• madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:40
      SANKTUARIUM NA GÓRZE ŚWIĘTEJ ANNY
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:43
      Atak na zajętą przez powstańców 4 maja górę przeprowadziły bataliony Freikorpsu „Oberland” z Bawarii od strony wzgórza Oleszyce leżącego na północ od Góry św. Anny. 21 maja, wczesnym popołudniem (później podawano godz. 12.40) zdobyto Górę św. Anny, wypierając z niej polskie oddziały powstańcze. Na wieży klasztoru franciszkańskiego zawieszono czarno-biało-czerwoną flagę z czasów Cesarstwa Niemieckiego, a nie czarno-czerwono-złotą flagę republiki, co miało symbolizować prawicowo-nacjonalistyczne poglądy żołnierzy skupionych wokół Ernsta Horadama. Następnie oddziały niemieckie przystąpiły do dalszego ataku na powstańczy 8 pułk piechoty (d-ca kpt. Franciszek Rataj) po opanowaniu Kamienia, Kamionka, Dąbrówki, Obrowca, Strzebniowa, Wygody, Zakrzowa i Oleszki. W związku z silnym naporem oddziałów niemieckich, ciężar walk obronnych od 8 pp Rataja, przejął powstańczy 1 pułk katowicki Walentego Fojkisa oraz bataliony strzelecko-toszeckie „Bogdana” (d-ca kpt. Teodor Kulik). 23 maja 1 Dywizja Wojsk Powstańczych przy wsparciu oddziałów szturmowych marynarzy por. Roberta Oszka, Watoły i Walerusa przeszła do kontrataku, w trakcie którego Krępna, Rozwadza, Żyrowa przechodziły z rąk do rąk. Jednakże na wielu odcinkach powstańcy śląscy nie byli w stanie utrzymać swoich pozycji obronnych
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:44
      Następna linia obronna powstała na wysokości Wielmierzowic, Krasowej, Zalesia Śląskiego i Popic i główne walki miały miejsce na zachodnich i północno-zachodnich przedpolach Masywu Chełmskiego. W trakcie walk, według meldunku gen. Hoefera, niektóre z niemieckich batalionów zachowały jedynie od 10 do 15% swoich pierwotnych stanów osobowych. Po południu 21 maja powstańcy wyparli oddziały niemieckie z Kalinowa, Poznowic, Sprzęcic i ze stacji Kamień.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:46
      Przed świtem 23 maja powstańcy zdobyli Kamień, Kamionek, Siedlce, Poznowice i Kalinowice, jednak ich natarcie zostało wkrótce powstrzymane na skutek ognia niemieckiej artylerii. Powstańcy odbili też Lichynię, Raszowę, Krasowę, Januszkowice i Wielmierzowice oraz Łąki Kozielskie. Następnie powstańcy skoncentrowali się na zdobyciu Leśnicy, o którą prowadzono ciężkie walki wręcz. Jednocześnie oddziały niemieckie zaatakowały i zajęły Dolną, Olszową i Klucz. Następnie oddziały z Bawarii natarły przy wykorzystaniu artylerii i kawalerii na powstańców pomiędzy Leśnicą i Lichynią. W Lichyni, Leśnicy, Kluczu, Zalesiu walczono o poszczególne budynki. Podobnie ciężkie walki miały miejsce w rejonie Januszkowic, Krasowej i Łąk Kozielskich.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:47
      11 czerwca weszło w życie zawieszenie broni. Oddziały alianckie rozpoczęły zajmowanie linii demarkacyjnej
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:48
      Bitwa o Górę Świętej Anny zapisała się w pamięci historycznej obu stron konfliktu. W 1938 roku naziści wybudowali w znajdującym się tutaj nieczynnym kamieniołomie amfiteatr z mauzoleum, w którym złożono prochy 50 żołnierzy Freikorpsu[7]. W 1945 roku zostały one wysadzone w powietrze, a w ich miejscu powstały Pomnik Czynu Powstańczego i amfiteatr skalny zaprojektowane przez Xaverego Dunikowskiego – tym razem poświęcone czynowi powstańczemu i walce o polskość Śląska
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 09:50
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d4/Schlesien_1905.png/500px-Schlesien_1905.png
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 21:49
      Zabytek znajduje się na obszarze „Góra Świętej Anny – komponowany krajobraz kulturowo-przyrodniczy” objętym ścisłą ochroną konserwatorską jako Pomnik Historii, ustanowiony na mocy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 14 kwietnia 2004 roku. Amfitatra urządzono w nieczynnym kamieniołomie zlakalizowanym pomiędzy dwiema równoległymi drogami na poziomie 305 m npm.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 21:53
      Zaprawa, która jest wykorzystywana do wklejenia taszli w miejscach ubytku jest źle dobrana pod względem materiałowym, trwałości. Głównym jej składnikiem jest najprawdopodobniej cement hutniczy z kruszywem o niewielkiej frakcji. Zaprawa ta pod wypływem skrajnych temperatur będzie pękać. Kamień umieszczony na tej zaprawie wypadnie. Także kolorystyka zaprawy zbyt wyróżnia się na tle od oryginalnej kamieniarki.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 21:55
      SKALNY AMIFITEATR NA GÓRZE ŚWIĘTEJ ANNY - www.bryla.pl
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:02
      WALKI O GÓRĘ ŚWIĘTEJ ANNY. NAJCIĘŻSZA BITWA III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO - Polskie Radio
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:12
      Pomnik i amfiteatr na Górze Świętej Anny (niem. Thingplatz) – główne miejsce uroczystości poświęconych pamięci poległych w powstaniach śląskich i jeden z najbardziej znanych tego typu obiektów na Śląsku.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:16
      Za mauzoleum znajdowało się urwisko o wysokości trzydziestu metrów. Powstały tam amfiteatr miał siedem tysięcy miejsc siedzących w dolnej części oraz dwadzieścia tysięcy stojących na wyższych platformach. Przestrzeń między sektorami oraz w przejściach i na koronie mogło zająć dalsze dwadzieścia tysięcy stojących osób. W sumie pełną pojemność szacowano na pięćdziesiąt tysięcy osób. Trybuny powstały z tzw. wapieni gogolińskich, w których widoczne były liczne skamieniałości.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:19
      Nowe władze polskie, które administrowały teraz tym terenem, postanowiły wybudować nowy pomnik, tym razem upamiętniający powstańców. 16 sierpnia 1946 wybrano projekt Dunikowskiego (odrzucając prace M. Wnuka oraz S. Momota).
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:22
      Postępy prac spowalniał też trudny charakter Dunikowskiego. Prowadził on ciągłe wojny z robotnikami, często miał pretensję do władz, w pewnym momencie żądał, aby przysłano mu robotników z Włoch. Wielokrotnie upominał się również o podwyżkę honorarium.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:24
      Budowniczy nie ustrzegli się błędów historycznych: w 950 roku Niemcza należała do Czech, więc nie mogło tutaj być żadnej walki państwa piastowskiego z Niemcami (miała ona miejsce dopiero w 1017). Również w 1934 nie było na Śląsku żadnych strajków szkolnych.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 22:30
      GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:36
      Rezerwat przyrody Góra Św. Anny – rezerwat przyrody nieożywionej na terenie powiatu strzeleckiego, w gminie Leśnica. Rezerwat znajduje się w miejscowości Góra Św. Anny, ok. 40 m poniżej szczytu Chełmskiej Góry na jej południowo-zachodnim zboczu (pomiędzy klasztorem a zajazdem). Rezerwat położony jest w Parku Krajobrazowym Góra Św. Anny oraz w obszarze Natura 2000 „Góra Świętej Anny”
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:38
      Na mocy obowiązującego planu ochrony ustanowionego w 2016 roku, rezerwat na całej swojej powierzchni (2,69 ha) podlega ochronie czynnej. Podjęto ją ze względu na zagrożenie zarastania terenów rezerwatu, zwłaszcza przez zarośla ligustru pospolitego. W tym celu m.in. od 2018 r. prowadzony jest na terenie rezerwatu wypas stada owiec.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:39
      Poza osobliwościami geologicznymi na terenie rezerwatu znajdują się również liczne stanowiska rzadkich gatunków roślin. Spis flory liczy 175 roślin naczyniowych, tworzących m.in. murawy kserotermiczne i zbiorowiska naskalne z zanokcicą murową i skalną
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:42
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/43/SwAnna2012a.jpg/500px-SwAnna2012a.jpg
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:45
      Hiala‎ ‎Lilia.
      O‎ ‎jak‎ ‎pięknie‎ ‎się‎ ‎wydają Kwiaty‎ ‎między‎ ‎liściem‎ ‎zielonem, Jak‎ ‎śnieg‎ ‎jasne,‎ ‎uśmiechają Się‎ ‎w‎ ‎kolorze‎ ‎niepoplamionym.
      W‎ ‎nich‎ ‎prawdziwy‎ ‎obraz‎ ‎mamy, Serca‎ ‎cnotliwego,‎ ‎czystego. Wszakże‎ ‎ono‎ ‎ma‎ ‎być‎ ‎bez‎ ‎plamy J‎ ‎przybytkiem‎ ‎ducha‎ ‎świętego.
      Kolor‎ ‎biały,‎ ‎wzór‎ ‎czystości. Kto‎ ‎na‎ ‎ciele‎ ‎grzechem‎ ‎zmazany, Już‎ ‎cieleśnie,‎ ‎tu‎ ‎w‎ ‎doczesności, Za‎ ‎złe‎ ‎ciężko‎ ‎bywa‎ ‎karany.
      Człowiek‎ ‎czysty‎ ‎i‎ ‎wstydliwy, Zdrowy,‎ ‎czerstwy,‎ ‎na‎ ‎chleb‎ ‎pracuje
      Wesół‎ ‎żyje‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎tern‎ ‎szczęśliwy, Gdy‎ ‎go‎ ‎każdy‎ ‎szczerze‎ ‎miłuje. Kwiecie‎ ‎czysty,‎ ‎jak‎ ‎śnieg‎ ‎biały, Ty‎ ‎mi‎ ‎bądź‎ ‎ponętą‎ ‎i‎ ‎znakiem, Abym,‎ ‎w‎ ‎cnocie‎ ‎będąc‎ ‎wytrwały, Zawsze‎ ‎grzesznych‎ ‎brzydził‎ ‎się‎ ‎szlakiem. Między‎ ‎cierniem‎ ‎lilia‎ ‎kruszy‎ ‎łeb‎ ‎smokowi. Piękna‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎pełni‎ ‎xięźyć,‎ ‎świeci‎ ‎czło wiekowi.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:49
      Słonecznik,
      0‎ ‎jak‎ ‎wielkie‎ ‎i‎ ‎wspaniałe Są‎ ‎te‎ ‎kwiaty‎ ‎złociste. Głowy‎ ‎jeich‎ ‎okazałe, Jasne‎ ‎i‎ ‎promieniste, Na‎ ‎upały‎ ‎dnia‎ ‎niedbałe, Stoją‎ ‎czerstwe‎ ‎i‎ ‎czyste.
      A‎ ‎jeżeli‎ ‎się‎ ‎schylają, J‎ ‎gdzie‎ ‎słońce‎ ‎się‎ ‎toczy, Twarzy‎ ‎swoje‎ ‎obracają‎ ‎— Skoro‎ ‎świt,‎ ‎aż‎ ‎do‎ ‎nocy‎ ‎— Przykład‎ ‎piękny‎ ‎mi‎ ‎stawiają: Dziękczynienia‎ ‎przed‎ ‎oczy.
      Źe‎ ‎im‎ ‎słońce‎ ‎przez‎ ‎dzień‎ ‎cały Swe‎ ‎poseła‎ ‎promienie, One,‎ ‎jakby‎ ‎uznawały, Ze‎ ‎im‎ ‎winne‎ ‎odzienie, Ze‎ ‎im‎ ‎owe‎ ‎blask‎ ‎dały, Czynią‎ ‎im‎ ‎głów‎ ‎pochylenie.
      O‎ ‎jak‎ ‎piękny‎ ‎obraz‎ ‎cnoty Stawia‎ ‎się‎ ‎tu‎ ‎młodzieży. Również‎ ‎ona‎ ‎za‎ ‎kłopoty

      Swojej‎ ‎milej‎ ‎macierzy. Ma‎ ‎jej‎ ‎zwijać‎ ‎wianek‎ ‎zloty Zdziękczyniących‎ ‎pacierzy.
      Jeśli‎ ‎ciągle‎ ‎kwiat‎ ‎na‎ ‎slóńce Z‎ ‎uszanowaniem‎ ‎pogląda, Cały‎ ‎świat‎ ‎ożywiające; Tak‎ ‎tez‎ ‎z‎ ‎dziatek‎ ‎pożąda Oko‎ ‎wszystko‎ ‎widzące, Serca,‎ ‎wdzięczność‎ ‎mające.
      Tyś‎ ‎krzak‎ ‎Mojżeszów,‎ ‎Boskim‎ ‎ogniem gorejąca. Boszczko‎ ‎Aaronowa,‎ ‎śliczny‎ ‎kwiat‎ ‎rodząca.
    • madohora Re: OPOLE 06.08.25, 23:53
      Góra Świętej Anny
      • madohora Re: OPOLE 07.08.25, 00:01
        POCHWAŁA‎ ‎GÓRNEGO‎ ‎ŚLĄSKA
        Szczęsna‎ ‎ziemio‎ ‎kościołów,‎ ‎kopalń‎ ‎i‎ ‎kominów, Szczytna‎ ‎między‎ ‎ziemiami‎ ‎z‎ ‎córek‎ ‎twych‎ ‎i‎ ‎synów, Śląsko,‎ ‎gniazdo‎ ‎Piastowskie!‎ ‎Choć‎ ‎cię‎ ‎wieszcz Wincenty‎„ Sławny‎ ‎z‎ ‎,.pieśni‎ ‎ziem‎ ‎polskich‎",‎ ‎nie‎ ‎opiął,‎ ‎ty‎ ‎święty Jesteś‎ ‎Wiary‎ ‎przytułek,‎ ‎ty‎ ‎twych‎ ‎skarbów‎ ‎plony Ślesz‎ ‎po‎ ‎rzekach‎ ‎i‎ ‎morzach‎ ‎do‎ ‎chat,‎ ‎miast,‎ ‎na‎ ‎trony. Cy‎ ‎Wradzasz‎ ‎w‎ ‎dzieci‎ ‎twofe‎ ‎skarb‎ ‎wiary‎ ‎i‎ ‎męstwa, Owoim‎ ‎synom‎ ‎zawdzięcza‎ ‎ojczyzna‎ ‎zwycięstwa. Pilna‎ ‎dłoń‎ ‎twego‎ ‎chłopka‎ ‎w‎ ‎niezbyt‎ ‎żyznej‎ ‎glebie Cyle‎ ‎płodzi,‎ ‎że‎ ‎żyje‎ ‎na‎ ‎Żarnowym‎ ‎chlebie,- iCwoje‎ ‎sioła‎ ‎chędogie,‎ ‎miasta‎ ‎zaludnione, Drogami,‎ ‎jakby‎ ‎wstęgą‎ ‎z‎ ‎sobą‎ ‎połączone, A‎ ‎niewiasty‎ ‎wstydliwe,‎ ‎a‎ ‎zdrowa‎ ‎młódź‎ ‎strojna: Ziemio,‎ ‎dokąd‎ ‎twój‎ ‎język‎ ‎kochasz,‎ ‎bądź‎ ‎spokojna, Nikt‎ ‎ci‎ ‎Wiary‎ ‎nie‎ ‎Wydrze,‎ ‎ani‎ ‎świętej‎ ‎cnoty, Ni‎ ‎szczodrości‎ ‎praojców,‎ ‎ni‎ ‎do‎ ‎prac‎ ‎ochoty, lżeś‎ ‎skarbem‎ ‎prześwietnym:‎ ‎cesarze,‎ ‎królowie Koronę‎ ‎twoją‎ ‎nosić‎ ‎chcieli‎ ‎na‎ ‎swej‎ ‎głowie. Śląsko,‎ ‎zostań,‎ ‎czym‎ ‎byłaś,‎ ‎tak‎ ‎cię‎ ‎W‎ ‎świecie‎ ‎stawi Święta‎ ‎Anna,‎ ‎—‎ ‎a‎ ‎niegdyś‎ ‎wśród‎ ‎świętych‎ ‎postawi.
        Ks.‎ ‎NORBERZ‎ ‎BOŃCZYK
    • madohora Re: OPOLE 07.08.25, 00:05
      rym‎ ‎to‎ ‎żaden‎ ‎Ślązak,‎ ‎bliższych‎ ‎i‎ ‎dalszych‎ ‎okolic Góry‎ ‎św.‎ ‎Anny,‎ ‎nigdy‎ ‎nie‎ ‎imał‎ ‎się‎ ‎pracy,‎ ‎była‎ ‎szano wana‎ ‎nawet‎ ‎przez‎ ‎dwory‎ ‎protestanckie‎ ‎w‎ ‎czasach niemieckich. Bo‎ ‎też‎ ‎niezwykłą‎ ‎była‎ ‎ta‎ ‎święta‎ ‎Chrystusowa starka.‎ ‎Jeśli‎ ‎Bóg‎ ‎aż‎ ‎tak‎ ‎wielkim‎ ‎obdarzył‎ ‎Ją‎ ‎zaszczy tem,‎ ‎to‎ ‎też‎ ‎nie‎ ‎uczynił‎ ‎tego‎ ‎bez‎ ‎szczególniejszego‎ ‎po wodu. Szczupłe‎ ‎ramy‎ ‎niniejszej‎ ‎broszurki‎ ‎nie‎ ‎pozwa lają‎ ‎nam‎ ‎na‎ ‎ujęcie‎ ‎Jej‎ ‎obszerniejszego‎ ‎życiorysu. Ograniczymy‎ ‎się‎ ‎tylko‎ ‎dó‎ ‎podania‎ ‎najcharakterysty- ezniejszych‎ ‎szczegółów,‎ ‎według‎ ‎najdawniejszych‎ ‎po dań. Z‎ ‎królewskiego,‎ ‎dawidowego‎ ‎pokolenia‎ ‎zrodzona, święta‎ ‎Anna‎ ‎była‎ ‎najmłodszą‎ ‎z‎ ‎trzech‎ ‎córek‎ ‎betle jemskiego‎ ‎kapłana‎ ‎Mathana‎ ‎i‎ ‎żony‎ ‎jego‎ ‎Marii.‎ ‎Sio strami‎ ‎jej‎ ‎były‎ ‎Maria,‎ ‎późniejsza‎ ‎matka‎ ‎Salome,‎ ‎oraz Sobe,‎ ‎Matka‎ ‎św.‎ ‎Elżbiety‎ ‎i‎ ‎babka‎ ‎św.‎ ‎Jana‎ ‎Chrzci ciela. Annę,‎ ‎powszechnie‎ ‎cenioną‎ ‎za‎ ‎zalety‎ ‎serca‎ ‎i‎ ‎ro zumu,‎ ‎bogobojne‎ ‎życie‎ ‎wiodącą‎ ‎dziewczynę,‎ ‎umiło wał‎ ‎sobie‎ ‎szlachetny,‎ ‎także‎ ‎potomek‎ ‎królewskiego rodu,‎ ‎w‎ ‎dostatki‎ ‎zasobny,‎ ‎Joachim. Zawarłszy‎ ‎z‎ ‎sobą‎ ‎związek‎ ‎małżeński‎ ‎zamieszkali *w‎ ‎Nazaret,‎ ‎rozdzieliwszy‎ ‎wpierw‎ ‎swoje‎ ‎włości‎ ‎na trzy‎ ‎części.‎ ‎Jedną‎ ‎zachowali‎ ‎dla‎ ‎siebie,‎ ‎drugą‎ ‎oddali Kościołowi‎ ‎na‎ ‎użytek,‎ ‎trzecią‎ ‎obdarzyli‎ ‎ubogich.‎ ‎Mał żeństwo‎ ‎to‎ ‎byłoby‎ ‎bardzo‎ ‎szczęśliwe,‎ ‎gdyby‎ ‎nie‎ ‎bez- dzietność.‎ ‎A‎ ‎trzeba‎ ‎wiedzieć,‎ ‎że‎ ‎naonczas‎ ‎nie‎ ‎było wśród‎ ‎izraelskiego‎ ‎ludu‎ ‎większego‎ ‎nieszczęścia‎ ‎nad brak‎ ‎potomstwa.‎ ‎Znamionował‎ ‎on‎ ‎bowiem‎ ‎brak‎ ‎bo żego‎ ‎błogosławieństwa.‎ ‎Toteż‎ ‎stroskani‎ ‎małżonko wie,‎ ‎Joachim‎ ‎i‎ ‎Anna,‎ ‎nie‎ ‎szczędzili‎ ‎Bogu‎ ‎ofiar‎ ‎i‎ ‎mo dłów,‎ ‎celem‎ ‎przebłagania‎ ‎Go‎ ‎i‎ ‎wyproszenia‎ ‎upra gnionej‎ ‎dzieciny.‎ ‎Ból‎ ‎ich‎ ‎jednak‎ ‎doszedł‎ ‎dó‎ ‎punktu szczytowego,‎ ‎gdy‎ ‎w‎ ‎doroczne‎ ‎święto‎ ‎jerozolimskie,
      najwyższy‎ ‎wówczas‎ ‎kapłan,‎ ‎Issachar,‎ ‎nie‎ ‎przyjął‎ ‎o- fiary‎ ‎Joachimowej,‎ ‎mówiąc‎ ‎do‎ ‎niego:‎ ‎„Oddal‎ ‎się‎ ‎Joa chimie,‎ ‎nie‎ ‎zasługujesz‎ ‎na‎ ‎ten‎ ‎zaszczyt,‎ ‎gdyż‎ ‎jesteś bezdzietnym‎ ‎i‎ ‎dla‎ ‎podeszłego‎ ‎wieku‎ ‎nie‎ ‎możesz‎ ‎spo dziewać‎ ‎się‎ ‎potomstwa". Wobec‎ ‎takiego‎ ‎gorzkiego‎ ‎orzeczenia,‎ ‎nie‎ ‎wrócił już‎ ‎Joachim‎ ‎do‎ ‎swojego‎ ‎domu,‎ ‎lecz‎ ‎udał‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎góry, do‎ ‎pasterzy‎ ‎pilnujących‎ ‎jego‎ ‎trzód.‎ ‎Tu‎ ‎trwając‎ ‎na nieustannych‎ ‎modłach‎ ‎i‎ ‎postach,‎ ‎błagał‎ ‎Boga‎ ‎o‎ ‎obja wienie.‎ ‎Wreszcie‎ ‎Bóg‎ ‎wysłuchał‎ ‎próśb‎ ‎pobożnego‎ ‎Joa chima.‎ ‎Wysłał‎ ‎doń‎ ‎anioła,‎ ‎który‎ ‎mu‎ ‎oznajmił,‎ ‎że‎ ‎żona jego,‎ ‎Anna,‎ ‎powije‎ ‎córeczkę,‎ ‎którą‎ ‎cały‎ ‎świat‎ ‎zwać będzie‎ ‎„błogosławioną‎ ‎między‎ ‎niewiastami". W‎ ‎tym‎ ‎samym‎ ‎czasie‎ ‎wśród‎ ‎wspaniałej‎ ‎przyro dy‎ ‎jerozolimskiego‎ ‎ogrodu,‎ ‎modliła‎ ‎się‎ ‎sędziwa‎ ‎już Anna: —‎ ‎Wszystko,‎ ‎Panie,‎ ‎ożywiasz,‎ ‎rozrastasz‎ ‎i‎ ‎uzu pełniasz.‎ ‎Drzewa‎ ‎wiosną‎ ‎nowymi‎ ‎pędami‎ ‎uzbrajasz. Kwiaty‎ ‎w‎ ‎nasiona‎ ‎ubogacasz‎ ‎i‎ ‎każdą‎ ‎nawet‎ ‎najmniej szą‎ ‎zwierzynę‎ ‎potomstwem‎ ‎obdarzasz. A‎ ‎ja,‎ ‎o‎ ‎Panie,‎ ‎nawet‎ ‎ptakom,‎ ‎gniazda‎ ‎wśród‎ ‎fi gowego‎ ‎drzewa‎ ‎ścielącym,‎ ‎równa‎ ‎nie‎ ‎jestem. Zali,‎ ‎aż‎ ‎tak‎ ‎niegodną‎ ‎niewiastą‎ ‎bym‎ ‎była?‎ ‎—‎ ‎— Dusza‎ ‎Anny‎ ‎gorzko'‎ ‎płakała‎ ‎z‎ ‎bólu,‎ ‎spotęgowa nego‎ ‎nieobecnością‎ ‎umiłowanego‎ ‎męża.‎ ‎I‎ ‎podczas‎ ‎tej skargi,‎ ‎zobaczyła‎ ‎naraz‎ ‎w‎ ‎swoich‎ ‎ramionach‎ ‎w‎ ‎sło necznych‎ ‎blaskach‎ ‎skąpaną‎ ‎dziewczynkę,‎ ‎której‎ ‎skro nie‎ ‎otaczała‎ ‎w‎ ‎perły‎ ‎i‎ ‎drogocenne‎ ‎kamienie‎ ‎zdobna‎ ‎• korona. I‎ ‎równocześnie‎ ‎usłyszała‎ ‎głos: „ta‎ ‎ukoronowana‎ ‎przez‎ ‎niebiosa‎ ‎będzie‎ ‎twoją córką,‎ ‎Anno.‎ ‎A‎ ‎nazwiesz‎ ‎ją‎ ‎Maria". Uradowana‎ ‎wielce,‎ ‎widzeniem‎ ‎oczarowana,‎ ‎Anna pośpieszyła‎ ‎do‎ ‎jerozolimskiej‎ ‎świątyni‎ ‎i‎ ‎tu‎ ‎w‎ ‎zło tych‎ ‎wrotach‎ ‎napotkała‎ ‎swojego‎ ‎małżonka,‎ ‎witają cego‎ ‎ją‎ ‎tą‎ ‎samą‎ ‎szczęśliwą‎ ‎nowiną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka