: »Oto jedzie złodziej! nikczemnik!« — a ja potem nie wiem, kogo to tak wyzywają. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:31 * Ja potrzebuje*, rzeczywiście stróża, ale takiego, który jest grzeczny i usłużny dla lokatorów. O, co do tego, proszę wielmożnego pana to byłem piętnaście lat w jednem miej scu i nie kłóciłem się z lokatorami. — A gdzież to byłeś tyle lat? A byłem stróżem na cmentarzu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:32 * Sławny filozof Bakou z Wcrulamu lubił bardzo pierniki; gdy jakiś półgłówek dziwił się, że tak wielki filozof lubi tak pospo lity przysmak, Bacon rzeki: — Alboż to tylko dla głupców pszczoły miód robią? Tenże uczony zapytany, co sądzi o pie niądzach, rzeki: Pieniądz jest dobrym sługą, ale nie godziwym panem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:07 Co robi mężczyzna w sklepie z warzywami – Grzebie w porach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:11 Rozmawia dwóch kolegów: - Moje kobieta mi nie odpowiada - Szczęściarz, a moja nawija niepytana Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:11 Kobieta do mężczyzny: - Nawet się nie zapytasz jak się czuję... - Jak się czujesz kochana? - Nawet nie pytaj Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:12 Siedzi mąż przy żonie i pyta się: - Ciekawe, dlaczego mam ksywę Dżin. Może dlatego że wszystko potrafię - Nie, to dlatego że jak tylko ktoś odkręcia butelkę to zaraz się pojawiasz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:12 Kobieta do mężczyzny: - Narzekasz, że długo rozmawiam przez telefon a przed chwilą rozmawiałam tylko 10 minut - A kto dzwonił - Ach, to była pomyłka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:20 Blondynka podchodzi do taksówki: - Czy ta taksówka jest wolna? - Wolna – odpowiada taksówkarz - Nie, dziękuję, spieszy mi się. Szukam szybkiej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:21 - Tato – pyta się synek – dlaczego cukierki są zawijane w takie szeleszczące papierki? - Abyśmy mogli sluchać jak się mamusia odchudza Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:26 Telefon do informacji kolejowej: - O której odjedzie pociag do Lublina - Nie wiem - Ale jak to? Pani pracuje w informacji, pani powinna mnie poinformować - No to informuję, że nie wiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:28 - A wy ile się znacie? - Od dziecka - To szmat czasu - Dziecko ma 3 miesiące Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:31 Mały Jaś wpada do domu: - Tato, czy ty umiesz się podpisywać z zamkniętymi oczami - Umiem synku - To podpisz mi dzienniczek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:32 - Co to znaczy jak ktoś znajdzie cztery podkowy - To znaczy że gdzieś biega koń boso Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:32 Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi jaka litera jest w alfabecie po A - No wszystkie pozostałe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:33 - Tato, pamiętasz jak kiedyś opowiadałeś że wyrzucili cię ze szkoły - Tak - No widzisz, historia lubu się powtarzać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:18 Rozmawia dwóch kumpli: - Moja żona chciała w prezencie auto - Dałeś jej - Nie, dałem jej pierścionek z brylantem - Jest tego warta? - Nie wiem ale nigdzie nie mogłam dosrać fałszywego auta Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:22 Zima. Dwa jelenie żują ospale siano z paśnika. W pewnej chwili jeden mówi: - Chciałbym żeby już była wiosna - Tak ci mróz doskwiera - Nie. Ale zbrzydło mi to stołówkowe jedznie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:25 - Kto to jest prawdziwy narciarz - Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w znanej miejscowości górskiej przy pomocy bardzo drogiego sprzętu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:29 - Kelner - woła zdenerwowany gość w restauracji - to wino jest ciepłe - To niemożliwe. Przed chwilą sam dolewałem do niego zimnej wody! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 10:58 Dwaj koledzy przy kieliszku snują filozoficzne refleksje: - Ja myślę, że życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce... - A ja myślę, że po pół litrze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:02 Pacjent budzi się po operacji. Urocza pielęgniarka już trzeci raz zagląda do niego i pyta jak się czuje. Co więcej przykłada ucho do jego brzucha. - Coś nie tak siostro? - Wszystko w porządku, ale czy przypadkiem nie słyszy pan tykania w brzuchu? - A czemuż to? - Bo nasz doktor nie może znaleźć swojego zegarka, Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:11 - Panie dyrektorze, pracuję już 7 lat i ani razu nie prosiłem o podwyżkę - Pan to źle ujął. Pracuje pan 7 lat tylko dlatego że nigdy nie poprosił pan o podwyżkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:13 Rozmowa na budowie: - Staszek co masz w tej butelce? - Mineralną a dlaczego pytasz? - Bo myślałem że masz coś do picia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:31 Dwóch właścicieli psów licytuje się który z nich ma mądrzejszego czworonoga: - Mój jest tak mądry, że gdy wraca ze spaceru to sam wciska nosem dzwonek u drzwi... - Mój nie musi. Ma swoje klucze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:34 Przy wyjściu z restauracji żebrak zatrzymuje dobrze ubranego mężczyznę: - Panie ministrze, znałem pańskiego ojca i pańskiego stryja. Cóż to byli za hojni panowie! Znałem też pańskiego dziadka, śmieciarza.... - Cicho! Masz tu jałmużnę i przestań mi chodzić po drzewie genealogicznym! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:42 Dwaj znajomi ze wspólnej celi spotykają się na ulicy: - Cześć stary, co słychać - Świetnie. Otwieram sklep i szukam wspólnika - Weź mnie, akurat jestem bez pracy - Dobra. Przyjdź o pierwszej w nocy pod mój dom. I nie zapomnij wziąć łomu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:44 Wędkarz do kolegi: - To był taki zły rok. Ryba tak nie brała, że nawet najwięksi kłamcy nic nie złowili! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:47 Policjant zatrzymał kierowcę, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i wypisuje mandat. Kierowca chwyta mandat i chowie go do kieszeni nawet nie czytając: - Zobaczę w domu - wyjaśnia - bez okularów i tak nic nie widzię! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 15:50 Jak się nazywa krzyżówka psa w ciapki i ryby - dalmatuńczyk Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:13 Jak nazywa się doktor, który leczy pandy - pan doktor Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:16 Co mówi terrorysta do dziecka – wysadzę cię pod szkołą Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:17 Co robi autor ze swoimi tekstami w kuźni – artykuł Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:18 Co mówi mężczyzna gdy otwiera drzwi szafy – rzeczywiście Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:35 Można powiedzieć że praca w piekarni jest bardzo melancholijna Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:35 Mickiewicz spotykał wielu ludzi o których zawsze coś wynosił Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:36 W tym wierszu nie mogłem znaleźć podmiotu lirycznego, gdy schował się za obrazkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:37 Adler gromadził pieniądze ponieważ chciał wyjechać synem w podróż dookoła świata albo gdzieś dalej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:38 Skawiński rozwinął paczkę i zobaczył leżącego Pana Tadeusza Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:39 Klucze od zamku w Malborku miał zawsze albo wielki mistrz albo główny księgowy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:40 Uśmiech miał tak szeroki że ledwie mieścił mu się w głowie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:41 Po wejściu do pokoju w oczy rzucał się Kościuszko z szablą w ręku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:43 Adam Mickiewicz ostatnie dni życia spędził po turecku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:44 Nocleg składał się z piętrowych łóżek i ciepłych kołder Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:45 Czytałem lekturę moralność pani Dulskiej ale się wstydzę opowiedzieć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:46 Aby rozruszać ziemię pan Kopernik zatrzymał słońce Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:55 Dla dziedziczki ważniejszy był byk, który osierocił dwoje dzieci Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 16:56 Krasnoludków nie ma na świecie, jednak od czasu do czasu się zdarzają Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:44 Rosyjskie Ministerstwo Kultury zmieniło tytuł książki Tołstoja na "Specjalna operacja wojskowa i pokój" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:45 Żona powiedziała mi, że mam codziennie wkładać nową parę skarpetek. Jest piątek a ja już nie mieszczę się w butach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:46 Podaj przykład kiedy ilość przechodzi w jakość - Jakość życia zależy od ilości pieniędzy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:48 Tylko głupcy pokonują trudności. Mądrzy je omiają. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:50 Alkohol nie pomaga znaleźć odpowiedzi ale za to pozwala zapomnieć jakie było pytanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:51 W sprawie energetyki nasi politycy próbują iść pod prąd Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:52 Nie wiem jak wam ale mnie stopa inflacji boleśnie nadepnęła na nogę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:54 Nieważne jak ciężko pracujesz - szef przyjdzie akurat wtedy jak będziesz siedział Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:54 Idzie Stirlitz przez las w ciemną, bezksiężycową noc... - Kaczyńscy tu byli - pomyślał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:55 - Co ma wspólnego chłop z gumą od majtek? - I jedno i drugie jak pije to jest nieprzyjemne i żenujące Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:56 Żona przyprawiała mężowi rogi. Mąż dowiedziawszy się o tym wyciągnął kopyta. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:57 Wieczorne wiadomości zaczynają się zawsze od "Dobry Wieczór" a potem wyjaśniają dlaczego tak nie jest. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:57 Im większe piersi, tym trudniej zapamiętać twarz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:58 - Witam sąsiada, słyszałem że się pan ożenił - To u pana też było słychać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:59 Zauważono, że ludzie spóźniający się na spotkania zawsze są weselsi od ludzi czekających na nich. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:00 Wiesław nie miał wrogów, za to strasznie go nienawidzili wszyscy przyjaciele. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:00 Jeśli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny, dopij wódkę i idź spać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:51 Kiedy odnotowano najdłuższy sen? - Na wykładzie z historii. Student zasnął w XV wieku a obudził się w XVIII Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:54 Z jakim psem nie wolno wychodzić na dwór w czasie burzy - z psem przewodnikiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:58 Jeżeli ktoś zostanie porażony prądem należy go wyciągnąć z kontaktu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:59 Joasia podobnie jak Judym chce się oddawać tylko biednym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 19:00 Szlachtę z Pana Tadeusza nazywano zaściankową bo mieszkała za ściankami swoich domów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.11.23, 22:00 - W jaki dzień urzędnik jest najbardziej pracowity? - W poniedziałek. Musi zerwać trzy kartki z kalendarza zamiast jednej! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.11.23, 22:02 - Dzień dobry, tu nauczycielka pana syna. Pana syn na okrągło kłamie - Dzień dobry. Proszę mu powiedzieć, że świetnie to robi bo ja nie mam syna! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.11.23, 22:03 Mężczyzna do kobiety: - Nie wiem jaki prezent ci dać - To może byś po prostu zapytał co chcę - A co chcesz? - Niespodziankę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.12.23, 13:52 Zona przestrzega męża: - Kaziu, a ty na Sylwestra nie przesadź z alkoholem. Pamiętasz jak to się skończyło w Andrzejki? - Nie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.12.23, 13:55 Żona kłóci się z mężem: - Wy faceci myślicie tylko o seksie i chlaniu! - Nieprawda, czasem myślimy też o kulturze i sztuce - O jakiej kulturze i sztuce? - O kulturze picia i sztuce kochania! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.12.23, 13:56 Kierowniczka domu wczasowego wita w drzwiach gościa: - Gwarantuję panu, że będzie się pan czuł tutaj jak w domu - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.01.24, 20:39 Pacjentka radzi się seksuologa: - Panie doktorze, czy mogę już z córką porozmawiać o seksie? - A ile córka ma lat? - Szesnaście - Tak. Może pani się od niej czegoś dowie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:00 - Jak pani dobrze zagra tę rolę - mówi reżyser do młodej aktorki - to będziemy mieć Oskara! - A jak urodzi się dziewczynka? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:06 - Ach, gdybym mógł odzyskać te wszystkie pieniądze, które przepiłem - A co byś z nimi zrobił? - Przepiłbym! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:08 - Zastosowałem się do pana rad, panie doktorze. Palę te dziesięć papierosów dziennie - I co? - Czuję się coraz gorzej! - A ile pan palił wcześniej? - Przedtem nie paliłem wcale! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:12 Małżeństwo wybiera się nad morze - Dlaczego pakujesz tę czarną suknię? - pyta mąż - No wiesz, może się przydać. Przecież ty nie umiesz pływać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:15 Mam takie trochę przykre skojarzenie z tym dowcipem. Wyjechałam kiedyś ze znajomym nad morze (jemu nic się nie stało) a ten poinformował mnie, że czeka nas bankiet i mam zabrać jakiś pasujący na tę okazję ciuch. Znajomy tam pracował i wcale nie jako ratownik czy sprzedawca. To była poważna fucha, stąd ten bankiet. Szał, moda na małe czarne to nawet sobie taką kupiłam. No i ....musieliśmy wracać na Śląsk na pogrzeb. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:16 - Co ci się stało w oko, ciociu? - pyta mała Jolka - Sąsiad spod piątki ukłuł mnie szpilką. Wyobraź sobie, że przez dziurkę od klucza! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:17 Jak mnie jeszcze nie było na świecie, to podobno na Szopienicach facet tak zrobił sąsiadce. Co prawda nie igłą ale drutem do sztrykowania. Oka nie udało się uratować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:19 Amerykanka zachwala córce milionera na męża - Mamo, ale ja go nie chcę! = protestuje córka - Poza tym on jest stary i brzydki - Ale miał już dwa zawały! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:32 Kawały z PRL Dwa mężczyźni prowadzą pod rękę pijanego milicjanta: - Nareszcie władza w rękach ludu - komentuje przechodzący obok mężczyzna Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:33 Kawały z PRL Milicjant do bibliotekarki: - Niech mi pani da kilka książek, szef mi każe poczytać - Dam panu coś lekkiego - mówi bibliotekarka - Niekoniecznie, jestem samochodem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.01.24, 22:35 Baca staje przed sądem: - Ma pan do wyboru 10 dnia aresztu albo 100 złotych - A to ja już wezmę te 1000 złotych! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.01.24, 17:38 Podczas podróży pociągiem pasażerowie umilają sobie czas opowiadaniem dowcipów: - Teraz opowiem państwu dowcip o policjantach - mówi jeden z nich - Uprzedzam państwa, że ja właśnie jestem policjantem - mówi drugi = A to nie szkodzi, powtórzę dwa razy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.01.24, 19:37 Może bez takich fantazji, bo jak blizna była po wiadomych zmianach to trudno się tej pani dziwić Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.01.24, 20:07 Lata temu miałam napisane przez lekarza w rozpoznaniu - kopnięta w d...przez konia rasy x w miejscowości y. Naprawdę koń mnie kopnął w tę część ciała ale żeby tak dosłownie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.01.24, 20:10 Nie wylałam ale jako że wiozłam tę cenną zawartość trochę dalej kubek z moczem zabezpieczyłam drugim większym pojemnikiem i folią. Jak chciałam oddać laborantce to coś tak wystrzeliło jak z armaty. Z zawartością na szczęście nic się nie stało. Do dzisiaj nie wiem co tak strzeliło. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.01.24, 18:31 - Sąsiada swego nazwał pan bydlęciem. Czy ma pan jeszcze coś do dodania? - Dziękuję, panie sędzio. Myślę że to wystarczy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 09.01.24, 18:33 - Jasiu, dlaczego nie przygotowałeś się do lekcji? - Dlatego, że według mojego horoskopu wszystkie moje wysiłki w tym tygodniu spełzną na niczym! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.01.24, 15:30 – słyszałem że od pływania szybko się chudnie – na pewno nie – dlaczego tak mówisz – popatrz na 🐳 wieloryba! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.01.24, 15:31 Starsze małżeństwo z dalekiej prowincji przyjechały do miasta na zakupy w nowo uruchomionym supermarkecie. Mijają stoisko warzywno-owocowe. Mąż woła do żony – popatrz zamszowe ziemniaki - coś ty głupi to kiwi z tego się robi pastę do butów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 19:55 - Szybko! Wskakuj do komody. Słyszę, że mąż wraca! - A czy ja się tam nie uduszę? - Wskakuj. Dotychczas nikt się jeszcze nie udusił! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 19:59 Konduktor do podróżnego: - Proszę bilet do kontroli! - Nie wstyd panu, mnie o to prosić - dziwi się podróżny - Dlaczego miałbym się wstydzić. Przecież to normalne. - Normalne? Przecież ten pociąg ma cztery godziny opóźnienia! - No i co z tego? Proszę bilet do kontroli! - Nie pokażę panu biletu, bo mnie tu nie ma. Od dwóch godzin jestem w domu i jem kolację! - Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 20:02 Znany pisarz zatrudnił nową gosposię. Właśnie skończył powieść, gdy wezwano go do chorego przyjaciela. Zostawił rękopis na biurku i wyszedł. Gdy wrócił oniemiał. Biurko dokładnie wysprzątane. - Co pani zrobiła z moimi papierami?! - Nic takiego. Czyste kartki panu dokładnie poukładałam. A te zabazgrane spaliłam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 20:06 Kowalski choruje na serce i przebywa w sanatorium. W tym samym czasie umiera jego żona. Bliscy zastanawiają się jak go zawiadomić. "Zuzia lekko się przeziębiła. Pogrzeb w sobotę". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 20:09 - Dlaczego przekroczył pan dozwoloną prędkość? - Bo chciałem być w domu, zanim ta śliwowica zacznie działać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 22:18 W gronie studentów toczy się dyskusja. Ktoś zadaje pytanie: - Czym różni się miłość akademicka od więziennej i filozoficznej Podnosi się wrzawa> - Akademicka jest z kim, nie ma gdzie. Więzienna - jest gdzie ale nie ma z kim. A filozoficzna - jest gdzie, jest z kim ale właściwie po co? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 22:21 Lokator na schodach zaczepia sąsiadkę: - Słyszałem wczoraj jak pani śpiewała - A to tak dla zabicia czasu - Oj! Straszną broń pani wybrała! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 22:22 Gangster wchodzi do sklepu z bronią. Prosi o duży rewolwer. - Chce pan coś podręcznego do obrony - pyta sprzedawca - Do obrony, to ja sobie potem wezmę adwokata. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:27 Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek .. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:27 Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej). Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę. - Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj. Instruktor odpowiedział ściszonym głosem: - Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:27 Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł. Rzuca się do drzwi, otwiera i... Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak napier***ny, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną. - Proszszę cieebie kuuurna barcco - odparł Św. Mikołaj, i podpalił mieszkanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:28 Jak byłem mały byliśmy biedni. Pamiętam, że chciałem mieć taki mały czołg na baterie. Pewnego razu napisałem do Mikołaja i poprosiłem o moją ulubioną zabaweczkę. Na święta pod choinką była ładna paczka. Szybko otworzyłem, a w środku były dwie baterie i napis "zabawka nie dołączona". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:28 - Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?! - Jak rany wstań już proszę! - Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!! - No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej! - Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!! - Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:28 Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem: - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem. - Bo ja chciałem pieska albo kotka! - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały. - Ale ja się boję tego bobra! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:28 - Jak nazywa się żona św. Mikołaja? - Merry Christmas. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:29 Święty Mikołaj czyta listy od dzieci. Otwiera jeden: "Mikołaju, Mikołaju, czyś ty z lasu, czyś ty z..." - Eeee, to czytałem, myśli Mikołaj i wyrzuca list do kosza. Otwiera następny: "Mikołaju nasz, dużo paczek masz, jak Cię ładnie..." - Eeee, to już znam. Otwiera następny: "Witaj Święty Mikołaju. Pisze do ciebie Zosia Kowalska, lat 5. Proszę, Mikołaju, nie wyrzucaj tego listu i doczytaj go do końca. A najlepiej... przeczytaj dwa razy. Mikołaju, to nie spam, to realny sposób na zarobienie pieniędzy...". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:29 Z ostatniej chwili: CBA zatrzymało Świętego Mikołaja podczas próby wręczenia korzyści majątkowej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:30 Kłóci się mąż z żoną. Kłótnia w stadium zaawansowanym. Żona ma pretensje o wszystko, krzyczy... W pewnym momencie mąż jej przerywa i mówi spokojnym głosem: - Ty to powinnaś być żoną Świętego Mikołaja. - Jak to? - Może by częściej z prezentami w świat wyjeżdżał... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:30 W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę. Ona mówi: - Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną? - Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj - muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom. Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta: - Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną? - Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom. Zdejmuje wszystko i pyta: - Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz? Św. Mikołaj na to: - Ho, ho, ho, muszę zostać, nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:31 IKEA. Choinka składana: - Szkielet - 1 szt, - Gałązki - 46 szt, - Igły - 13543 szt, - Klej montażowy - 3 litry. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:31 Wieczór wigilijny. Cała rodzina gotowa, stół zastawiony, czekają tylko na pierwszą gwiazdkę. Oczywiście przy stole jedno dodatkowe, puste miejsce. Nagle pukanie do drzwi. - Kto tam? - Strudzony wędrowiec, czy jest dla mnie miejsce? - Jest. - A mogę skorzystać? - Nie. - Ale dlaczego?! - Bo tradycyjnie musi być puste! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:32 Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon. - Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by spytać co by pan chciał dostać na święta. Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego skandalu. - Proszę posłuchać, Panie Smith: nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do widzenia. Następnego dnia znowu telefon. - Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy? Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i rozmowa wkrótce się kończy. Następnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony. - Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych prezentów! Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje: - No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku. Naprawdę. Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu. Dwa dni później The NewYork Times publikuje: Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdkę: Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie. Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunków. Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego świata. Norweski ambasador chce koszyk owoców. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:32 Świąteczny instynkt samozachowawczy podpowiada: 1. Kupić wszystkim swoim dzieciom jednakowe zabawki. 2. Kupić żonie i kochance jednakowe perfumy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:33 - Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców? - Cicha noc. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:33 - Halo, czy to firma "Święta na telefon"? - Tak. - Co można u was zamówić? - Mikołaja, Śnieżynkę, elfy, renifery, prezenty... - To poproszę trzy Śnieżynki i dwa litry wódki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:34 - Jak wyznawcy Kriszny śpiewają kolędy? - Merry Christmas - Merry Christmas - Christmas Christmas - Merry Merry... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:35 Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra. - Ja chłopaki byłem na Majorce - mówi pierwszy - jaki wypas! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini... - A ja byłem w Alpach - mówi drugi - śnieg po pas, narty, a jakie panienki...mmmm - No stary a ty gdzie byłeś? - pytają milczącego dotąd trzeciego żaka. - Chłopaki ja byłem w tym samym pokoju, co wy ale ja nie paliłem tego świństwa... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:35 W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu: - Jaki pan ma plany na nowe tysiąclecie? - Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:36 - Dzieci moje, ja umieram! Przynieście mi szklankę wody! - Ojciec, jest pierwszy stycznia, wszyscy umierają, idź se sam przynieś! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:37 Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch kolegów. Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza powietrze z kół. - Co Ty robisz? - Siodełko miałem za wysoko. - odpowiada rowerzysta. Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem. - A co Ty wyprawiasz? - Zawracam. Z takim idiotą jak Ty, nie jadę dalej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:37 Jadą zakonnice przez las na rowerach i strasznie się śmieją. Na to siostra przełożona się odwraca i mówi: - Ciszej siostrzyczki bo wam siodełka pozakładam! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:38 Jedzie buldog na rowerze. W pewnej chwili podjeżdża do niego jamnik. - Umiesz jeździć bez trzymanki? - pyta zaciekawiony buldog. - Umiem, ale nie pokażę, bo nie chcę mieć takiego pyska jak ty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:38 Wjeżdża baba do gabinetu lekarskiego na rowerze, a na plecach ma karabin. - Co pani jest? - pyta zdziwiony lekarz. - Wyścig zbrojeń! - skanduje baba. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:39 - Moja teściowa jest ode mnie sprytniejsza. - Skąd wiesz? - Wczoraj jeździliśmy z całą rodziną i sąsiadami na rowerze, to na postoju dałem teściowej wody z kałuży, a ona najpierw przejechała rowerem bakterie, a potem wypiła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:39 Blondynka jedzie na rowerze i nagle potrąciła przechodnia: - Dlaczego pani nie zadzwoniła?! - złości się facet. - Bo nie znam pana numeru telefonu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:39 Skradziono księdzu rower. Zatroskany zwraca się do kolegi z pobliskiej parafii o pomoc. - W niedzielę na mszy zrób kazanie o dziesięciu przykazaniach, a gdy dojdziesz do siódmego zwracaj uwagę kto z wiernych się zmiesza - na pewno to będzie On. Po tygodniu dzwoni z zapytaniem o efekt kazania. - Wiesz co? - kazanie się udało, ale gdy doszedłem do szóstego przykazania przypomniałem sobie gdzie go zostawiłem.- odpowiada ksiądz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:40 Rząd cały czas marudzi, że z powodu globalnego ocieplenia powinniśmy oszczędzać energię, palić mniej światła. Więc wczoraj wyłączyłem światła na godzinę. Potrąciłem trzech rowerzystów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:40 Tylko Chuck Noris potrafi zapalić opony w rowerze wodnym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:41 Jedzie facet na rowerze i nagle urwał mu się pedał. Podniósł go mały chłopiec, macha nim i krzyczy: - Peeeedaaaaał, peeeeeeeedaaaaaaał! Facet odwraca się i mówi: - Mój ty mały psychologu... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:41 - Mam problemy z rowerem. - Jakie, blondynko? - No, jechać nie chce. - A wsiadłaś na niego? - A..., no tak. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:41 Słuchaczka: - A ci kolarze, co to jadą z pielgrzymką do Hiszpanii, to powinni jechać przez Gwadelupę, bo będzie im bliżej. Prowadzący audycję: - Bardzo dziękujemy za ten telefon, z tym, że w Hiszpanii nie ma Gwadelupy, tylko w Meksyku, a to by było trochę za daleko... ale dziękujemy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:42 Pewien Hindus przejechał rowerem 90 tys. kilometrów. Rower skradziono mu podczas pobytu w Polsce. Jeśli potwierdzi się drugi stereotyp o Polakach rower odnajdzie się na giełdzie z udokumentowanym przebiegiem 30 tys. kilometrów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:48 Jasiek Plewa jest człowiekiem, który każdą sytuację w życiu wykorzysta, żeby zaoszczędzić, niczego nie zmarnować. Jechał kiedyś na rowerze z Nowego Targu. Ciężko pracował, naciskał z całych sił pedały, bo nie miał lekko. Na siedzeniu przed kierownicą siedziały Jaśkowe dzieci, Staś i Zosia. Z tyłu na bagażniku tuliła się do Jaśka Maryśka, jego baba, bo ładna była jak obrazek, ale z gatunku - jak to powiadają górale - syrokodupiastyk. Na podołku Maryśka trzymała dwa prosięta. Do bagażnika była przyczepiona na dyszlu mała dwukółka, w której stały trzy barany. Ponadto Jasiek na postronku ciągnął krowę, a ten cały piękny obrazek dopełniał owczarek, który biegł na szpicy osobiście i samodzielnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:51 Teściowa jedzie na rowerze. Zatrzymuje ją zięć i pyta: - Gdzie mama jedzie? - A na cmentarz, synku. - To dobrze, ale kto przyprowadzi rower?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:53 Gazda codziennie chodził na Słowację do pracy. Wracając po południu, wiózł na rowerze wielki worek. Celnicy wielokrotnie przeszukiwali ten worek, ale nigdy nic oprócz trawy nie udało się im znaleźć. Po pewnym czasie byli święcie przekonani, że gazda coś przemyca, lecz nie mogąc tego odkryć, zaproponowali gaździe, że będzie mógł dalej uprawiać swój proceder, pod warunkiem, że powie, co przemyca, bo ich zżera ciekawość. Na to gazda: "A dyć rowery!" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:53 Jedzie sobie Masztalski na rowerze obwieszonym siatkami z butelkami na mleko i nagle, bez jakiejkolwiek sygnalizacji skręca w lewo. Pisk opon, samochód ledwo wyhamował. Kierowca wyskakuje z auta i drze się na Masztalskiego, a on na to spokojnie: - A co pieronie? Nie widzisz butelek na mleko w siatkach? To jest przeca jasne, że jo musioł skręcać do mleczarni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:53 Wpada zdenerwowany zając do knajpy i krzyczy: - Kto mi pomalował rower na zielono!? Wstaje niedźwiedź: - Ja, a co?! Zając (przyciszonym głosem): - Nic, chciałem tylko spytać, kiedy wyschnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:53 W knajpie w Amsterdamie siedzi Holender i Belg. Holender siedzi przez caly wieczór otoczony pieknymi kobietami, wpatrzonymi w niego z zachwytem. Belg siedzi samotny, popija piwo i przyglada sie z zazdroscia Holendrowi. Pod koniec wieczoru, tuz przed zamknieciem, zdesperowany pyta: - Co robisz, ze masz takie powodzenie? Nie jestes szczególnie przystojny, ani bogato ubrany... Na to Holender: - I wlasnie dlatego kupilem sobie breloczek od mercedesa. Klade go na ladzie i jak sam widzisz, na te przynete lapie sie wiele kobiet. Belg ucieszony podziekowal mu i nastepnego dnia kupil breloczek od mercedesa. Zasiadl zadowolony w knajpie i czeka. Holender znowu siedzi otoczony wianuszkiem pieknych kobiet, a do Belga nikt nie podchodzi. Pod koniec wieczoru rozczarowany Belg zali sie Holendrowi: - Zrobilem dokladnie tak, jak mi radziles, ale chyba nie mam szczescia, bo znowu siedzialem sam przez caly wieczór. Na to Holender: - Mialbys wiecej szczescia, gdybys zdjal kask rowerowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:54 Dwa komary jadą na rowerach. Nagle jeden z nich zaczyna gwałtownie trzeć oko. - Co się stało ? - Mucha mi wpadła... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:55 Wjeżdża baba do lekarza na rowerze z karabinem na plecach. - Co pani jest?? - Wyścig zbrojeń!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:55 Jasio przychodzi do mamy, wdrapuje się jej na kolana i przymilnie prosi: - Mamusiu, proszę cię, wykreśl z mojego listu do świętego Mikołaja kolejkę elektryczną i wpisz rower górski. - To nie chcesz już kolejki? - Chcę, ale już znalazłem taką w szafie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:56 Siedzi góral przy kałuży na polnej drodze, aż tu nagle podjeżdża do niego rowerzysta i pyta: - Baco, a głęboka ta kałuża? - Nii, jeno koła panocku zamocycie! Rowerzysta wjeżdża w wodę i zaczyna tonąć, a góral mruczy pod nosem: - Dziwne, jak tu kaczki przechodziły, to tylko im łapki zakryło... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:56 Było trzech rowerzystów. Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:56 Sherlock Holmes podjechał do sklepu rowerem. Zanim wszedł do środka, do siodełka przyczepił karteczkę: "Kradzież zbyteczna. Sherlock Holmes". Gdy wyszedł ze sklepu, w miejscu, gdzie przed chwilą stał rower, znalazł karteczkę: "Pościg zbyteczny. Ryszard Szurkowski". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:57 Nad jeziorem ktoś pyta wędkarza: - Biorą? - Tak. Wczoraj rower, dzisiaj buty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:57 - Kaziu, nie pij wody z kałuży, przecież tam żyje mnóstwo bakterii! - Już nie, przejechałem przez nie kilka razy rowerem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:58 Przychodzi dzieciak do matki i pyta: - Mamo, ja jestem Cyganem czy Żydem? - Oczywiście jesteś Cyganem, tak jak ja! Idzie do ojca i pyta: - Tato, ja jestem Cyganem czy Żydem? - Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego pytasz? - Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem, czy się z nim targować czy mu ten rower ukraść. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:00 Mama pyta Jasia: - Jasiu, skad masz ten rower? - Kazio mi go dal. - Tak? - dziwi sie mama - A co mowil, jak ci go dawal? - Nic nie mowil. Ale strasznie plakal... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:00 Wiejska babcia idąc drogą zobaczyła niedźwiedzia jadącego na rowerze. Krzyczy: - Ooo! Cyrk przyjechał! Niedźwiedź zdziwiony: - Jaki cyrk? Jadę do kumpla na ryby! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:00 Jasio po raz pierwszy w życiu poszedł z mamą do cyrku. Z ciekawością ogląda popisy akrobatów jeżdżących na jednokołowym rowerze. Po występie pyta mamę: - Czy jak oni się kiedyś dorobią na tych występach, to kupią sobie normalny, dwukołowy rower? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:01 Roztargniony profesor został potrącony przez rowerzystę. - Czy nie słyszał pan, jak dzwoniłem?!- złości się rowerzysta. - Owszem, słyszałem, ale myślałem, że to telefon.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:01 Jedzie pomalu chlop furmanka z sianem kolo autostrady. Nagle wyprzedza go rowerzysta bez glowy. Jedzie jeszcze kawalek i znowu wyprzedza go rowerzysta bez glowy. Powtarza sie to pare razy, az w koncu chlop wola do baby: - Miecka! Wez no wrzuc kose gdzies na góre Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:01 Asfaltową szosą biegnie facet w sportowym kostiumie i kolarskiej czapeczce, przez piersi mając skrzyżowane dwie dętki rowerowe. Na polu widzi żniwiarza: - Panie, czy to tędy biegnie trasa wyścigu dookoła Polski? - Tak. Ale czemu nie ma pan roweru? - Roweru?... Cholera, od początku wiedziałem, że czegoś zapomniałem!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:02 Dwóch wariatów ucieka w nocy na motorze, z przeciwka jedzie ciężarówka na światłach. Jeden mówi do drugiego: - Wal między te dwa rowery. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:02 - Marysiu, w jaki sposób tak szybko wróciłaś do domu z miasta? - pyta mąż żonę. - Franek wracał z miasta na rowerze, więc podwiózł mnie na ramie - odpowiada żona. - Aha, na ramie... Zaraz, zaraz, przecież on ma damkę ... - zastanawia się mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:03 Przychodzi facet do rowerowego, ogląda części, rowery, zatrzymuje się przy ramie za 1000 zł i patrzy. Za chwilę odwraca się do sprzedawcy i stanowczo pyta: - Czy ta rama jest cieniowana? - Taaak, nie widzi pan. O, tu przechodzi z czerwonego w niebieski... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:03 - Proszę pani! Pani pies goni jakiegoś faceta na rowerze! - Niemożliwe! Mój pies nie umie jeździć na rowerze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:03 - Ksiądz mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz. - Wiem, jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań - kiedy dojdziesz do "nie kradnij", jeden z parafian na pewno się zaczerwieni. W poniedziałek pastor spotyka się z księdzem i pyta: - Czy sprawa z rowerem się wyjaśniła? - Tak, zrobiłem, jak mi poradziłeś, i kiedy doszedłem do "nie cudzołóż", przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:04 Piętnastoletni chłopak był w lesie i widział, jak przyjechał samochód i wysiedli facet i dziewczyna. Facet mówi do dziewczyny: - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka. Dziewczyna odpowiedziała: - Piechotka. Facet wsiadł do auta i odjechał. Dziewczyna poszła piechotą. Chłopak też przygadał sobie dziewczynę, ale nie miał auta. Wziął ja na ramę roweru, przywiózł do lasu i mówi: - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka. - Cnotka - mówi dziewczyna. Chłopak zastanowił się chwilę i mówi: - No to weź rower, a ja pójdę piechotą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:04 Jaś rozmawiał ze swoją mamą i poprosił ją o nowy rower. Mama zdecydowała, że dobrze by było, aby Jaś zastanowił się nad sobą i powiedziała: - Dobrze, Jasiu, ale my nie mamy pieniędzy, aby Ci kupić to, co chcesz. Może napiszesz list do Jezuska i poprosisz go o rower? Chłopiec postanowił napisać list: "Kochany Jezusie: Byłem bardzo grzeczny w tym roku i chciałbym dostać rower. Twój przyjaciel Jaś". Po chwili zastanowienia zdał sobie jednak sprawę, że Jezus dobrze wie, jaki on był naprawdę. Podarł list i spróbował jeszcze raz: "Kochany Jezusie: W tym roku dobrze się sprawowałem i chciałbym dostać rower. Z wyrazami szczerości Jaś". No tak... ale Jaś dalej wiedział, że nie był do końca szczery. Podarł list i spróbował ponownie: "Kochany Jezusie: Sądzę, że byłem grzeczny w tym roku. Mogę dostać rower? - Jaś". I właśnie wtedy Jaś spojrzał w głąb swej duszy, czyli zrobił to, o co chodziło jego mamie od samego początku. Doskonale wiedział, że napsocił wiele razy i na nic nie zasługiwał. Zgniótł list, wyrzucił do śmieci i poszedł na dwór. Chodził przygnębiony bez celu myśląc o tym jaki był dla swoich rodziców. Był zdruzgotany. I nagle znalazł się przed drzwiami kościoła. Wszedł, uklęknął i zaczął rozmyślać. W końcu podniósł się, skierował się do wyjścia patrząc na obrazy wiszące na ścianach... Nagle złapał świętą figurkę i wybiegł z kościoła. Poszedł do domu, schował świętą pod łóżkiem i napisał następujący list: "Jezusie! Mam Twoją matkę. Jeśli chcesz ja jeszcze raz zobaczyć daj mi rower. Podpis: Ty już wiesz kim jestem." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:04 Trzy kobiety rozmawiają, która z nich przeżyła mocniejszy ból. Mówi pierwsza: - Kiedyś wylał mi się wrzątek na nogi, oj, jak to strasznie bolało. - Rodzenie dziecka, to dopiero jest ból - mówi druga. - To jeszcze nic - mówi trzecia - jak kiedyś jechałam na rowerze i mi się lewa pierś wkręciła między szprychy, to z bólu dzwonek odgryzłam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:05 Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny w kraju partyzantkę. Zgłosiło się paru ochotników. Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co mają robić: - Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddziału. Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę przystało. Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał. Spadając chwyta za prawą rączkę - nic, za lewą - dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Kurde, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to mam gdzieś taką partyzantkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:05 Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta: - A co to panocku, za znacek z psodu? - To? - mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa - To taki celownik, jak kogoś złapię w ten celownik, to już na pewno go trafię. - Aha!? Po kilku kilometrach patrzą, a tu drogą jedzie jakiś facet na rowerze. Baca mówi: - A weźcie, panocku, tego cłowieka w ten celownik... Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się "w celowniku", ale ponieważ kierowca nie chciał iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty, chwilę potem baca się odzywa: - Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie otworzył drzwi to byśmy go nie trafili... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:05 Pytają bacę: - Czy te trzy dziewczynki są twoimi córkami? Baca: - Ano... - Ale one urodziły się tego samego dnia?! - Ano... - W odstępach piętnastominutowych!!! - No to co?! Ja mom rower... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:06 Z murów: Kobieta bez mężczyzny to jak ryba bez roweru Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:08 Zając przyjeżdża hulajnogą, a wilk go pyta: - Skąd masz tą hulajnogę? - Nie piję, nie palę, kasę odlozylem to mam. Następnego dnia zając przyjeżdża rowerem, a wilk go pyta: - Skąd masz ten rower? - Nie piję, nie palę,to mam. Następnego dnia wilk przyjeżdża kabrioletem, a zając go pyta: - Skąd to masz? - Sprzedałem butelki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:10 Jechałem na hu, jechałem na hu, jechałem na hulajnodze . Trzymałem się pi, trzymałem się pi, trzymałem się pistoletu . Złamałem chu, złamałem chu, złamałem se chudą rękę . A przede mną szły dziw, a przede mną szły dziw, a przede mną szły dziwne panie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:42 Dziadek na łożu śmierci woła wnuczka: – Wnusiu zakopałem skarb. – Gdzie dziadku? – W ziemi – Dokładniej dziadku, dokładniej! – Ziemia to trzecia planeta od słońca… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:42 Wzdycha starszy pan siedzący w tramwaju: – Zero kultury, straszne chamstwo, brak żadnych wartości, zero szacunku dla starszych osób. – Ale o co panu chodzi?! Przecież ustąpiliśmy panu miejsca! – No tak, ale żona nadal stoi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:43 Rozmawiają dwaj starsi panowie. Jeden mówi do drugiego: – Zbliża się wasza rocznica ślubu nieprawdaż? – Tak – odpowiada drugi – i to spora, bo dwudziesta. – Wow i co zamierzasz zrobić z tej okazji dla swojej żony? – Zabiorę ją na wycieczkę do Australii. – Nieźle, a co zrobisz dla żony z okazji dwudziestej piątej rocznicy ślubu? – Pojadę i przywiozę ją z powrotem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:44 Dziadek opowiada wnuczkowi: – A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet? – Jak to dziadku? W całym Carrefourze? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 12:45 Para staruszków wybrała się do lekarza i proszą o tabletki na odmłodzenie. – Szanowni państwo, nie mogę nic przepisać. – No tak! Dla młodych to pan doktor zawsze coś znajdzie! – Skoro tak to chwileczkę – mówi lekarz. Myśli co by im dać aż w końcu ”wiem, dam im środek na przeczyszczenie”. – Tylko proszę nie przekraczać dawki. Jedna dziennie, po kolacji i nic więcej. Staruszkowie podziękowali i poszli wykupić. Wieczorem, po kolacji dziadek podzielił po jednej, łyknęli … – Stary, myślisz, że jedna pomoże? Daj jeszcze po dwie … Dziadek wydzielił. – My tacy starzy, trzy to może okazać się mało. Ile ci jeszcze zostało? – Czternaście. – To akurat po siedem, dawaj. Dziadek równo podzielił i poszli spać. W nocy babka się zrywa do łazienki, a po pół godzinie wraca krzycząc: – Działa stary, działa! Wyskoczyłam z łóżka jak szesnastolatka! – Działa, Zośka i to jak – dziadek odsłaniając pościel – załatwiłem się jak niemowlę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:04 Do baru wchodzi małżeństwo staruszków, około dziewięćdziesiąt lat. Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw, napój, hamburger i frytki. Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i nalewa do nich równiutko po połowie napoju, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół. Całą tą sytuację obserwuje ze współczuciem pewien młody człowiek. Wreszcie żal mu się ich zrobiło, więc podchodzi i mówi: – Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw? Babcia z uśmiechem: – Bardzo Pan uprzejmy, ale dziękujemy. Jesteśmy małżeństwem od siedemdziesięciu lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy. Młodzieniec odchodzi. Ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko i nie je, a dziadek się zajada. Podchodzi, więc znowu i pyta: – Przepraszam, ale dlaczego pani nie je? – Bo czekam na zęby … Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:04 W mieszkaniu dzwoni telefon. Babcia podnosi słuchawkę. – Wnuka nie ma w domu. – mówi. – Niech pani będzie mu uprzejma powiedzieć jak wróci, że dzwonił Nowak. – Nie rozumiem. – Przeliteruję pani: Nikodem, Olek, Wacek, Adam, Kazimierz. Zapamiętała pani? – Imiona tak, ale niech mi pan teraz podyktuje nazwiska. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:05 Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami: – Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastykę? – To prawda. – A możesz już dotknąć swoją prawą ręką lewą nogę? – Jeszcze nie, ale już zaczynam ją widzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:06 Rok 2060. Dziadek opowiada wnuczkowi: – Za moich czasów to my mieliśmy komputery, smartfony, Internet, filmy 3D … – Dziadek, nie marudź! Łap za kija, bo nam wilki mięso wpieprzą! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:07 Spotyka się trzech emerytów i opowiadają jak żyją. Zdzisiek. Chłopaki ja śpię jak kamień całą noc. Wstaję o 6, o 7 idę siku i … nie mogę. Chodzę do urologa. Franek. Ja też śpię twardo całą noc. Wstaję o 6, o 7 sikam jak koń. Żadnych problemów. O 8 mam problem z dwójką. Chodzę do proktologa. Henryk. Ja też śpię kamieniem całą noc. O 7 sikam bez problemu, o 8 dwójeczka, tylko budzę się po 9 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:08 Przychodzi stara babcia do apteki i mówi: – Poproszę dwieście prezerwatyw. Farmaceutka patrzy na nią z niedowierzaniem, ale podała jej cały karton. Nie wytrzymała jednak i pyta: – Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy? A babcia na to: – A no telewizor mi się popsuł, przyszedł majster i powiedział, żebym kupiła bezpieczniki, bo będzie dużo pie***enia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:09 Śniło mi się, że umarłam ? mówi emerytka do emerytki. – I co było w tym śnie? – Poszłam do nieba. Patrzę, jest mój Stefan! Pędzę do niego, a on: „Hola, hola! Przecież obiecywaliśmy tylko do śmierci!” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:10 Działkowiec pyta sąsiada: – Co tam wczoraj za święto mieliście, że tak wszyscy tańczyliście? – Dziadek ul przewrócił. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:11 Kiedy babcia energicznie zdmuchnęła za jednym razem wszystkie 90 świeczek z urodzinowego tortu, wnuki zdały sobie sprawę, że mieszkanie w centrum Warszawy nieprędko się zwolni. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:12 W kościele babcia mówi do dziadka. – Puściłam cichacza. – Widzę, że muszę ci wymienić baterie w aparacie słuchowym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:12 Dziadek mówi do babci: – Dostałem dziś emeryturę to może poszalejemy ?! – Jak?! – Włączę telewizor na godzinkę ! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:13 Głowa rodziny, leżąc na łożu śmierci mówi do syna: – Synu, zostawiam ci farmę z trzema domami, 3 samochodów, 6 ciągników, 1 stodołę, 20 krów, 10 koni, 10 owiec oraz 10 kóz. Zaskoczony syn mówi: – Naprawdę? Jak to? Gdzie to wszystko jest? Na co staruszek w odpowiedzi: – Na Facebooku… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:14 Babcia mówi do dziadka. – Może byśmy poszli do kina? – No przecież już byliśmy! – Ale teraz podobno jest też dźwięk. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:14 Staruszka zbiera grzyby w lesie. Podchodzi do niej leśnik, zagląda do jej koszyka i mówi: – Proszę natychmiast wyrzucić te grzyby. Nie można ich jeść! A staruszka na to: – Ja ich nie jem, tylko sprzedaję przy drodze… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:16 Mój dziadek żył 105 lat. – Na śniadanie, obiad i kolację zjadał łyżkę kawioru i popijał to luksusową whisky, a potem wypalał kubańskie cygaro. Żeby być w formie, dwa razy w tygodniu zamawiał w restauracji befsztyk florencki. Jednak najwięcej energii dawały mu randki z młodymi prostytutkami… – A no co zmarł? – Musieliśmy się go pozbyć ze względu na koszty Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:18 Cześć John, podobno masz nowy aparat słuchowy? – Tak, kosztował ponad 4 tysiące dolarów, ale było warto, jest świetny. – Fajnie, a jak tam rodzina? – Dwadzieścia po pierwszej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:19 Dwóch Dziadków kłóci się, który ma większą sklerozę. Pierwszy mówi. – Poszedłem kiedyś z wnuczkiem na lody nie wiem po co to kupiłem i dałem dziecku. Na to drugi – Ja poszedłem z żoną do kawiarni na kawę, niosę tą kawę do tego stolika, siadam przy tym stoliku patrze się na tą kobietę i tak myślę, no skąd ja tą starą purchawe znam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:20 Siedzi dziadek w pokoju i myśli. Podchodzi do niego babka i się pyta: – Co ty stary tak myślisz? – A bo zapomniałem jak się nazywam. – O stary sklerotyk się znalazł, nie wie jak się nazywa. Ja to pamiętam wszytko jeszcze z przed Pierwszej Komunii, a Ty stary zgredzie nawet nie wiesz jak się nazywasz. – To jak się nazywam? Babka siedzi, myśli aż w końcu mówi: – Ale to dziś potrzebujesz wiedzieć? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:21 Do lekarza wpada staruszek z niezapowiedzianą wizytą. – Co mogę dla pana zrobić? – pyta lekarz. – Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi starszy człowiek. – Za każdym razem, kiedy uprawiam stosunek z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu… Jestem przerażony! Lekarz patrzy na 86-latka i mówi: – Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy? Staruszek na to: – Hmm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:22 Wnuczek pyta się babci: – Babciu czym ty do nas przyjechałaś? – Pociągiem, a dlaczego się pytasz? – Bo tata mówi, że cię diabli przynieśli. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:22 Żyjący już dość długo ze sobą staruszkowie zapragnęli se**u. Wywiązała się dyskusja: – Babka, kochaj się ze mną. – No coś ty dziadek, zdurniałeś? – Babcia, kochaj się ze mną. Oddam Ci pół renty. Po dłuższych namowach babcia ma już dość ględzenia dziadka i ulega. Kiedy jest już po wszystkim dziadek mówi do babci: – Babka, gdybym wiedział żeś ty dziewica, to oddał bym całą rentę. – Dziadek, gdybym wiedziała, że ci stanie to zdjęłabym rajstopy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:23 Wsadzili dziadka do więzienia. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów: – Za co cię posadzili, dziadzio? – Za figle. – Za jakie, k***, figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie! – To ja to mogę pokazać – mówi dziadzio. – Ta? No to pokaż! – mówi zaintrygowany herszt celi. Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wkurzonych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gó*nem, i mówią: – Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:24 Babcia dzwoni do Radia: Proszę księdza – ja lubię oglądać mecze koszykówki NBA! Ksiądz prowadzący: a to czemu nie np. piłkę nożną? Staruszka: bo ci Afrykańscy zawodnicy to mają takie wielkie p*ły! Ksiądz: ale proszę pani, takie p*ły to chyba w bassebalu? Babcia: nie, w spodniach! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:26 Dzień babci – Jasiu, zadzwoń do babci i złóż jej życzenia. – Mamo, ale ja nie wiem co powiedzieć. – Zadzwoń i powiedz jej coś ciepłego – Halo, babciu. Kaloryfer Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:27 Babciu, jak ci smakował cukierek? – Bardzo dobry. – Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:27 Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia odlicza. Tłum szaleje: Wstanie?! Nie wstanie?! Wstanie?! Nie wstanie?! – Nie wstanie. – kręci głową jedna z babć. – Czemu tak uważasz, Krysiu? – Znam chama z tramwaju, Teresko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:48 Jasio pyta tatę: – Tatusiu dlaczego babcia się tak trzęsie? – Nie gadaj tyle tylko zwiększaj napięcie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:50 Wnuczek wraca do domu i woła: – Babciu widziałaś moje pudełko z cukierkami? Z takim napisem LSD? – Pieprzyć to pudełko!!! Widziałeś smoka w kuchni? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:53 Jasiu jest z babcią w kuchni i po obiedzie Babcia mówi: – Odpocznę sobie nieco po tym obiedzie. Jasiu na to: – Nie odpoczywaj w kuchni, spoczywaj w pokoju. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:56 Przychodzi starszy facet do banku daje dysponentce książeczkę oszczędnościową i się pyta: – Czy mogłaby Pani sprawdzić jak mi rośnie? Ona odpowiada: – W tym wieku to już chyba nie bardzo! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:56 W szkole: – Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu. – Moja babcia walczyła w ”Ak” – Aha, a możesz wytłumaczyć ten skrót? – Tak. Moja babcia walczyła w ”Akcji Krzyża”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:58 Jasiu, dlaczego wczoraj na wywiadówce była Twoja babcia? – pyta pani. – Szczerze? – upewnia się Jasiu. – Szczerze! – Bo jest głucha. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:59 Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia: – Wnusiu, dobrze się chowasz? – Staram się, – wzdycha Pawełek – ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:59 Oburzona babcia wchodzi do pokoju wnuczka: – Od godziny wołam cię i wołam. Dlaczego nie przychodzisz? -Aleja nie słyszałem, że babcia woła – To mogłeś chociaż przyjść i powiedzieć, że nie słyszysz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:00 Pani w szkole pyta się Jasia: – Jasiu kim był twój dziadek? – Był żołnierzem, zmarł na wojnie. – Zginął za ojczyznę? – Nie, upił się i spadł z wieżyczki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:02 Babcia kupiła sobie papugę. Papuga pyskowała i wymyślała jej ciągle: Te, jędzowata! Babcia dzwoni do sklepu zoologicznego i pyta: – Co zrobić, jeśli papuga, którą kupiłam, brzydko się wyraża? – Jak to co? Zamknąć ją na pół godziny w zamrażarce! Babcia tak zrobiła. Za pół godziny wypuszzca papugę i pyta: – I co, nauczyłaś się grzeczności? – Tak, tak! Już nigdy nie będę! Ale… te, jędzowata? A za co siedzi kurczak? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:06 Nauczycielka pyta się klasy: kto w waszej rodzinie jest najstarszy? – U mnie dziadek. – odpowiada Marysia. – U mnie babcia. – odpowiada Zenek. – U mnie pra pra pra pra babcia. – odpowiada Jasiu. – Jasiu, ale to nie możliwe! – mówi nauczycielka. – Dla dla dla dlaczego? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:07 Przychodzi staruszek do Zakładu ubezpieczeń i mówi: – Chciałbym się ubezpieczyć na życie. – A ile pan ma lat? – Osiemdziesiąt pięć. – To pan już za stary! Niestety, ale nie mogę pana ubezpieczyć. – To się ojciec zmartwi. – To pan ma ojca? – Tak. A co? – A ile ma lat? – Sto cztery. – To przyjdź jutro z ojcem. – To się dziadek ucieszy! – To ty masz dziadka? – Tak. A co? – A ile ma lat? – Sto dwadzieścia dwa. – To przyjdź jutro z ojcem i z dziadkiem! – Jutro nie mogę! – Dlaczego? – Dziadek się żeni. – To mu się jeszcze chce? – Nie, nie chce, ale musi … Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:08 Dziadek stwierdził że jego babcia słabo słyszy… I postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził: – Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała. Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza, że w sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy: – Kochanie! – woła – Co jest dziś na kolacje? Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta: – Kochanie, co dziś na kolacje? – Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:09 Dyżurny pogotowia gazowego odbiera telefon. Dzwoni jakaś starsza pani: – Rano piecyk włączyłam, a gaz się ciągle nie pali… – A zapałkę, babciu, zapaliliście? – Oj! Stara jestem i zapomniałam! Już zapalam… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:10 Jasiu biegnie do babci i krzyczy: – Babciu, babciu a dziadek poszedł utopić kota! – Jasiu i bardzo dobrze ten kot był nieuleczalnie chory. – Tak wiem ale kot już wrócił a dziadek jeszcze nie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:10 Dziadek przychodzi do spowiedzi i mówi: – Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem człowieka w piwnicy. – To nie jest zły uczynek. – No ale proszę księdza, on mi płacił 100 złotych dziennie. – To nic, ryzykowałeś życiem. Dziadek odchodzi, ale po chwili wraca i mówi: – To może powinien mu powiedzieć, że wojna się już skończyła? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:12 Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się babcia o lasce. – Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę? – Oczywiście, babciu. Zaraz się zapali zielone światło… – Na zielonym, to se sama przejdę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:12 Dwóch dziadków siedzi na ławce w parku i się grzeją: Właśnie przechodzą młode dziewczęta. – Jak tak patrzę na te młode dziołchy, to mi się krew w żyłach burzy – przerywa ciszę pierwszy. – To nie krew ci się burzy, ino wapno lasuje! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:13 Pasażerka w autobusie przeprasza siedzącego obok niej staruszka: – Tak mi przykro, że usiadłam na pańskich okularach.. – Nic nie szkodzi – odpowiada uprzejmie staruszek – moje okulary nie takie rzeczy widziały… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:14 Wnusiu, a jak się nazywa ten Anglik, co mi wylewa herbatę? – Parkinson, dziadku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:16 – Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?! – Bo wczoraj umarł mój dziadek… – Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie!! – Nie kłamię, tatuś wystawił go wczoraj przy oknie, bo listonosz szedł z rentą.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:17 Wnuk mówi do dziadka. – Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu… Jak Ty babcię poznałeś? – No, jak nie było? Wszystko było – odpowiada dziadek. – Nie rozumiem – mówi wnuczek. – No, przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to ja stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka, to Ciebie i Twojego ojca nie byłoby na świecie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:19 Dwóch starszych, zaprzyjaźnionych od lat, dziadków wybrało się na spacer do parku. Jeden z nich znalazł lusterko, przegląda się w nim i przegląda. W końcu mówi: – Popatrz. Widzę tu znajomą twarz, ale nie mogę sobie przypomnieć, skąd ja tego faceta znam. Drugi dziadek zabiera lusterko, zagląda do niego i wybucha śmiechem: – Co ty Staszek! Mnie nie poznajesz?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:19 – Wnusiu, jak się nazywa ten Niemiec, co mi wszystko chowa? – Alzheimer, dziadku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:20 Osiemdziesięcioletnia wdowa wraca z randki ze swoim dziewięćdziesięcioletnim narzeczonym. – I jak było, mamo? – pyta córka. – Wyobraź sobie, musiałam mu dać trzy razy po gębie! – Co ty powiesz, dobierał się do ciebie?? – Nie, tylko myślałam, ze umarł… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:21 Przychodzi dziadek do lekarza: – Panie doktorze, skleroza coraz bardziej mi dokucza. – A jak się to objawia? – Co jak się objawia? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:22 Wnusio pyta babcie: – Czy mogę wyjść na dwór? Chciałbym obejrzeć zaćmienie Słońca. – Dobrze, ale pamiętaj: nie podchodź za blisko! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:22 Starsi państwo zatrzymali się w restauracji przy autostradzie na obiad. Po posiłku kobieta zapomniała zabrać ze stolika swoich okularów i przypomniała sobie o nich jakieś 30 kilometrów dalej. W drodze powrotnej mąż robi jej wymówki: – Przez ciebie nigdzie nie dojedziemy! Szkoda, że nie zapomniałaś własnej głowy!!! A kiedy już dojechali do restauracji i żona pokornie wyszła z samochodu, by zapytać o zgubę, rzucił przez okno: – I przy okazji weź moją czapkę… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:23 Ksiądz prowadzi rekolekcje dla starszych ludzi. W pierwszej ławce siedzi para, ok. 70 lat każde. W pewnym momencie starszy pan zasnął i zaczął chrapać. Ksiądz zwrócił się do starszej pani: – Czy może pani obudzić męża? Babcia wstała, wypięła pierś i na cały głos do księdza: – Jak żeś go uśpił, to se go sam obudź! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:24 Dziadek idzie na zakupy. Kup chleb i masło – mówi babcia- dwie rzeczy, nie zapomnij, dwie rzeczy. Wraca dziadek po jakimś czasie i oddaje babce siatkę z zakupami. Ta wyciąga z siatki puszkę farby i do dziadka: a gdzie pędzel sklerotyku, mówiłam wyraźnie dwie rzeczy… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:25 Rozmawiają dwaj sąsiedzi: – Panie Stefanie, jak panu nie wstyd?! 50 lat pan z żoną przeżył, a teraz ją pan zostawił i ożenił się pan z jakąś 20-latką? Czyś pan zwariował? – A czego się pan czepia? Wie pan, jak to co wieczór z żoną było? Walidol jej podaj! Herbatki przynieś! Przykryj… odkryj! Przełącz kanał w telewizji… A z młodą to tak: wieczorem wyjdzie, rano wróci… Człowiek całą noc spokojnie śpi… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:25 Dziadek Stasiek parkuje starego rozgruchotanego maluszka pod sejmem. Wyskakuje ochroniarz: – Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie! Dziadek na to: – ja się nie boję, mam alarm! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:26 Mój dziadek zawsze powtarzał: – Nie podchodź do byka z przodu, do konia z tyłu, a do idioty w ogóle. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:27 Dziadek do Jasia:- Wiesz, że wczoraj przyleciały do mnie muchy – dwie żeńskie i cztery męskie? Na to Jasiu: – A skąd wiesz? – Bo dwie usiadły na telefonie, a cztery na piwie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:28 Do szkoły jazdy przychodzi staruszek. – Chciałem się zapisać na kurs prowadzenia autobusów. – Dziadku, a trochę na to nie za późno? – Nie… byłem u lekarza na badaniach, żeby sobie przedłużyć prawo jazdy na moje auto, i on mi powiedział, że w tym wieku to najlepiej jeździć autobusem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:29 Babcia już leży w łóżku, a dziadek drepcze po izbie. – Czemu nie idziesz spać? – pyta babcia – Bo mam ochotę na seks – To chodź… – Przecież chodzę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:29 Dziadku, czy leciałeś samolotem? – Tak. – A nie bałeś się? – Bałem, ale tylko za pierwszym razem. – A potem? – Potem już nie leciałem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:35 Rozpromieniona wnuczka wpada do pokoju babci: – Babciu, pamiętasz, jak pierwszy raz pocałował cię chłopak? – pyta. – Nie pamiętam, kochana – odpowiada babcia. – Ja już nawet tego ostatniego razu nie pamiętam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:36 Do babci siedzącej na ławeczce w parku dosiada się równie wiekowy mężczyzna. Zaczynają rozmawiać. Wreszcie dziadziuś zdobywa się na odwagę i proponuje: – A może wpadłaby pani do mnie do domu? Mam wspaniałą kolekcję lekarstw... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:38 Prababcię zaproszono do obejrzenia nowo narodzonego prawnuczka. Prababcia spogląda na merdającego nóżkami golaska i mówi z wahaniem: – To mężczyzna... o ile pamiętam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:51 Menu CodziennyHumor.pl - Najlepsze kawały oraz dowcipy! ZALOGUJ SIĘ 1.7TYS.Views 194Votes DŁUGIE ŻARTY, KAWAŁY, O PRACY WPADA DO BIURA KOWALSKI, TAK JAK STWORZYŁ GO PAN BÓG, NA GŁOWIE KAPELUSZ, W RĘKU TECZKA. Kierownik krzyczy: – Czyście Kowalski zwariowali, nago do pracy?! Kowalski: – Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło – krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, hasło – Panie do naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło – Panowie do naga. Zapala się – Panowie nago. Gaśnie po raz kolejny, hasło – Panowie do roboty… No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:53 Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. – Czy jest chleb wiejski? – Przecież to jest pralnia Drechu wziął i wpierdolił pracownikowi pralni. Następnego dnia trzech znów wchodzi do pralni. – Bagietkę poproszę! – Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a – Bagietkę poproszę! – Spierdalaj! Dresiarz znów pobił pracownika pralni. Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres. – Czy macie banany? – Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś? – Cóż… chleb teraz nawet w aptece kupić można… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:53 MAŁA ANIA MÓWI: – Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt… – Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:54 W TRAMWAJU ROZMAWIA DWÓCH DRESIARZY: – Ej, może bilet skasuj! – Komu? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:55 PYTA SIĘ EUROPEJCZYK MIESZKAŃCA KOREI – jak wam się żyje pod rządami kima? Mieszkaniec -nie możemy narzekać Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 14:56 DWA BOCIANY SKACZĄ W PRZEPAŚĆ, A W OSTATNIEJ CHWILI ROZKŁADAJĄ SKRZYDŁA I LECĄ W GÓRĘ. Dochodzi do nich wilk i pyta: – Hej wy, co robicie? – Wyluzowujemy się. – A mogę z wami? – Jasne. Bociany pokazują mu jak to się robi. Teraz wilk leci z nimi, a jeden z boćków pyta się go: – Hej ty wilk, a ty masz skrzydła? – Nie. A drugi orzeł na to: – O cholera, ty to dopiero jesteś luzak. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 16:51 Do drzwi Kowalskich nieśmiało puka sąsiad: - Czy odrobił pan już zadanie domowe swojego syna? - Tak. Właśnie skończyłem! - A da pan odpisać? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 20:02 KOGO BĘDĄ CHOWAĆ? – pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn. – Teściową tego z psem… – A na co zmarła? – Zagryzł ją ten wilczur… – Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa… – To ustaw się pan na końcu kolejki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 20:04 PYTANKO, MIAŁEŚ NA STUDIACH ANALIZĘ, ALGEBRĘ ITD.? – Tak. – Przydało Ci się to do czegoś w życiu? – Tak. – Do czego? – Rozumiem dowcipy o całkach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 20:04 DZIENNIKARZ Z EUROPY PYTA ESKIMOSA: – Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej sześćdziesięciu stopni Celsjusza? – Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 16:39 - Co robi detektyw gdy czyta książkę? - Śledzi tekst Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 16:41 - Co mówi leń, gdy słyszy coś niedorzecznego - Nie chce mi się wierzyć! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 16:42 - Dlaczego długopisy nie chodzą do szkoły? - Bo się wypisały! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:40 Rosyjski pisarz Lew Tołstoj nie lubił lekarzy. Nawet ciężko chory unikał ich porad: - Dlaczego pan tak stroni od lekarzy - pytali zdziwieni znajomi - Chciałbym umrzeć śmiercią naturalną - odpowiedział pisarz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:43 Pewnego razu podczas przedstawienia pewien znany, warszawski aktor Żółtowski wołał ze sceny: - Konia! Konia mi dajcie! - A osioł mistrzu wystarczy - zażartował ktoś z widowni - Wystarczy! Wystaczy! Chodź pan! - zakończył tę kwestię artysta wywołując salwy śmiechu i ośmieszając tym samym żartownisia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:45 Do znanej norweskiej pisarki Camilli Colett ktoś powiedział: - Już Tołstoj powiedział, że całe zło pochodzi do kobiet - Tak, to prawda. Nawet mężczyźni - odpowiedziała pisarka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:46 Na przyjęciu pewna pani zapytała Marka Twaina: - Czy nie uważa pan, że najlepszym sędzią kobiet jest kobieta? - Nie tylko najlepszym sędzią, również świetnym katem, łaskawa pani - odpowiedział pisarz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:48 Orson Welles taką oto poczynił uwagę na temat ludzi: - Jest to jedyne zwierzę, które rezygnuje z części snu na poczet rozmnażania Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:52 Artur Conan Doyle, znany klasyk powieści kryminalnych Z Sherlockiem Holmesem zrobił raz następujący kawał: wybrał spośród grona znajomych dwunastu przemysłowców i bankierów, ludzi cieszących się najlepszą opinią i wysłał każdemu z nich depeszę następującej treści: "Wszystko się wydało. Uciekaj natychmiast!". W ciągu 24 godzin ani jednego z tych ludzi nie było już w Anglii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 17:54 James Whistler malarz i grafik zapytany kiedyś o to czy talent jest dziedziczny odparł: - Nie wiem, niebo odmówiło mi potomstwa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:31 Jasiu przyszedł na lekcję chóru. Pani mówi do niego: - Zaśpiewaj jakąś piosenkę - Wlazł kotek na płotek - Wyżej - Wlazł kotek na drzewo - Wyżej Jasio - Wlazł kotek na domek - Wyżej - Wyżej już nie da rady, bo kotek spadnie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:33 Pani pyta Bartka: - Powiedz mi, dlaczego w morzach jest woda - Dlatego żeby się nie kurzyło jak statki hamują! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:34 - Kuba, pospiesz się bo spóźnisz się do szkoły - ponagla tata - Spokojnie tato, oni tam mają otwarte do siedemnastej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:35 - Zatrudnił pan się w poprzedniej firmie trzeciego stycznia a zwolnił szesnastego. Dlaczego? - Im bardziej trzeźwiałem tym mniej mi się tam podobało. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:37 Kowalska puka do drzwi sąsiadki: - Mogłabyś mi pożyczyć soli - Nie - A cukru - Nie - A czy jest coś czego byś mi mogła pożyczyć? - Tak. Szczęśliwego Nowego Roku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:39 "Przyszli po ciebie". Inaczej to odbierasz gdy jesteś przedszkolakiem a inaczej, gdy jesteś członkiem zarządu spółki Skarbu Państwa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:40 - Renata, wyskoczę dziś wieczorem na piwko z kumplami - A idź pijaku, idź - Jaki pijaku? Raz na pół roku się z nimi spotykam! - A idź, ty leniwy pijaku... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:44 - Czym się pan zajmuje? - Pomagam ludziom uzależnionym od alkoholu - Psychiatra, psychoterapeuta - Nie skup butelek prowadzę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:47 Idzie facet przez park i widzi dwóch zdołowanych typów siedzących na ławce: - Co jest panowie? - Siadaj to ci powiemy - No i co się dzieje - Świeżo malowane! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:48 - Czym czyścisz okulary? - Ściereczką - Ja też ściereczką ale nie schodzi - A czym nasączasz? - Niczym. Po prostu chucham na szkła - Ja też. A co pijesz? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:50 Knajpa w górach. Kelner przynosi gościowi dwa talerze gulaszu. - Zamawiałem tylko jedną porcję gulaszu - Och przepraszam. To przez to cholerne echo.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 21:38 Rozmawia dwóch pijaczków: - A właściwie to dlaczego ciebie przezywają azbest - Bo jestem rakotwórczy - Jak to? - Wszystkie moje dzieci są spod znaku Raka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 18:46 - Czy kiedy oskarżony kradł te koszule to pomyślał o swojej biednej matce, która poświęciła całe swoje życie aby go wychować na uczciwego człowieka - Nie proszę sędziego, bo to były męskie koszule Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 18:47 - Kelner, co to za robak pływa w mojej zupie - Nie wiem. Nie byłem zbyt dobry z biologii Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 18:49 Kowalski późno wraca do domu. Kowalska zła: - Gdzie byłeś tak długo? - Grałem w szachy - Taaak? A dlaczego do ciebie czuć wódką? - A co byś chciała żeby było czuć szachami?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:16 Posłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy... Było tam napisane: "Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło." W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam... Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję! Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:17 Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa? - Dać jej torebkę czekoladek MMs i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:17 Łabędź oraz pewien dziedzic, zajadły antysemita, znaleźli się na wieczerzy, goszcząc u wspólnego znajomego. Podają wystawna kolację, a na deser tort czekoladowy, ale pech chciał, że malutki. - Ja to bym zjadł na raz cały taki tort- odzywa się dziedzic. - Ja też bym to potrafił - dodaje Łabędź. Gospodarz nie wiedząc jak zapobiec dalszej konwersacji ucieka do "salonowego" wybiegu: - Kto będzie miał tej nocy najładniejszy sen, ten jutro rano dostanie cały tort. Nazajutrz dziedzic opowiada: - Śniło mi się, że na skrzydłach anioła przybyłem do nieba. Tam dowiodłem w obecności Chrystusa, że Żydzi to parszywe nieroby. Wszyscy mi przyklasnęli, a Chrystus zatrzymał mnie wśród Sprawiedliwych. - Ciekawe! - mówi Łabędź - miałem identyczny sen. I powiedziałem sobie: Dziedzic już nie wróci więcej na ziemię. Wobec tego obudziłem się, wstałem i zjadłem tort. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:20 Wowa grozi mamie: - Ach tak, ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków?! Dobra, to ja ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:20 Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:21 Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:22 W parku siedzi młoda para. - Czy była by pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował? - Oczywiście ! Broniłabym się z całych sil! Tylko, że jestem bardzo słaba... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:22 - Jak mogłeś całować moja żonę?! - Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:23 Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy. - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka. - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:23 - Co to jest, panie Kohn, że pan możesz zrobić, a ja za nic nie mogę? - No nie wiem... - Pan mnie możesz pocałować w dupę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:24 - A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny i dopinając spodnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:24 Szybkie poznanie obcego języka istotnie zależy od techniki pocałunku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:25 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:26 Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.01.24, 22:26 Facebook powinien wprowadzić limit zmian statusu związku. Po 3 zmianach automatycznie na stały powinien być włączony "niestabilny". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:20 - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype. - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:21 - Wiesz, w Walentynki zrobiono w naszej firmie ankietę i okazało się, że jestem najbardziej pożądanym facetem w robocie. - No to powinieneś się cieszyć! - Ni cholery, u nas pracują sami mężczyźni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:22 - Jak single nazywają Walentynki? - Dzień Niepodległości. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:23 – Kochasz mnie? – Skarbie! Kochać, to ja kocham wódę i dziwki. A to między nami to jest całkiem poważna sprawa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:23 Walentynki. Apteka: - Dzień dobry. - Skończyły się! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:24 - Dzień dobry, jest Marysia? - Dzień dobry. Słyszałem, że zabierasz moją córkę na walentynkową randkę. - Tak, proszę pana. - Gdzie zamierzasz ją wziąć? - W moim aucie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.01.24, 23:25 Żadna kobieta nie będzie w pełni usatysfakcjonowana w Walentynki, bo żaden mężczyzna nie ma czekoladowego penisa, tryskającego pieniądzmi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:27 Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy. - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka. - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:28 - Co to jest, panie Kohn, że pan możesz zrobić, a ja za nic nie mogę? - No nie wiem... - Pan mnie możesz pocałować w dupę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:28 - A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny i dopinając spodnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:31 - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w prezerwatywie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:32 Mężczyzna wsiada do samolotu wraz z gromadką rozrabiających i rozwydrzonych dzieciaków. Z wysiłkiem ulokował je na swoich miejscach i z westchnieniem padł na fotel. Starsza, siedząca obok dama pyta: - To wszystko pana dzieci? Facet poirytowany: - Nie, jestem szefem działu jakości w fabryce prezerwatyw, a to wszystko są reklamacje klientów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:32 Rozmawiają dwie psiapsiuły przy kawie i nagle jedna mówi: - Wiesz, razem z mężem wynaleźliśmy wspaniały środek antykoncepcyjny... 100% skuteczności! - No co ty? No mów jaki?! - Przed każdym pójściem do łóżka, spędzamy wieczór z naszymi dziećmi.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:33 - Tato, a co to takiego prezerwatywa? - Synku, gdybym w twoim wieku wiedział, co to jest, to byśmy dzisiaj nie rozmawiali. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:34 - Cześć... Mateusz? - Cześć, no Mateusz, a kto pyta? - Twoja dziewczyna to Anka, tak? - No tak, a co? - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne? - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś? - Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:35 Jak działaja pigułki antykoncepcyjne: 1. Kobieta bierze pigułki, a następnie wydala je wraz z moczem. 2. Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa. 3. Bociany nie znajdują żab na polach więc giną z głodu... 4. ... i nie ma kto przynosić dzieci. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:36 - Cześć Józek, kopę lat! Podobno się ożeniłeś? - Nooo. - A dzieci planujecie? - Drugie już tak... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:37 Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi : - Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne - Jakie ? - pyta się sprzedawczyni - No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:38 Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka? - Watykańska ruletka... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:39 Żona do męża: - Kupiłam Ci paczkę olimpijskich prezerwatyw. Wypróbujemy dziś srebrną i spróbuj dojść drugi, chociaż raz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:40 Mąż Sue był zawodowym żołnierzem, i pojechał na misję do Bośni. Był już tam od ponad pół roku, gdy nadszedł czas na ginekologiczne badania okresowe Sue. Sue poszła do lekarza, doktorek zbadał i zadał rutynowe pytanie: - Czy używa pani jakiegoś środka antykoncepcyjnego? - Tak, jednego, ale bardzo skutecznego. - Doprawdy? A jak się nazywa ten cudowny środek? - Ocean Atlantycki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:42 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:43 Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:43 Facebook powinien wprowadzić limit zmian statusu związku. Po 3 zmianach automatycznie na stały powinien być włączony "niestabilny". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:44 - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype. - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:45 Kiedy wiecie, że ten związek zakończy się katastrofą, ale to Was nie odstrasza... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:47 - Wiesz, w Walentynki zrobiono w naszej firmie ankietę i okazało się, że jestem najbardziej pożądanym facetem w robocie. - No to powinieneś się cieszyć! - Ni cholery, u nas pracują sami mężczyźni... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:48 - Jak single nazywają Walentynki? - Dzień Niepodległości. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.02.24, 20:12 Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Jak sądzisz, powinnam nad fortepianem powiesić portret Mozarta czy Beethovena? - Lepiej Beethovena. On był głuchy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 19.02.24, 01:01 Do seksuologa przychodzi kobieta ciągnąc za sobą męża: - Panie doktorze, mąż jest aktywnym impotentem! - Aktywnym impotentem?! Ależ co Pani za bzdury opowiada! - To ja to panu doktorowi pokażę, w czym problem. Kobieta zaczyna zmysłowy, aczkolwiek energiczny striptiz, reakcja męża jest natychmiastowa i bardzo, bardzo intensywna. - Doprawdy nie rozumiem pani problemu - stwierdza pan doktor - takiej erekcji to tylko pozazdrościć. - To niech go pan spróbuje oderwać od pępka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 19.02.24, 01:01 Żonie zachciało się urozmaicenia w naszym życiu seksualnym. No to mamy nowego ogrodnika i nową opiekunkę do dziecka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 19.02.24, 01:01 Moja dziewczyna przebrana za policjantkę aresztowała mnie pod zarzutem bycia zbyt dobrym w łóżku. Po 2 minutach zarzuty zostały wycofane... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:43 - Jestem bardzo szczęśliwa - chwali się Jola przyjaciółce - Marek mówi, że jestem inteligentna, ładna, zgrabna, gospodarna i chce się ze mną ożenić - Nie wychodź za niego, dobrze ci radzę skoro on już teraz cię okłamuje! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:45 - Grzesiu, znów spóźniłeś się do szkoły - Bo mój tata miał dzisiaj ślub - Dlaczego kłamiesz? Tata wczoraj miał ślub, dzisiaj znowu miał ślub? - Bo mój tata jest kościelnym! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:47 - Przyjmę panią do tej pracy i od razu zaznaczam, że cenię u pracowników własną inicjatywę - Dobrze, panie dyrektorze. To dokąd pójdziemy dziś wieczorem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:49 Pułkownik niezadowolony ze swego ordynansa krzyczy zdenerwowany: - Kto tu jest idiotą? Ja czy ty? - Myślę panie pułkowniku - odpowiada żołnierz - że przecież idioty by pan nie wziął do siebie za ordynansa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:51 Po śmierci męża marynarza wdowa została zaproszona do znajomych: - Może da się pani namówić na kieliszeczek - pyta gospodarz, również marynarz - Nigdy nie piję alkoholu ale ten jeden, jedyny raz... Polano jej szklankę whisky - Ciekawe - mówi - To smakuje jak lekarstwo na żołądek, które mój mąż pił przez trzydzieści lat. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:54 Ciężko poparzoną kobietę zoperowano, przeszczepiając jej skórę z pośladków męża. Operacja się udała. Twarz wygląda jak dawniej: - Dziękuję ci bardzo za to poświęcenie - mówi żona - Nie ma za co. Teraz będę miał przynajmniej satysfakcję jak będziesz się całować ze swoją rodzinką. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:55 - Na jakiej podstawie twierdzi pan, że oskarżony był pijany? - pyta sędzia świadka - Ponieważ wykrzykiwał, że nie boi się swojej żony! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.02.24, 18:58 Lord Corley ponownie się żeni. Jeden z gości przychodzi na wesele w garniturze: - Dlaczego nie założyłeś fraku - Bo frak zakładam tylko na premierę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 18:50 Po bitwie na polu grunwaldzkim zostało więcej nieboszczyków niż przyszło. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 18:51 W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 18:53 Harfa jest podobna do łabędzia, tyłko gorzej pływa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 19:04 Nauczycielka: - Dzisiaj będę sprawdzać wasze wypracowania na temat „Wizyta u kolegi w domu”. Jasiu Ty przeczytaj pierwszy. Jasiu: - Ale moje wypracowanie jest ba- aardzo krótkie. Nauczycielka: - Nie szkodzi, czytaj Ja siu, chętnie posłuchamy. Jasiu: - Kolegi nie było w domu... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 19:06 Nauczyciel pyta dzieci w klasie: - Czy wiecie jaki ptak nie buduje gniazd? Zgłasza się Jasio: - Tak! To kukułka! Nauczyciel: - A czemu nie buduje? Jasio: - No bo mieszka w zegarach... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:00 Jasio pisze list do św. Mikołaja: - Chciałbym narty, łyżwy, sanki i grypę na zakończenie ferii świątecznych Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:00 Dwóch chłopców spędza noc przed wi gilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a je den z nich ile sił w płucach woła głośno: - Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz dvd... Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc: - Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy. Na to chłopiec: - Bóg nie, ale babcia jest.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:01 Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania. - Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi. - Nie, ale jestem z tej samej firmy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:09 Mały Staś właśnie kończył zasypywać łopatką dziurę wykopaną w ogródku, kiedy zobaczył go sąsiad. - Co robisz Stasiu ? - Moja rybka nie - odparł smutno chłopiec -i... właśnie ją pochowałem. -Aleprzecież ta dziurajest o wiele większa niż rybka! - Bo rybkajest we wnętrzu pańskiego głupiego kota! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:10 Ojciec przegląda dzienniczek Kazia: - Co to? Znówjedynka z historii? - Niestety,historia lubi się powtarzać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:11 -Jasiu,czy twój tata pomaga ci jeszcze w odrabianiu lekcji? - Nie, proszę pani. Załamał się po ostatniej jedynce z matematyki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 21:33 Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy: - Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj ubrać? - Z krótkim rękawkiem? - A czemu pytasz? - Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 21:34 Koniec roku szkolnego. Przychodzi Jasio do domu z rozzłoszczoną miną i mówi: - Mamo jak zwykle byłem ostatni na rozdaniu świadectw i jak zwykle dostałem najgorsze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 21:35 - Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie! - To bardzo ładnie, a co powiedział? - Ze wszyscy jesteśmy idiotami, a ja największym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 21:35 Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka: - Mój dziadek ma 100 cm wzrostu! - A mój ma tylko 50 cm! - A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:30 Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi: - Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy? - Parkowałam... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:31 Wiele kobiet nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Na pierwszy rzut oka trudno jest ocenić, ile on zarabia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:31 Pesymista myśli, że wszystkie kobiety są zepsute. Optymista ma nadzieję, że wszystkie są takie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:31 Kobieta bez krągłości jest jak jeansy bez kieszeni - nie masz gdzie podziać rąk. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 20:32 Minęły czasy, kiedy kobiety gotowały, jak ich matki. Teraz kobiety piją, jak ich ojcowie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 22:51 - Szefie, pracuję u pana już pięć lat i ani razu nie upomniałem się o podwyżkę - I właśnie dlatego pan tu nadal pracuje! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 03.03.24, 22:52 Szef do pracownika: - Panie Kowalski, wiem że pana wynagrodzenie nie wystarczy na to aby się pobrać, ale proszę mi uwierzyć. Pewnego dnia będzie mi pan za to wdzięczny! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:09 Jak na Śląsku pytają gdzie podziały się Danuty kajdanki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:10 Jak nazywa się bezgotówkowa forma płatności Kamy kamyczek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:18 W XVI wieku uprawiano wiele roślin których jeszcze nie znano Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:20 Pan Piotr widział narzeczonej samej zalety. Resztę zobaczył po ślubie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:21 Kulturystami nazywamy ludzi którzy uprawiają jakiś kult Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:22 By chronić drzewa od pożarów spowodowanych słońcem należy sadzić je w cieniu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:23 Bolesława Chrobrego poznałem już na trzeciej lekcji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:24 Rośliny bronią się odstraszaniem i szybką ucieczką Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:25 Do historii przeszedł niecały Achilles tylko jego pięta Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:25 Człowiek współczesny powstał dzięki ludziom pierwotnym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:26 Dawniej kobiety były też chłopami pańszczyźnianymi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:27 Napoleon był niski ale na wszystkich patrzył z góry Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:27 Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby to zauważymy że ona całkiem go nie ma Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:32 Tomku wymień państwa literę k- nauczycielka od geografii państwo Kowalscy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:33 Jasiu pokaż na mapie ocean spokojnie Jaś pokazuje prawie wszystkie oceany przecież miałeś pokazać tylko jedną ocean mówi z niecierpliwione nauczycielka wiem ale na tej mapie wszystkie oceany są spokojne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:33 Nauczycielka pyta łukasze kim chcesz zostać w przyszłości lekarzy przecież ty panicznie bo już nie zastrzyku no tak ale wtedy będą po bezpiecznej stronie igły Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:34 Pani sprawdza zadanie domowe z matematyki w dodatku dlaczego zrobiłeś tylko powiem zadania pyta nauczycielka proszę pani przykre sprawa kalkulator mi się popsuł Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:35 Chłopaki co wy tam robicie z tym niewypałem piłujemy przecież on wybuchnie nie szkodzi mamy drugi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:36 Rozmawiałem dwie koleżanki pięć lat spotykasz się z Marianem wspomniał coś o małżeństwie tak to świetnie a co że ma żonę i troje dzieci Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:36 Masz chłopaka nie dlaczego taka ślicznotka nie ma chłopaka to wszystko przez męża Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:37 Rozmawia dwóch przyjaciółek mój synek ma 5 miesięcy już siedzi O mój Boże za co Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:37 Jestem pani z krytym wielbicielem ale dlaczego skrytym bo nie chcę by moja żona się o tym dowiedziała Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:38 Z rozmowy dwóch chirurgów jak tam operacja co tu opowiadać narkozą żadne atrakcja Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:39 Kim pan jest z zawodu pomagam ludziom znaleźć swoje miejsce w danym momencie życia psycholog nie taksówkarz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:39 Rozmowa przez telefon cześć tak trzeba mówić cześć a nie tak w domu jesteś cześć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:40 Julka ile masz wzrostu P 148 ot maleńka dziewczyna waga jeszcze mniej 120 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:41 Wychodzi smutny dentysta z gabinetu pielęgniarka Piotrowska współczująca ciężki przypadek tak pacjent ma forsy jak lodu a wszystkie zęby zdrowe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:43 Dzień kobiet blisko. Panowie zacznijcie szykować baner który zadowoli wszystkie kobiety macie zawsze rację Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:36 2024 rok trwa dopiero 2 miesiące a ja już mam dylemat czy to ludzie się pogorszyli czy spadł mój poziom tolerancji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:38 Jaka jest różnica między młodym a starym facetem Pieredzy mówi w łóżku ze mną jest fantastycznie a drugi fantastycznie jestem w łóżku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:38 Jeśli twoje wyniki w szkole to tragedia nie martw się zostań aktorem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:39 No nie jest dobrze - pana syn nawet nie wie czy Rzym wygrał z Kartaginą – ja też się futbolem nie pasjonuje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:40 O Ikar nie mówi się włoski but a tak naprawdę chodzi o kalosz bo dookoła jest pełno wody Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:40 O Italii nie mówi się włoski but a tak naprawdę chodzi o kalosz bo dookoła jest pełno wody Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:41 Zatrzymałem je dziś policja. Chyba bym tego dnia pierwszym kierowcą którego złapali za przekroczenie prędkości bo policjant powiedział czekałem na pana cały dzień – starałem się dojechać tak szybko jak to zwykłe bo możliwe odpowiedziały zaśmiał się i mnie puścił Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:42 Amerykanie mawiają że za każdym razem gdy tak gdy do taksówki wsiada trzech nowojorczyków i nie będą się kłócić oznacza tylko jedno – właśnie w okolicy obrabowano jakiś Bank Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:42 Och kochanie nigdzie nie spodziewałem się że nasz syn zajdzie tak daleko to prawda taka ta katapulta jest niesamowita. Idź po córkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:44 Gość z kawałkiem asfaltu pod pachą wchodzi do – poproszę dwa piwa mówi jedno dla mnie i jedno na drogę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:45 Mąż mówi do żony włóż płaszcz Idę do pubu – och zabierasz mnie z sobą – nie wyłączam ogrzewanie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:46 Berliński drabin zirytował się ponieważ wielu biednych przyszło do synagogi bez jarmułki kropka na drzwiach umieścił więc napis przychodzenie do synagogi bez nakrycia głowy jest ciężkim grzechem porównywanym z cudzołóstwem. Wkrótce potem ktoś zapisał próbowałem jednego i drugiego. W ogóle nie ma porównania Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:49 Co mówi nauczyciel geografii gdy wybiera buty - Morze Czarne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:08 Grzesiu podobno wczoraj zamiast do szkoły poszedłeś do kina denerwuje się nana to nieprawda na dowód mogę pokazać bilet jest wczorajszego meczu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:08 Pada pytanie jakie jest największy las na świecie? Las Vegas odpowiada Franek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:13 Walentynki. Wchodzi mężczyzna do apteki – dzień dobry – skończyły się Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:13 Co bierzesz na bezsenność szklankę wódki co godzinę i co potem zasypiasz nie ale fajnie się czuwa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:15 Rozmowa kumpli już wiem jak dojść to naprawdę dużych pieniędzy domyślam się ale ode mnie już pożyczyłeś Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:15 Ukochane moje najdroższe. Żeby pokazać jak cię kocham spiąłem się na najwyższą górę przeszedłem na własnych nogach największą pustynię przepłynąłem trzy oceany a ty chcesz mnie porzucić dlaczego Ona beznamiętnie bo nigdy nie ma cię w domu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:16 Ojciec i synkiem zapamiętaj żeby być dobrym człowiekiem trzeba być zawsze słownym i ostrożnym tatusiu a co znaczy słownym żebyś zawsze spełnia to obiecałeś a ostrożnym żebyś niczego nigdy nie obiecywał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:16 Dwie przyjaciółki w sklepie jak myślisz ta kartka jest lepsza dla mojego zajączka czy dla mojego tygryska a o co chodzi jutro ten mój osioł ma urodziny Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:17 W urzędzie dzwoni telefon pan wójt tak j est pan kawał skurwiela kto mówi wszyscy tak mówią Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:18 Matka kładzie dziecko w domu na dobranoc: kochanie jeśli będziesz czegoś potrzebować w nocy to po prostu zawołaj mamusię a tatuś zaraz przyjdzie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:19 W sklepie z militariami to jak działa ten spadochron wystarczy pociągnąć dźwignię a żeby się otworzył a jeśli się nie uda to jest awaryjna dźwignia b a jeśli by też nie zadziała to pan przyjdzie wymienić Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:19 Waszym zdaniem bardziej szkodzi sztuczna inteligencja czy naturalna ignorancja? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:20 Wkrótce Aleksa wirtualna asystentka będzie miała męski odpowiednik. Będzie nazywał się Alex i wykonaj polecenie wtedy gdy mu się je powtórzy co najmniej 10 razy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:20 Facet wchodzi na rozmowę kwalifikacyjną we włoskich kolejach państwowych i od którego przeprasza za wielkie spóźnienie. Ponieważ profil kandydata idealnie odpowiada profilowi firmy komisja rekrutacyjna jednogłośnie orzeka o jego zatrudnieniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:21 Nie jestem pijakiem. Chleję tylko wtedy jak mam ważny powóz. Problem w tym że przywiązuje wagę dosłownie do wszystkiego. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:22 Mistrzu czemu nie jestem w stanie wygrać żadnej walki a słuchałeś o świcie śpiewu ptaków patrzeć na siłę tryskającej kaskady szukałeś odbicia księżyca w tafli wody tak to zamiast sadzić czas na głupoty zacznie ćwiczyć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:23 Zrozumiałem że żona mnie zdradza podobnych szczegółach brak kontaktu wzrostowego zdawkowy dialog ciemnoskóre dzieci Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:23 Pytacie co się zmieniły na świecie jak byłem matki to matki nie mogę się doprosić żebyśmy wrócili na kolację w pokoleniu mojego wnuka matki nie dają rady wypchnąć dzieci z domu na podwórko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:25 Kurt w restauracji pyta kelnera – czy ma pan żabie udka – nie ja po prostu tak chodzę odpowiada kelner Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:26 Uwe w gabinecie psychiatry. Lekarz proszę opowiedzieć o swoich problemach od samego początku. - Na początku stworzyłem niebo i ziemię – odpowiada Uwe Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:27 Wiecie że niby lubię swoją pracę ale gdyby tak pojawi się okazja bycia bogatą żoną siedzącą w domu... Jestem otwarta na propozycję Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:27 Światło będzie szybciej niż dźwięk. To dlatego niektórzy ludzie błyszczą dopóki się nie odezwą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:28 Przyznaj się jak długo trzymasz w ten pełen jeansów w jakich któregoś dnia się zmieścisz? 30 lat prawda? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:28 jeśli przez lornetkę odpowiednio czytam z ruchu ust moi sąsiedzi właśnie rozmawiają o tym dziwnym podglądaczu mieszkającym obok! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:29 Rano zawsze mówię dzień zamiast dzień dobry gdyby był dobry leżałbym jeszcze w łóżku i z nikim nie gadał! 🤐 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:30 Właśnie zjadłem kolację wigilijną. Ty całe wolnowary to coś strasznego! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:31 Panie doktorze czy operacja nie wpłynie szkodliwie na mój głos? Przecież nie będziemy pan oprawiać gardła tylko jamy brzuszną no tak ale ja jestem brzuchomówcą Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:33 Lekarz dostał się do otyłej pacjentki czy zażywa pani po każdym posiłku trochę ruchu tak jak pani ostatnio zalecałem? Tak panie doktorze zawsze chcę ją od stołu i biegnę położyć się do łóżka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:34 Po skończonym zabiegu młodemu chirurgowi ratują koledzy: – byłeś świetny... Co za opanowanie, pewność ręki... I pomyśleć że to twoja pierwsza operacja. – operacja? Ja myślałem że to sekcja. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:36 Poczekaj siedzi pacjent że odwiedził wszystkich lekarzy w mieście informuje siostra 👨🏼⚕️ – a na co się oskarża – na tych lekarzy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:37 Dentysta do pacjenta: – a teraz lojalnie pana uprzedzam że będzie bolało. Proszę mocno zacisnąć zęby i szeroko otworzyć usta. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:38 Pacjent w szpitalu do pielęgniarki – ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwość - to nie lekarstwo to obiad Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:39 Do lekarza przychodzi facet z trzęsącymi się rękoma. – czy dużo pan pije? Pyta lekarz – nie bardzo - większość mi się wylewa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:40 Ordynator przed wyjściem zagląda do pokoju asystentów nie widzi że wszyscy piją koniak. – co to panowie alkohol w pracy? – panie ordynatorze właśnie dowiedzieliśmy się że siostra Mariola nie jest w ciąży kropka – W takim razie nalejcie i mnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:41 Za nic nie pozbyłem się zaperować. Wolę umrzeć – oświadcza pacjent – no cóż czasami zdarza się połączyć jego jedno z drugim odpowiada chirurg Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:42 Lekarz gabinetu z listą pacjentów: – szanowni państwo W związku z ochroną danych osobowych nie mogę używać nazwisk, więc zaprasza na wizytę kontrolną pana z rzeżączka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:53 Policjanci złapali rowerzystę w lesie w trakcie zakazu w czasie pandemii – co pan tu robi tylko Dominiką wolno przyjeżdżać przez las rowerzysta na to to ja rolnik poprawiam a co pan tu uprawia jak to co spod uprawiam policjanci pokiwali głową i puści rowerzysty ty Staszek co to jest ten spot nie wiesz co odmiana kartofle w telewizji nadawali że przywieźli kartofle z portu gdańskiego Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:54 Otwierać policja nie zamawialiśmy policji tylko prostytutki ale to sąsiedzi nas wzywali sąsiedzi wzywali to oni w sąsiedzi się we nimi zajmą Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:56 Trawnik z nowego Jorku specjalizujący się po rozwodach umarł i stanął przed perłową bramę. Święty Piotr tego co takiego uczyniłeś żeby zastąpić zaszczyty wstąpienia do nieba prawnik po chwili zastanowienia stwierdza tydzień temu dają świece dorada bezdomnemu na ulicy Święty Piotr prosi Gabriela aby sprawdzić czy coś się zgadza Gabriel by potwierdza porządku stwierdza Święty Piotr ale co to jest zadał aby wstąpić do nieba. Chwileczkę zaraz mi prawnik jest tego więcej 3 lata temu również zęby zdolnemu ćwierć dolara. Święty Piotr znów prosi Gabriela o sprawdzenie tego faktu i Gabriel znów potwierdza wtedy Święty Piotr pyta szeptem Gabriela co powinniśmy zrobić z tym człowiekiem Gabriel po zapięciu na faceta odpowiada dajmy mu pół dolara i niech idzie do piekła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:57 Jak mogłeś wyrzucić własnego ojca za drzwi jak to ojca wyrzuciłem Mikołaja bo był pijany Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:36 Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi: "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:36 Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka. Pyta się: - Ty zając chcesz się przejechać? - No pewnie. - Wsiadaj. Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się: - Ty zając, zlałeś się ze strachu? Na to zajączek ze spuszczona głową. - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem. Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się: - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać? - No pewnie. Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka: - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu? Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową: - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem. Zając szczęśliwy odpowiada. - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:38 Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plecach. Przechodzi zajączek. Niedźwiedź go bije jajami, a zajączek płacze i się śmieje. Niedźwiedź go się pyta: - Dlaczego płaczesz? - Bo mnie boli - A dlaczego się śmiejesz? - Bo jeż idzie!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:38 Zajączek miał ochotę na seks. Idzie przez las i szuka partnerki. Spotyka zwiniętego w kłębek jeża. Obchodzi go dookoła i zupełnie nie może się zorientować, gdzie jest przód, a gdzie tył. Wreszcie mówi: - Ty, jeż mógłbyś chociaż puścić bąka, to miałbym jakiś punkt odniesienia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:39 Misiek, wielki władca lasu, nakazał zwierzątkom zachować trzeźwość, inaczej mówiąc wprowadził totalną prohibicję. Idzie pierwszego dnia po lesie i patrzy, a tu leży w rowie zając. - Nie wiesz zając, że w lesie jest prohibicja??? Jak ty wyglądasz? Gdzie żeś się tak uchlał? - Ej, no, misiek, musiałem, szwagier miał imieniny, no musiałem. Jutro już będę trzeźwy - plączącym się językiem usiłuje się wytłumaczyć ze swojego stanu. - No dobra, ale żeby mi to było ostatni raz!!! Następnego dnia znów misiek robi kontrolę i znów widzi zająca poniewierającego się po lesie w stanie pomroczności jasnej. - Zając, co ty wyprawiasz!?!?!??!?! Miałeś być dzisiaj już trzeźwy!!!!!! - wrzasnął misiek. - Sorry, ale kumplowi urodziły się pięcioraczki i wstyd było nie wypić. Ale obiecuję, jutro już będę trzeźwy....... 100 procent. Na pewno...... - powiedział z trudem zając. - Ale jak jutro zobaczę cię pijanego, to będzie nu zajac, pagadi!!! - pogroził misiek i rozstali sie we względnym pokoju. Następnego dnia idzie sobie misiek przez las i ani śladu pijanych zajęcy. Przechodzi obok stawu i widzi jak tam w stanie totalnej fazy pławi się jakiś szarak. - K..., JE... LEŚNY, ZNOWU JESTES NA... ! - zagrzmiał misiek. - Te, misiek, prohibicję to sobie możesz wprowadzać tym głupim zwierzątkom w lesie, a od nas rybek to się odczep! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:39 Idzie sobie zajączek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mówi: - Taki mały a już pali. A zajączek na to: - Taka duża, a stanika nie nosi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:39 Wpada zajączek do lisiej nory i pyta: - Jest ojciec?! - Nie ma... - Jest matka?! - Nie ma... - A chcecie w te rude ryje?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:40 Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk: - Zajączku, co piszesz? - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami! - Ja ci zaraz! I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź: - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:40 Jeździ bogaty zając po jeziorze motorówką, wszyscy patrzą się na niego. Nagle przychodzi pijany niedźwiedź i mówi: - A skąd masz?? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Na następny dzień zając jeździ porshem po ulicy wszyscy się patrzą. Nagle znowu przyłazi pijany niedźwiedź i pyta: - A skąd masz? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Potem zając lata po niebie helikopterem. Nagle niedźwiedź przelatuje koło niego odrzutowcem. Zając pyta: - A skąd masz? A niedźwiedź: - A jak się zda butelki to się ma! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:41 Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi: - Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:41 Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze: - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to... - To co?! - To trudno... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:41 Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje poszedł niedźwiedź. - I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł. - A mam przydział do kampanii budowlanej. - Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem. - Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie wiem. Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali cegłę, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili. Wszedł zając na komisje. - Co to jest? - pytają, pokazując karabin. - Nie wiem! - A co to jest? - pytają pokazując granat. - Nie wiem! W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim ja podniósł zając wrzasnął: - Cegła! - Do kontrwywiadu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:42 Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega. - Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją! - Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią. Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi. - Misiu uciekajmy oni nas zabiją! - Zajączku uspokój się i siadaj. Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek: - Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:42 Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa: - Pomylony Misiu, pomylony Misiu... Nagle z za drzewa wychodzi Misiu, groźnie zagląda na zajączka i pyta: - Co tam śpiewasz sobie?! Zajączek bez chwili wahania śpiewa dalej... - Pomyliło mi się... pomyliło mi się... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:43 Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi: - Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek? - Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy. - No to zrzuteczka po 5 złotych! Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa. - Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek: - Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek? Lis wstaje i mówi: - Jestem, a co mały? W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź. - A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:43 Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy? - Bo jestem romantyczny. - Nie rozumiem. - Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:44 Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji. - No i co?- spytał miś. - F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia! Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając. - No i cfo? - pyta zając. - F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:44 Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet. Kanar się pyta: - A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki? Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi: - Zdjęcie kolegi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:44 Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi: - Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:45 Lew, król zwierząt wychodzi z kalendarzykiem i długopisem na sawannę. Spotyka żyrafę: "Pani Żyrafa, nieprawdaż? Zjem panią w poniedziałek na obiad" - i notuje w kalendarzyk. Żyrafa otworzyła już pysk, chce zaprotestować, lecz cóż, król zwierząt, nic to nie pomoże... Z łezką w oku odchodzi. Lew spotyka zebrę: "Aaa, Pani Zebra, zaraz, zaraz.." wertuje kalendarzyk - "tak, środowa kolacja jeszcze jest nie zamówiona. Wiec spożyję panią w środę na kolację". Zebra chce protestować, lecz ze ściśniętego gardła nie może wydać głosu. Szlochając odchodzi. Zbliża się wesoło kicający zajączek. "Pan Zając, jeśli się nie mylę. Więc zjem pana jutro na podwieczorek" - i notuje w kalendarzyku. - "To ja pana pierd...!" - "Aa, to ja pana skreślam..." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:46 Wpada zajączek do lisiej nory i woła do bachorów: - Zerżnę wam matkę!!! Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem... trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi: - Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:46 Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta: - Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach? - Nic takiego, motylka... - Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź. Zajączek otwiera łapki i powiada: - Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:46 Siedzi zajączek w krzakach i coś sobie z dupci wyciska. Podchodzi jeżyk i pyta: - Wągierek ?! - Nie, śrucik... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:47 Dwaj przyjaciele - zajączek i niedźwiedź jada pociągiem. Niedźwiedź widząc konduktora przypomniał sobie, że nie kupił biletu. Uradzili wiec, że zajączek da niedźwiedziowi swój bilet, a niedźwiedź weźmie zajączka do łapy i wystawi za okno - tak żeby kanar nie widział, że trzyma zajączka. Po chwili wchodzi kanar i mówi: - Bilety do kontroli - Proszę - niedźwiedź podaje bilet zajączka. - A co tam misiu za oknem trzymasz? - Aaaa, teraz już nic! - mówi niedźwiedź i pokazuje pusta łapę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:48 Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia: - Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: - Dawaj pieniądze!! - Dlaczego? - pytam groźnie. - Prima Aprilis!! To ja mu naplułam w oko i mówię: - Śmigus Dyngus!! Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi: - Popielec!! No więc ja go przydusiłem i mówię: - Zaduszki!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:49 Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się: - Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu. Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie: - Prima aprilis... No to wszyscy wielkie "UFFFFF"... A Jasiu kończy: - ... w piwnicy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:49 Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy. Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprillis - to nadal jest gwałt. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:50 Posterunek policji, młoda pani oficer przesłuchuje starszą kobietę w charakterze podejrzanej w sprawie zabójstwa młodego chłopaka: - Prosze opowiedzwieć jak to było - pyta policjantka. - Wyszłam na spacer do parku, siadłam na ławce, zaczęłam karmić gołębie i ten młody kawaler się do mnie przysiadł - odpowiada drżącym głosem staruszka. - I wystraszyła się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - Więc, jak to było? - I on jak się przysiadł, to się zaczął do mnie przysuwać... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - No to niech pani mówi, co się stało. - I on mi położył rękę na kolanie... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie to nie tak było. - No to niech pani mówi dalej. - I zaczął tak przesuwać ręką po moim udzie. - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie! - ... - Drugą ręką złapał mnie za pierś! - I bała... - Nie, nie!!! - ...?! - No i on tak gładził ręką moje udo, już miał włożyć mi rękę za majtki, ja rozchyliłam na nogi, a on zabrał ręce, roześmiał się i zawołał: "prima aprilis babciu!". Więc zaje*ałam gnoja torbą z suchym chlebem dla gołębi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.03.24, 13:50 Synek do ojca: - Tato, a jaki kawał zrobimy mamie na Prima Aprilis? - Ale Prima Aprilis było wczoraj... - Buuuuu! - Haha! Żartowałem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.04.24, 14:45 img18.dmty.pl//uploads/202404/gallery_1711963376_698613.jpg Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:01 Żmiję spytali czy przyszła do Marii. Co powiedziała – niejadowita Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:18 Panie doktorze to poważne Ujmijmy to tak na pewno miejscu nie zaczynałbym oglądać seriali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:19 Chodzi facet do baru czy nogami zagaduje go Batman co pan taki smutny syn mi się urodził i smutny pan jest dziwny siadaj pan opowiedz jak będzie miała na imię Ludwik ludwiczek ładnie dlaczego tak bo 14 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:21 Krokidyl jest znacznie szybszy od człowieka zarówno na lądzie jak i w wodzie. Więc jeżeli konkurujesz z krokodylem w triatlonie to musisz się bardziej przyłożyć do jazdy na rowerze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:23 Spotykają się dwie kibice piłkarscy – jak tam wczorajszy mecz? – nie ma o czym mówić. Sędzia nam uciekł Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:24 Lekarz ogląda zdjęcia rentgenowskie pacjenta jak do mnie się dziwi – - Panie, masz pan zegarek w żołądku nie sprawia to planu żadnych problemów – E tam nie sprawia no może trochę przy nakręcaniu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:25 Dzisiaj przeczytałem że człowiek powinien jeść 3 kg soli rocznie – mówi żona do męża podczas obiadu – ale nie naraz powiedział mąż odstawiając talerz z zupą Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:25 Wywiad ze sławną alpinistką – która gleba dla pani najstraszniejsza najgorsza – góra naczyń w sobie po moim powrocie do domu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:26 Dzieciaki niespodzianka tatuś kupił bilety na wakacje super to dokąd jedziemy wy do babci Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:28 No i gdzie ten obrazek co ci go miałem zawiesić sama wbiłam gwóźdź i wisi nad łóżkiem już trzeci rok ale wy kobiety jesteście w gorącej wodzie kąpane Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:29 Dziś jest taki dzień że aby mnie pocieszyć wystarczy przytulać i jeszcze większy przelew Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:29 Kieliszek winie jest korzystnie dla zdrowia a pozostała zawartość butelki wspaniale wpłynie na nastrój Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:30 Pamiętaj w dyskusji że spokój jest bliższy zdrowiu niż racja Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:30 Jaki jest szczyt zemsty wyjść za ojca nowej żony byłego męża zostając jego przyszywaną teściową Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:31 Szukam męża aż razem i obiektywnego ale gdzie tu znaleźć Kowala Z pasją do fotografii Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:46 Typy połączeń i czas ich trwania: Kumpel do kumpla _______00:00:56 Syn do ojca ______________00:00:22 Syn do matki_____________00:00:44 Matka do zamężnej córki _04:03:18 Mąż do żony _____________ 00:00:04 Żona do męża____________ 12 nieodebranych Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 08.04.24, 11:37 No i wszystko się wyjaśniło - jak to było z Dąbrową Górniczą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:15 PROKURATOR: Doktorze, zanim rozpoczął pan sekcję, sprawdził pan tętno? ŚWIADEK: Nie PROKURATOR: Sprawdził pan ciśnienie krwi? ŚWIADEK: Nie PROKURATOR: Czy sprawdził pan oddech? ŚWIADEK: Nie. PROKURATOR: Więc możliwe jest, że pacjent żył, kiedy rozpoczął pan sekcję? ŚWIADEK: Nie PROKURATOR: Skąd ta pewność, doktorze? ŚWIADEK: Ponieważ jego mózg znajdował się w słoiku, na biurku. PROKURATOR: Rozumiem. Ale czy możliwe jest, że pacjent jednak nadal żył? ŚWIADEK: Tak, możliwe, że żył i do tego studiował prawo Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:15 ADWOKAT: Teraz mam pewność, że jest pan inteligentnym i uczciwym człowiekiem. ŚWIADEK: Dziękuję. Gdybym nie zeznawał pod przysięgą, odpowiedziałbym komplementem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:16 ADWOKAT: Miała troje dzieci, prawda? ŚWIADEK: Tak. ADWOKAT: Ilu było chłopców? ŚWIADEK: Żadnego. ADWOKAT: Czy były jakieś dziewczynki? ŚWIADEK: Wysoki Sądzie, myślę, że potrzebuję innego adwokata. Czy mogę dostać nowego adwokata?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:17 PRAWNIK: Jak zakończyło się twoje pierwsze małżeństwo? ŚWIADEK: Śmiercią. PRAWNIK: Czyją? ŚWIADEK: … zastanów się Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:19 ADWOKAT: Czy możesz opisać tą osobę? ŚWIADEK: Był średniego wzrostu i miał brodę. ADWOKAT: Czy to był mężczyzna czy kobieta? ŚWIADEK: Jeśli akurat tego dnia nie było cyrku w mieście, dam głowę, że to był mężczyzna Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:23 PRAWNIK: Czy pamięta pan godzinę, o której rozpoczęła się sekcja? ŚWIADEK: Sekcja rozpoczęła się około godz. 20:30. PRAWNIK: Czy pan Denton był już martwy w tym czasie? ŚWIADEK: Jeśli nie, to z pewnością był w momencie zakończenia życia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:24 PRAWNIK: Proszę, żebyś od tej pory na wszystkie odpowiedzi odpowiadał ustnie, ok.? Do jakiej szkoły chodziłeś? ŚWIADEK: Ustnie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:25 Sędzia: Sprawa o kradzież zamrożonych kurczaków. Czy Pan jest obrońcą? Oskarżony: Nie. Ja jestem tym co je ukradł Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:26 Sędzia: Ja Pana skądś znam, prawda? Oskarżony: Ech... no... eee... tak. Sędzia: No dobrze, proszę mi się przypomnieć. Oskarżony: Ale... czy ja... nooo.. muszę? Sędzia: Tak. Chyba, że chce Pan być oskarżony o utrudnianie śledztwa. Oskarżony: No więc... przyjmowałem Pańskie zakłady, wysoki sądzie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:27 Sędzia: Zarzuca się Panu nałogowe picie. Chce Pan coś dodać? Oskarżony: Nałogowe bicie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:28 Sędzia: Przepraszam, ale chciałem tylko imie i nazwisko. Po co Panu ten pułkownik? Obrońca: To tak jak z „wysoki” przed tytułem sędziego – w zasadzie po nic Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:29 Obrońca: Co Pan myśli o oskarżycielu? Świadek: Powinno się go utopić przy porodzie! Obrońca: (z błogim uśmiechem na twarzy obraca się ku ławnikom) Więc zgadza się Pan z obrońcą? Świadek: Nie dokładnie. Jego też powinno się utopić przy porodzie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:30 Oskarżonysam się bronił) Czy dobrze mi się Pani przyjrzała, kiedy wyrywałem Pani torebkę? Ofiara: Tak. Widziałam Pana bardzo wyraźnie. To Pan wyrwał mi torebkę! Oskarżony: K**wa! Powinienem był Cię wtedy zastrzelić suko! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:31 Sędzia do oskarżonego: – Żałuje pan? Oskarżony: – No żałuję… Sędzia: – A czego oskarżony żałuje? Oskarżony: – Że mnie złapali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 13:32 Sąd do świadka: – Opierała się pani? ( oskarżonemu) . Świadek: – Tak, o płot Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 14:06 Sąd: – Czy zna Pan jakiegoś Roberta? Oskarżony: – A tak, kilku. Robert Redford, Robert Janowski, Robert Rozmus… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 12.04.24, 14:07 Sąd pyta świadka (odnośnie zwrotu kosztów podróży): – Skąd pani przyjechała? – Z Gdańska. – A czym? – Mercedesem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:03 Spotykają się dwie nieprzepadające ze sobą sąsiadki: - A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. Chorowała pani w nocy? - Skąd to pani przyszło do głowy? - odparskuje druga. - No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni. - Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:03 - To, co wiem i umiem, zawdzięczam nowemu budownictwu. - Dlaczego? - Za ścianą mieszkają bardzo inteligentni sąsiedzi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:04 Spotykają się dwie sąsiadki: - A co to sąsiadka tak dziś na czarno? - A no, bo to mąż mój nie żyje. - O mój Boże. A jak to się stało? Przecież jeszcze wczoraj go widziałam jak kopał w ogródku. - A kopał, kopał. A potem poszliśmy do sklepu kupić mu nowe buty. No i mierzy jedną parę, drugą, trzecią... dziesiątą... Mówię mu "Nie śpiesz się Stefan, przymierzaj dokładnie żeby na pewno dobre były." W końcu po paru godzinach wróciliśmy do domu, on zakłada te nowe buty i mówi, że ciasne. NO NIE ZABIŁABY PANI? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:06 Rozmawiają dwie sąsiadki: - Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec. - A dużo tego było? - Ośmioro dzieci! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:07 Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko: - Dzień dobry pani. - A to ty Piotrusiu. Co się stało? - Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać sam rady. - Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi. - Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu. - A jaki? - Szklaną pięćdziesiątkę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:07 Rozmawiają dwie sąsiadki. - Mój mąż to jest słońce... - Co ty opowiadasz? Po tylu latach małżeństwa? - Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:08 - Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne? - To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:08 Kowalska spotyka Nowakową. - Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje. - A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:09 Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka: - To bardzo pobożny człowiek... - Skąd to pani wie? - Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:09 - Dlaczego pani wpatruje się w moją bieliznę? -pyta Kowalska sąsiadki. Czy pani swojej nigdy nie wiesza? Sąsiadka: - Owszem, ale dopiero po wypraniu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:10 Przed domem kłócą się dwie sąsiadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej: - Ty stara małpo! - Tylko nie stara! - odkrzykuje druga.Tylko nie stara! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:12 Z życia wzięte: Nasz kolega mówi do koleżanki: - Oj Ania, ty histeryczki! Na co Ania: - Tylko mi nie mów, że jestem stara Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:15 I jeszcze jedna sytuacja z czasów szkoły podstawowej. Coś nam się pomyliło na historii i nasza nauczycielka mówi: - Oj historyczki, historyczki Po czym któraś mama poszła na skargę, że pani nas wyzywa od histreryczek🥺 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:27 W pierwszym dniu urzędowania w firmie nowy szef zwraca się do swoich podwładnych: - Nie znoszę przytakiwaczy. Mieć każdy mówi to co myśli nawet gdyby miało to go kosztować utratę pracy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:27 Stoi blondynka na przystanku. Stoi i stoi, w końcu ktoś pyta: - Na jaki autobus czekasz? - Na 12 - Ale on kursuje tylko w święta - Hura. A ja mam dzisiaj urodziny!. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:28 Idą dwie blondynki przez pustynię. Nagle jedna mówi do drugiej: - Ale tu musiało być ślisko, że tak piaskiem posypali. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:28 Ile jest kawałów o blondynkach? Zero. Wszystko to prawda. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:29 Jednak księgą, która przyniosła mi najwięcej przyjemności była natura. Andersen Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:33 Menel stuka do drzwi. Otwiera pani domu. - Czy ma pani jakieś butelki po piwie? - Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo? - O przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po koniaczku? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:34 Póżny wieczór.Mała Asia prosi: - Mamo, opowiedz mi bajkę na dobranoc - Zaczekaj jeszcze trochę córeczko. Tatuś zaraz przyjdzie i obie posłuchamy jego bajeczki 🤣 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:34 Starszy pan opowiada w pociągu: - Jestem żonaty od pięćdziesięciu lat i wszystkie wieczory spędzam z żoną w domu! - Prawdziwa miłość - mówi z uznaniem współpasażer - Nie. Reumatyzm. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:35 Na zatłoczonym parkingu Kowalski manewruje samochodem. Prosi żonę by się wychyliła i powiedziała czy może jeszcze bardziej podjechać do tyłu. Żona wychyliła głowę i mówi: - Możesz, jeszcze możesz...o żesz... 🤣 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:35 Jedna z firm ubezpieczeniowych zamieściła w internecie ogłoszenie: Ubezpiecz się u nas! Przed miesiącem nasz klient złamał sobie kręgosłup i już wypłaciliśmy mu 15 milionów! Jutro do ciebie może uśmiechnąć się szczęście 🤣 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:37 Dwie starsze panie siedzą w parku na ławce. Na ławce nieopodal namiętnie całuje się para osiemnastolatków. Jedna z pań z oburzeniem. - Wszędzie rozpusta i zgorszenie! Co za zwyczaje ma to dzisiejsze pokolenie! Nie to co dawniej. Mój mąż odważył się mnie pocałować dopiero po drugim dziecku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:38 Wiech, pisarz, humorysta i satyryk zatrudniał pomoc domową. Poczciwa dziewczyna zainteresowała się pracą twórczą swego chlebodawcy. Któregoś dnia w czasie rozmowy z sąsiadką z kamienicy westchnęła że smutkiem: - Biedny ten nasz pan. Jak tylko coś napiszę, to zaraz wszyscy się z tego śmieją. Taki wstyd! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:38 Artur Rubinstein, wirtuoz fortepianu który w całym swoim życiu wystąpił ponad sześć tysięcy razy lubił sobie poćwiczyć przed koncertem. Raz powiedział służącemu, że dla nikogo nie ma go w domu. Kiedy zadzwonił telefon i damski głos poprosił o rozmowę służący odrzekł, że pana nie ma w domu - Jak to nie ma. Przecież słyszę jak gra - Niezupełnie. To ja odkurzam klawisze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:39 Po koncercie Ignacego Paderewskiego za kulisy przyszła kobieta, która słyszała mistrza po raz pierwszy w życiu: - Mistrzu, teraz kiedy pana usłyszałam może pan spokojnie umrzeć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:40 Bolesław Leśmian, wybitny poeta okresu międzywojennego podobny był do polnej myszki i niewiele od niej większy. Franciszek Fiszera znany wszystkim artystom dowcipny filozof ujął ten fakt krótko: - Zajechała pusta dorożka, z której wysiadł Leśmian Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:40 Rzeźbiarz, senior polskich rzeźbiarzy Xawery Dunikowski, podczas ostrej dyskusji z ministrem kultury i sztuki Włodzimierzem Sikorskim nie mogąc dojść z nim do porozumienia zagaił znienacka: - A czy pan wie, kto był Ministrem Kultury za czasów Balzacka? Sikorski rozłożył bezradnie ręce. Na to Dunikowski rzekł że złośliwym uśmieszkiem: - Widzi pan, a Balzacka wszyscy znają! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:41 Pewnego dnia do malarza i portrecisty Stefana Norblina przyszedł jego przyjaciel i zauważył, że jeden z obrazów wisi odwrócony do ściany. Artysta wyjaśnił. - Ach, pani baronowa dotychczas za niego nie zapłaciła, więc nawet nie chcę na niego patrzeć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:42 Pewien młody pianista dawał próbkę swoich umiejętności przed Arturem Rubensteinem. Po kilku niezbyt udanych akordach zwrócił się do mistrza. - Czy ma pan jakieś życzenia? Jak pan widzi mogę robić z fortepianem co mi się tylko podoba... - Wobec tego niech pan go zamknie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:49 Byłem kiedyś w tak poważnym związku, że nigdy się do siebie nie uśmiechaliśmy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:51 Kiedyś pytanie - To co zawsze? - zadawali mi w barze, a dzisiaj w aptece Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:56 Kupiłem nowe opony a żona nawet tego nie zauważyła. Pewnie kogoś ma. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:56 Zobaczyłem dziś jak staruszka pomogła przejść przez przejście dla pieszych chłopczykowi grającemu na smartfonie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:57 Chemia między dwojgiem ludzi może czasem wywołać toksyczny związek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:57 Wstałam rano, popatrzyłam w lustro i myśę - Jak to dobrze, że liczy się przede wszystkim wnętrze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:58 - Jaki jest twój ulubiony napój rano? - To trudne pytanie. A do pracy trzeba iść? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:58 Przyjemnie znaleźć stówkę w kieszeni kurtki. I to w pierwszy dzień pracy w szatni. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:58 W dzisiejszych czasach prędzej bez konsekwencji i bezpieczniej można odpalić granatnik niż zgasić świece gaśnicą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:59 Najpierw jesteś młody a potem chodzisz za wszystkimi po domu gasząc światło. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:59 Żona długo krzyczała na męża i już się miała uspokoić, gdy on powiedział "Uspokój się" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 14.04.24, 23:59 Prostego durnia teraz trudno znaleźć. Wszyscy wykształceni. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 00:00 Byłem uzależniony od mydła ale teraz jestem czysty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 00:00 Ludzkość dzieli się na dwie płcie. Piękną oraz winną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 00:01 - Co to jest tradycja? - Presją, którą wywierają na ciebie martwi ludzie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 00:01 Beznadziejne. Im dalej od poniedziałku tym bliżej do poniedziałku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 00:02 Mój sierżant mawiał - Póki co okopujcie się tu a ja pójdę się dowiedzieć gdzie trzeba. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:20 - Jak należy trzymać młotek aby się nie walnąć w palec? - Obiema rękami! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:26 - Marian, mam problem z karaluchami - Kup kredę - I to pomoże? - Jasne! Zobacz, moje siedzą spokojnie w kącie i sobie rysują Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:27 - Siema Heniek! Co teraz porabiasz? - Jestem oblatywaczem - To masz niezłą fuchę - Nie narzekam. Ale spieszę się. Muszę jeszcze oblecieć kilka knajp. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:28 Żona do męża z wymówką: - Kiedy w końcu naprawisz kran w kuchni? - Jutro - Jutro, jutro...zawsze wszystko robisz "jutro" - Właśnie, nie mogę wszystkiego zrobić jutro, dlatego naprawię go w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:29 U okulisty: - Jaką literę pokazuję? - A gdzie pan jest? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:30 Chłopak poprosił ojca swojej dziewczyny o jej rękę i dostał zgodę. Przyszły teść pyta: - To co, może się czegoś napijesz? - Nie, dziękuję. Ja nie piję. - Hmmm....ciężko ci będzie z moją córką Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:31 Uwaga panowie. Na horyzoncie Walentynki i Dzień Kobiet. Zainteresowanym przedłużeniem związku radzimy celebrować. A tym, którzy chcą zerwać - odwrotnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:32 - Jak skąpiec obchodzi Walentynki? - Zaprasza dziewczynę do kawiarni by popatrzeć jak ludzie jedzą ciastka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:33 - Co chemik powiedział swojej dziewczynie z okazji Walentynek? - Kochany pierwiastku, zostańmy na zawsze w układzie okresowym. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:33 14 lutego w telefonach został uruchomiony alert: W lutym robicie, w listopadzie rodzicie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:34 Walentynki to jedyna okazja by miło zgrzeszyć udając patrona zakochanych Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:35 14 lutego zapraszamy na największe święto iluzji. Walentynki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:35 Przed Walentynkami będę dla wszystkich uprzejmy. Lubię zmylić otoczenie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:36 - Jak wampiry wiedzą, że to miłość - Od pierwszego wygryzienia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:37 Italia chce wprowadzić limit prędkości w miastach. 30 kilometrów na godzinę. Trwają demonstracje by obowiązywał on głównie w pracy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:37 Poniedziałek. Dzień, w którym wstaję chociaż się nie obudziłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:38 Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Obawiam się że mój powód to głupota, przez którą pidejmuję złe decyzje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:38 Student Uwe wysyła SMS- a do rodziców. "Gdzie są moje 💸 💸 pieniądze? Chwilę później otrzymuje odpowiedź: - Tutaj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:39 Kurt w restauracji składa zamówienie: - Panie kelner, poproszę medaliony wieprzowe zapiekane z serem i podawane z kawałkami ziemniaków. Kelner kiwa głową i woła w stronę kuchni: - Cheeseburger z frytkami, raz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:39 Żona mnie zostawiła. Mówi, że nie liczy się dla mnie nic oprócz piłki nożnej. Trochę szkoda, byliśmy z sobą przez siedem sezonów. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:39 Żona mnie zostawiła. Mówi, że nie liczy się dla mnie nic oprócz piłki nożnej. Odeszła akurat w dniu kiedy nasi wygrali 2:0 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:40 Pięć na sześć osób potwierdza. Gra w rosyjską ruletkę jest bezpieczna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:40 Najważniejsza praca jaką miałem. Tester budzików. Naprawdę otworzyła mi oczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:41 Właśnie oblałem egzamin z niemieckiego. Sacre bleu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:41 Sąsiadka zaprosiła mnie na urodziny swojego kota w sobotę. Czy ona oszalała? Chyba wie, że tego dnia mój pies bierze ślub. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:30 Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło: - No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:31 Mąż do żony: - Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:31 Sekretarka wchodzi do gabinetu: - Panie dyrektorze, wiosna przyszła! - Niech wejdzie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:32 Rozmawia dwóch kumpli: - Popatrz Staszek, wiosna przyszła, ptaki świergolą, dzień w końcu dłuższy, wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi! - mówi jeden. - Przestań! Miesiąc temu teściową pochowałem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:38 Grają dwie kaczki w okręty: - H5N1 - Trafiony, zatopiony! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:39 Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody. Na grypę H5N1 najlepszy jest gorący C2H5OH. Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny wpie*dol... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:40 W związku z tym, że zagraża nam ptasia grypa, ZUS informuje, iż Narodowy Fundusz Zdrowia nie posiada środków na leczenie. Wobec powyższego prosimy nie brać ptaszka do buzi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.04.24, 00:40 Sposoby na ptasią grypę: 1. Nie chodzić spać z kurami. 2. Nie siadać na jajach. 3. Nie rzucać pawiem. 4. Nie wycinać orła w progu. 5. Uważać na wylatujące gile. 6. Nie pić na sępa. 7. Nie bawić się ptaszkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:20 Do kogo się zgłosić cenę uciszenia kalego – do szakali Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:21 Jak nazywa się knajpa wschodniego władcy – barchan Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:21 Jak nazywa się człowiek który nigdy nie jest przed – zakrystianin Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:22 W jakiej literze znajdziemy łodygę drzewa – wapień Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:25 Na lekcji matematyki nauczycielka pyta Jasia – Jasiu masz 9 cukierków czy dajesz Oli i czy dajesz Paulinie ile cukierków masz teraz – za mało Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:27 Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską – państwa karta jest nieważna jak pan może łowić ryby na zeszłoroczną kartę - bo ja łowię tylko te ryby których nie zrobiłem w zeszłym roku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:28 Wczasowicz pytają pierwsze informacje turystycznej Co warto zobaczyć w mieście – dziś po południu będzie świetny mecz w telewizji – odpowiada informator Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:29 Dialog w pociągu gdzieś w środku Polski pani ma bilet do Gdańska ten pociąg jedzie do Zakopanego myśli mój konduktor – wielkie nieba A czy maszynista wie że pomylił kierunki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:35 Na dzień postanowiłam że jedziemy na urlop a dokąd jedziemy do mamusi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:37 Przyjaciółka do przyjaciółki – kochanie jaki masz piękny płaszcz Jak znowu będzie w modzie to też sobie takie kupię Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:38 Siedzi sobie mąż na kanapie do salonu pedał korzona żona i mówi - jedno z pięciu albo natychmiast wyrzucisz śmieci – albo co - albo dostaniesz cztery razy po mordzie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:39 Dyrektor banku powiedział swojemu przyjacielowi – muszę cię przyznać że doktor poradził jak najszybciej wjechać za granicę – powiedz mi że to był doktor nauk medycznych Czy doktor prawa? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:40 Nauczycielka próbuje uczniom wytłumaczyć sens słowa relaks – Małgosiu twój tatuś pracował cały dzień, jest bardzo zmęczony, nadchodzi wieczór co wtedy robi – no właśnie moja mamusia też chciałaby to wiedzieć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:41 Kobieta skarży się przyjaciółce cały tydzień suszyłam głowę mężowi żeby zaczął remont toalety – i co – w soboty powiesił na drzwiach toalety tabliczka nieczynne z powodu remontu i poszedł do garażu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:42 Doktorze Czy może mi pan przepisać coś w ręce cały czas się trzęsą – czy dużo pan pije - nie więcej rozlewa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:44 Czasami kasuje swoje posty w social mediach. Nie jestem już tą samą osobą, w którym byłem 4 minuty temu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:44 Jeśli kiedyś pozamykają nas w więzieniach za nielegalne ściąganie MP3 mam przynajmniej nadzieję że w celach zostaniemy podzieleni według gatunku muzycznego Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:45 Nie wierzę że moja dziewczyna aż tak płacze z powodu swojej nowej fryzury. To jednak jest dużo cięższy dla mnie. Przecież teraz muszą znaleźć nową dziewczynę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:46 Jak odróżnić miłość od zauroczenia – prawdziwe miłość jest wtedy gdy już nie musisz przy tej drugiej osobie powstrzymywać bąków. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:46 Słynny pisarz obdarzonych kolacjach – nic mnie tak nie przeraża jak grzybki na stole zwłaszcza na prowincji. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:48 Jeśli chcesz doczekać złotych godów to pamiętaj że przed ślubem faceci uwielbiają i się mówi kocham a po ślubie obiad na stole Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:49 - Dlaczego zaatakował pan klienta – Wysoki sądzi to było po tym jak zapytałem espresso czy cappuccino a on na to że dla niego bez różnicy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:49 Sondaż telefoniczny – czy martwi pana ekspansja sztucznej inteligencji – nie jest raczej smuci mnie regres tej naturalnej Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:50 Zapytaj w pracy kto lubi czekoladę. Większość przyzna że ją uwielbia. Pozostali kłamią Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:51 Znana włoska aktorka również znanym włoskim reżyserze był zabawnym i prostym człowiekiem. Uwielbiał jeść kropkę cały danych potrafił rozmawiać o obiedzie a przez resztę dnia o kolacji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:51 Jak może być dobrze w polityce skoro wciska się nam że używanie przez kanibala widelca to postęp Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:52 Chcesz uniknąć rozczarowań przyjmij do wiadomości że nie ma na świecie bardziej szczerej miłości od tej do jedzenia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:52 Zbędnych nazw zwierzę się kompendium w barze przez 25 lat moja żona i ja byliśmy najszczęśliwszym ludźmi na świecie A co się później stało chcę wiedzieć koledzy a potem się spotkaliśmy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:53 Kurtki w restauracji – panie obiad od godziny czekam na moją zupę na dokę nadpowiada przyjaźnie – aż tak pięknie łatwy byłby mój zawód gdyby wszyscy byli tak cierpliwi jak szanowny pa n Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:55 Rodzice zwracają się do pięcioletniego Adasia – czy będziesz się cieszył gdy dostaniesz mojego braciszka albo siostrzyczka – ha teraz mnie pytacie kiedy jest już za późno Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:56 Adaś odrabiać zadanie z geografii w pewnych pyta ojca – tato gdzie leżą Bałkany – spytaj mamy to ona robi porządki w szafie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:06 Od czego herbata jest słodka? - Wiadomo, od mieszania. Po co w takim razie sypie się cukier? - Żeby było wiadomo jak długo mieszać. A po co myje się szklanki? - Żeby się zmieściło więcej herbaty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:07 Blondynka u lekarza: - Panie doktorze, czy tran trzeba naprawdę dodawać do herbaty? To tak obrzydliwie smakuje. - Ale dlaczego chce Pani go dodawać do herbaty?! - Na opakowaniu jest wyraźnie napisane ”Dwa dziennie- łyżeczka do herbaty”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:07 Anglik zatrzymał się w hotelu w Polsce. Dzwoni do recepcji i mówi: - Two tea to room two. A recepcjonistka: - Sramtaramtam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:08 W restauracji: - Kelner, poproszę jeszcze jedną kostkę cukru do herbaty. - Ale wrzuciła pani już dziesięć kostek! - Tak, ale wszystkie się rozpuściły. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:09 Jednostka zapasowa wojsk lądowych w Kijanach. Korytarzem idzie sobie kapitan Waleń. Nagle słyszy zza drzwi głośne: ”Padnij! Powstań! Padnij! Powstań!”. Wchodzi, patrzy a tam plutonowy musztruje szeregowca. - Czartoryski, Czarotyski... W dobie poprawności politycznej oraz standardów NATO nie wolno tak prostacko znęcać się psycho-fizycznie nad żołnierzem! - A jak panie kapitanie? - Weźcie Czartoryski go sposobem. Wiecie, gdzie jest kuchnia? - Piętro niżej, panie kapitanie! - Poproście Czartoryski, żeby przyniósł herbatę. Jak przyniesie, to poproście, żeby przyniósł chłodniejszej, bo ta za gorąca. - Tak jest! - A jak przyniesie znów, to poproście, żeby przyniósł bardziej posłodzoną. - Tak jest! - A za trzecim razem, niech ona będzie w szklance, a nie w kubeczku. Zrozumieliście ten subtelny sposób perswazji? - Tak jest! - A teraz przykład naoczny. Widzicie tego kota? Szeregowy, do mnie! - ryknął kapitan Waleń. - Przynieście mi natychmiast herbaty z kuchni! - Chłodnej czy gorącej panie kapitanie? - Gorącej! - Z cukrem czy bez? - Z cukrem! - W kubeczku czy w szkla... - Ku*wa, koniec! Szeregowy: Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:10 Zając przychodzi do restauracji i zamawia herbatkę i ciasteczko. Poszedł do toalety. Kiedy wrócił widzi, że ktoś mu zjadł ciasteczko. - Kto mi zjadł moje ciasteczko?! Wstaje niedźwiedź i mówi: - Ja, a bo co? - A to czemu jeszcze nie wypiłeś herbatki? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 16:11 Dlaczego blondynki wsadzają herbatę do lodówki? - Bo chcą sobie potem zrobić mrożoną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 17:52 Mąż pyta żony: - Kochanie gdzie znów podziałaś herbatę? - Ty nigdy beze mnie nie możesz niczego znaleźć, jest w apteczce w pudełku po kakao, na którym jest napisane sól. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 17:52 Przychodzi facet do lekarza: - Panie doktorze. Zawsze, gdy piję kawę, to coś mnie kuje w żołądku. - Jest jedna rada, musi pan wyjmować łyżeczkę z kubka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 17:53 Jaś mówi do mamy: - Mamo, zrobiłem Ci herbatę, jak prosiłaś. - Prosiłam Cię, żebyś skończył uniwersytet. - Sorki, popieprzyło mi się. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:48 Jaś mówi do mamy: - Mamo, zrobiłem Ci herbatę, jak prosiłaś. - Prosiłam Cię, żebyś skończył uniwersytet. - Sorki, popieprzyło mi się Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:49 Kowalczyk i Bjorgen jedzą śniadanie. Kowalczyk pyta: - Napijesz się herbaty? Cisza. - Napijesz się herbaty? Cisza. - Napijesz się herbaty? - Ach, poproszę. Nie słyszałam cię, byłam za daleko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:49 Mama woła dzieci do kuchni na śniadanie i pyta: - Co chcecie do picia? Jaką herbatę? Starsza Małgosia oznajmia, że herbatę owocową, a jej młodsza siostra, że stojącą. - Jak to Aniu stojącą? - dziwi się mama. - A tak, żeby tu stała. - odpowiada Ania. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:50 W szkole pani pyta Jasia: - Z czego słyną Chiny? - Nie wiem! - A skąd masz herbatę? - Ze sklepu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:51 W czasach PRL w restauracji podchodzi kelner do klienta i pyta: - Kawa czy herbata? - Kawa! - Nie zgadł pan, herbata. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:52 Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny: - Poproszę o pokój na jedną noc. - Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym. - Może być, w końcu to tylko jedna noc. - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji: - Poproszę pięć herbat na górę za jakieś dziesięć minut. Wrócił do pokoju i mówi: - Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch! - Co pan! w hotelu? - Możemy to łatwo sprawdzić, panie kapitanie, poproszę pięć herbat pod czternastkę. Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji: - Co się stało z moimi współlokatorami? - Rano zabrała ich milicja. - A mnie dlaczego nie zabrali? - Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:52 Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Proszę doktora jak pije herbatę to mnie oko kole. - No to niech pani wyjmie łyżeczkę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 18:53 Pani pyta dzieci: - Kto ułoży zdanie z rzeczownikiem ”cukier”? Zgłasza się Jasiu i mówi: - Piję herbatę z cytryną. - A gdzie cukier, Jasiu? - Rozpuścił się. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:41 Dwóch pilotów leci samolotem. Po starcie jeden z nich przywitał pasażerów na pokładzie, po czym zapomniał wyłączyć mikrofon. Drugi pilot mówi do niego: - Taaaak ... Teraz się napijemy herbaty, potem przelecimy stewardesę, a potem przeczytamy gazetę i lądowanie. Na pokładzie pasażerowie oczywiście wszystko słyszeli. Jedna ze stewardes, która była właśnie w samym tyle samolotu, słysząc to biegnie do kabiny pilotów. Po drodze potyka się i upada na podłogę. Jeden z pasażerów mówi do niej: - Gdzie się tak spieszysz? Przecież mówił, że teraz będą pić herbatę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:42 Muller wiedział, że Rosjanie, zamieszawszy cukier, zostawiają łyżkę w szklance z herbatą. Chcąc sprawdzić Stirlitza, zaprosił go na herbatę. Stirlitz wsypał cukier do szklanki, zamieszał, wyjął łyżeczkę, położył ją na spodeczku, po czym pokazał Muellerowi język Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:42 Chłopak do laski: - Choć pójdziemy do mnie. Rodzice wyjechali na daczę. Posiedzimy, herbatę wypijemy. - Zgoda, tylko wstąpię do apteki i kupię coś do tej herbaty. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:55 Jak doszło do rozmnożenia ludzi na ziemi skoro Adam i Ewa mieli dwóch synów: Kaina i Abla, który został zamordowany? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:55 Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu zaradzić. Zwraca się zatem do Adama: - Adamie. Widzę, że ci się nudzi. Postanowiłem. Stworzę ci istotę. Istotę, która będzie piękna, mądra i inteligentna. Cudowna, miła, będzie ci służyć i wspierać cię. Jednym słowem, stworzę ci istotę idealną!.. Ale musisz mi oddać swoją nogę.. - Nogę?!.. A co dostanę za żebro? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:56 Pan Bóg pyta Adama i Ewę: - Kto chce sikać na stojąco? - Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam. - W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:57 Zdrowie żon i kochanek! Żeby się nigdy nie spotkały! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:57 Bóg mówi do Adama: - Adam daj żebro! - Nie dam! - No Adam daaaj!!! - Nie dam! - No proszę Adam daj!! - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:58 I Bóg rzekł "Kobieto, ty będziesz miała wielkie bóle podczas porodu. Mężczyzno, ty będziesz ciężko pracował, o ile znajdziesz pracę. I ziemia będzie miejscem wielkich cierpień. I Adam rzekł: - Ale Boże, wszystko to za jedno jabłko? Jutro mogę Ci przynieść całą skrzynkę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:58 Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry: - Za ten czyn zapłacisz krwią! Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi: - Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią! - Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:59 Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela: Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek. - Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 23:59 Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu: - Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi. - Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:00 Antek radzi się agronoma: - Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa? - Trudno powiedzieć, to rzecz smaku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:01 Do klubu golfowego w Londynie przyjeto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał: - No i co pan sądzi o mojej grze? - Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:02 Pewien nadworny poeta wymawiał takie słowa które było trudno przetłumaczyć nawet najlepszym tłumaczom. Pisał np. "A sh!t going around me". Pewnego dnia dostał zaproszenie na dwór królowej. Królowa osobiście pofatygowała się po niego swoją piękną karocą zaprzęgniętą w 6 koni. Jak to później poeta pisał "jeden miał katar kiszek". Jadą sobie pięknymi wąwozami, królowa słucha pięknych słów poety... Nagle koniowi odezwał się problem "kataru kiszek" i zabrzmiał potężny odgłos - pryyt!! Królowej było wstyd, że to jej piękne konie tak się zachowały przy jakże wielkim artyście. Królowa aby naprawić jakoś ten incydent powiedziała: - Przepraszam. Na to poeta: - A nic nie szkodzi, myślałem że to koń... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:03 Król Artur szykował się na krucjatę i zawołał jednego ze swoich podwładnych i powiedział: - Tu jest klucz do pasa cnoty mojej żony. Jeśli nie wrócę wciągu 10 lat, możesz go użyć. Jego wysokość minął drewniany most i ruszył przed siebie zakurzona drogą. Zatrzymał się, zawrócił konia i ostatni raz spojrzał na zamek. Nagle zobaczył biegnącego w jego stronę podwładnego, który krzyczał: - Stop, najjaśniejszy panie! Całe szczęście udało mi się jeszcze zdążyć! To zły klucz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:03 W Londynie w czasie II wojny światowej na jednym z domów umieszczono napis: "Zapisz się do wojska, do sekcji skoczków spadochronowych.Teraz bardziej niebezpiecznie jest przejść przez ulicę, niż skoczyć ze spadochronem." Pod spodem ktoś dopisał: "Chętnie bym się zapisał, ale biuro jest po drugiej stronie ulicy". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:04 Pierwsza wojna światowa. Królowa angielska w polowym szpitalu dla angielskich żołnierzy: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W nogę, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? - Nie, Wasza Wysokość! - Chwała Bogu! Podchodzi do drugiego żołnierza: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W rękę, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? - Tak, Wasza Wysokość! - Przykro mi! Ale i tak szybko wyzdrowiejecie, żołnierzu! Podchodzi do trzeciego żołnierza: - Szeregowy! W co zostałeś ranny? - W członka, Wasza Wysokość! - Kość naruszona? Cały namiot chórem: - Niech nam żyje król! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:05 Dwóch angielskich biznesmenów w czasie wyjazdu w interesach zamieszkało w pewnym hotelu w Polsce. O 17:00 stwierdzili, że to najwyższy czas na herbatę. Jeden zadzwonił na recepcję by złożyć zamówienie: - Two tea to room two two - powiedział. - Pam param pam pam pam - odpowiedział recepcjonista. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:05 Gościu po powrocie z urlopu w Anglii spotyka kumpla. - No i jak tam urlop, podobało się? - Super, nawet wiem dlaczego Anglicy tak fanatycznie piją herbatę. - Tak? Dlaczego? - Wystarczyło skosztować ich kawy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:06 Lipiec. Na londyńskiej ulicy, w czasie ulewnego deszczu, do Anglika podchodzi zagraniczny turysta i pyta: - Proszę mi powiedzieć, kiedy u was, w Londynie, jest lato? - Różnie. Na przykład w zeszłym roku było w piątek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:08 Sułtan nachyla się do najbliżej niego siedzącej żony i szepcze czule na ucho: - Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. Podaj dalej. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:08 Obóz szkolenia terrorystów samobójców ukryty gdzieś wysoko w górach: - Patrzcie uważnie, bo pokażę to tylko jeden raz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:09 Arab zbłądził w Rzymie w okolice placu Św. Piotra. Usłyszał kazanie papieża: - Tylko eksplozja dobra może odmienić świat - zaapelował papież. - Eksplozja? Dobra! - rozpromienił się Arab. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:09 - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety! - Dzisiaj nie mogę! - Dlaczego nie?! - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:10 Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno: "Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd." Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:10 Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:10 W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:11 Archeolodzy odnaleźli na głębokości 20 m szkielet mamuta. To kolejny dowód na to, że mamuty żyły w norach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:11 Autostopowiczka łapie stopa. Kierowca: - Czy pani nie boi się tak podróżować, gwałcą, itd.? - Eee, lepiej mieć 15 centymetrów w du*ie, niż 30 kilometrów w nogach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:11 Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi: - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:12 Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci siłę i zatrzymuje się, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca wkurwiony, więc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale utostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to: - Wiesz pan wiozę 30 ton kanarkow, samochod ma ładowność 20 ton, więc nie ma ch..a - połowa musi latać! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:12 - Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią. - A kiedy to się panu zdarzyło? - Mnie to nie, ale mojej szwagierce... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:13 Do apteki wszedł mężczyzna i poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku: - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc? - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną... - Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką i zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo... - Proszę pani, bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi dać? - Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry. Po kilku minutach wróciła: - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:13 Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta... - Czy może mi pan wymienić? Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada: - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:14 Apteka: - Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów? - Mam. - Naprawdę dobry? - Proszę Pana, rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy tamtej kasie? - Tak...? - To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:14 Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:15 Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta: - Czy to pani sprzedaje tran??! - Tak, to ja. - Ty ŚWINIO!!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:15 Właściciel apteki do praktykanta: - A z tej bańki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:16 Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty: - Ma pani Akron? - Niestety - A chlorchinaldin? - Przykro mi - To co mi pani może polecić? - Niech panu żona jajka ukręci - Pani jest bez serca. Do widzenia pani! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:16 Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 320 zlotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 340 zlotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu: - 390 zlotych. Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi: - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.... Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:16 Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna aptekarka. Facecik stremowany mówi nieśmiało: - Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze... Aptekarka podaje paczuszkę i mówi: - Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20.. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:29 Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka: - Panie dyrektorze, proszę mi dać klucze od sejfu. - Pani chyba oszalała! - Wcale nie. Ale już nie mam ochoty męczyć się pól godziny wytrychami, aby otworzyć to cholerne pudło, w którym robię porządki w ciągu pięciu minut. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:29 Skarży się bankier: - Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:30 Wyrwij bankierom zęby krat Zerwij lokaty i kup pola szmat A długi runą, runą, runą I pogrzebią stary świat! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:30 Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zastaje go z sekretarką na kolanach. Bankier bez zmrużenia oka dyktuje list: "...i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwagę, że nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracować bez drugiego fotela w gabinecie". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:30 - Niestety nie będę mógł spłacać dalej hipoteki. Do którego okienka mam podejść? - To 11 piętro, więc może Pan skorzystać z dowolnego... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:31 Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami? - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:31 W banku: - Przepraszam, chciałbym podjąć pieniądze. - Czy ma pan tutaj konto? - Nie, mam nabity rewolwer! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:32 Na bank napadają bandyci i nakazują personelowi: Wszyscy na podłogę! Nie ruszać się! Urzędnicy położyli się na podłodze w milczeniu. Tylko stary kasjer szeptem zwrócił uwagę młodej koleżance: - Niech się pani położy w jakiejś przyzwoitszej pozycji. To napad, a nie piknik w lesie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:32 Rozmawiają dwaj bankowcy: - Wiesz, przez ten kryzys, to nie moge spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć. - A ja śpię jak niemowlę... - No co Ty, naprawdę?! Jak to, jak niemowlę?! - No po prostu, całą noc ryczę, a nad ranem sram w gacie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:32 Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta: - Co to jest, co to ma znaczyć?! Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje: - W czym mogę pomóc? - Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek? Pracownik: - Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej. Klient: - Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:33 Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada: - A musi pan wypłacać gotówkę? - Czynsz muszę zapłacić. - To może przelewem? - Ale ja chcę coś też zjeść! - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową... - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?! Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic: - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:18 Przychodzi budowlaniec do majstra: - Panie majstrze łopata mi się złamała! - To się oprzyj o betoniarkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:19 Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi: - Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie. - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników. - Miejska Izba Wytrzeźwień. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:19 Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta: - Nie lepiej byłoby na taczce? - Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:19 Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę. - Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden. - Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi. - A jak stanie na sztorc? - Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:19 Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta: - Co może pan robić? - Mogę kopać - odpowiada bezrobotny. - A co jeszcze może pan robić? - Mogę nie kopać... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:20 Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy: - Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!! - A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:20 O sztuce panowania: Pierwszy przepis - robić tak, by ludzie myśleli, że oni samych chcą tego, co ja każę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:21 Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rzekę, z mocno wypiętą pupą. - Aaa!!! Kto to?? - sapnęła przez zęby, lubieżnie mrużąc oczy. - Porucznik Rżewski melduje się na rozkaz - powiedział uderzając obcasami. - Kontynuujcie, poruczniku, kontynuujcie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:21 Caryca Katarzyna tańczy na balu z Pawłem Biezuchowem. - Hrabio, u Was jest plamka na mankiecie - robi uwagę władczyni. Paweł odchodzi w inny pokój i nie wytrzymawszy tego wstydu, wiesza się. A caryca już tańczy z Andriejem Bołkońskim. - Książę, u Was plama na surducie - robi uwagę imperatorowa. Andriej odchodzi do innego pokóju i nie wytrzymawszy hańby, zabija się. I ot przyszła kolej na Porucznika Rżewskiego. - Poruczniku, ależ u Was buty z cholewami brudne od błota... - Nie niepokójcie się, o Pani, to nie błoto, a psie gówno. Jak podeschnie to samo odpadnie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:22 Katarzyna Alieksiejewna nie może zasnąć męczona przez gorące myśli, Stanisław August leżąc obok rozmyśla o sensie życia. Katarzyna nie wytrzymuje, zrywa się z łoża i dzbanem zaczyna walić w zegar. - Co robisz Pani? - ze zdumieniem woła Stanisław - Jak to co? Chcę by chociaż jedna rzecz w tym pokoju stała!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:22 Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi: - Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę. Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala: - 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy: - 100! - Nie, 99 mówi drwal. - 100, według moich rachunków jest już setny raz. - Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:23 Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na, to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać - nie wychodzi. Mocno przyssało. Myślą - co robić. - Trzeba, - mówi Piotr Biezuchow, - piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało. - Czy Ty głupi? - wszyscy zakrzyknęli przerażeni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu. Porucznik Rżewski rzekł na to: - To może Nataszę popieśćmy, podniećmy - jak się ona podnieci, pojawi się śluz, wtedy ją do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:23 Młody porucznik Rżewski dopiero co wstąpił do pułku. Pułkownik bierze go z sobą na bal do pałacu carskiego i mówi: - Ja was przedstawię imperatorce. Zaprosicie ją do tańca i powiedzcie kilka komplementów. I tak oto porucznik tańczy z Katarzyną i mówi: - Jestem zachwycony Waszą Wysokością o Pani! Wasza Łaskawość poci się dużo mniej, niż inne grube kobiety w Waszym wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:24 Caryca Katarzyna miała ochotę na przejażdżkę, zeszła w otoczeniu służby do pałacowych ogrodów. Jednak musiała zadowolić się przejażdżką na klaczy. Ogier na jej widok uciekł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:24 - Pani, gdzie się podział nasz uroczy porucznik Pawłow. - Zrezygnowałam z jego służby - odpowiedziała caryca Katarzyna. - Czemuż to? - Cóż, był bardzo miły, ale miał dość nieprzyjemny śmiech - rzekła imperatorka. - Ciekawe, że nikt ze służby tego nie spostrzegł Pani. - No, oczywiście, że nie. Jeszcze tego brakowało, żeby służba widziała jak się rozbieram. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:25 Jeden z ambasadorów zapytał cesarzową Katarzynę II: - Jak Wasz Majestat, dokonuje tego, że Wasza nieposłuszna szlachta Was zawsze słucha?". - Po pierwsze Ja nigdy nie zmuszam ich do tego, co dla nich niewygodne, po drugie chwalę głośno, a ganię półgłosem. - odpowiedziała Imperatorka Wszechrusi Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:25 Młody kniaź Patiomkin przy winie, opowiada przyjaciołom, jak on to chodził w nocy do Katarzyny Alieksiejewny: - Znaczy, wiecie kochani, wchodziłem zawsze tajemnym przejściem od strony ogrodu zimowego, wchodzę do sypialni, i nie czekając wsuwam delikatnie rękę pod fałdy jej sukni. - No, mówże dalej, nuże! Co czułeś? - Hmm... Cóż moi drodzy, czy kiedyś karmiliście konia z ręki? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:26 Nauczyciel jest zły na ucznia: - Miałeś to zdanie przepisać dziesięć razy, a ty przepisałeś tylko pięć - Bo ja też jestem kiepski z matematyki Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:26 - Jasiu, czemu dziennie spóźniasz się do szkoły? - Bo na rogu jest napis "Zwolnić. Szkoła" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:26 Pani od matematyki pyta Jasia: - Skąd ci przyszło do głowy, że ćwiartka jest większa od połówki - To niech pani porówna ćwiartkę słonia z połówką myszy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:27 Moja żona ma dzisiaj urodziny. – Tak? I co jej kupisz? – Różaniec. – Dlaczego różaniec? – Ciągle odmawia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:29 – Tato, co to jest dylemat? Ojciec się uśmiecha i mówi: – Synu, lepszego wytłumaczenia tego słowa nie znam: wyobraź sobie, że leżysz pośrodku wielkiego lóżka, z lewej strony masz piękną młodą dziewczynę, a z prawej geja… – Do kogo obrócisz się tyłkiem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:29 Mąż do żony: – Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:29 Małgosia była grzeczna, dlatego dostała od mamy dwa złote. Zapomniała jednak podziękować. – Nie masz mi nic do powiedzenia? – podpuszcza ją mama. Dziewczyna milczy. – A co ja zawsze mówię tacie, kiedy daje mi pieniądze? – „Tylko tyle”? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:30 Diabeł zgarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi : – Przynieście coś do czyszczenia. Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla a rusek się nie pojawił. Diabeł mówi: – Teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście. Polak umył i nic. Niemiec zaczyna beczeć i się śmieje. – Czemu beczysz? – Bo boli. – A czemu się śmiejesz? – Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:41 Przychodzi blondynka do kiosku i mówi: – Poproszę bilet za 2.50 – Proszę bardzo – odpowiada sprzedawca – Ile płacę? – pyta blondynka Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:42 Właściciel pewnego baru w Los Angeles zarządził konkurs. Przy wszystkich gościach wziął cytrynę i wycisnął ją na maxa tak, że nie dało się już wydobyć z niej ani kropelki. Następnie powiedział: „ten, kto wyciśnie jeszcze pół szklanki soku, pije u mnie do końca życia za darmo”. Jako pierwszy próbował Latynos. Cisnął, cisnął, ale nic nie wycisnął. Po Latynosie wyzwanie podjął Murzyn. Zrobił się cały czerwony, ale też nie uronił ani kropli. Nagle do baru wchodzi Arnold Schwarzenegger. Wszyscy odetchnęli z ulgą, myśląc że jak terminator nie da rady cytrynie, to już nikt nie poradzi. Arnold nadymał się potężnie, ale też bez skutku. W barze zapanowała grobowa cisza, nagle zgłasza się biały człowiek po 40., ubrany w sweter w romby. Bierze tę cytrynę i wyciska z niej całą szklankę soku. “Zdumiony właściciel mówi: „Jeżeli powiesz mi kim jesteś, to dodaję 1000 dolarów extra”. Na co biały odpowiada: “Dzień dobry, Jan Kowalski, komornik sądu rejonowego Warszawa – Śródmieście” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:42 Kochanie, nie jesteś zadowolona z prezentu? – Zapytał mąż swoją lubą. – Niespecjalnie. – No, ale wydałem na niego 700 złotych. – I tak mi się nie podoba. – Kochanie, ale to naprawę wysokiej klasy sprzęt. – Do cholery przecież, to wędka. Wiesz że nie wędkuję. – To może chociaż mi się przyda. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:43 Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta: – Widziałeś co zrobiłem? – Tak i mam zamiar zadzwonić na policję. Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada: – Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:44 Co robią emeryci z różnych krajów w wolnym czasie?? Amerykanin: Bierze butelkę whisky i czas spędza na łowieniu ryb Francuz Bierze butelkę szampana i czas spędza na imprezie podrywając kobietki Polak` Bierze butelkę moczu i czas spędza w przychodni w kolejce Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:45 Sika pijak na ulicy, podchodzi policjant i mówi: – No będzie to pana kosztowało mandacik 50 zł. Facet wyciąga stówę, a policjant: – Nie mam wydać. – Lej pan, ja stawiam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:45 Kilku kumpli siedzi w barze przy piwku. Po kilku godzinach wstawieni panowie zauważają na końcu baru Stefana, o którym wszyscy wiedzą, że ma największego członka w mieście. Jeden z facetów zdobywa się na odwagę i podchodzi do Stefana. – Słuchaj Stefan, jak to się dzieje, że masz takiego dużego? – pyta. – To proste. Każdego wieczora, przed pójściem do łóżka, wyciągam go i trzy razy walę z całej siły w szafkę nocną – tłumaczy Stefan. – I tylko tyle? – Ta. Tego wieczoru facet wraca do domu i przed położeniem się wyciąga swojego wacka i trzy razy wali nim w szafkę nocną. Wtedy jego żona otwiera jedne oko i mówi szeptem: – To ty Stefan? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:46 Zebranie. – Ktoś z państwa chciałby coś dodać? – Tak, ja bym chciał coś dodać. – Słucham? – Dwanaście plus siedem, dziękuję. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:46 K(siądz): Strasznie zgrzeszylem, wstydzę się nawet o tym powiedzieć… B(iskup): No jak już tutaj jesteś to mów. K: No bo wie biskup… Kota ochrzciłem. B: Co ksiądz zrobił?! K: Kota ochrzciłem. Przyszła kobieta, prosiła, błagała i dobrze zapłaciła, więc się skusiłem. B: Ile zapłaciła? K: 5 tysięcy. Biskup klepie księdza po ramieniu i spokojnie mówi: B: No to proszę przygotowywać kota do bierzmowania. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:47 Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka. Niemiec mówi: – Mój dziadek był taki wielki jak ta topola. Rusek mówi: – Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał. Polak na to: – Te chmurki były miękkie? – Miękkie – odpowiada Rusek. – To były jaja mojego dziadka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:47 Idzie ochroniarz po osiedlu i widzi papugę na balkonie. Papuga mówi: – Ej ty niebieski – Co? – Ty fiucie. Ochroniarz robi drugie okrążenie i papuga mówi: – Ej ty niebieski – Co? – Ty fiucie. Trzecie okrążenie, papuga mówi: – Ej ty niebieski. na to ochroniarz: – JEŻELI POWIESZ TAK JESCZE RAZ TO CI UTNE ŁEB PRZY SAMEJ d*pie!. Papuga się zamknęła. Ochroniarz robi kolejne okrążenie. Papuga mówi: – Ej ty niebieski – Co? – Już ty dobrze wiesz co. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:48 Polak, Niemiec i Rus zrobili sobie zawody, kto dłużej usiedzi na mrowisku. Polak i Niemiec siedzieli tylko 5s. a Rus siedzi i siedzi. Nagle Polak pyta się Rus co ty tak długo? Rus odpowiada ja mądry ja pierdnąć mrówki zdechnąć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:49 Siedzą sobie dwa leniwce na gałęzi. Pierwszy dzień, nic. Drugiego też nic. Trzeciego dnia jeden ruszył głową a drugi mówi do niego: – Ferdek aleś ty nerwowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:49 Jedzie dziadek maluchem przez miasto 30 km/h. 200 m przed światłami zapala się czerwone. Dziadek powoli hamuje. Nagle wyprzedza go beemka z piskiem i staje przed maluchem. Dziadek w szoku uderza w tył bmw. Maluch do kasacji a na bmw 4 ryski. Z bmw wysiada dwóch uczesanych na łyso i mówią do dziadka: – Co dziadzia bmw skasowałeś, kasę masz? – Nie. – A dzieci albo wnuki mają kasę? – Mają – To masz tu komóreczkę i dzwoń. 5 min później zajeżdżają dwie bmw. Wysiada ośmiu takich jak tych dwóch i mówią: – Co dziadek, przyjebali cofając? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:50 Gość zamówił schaboszczaka. Patrzy, a kelner niesie danie trzymając kotlet palcem. – Czemu pan trzyma ten kotle? – Nie chcę, by mi ponownie upadł na podłogę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:50 Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę – nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża i mówi: – Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj żeński, liczba mnoga! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:51 Przychodzi facet do sklepu i pyta: – Ile kosztuje ten akordeon? – Jak dla pana, panie władzo, to pół darmo. – Skąd pan wie, ze jestem policjantem, choć jestem ubrany po cywilnemu? – Bo dzisiaj było już dwóch mundurowych i tez chcieli kupić ten kaloryfer. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:52 Facet na wsi kupił sobie szykownego mercedesa i modli się, żeby nic się nie stało jago autku. Jedzie sobie a tu nagle pana i facio wychodzi z auta i wyciąga koło a w tym samym czasie jedzie obok niego jego kolega traktorem i się pyta: – Ej co robisz? – Wyciągam koło W tym czasie kolega wysiada z traktora bierze młotek i wybija szybę w mercu a facet się pyta: – Co robisz? – Jak Ty koło to ja radyjko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:52 – Dzień dobry, chciałbym się u państwa zatrudnić jako specjalista od bezpieczeństwa – Przykro mi, ale nie potrzebujemy kogoś takiego – No jak Pan uważa. W razie czego moje CV ma pan na pulpicie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:53 Rozmawia dwóch kolegów: – Czemu ty do swojej żony mówisz „Flanelciu”? – To zdrobnienie. – Od czego? – Od „szmata”. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:53 Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi: – Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje. – Stepujący żółw?! O Boże! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:53 przychodzi koleś do jasnowidza: – puk puk – kto tam? – w h… z takim jasnowidzem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:54 Na dworcu w Warszawie spotykają się dwie żaby. Jedna pyta drugą: – Po co ci tyle bagaży i dlaczego płaczesz? – Wyjeżdżam do Francji, tu mnie nikt nie lubi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:54 Pyta policjant policjanta: – Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy? – No, tam… – Coś kręcisz! Jak byłem tam, to mi powiedzieli, że tu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:55 Rozmowa dwóch facetów: – Ożeniłeś się? – Ożeniłem. – Jak tam życie seksualne? – Rentowe. – Rentowe? – Tak, coś tam mi daje raz w miesiącu, ale to za mało… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:57 Premier Miller przybywa na brukselski szczyt UE w gorsecie i na wózku inwalidzkim, gdzie wita go uradowany premier Hiszpanii: – Amigo dobrze że jesteś, z nieba nam spadłeś. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:58 Przychodzi facet do restauracji i mówi: – Proszę coś wykwintnego. – Może kawior? – A cóż to takiego? – Jaja jesiotra, proszę Pana? – O tak! Poproszę dwa na twardo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:58 Dlaczego w Wąchocku powiesiły się dwa konie? – Bo im Sołtys powiedział „Wiśta!” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:01 Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta: – Kto jest królem zwierząt? – Ty, Ty królu! – mówi wystrachany zając. Lew puścił go i złapał zebrę: – Kto jest królem zwierząt? – Ty Lwie. Ty jesteś królem! – Ok. – Lew puścił zebrę. Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta: – Mów kto jest królem zwierząt. Miś był nie w sosie więc mówi: – Eee… no… Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta: – Więc kto jest królem zwierząt? – No dobra, ty jesteś królem zwierząt. Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta: – Ty słoń, kto jest królem zwierząt. Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i gruchnął nim o skały. Wybił mu zęby i połamał parę żeber. Lew otrząsnął się i mówi: – Kufa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:02 Przegląda się facet w lustrze opalony, umięśniony tylko przyrodzenie ma blade. Zakopał się na plaży z jajkami na wierzchu. Idą dwie staruszki. Jedna nogą coś potrąca i mówi: – jak miałam 20 lat bałam się tego – jak miałam 30 kochałam to – jak miałam 40 prosiłam o to – jak miałam 50 płaciłam za to – jak miałam 60 modliłam się o to – jak miałam 70 zapomniałam o tym – teraz mam 80 a to rośnie na dziko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:02 Tymczasem gdzieś w Izraelu… – Mame kup psa! – Icek nie! – Ale mame, kup psa! No proszę! – Icek nie! – Mame! – Idź na podwórko, może tam ktoś kupi… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:03 Na parking płatny przyjeżdza zepsuty samochód. Sypie się z niego i w ogóle. Parkingowy mówi: – 5 zł. – kupił pan! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:03 Ktoś dzwoni domofonem: – Przepraszam czy nie zostawiłem u pani płaszcza? – A kto mówi? – Batman Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:04 Przychodzi baba ze stoma dętkami na szyi. Lekarz pyta: – Co pani dolega. – Studentka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:04 Zasada każdego alkoholika: – Alkohol to twój wróg więc lej go w mordę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:05 Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta: – Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z algorytmem? – Nie mam. – Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisałeś całą noc? – Nie, wiem. – No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się? – Wyspałem. – No to co się stało? – Spałem na backspace! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:06 Brat Jan wstąpił do zakonu mnichów milczących. Już na wejściu przeor zakonu powiedział: – Witamy cię w naszych progach. Możesz robić w zasadzie co ci się podoba, ale nie możesz się odzywać, chyba że ja ci na to pozwolę. Po 5 latach przeor przychodzi do Jana i mówi: – Bracie Janie, dziś 5 rocznica twojego przyjścia do nas, więc możesz powiedzieć 2 słowa. – Niewygodne łóżko. – Dobrze, rozumiem, zajmiemy się tym. Wymienili mu łóżko na wygodniejsze. Znów minęło 5 lat i znów przychodzi przeor: – Bracie Janie, dziś 10 rocznica twojego przyjścia do nas, możesz powiedzieć 2 słowa. – Zimne jedzenie. – Dobrze, rozumiem, zajmiemy się tym. Zaczął dostawać ciepłe żarcie. Po kolejnych 5 latach przeor przychodzi i mówi: – Dziś mija 15 lat od kiedy postanowiłeś być z nami, możesz powiedzieć 2 słowa. – Chcę odejść. A przeor na to, smutnie kiwając głową: – Wiedziałem, że tak się to skończy. Od samego początku tylko narzekałeś i narzekałeś… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:07 Początkujący narciarz pyta bacę: – Czy ten zjazd jest niebezpieczny? – A gdzie tam panocku, wszyscy zabijają się dopiero na dole! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:07 Małżonka jednego z więźniów poszła do naczelnika więzienia prosić o lżejszą pracę dla męża. – Ależ szanowna pani, przy klejeniu papierowych toreb jeszcze nikt się nie przemęczył! – Tak, ale on po tej pracy całymi nocami musi jeszcze kopać jakiś tunel… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:08 – Kochanie co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto? – Wzięłabym połowę i cię zostawiła! – OK, trafiłem trojkę, masz tu 8 złotych i wypierdalaj!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:09 Przychodzi facet do baru i na wejściu mówi – „Pierdolony matiz, tfu!Kelner setke wódki”. Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulture. Po chwili znowu – „Pierdolony matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setke”. Kelner na to: – Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi. – No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa-40 ton, rozumie pan-i nagle patrze gówniarze na drodze. To co miałem zrobić, zacząłem hamować i wpadłem do rowu. Nagle patrze, podjeżdża jakiś koleś nowiutkim, błękitnym matizem prosto z salonu, uchyla okno i mówi -Może panu pomóc, może pana wyciągnąć? No to ja mu na to – Jak mi tego TIRa tym matizem z rowu wyciągniesz to ci loda zrobie! Pierdolony matiz, tfu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:11 Pijak pyta się policjanta: – ile guzów mam na czole? – 2 – to jeszcze 3 latarnie i będę w domu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:12 Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się…, podobnie druga…, trzecia…, czwarta też się zgadza, piąta też…, przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i… jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony: – Zośka pakuj się!!! Żona ucieszona pyta: – Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?! Józek: – Nie gadaj tylko się pakuj!! Zośka: – Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!! Józek: – Pakuj się!!! i wypierdalaj!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:12 Przychodzi facet do kościoła na spowiedź, klęka przy konfesjonale i mówi: – Ojcze, zgrzeszyłem! – A w jaki sposób zgrzeszyłeś? – Kłamałem. – Oj, Synu! Toż to grzech ciężki! A, powiedz mi kogo okłamałeś? – Okłamałem żonę! – Oj, to jeszcze cięższy grzech. A co jej takiego powiedziałeś? – Powiedziałem, że ładnie wygląda. – Synu, to nie jest grzech! To samoobrona! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:13 Trzech facetów stoi na korytarzu sali porodowej. Otwierają się drzwi, wychodzi położna i mówi do pierwszego: -gratuluje, ma pan trojaczki. A on odpowiada: -to pewnie dlatego, ze ulubionym filmem mojej żony jest: „Trzech Muszkieterów” Po chwili znowu otwierają się drzwi i wychodzi ta sama położna mówiąc do drugiego faceta: -gratuluje, ma pan siedmioraczki. A on na to: -to pewnie dlatego, że ulubionym filmem mojej żony jest „Siedmiu wspaniałych” Trzeci facet opadł na kolana. Położna się go pyta: -co się stało? A on odpowiada: -bo ulubionym filmem mojej żony jest „Ali baba i czterdziestu rozbójników” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:13 Było dwóch pijaków pod mostem i jeden powiedział: – sikać mi się chce – mi tez – idę pod most się wysikać – to ja tez I sikają. – Czemu sikasz tak cicho? – Bo sikam na nogawce – Nie szkoda Ci? – Nie, bo sikam ta Twoją Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:14 Na środku jeziora złapał wędkarz złota rybkę. Ta klasycznie mówi: – Spełnię twoje trzy życzenia… – Ale ja nie mam życzeń, mam duży dom, dwa samochody, firmę, świetnie zarabiam, nic mi nie potrzeba… – No wiesz, to może chociaż jedno, żeby nie było, że nie spełniam! – No dobra… mam prośbę! Zrób tak, abym zawsze miał orgazm razem z żoną, jednocześnie! – Proszę bardzo! Rybka uderzyła ogonem o wodę i zanurzyła się w głębinie. Nim wędkarz dopłynął do brzegu, szczytował 5 razy… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:14 Okres świąteczny, wieczorem pewien facet siedzi smutny na krawężniku. Podchodzi do niego gość w czerwonej czapce i pyta: – Czemu pan taki smutny, coś się stało? – Nie chce mi się żyć, żona mnie rzuciła, zabrała wszystkie moje pieniądze, na dodatek straciłem pracę i rozbiłem auto… – Tak się składa że jestem świętym mikołajem, są święta i mogę spełnić twoje życzenia jeśli tylko chcesz. Wystarczy że powiesz, a będziesz miał wypasione auto, piękną żonę, nowy dom i górę pieniędzy. Facet się zastanowił i powiedział na ucho mikołajowi swoje życzenie, na co mikołaj: – Ok ale ty też musisz coś dla mnie zrobić. Zrób mi laske – No jak to, facet facetowi? Tutaj, na ulicy? – Jak chcesz, bo jeśli nie to się rozstajemy i idę dalej. Mam masę roboty. Facet bez zastanowienia zrobił co trzeba, a mikołaj się pyta: – Aha jeszcze jedna sprawa, bo nie powiedziałeś ile masz lat, a to się zawsze mówi gdy wypowiada się dla mikołaja życzenie Facet mówi – 47. – I ty jeszcze wierzysz w świętego mikołaja… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:38 Wiecie co dostaje górnik po śmierci? 3 dni urlopu, a potem z powrotem pod ziemię… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:39 Dwaj informatycy przechwalają się co potrafi ich komputer. Pierwszy mówi: – Gdy przychodzę do domu, mój pecet automatycznie załącza linuxa i czeka aż przy nim usiądę. – Eee, to nic – mówi drugi – jak ja wracam z pracy, to mój komputer na dzień dobry merda joystickiem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:40 Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi: – Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą! – Skąd wiesz? – Wczoraj byłam… Dzisiaj byłam… i jutro idę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:41 Z samolotu skacze trzech spadochroniarzy. Jeden ma jeden spadochron, drugi dwa, a trzeci trzy. Kto był pierwszy na ziemi? -Adam i Ewa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:42 Wpada facet do burdelu. Włos zmierzwiony, wzrok cichy. Od progu wrzeszczy: – Ej, ja chcę tak jak jeszcze nikt nie chciał. Dziewczyny spłoszone chowają się po kątach. Szefowa przybytku myśli: – Kurcze, dziewczyny się boją, wiadomo jaki to facet? Honor ratować muszę… Chodź, pan ze mną na górę. Pozostałe panienki podsłuchują pod drzwiami. Nagle słychać: – Nie chcę tak, zboczeńcu, nigdy przenigdy, won mi stąd chamie… Nie chcę! Nie chcę! Dziewczyny przerażone, przecież mamuśka taka doświadczona, co on jej chce robić ? Za chwilę wypada facet przez drzwi. Panienki wchodzą do pokoju, na łóżku roztrzęsiona szefowa. – Szefowo, no jak on chciał, no jak? – Pieprzony, na kredyt chciał… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:42 Chłopak łowił ryby i nagle wyciąga butelkę. Patrzy…W środku jest Dżin! Pociera butelkę i nic. Nagle słyszy stłumiony głos z butelki: – Otwórz korek Ty kretynie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:43 Odbywa się szkolenie. Kapral daje komendę: – Maski założyć – Maski zdjąć – Maski założyć – Maski zdjąć – Kowalski, dlaczego nie zdjąłeś maski? – Zdjąłem, obywatelu kapralu! Ja tak wyglądam. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:43 Żona z mężem w restauracji. Ona zamawia: – Stek, pieczone ziemniaczki i lampka czerwonego wina. Kelner pyta: – A warzywo? – A on… On zje to co ja. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:44 Żona wraca do domu po dniu pracy. Mąż pyta: -Kochanie, jak było w pracy? -Stresujący dzień. Wyj*bali mnie. -Czyli co, od jutra idziesz szukać nowej pracy? -Nie muszę, awans dostałam Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:44 Na polowaniu myśliwy mówi do kolegów: – Co ten Fąfara wyprawia? Pudłuje, ilekroć strzela do jakiegoś zająca. – On to robi specjalnie. – Tydzień temu został prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:30 Żona wysyła męża informatyka do sklepu: - Kup parówki, jak będą jajka to kup 10 Mąż w sklepie: - Są jajka - Tak - To poproszę 10 parówek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:44 Na przystanek przyjeżdża autobus. Starsza pani wsiada i pyta: – Ten autobus na „Gałązki”(wieś) kierowca na to: – Nie, na ropę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:44 Szkot do żony leżącej na łożu śmierci: – Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak wyczuła, że zbliża się Twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:45 Przychodzi facet do dyrektora cyrku z psem na smyczy i niedużym pudełkiem w ręku. Twierdzi, że jest w stanie pokazać niesamowity numer, potrzebne jest mu tylko pianino. Przechodzą do pomieszczenia z pianinem. Facet sadza psa przy instrumencie, a na nim stawia jeża, którego przed chwilą wyjął z pudełka. Pies zaczyna grać, a jeż pogwizduje do rytmu. Dyrektor cyrku jest zachwycony. – Zatrudniam pana od razu, ale muszę wiedzieć na czym polega trick. – Tak naprawdę to pies gra i gwiżdże, jeż tylko udaje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:45 Przychodzi żaba do lekarza z workiem na śmieci na głowie. Lekarz się jej pyta: – Co pani dolega? – Cicho to napad… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:46 Św. Piotr siedzi sobie u bram raju i popija herbatkę. Nagle drzwi się otwierają i wpada koleś. Zatrzymuje się na środku recepcji i wybiega. Za chwilę znowu to samo, wbiega i wybiega. Św.Piotr podnosi wzrok z nad gazety i mówi: -Kurcze, znowu kogoś reanimują. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:47 Na środku kałuży z błotka siedzi sobie Tata hipopotam a wokół niego jeździ na rowerku mały Synek hipopotam. Tata hipopotam leży na jednym boku, po czym po kilku godzinach odwraca się na drugi boczek, ochlapuje się błotkiem i tak w kółko przez cały dzień. Po 2 tygodniach Synek hipopotam podchodzi do Taty hipopotama i mówi smutnym głosem: -Tatusiu, tatusiu- przewróciłem się bo było ślisko i zepsuł mi się rowerek. Napraw mi go proszę. Tata hipopotam odwraca się na drugi bok i odpowiada: -No i weź kur..a rzuć teraz wszystko i napraw mu rowerek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:47 Turyści pytają się bacy: – Baco, gdzie jest Giewont? – Widzicie tom pirsom górkę? – Tak – To nie jest Giewont. A widzicie drugom? – Tak – To tys nie jest Giewont. A widzicie trzecią? – Nie. – To jest właśnie Giewont. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:48 – Dlaczego sołtys zwija asfalt na noc? – Żeby kury nie rozdziobały… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:48 – Będziemy mieli dziecko, Seba. – Kuźwa, Patrycja, przecież ja z tobą nie spałem! – Też jestem w szoku... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:48 Kowalski do Nowaka: – Czemu zawsze po jedzeniu nakręcasz zegarek? – Bo lekarz kazał mi po jedzeniu zażywać dużo ruchu! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:49 Nauczycielka przepytuje uczniów: – Masza, co mamy od kury? – Jajka i mięso. – Dobrze. Pietia, co mamy od owcy? – Mięso i wełnę. – Dobrze. Wowaczka, co mamy od krowy? – Zadania domowe. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:50 Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Z ostatniego rzędu słychać męski głos: - Maryśka, zgłoś się na ochotnika Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:50 - Wyobraź sobie, wczoraj w cyrku byłem świadkiem, jak lew pożarł swego tresera! Co za koszmarny dramat! - I co, kazano dopłacić wam za ten nadprogramowy numer? - Ależ skąd... - To gdzie ten dramat?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:51 Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku. - Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych! - Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:52 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:52 Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności: - A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy. - Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. - On jest mi winien 500 złotych. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:53 W nadmorskim kurorcie panika. Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi: - Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:53 Davida Copperfielda zakuto w kajdanki, związano, obklejono taśmą klejącą, zawiązano w worku, worek zabito gwoździami w trumnie, trumnę zaspawano w metalowej skrzyni i całość zrzucono ze śmigłowca do wodospadu Niagara. Ku ogólnemu rozżaleniu, Copperfield zabrał sekret swojej sztuczki ze sobą do grobu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:54 Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swą głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest zachwycona, na arenę sypią się kwiaty. - Dziękuję - mówi artysta. - A może ktoś z państwa potrafiłby to zrobić? Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i woła: - Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:54 Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku: - Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku! - No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:55 Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: "Ratunku, pożar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi: - Jestem dyrektorem cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:55 W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał: "Za późno. Numer zjedzony". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:56 Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga fiuta i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napierdala krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napierdalanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta: - Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego; gwarantuję pełnię bezpieczeństwa; bez obaw - nic nikomu się ni stanie! W cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi: - Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:56 Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: - Kto tam siedzi? - To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:56 Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co powiedział panu lekarz? - Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:57 Dyrektor cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: "Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta". Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:57 Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę: - Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie? - To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną "małpeczkę". Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:02 Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni: – Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da. – Dlaczego? – Oboje będziemy wtedy w błędzie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:02 Odkąd na tylnej szybie auta mam naklejkę: „Masz małego penisa – zatrąb!”, mogę na światłach stać, jak długo zechcę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:08 Młoda Polka z głębokiej prowincji pojechała do Paryża, do pracy, jako pomoc domowa. Pewnego dnia sprzątając sypialnie znalazła prezerwatywę, wzieła w dłonie i zaczęła uważnie się jej przypatrywać. W tym momencie weszła do sypialni właścicielka domu. – Cóż to moja droga, nigdy tego nie widziałaś? – Nie widziałam. – No to jak, w twojej miejscowości seksem się nie zajmujecie? – No zajmujemy się, no ale nie aż tak żeby skóra zeszła. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:09 – Kochanie, czy podnieca cię, gdy wkładam sobie palec w pupę? – Zwariowałeś, Janusz?! Przecież to obrzydliwe! – To zacznij kupować porządny papier toaletowy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:09 Przychodzi celnik do drugiego i pyta: – Lubisz śliwki? – Tak, a co? – To chodź, trzeba zrobić rewizję dwóm Węgierkom. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:10 Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta co pani dolega? – dziecko mi nie chce wyjść – to niech pani zje kapelusz. Na drugi dzień przychodzi i mówi: – też mi nie chce wyjść – to niech pani zje gitarę. Na trzeci dzień przychodzi i mówi: – też mi nie chce wyjść – to niech pani zje stół. Na czwarty dzień przychodzi i mówi: – też mi nie chce wyjść. – to zrobimy pani prześwietlenie. Na prześwietleniu wyszło dziecko z kapeluszem siedzące na stole z gitarą i śpiewa: – JA I TAK NIE WYJDĘ! JA I TAK NIE WYJDĘ! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:10 Na dworcu PKP policjant podchodzi do kasy i prosi o bilet do Koluszek: – Normalny? – pyta kasjerka. – A co, wyglądam na idiotę? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:11 Przychodzi 2 anglików na pocztę i chcą wysłać list, ale za nic nie mogą dogadać się z panią. Próbują po angielsku – nic, po rosyjsku – nic, po niemiecku – nic, w końcu zdenerwowani zabierają list z powrotem i odchodzą, a za drzwiami słychać jak jeden z nich krzyczy: No to se pogadaliśmy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:14 Lekarz do pacjenta: – Bardzo mi przykro jest Pan nosicielem wirusa HiV… Facet totalnie załamany mówi: – Co za czasy, nawet własnemu dziecku nie można zaufać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:15 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. – No stary. Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. – Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł… No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? – No więc widzisz. Mama siedzi na dachu i nie chce zejść. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:25 Stalin przemawia do ludu i nagle ktoś kichnął. Rozjuszony wrzeszczy: – Kto kichnął! Nikt się nie odzywa. Stalin na to: – Rozstrzelać pierwszy rząd! I znów wrzeszczy: – Kto kichnął! I znów cisza, więc Stalin wnerwiony mówi: – Rozstrzelać drugi rząd! I znów krzyczy: – Kto kichnał! Na to jakiś staruszek podnosi rękę i mówi: – Ja. A Stalin na to: – A to na zdrowie, na zdrowie… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:26 Gość do kelnera: – Dlaczego wasza restauracja nazywa się Wielkie Oczy? – Dowie się pan jak przyniosę rachunek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:28 Przychodzi starszy gościu do lekarza i mówi: – Panie doktorze. Jestem wprawdzie trochę podstarzały, ale chciałbym jeszcze mieć dziecko. Lekarz na to: – To nic dziwnego, zdarzały się już takie przypadki, ale żeby być pewnym musimy zbadać pana nasienie. Proszę tu jest słoiczek (podaje mu małego Twist-off”a), pójdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba. Dziadek wybrał się za parawan. Po chwili słychać ciche pojękiwania, z czasem zmieniające się w w jakieś niesamowite odgłosy wysiłku, parawan zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Nagle wszystko cichnie. Gościu wychodzi z za parawanu. Wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mówi: – Panie doktorze. Próbowałem prawą ręką, próbowałem lewą ręką i za cholerę nie mogę odkręcić tego słoika. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:51 Co dla policjanta znaczy przestępstwo? To coś takiego, co zgłaszając popełnia się. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:52 Przychodzi baba do lekarza: – Panie doktorze, pan ostatnio jakoś tak dziwnie nazwał tę moją chorobę. Żaba, ryba? – Rak, proszę pani, rak. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:52 Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta: – Co Pani dolega? – Mój mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:52 Przychodzi turysta nad jezioro i widzi, że góral pierze kota w jeziorze i on na to: – Góralu, przecież kotów się nie pierze – Pierze, pierze. Turysta przychodzi za kilka minut i widzi górala całego zapłakanego, a koło niego leży nieżywy kot – No i co mówiłem, że nie można prać kota – Można można ale nie można wykręcać! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:53 Spotykają się kumple i jeden mówi: – Wiesz właśnie wróciłem z Norwegii, staaary czego ja tam nie widziałem: niedźwiedzie, renifery po prostu wszystko… Drugi mówi: – A fiordy widziałeś? Widziałeś? A ten na to: – Staaaary, fiordy to mi z ręki jadły… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:54 Synek pyta się taty: – Tato !!!, Tato !!! czemu ja jestem czarny? – Ciesz się, że nie szczekasz; Taka impreza była! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:54 – Panie doktorze, do niedawna nie mogłem nic jeść, a teraz zjadam wszystko! – Świetnie. A co ze stolcem? – Też! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:55 Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na złe samopoczucie. Lekarz ją bada i wygląda na to, że wszystko gra. No, ale kobieta się skarży dalej. Na bóle głowy, brzucha i koniecznie chce dowiedzieć się przyczyny. Lekarz się zamyślił. Po chwili wziął szklankę i kazał nasikać kobiecie do szklanki. Nasikała. Lekarz wziął szklankę pod światło. Spróbował. Tu też wszystko gra. Myśli, myśli. Nagle się zerwał, wziął kaczkę lekarską. Nasrał do niej, zamieszał łyżeczką i mówi do kobiety, żeby spróbowała. Na co kobieta z oburzeniem: – Panie doktorze! – Już wiem! BRAK APETYTU! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:55 Dwa bociany lecą obok skoczni. Nagle obok nich pojawia się Adam Małysz. Wreszcie jeden z bocianów nie wytrzymuje i mówi do drugiego: – Ty, patrz na niego. Lecimy już tak dziesięć minut, a on nawet się nie przywitał. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:07 Zabrał chłopak dziewczynę do drogiej restauracji. Siadają przy stoliku. Kelner podaje im menu. Chłopak patrzy na kosmiczne ceny, jednak nie traci zimnej krwi i pyta dziewczynę: – To na co masz ochotę, mój ty słodki grubasku? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:07 Mąż żoną w kuchni, przygotowują śniadanie. On kroi chleb, ona nastawia jajka. Nagle żona mówi do męża: – Bierz mnie, bierz, w tym momencie! Facet zbaraniał (nigdy tak nie robiła), uznał, że to najpiękniejszy dzień w jego życiu. Zabrał się za nią na kuchennym blacie. Po wszystkim żona podziękowała i wróciła do gotowanych jajek. Mąż, wciąż zszokowany zapytał: – Kochanie, czemu nie robimy tego częściej? Na to ona: – Po prostu, minutnik się zepsuł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:07 Dzieci nie po to się dziadek powiesił, żebyście się na nim huśtały! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:08 – Jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian? – 3 m. – A jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian jak leci nad Wąchockiem? – 1,5 m, bo jednym skrzydłem zakrywa sobie oczy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:09 Jedzie trzech gości na motorze. Jeden normalny prowadzi motor, drugi jąkała siedzi za nim, a trzeci niemowa siedzi za jąkałą. Jąkała puka kierowce i mówi szsz… kierowca zrozumiał, że szybciej i dodał gazu. Po chwili znów puka kierowce i mówi szsz… no to kierowca jeszcze szybciej. Po chwili znów puka kierowce i mówi szsz… na to kierowca: – szybciej już nie mogę! A jąkała: – Szszymon spadł! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:09 Michał W. wbiega na scenę. Ręce w geście pozdrowienia. Uśmiech na twarzy. Jupitery dyskretnie podkreślają czerwień jego czupryny. Spogląda na widownię – konsternacja. Na sali znajduje się jedna jedyna osoba, kobieta po trzydziestce… Starając się odzyskać rezon, Michał W. namiętnym (choć lekko drżącym) głosem mówi do mikrofonu: – Dzisiaj zaśpiewam tylko dla ciebie, bejbe! – Dobra, byle szybko, ja tu jeszcze posprzątać muszę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:15 Czym się różni mężczyzna od dziecka? Dziecko można zostawić samo z opiekunką. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:16 Do sklepu papierniczego przychodzi brudny, niechlujnie ubrany klient: – Czy są portrety Lenina? – pyta sprzedawcę. – Są. – A portrety Stalina? – Także są. – To poproszę po 10 sztuk. Po paru dniach ten sam klient wraca do sklepu papierniczego. Wygląda już nieco schludniej. – Proszę 20 portretów Lenina i 20 portretów Stalina. Minęło znowu kilka dni i sytuacja się powtarza. Tyle że tym razem klient ubrany jest w elegancki garnitur i prosi 50 portretów i Lenina i Stalina. Kiedy następnym razem ten sam człowiek podjechał pod sklep własnym samochodem i poprosił o 100 portretów jednego i drugiego wodza Związku Radzieckiego, sprzedawca nie wytrzymał i pyta: – Panie, o co chodzi z tymi portretami? I jak pan dorobił się samochodu? Jeszcze niedawno nie miał pan w czym chodzić. – Otworzyłem strzelnicę za miastem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:17 Kowalski jak co dzień przyszedł spóźniony do pracy i zbiera ochrzan od szefa: – Był pan w wojsku, Kowalski? – Byłem. – I co tam panu mówił sierżant, jak się pan spóźniał? – Dzień dobry, panie majorze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:18 Na plaży nudystów podchodzi gostek do kobiety i mówi: – Podoba mi się Pani… Ona na to – Widzę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:33 Panienka, pod wpływem „Czterech pancernych i psa”, będąc samotną, napisała w ogłoszeniu matrymonialnym: – Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego jak Janek, silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik. Po miesiącu dostała odpowiedź: – Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori, miły jak Janek, silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to… lufę mam jak RUDY! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:33 Przychodzi baba do lekarza z książką w ustach. Lekarz pyta: – Co pani jest? – Facebook. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:34 Bacowa budzi swojego męża w środku nocy. – Anto, pchła mi chodzi po plecach, złap ją i zabij. – Zapal światło – doradza zaspany baca. – Jak cię zobaczy, to sama zdechnie ze strachu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:34 – Jasiu! – Co tato? – Brałeś książkę Kamasutra? – No, brałem. – Dorysowałeś tam coś? – No… trochę tak. – To idź teraz matkę rozplącz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:35 Gościowi chce się do toalety więc w barze zostawia piwo z przyczepioną karteczką: – Naplułem. Po chwili przychodzi i na karteczce jest dopisane: – Ja też Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:36 Rozmowa kwalifikacyjna: – Ma pan wyjątkowo duże oczekiwania finansowe jak na kogoś, kto nie ma żadnego doświadczenia w naszej branży. – Tak. To dlatego, że będę musiał włożyć wyjątkowo dużo pracy i wysiłku w to, żeby zrozumieć czym miałbym się zajmować. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:40 Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega: prowadzenie zdrowego trybu życia grozi wieloletnią wegetacją za groszową emeryturę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:44 Przychodzi facet do sklepu i pyta: – Ma pan rozmienić 200 zł, tak po 50 zł? – Nie, nie mam … – Aaaa… To poproszę gumę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:45 Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio. – Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji – pomyślał tatko. – A ty, niedobra! Ty…! – ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła… A masz…! A Jasio krzyczy: – Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:45 Wchodzi baba do domu, patrzy a tam mąż wisi. – Co ty robisz? – Wieszam się – A dlaczego pod pachy? – Bo jak dałem na szyję to mnie dusiło! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:46 Przychodzi facet do lekarza-kobiety. – Proszę pani, ja mam taki problem, że mam erekcję 24 godziny na dobę. Co pani mi da? – Całodzienne wyżywienie, nocleg i 1500 zł miesięcznie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:46 Trzy rekiny spotykają się na powierzchni oceanu i opowiadają o ostatnich zdobyczach, pierwszy mówi: – Zjadłem ostatnio Chińczyka. Blee? Ciągle mnie muli, mam zgagę i nieustannie odbija się tym ryżem Na to drugi rekin: – Ja upolowałem Francuza. O Matko co oni jedzą!? Tylko żaby, ślimaki i inne świństwa, coś okropnego. Ostatni rekin: – Ja złapałem polskiego polityka. Cholera taki miał pusty łeb że od 3 dni nie mogę się zanurzyć Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:47 Do policjanta na skrzyżowaniu podchodzi chłopaczek z czapką policyjna. – Czy to pana czapka? Policjant łapie się za głowę i mówi: – Nie, ja swoją zgubiłem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:48 Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach badania orzeka: – Musi pan przestać się onanizować. – Dlaczego? – Bo próbuję pana przebadać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:49 Żona rozwiązuje krzyżówkę. – Janusz, co jest na początki Pana Tadeusza? – Akcyza. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:49 Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola. – To nie nasze dziecko ? mówi przedszkolanka. Jadą do drugiego. – Nie znamy pana synka ? słyszy w drugim. Jadą do trzeciego, czwartego? wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał: – Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo się w końcu na lekcję spóźnię! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:50 Żona wściekła na męża dzwoni na jego komurę: – Gdzie ty się szwędasz? On na to spokojnie: – Kochanie, czy pamiętasz ten sklep jubilerski w którym ci się podobał ten złoty naszyjnik z perełką? – Ależ oczywiście misiu – spuszcza z tonu żona. – No to jestem w knajpie obok. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:51 Pewien proboszcz posiadał niesamowitego egzotycznego ptaka, który mówił co mu kazano, znał na pamięć wszystkie ewangelie. Pewnego razu wraca z mszy, wchodzi na plebanie, patrzy ptaka nie ma. Klatka otwarta, okno otwarte, pewnie uciekł. No nic, zapytam parafian, z pewnością ktoś go widział… Msza się kończy, wszyscy wstają do wyjścia. Proboszcz: – Poczekajcie jeszcze chwilę, usiądźcie. Mam do was parafianie pytanie: czy ktoś widział ptaka? Wszystkie kobiety wstały. – Nie, nie o to mi chodzi: kto ma ptaka? Wszyscy mężczyźni wstali. – Nie, nie, inaczej: kto widział mojego ptaka? Wstają wszyscy ministranci. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:51 Pewien Chińczyk, udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego: – Dziń dobly, ci jest mąka? – Nie ma mąka – odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wzrokiem. Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie: – A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:00 – Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu! – Boże! Ożeniłem się? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:01 Dwóch kumpli siedzi przy piwku jeden do drugiego: – Sorry ale muszę już lecieć bo jak za późno wrócę, a jeszcze na bani to żona mi straszną awanturę zrobi. – A bo Ty źle to robisz, mi żona nigdy awantur nie robi jak wracam po pijaku.. – No ale jak to źle. Wracam po cichutku, buty już na klatce schodowej zdejmuję, drzwi nasmarowałem żeby nie skrzypiały, kładę się po ciemku. A i tak zawsze się zbudzi i awantura gotowa. – No właśnie o tym mówię, źle to robisz. – No to jak Ty to robisz. – Normalnie. Wracam do domu z okrzykiem na ustach ?KOCHANIE !!! WRÓCIŁEM!!!? Tłukę się ile wlezie, rzucam buty w jeden kąt ciuchy w drugi, idę pod prysznic śpiewam na całe gardło, po czym wkraczam triumfalnie do sypialni z okrzykiem ?A teraz będzie …SEX STULECIA!? i wiesz co. – No co? – Jeszcze nigdy się obudziła. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:33 Lotnisko w Nowym Jorku. Facet wchodzi do windy, a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica, żakiet, stewardesa jakaś. Facet podniecony tą sytuacja mówi: – Hello, do you fly USA Airways? Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona. Facet pomyślał no to co, spróbuję jeszcze raz: – Flugen Sie Lufthansa ja? Kobieta bardziej zdziwiona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno – pomyślał facet, ale próbuje jeszcze raz: – Volare sinora Alitalia? Wtedy kobieta mówi: – A w mordę chcesz palancie? – Aha, LOT! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:34 Wykłady z seksuologi w oddziale ZOMO. – Panowie oprócz miłości w normalnym wydaniu istnieje także miłość Francuzka – Na czym ona polega? – Całuje się tam gdzie się siusia. – Panie kapitanie to najpierw trzeba pocałować muszlę a potem deskę sedesową czy odwrotnie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:36 Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy: – Ci, co znają się na muzyce – wystąp! Z szeregu występuje czterech. – Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:37 Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu. Insektor pyta: – Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca? – Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę. – A w jakich proporcjach? – Pół na pół… Jeden zając, jeden koń. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:39 W roku 1876 Alexander Graham Bell wykonał pierwszą rozmowę telefoniczną. Niestety, chwilę później zaczął odbierać pierwsze telefony w sprawie dopłat do fotowoltaiki... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:40 - Dlaczego ten łosoś taki drogi? - Kochana, łosoś nie jest drogi, to ty kiepsko za mąż wyszłaś... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:46 – Ile feministek jest potrzebnych do wkręcenia żarówki? – Dwie, jedna wkręca, a druga pilnuje żeby żaden facet jej nie pomógł Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:47 – Zycie się zaczyna od chwili urodzenia. – Nie, od chwili poczęcia. – Panowie, życie zaczyna się od chwili gdy żona z dziećmi wyjedzie do teściowej! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 00:47 Żona do męża: – Od dzisiaj koniec wychodzenia z kumplami, picia piwa, gry w bilard, oglądania meczów, teraz będziesz mi pomagał sprzątać, gotować, prać, ale przerywa bo widzi, że mąż szykuje się do wyjścia. – Co Ty robisz? – Idę do apteki! – Po co? – Po Stoperan bo chyba Cię posrało!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:22 - Uwielbiam grube du*ska! - Ale sir Newton, dzieci to będą czytać w szkole! - To piszcie: im większa masa, tym większe przyciąganie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:23 Pieniądze z pierwszej komunii, to w pewnym sensie piramida finansowa. Odzyskujesz je dopiero wtedy, kiedy Twoje własne dziecko idzie do komunii. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:25 Przychodzi informatyk do apteki i mówi: – Poproszę witaminę C++. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:25 Studenci pytają się taksówkarza: – Czy za 10 zł zawiezie nas pan do medyka? – Za 10 zł to nie bardzo! – A za trzy cztery? – No za trzy cztery to się zgodzę, to wsiadajcie! Jadą, jadą i są na miejscu i taksówkarz tak na nich patrzy widać chce zapłaty a jeden chłopak do nich: – Dobra to chłopaki trzy cztery: DZIĘKUJEMY! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:27 Rozmawiają dwie sąsiadki: – Ta Halinka, spod trójki, to jednak nie ma szczęścia do mężczyzn… – A co się stało? – Była przez 15 lat żoną grzybiarza, i przez 15 lat musiała te grzyby obierać, robić zupy, sosy, pakować to do słoików… aż w końcu nie wytrzymała i się z nim rozwiodła. – No i co takiego zrobiła, że ma nieszczęście? – Wyszła za rybaka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:27 Szpital psychiatryczny. Lekarze prowadzą zwariowanego pacjenta przez trawnik, który wyrywa się i krzyczy: – Zostawcie mnie! Zostawcie mnie! Zostałem wysłany przez Boga! Nagle słychać głos z drugiego piętra: – Nie wierzcie mu! Nikogo nie wysyłałem! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:28 Na lekcji plastyki pani kazała namalować swojego idola. Kamil przyszedł do pani z kartką. A pani do Kamila: – Co ty namalowałeś? A Kamil odpowiedział: – Małysza. – A gdzie on jest? – Odleciał Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:28 Na poczekalni u weterynarza siedzą trzy psy,Pudel.jamnik i doberman.Pyta jamnik pudla -A ty co????A pudel -Jak to co??Do uśpienia. -Za co??-pyta jamnik.No wiesz , mówi pudel.Kupili mnie, zamknęli w domu i z nudów pogryzłem meble.I co???I do uśpienia! A ty??Pyta jamnika.No ja tez,bylem na spacerze,dzieciak rzucił we mnie kamieniem,wiec go ugryzłem .I co??-Jak to co???Do uśpienia. Patrzą na dobermana.-A ty??? -No ja, mówi doberman mam taka seksowna właścicielkę. Zeszła do garażu w której trzyma pralkę aby wyciągnąć pranie,,Ma super seksowny tyłeczek, długie nogi…, nachyliła się, miała mini i takie cieniutkie stringi ,ze nie wytrzymałem!! Podbiegłem, zębami zerwałem jej te stringi z dupy i……..-I co???Do uśpienia???-Nie!!!No ja tylko do spiłowania pazurków. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:29 Kiedy artysta przestaje być darmozjadem? Gdy postawi rodzicom nagrobek. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:31 Życie jest jak pudełko czekoladek - jeżeli dopuścisz do niego kobietę, to możesz się z nim pożegnać. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:35 Wielbłąd pożera Ci dziecko: a) rzucasz się ratować swój skarb b) poświęcasz bachora dla odjechanej fotki na fejsa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:36 Moja dziewczyna przebrana za policjantkę aresztowała mnie pod zarzutem bycia zbyt dobrym w łóżku. Po 2 minutach zarzuty zostały wycofane. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:37 Polakom coraz częściej dokuczają korki. Powodują niepotrzebne przestoje, stratę czasu i nerwowość... A ileż prościej jest zamykać jabole kapslem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:40 Chuck Norris stracił dziewictwo wcześniej niż jego ojciec. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:41 Idzie zając z magnetowidem przez las, spotyka niedźwiedzia. Ten się pyta: – Zając, a skąd masz widelca? – A, dostałem od lisicy. – E, jak to, od lisicy? Przecież ona taka chytra… – No tak, zaprosiła mnie na kolacje, postawiła winko, potem się rozebrała, zgasiła światło i mówi: -„Bierz, co mam najlepszego”. No to wziąłem video i poszedłem. Niedźwiedź się śmieje rozbawiony: – Och, głupiutki zajączku, trzeba było mnie zawołać, wzięlibyśmy lodówkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:45 Było 3 rowerzystów. Jeden pojechał na lewo, drugi na prawo a trzeci za nimi. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:46 Wraca mysliwy z polowania do domu i zastaje zone z kochankiem w poscieli. Odbezpiecza bron i mowi. – Wstawaj skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzele. Kochanek wstajac mowi blagalnie. – Daj mi pan jakas szanse. – No dobra, wstan w rozkroku i rozkolysz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:47 W pewnej restauracji widniało takie ogłoszenie: – Jeśli przegrałeś dużo pieniędzy na wyścigach to masz okazję się zemścić. Przyjdź do nas na befsztyk z koniny! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:48 Małżeństwo z kilkuletnim stażem… oddaje się uciechom… Żona do męża… – kochanie, coś widzę, że nie sprawiam Ci przyjemności, powiedz mogę coś zrobić żeby było Ci lepiej? – e nie… – no powiedz, przecież czuję, że jest nie tak jak kiedyś… – no bo Ty nie jęczysz w trakcie… – a to było od razu tak mówić! – Marek, ja nie mogę, sufit wciąż niepomalowany, śmieci niewyrzucone, mieliśmy pojechać kupić ten regał do pokoju Marysi… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:49 – Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za spódniczkami! – No to gratuluje panu! – Ale ja nie pamiętam po co to robię. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:51 – Kowalski! Powiedzcie, co będzie, jeśli kula odstrzeli wam ucho? – Będę gorzej słyszał, obywatelu sierżancie! – Dobrze. A co będzie, jeśli kula odstrzeli wam drugie ucho? – Nie będę nic widział, bo mi hełm na oczy spadnie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:52 W kościele do spowiedzi przychodzi kobieta klęka przy konfesjonale i mówi: Kobietaroszę księdza zgrzeszyłam… Ksiądz:w jaki sposób córko? Kobieta: przed chwilą odbyłam stosunek analny… Ksiądz: oj to będzie Piekło!!! Kobieta:No własnie proszę księdza już piecze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:53 To fakt, że mężczyzna przez większość czasu używa do myślenia członka… ale czyni tak tylko po to, aby móc porozumieć się z kobietą. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:53 Puk,puk. – Kto tam??? – FBI główny sprzedawca jaj! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:53 – Panie! Co pan robisz?! Nie pij pan wody z Wisły! Przecież tam jest tyle zanieczyszczeń i syfu! – Was? Eintschuldigung, ich verstehe nicht. – PO-WO-LI, BO ZI-MNA. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:54 Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony: – Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem! Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy: – Jest! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:55 Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza: Lekarz mówi: – Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz. – Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:55 Pierwsza scena w „Szeregowcu Ryanie” jest rekonstrukcją gier w zbijanego, w które Chuck Norris grał w drugiej klasie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:58 Leżał mały ptaszek ze złamanym skrzydełkiem na chodniku. Ktoś szedł i pochylił się nad nim. No i myślał co zrobić z tym biedactwem. Do domu go zabrać przecież nie może. Patrzy a tu obok końskie gówno. No to wsadził ptaszka. Tam mu dobrze będzie. No i siedzi ptaszek i ćwierka. Ciepło mu i wygodnie. Aż tu nagle przyszedł lis i zjadł ptaszka. Jaki z tego morał? 1. Nie każdy kto wsadzi Cię w gówno jest twoim wrogiem. 2. Nie każdy kto Cię z niego wyciągnie jest twoim przyjacielem. 3. Jak już siedzisz w gównie to nie ćwierkaj. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:59 Jaka jest najlepsza dziewczyna dla archeologa? – Rozkładająca się! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:59 Spotykają się trzy bociany, stary, średni i bardzo młody i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień. – Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie ? mówi stary. – Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie ? mówi średni. A najmłodszy: A ja straszyłem studentów w Poznaniu. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 15:00 Młoda para w łóżku: ON: – to twoje piersi czy gęsia skórka? ONA: – a ty się ze mną kochasz czy trzęsiesz się z zimna? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 15:00 Chuck Norris otworzył puszkę Pandory. Zajrzał do środka, obejrzał zawartość i zamknął ją. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 15:00 Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta: – Co się stało? – Myśliwy. – Postrzelił? – Nie, nadepnął. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:02 - Tato, znalazłem babcię Tyle razy ci mówiłem durniu, abyś nie kopał w ogródku! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:05 Kowalskiemu zrobiono głupi kawał i zamieszczono nekrolog w gazecie. Biedak chwycił za słuchawkę i dzwoni do przyjaciela: - Halo, Kazik, czytałeś mój nekrolog w gazecie - Tak - słyszy przerażony głos - Ale właściwie skąd ty dzwonisz? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:09 Kobieta na łożu śmierci dyktuje swoją ostatnią wolę: - Proszę aby moje zwłoki poddano kremacji a prochy rozsypano na parkingu przed restauracją MC Donalds - Dlaczego ? - dziwi się prawnik - Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci i wnuki będą odwiedzać miejsce mojego spoczynku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:10 Do wychodzącego z sali operacyjnej lekarza podbiega kobieta: - Panie doktorze i jak, udała się operacja? - Operacja? Ja myślałem że to była sekcja zwłok Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:13 Na sali operacyjnej pielęgniarka zwraca się do lekarza: - Panie doktorze to już trzeci stół operacyjny, który pan zniszczył w tym miesiącu. Proszę tak głęboko nie ciąć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:15 Mówi synek ludożerca do taty ludożercy: - Tato, jestem głodny - Poczekaj chwilę, przyniosę ci coś - odpowiada tata Mija kilka chwil i tata wraca niosąc na plecach trumnę. Synek widząc to posmutniał" - Tato, znowu konserwa? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:16 Dzwonek do drzwi. Facet otwiera i widzi śmierć z kosą. Kolana się pod nim uginają, ręce zaczynają się trząść. Śmierć, która to zauważyła mówi: - Spokojnie, ja przyszłam po kanarka. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:17 - Mamusiu, mamusiu, kup mi szczeniaczka - Nie. Jeszcze myszki ci nie zdechły! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.09.23, 18:27 - Jasiu, jak się nazywają mieszkańcy Warszawy? - A skąd mam wiedzieć, przecież to prawie dwa miliony ludzi! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.09.23, 18:56 Jaka jest różnica między postrzeganiem kobiet przez pesymistów i optymistów? - Pesymista obawia się, ze wszystkie kobiety są naiwne - Optymista ma nadzieję, że wszystkie kobiety są naiwne Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:34 Pchła do pchły: - Gdzie spędzasz wakacje? - Na krecie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.09.23, 22:21 Rozmawiają dwie blondynki - Chcesz jagodziankę - A z czym - Chyba z truskawkami Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 10:17 Młody człowiek idzie śpiesznie gubią ulicą. Miałam starszą kobietę pyta uprzejmie: – czy babcia może mi powiedzieć jak dojść do szpitala? – powiedz do mnie jeszcze raz babciu a znajdziesz czy tam natychmiast Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.10.23, 17:27 W czasie dyskoteki Jaś podchodzi do Małgosi i pyta: - Zatańczysz? - Tak - odpowiada dziewczyna - To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:12 Na wycieczce w Tatrach turysta pyta przewodnika: — Czy często turyści spać cją w prze- paść? — Nie często. Zazwyczaj tylko raz. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 10:48 Co mówi słoń do jakiego mężczyzny – jak ty tym jesz Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 23:36 Litawor widząc śmierć Grażyny rzuca się na stos, a ona czyni to samo. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:50 Można pozazdrościć właścicielom chińskich samochodów, jeżeli chodzi o części zamienne to zawsze dostępne są tylko oryginalne. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.08.23, 19:59 - Co tu się stało sąsiadko? Włamanie? - Wnuki zaczęły wakacje Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 19:54 - Dlaczego sprzedałeś swoją trąbę? = pyta muzyka znajomy - Bo dowiedziałem się, że sąsiad dostał pozwolenie na broń Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:09 Oto jest kobieta która cierpi za wiarę A w co ona wierzy że mając rozmiar 40 wciśnie się w 36 Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:10 Czekałem w kolejce do lekarza 5 tygodni. Teraz wiem na pewno że czas goi rany Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:28 Fryzjer strzygąc klienta: - To śmieszne, niedawno goliłem klienta który nazywa się Kowal a jest piekarzem. A pan nazywa się Kucharski a jest pan hydraulikiem - Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się brzytwa a jest pan tępy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:08 Czy to policja tak potrąciłem banana na autostradzie co z nim zrobić pan go przeciągnie na poboczy dobrze a co z rowerem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:10 Pomocy krzyczy żona w tresera wybiegając na ulicy lewy dostał się z klatki i zaatakował mojego męża niechybnie go zabije wstęp półtora dolara Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:39 Wraca koleś autobusem, okropnie zmęczony po ciężkim dniu pracy. Siedzi, a nad nim dwa mohery obrabiają mu dupę, bo im miejsca nie ustąpił: - Ja wychowałam pięcioro dzieci i każde by ustąpiło! - Ja wychowałam dziesięcioro dzieci i każde by ustąpiło! Na co koleś, gdy już nie wytrzymał: - Jak żeście tłoku narobiły to teraz stójcie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:44 - Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję? - Bo gdy czekałem na przystanku, to jednej pani zginęło 10 złotych. - I co pomogłeś jej szukać? - Stałem na banknocie i czekałem, aż odjedzie autobus. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 30.10.23, 11:37 Włamywacz Hans ponownie trafia za kratki. Dyrektor więzienia pyta z potępieniem wygłosi jak to się dzieje że znów was tu widzę cóż taki się urodziłem. Palce za długie i nogi za krótkie odpowiada Hans Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:15 Inspekcja w więzieniu. - W tek celi siedzi nasz najzdolniejszy więzień - Dlaczego najzdolniejszy - Gdy do nas trafił nie umiał ani pisać ani czytać. Nauczyliśmy go a teraz siedzi za fałszowanie dokumentów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:35 Jedna blondynka do drugiej: - Jak spędziłaś Sylwestra? - Sam zszedł. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:29 Szybkie poznanie obcego języka istotnie zależy od techniki pocałunku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:40 - Co może być gorszego dla faceta, niż znalezienie dziury w swojej prezerwatywie? - Znalezienie prezerwatywy w swojej dziurze... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:07 W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu: - Jaki pan ma plany na nowe tysiąclecie? - Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:55 Policjant podejrzewał żonę o niewierność. Pewnego dnia urwał się w czasie służby i pojechał do domu. Żona leżąc z kochankiem w łóżku usłyszała szczęk kluczy w zamku. – Prędko, wstawaj, mąż wrócił. Schowaj się do szafy. Mąż wchodzi i pyta: – Gdzie on jest? – Kto? – Twój kochanek. – Tu nikogo nie ma. – Nie ma. Łózko rozbabrane, ty w negliżu, zaraz go znajdę. Zagląda do drugiego pokoju – nikogo nie ma. Do kuchni, do łazienki – nie ma. W końcu zagląda do szafy i widzi gołego faceta z 100 zł w ręku. Bierze ukradkiem 100zł do kieszeni i mówi: – Tu też nikogo nie ma. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 15:11 Co ma żołnierz w spodniach? Żołnierz w spodniach ma chodzić długo i oszczędnie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:17 – Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie? – Daj spokój! Po co mamy sobie psuć święta? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.04.24, 14:48 Uradowana żona wraca do domu. – Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu. – No i? – Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 20:15 W restauracji. — Wiesz pan co, panie Samuel, że ten befsztyk przypomina mi mojego kasyera? — Pod jakim względem? — Nie mam jakoś do niego zaufania. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.11.23, 23:14 Rozmowa dwóch osob: - Ty jesteś dzieckiem ślubnym - Pół na pół - To znaczy - Ojciec żonaty, matka panna Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.11.23, 11:10 Po czym jeździ pociąg z medykamentami – Po lektorze Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:07 Dlaczego wulkan ma szóstkę z WF – bo nie był aktywy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:17 Barman do klienata - Zawsze przychodzisz pan z takimi świetnymi laskami a wczoraj żeś pan przyprowadził.... - Sorry, rocznica ślubu Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 10:57 Młody człowiek idzie śpiesznie główną ulicą. Mijając starszą kobietę pyta uprzejmie: - Czy babcia może mi powiedzieć jak dojść do szpitala> - Powiedz do mnie jeszcze raz babciu i zaraz się tam znajdziesz! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:09 Przewodnik oprowadza turystów po starym zamczysku. W labiryncie natykają się na dwa szkielety ludzkie w kraciastych spódnicach: - Skąd oni się tu wzięl? - Ze skąpstwa. Żałowali na przewodnika! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:40 Kowalski jest namiętnym graczem. Całe noce spędza przy karcianym stoliku. Pewnego wieczora, gdy karta szła mu nadzwyczaj dobrze jeden z przegrywających mówi do niego mimochodem: - My tu sobie w najlepsze gramy a twoja żona zdradza cię teraz z twoim najlepszym przyjacielem Kazikiem Kowalski rzuca karty i biegnie do domu. Nie mija nawet kwadrans, gdy wraca bardzo zadowolony: - Kamień spadł mi z serca, to nie był jednak Kazik Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.11.23, 21:59 Pod ścianą budynku przechodzi kobieta, zauważa mężczyznę załatwiającego swoją potrzebę. - Nie wstyd panu?! Przecież sto metrów dalej jest szalet miejski - A pani myśli, że a mam węża strażackiego? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 10.12.23, 13:50 Rozmowa podczas przyjmowania do pracy: - Ile ma pani lat? - Bliżej mi do trzydziestki niż do dwudziestki - To znacz ile? - Pięćdziesiąt Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.12.23, 18:43 Facet złowił złotą rybkę - chytruskę, która wiedziała że ten nie cierpi swojej teściowej, rybka mówi: - jeśli mnie puścisz to spełnię twoje trzy życzenia. Tylko pamiętaj, twoja teściowa dostanie 10x więcej tego o co prosisz - Po pierwsze chciałbym remont mieszkania, żeby teściowa nie miała za dużo. Po drugie żeby mój stary samochód zamienił się w nowy. A po trzecie...lekki zawał serca. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 23.12.23, 12:20 Randka w ciemno. Kobieta kokieteryjnie: - Ale ciemno w tym lesie. Bardzo się boję! - A co ja mam powiedzieć, będę wracać sam! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.01.24, 20:34 - Jak nie przestaniesz grać w karty, znajdę sobie przyjaciela - oświadcza żona - Dobrze kochanie. Tylko nie spośród moich graczy! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:20 Jestem brzydki ale nie pozwalam żeby kobieta mną pomiatała umówiłam się pewnie na 15:00 poczekam do 16:00 A jak ona nie przyjdzie do 17:00 to o 18:00 zapłacę rachunek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:22 Kierowca sportowego auta podjeżdża na stację benzynową razem ze starszą rolnikiem na skuterze. Po zatankowaniu trzaska drzwiami odjeżdża z piskiem opon. W lusterku jednak cały czas widzi skuter z lewej strony tak jakby chciał go wyprzedzić. Przyspiesza do 140 km/h i ciągle widzieć ten sam skuter otwiera okna i krzyczy z rolnika ile wyciąga ten twój motorek dopóki nie przytrzasnąłeś mi kurtki te maksymalnie 40 na godzinę Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:57 Z gryzoni znam wiewiórkę, jaszczurkę i węgorze które żyją w naszych lasach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:06 - No i jak sprawdza się twoje partnerskie małżeństwo? - pyta Kowalska Maliniaka - Nie wiem, zgubiłem gdzieś adres żony Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:07 Mysia rodzina ucieka przed kotem. Nagle ojciec rodziny zatrzymuje się i zaczyna szczekać. Kot natychmiast ucieka. Na to mówi mama: - Widzicie, dlatego warto uczyć się języków obcych Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.02.24, 20:10 - Panie kelner - woła Kowalski - za dużo wypiłem a jestem dziś samochodem. Proszę mi przynieść coś na wytrzeźwienie - Służę panu - odpowiada kelner - Zaraz przyniosę rachuneczek Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:12 Szef pyta kandydata zgłaszających się do pracy: - Czy jest pan przesądny? Delikwent przez chwilę się zastanawia po czym przyznaje: - Szczerze mówiąc, jestem - W takim razie na pewno ucieszy pana fakt, że nie wypłacamy trzynastej pensji Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:13 Pani na skrzyżowaniu zgasł samochód. Jakiś zdenerwowany kierowca zaczyna trąbić. Kobieta wysiada z auta, podchodzi do faceta i mówi: - Bardzo przepraszam, zgasł mi silnik i nie potrafię go uruchomić czy mógłby mi pan pomóc? A ja w tym czasie potrzymam panu klakson. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:45 Zenek ożenił się z jedną z bliźniaczek; - Stary, jak ty je rozpoznajesz? - zaczęli dopytywać koledzy - Czy ja głupi jestem – odpowiada Zenek – Nawet nie próbuję! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:47 Wieczorem w przeddzień urodzin mała Małgosia mówi do dziadka: - Kiedy rano się obudzę chciałabym znaleźć na poduszce piękną jasnowłosą laleczkę - Śpij już wnusiu – uśmiecha się pod nosem dziadek – Ja też bym chciał.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:01 Jaka jest substancja zrobiona ze spulchnionego pola – porowata Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:06 Mama prosi Jasia by posprzatał swój pokój - Jutro – odpowiada chłopczyk - Wszystko odkładasz na jutro – zauważa z przekąsem kobieta - Masz rację. Jutro ze wszystkim nie zdążę. Zostawię to na pojutrze. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:07 Małżeństwo zebr bierze rozwód. Sędzia pyta o powód tej decyji: - Nie mogę zdjąć żonie piżamy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:11 W salonie magii - Czy byłaby pani w stanie zdjąć klątwę, którą rzuciła na mnie żona – pyta klient - Zapewne tak – mówi wróżka – musiałabym tylko poznać jej treść - Bardzo proszę „I nie opuszczę cię aż do śmierci” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:17 - To szczyt bezczelności – krzyczy Karol na kumpla – Ja ci mówię, że moja żona jest w ciąży a ty mnie pytasz z kim? - Uspokój się. Myślałem że wiesz... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 19:18 KAWAŁY - Franek, dlaczego szef jest na ciebie zły? - Bo na wczorajszej imprezie z okazji dziesięciolecia firmy wzniósł toast „Niech żyją pracownicy” A ja zapytałem - „z czego?” Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 21:43 Szef miał romans z sekretarką. Kiedy dziewczyna zaszła w ciążę postanowił to ukryć przed żoną. Wysłał pracownicę do jej matki i kazał po porodzie wysłać telegram o treści „jabłko”. Po paru miesiącach żona odbiera telegram i mówi do męża: - To najdziwniejszy telegram jaki kiedykolwiek czytałam: Szef czyta: - Jabłko, jabłko, jabłko; dwa z ogonkiem jedno bez.... Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:40 Poniósł śmierć na polu walki a że był sam – okrył się sławą Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:50 Żony do męża: ile razy ci już mówiłam żebyś do cholery przestać był taki drobiazgowy? - 38 Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 11:57 Gość w restauracji: - Kelner, chcę zjeść to co ten gość przy oknie - W porządku Po 40 minutach kelner przynosi danie. - Dlaczego to tak długo trwało? - Musiałem z nim walczyć aby mi je oddalał. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:35 Przewodniczący do oskarżonego: — Czy pan zna pozywającego ? Oskarżnoy: Nie! — Od jak dawna nie? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:00 - Ej, jesteś dobry z matmy? - No.... - To słuchaj! Gdy pokroję ciasto na trzy częście to każda będzie stanowiła 0,333 całości. Tak? - Zgadza się - Ok a jak pomnożę 0,333 przez 2 to mam 0,999. To gdzie się w takim razie podziało to 0,001? - Zostało na nożu - Aaaa...Ok..... dzięki! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:11 - Jasiu, a gdzie jest wasz tata - dopytuje się ciekawski sąsiad - Wyjechał do Afryki - A was nie zabrał? - My nie braliśmy udziału w tym napadzie! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:14 - Jestem muzykiem profesjonalnym - Na czym grasz - Na gitarze - A ty kim jesteś - Też jestem muzykiem profesjonalnym - Na czym grasz - Na weselach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 16:56 Dama po operacji ślepej kiszki pyta lekarza: - Doktorze, czy blizna po operacji będzie widoczna>? - Hmmm....To zależy od tego jaka będzie moda na przyszły rok obowiązywała Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:07 - Jeśli zgodzisz się ze mną chodzić to obiecuję ci że zapomnisz o Giovanim - O jakim znowu Giovanim - O widzisz! Już zapomniałaś! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:09 Czy jak zaczną opowiadać dowcipy od końca to wszyscy będą śmiać się na początku?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 17:21 Naga kobieta wsiada do taksówki, której kierowcą jest Hindus. Kierowca zamiast ruszyć odwraca się i dokładnie ją ogląda. Zdziwiona jego reakcją kobieta mówi: - Kochany, jedźmy już. Patrzysz na mnie tak jakbyś nigdy nie widział nagiej kobiety Taksówkarz spokojnym głosem odpowiada: - Nie patrzę na ciebie bon jesteś naga. Martwię się ponieważ patrzę i nie widzę gdzie masz pieniądze aby mi zapałaćić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 10:43 W przedziale wagonu jedzie mama z małym synkiem, a na przeciwko siedzi pan w średnim wieku. - Proszę pana, czy ma pan żonę? - pyta się malec. - Nie chłopcze. - A samochód pan ma? - Mam. - A dużo pan zarabia? - Owszem niemało. - Mamusiu, o co jeszcze miałem się zapytać tego pana? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 07.09.23, 11:27 Dworzec kolejowy, do informacji podchodzi podróżny i pyta: - O której jest pociąg do Warszawy? - Nie wiem. - Ale jak to, pani jest informacja, pani powinna mnie poinformować. - Więc pana informuję, że nie wiem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.09.23, 00:21 Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 24.09.23, 17:35 Żona do męża przed wyjściem na plażę: - Chciałabym założyć coś, co zadziwi wszystkich! - To załóż łyżwy... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.09.23, 21:51 Nie wiedział że dzieci do pięciu lat nie są świadome swojej "siły" i nieraz robią krzywdę rówieśnikom czy dorosłym Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:19 Gdy byłem dzieckiem rodzice uczyli mnie żebym nie wierzył we wszystko co widzę w telewizji. Czasy się zmieniły. Dziś to ja o czym rodziców by nie wierzyli we wszystko co przeczytali na Facebooku Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 25.10.23, 12:21 Gdyby pokonywanie kilometrów było tak jest zdrowe, każdy listonosz żyłby 100 lat. Gdyby skoki były takie zdrowe królik żółty więcej niż 10 lat. Żółknie pędzi i nie skacze a dociąga do 190 lat jak Donatan z Wyspy Świętej Heleny. Sam wyciągnij wnioski Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 26.10.23, 17:28 Mąż do żony: - Dlaczego nie uprasowałaś mi marynarki - Uprasowałam - Kłamiesz! W kieszeni nadal jest 100 złotych! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:46 Spotykają się dwaj koledzy. - Dlaczego jesteś taki smutny? - Smutny? Jestem zmęczony! Wyszedłem na dworzec po żonę i ona nie przyjechała. - Nie martw się, ona na pewno przyjedzie jutro - Ale ja się boję, że ona jest w domu od wczoraj... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:47 Czym się różni cios Goło- ty od pierwszego września? - Niczym. W obu przypad- kach boli po dzwonku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.10.23, 12:50 Kochanie, mi już tak wszystko obrzydło, marzę o czymś nowym, do czego nie przywykłam, co by mi sprawiło trudność. - To zaceruj mi do cholery w końcu skarpety! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:08 Jak nazywa się pies cierpiący na anoreksję – Anoreksio Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:09 Dlaczego szkielety nie mogą grać muzyki kościelnej – bo nie mają oragnów Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:21 Idzie Jasiu do szkoły i zatrzymuje jadący samochód: - Proszę niech mnie pan podwiezie do szkoly - Ale chłopcze ja jadę w innym kierunku - Tym lepiej – odpowiada Jaś. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.11.23, 22:28 Rozmawia dwóch kolegów: - Jesteś bardzo podobny do swojej żony, oprócz wąsów oczywiście - Ale ja nie mam wąsów - No właśnie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:23 - Wiesz, że Eskimosi mają kilkanaście słów na określenie śniegu - E...ja mam więcej, jak rani spiesząc się do pracy samochód odśnieżam Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.11.23, 22:30 Mąż oglądając mecz w telewizji zasnął na kanapie. Żona go budzi - Obudź się, już dziewiąta! - Tak? A kto ją strzelił?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 11:00 = W kobiety kłamiecie najperfidniej - wytyka policjant żonie w czasie kłótni - Niedawno taka jedna spowodowała groźny pożar, bo zasnęła z papierosem - No i co z tego? - Potem stwierdziła, że kiedy kładła się do łózka pościel już się paliła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 17:01 W Grocie Kościeliskiej spali rycerze w pełnych rynsztolach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.11.23, 18:53 Co to jest klaustrofobia - Jest to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład idziesz do sklepu po piwo i boisz się, że będzie zamknięte Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 20:07 W restauracji, która szczyci się znakomitą obsługą. - Poproszę golonkę - A jaką pan sobie życzy - ???? - Woli pan prawą czy lewą? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.01.24, 22:19 - Kto to jest hipokryta - pyta nauczyciel Wyrywa się Grześ: - To uczeń, który mówi nauczycielowi, że lubi chodzić do szkoły! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:30 Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj przygotowywał się do swojej corocznej podroży. Jednak wszędzie piętrzyły się problemy... Czterech z jego elfów zachorowało, a zastępcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, więc Mikołaj zaczął podejrzewać, ze może nie zdążyć... Następnie pani Mikołajowa oświadczyła mu, ze jej Mama ma zamiar wkrótce ich odwiedzić, co bardzo zdenerwowało Mikołaja. Na domiar złego, kiedy poszedł zaprzęgać renifery, okazało się, że trzy z nich są w zaawansowanej ciąży, a dwa inne przeskoczyły przez płot i zwiały Bóg jeden wie dokąd. Mikołaj zdenerwował się jeszcze bardziej ... Kiedy zaczął pakować sanie, jedna z płóz złamała się. Worek runął na ziemię, a zabawki rozsypały się dookoła. Wkurzony Mikołaj postanowił wrócić do domu na kawę i szklaneczkę whisky. Kiedy jednak otworzył barek, okazało się, ze elfy ukryły cały alkohol i nic nie było do wypicia... Roztrzęsiony Mikołaj upuścił dzbanek do kawy, który roztrzaskał się na kawałeczki na podłodze w kuchni. Poszedł wiec po szczotkę, ale okazało się, ze myszy zjadły włosie, z którego była zrobiona... I właśnie wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi... Mikołaj poszedł otworzyć. Za drzwiami stał mały aniołek z piękną, wielką choinką. Aniołek radośnie zawołał: - Wesołych Świąt, Mikołaju! Czyż nie piękny mamy dziś dzień? Przyniosłem dla Ciebie choinkę. Prawda, że jest wspaniała? Gdzie chciałbyś, żebym ją wsadził? .... I stąd wzięła się tradycja aniołka na czubku choinki.... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:31 Dwóch chłopców spędza noc przed wigilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach woła głośno: - Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz dvd... Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc: - Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy. Na to chłopiec: - Nie, ale babcia jest. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:33 - Jaka jest ulubiona kolęda niemowlaków? - Dzisiaj w bet lejem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:34 Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami, a dziecko jak to dziecko - niecierpliwie czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj! - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł! Rzuca się do drzwi, otwiera i... Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się św. Mikołaj, ale tak pijany, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk wcale nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpie go za rękaw i woła: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną!!! - Aaaa, proszszę cieebie barcco - wybełkotał Święty Mikołaj i podpalił mieszkanie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:35 Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi: - Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek? A na to druga: - Kurcze, żeby tylko nie trzynastego! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:48 Tuż za Ostrowskiem stał patrol policyjny. Policjant na widok Jaśka na rowerze najpierw stracił mowę, potem długo przecierał oczy ze zdumienia, wreszcie wyskoczył na drogę i zaczął wymachiwać tym swoim lizakiem. Jasiek jest dobrym i uczynnym człowiekiem. Podniósł oczy znad kierownicy, popatrzył na policjanta, potem ogarnął wzrokiem swój dorobek i powiedział z wielkim żalem: - Hej, cłeku, no poźryjze! A kaz cie jo jesce, kruca, wezne? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:52 Pytanie do Radia Erewań: - Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają za darmo mercedesy? - Tak, to prawda, tyle że nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na Newskim Prospekcie, nie mercedesy, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:52 Czy wiecie, że to Polacy wymyślili triathlon? Bo to w Polsce idzie się na basen na piechotę, a wraca rowerem... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:52 W czasie przechodzenia przez skrzyżowanie kobieta została potrącona przez rowerzystę. Zaczyna mu złorzeczyć a facet na to mówi: - Czego się tak, babo, drzesz?! Bogu powinnaś raczej dziękować. Szczęściara... - A dlaczego mam się czuć szczęśliwa? - Dzisiaj mam wolny dzień, a normalnie to na tej trasie jeżdżę autobusem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:54 Spotyka niedźwiedź zajączka na rowerze. - Zajączku, skąd masz rower? - Nie pije się, to się ma - odpowiada zajączek. Na drugi dzień jedzie zajączek rowerem, a obok niego przelatuje niedźwiedź helikopterem. - Niedźwiedziu, skąd masz taki ładny helikopterek? - Sprzedało się butelki, to się ma... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 21:58 Hipopotam odpoczywa sobie w błotku. Leży tak już trzeci dzień. To troszkę pośpi, to przewróci się z boku na bok. Dookoła niego jeździ synek na rowerku. W pewnym momencie zatrzymuje się i podbiega z płaczem: "Tatusiu, tatusi, rowerek mi się zepsuł. Napraw go!!" Hipopotam burczy: "No tak... weź teraz rzuć wszystko i naprawiaj mu rowerek!!" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 20.01.24, 22:02 Jedzie facet super mercedesem i dogania rowerzystę. Postanowił mu pokazać, jak fantastyczne ma auto, dodał gazu, na liczniku 120 km/h i bardzo blisko go wyprzedził. Po chwili patrzy ze zdziwieniem, a rowerzysta go dogania i... wyprzedza. Facet wkurzył się, dodał gazu, na liczniku 160 km/h i ponownie wyprzedza rowerzystę. Ten po chwili znów go dogania i wyprzedza. Facet w mercedesie znowu na gaz i wyprzedza rowerzystę z prędkością 200 km/h. Po chwili rowerzysta po raz trzeci go dogania i wyprzedza. Facet dogonił mercedesem rowerzystę, zatrzymał go i pyta: - Co to za rower? Ja mam ekstra auto, jadę 200, a Ty mnie wyprzedzasz... - To nie rower taki dobry, tylko szelka od spodenek zahaczyła mi się o lusterko w samochodzie... Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 13:25 Pewnego wieczoru rodzina przywiozła swoją starszą schorowaną matkę… do domu spokojnej starości z nadzieją, że tam dostanie odpowiednią opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykąpały staruszkę, nakarmiły i posadziły ją na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty ogród. Wszystko wydawało się być w porządku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na boki swojego fotela. Dwie czujne pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Staruszka znów jednak zaczęła się wychylać z fotela i znów pojawiały się pielęgniarki, by temu zapobiec. Tak sytuacja wyglądała cały ranek. Popołudniu staruszkę odwiedziła rodzina, chcąc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu. – Czy dobrze cię tu traktują mamo? – pytali. – Tak wszystko jest dobrze – odpowiada staruszka, z jednym wyjątkiem – nie pozwalają mi tu pierdzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 20:03 W HOTELU WYBUCHŁ GROŹNY POŻAR. Wszyscy biegają po korytarzach. Krzyczą: – Wody! Wody! W pewnej chwili uchylają się jedne drzwi. Wysuwa się z nich rozczochrana głowa. Słychać zaspany głos: – A do mojego pokoju poproszę duże piwko. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.01.24, 20:05 LATO, WAKACJE – IDZIE OJCIEC Z SYNEM. Gorąco jak diabli. Ojciec kupił zimne piwo i pije… – Tatuś! Kup lody! – Lody? Do piwa?! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.01.24, 18:29 Temat szkolnej kartkówki brzmiał: - Jak w domu rozdzielane są obowiązki pomiędzy mamą a tata? Córka Kowalskich napisała: "Mama pomaga mi w odrabianiu lekcji z polskiego a tata z matematyki" Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 16.02.24, 22:47 Egzamin z logiki. Profesor pyta studenta: - Jeśli okazuje się, że w czasie egzaminu jeden z rozmówców nic nie wie to co powinien zrobić ten drugi? - Wziąć swój indeks i wyjść - odpowiada student Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.02.24, 23:36 Moja znajoma raz pomyliła valium z tabletkami antykoncepcyjnymi. W rezultacie ma 14 dzieci, ale wcale się tym nie przejmuje. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 19:08 Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcje? - chce wiedzieć pani wychowawczyni. - Bo jak szedłem do szkoły, to napadł mnie uzbrojony bandyta. - O Boże, dziecko, czy nic ci się nie stało?! - Owszem, bandyta zabrał mi zeszyt z wypracowaniem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 20:01 W wigilię Bożego Narodzenia Kowalscy słyszą u sąsiadów straszny hałas. Kowalska komentuje: - Albo synek Nowaków dostał na gwiazdkę bębenek, albo Nowak zaczął śpiewać kolędy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 29.02.24, 21:32 - Mamo... kup mi małpkę. Proszę! - A czym Tyją będziesz karmił synku? - Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:23 Marysia jak wyszłaś ze szpitala to przyszła do zdrowia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 21.03.24, 14:24 Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:37 To nie żart Mnie poziom tolerancji spada z dnia na dzień Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 08:43 Pomogłem dziś rano sąsiadce a ona powiedziała mogłabym za ciebie wyjść. Nie mogę w to uwierzyć. Robisz komuś przysługę, starasz się a ty w zamian grozi ci zniszczeniem życia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.03.24, 12:32 Lekarz mówi do pacjenta z czerwonym nosem: za dużo pan pije a za mało je co robić panie doktorze na wszystko nie wystarcza pieniędzy Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:22 – dlaczego nigdy nie jest tak jak chcę – A jak chcesz – nie wiem Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.04.24, 11:37 - Jak poznać czy twoja znajoma ma oryginalną torebkę? - Wystarczy zaobserwować czy podczas deszczu chowa ją aż pod stanik aby nie zmokła Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 15.04.24, 11:29 Na sali sądowej: - Co skłoniło oskarżonego do obrabowania banku? - Oni pierwsi zaczęli Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:36 – pracujesz gdzieś – tak jestem personal assistant – mówże po polsku – podaję majstrowi narzędzia Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:46 Pożegnanie po imprezie – spędziłem naprawdę wspaniały wieczór – ja także ale to nie było dzisiaj Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 17.04.24, 10:47 Nie tolerujesz dobrze alkoholu jeśli po wypiciu dwóch drinków chcesz zmusić windziarza w hotelu aby lądował na Jamajce Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:01 Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt żałobny. Jeden z grających odkłada kij i zdejmuje czapkę. - Cóż to - dziwi się drugi - przerywa pan grę? - Proszę mi wybaczyć, ale bądź co bądź, byliśmy 25 lat małżeństwem. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:04 Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz. - Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę. - Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo. - Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 18.04.24, 00:06 Hrabia został ambasadorem Polski w Londynie. Dwa lata później baronowa pyta go: - Czy dużo trudności sprawia panu hrabiemu język angielski? - Mnie - nie. Anglikom - tak. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 14:51 – Zdzisiek skąd masz takie czerwone kręgi przy oczach? Opiłeś się? – Zaraz tam opiłeś, zasnąłem tylko na kieliszkach. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 18:44 Żona do męża: – Pamiętasz, jak wczoraj krzyczałam: „Hurra, znalazłam wreszcie te cholerne klucze!”? – No. – A wiesz gdzie je potem położyłam? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:08 Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona gównem Lekarz się pyta: – Co pani dolega? – Gówniany interes Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:09 Sierżant pokazuje przyszłym policjantom pistolet maszynowy. – To jest automat. – Automat? – dziwi się jeden z aspirantów – A gdzie jest otwór na monetę? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:12 Zamawia Clinton rozmowę tel. z Piekłem. Gada, gada, po kilku dniach przychodzi rachunek na bajońską kwotę. Zamówil także Jelcyn, bo co, ma być gorszy? Gada, gada, gada, gada. Przyszedł rachunek na kilkanaście rubli. Zdumiony dzwoni na centralę z zapytaniem co on tak tanio, a Clinton drogo? – Bo ze Stanów do Piekła to międzynarodowa, a z Moskwy to miejscowa. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 19:26 Jadą dwie mrówki przez las na rowerach. W pewnej chwili jedna mówi: – O kurde mucha mi wpadła do oka! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 20:18 – Czy mieszkańcy Marsa mają prąd elektryczny? – Nie, bo nie mają uziemienia. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:43 Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie. Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec wskazujący. Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego własnego palca nie da się już przyszyć, ale jeżeli chce to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki można mu przyszyć. Murzyn, że nie był wybredny zgodził się. Lekarz przyszył mu biały palec. Po kilku dniach Murzyn jadąc tramwajem ogląda palec, nie mogąc wyjść ze zdumienia, że już jest sprawny. Obok siedzi podchmielony gość i przygląda się z ciekawością. Nagle mówi: – Widze, że pan kominiarz od dziewczyny wraca… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:45 Przychodzi debil do lekarza: – Dwa mleka poproszę. – Zaszła pomyłka, nie jestem mleczarzem tylko lekarzem! – Eee… wiec to nie jest mleczarnia? – Nie. To jest lecznica. – Aaa, no to walić mleko – może być leczo… Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:48 Rżewski odwiedził wieś, gdzie spędził najpiękniejsze lata swojej młodości. Przemierzając dziarskim krokiem jedyną bitą drogę, z satysfakcją stwierdził, że nie całkiem go zapomniano. Owce, które spokojnie wypasały się na łące, ze strachem w oczach przysiadły na zadach…. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 22.04.24, 23:49 Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów: – Za co cię posadzili dziadygo? – Za figle. – Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po Tobie! – To ja to mogę pokazać – mówi dziadzio. – Ta? No to pokaż! – mówi zaintrygowany herszt celi. Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią: – Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 01.08.23, 22:48 Spotyka kolega kolegę: - Cześć, zapraszam cię na imprezę - A co masz? Urodziny? Imieniny? - Nie, wódkę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 02.08.23, 20:06 Pacjent u psychiatry wydaje mi się że nikt mnie nie rozumie gdy do kogoś mówię to widzę puste oczy obojętność na twarzy i absolutną niechęć do słuchania A gdzie pan pracuje wykładam fizykę kwantową na uniwersytecie Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 04.08.23, 19:58 Co powiedział Berlusconi kiedy trafił przed oblicze Boga a najwyższy oznajmił mu: "Usiądź przy mnie Silvio" - Czy mogę zamienić się ze Święty Piotrem aby usiąść po twojej prawicy Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 06.08.23, 11:37 Nowy szef do spraw komunikacji wprowadził duże zmiany w kancelarii prezydenta. Teraz każdy obywatel może wysłać głowie państwa maila z krytyką. Adres skrzynka frajerów@kogotoobchodzi.haha Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.08.23, 15:48 Znajoma mojej mamy zrobiła sobie garsonierę na drutach Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 17:33 Mąż do żony: - Przestań tresować tego psa. Z nim nic nie wyjdzie - Z Tobą się udało to z psem też dam radę! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 08.08.23, 18:36 - Powiedz, czemu lata odrzutowiec? - Bo jest mgła i nie może lądować Odpowiedz Link
balzack Re: DOWCIPY 12.08.23, 10:38 Przywarom staropolskiego szlachcice była jego gościność Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 10:56 Wielmożny Pan Hilary Dłużnicki, Grudziądz. b rzeglądając nasze księgi- znajdujemy pań- s rie konto, obciążone kwotą 200 mk. Upraszamy tedy o śpioszne wyrównanie tej należytości naj' dalej do dni trzech, gdyż w razie przeciwnym będziemy zmuszeni oddldać sprawę adwokatowi. Z poważaniem Firma X. Y. II. Do i>'zan. Firmy X. Y. w Poznaniu. W załączeniu przysyłam żądaną kwotę 200 marek i wyrażam Panom przy tej sposobności najgłębsze oburzenie z powodu tonu, w jakim pa- nowie pisaliście list z upomnieniem. Finna, któ- ra sprzedaje taką haniebna tandetę za drogie pie niądze, powinna przynajmniej nie grzeszyć zupel nym brakiem taktu wobec swoich odbiorców Bę- dzie to dla mnie i moich znajomych wskazówką, że pov inno sie omijać tego rndfeaju firmy’ kra- marskie. Z winnym szacunkiem Hilary Dłużnicki. Dopisek. Tak byłbym Panom odpowie- dział. gdy bym miał pod ręką gotówkę. A ze jej chwilowo nie mam, przeto uprzejma prosię ó cierpliwość. Zarazem upraszam o nadesłanie je- szcze trzech tuzinów’ z tego samego gatunku i do- pisanie należytości do poprzedniego rachunku. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 13:40 Kąpał się. — Antek! Nieznośny chłopaku, przyjrzyj się, jaki ty brudny jesteś; Czy ty nie kąpiesz się wcale, czy co? — A jakże, proszę pani majstrowej... Prze- cież zeszłego lata kąpałem się aż dwa razy w Odrze.,. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 14:22 Adwokat: Więc się pan stanowczo chce roz- wieść z żoną? Mąż: Ależ stanowczo. Pan nie ma pojęcia, co ja z nią przechodzę. Obchodzi się ze mną jak g psem, każę pracować jak wolowi, a przezywa mnie świnią! Adwokat: W takim razie, ja panu nic nie po- radzę; udaj się pan lepiej po radę do towarzystwa opieki nad zwierzętami. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 27.08.23, 23:57 Bankier : Panie konsyliarzu, pro- szę rai wyciągnąć ząb, bo już dwie noce nie spałem. Czy to boli? Doktór: Na to jest środek, u- żywa się chloroformu. Bankier: Ale chloroform upaja! Doktór: Tylko na moment. Bankier: Proszę poczekać. (Wy- dobywszy z kieszeni pugilares z banknotami, liczy Jeden, dwa.. Doktór: O, proszę pana, na to jeszcze czas — Bankier: Bynajmnićj, bo gdy mam być chloroformowany, to muszę najprzód wiedzieć, ile mam przy sobie. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:16 Sędzia: Gdy książę nadjechał, w ciżbie pozdzie- raliście ludziom ubrania i 'deptaliście ich po nogach. Cóż macie na to do powiedzenia? Oskarżony: Ja to zrobiłem z patryotyzmu, aby ludzie bardziej krzyczeli. Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 14:26 Nauczyciel: Powiedz mi Jasiu, czy człowiek ma wolną wolę? Jaś. Nie! Nauczyciel: Dla czego? Jaś: Bo jakybm ja miał np. wolną wolę, tobym był dziś do szkoły nie przyszedł I Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 28.08.23, 15:37 Pewien mężczyzna wy’znal kaptano- wi: - Czasem martwię się, myśląc: co mógł robić Noe na arce, gdy wokół by- ło niezmierzone morze? - Na pewno łowił ryby. - Właśnie tu mam problem: jak mógł to czynić, skoro miał tylko dwa robaki? Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 31.08.23, 15:57 Sonda uliczna - Na co zwraca pan uwagę przy zakupach? - Na kamiery! Odpowiedz Link
madohora Re: DOWCIPY 06.09.23, 23:33 W autobusie na jednym z krzeseł siedzi dziewczyna a obok stoi starsza pani z dzieckiem. Babcia świdruje dziewczynę wzrokiem, w koncu nie wytrzymuje i mówi: - Może by tak pani ustąpiła miejsca? - Nie mogę - dziewczyna na to. - A dlaczego? - Jestem w ciąży! - Hmm, w ciąży, akurat. I taki płaski brzuch? A długo jest pani w ciąży? - Pół godziny. Jeszcze mi sie nogi trzęsą. Odpowiedz Link