madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:14 Wyrabianie i pieczenie ciasta we śnie jest związane z pracowitością w realnym życiu. Ponadto mieszanie ciasta oznacza, że nasza ciężka praca i wszelkie wysiłki zostaną nagrodzone i czeka nas zasłużony odpoczynek. Z drugiej strony pieczenie ciasta kojarzy się z rodzinnym ciepłem, przyjazną, czasami nawet świąteczną atmosferą. W związku z tym sen o pieczeniu ciasta może być odczytywany jako oznaka dobrego życia rodzinnego, szczęścia w małżeństwie i dobrych relacji ze wszystkimi członkami rodziny. W niektórych przypadkach sny o pieczeniu ciasta, zwłaszcza jeśli przez sen wyrabia się twarde, nieelastyczne ciasto, mogą oznaczać drobne przeciwności losu, które dotyczyć będą głównie życia towarzyskiego i rodzinnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:15 Sennik: ciastka są symbolem dostarczania sobie drobnych, niewinnych przyjemności, rozpieszczania się, małej, chwilowej ucieczki od rzeczywistości. Kojarzą się również z przyjmowaniem gości, nawet tych niezapowiedzianych. Ich posiadanie w takiej sytuacji świadczy o ogólnej gościnności, szacunku wobec nawiedzających nasz dom, ale również doskonałej organizacji. Interpretacja snu z ciastkami zależy od kontekstu sytuacji, w której występują, od ich smaku, okoliczności spożywania. Zazwyczaj sny, w których występują, mają pozytywny wydźwięk i zwiastują przyjemności. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:16 Pieczenie ciastek - radosne, pełne optymizmu nastawienie do rzeczywistości, które przełoży się na drobne sukcesy. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:17 Słodkie ciastka - niebawem nasze finanse znacznie się poprawią. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:18 Owsiane ciastka - powinniśmy pomyśleć o chwili odpoczynku i relaksu. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:25 Imć Dydak Kiepściewicz nielada był ćwik, Lud głosi, że lampart, ja twierdzę, że lew... Nim pierwszy do życia wydobył on krzyk, Już w żyłach niebieską ten panicz miał krew. Bażantem że bażant, perliczką, że pstra, Nie gardził za młodu, choć wrogiem był kur, Lecz za to na placu, gdy zacznie się gra, Łby kręci kurczętom i tnie je na wiór. Ztąd rwetes w kurnikach i wrzaski i pisk, I skargi przed panią, źe trwoni się puch, Lecz w czasach pańszczyzny skarżący brał w pysk A Dydzio zyskiwał opinję, że zuch. ji Guwerner, męczennik, o ile nie kiep, Uprawiał ten ugór, jak umiał i mógł, Gdzieindziej, Parysa urodzi i step, Lecz u nas na stepach przywilej ma głóg. Więc Dydzio, Metternieh psich figlów i hec, Przez mamę widziany u dworu już w snach, I Trzy klasy ukończył, kubanem przez piec | I zabrnął w bezwiedzy po uszy, jak w piach, j Do trójki bułanych, bez skazy, bez rys, I Czwartego ogierka dobierać jął wnet, j I stary dach ojców w rabunku tyra prysł, | Zabrakło tysiączków, zabrakło i set. * A lancuś, a sztosik, a panny, a flirt, j Jarmarki i nierząd, ekonom i grad, — (Jmykał dostatek, jak wróbel: fyrt, fyrt! Aż wreszcie, Kiepściewicz sam frunął i spadł! Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:27 Szeląga nie dam, że sam wyraz „pessymizm” tak niemile brzmiący dla ucha, gotów uśpić najchichotliw- szą z warszawskich magazynierek. Nic to nie szkodzi. Za jej sen różowy poręczam słowem wszystkich naszych społecznych śpiochów, którzy, tyle nieprzymierzając, zrobili dotąd dla szwaczek, ile np. taki Jacuś, mój nowy bohater, dla... bezinte resowności. A propos tej ostatniej. Oto parę fragmentów z epo pei kawalerskiego żywota: Księżyc już zaszedł, psy się uśpiły, Cisza zaległa dokoła... A bodajże cię! Ja ten księżyc już gdzieś i kiedyś czytałem... Całe szczęście, źe Jacuś deklamuje z patosem: Czy ona tylu zabiegów warta? Jakimż uwiodła mnie czarem? Wzgardziła!.. Przebóg! Ha, tam do czarta! Uciekła!.. Pewnie z huzarem!! Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:32 ^ No! Jeżeli po tej wdzięcznej piosence, cała różo wość snow nie spłoszy widziadeł okropności dziennych to ja przestanę wierzyć w gwiazdę rpojej Muzy i zato- P 1 ? j% w spirytusie mrówczanym... Środkiem tym, tak ważną pozycję zajmującym w apteczce domowej, polecę kilipime, mej czcigodnej niewolnicy, wysmarować loty ir ogaza i kiopng filipiadg na bezsenność i jej rozpacz- liwe następstwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:36 Nie mam bynajmniej zamiaru bałamucić opinii publicznej i dla tego tytułem epilogu powyższego dra matu uważam za stosowne przytoczyć scenę, jaka się odbyła nazajutrz pomiędzy śpiochem a jego szano wnym i, nawiasem mówiąc, ciepłym wujaszkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:37 Czy i ja z tarapatów tworzenia niniejszej pianki Wyłgać się potrafię, rzeczą jest mocno wątpliwą, nic bowiem nie ma trudniejszego jak, nie będąc fachowym, produkować, dajmy na to, klej o różowym podkładzie dla wdzięcznego zalepienia drzemki. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:41 Panna Amelja ( Dojrzała dziewica na stacyi pośredniej). Panie konduktorze, czy ja tu wysiadam? Konduktor. Nie, pani zostaje Panna Amelja (z goryczą) Naturalnie, jak zawsze!.. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:44 odpowiedź moja stałaby się czczą i jałową, gdy na dro ohvhn I0S - n’ * USZ§ S0bl6 ’ ma ona dosadność, wrodzoną chyba jedynie mazurom Namysłowskiego któremu we „wdzięcznem rozrzewnieniu przypisuj! ’konSS ieb n p J \ o n pdwdzięczmejszych“ i najcierpliwszych mo- czytelmczek z uprzejmą prośbą o jedno: Hu ha! do poduszki!. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:46 dla udających się ua spoczynek. Czy cię na świat wydał Rypin, Łysobyki czy Chotyłów, Człecze, idąc na spoczynek, Wpierw zbyteczne rzeczy wyłów. Życie nie jest arcylekkie, Lecz dla ciebie będzie leksze, Gdy z pod czaszki swej wyłowisz Nadewszystko myśl o świekrze. Niech nie mieszka razem z wami, Choćby była miljonerką Milsza kasza boz okrasy Niż przytęchły groch ze szperka. Grochu nie jedz, bo rozpiera I przed młodą żonką błaźni, Więc go wyłów też, Gracjanie, Z twej dziewiczej wyobraźni. Przyjm w objęcia twe... Kurjerek I odczytaj telegramy. Zony nie truj zapytaniem „Czy na jutro co jeść mamy?“ Wstydź się, wstydź się, mój Gracjanku,- Po co życie sobie kwasić? Światło zbyt się długo pali, Bądź oszczędny, lepiej zgasić. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:48 Abecadło czytać we śnie, zna czy upić się wódką 40-to stopnio wą z monopolu. Abecadło do góry nogami trzymać w ręku oznacza trojaczki. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:49 Architekt oznacza wogóle za walenie się domu. Być żoną archi tekta, dobry sen, zwłaszcza, jeżeli mąż dostanie się do kozy. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:51 Cieple kluski jeść znaczy rozkochać się w emerycie. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:51 Dyrdymalka straszny sen, nie podejmuję się tło- maczyć. Małka zaś, jeżeli Szwarcenkopf, bliższych szczegułów udzieli pan Dobrzański. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:52 Grosze liczyć —znaczy nóżki pokazywać na słocie. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:53 I. Bacio grać na forte pianie znaczy całować chłopca jak marzenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:57 Sałatę przebierać—-jazda na gumach w Aleje Ujazdowskie, a nawet do wójtówki Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 14:59 Gdy powiem słowo honoru, to nieprawda, ale gdy powiem, jah Boga kocham, to słowo honoru prawda!. Odpowiedz Link
madohora Re: Sennik III 02.10.22, 15:00 Lecz, nim zaśniesz, małą radę Przyjąć, piękna pani, chciej: Sny różowe do poduszki, Czerp z książeczki tej. Odpowiedz Link