• madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:06
      Początek końca Gospody Parkowej to budowa nowoczesnej bazy gastronomicznej w WPKiW. W 1956 r. po sąsiedzku otwarto dużą restaurację Przystań. To był wyrok śmierci dla gospody. Wtedy nikt nie oglądał się na tradycję i nawet nie pomyślał, by zachować miejsce, które było zalążkiem parku. Zdecydowano o wyburzeniu pierwszego lokalu w WPKiW, a jego główny budynek wysadzono w powietrze.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:10
      1,6 hektara zajmuje Ogród Bylinowy.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:13
      620 metrów tras (46 przeszkód, 39 platform i 8 szybkich kolejek tyrolskich) znajduje się w Śląskim Parku Linowym.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:15
      1590 metrów kwadratowych powierzchni ma scena na Dużym Kręgu Tanecznym
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:18
      33 obiekty architektury wiejskiej udostępniono podczas otwarcia skansenu.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:20
      54 metry miała największa na świecie szklarnia wieżowa, która do 1983 roku znajdowała się w parku.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:23
      2200 metrów wynosi długość odcinka kolei od Stadionu Śląskiego do Śląskiego Wesołego Miasteczka.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:26
      Park Śląski pełen jest fantastycznych zakamarków, które zdecydowanie warto odkryć! Jeśli lubisz aktywne zwiedzanie, koniecznie zaglądnij do naszych gier terenowych, prowadzących po bardziej i mniej znanych miejscach naszego niezwykłego Parku.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:39
      W czasie, kiedy powstawał Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku
      w Katowicach, podjęto decyzję o realizacji jeszcze dwóch założeń tego typu –
      Centralnego Parku Kultury na Powiślu i Północnego Parku na Bielanach6
      .
      Koncepcja ich budowy miała źródło w egalitarnej ideologii socjalizmu,
      nawiązującej do odrodzeniowego i oświeceniowego antropocentryzmu. Rolę
      parków w tym okresie dobrze charakteryzują słowa Ireny Dworakowskiej
      z 1953 r.:
      Socjalizm, w trosce o najlepszą formę, która uczyni życie ludziom pracy na świecie
      łatwiejsze, pragnie wprowadzić ludzkość do ogrodów zamkniętych dlań dotąd pra-
      wami klasowymi – spełnić ich odwieczne marzenie o mieście doskonałym i szczę-
      śliwych ogrodach. […] Parki kultury w ustroju socjalistycznym mają być nie tylko
      rekompensatą krzywd społecznych, lecz także stanowić krajobraz stworzony przez
      twórczą inwencję artysty, krajobraz o kategoriach humanistycznych, w którym
      odtąd człowiek gra główną rolę, krajobraz stworzony w przekonaniu o istnieniu
      i poznawalności obiektywnego świata oraz wspaniałej możliwości przekształcania
      go przez człowieka dla dobra ludzkośc
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:45
      Autor podkreślał również, że wśród głównych idei projektowych była
      „prostota założeń architektoniczno-parkowych przy równoczesnym stoso-
      waniu dużej skali tych założeń; wynika to z wielkości całego Parku oraz
      z masowości i różnorodności jego użytkowania przez ludność Śląska”32.
      Zgodnie z deklaracją autora, budynki miały powstać w „stylu narodo-
      wym” i zostać wykonane z trwałych i estetycznych materiałów33. Przyjęto
      też zasadę, że obiekty prowizoryczne nie będą realizowane.
      Część środkową parku, czyli rejon tzw. cichego wypoczynku, chciano
      obsadzić gatunkami drzew występujących na terenach wyżyny górnoślą-
      skiej – dębami, bukami, grabami, brzozami, jaworami, klonami, lipami,
      osikami, modrzewiami, białodrzewami i czarnymi topolami. W drugiej czę-
      ści parku o złożonym programie użytkowym planowano zasadzić gatunki
      bardziej ozdobne, nie tylko rodzime. W najniższej części parku, w pasie
      stawów i projektowanych wód chciano uzyskać efekt lasu łęgowego złożo-
      nego z dębów, topoli, olch, wierzb, kaliny, klonu, czeremchy, głogu, lesz-
      czyny, trzmielniny, jarzębiny, chmielu, bzu, dereni i szakłaku. Używano
      drzew piennych, palikowych, sadzonek i nasion, sadzono też stare drzewa
      z bryłami korzeniowymi.
      Realizację parku rozpoczęto w 1951 r. W latach 1951–1952 przeprowa-
      dzono zalesienie34, a od 1952 do 1953 r. – adaptację terenu festynowego,
      przy czym oddano go do użytku w maju 1952 r.35 W 1953 r. w północnej części Parku zrealizowano Alpinarium, imitujące tereny górskie z drzewami
      iglastymi oraz skalną roślninnością typu alpejskiego.
      W 1955 r. ukończono realizację ośrodka sportów wodnych z przysta-
      nią, kanałem I, stawem i kawiarnią, terenów dziecięcych „Bambino” oraz
      oddano do użytku Ogród Zoologiczny. W rok później ukończono Stadion
      Śląski oraz Planetarium z obserwatorium astronomicznym. W 1957 r. przez
      Park ruszyła Kolejka Młodzieżowa.
      Budowa Parku była trudna, co podkreślał główny projektant Władysław
      Niemirski, a pięknie opisał Aleksander Baumgardten:
      Wody nie chciały się utrzymać w miejscach wyznaczonych przez człowieka, powie-
      trze zakwaszało glebę nie dopuszczając do zalesienia przeznaczonych na to terenów
      sadzonkami świerków i sosen. Szkody górnicze, tak charakterystyczne dla Śląska,
      dawały znać o sobie
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:50
      Została wpisana w sektor środkowej trybuny, tak aby nie naruszała
      rytmu schodów widowni. Wznosiła się 40 m ponad najwyższe miejsce try-
      buny i 60  m ponad arenę. Mieściła stanowiska dyspozytorów i sprawoz-
      dawców, biura administracji Stadionu i organów porządkowych, restaurację
      i kawiarnię. Jej konstrukcję określono jako eksperymentalną. Na funda-
      mencie posadowionym na skale wykonano szkielet z powiązanych ze sobą
      żelbetowych słupów o wysokości 17 m, sięgających do wysokości korony
      murów. Konstrukcję powyżej korony zrealizowano jako szkielet stalowy. Po
      raz pierwszy w Polsce zastosowano wiszące schody na rzucie koła, przebie-
      gające przez dziewięć kondygnacji60. Bryła wieży była smukłym prostopadło-
      ścianem o całkowicie przeszklonej przedniej i tylnej elewacji, wyrastającym
      z kamiennego cokołu. Boczne ściany wypełniono prefabrykatami obłożo-
      nymi ceramicznymi kolorowymi płytami. Zastosowano nowoczesne alumi-
      niowe okna, które były częściowo podnoszone. Wejście chroniło odważne,
      żelbetowe zadaszenie (pozostałość po socrealistycznej trybunie honorowej).
      Całość sprawiała nowoczesne i jednocześnie eleganckie wrażenie61. Wieża
      została rozebrana w 2008 r., a sam Stadion w latach 2009–2017 przebudo-
      wano, całkowicie zmieniając jego pierwotny charakter architektoniczny62.
      Na Stadionie Śląskim w Chorzowie po raz pierwszy w kraju wykonano
      sztuczne oświetlenie boiska. Koncepcję czterech masztów oświetleniowych
      opracowano w 1958 r. Zrealizowano je jako stalowe kratownice przestrzenne
      o trójkątnym planie, z krzyżulcami wykonanymi z rur, w których popro-
      wadzono przewody elektryczne.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:54
      Zrezygnowano również z budowy ogrodu botanicznego74. Jednym słowem
      założenia projektu wstępnego nie zostały w pełni zrealizowane75. Pojawiły
      się również inne trudności realizacyjne.
      W 1961 r. podjęto decyzję, że inwestycje ulegną ograniczeniu, a zaosz-
      czędzone środki zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów eksploatacji
      oraz pielęgnację roślinności76. Władysław Niemirski, były główny projektant
      Parku, zalecił wówczas, aby „Duży program architektoniczny ograniczać
      stosując minimalne kubatury i pamiętając, że w parku należy zwrócić uwagę
      przede wszystkim na zieleń”77. Nowy projekt z 1962 r. opublikowano w dru-
      gim wydaniu książki pt. Śląski Park Kultury78. Program Parku obejmował
      wówczas: Planetarium i obserwatorium astronomiczne, przystań kajakową,
      Wesołe Miasteczko, Międzynarodową Wystawę Ogrodniczą z pawilonami
      wystawowymi i halą wystaw, sektor imprez i rozrywek, Stadion Śląski, teatr
      na wolnym powietrzu, Ośrodek Harcerski, parkingi, Ośrodek Turystyczny
      Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego (hotel turystyczny),
      palmiarnię, szklarnię wystawową, rejon zabaw dziecięcych, rejon sportowy,
      obszary kempingowe i leśne, Ośrodek Postępu Technicznego, kąpielisko
      „Fala”, Ogród Zoologiczny, skansen oraz liczne pawilony i budynki gastro-
      nomiczne – restauracje, kawiarnie i bary.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 13:58
      Pawilon słoni
      Pawilon słoni z wybiegiem zaprojektowali w 1961 r. M. Paneth oraz kon-
      struktorzy Jerzy Fuchs, Bohdan Boczkaj i F. Guder z Biura Projektów
      Budownictwa Komunalnego w Katowicach. Został ukończony w 1965 r.89
      W pawilonie dostępnym dla publiczności znajdowały się wewnętrzne wybiegi
      dla pięciu słoni, basen oraz hol mogący pomieścić 300 osób90. Arenę od
      holu dzieliła fosa.
      Budynek był stosunkowo niską, rozłożystą rotundą wykonaną w konstruk-
      cji żelbetowej. Jej horyzontalna bryła sprzyjała wpisaniu w parkowy pejzaż.
      Rotunda składała się z dwóch pierścieni. Niższy posiadał większą średnicę.
      Jego pełne ściany przepruto bardzo swobodnie rozmieszczonymi, prosto-
      kątnymi okami o różnych rozmiarach i układach. W ten sposób pojawił się
      charakterystyczny dla architektury lat sześćdziesiątych swobodny rytm, często porównywany z zapisem nutowym kompozycji jazzowej. Wejście umiesz-
      czono w głębokim podcieniu. Tę część elewacji wieńczył mocno wysunięty
      gzyms, wywołujący, podobnie jak wspomniany podcień i okna, intensywną
      grę świateł i cieni. Górny pierścień przeszklono, a całość nakryto płaskim
      dachem. Zewnętrzna forma budynku była nowoczesna, wręcz futurystyczna,
      bardzo ekspresyjna i rzeźbiarska. Podobne cechy uwidaczniały się we wnę-
      trzu nakrytym żelbetową spłaszczoną kopułą z wyeksponowanymi belkami.
      Nic więc dziwnego, że w ówczesnej prasie pojawiły się pochwały jego
      estetyki: „Na tle drzew i niepozornych, starych zabudowań odcina się okrą-
      gły, oszklony pawilon – to słoniarnia. Na uwagę zasługuje nie tylko ciekawa
      jej konstrukcja, ale przede wszystkim funkcjonalne i zarazem estetyczne
      rozwiązanie wnętrza”91.
      Nowoczesności formy towarzyszyły innowacje w zakresie hodowli
      słoni – wprowadzono sterowanie ich ruchem przy pomocy różnych urzą-
      dzeń mechanicznych. W środku znajdowała się ruchoma platforma, dzięki
      której zwierzęta można było kierować do trzech pomieszczeń. Pierwszą
      słonicą, która zamieszkała w pawilonie była Gina (1965 r.), a następnie,
      już w latach siedemdziesiątych obiekt zasiedliły słonie o wdzięcznych imionach – Jaś i Małgosia.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 14:03
      Dolina Dinozaurów – muzeum gadów kopalnych na wolnym powietrzu
      Powstanie Doliny Dinozaurów wiąże się polskimi wyprawami paleontolo-
      gicznymi do Mongolii w latach 1963–1971, gdyż to właśnie skamieniałości
      przywiezione z pustyni Gobi, kilkaset kilometrów od Ułan Bator, posłużyły
      do wykonania rekonstrukcji kopalnych gadów przez pracowników Zakładu
      Paleozoologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie pod kierunkiem profe-
      sor Zofi i Kielan-Jaworowskiej, współpracujących z Pracownią Stratygrafi czną
      Instytutu Geologii Mongolskiej Akademii Nauk105.
      W 1972 r., z inicjatywy dyrektora chorzowskiego ZOO Juliana Koba oraz
      pracowników naukowych Zakładu Paleozoologii Instytutu Zoologicznego
      Polskiej Akademii Nauk w Warszawie podjęto działania na rzecz zorganizowania na terenie Parku ekspozycji gadów kopalnych. Plany obejmowały realizację dwóch części: pawilonowej z salą wystawową, prelekcyjną i kinową
      oraz stałej ekspozycji gadów zlokalizowanej w zagospodarowanej dolinie
      z rekonstrukcjami 16 dinozaurów naturalnej wielkości oraz 15 mniejszych
      zwierząt z okresu kredy.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 14:08
      Komisja Oceny Projektów Inwestycyjnych Ministerstwa Kultury i Sztuki
      skrytykowała jednostronny charakter rozrywek polegających na szybkim
      ruchu, zalecając wprowadzenie imprez o charakterze rozweselającym i roz-
      rywkowo-zabawowym. Zaleciła również, aby zwrócić szczególną uwagę na
      projekty atrakcji, pisząc: „imprezy wymagają właściwego opracowania archi-
      tektoniczno-plastycznego, ponieważ one głównie wpływać będą na obraz
      architektoniczny całości «Wesołego Miasteczka»”120.
      Planowano etapowanie realizacji, z uwagi na możliwość znacznych
      odkształceń terenu spowodowanych szkodami górniczymi. Prace miały
      rozpocząć się w latach 1956–1957, kiedy to przewidziano wykonanie prac
      ziemnych i obsadzeń, dróg żuzlowych, dziewięciu atrakcji oraz budynków
      na terenie usabilizowanym górniczo. W etapie drugim, czyli okresie 1958–
      1960 chciano wykonać dalszą część dróg, małą architekturę na całym tere-
      nie, dalsze obsadzenia oraz kolejne 25 atrakcji. Po 1960 r. miały powstać
      trwałe drogi oraz dodatkowe atrakcje na terenie rezerwowym. Realizację
      kolejki górskiej przesunięto na okres po 1960 r., ponieważ przewidywano
      odkształcenia terenu spowodowane eksploatacją górniczą, która miała być
      prowadzona do 1958 r. metodą „na zawał”.
      Budowę Wesołego Miasteczka rozpoczęto w 1956 r. i stopniowo reali-
      zowano kolejne atrakcje. W 1959 r. zakończono pierwszy etap prac, w któ-
      rym zrealizowano 63 atrakcje, a kolejny zakończono sześć lat później121.
      Bardzo widowiskowym obiektem i jednocześnie emocjonującą rozrywką
      były „Samoloty”. Karuzela całkiem udanie realizowała marzenie dzieci i dorosłych o podniebnych lotach. Jej trzon konstrukcyjny stanowiła stalowa wieża o wysokości 45 metrów, której boki stężono kratownicami.
      Na jej wierzchołku znajdowała się sześcioboczna masywna rama, do któ-
      rej przymocowano stalowe liny z samolotami, początkowo niedużymi, po
      1969 r. sześcioosobowymi miniaturkami prawdziwych samolotów produk-
      cji Bielskich Zakładów Lotniczych122. Maszyny poruszały się z prędkością
      90 km/h. O atrakcyjności karuzeli może świadczyć to, że służy do dzisiej-
      szego dnia, ciesząc się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno dzieci,
      jak i dorosłych. Dopiero w 1985 r. zbudowano atrakcję, która mogła z nią
      konkurować – Gwiazdę Dużą o wysokości 40 m Nowoczesnym i jednocześnie tematycznym akcentem miała być „Rakieta”124 – atrakcja w kształcie rakiety kosmicznej. Miała stanąć w sek-
      torze dziecięcym. Jej projekt wykonali w 1960 r. inżynier (–) Leżoch oraz
      konstruktor Andrzej Krawczyk z chorzowskiego Biura Projektów i Realizacji
      Inwestycji Kopalnictwa Surowców Chemicznych. W 1961 r. dokonano
      odbioru jej fundamentu, jednak w dzisiejszym stanie badań trudno ustalić, czy została wykonana.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 14:42
      Zarządzający Wesołym Miasteczkiem dużą wagę przykładali do kolo-
      rystyki urządzeń imprezowych. Z uwagi na intensywność i długi okres
      użytkowania co jakiś czas musiano ją zmieniać, jednak dbano o to, aby
      projektowali ją wykształceni plastycy. I tak w 1963 r. Wesołe Miasteczko
      w nowym sezonie otrzymało tonację biało-niebieską, a w 1974 r. zespół
      plastyków zaprojektował kolorystykę podczas odnawiania karuzel: „Pająka”,
      „Fali” czy „Filiżanek”142. Starano się eliminować urządzenia „w złym guście”,
      które „raziły swoim jarmarcznym charakterem” – przykładowo w 1973 r. zlikwidowano kilka atrakcji, m.in. grę Monte Carlo143. W projektowaniu nie-
      których atrakcji brali udział śląscy plastycy – właśnie oni stworzyli w 1973 r.
      poruszające się lalki z Czerwonego Kapturka, występujące w „żywych baj-
      kach” dla dzieci144.
      Na terenie „Wesołego” zrealizowano kilka ciekawych budynków kubaturo-
      wych. Do największych należał bar samoobsługowy „Sam-bar” typu szwedz-
      kiego, otwarty w 1961 r. W ciągu ośmiu godzin mógł wydać 10 tys. posiłków
      dziennie. Powstał we wschodniej części Wesołego Miasteczka, w sąsiedztwie
      drogi biegnącej wokół stawu, z wejściem od ulicy Złotej, jako że miał rów-
      nież pełnić funkcję punktu gastronomicznego dla mieszkańców pobliskiej
      dzielnicy – Dębu. Przed budynkiem urządzono kawiarenkę i krąg taneczny,
      czyli miejsce dancingowe „pod chmurką” dla 100–150 osób. Architektura
      budynku była kombinacją tradycji i nowoczesności. Prostopadłościenną,
      dwukondygnacyjną bryłę nakrywał ukośny dach, tworzący nad główną
      elewacją mocno wysunięty okap. Bardzo ekspresyjnym elementem były żelbetowe wsporniki, pełniące jednocześnie funkcję podziałów atykulacyjnych
      pierwszego piętra. Ściany między nimi niemal całkowicie przeszklono. Nieco
      inny charakter miał parter, który podcięto, aby pomieścić stoliki do spoży-
      wania potraw na stojąco i oblicowano dużymi ciosami „dzikiego” kamienia.
      Projekt zagospodarowania przestrzennego oraz małej architektury oto-
      czenia „Sam-baru” wykonał Zdzisław Pokorny145. Bardzo wysoko oceniano
      wnętrze budynku. Napisano o nim: „Prezentuje się na wskroś nowocześnie
      i zadowala najwybredniejszy gust estetyczny. To chyba najpiękniejszy lokal
      gastronomiczny w województwie
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:02
      Ośrodek Turystyczny Polskiego Towarzystwa
      Turystyczno-Krajoznawczego (Hotel turystyczny)
      Ośrodek Turystyczny PTTK (Hotel turystyczny) został zaprojektowany przez
      Henryka Buszkę, Aleksandra Frantę oraz konstruktora Konrada Korpysa
      w 1959 r. Jego budowa miała miejsce w latach 1960–1973, a uroczyste
      otwarcie w 1962 r.166.
      Obiekt powstał z inicjatywy Komitetu do Spraw Turystyki i PTTK na
      terenie WPKiW. Była to pożądania lokalizacja z uwagi na dobre położenie
      oraz fakt, że niemal każda wycieczka odwiedzająca Śląsk przyjeżdżała wła-
      śnie tutaj, aby poznać jego inne oblicze oraz jedną z największych inwesty-
      cji w tym regionie. Współcześnie może nieco dziwić masowa turystyka do
      takich miast jak Katowice czy Chorzów, jednak wówczas zakłady przemy-
      słowe otwierały się na turystów, szczególnie na grupy młodzieżowe. Było
      to spowodowane propagandą sukcesu, a także koniecznością pozyskiwania
      młodych ludzi do pracy na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim.
      Ośrodek wzniesiono na obszarze czterech hektarów, przy głównej pro-
      menadzie Parku, za przystanią kajakową, na północ od końcowej stacji
      kolejki „Przystań”, a na północny-wschód od Stadionu Śląskiego. Z uwagi
      na czwartą kategorię szkód górniczych zastosowano konstrukcję szkiele-
      tową z wypełnieniem ścianami osłonowymi. Pierwotny projekt zakładał
      wykorzystanie jako okładziny metalowych płyt powlekanych kolorową emalią167. Podkreślano również, że parkowa lokalizacja spowodowała koniecz-
      ność zaprojektowania gazowej instalacji grzewczej168. Program użytkowy
      obiektu obejmował hotel na 326 miejsc (z możliwością rozbudowy do 600),
      hotel dzienny (w którym turyści mogli odpocząć i odświeżyć się), kawiarnię,
      restaurację oraz bar samoobsługowy. Pokoje wykonano jako dwu-, trzy-
      i wieloosobowe z umywalniami.
      Początkowo Komisja Oceny Projektów Inwestycyjnych nie zezwoliła na
      budowę restauracji z uwagi na jej zakładaną nieopłacalność. Argumentowano,
      że jadłodajnie w schroniskach PTTK wymagają dużego dofi nansowania,
      pomimo tego włączono ją do programu użytkowego. Część gastronomiczna
      była przeznaczona nie tylko dla mieszkańców Ośrodka, lecz także dla korzy-
      stających z wypoczynku w Parku. Pierwotnie zaprojektowano również salę
      kinową z myślą o wyświetlaniu fi lmów o tematyce turystycznej
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:07
      Głównym celem jego powstania było zmniejszenie liczby wypadków
      na drodze z udziałem dzieci poprzez edukację drogową w warunkach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistych. Miały się w nim odbywać zaję-
      cia z zakresu ruchu drogowego oraz kursy uprawniające do otrzymania
      karty rowerowej. Prowadzono również akcję „Stop – dziecko na drodze”.
      Miasteczko drogowe powstało na obszarze 2,2 ha i było miniaturową kopią
      katowickiego Rynku, Ronda oraz przyległych ulic z 140 punktami kolizyj-
      nymi. Znajdowały się w nim miniaturowe tramwaje, samochód ciężarowy,
      rowery i hulajnogi, które można było wypożyczyć
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:12
      Po tym, jak budynek uległ pożarowi w 1982 r. podczas odbudowy
      zmieniono jego formę. Zabudowano ściany oraz świetlik pomiędzy łukami
      „kozła”, zastępując go półkolistymi lukarnami. Należy jednak podkreślić,
      że konstrukcja praktycznie nie uległa zmianie, a budynek pomimo wpro-
      wadzonych modyfi kacji nadal pozostawał i pozostaje do dnia dzisiejszego
      znaczącym i wartościowym przykładem architektury współczesnej.
      Hala Kwiatów wpisuje się w nurt architektury organicznej inspirowa-
      nej światem natury. Dzięki wygiętym połaciom dachu i konchowej osłonie
      wejść w pierwszej wersji przypominała płaszczkę, po likwidacji przeszkleń
      i zmianie kształtu świetlików – pancernika.
      Odznaczała się niezwykłym, rzeźbiarskim kształtem, wpisując się w eks-
      presyjny nurt socmodernizmu216. Zgodnie z rozróżnieniem dokonanym
      przez Bohdana Lisowskiego można ją zaliczyć do awangardy sekundarnej,
      wskazując jednocześnie jej pierwowzór należący do awangardy prymarnej –
      arenę w Raleigh w Północnej Karolinie (M. Nowicki, 1950–1953)217. Bliskimi
      analogiami są również: hala widowiskowo-sportowa na wyspie Vannes koło
      Saint-Quen (ukoń. 1971 r.) oraz berlińska Sala Kongresowa.
      Przywołując raz jeszcze określenie Lisowskiego, chorzowska hala stano-
      wiła ukształtowanie rzeźbiarskie, ale projektowane z pozycji racjonalizmu.
      Zgodnie z rozróżnieniem przeprowadzonym przez Diane Ghirardo, jej forma
      była wynikiem symbiozy determinizmu biotechnicznego oraz akcentowania
      intuicji i geniusza projektantów jako „dawców formy”218. Ich połączenie
      zaowocowało obiektem o znaczeniu międzynarodowym.
      Chorzowska hala stała się swoistym prototypem – rozwiniętym i powta-
      rzanym w wielu odsłonach przez znakomity duet Gottfrieda i Feiferka,
      m.in. w Sosnowcu i Jastrzębiu. Stanowiła również niezwykle udany przykład
      współpracy konstruktora i architekta. Jerzy Gottfried zapytany przez dzien-
      nikarza: „Jak układa się panom współpraca?” odpowiedział: „Znakomicie.
      Przez paręnaście lat wspólnego rozwiązywania problemów projektowych
      doszliśmy do takiego punktu, w którym ja jako architekt myślę kategoriami
      konstruktora, a inż. Feiferek, z wykształcenia konstruktor, myśli katego-
      riami architekta
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:16
      Budynek administracyjny Polskiego Związku Hodowców Gołębi w Katowicach
      Na terenie Parku powstały liczne pawilony o charakterze wystawowym lub też
      należące do stowarzyszeń. Do najciekawszych należały te zaprojektowane lub
      współprojektowane przez Henryka Buszkę i Aleksandra Frantę. Omawiany
      obiekt był siedzibą Polskiego Związku Hodowców Gołębi w Katowicach,
      chociaż podczas „OWO-68” pełnił funkcję budynku wystawowego; mieściła
      się w nim również „Cepelia”.
      Jego projekt opracowali w 1964 r. Buszko, Franta, Marian Dziewoński,
      Tadeusz Szewczyk oraz konstruktor Konrad Korpys. Obiekt wzniesiono
      w latach 1966–1968227. Mieścił biura administracji, pracownie, salę zebrań,
      bufet, a także kolekcję gołębi pocztowych228.
      Przyjął oryginalną, nieco futurystyczną formę nadwieszonego cylindra,
      który mógł budzić skojarzenia ze statkiem kosmicznym. Potwierdzili to
      sami gołębiarze, nazywając go hasłem, którym zwykli otwierać swoje zebra-
      nia – „Do wylotu”229.
      Jego forma nawiązywała do projektowanych w tym samym czasie, niezre-
      alizowanych pawilonów Stałej Wystawy Ogrodniczej230. Zastosowanie żelbe-
      towej konstrukcji umożliwiło wolny rzut parteru oraz odważne przeszklenie
      ścian. Budynek, podobnie jak projekt pawilonu radiowo-dyspozycyjnego
      tych samych projektantów, wpisywał się w nurt określony przez Agnieszkę
      i Macieja Kłopotowskich jako „modernizm kosmicznych fascynacji”
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:25
      Była to realizacja tez XIII Plenum PZPR247. Początkowo plenery odby-
      wały się co dwa lata, a od 1970 r. – nieregularnie. Ostatnia ekspozycja
      miała miejsce w 1983 r. wstępnie selekcjonowało je. Wybrane rzeźby prezentowano na wspomnia-
      nych wystawach odbywających się zwykle w czerwcu, przy czym niektóre
      z nich były sporządzane jako modele w gipsie249. Artyści wykonywali wszyst-
      kie prace w czynie społecznym.
      Jury w poszerzonym składzie wybierało od dwóch do dziesięciu najlep-
      szych prac, następnie zlecano artystom ich sporządzenie w trwałym materiale
      i dokonywano ich zakupów. W tekstach prasowych pojawiła się informacja,
      że podczas wyboru brano pod uwagę opinię społeczeństwa250. Ekspozycja
      miała być zmieniana co dwa lata, z pozostawieniem jedynie najlepszych dzieł.
      Podczas I Śląskiej Wystawy Rzeźby w 1963 r. eksponowano sze-
      reg rzeźb o tematyce sportowej, m.in. „Zapaśników” Antoniego Szkudły
      i „Płetwonurka” Fryderyka Kubicy, ale także „Zakochanych” i „Lalkę”
      Augustyna Dyrdy, „Prometeusza” i „Znicz” Jana Hermy, „Starca” Stanisława
      Sło dowego, „Atomium” i „Dziewczynę” Tadeusza Wencla, „Czarnoziem”
      Józefa Michałka, „Formy” Teresy Michałowskiej-Rauszer, „Łucznika”, „Klę-
      czącą”/„Siedzącą” Piotra Latoski, „Lot” i „Kompozycję” Tadeusza Ślima-
      kow skiego, „Rodzinę” i „Niezwyciężonych” Jerzego Kwiatkowskiego oraz
      „Karolinkę” Leopolda Trybowskiego.
      W skład jury oceniającego dzieła w 1963 r. weszli: profesor Łucja
      Skomorowska z Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu,
      profesor Stanisław Marcinow z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, oddział
      w Katowicach, artysta rzeźbiarz Reinhold Demin Przewodniczący Sekcji
      Rzeźby ZPAP Katowice, Jerzy Dałek z Komitetu Kultury PWRN Katowice,
      Kazimierz Reczek z Komitetu Budowy WPKiW oraz Julian Koba z Zarządu
      WPKiW. Co ciekawe, reprezentanci WPKiW wyłączyli się z oceny z uwagi
      na to, że sami nie byli rzeźbiarzami, ale jednocześnie poinformowali człon-
      ków jury, „że wybór rzeźb nie jest równoznaczny z decyzją wykonania ich
      w trwałym materiale, jeżeli ich forma i charakter nie będzie odpowiadał
      zasadom XIII Plenum KCPZPR oraz zasadniczo kolidować będzie z opinią
      publiczności i prasy”251.
      W trakcie II Śląskiej Wystawy Rzeźby w 1965 r., której komisarzami
      byli Tadeusz Sadowski i Tadeusz Ślimakowski, zaprezentowano szesna-
      ście prac, m.in.: „Twardowskiego”, „Duet”, „Ewę” Angeliny Petrucco-Jury,
      „Dyskobola”/„Miotacza” Zygmunta Brachmańskiego, „Pływaka” Fryderyka
      Kubicy, „Pastuszka”/„Ondraszka” Artura Cienciały oraz „Ślązaczkę” Tadeusza Sadowskiego252. Oprócz tych artystów wystawiali również: Antoni Biłka,
      Zygfryd Dudzik, Augustyn Dyrda, Jan Herma, Stanisław Hochuł, Jerzy
      Kwiatkowski, Piotr Latoska, Józef Sawicki, Stanisław Słodowy i Leopold
      Trybowski
      Prace nad Galerią Rzeźby Śląskiej rozpoczęto w 1963 r. od ogłoszenia
      konkursu na rzeźbę plenerową. Następnie jury złożone z członków Zarządu
      katowickiego Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków dokonywało
      oględzin zgłoszonych prac, na ogół w pracowniach artystów, a następnie
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:30
      Ośrodek Postępu Technicznego w Chorzowie
      Po Plenum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Narodowej
      poświęconym sprawom postępu technicznego wojewódzkie władze par-
      tyjne w Katowicach wystąpiły z inicjatywą powołania Ośrodka Postępu
      Technicznego268.
      Do jego głównych celów należały: propagowanie postępu technicznego
      oraz gospodarki narodowej, podnoszenie poziomu kultury technicznej społe-
      czeństwa, w szczególności upowszechnianie nowych rozwiązań konstrukcyj-
      nych, technologicznych i metod produkcji, aktualizacja wiedzy technicznej,
      rozbudzanie twórczych inicjatyw w dziedzinie postępu technicznego oraz ich
      wdrażanie. Drugim kierunkiem działań OPT była działalność dydaktyczno-
      -naukowa oraz prowadzenie kursów aktualizacji wiedzy, a trzecim – informa-
      cja, czyli odpowiedzi na zapytania i udostępnianie fachowych czasopism269.
      Działalność dydaktyczno-naukowa miała zaowocować rozwojem ruchu
      racjonalizatorskiego i politechnizacją społeczeństwa270. Planowano organi-
      zację wystaw i giełd, dających okazję do zawierania umów i podejmowania
      produkcji. OPT określano jako placówkę „typu informacyjno-naukowego,
      która poprzez organizowanie wystaw, pokazów i prelekcji oraz działalność
      wydawniczą, zaznajamiałaby w sposób atrakcyjny i popularny jak najszer-
      sze kręgi społeczeństwa śląskiego z aktualnym stanem postępu technicznego
      wszystkich gałęzi przemysłu gospodarki narodowej”271.
      W 1960 r. odbyło się spotkanie robocze u Jerzego Ziętka, wówczas
      pierwszego zastępcy przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej
      w Katowicach, na którym omówiono szczegóły budowy Ośrodka. Miał
      powstać na działce o powierzchni 6,5 ha przy ulicy Siemianowickiej (obec-
      nie Bytkowska) na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku
      w pobliżu Planetarium. Pierwotnie planowano jego podział na trzy sek-
      tory: centralny z biurem, pracowniami i kinem na 300 osób, drugi złożony
      z trzech pawilonów ekspozycyjnych oraz trzeci z terenami uzupełniającymi.
      W Ośrodku planowano prowadzenie prac badawczych i naukowych, ekspo-
      zycję materiałów budowlanych i organizację wystaw górniczych2
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:35
      W górnej kondygnacji znajdował się obszerny hol o rozpiętości ponad
      12 metrów pełniący funkcję miejsca rozdziału ruchu i recepcji oraz biura
      (punkt informacyjny, kantor pocztowy, pokoje wystawców do zawierania
      transakcji handlowych), a w niższej kondygnacji – kawiarnia.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:38
      „Wypych”
      Na terenie Ośrodka wznoszono eksperymentalne, prototypowe obiekty.
      Jednym z nich był budynek mieszkalny „Bez stali” projektu Mieczysława Króla
      zrealizowany w 1961 r. na Wystawie Postępu Technicznego i Racjonalizacji
      w Budownictwie293. Kolejnym obiektem tego typu był „Wypych”, wzniesiony
      w latach 1964–1965 według projektu Henryka Buszki, Aleksandra Franty
      i konstruktora Konrada Korpysa.
      Zastosowano w nim nowatorską konstrukcję wypychanych kondygnacji,
      która miała stanowić panaceum na niedobór mieszkań w Polsce. Jej kon-
      cepcja powstała w 1963 r., kiedy Dyrekcja Inwestycji Miejskich na wniosek
      Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach zleciła opracowanie przyszło-
      ściowego projektu dla budownictwa mieszkaniowego.
      Metoda wypychanych kondygnacji polegała na odwróceniu tradycyj-
      nej kolejności robót budowlanych. Po wykonaniu fundamentów i piwnic
      montowano dach, a następnie podnoszono go przy pomocy usytuowanych
      w piwnicy podnośników hydraulicznych na wysokość drugiej kondygna-
      cji. Następnie, pracując pod osłoną wspomnianego dachu, przystępowano
      do montowania stropu, ścian, instalacji i okien, po czym wypychano dach z tak wykonaną kondygnacją na wysokość 2,80 m. Opisane czynności
      powtarzano wielokrotnie, tyle razy, ile kondygnacji wznoszono. Na terenie
      chorzowskiego OPT zrealizowano trzykondygnacyjny budynek, w którym
      przetestowano nową na gruncie polskim technologię. W kolejnych latach na
      Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach powstały jeszcze dwa 12-kondygnacyjne
      obiekty tego typu. Technologia nie została szerzej wprowadzona z uwagi
      na rozpowszechnienie się konstrukcji ślizgowych i wielkopłytowych; tym
      cenniejsze są trzy jaskółki nowoczesności, z których pierwsza do niedawna
      znajdowała się na terenie Ośrodku Postępu Technicznego w Chorzowie.
      Technologia „wypychanych kondygnacji” otrzymała w 1972 r. nagrodę
      Naczelnej Organizacji Technicznej, a rok później nagrodę Ministra Nauki,
      Szkolnictwa Wyższego i Techniki. Rozwiązanie zostało opatentowane przez
      jego twórców.
    • madohora Re: A w WPKiW 03.09.23, 15:42
      Jedną z najważniejszych i największych ekspozycji zorganizowano
      w 1964 r. Nosiła tytuł „Województwo katowickie w XX-leciu PRL”.
      Zaprezentowano na niej dwudziestoletni dorobek gospodarczy, kulturalny,
      społeczny i polityczny regionu, a uczestniczyło w niej 3000 instytucji i przed-
      siębiorstw. Wystawiano w osiemnastu obiektach, w tym siedmiu stałych.
      Były to pawilony: kultury, przemysłu maszynowego, elektroniki, górnictwa
      i energetyki, hutnictwa, przemysłu lekkiego oraz handlu303. W tym roku OPT
      obejmował ok. dziesięciu hektarów, w tym 6500 m2
      powierzchni ekspozycji
      zamkniętej oraz 12 tys. m2
      powierzchni ekspozycji otwartej.
      Wystawy tworzyli zdolni plastycy, na ogół z katowickiego oddziału
      Pracowni Sztuk Plastycznych. Zachowało się niewiele fotografi i wspomnia-
      nych aranżacji, dlatego tym cenniejsze są zdjęcia pokazujące interesującą
      kompozycję przestrzenną autorstwa Naso Łazowskiego, która była symbo-
      lem wystawy z 1975 r. pt. „Walka z hałasem”

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka