Dodaj do ulubionych

Duchy i dynie

    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:20
      Kabak tatlısı – turecki deser z dyni, który powstaje przez ugotowanie obranej i pokrojonej dyni, posypanej cukrem ( dynia kandyzowana ).
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:27
      Picarones – peruwiański deser, którego głównymi składnikami są dynia i słodkie ziemniaki . Podawany jest w formie pączka i polany syropem z chancaca (stwardniałej melasy).
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:43
      Murabba odnosi się do słodkiej konfitury owocowej , która jest popularna w wielu regionach Południowego Kaukazu , Azji Środkowej , Azji Południowej i Bliskiego Wschodu . Zazwyczaj przygotowuje się ją z owoców, cukru i przypraw.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:50
      Warzenie piwa z dynią w Stanach Zjednoczonych sięga 1771 roku. Pierwsze komercyjnie warzone piwo dyniowe pochodziło z browaru Buffalo Billa w Hayward w Kalifornii w latach 80. XX wieku, a jego receptura opierała się na badaniach browarniczych przeprowadzonych przez George’a Washingtona .
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:54
      Melon to dowolna z różnych roślin z rodziny dyniowatych o jadalnych, mięsistych owocach . Słowo „melon” może odnosić się zarówno do rośliny, jak i konkretnie do owocu.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 11:57
      Fu chanpurū jest przygotowywane z fu , rodzaju glutenu pszennego. Jest smażone z warzywami i mięsem, jak powyżej.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:00
      Bogobe jwa lerotse to rodzaj owsianki spożywanej w Botswanie , a także danie narodowe Botswany, charakteryzujące się delikatnym smakiem nadawanym przez melona lerotse , rodzaj owocu, który wizualnie przypomina typowego arbuza i wyróżnia się pomarańczowym miąższem. Lerotse ma neutralny smak na surowo, ale nadaje potrawie unikalny smak po ugotowaniu. Danie jest zazwyczaj mieszane tradycyjną drewnianą trzepaczką, zwaną lehetho , i ma konsystencję przypominającą owsiankę po całkowitym ugotowaniu. Jest często spożywane na weselach i innych spotkaniach towarzyskich.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:06
      Naukowcy nie są zgodni co do tego, czy słowo to jest bardziej właściwe w odniesieniu do nasion kolokwinty , nasion konkretnej odmiany arbuza o dużych nasionach , czy też ogólnie do nasion dowolnej rośliny dyniowatej. Nasiona egusi stanowią klasę samą w sobie i nigdy nie należy ich mylić z nasionami dyni lub arbuza. W szczególności nazwa „egusi” może odnosić się do jednej lub obu roślin (lub bardziej ogólnie do innych dyniowatych) w ich roli roślin nasiennych lub do zupy robionej z tych nasion i popularnej w Afryce Zachodniej
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:10
      Uważa się, że jest to spadek po wpływach arabskich i deser wywodzący się z perskiego fālūdhaj . Podstawowymi składnikami są miąższ arbuza, cukier (lub miód ) i skrobia , często dodawane są również pistacje , kandyzowane owoce , cynamon i woda jaśminowa .
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:14
      Zupa melonowa – zupa przygotowana z melonem jako głównym składnikiem
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:21
      Pinakbet – zwykle zawiera gorzki melon i jest rodzimą filipińską potrawą z północnych regionów Filipin. Pinakbet jest robiony z mieszanych warzyw gotowanych na parze w sosie rybnym lub krewetkowym.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:24
      Bagoong stanowi bazę. Jednakże suszony cały kryl lub mniejsze krewetki ( áramang ), większe suszone krewetki bez głów ( hébi ) i suszone sardele mogą być użyte do dalszego wzbogacenia bulionu podobnie jak japoński dashi lub koreański dasima bez konieczności używania glutaminianu sodu . Poza aromatycznymi warzywami (czosnkiem, imbirem, szalotkami) nie używa się żadnych innych wzmacniaczy smaku i przypraw, takich jak pieprz w ziarnach lub liście laurowe.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:27
      Do dużego garnka wlej 1 ½ szklanki wody. Gdy już ją zagotujesz, wlej ćwierć szklanki sosu anchois lub bagoong isda i zagotuj jeszcze raz. W tym momencie w kuchni może zacząć unosić się rybi zapach.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 12:30
      Subak-hwachae lub poncz arbuzowy to odmiana hwachae (tradycyjnego koreańskiego ponczu), w której arbuz jest głównym składnikiem. Jest powszechnie spożywany latem w całej Korei, aby zachować chłód w gorące temperatury.
      • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:24
        Ciasto serduszko – tradycyjne kantońskie ciasto z cienkim spodem z kruchego ciasta, nadziewane zimowym melonem , pastą migdałową i sezamem, doprawione przyprawą pięciu smaków .
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:27
      Inna historia opowiada o żonie szefa kuchni dim sum, która stworzyła ciasto z pastą z zimowego melona, ​​zainspirowaną przepisem rodziny swojej matki. Nowe ciasto okazało się smaczniejsze od dim sumów sprzedawanych w herbaciarniach, a szef kuchni z dumą mówił wszystkim, że zrobiła je jego żona, stąd nazwa „Wife Cake”
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:31
      Zwykły arbuz najprawdopodobniej powstał prawie 5000 lat temu na pustyni Kalahari . Jego dziki przodek, melon Kalahari, nadal tam rośnie, a z jego nasion tłoczy się olej . Arbuzy migrowały na północ przez Egipt, a w czasach rzymskich były uprawiane i cenione.
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:34
      Jeśli arbuz zostanie upieczony, uzyskana konsystencja może przypominać surową rybę. Pisarz z Boston Phoenix Robert Nadeau porównał grillowanego arbuza do przysmażonego, surowego tuńczyka . Dodał, że smak owocu „nie jest słodki, choć nie jest też mięsisty, ale jest wystarczająco zrumieniony, aby przypominał trochę kawałek mięsa”. Autorzy książek kucharskich Andrew Schloss i David Joachim opisali wynik jako „coś w rodzaju steku z polędwicy”
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:37
      Midori Sour (Midori, wódka , sok z cytryny, sok z limonki i woda gazowana )
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:40
      „ Dzień Melona Turkmenistańskiego ” ( turkmeński: Gawun baýramy ) obchodzony jest w Turkmenistanie w drugą niedzielę sierpnia i jest świętem narodowym. W 1994 roku święto zostało ustanowione przez Saparmurata Niyazova . Z okazji swoich 11. urodzin wydał książkę „Saparmurat Turkmenbashi Wielki o melonie”. W całym kraju odbywają się konferencje plantatorów melonów, wystawy sztuki, jarmarki, uroczystości publiczne, koncerty i przedstawienia teatralne. W rosyjskich cerkwiach Turkmenistanu odprawiane są nabożeństwa w intencji poświęcenia owoców nowych zbiorów melonów
    • madohora Re: Duchy i dynie 12.11.24, 19:59
      Archeologia odkryła nasiona uprawy melona w miejscu Toprak-kala ( I - IV wiek ) . Od tego czasu melony były eksportowane do Chin , Iranu i Indii. Ak-Saolibii i Ibn Battûta opisują melony z Khorezem.
    • madohora Re: Duchy i dynie 13.11.24, 00:18
      Plasterki odmian o miękkiej skórce („Bosvoldi”, „Tashloqi”, „Gurvak” itp.) rozkłada się na słomie przez 3 dni, a następnie wiesza jak poprzednio. Odmiany półsłodkie zachowują średnio od 4,5 do 5,5 % wilgoci, odmiany bardzo słodkie średnio od 7,5 do 10 % . Podobnie jak w przypadku innych suszonych owoców, suszenie można zatrzymać na etapie jeszcze miękkim 47 . Suszenie trwa od 6 do 12 dni. Na dużą skalę melony suszy się w suszarniach.
    • madohora Re: Duchy i dynie 16.11.24, 21:53
      Dynia jest często pomijana w codziennym jadłospisie wielu osób - najprawdopodobniej w związku z trudnościami, jakie przysparza jej obieranie. Szkoda, bo ma dużo wartości odżywczych i jest bogata w liczne witaminy oraz makro i mikroelementy.
    • madohora Re: Duchy i dynie 16.11.24, 22:01
      TARTA DYNIOWA

      kruche ciasto:
      250g mąki pszennej
      150g masła
      1 łyżeczka soli
      szczypta drobnego cukru do wypieków
      1 jajko
      1 łyżka mleka
      nadzienie:
      2 szklanki purée z dyni
      1 szklanka śmietany kremówki 36%
      2 jajka
      1 żółtko
      ½ szklanki cukru
      szczypta soli
      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
      mieszanka przypraw (najlepiej świeżo utłuczonych w moździerzu):
      2 łyżeczki cynamonu
      1 łyżeczka imbiru
      ¼ łyżeczki kardamonu
      ¼ łyżeczki goździków
      ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
      ponadto:
      bita śmietana do dekoracji
      odrobina cynamonu do oprószenia

      Na stolnicy lub w dużej misce połącz mąkę, cukier oraz sól. Dodaj zimne masło, posiekane w kostkę. Rozetrzyj to paluchami lub posiekaj nożem, aż powstanie taka swego rodzaju kruszonka. Zrób z niej kopczyk, rozpłaszcz delikatnie na wierzchu, a następnie ułóż na nim zimne jajko i dolej łyżkę mleka. Teraz należy całość szybko zagnieść. Nie musi być idealnie! Ciasto kruche nie przepada za pieszczotami – chodzi o to, żeby je szybko połączyć w jedną, zwartą całość, nie napowietrzać i nie ocieplać, bo wtedy nie będzie dostatecznie kruche. Z ciasta zrób kulę, rozpłaszcz ją odrobinę, zawiń w folię spożywczą i do lodówy na co najmniej pół godziny.
      W międzyczasie możesz wysmarować formę do pieczenia tarty masłem, oprószyć mąką i rozgrzać piekarnik do 200 stopni.

      Gdy ciasto będzie już dostatecznie zimne, rozwałkuj je sprawnie na okrągły placek, parę centymetrów większy niż średnica tarty. Staraj się jak najmniej podsypywać ciasto mąką, a najlepiej w ogóle, choć to wymaga nieco wprawy. Rozwałkowanym plackiem owiń delikatnie wałek i przenieś na przygotowaną wcześniej formę. Wylep ją dokładnie ciastem i usuń jego nadmiar rolując wałkiem po krawędziach formy. Postaraj się wykonać te wszystkie czynności jak najszybciej, gdyż kruche ciasto nie lubi się ogrzewać w temperaturze pokojowej. Jeśli ciasto się rwie i nijak nie chce zachować kształtu zgrabnego placka, wcale się nie przejmuj! Po prostu wylep nim formę do tarty tak, aby było mniej więcej równe… bo chcesz, aby równo się upiekło.
      Teraz gęsto i dokładnie ponakłuwaj spód widelcem, aby ciasto podczas pieczenia nie wstawało. Całość przykryj arkuszem papieru do pieczenia i wysyp na niego obciążenie, czyli fasolę, groch, ryż, specjalne kulki ceramiczne lub co też masz pod ręką. Tak przygotowany spód wstaw do nagrzanego piekarnika na 15 minut, do wstępnego podpieczenia. Po wyciągnięciu, zdejmij z wierzchu papier wraz z obciążeniem i ponownie wstaw do gorącego piekarnika na 5-10 minut. Ciasto powinno pięknie się zbrązowić i wydać intensywny maślany aromat. Gdy tak się stanie, wyciągnij formę z piekarnika i odstaw spód do przestygnięcia. W międzyczasie przygotuj dyniowe nadzienie…
      Zacznij od przygotowania mieszanki przypraw, która nada delikatnej dyni ostrości i charakteru. Cynamon, kardamon oraz goździki utłucz w moździerzu na pył lub zmiel drobno w młynku do kawy. Gałkę muszkatołową oraz imbir zetrzyj na najdrobniejszych oczkach tarki. Wszystkie przyprawy dokładnie odmierz i połącz w niewielkiej miseczce.
      Uwaga! Wszystkie składniki nadzienia powinny mieć temperaturę pokojową, w związku z czym wyciągnij je co najmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem z lodówki.

      Purée z dyni wrzuć do dużej michy, dodaj cukier, sól oraz mieszankę przypraw i miksuj przez chwilę na wolnych obrotach tylko do połączenia się składników. Następnie dodaj śmietanę, jajka, żółtko i znów połącz przez krótką chwilę składniki. Na końcu przesiej do masy mąkę ziemniaczaną i ostatni raz zmiksuj całość. Gdy przygotowujesz to nadzienie, obowiązuje Cię kardynalna zasada: „nadgorliwość gorsza od faszyzmu”. Im dłużej i bardziej zaciekle miksujesz, tym bardziej napowietrzasz masę, która w związku z tym będzie rosła w piekarniku, jak szalona, a następnie opadnie tworząc mało estetyczny krater. Podkreślam zatem – wszystkie składniki miksuj na wolnych obrotach, tylko do połączenia.
      Na podpieczony, nieco ostygnięty spód wylej nadzienie dyniowe i rozprowadź równomiernie na całej powierzchni. Tak przygotowaną tartę wstaw do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piecz przez 15 minut. Po tym czasie nadzienie powinno się dostatecznie ściąć i delikatnie podrosnąć, teraz zmniejsz temperaturę do 180 stopni i piecz jeszcze 40-50 minut. Wierzch powinien pięknie się zarumienić, a korzenny, intensywny zapach wypełnić całą kuchnię.
      Po wyciągnięciu wystudź tartę w temperaturze pokojowej, a następnie schłódź w lodówce przez co najmniej kilka godzin, a najlepiej całą noc. Pamiętaj by pół godziny przed planowanym podaniem ogrzać ją do temperatury pokojowej. Najlepiej smakuje z bitą śmietaną oprószoną odrobiną cynamonu.
    • madohora Re: Duchy i dynie 16.11.24, 22:14
      DYNIOWE BURGERY

      200g dyni hokkaido
      3 łyżki amarantusa
      4 łyżki kaszy jaglanej
      1 łyżeczka ostropestu plamistego
      przyprawy: curry, koperek, kurkuma

      Kaszę jaglaną opłukać i ugotować, w oddzielnym garnku tak samo postąpić z amarantusem (obu nie zalewać zbyt dużą ilością wody, ponieważ później ze względu na małe ziarenka będą trudności z odcedzeniem).
      Dynię pokroić i ugrillować w piekarniku, a następnie zblendować na puree i dodać do ugotowanej kaszy i amarantusa.
      Całość przyprawić, dodać ostropest, dokładnie wymieszać i uformować burgery.
      Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 30 minut.
    • madohora Re: Duchy i dynie 16.11.24, 22:23
      FRYTKI Z DYNI

      1 kg dyni Hokkaido
      3 łyżki oliwy z oliwek
      płaska łyżeczka suszonego rozmarynu
      płaska łyżeczka suszonego czosnku
      płaska łyżeczka słodkiej papryki
      szczypta chili
      sól do smaku

      Dynię myjemy, kroimy na pół i wycinamy gniazda nasienne. Następnie kroimy ją na cienkie paseczki.
      Do miski wlewamy oliwę, dodajemy przyprawy. Składniki mieszamy.
      Pokrojoną dynię przekładamy do miski z oliwą i przyprawami. Obtaczamy ją w marynacie.
      Kawałki dyni układamy na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Frytki z dyni pieczemy przez około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni.
      Upieczone frytki podajemy z ulubionym sosem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka