Dodaj do ulubionych

Kraków, dzielnice i okolice IX

    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 14:44
      Przyznani‎ ‎się,‎ ‎że‎ ‎nigdy‎ ‎nie‎ ‎mogłem‎ ‎sobie‎ ‎zdać‎ ‎sprawy‎ ‎z‎ ‎tego,‎ ‎jak‎ ‎człowiek‎ ‎obcy,‎ ‎tutejszych‎ ‎stosunków‎ ‎zupełnie‎ ‎nie‎ ‎znający,‎ ‎ani‎ ‎nie‎ ‎mający‎ ‎wyobrażenia‎ ‎o‎ ‎spo sobie‎ ‎prowadzenia‎ ‎w‎ ‎tutejszych‎ ‎okolicach‎ ‎gospodarstwa; w‎ ‎przeciągu‎ ‎kilku‎ ‎godzin‎ ‎przechadzki‎ ‎po‎ ‎gruntach‎ ‎dwor skich‎ ‎i‎ ‎włościańskich,‎ ‎które‎ ‎łącznie‎ ‎około‎ ‎1,000‎ ‎morgów wynoszą,‎ ‎był‎ ‎wstanie‎ ‎rozpoznać‎ ‎dokładnie‎ ‎glebę,‎ ‎oce nić‎ ‎jej‎ ‎dobroć,‎ ‎wyśledzić‎ ‎jakość‎ ‎i‎ ‎ilość‎ ‎produktów‎ ‎jakie wydaje‎ ‎i‎ ‎podług‎ ‎wydawanej‎ ‎produkcyi‎ ‎rozklassyfikować grunta.‎ ‎Ja‎ ‎sądziłem‎ ‎w‎ ‎prostocie‎ ‎ducha‎ ‎mojego,‎ ‎że‎ ‎pan Kommissarz‎ ‎szacunkowy‎ ‎pragnąc‎ ‎jak‎ ‎należy‎ ‎tak‎ ‎trudne do‎ ‎wykonania‎ ‎dzieło‎ ‎oszacowania‎ ‎przyprowadzić‎ ‎do‎ ‎skut ku,‎ ‎tak,‎ ‎aby‎ ‎i‎ ‎skarb‎ ‎nie‎ ‎poniósł‎ ‎straty‎ ‎i‎ ‎kontrybuent nie‎ ‎był‎ ‎pokrzywdzony,‎ ‎każę‎ ‎sobie‎ ‎pokazać‎ ‎rejestra‎ ‎eko nomiczne‎ ‎z‎ ‎lat‎ ‎kilku,‎ ‎albo‎ ‎przynajmniej‎ ‎zapyta:‎ ‎na‎ ‎ja kich‎ ‎zasadach‎ ‎Kommissyja‎ ‎włościańska‎ ‎szacowała‎ ‎grunta dworskie‎ ‎w‎ ‎Bieńczycach,‎ ‎boć‎ ‎mu‎ ‎tajnem‎ ‎być‎ ‎nie‎ ‎mogło, że‎ ‎c.‎ ‎k.‎ ‎Rząd‎ ‎w‎ ‎celu‎ ‎wymierzenia‎ ‎indemnizacyi‎ ‎za‎ ‎znie sione‎ ‎powinności‎ ‎i‎ ‎zabrane‎ ‎w‎ ‎połowie‎ ‎grunta‎ ‎dworskie, przyjął‎ ‎za‎ ‎zasadę‎ ‎operat‎ ‎tejże‎ ‎Kommissyi‎ ‎włościańskiej, a‎ ‎dlaczegóżby‎ ‎nie‎ ‎miał‎ ‎reflektować‎ ‎jej‎ ‎operatów‎ ‎co‎ ‎do oszacowania‎ ‎pozostałych‎ ‎gruntów‎ ‎folwarcznych‎ ‎?...‎ ‎Lecz panu‎ ‎Kommissarzowi‎ ‎tak‎ ‎się‎ ‎znać‎ ‎podobało‎ ‎swoich‎ ‎współ- towarzyszów‎ ‎do‎ ‎oszacowania‎ ‎—‎ ‎to‎ ‎zdanie:‎ ‎że‎ ‎na‎ ‎grun tach‎ ‎dworskich‎ ‎w‎ ‎Bieńczycach‎ ‎ziemia‎ ‎tak‎ ‎do bra,‎ ‎jak‎ ‎na‎ ‎„Czarnej-Wsi“,‎ ‎i‎ ‎tak‎ ‎mu‎ ‎to‎ ‎zdanie w‎ ‎głowie‎ ‎utkwiło,‎ ‎że‎ ‎przyjął‎ ‎je‎ ‎za‎ ‎jedyną‎ ‎normę‎ ‎do oszacowania‎ ‎tychże‎ ‎gruntów....
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 14:47
      A‎ ‎najprzód‎ ‎co‎ ‎się‎ ‎tyczy‎ ‎zabezpieczenia‎ ‎intrat‎ ‎i‎ ‎pos- sessyj‎ ‎osób‎ ‎akademickich‎ ‎imieniem‎ ‎P.‎ ‎Kommissyi‎ ‎de klaruje,‎ ‎iż‎ ‎JX.‎ ‎Chrzanowski‎ ‎mający‎ ‎probostwo‎ ‎Ś.‎ ‎Flo riana‎ ‎od‎ ‎Akademii‎ ‎sobie‎ ‎konferowane,‎ ‎toż‎ ‎probostwo wraz‎ ‎z‎ ‎pensyją‎ ‎pro‎ ‎Facilitate‎ ‎Philosophica‎ ‎niegdy‎ ‎wy płacaną‎ ‎ad‎ ‎vitae‎ ‎tempora‎ ‎posiadać‎ ‎będzie.‎ ‎Lecz‎ ‎jeżeliby wieś‎ ‎Bieńczyce‎ ‎z‎ ‎woli‎ ‎tejże‎ ‎P.‎ ‎Kommissyi‎ ‎podobnym sposobem‎ ‎jak‎ ‎insze‎ ‎dobra‎ ‎Kollegijaty‎ ‎Ś.‎ ‎Floryjana‎ ‎roz rządzona‎ ‎była,‎ ‎tedy‎ ‎z‎ ‎Prokuratoryi‎ ‎corocznie‎ ‎złp.‎ ‎6,000 mieć‎ ‎będzie‎ ‎sobie‎ ‎powrócone.‎ ‎A‎ ‎gdyby‎ ‎wieś‎ ‎Skawce za‎ ‎kordonem‎ ‎będąca‎ ‎sprzedaną,‎ ‎lub‎ ‎pro‎ ‎Clero inferiori‎ ‎Kollegiaty‎ ‎S.‎ ‎Floryjana‎ ‎inkorporowa- ną‎ ‎była,‎ ‎tedy‎ ‎z‎ ‎Prokuratoryi‎ ‎Akademii‎ ‎Kra kowskiej‎ ‎w‎ ‎nagrodę‎ ‎intrat‎ ‎wsi‎ ‎pomienionej 1,000‎ ‎złp.‎ ‎corocznie‎ ‎brać‎ ‎powinien. Wydano‎ ‎i‎ ‎wypisano‎ ‎z‎ ‎Księgi‎ ‎pod‎ ‎tytułem‎ ‎:‎ ‎„‎ ‎Proto kół‎ ‎obrad‎ ‎Szkoły‎ ‎głównej‎ ‎koronnej‎ ‎“‎ ‎na‎ ‎karcie‎ ‎14‎ ‎pod rokiem‎ ‎1780‎ ‎d.‎ ‎3.‎ ‎8bris.‎ ‎—‎ ‎Kraków‎ ‎d.‎ ‎4.‎ ‎Maja‎ ‎1823 roku‎ ‎—‎ ‎(podpisano)‎ ‎Franciszek‎ ‎Bogucki‎ ‎Z.‎ ‎A.‎ ‎M. W‎ ‎Księdze‎ ‎pod‎ ‎tytułem:‎ ‎„Statuta‎ ‎Scholae‎ ‎S.‎ ‎Flo- riani‎ ‎Clepardiae‎ ‎1779‎ ‎an.“‎ ‎czytamy‎ ‎w‎ ‎zapiskach:‎ ‎„JSr bonis‎ ‎Skawce‎ ‎Praepositurae‎ ‎S.‎ ‎Flor‎ ‎lani‎ ‎dotalibus,‎ ‎ad praesens‎ ‎A.‎ ‎D.‎ ‎1782‎ ‎cum‎ ‎caeteris‎ ‎Bonis‎ ‎Ecclesiasticis^ trans‎ ‎Vistulam‎ ‎consistentibus,‎ ‎a‎ ‎Josepho‎ ‎2do‎ ‎Bomano- rum‎ ‎Imperatore‎ ‎contra‎ ‎fas‎ ‎et‎ ‎aeguum‎ ‎ademptis‎ ‎ac‎ ‎mdło jure‎ ‎possesses,‎ ‎salariatur‎ ‎a‎ ‎praeposito‎ ‎Senior‎ ‎Scholae S.‎ ‎Tloriani‎ ‎mar‎cis‎ ‎ ‎4or‎ ‎seu‎ ‎fl.‎ ‎18“.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 14:49
      ‎ Gleiches‎ ‎hat‎ ‎aucli‎ ‎in‎ ‎Betreff‎ ‎der‎ ‎in‎ ‎dem‎ ‎rekurrirten Erlasse‎ ‎entschiedenen‎ ‎Vorfrage‎ ‎der‎ ‎rechtlichen‎ ‎Ver- pflichtung‎ ‎des‎ ‎jeweiligen‎ ‎Pfarrers‎ ‎zu‎ ‎St.‎ ‎Florian‎ ‎zur Erhaltung‎ ‎der‎ ‎dortigen‎ ‎Schulgebaude‎ ‎zu‎ ‎gelten,‎ ‎da‎ ‎auch in‎ ‎dieser‎ ‎Beziehung‎ ‎die‎ ‎zivilrechtliche‎ ‎Competenz‎ ‎des Erkenntnisses‎ ‎wahrzunehmen‎ ‎ist,‎ ‎die‎ ‎einerseits‎ ‎durch die‎ ‎Beshaffenheit‎ ‎des‎ ‎allegirten‎ ‎Verpflichtungstitels‎ ‎und andererseits‎ ‎durch‎ ‎den‎ ‎Umstand‎ ‎begriindet‎ ‎erscheint, dass‎ ‎der‎ ‎Fall‎ ‎nicht‎ ‎vorhanden‎ ‎ist,‎ ‎wo‎ ‎die‎ ‎politische Behorde‎ ‎iiber‎ ‎den,‎ ‎fiir‎ ‎die‎ ‎Beurtheilung‎ ‎der‎ ‎Konkurrenz- pflicht‎ ‎massgebenden‎ ‎faktischen‎ ‎Bestand‎ ‎dieser‎ ‎Ver- pflichtung‎ ‎anlasslich‎ ‎einer‎ ‎speziellen‎ ‎Konkurrenzverhand- lung‎ ‎selbst‎ ‎zu‎ ‎erkennen‎ ‎und‎ ‎den‎ ‎Interessenten‎ ‎den‎ ‎Weg Rechtens‎ ‎vorzubehalten‎ ‎berufen‎ ‎und‎ ‎befugt‎ ‎ware. Hiervon‎ ‎werden‎ ‎Euer‎ ‎Hochwiirden‎ ‎in‎ ‎Folge‎ ‎hohen Staatsministerial-Erlasses‎ ‎vom‎ ‎13.‎ ‎Juli‎ ‎1866‎ ‎Z.‎ ‎5828 C.‎ ‎U.‎ ‎unter‎ ‎Riickschluss‎ ‎der‎ ‎Rekursbeilagen‎ ‎verstandigt. Krakau‎ ‎am‎ ‎4.‎ ‎August‎ ‎1865. (unterZeichnet)‎ ‎Cavriani‎ ‎mp.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 14:52
      Ext‎ ‎ract‎ ‎us. Actum‎ ‎Cracoviae‎ ‎coram‎ ‎actis‎ ‎terrestribus die‎ ‎decima‎ ‎septima‎ ‎mensis‎ ‎Januarii‎ ‎anno Domini‎ ‎millesimo‎ ‎octingentesimo‎ ‎sexto. Oblata‎ ‎Resolutionis‎ ‎ex‎ ‎Commissione‎ ‎Educationis‎ ‎Pa- rocho‎ ‎ad‎ ‎Sanctum‎ ‎Florianum‎ ‎Clepardiae‎ ‎penes‎ ‎Craco- viam‎ ‎servientis. Ad‎ ‎acta‎ ‎praesentia‎ ‎terrestria‎ ‎Cracoviensia‎ ‎persona liter‎ ‎veniens‎ ‎Dominus‎ ‎Justinianus‎ ‎Miedziński‎ ‎nomine Illustris‎ ‎admodum‎ ‎Reverendi‎ ‎Francisci‎ ‎Kolendowicz‎ ‎ec- clesiae‎ ‎collegiatae‎ ‎parochialis‎ ‎Sancti‎ ‎Floriani‎ ‎Clepardiae ad‎ ‎Cracoviam‎ ‎sitae‎ ‎praepositi‎ ‎infracontentam‎ ‎resolutio- nem‎ ‎Commissionis‎ ‎Educationis‎ ‎nationalis‎ ‎Varsaviae‎ ‎ex protocollo‎ ‎oeconomico‎ ‎Commissionis‎ ‎ejusdem‎ ‎authentice depromptam‎ ‎hie‎ ‎ad‎ ‎ingrossandum‎ ‎obtulit‎ ‎de‎ ‎tenore‎ ‎tali. Działo‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎Warszawie‎ ‎na‎ ‎sessyi‎ ‎ekonomicznej‎ ‎Kom- missyi‎ ‎edukacyi‎ ‎narodowey‎ ‎dnia‎ ‎ośmnastego‎ ‎Listopada roku‎ ‎Tysiąc‎ ‎siedmset‎ ‎ośmdziesiątego.‎ ‎Kommissyja‎ ‎edu kacyi‎ ‎narodowej‎ ‎dwie‎ ‎Kanonie‎ ‎krakowskie‎ ‎toiest:‎ ‎Ka nonią‎ ‎fundi‎ ‎Bętkowska‎ ‎y‎ ‎Kanonią‎ ‎fundi‎ ‎Karniow,‎ ‎jako też‎ ‎Probostwo‎ ‎świętego‎ ‎Floryjana‎ ‎na‎ ‎Kleparzu‎ ‎Akade mii‎ ‎krakowskiey‎ ‎inkorporowane‎ ‎dla‎ ‎trzech‎ ‎Emerytów duchownych‎ ‎pro‎ ‎dote‎ ‎wiecznemi‎ ‎czasy‎ ‎naznacza,‎ ‎tak‎ ‎iż żadne‎ ‎z‎ ‎tych‎ ‎trzech‎ ‎Beneficiów‎ ‎do‎ ‎skarbu‎ ‎Akademii‎ ‎nic opłacać‎ ‎nie‎ ‎będzie,‎ ‎ale‎ ‎całkowity‎ ‎fundusz‎ ‎Kanonii‎ ‎y‎ ‎Pro bostwa‎ ‎Emerytom‎ ‎dostawać‎ ‎się‎ ‎powinien‎ ‎będzie,‎ ‎na których‎ ‎po‎ ‎długiem‎ ‎dzisieyszych‎ ‎possessorów‎ ‎życiu‎ ‎ci wybierani‎ ‎będą,‎ ‎którzy‎ ‎naydawniey‎ ‎w‎ ‎szkole‎ ‎Królestwa
      publicznie‎ ‎uczyli.‎ ‎Że‎ ‎jednak‎ ‎praca‎ ‎uczących‎ ‎od‎ ‎wpro- \‎ ‎wadzenia‎ ‎reformy‎ ‎rachować‎ ‎się‎ ‎musi,‎ ‎bo‎ ‎reforma-dopiero los‎ ‎nauczycielów‎ ‎porównała,‎ ‎przeto‎ ‎zabiegając‎ ‎wszelkim trudnościom,‎ ‎któreby‎ ‎wyniknąć‎ ‎mogły‎ ‎w‎ ‎staraniu‎ ‎się o‎ ‎miejsca‎ ‎EmerytówyKommissyja‎ ‎stanowi,‎ ‎iż‎ ‎na‎ ‎ten‎ ‎raz tych‎ ‎za‎ ‎Emerytów‎ ‎podawać‎ ‎będzie‎ ‎Universtati,‎ ‎którzy do‎ ‎dobra‎ ‎iey‎ ‎przyłożyli‎ ‎się,‎ ‎albo‎ ‎którzy‎ ‎przez‎ ‎napisane w‎ ‎Teologii‎ ‎lub‎ ‎w‎ ‎prawie‎ ‎duchowaem‎ ‎dzieło‎ ‎y‎ ‎od‎ ‎wy znaczonych‎ ‎przez‎ ‎Kommissyją‎ ‎reformatorów‎ ‎Teologii przyjęte‎ ‎na‎ ‎to‎ ‎sobie‎ ‎szczególniej‎ ‎od‎ ‎innych‎ ‎zasłużą. Z‎ ‎protokółu‎ ‎ekonomicznego‎ ‎Kommissyi‎ ‎edukacyi‎ ‎naro dowcy‎ ‎wypisano‎ ‎y‎ ‎wydano.‎ ‎Franciszek‎ ‎Zabłocki‎ ‎Kom missyi‎ ‎edukacyiney‎ ‎protokolista.‎ ‎Locus‎ ‎sigilli‎ ‎officios‎ ‎i ejusdem‎ ‎Commissionis‎ ‎Educationis‎ ‎nationalis.‎ ‎Post‎ ‎cujus quidem‎ ‎resolutionis‎ ‎modo‎ ‎quo‎ ‎supra‎ ‎ingrossationem Extractum‎ ‎authenticum‎ ‎suprascriptus‎ ‎offerens‎ ‎illico‎ ‎ad se‎ ‎recepit.‎ ‎Justinianus‎ ‎Miedziński‎ ‎mandatarius‎ ‎mp. Ex‎ ‎actis‎ ‎in‎ ‎caesareo‎ ‎regio‎ ‎Archivo‎ ‎ac- torum‎ ‎castrensium‎ ‎et‎ ‎terrestrium‎ ‎Cra- coviensium‎ ‎sub‎ ‎denominatione‎ ‎„Tran- sactiones‎ ‎perpetuae“‎ ‎exist‎entium‎ ‎Libr. 16.‎ ‎pag.‎ ‎14.‎ ‎Nr.‎ ‎IG.‎ ‎depromptum‎ ‎et extraditum.‎ ‎Theodoras‎ ‎Łuszczyński Vicesger.‎ ‎c.‎ ‎k.‎ ‎Archivi.(L.‎ ‎S.)
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:31
      Legata zaprowadzono do katedry krakowskiej na Wawelu, gdzie w środku kościoła nad grabem św. Stanisława (który jeszcze nie był kanonizowany, dlatego spoczywał pod posadz­ka) złożył drogocenne szczotki rzymskiego męczennika.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 16.05.25, 23:50
        Gośćmi hotelu „Saskiego” byli m.in. Ferenc Liszt, Johannes Brahms, Ignacy Jan Paderewski, Józef Hofmann, Artur Rubinstein, Stefan Żeromski.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 16.05.25, 23:58
        HOTEL HILTON OTWARTY W KRAKOWIE
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 20.05.25, 23:49
        Powstał z inicjatywy Zofii i Władysława Jaremów jako teatr dziecięcy – Teatr Lalki, Maski i Aktora Groteska. Jego historia sięga 9 czerwca 1945 roku, kiedy to odbyła się premiera „Cyrku Tarabumba” w reżyserii Władysława Jaremy. Pierwszym dyrektorem teatru został Władysław Jarema, po którego odwołaniu z funkcjizastąpili Henryk i Maria Rylowie. W sezonie 1948/1949 na krótko powrócił na stanowisko dyrektora. W 1949 dyrektorką teatru była Zofia Jarema, której patronowali Sławomir Mrożek oraz Konstanty Ildefons Gałczyński. W teatrze przeważała więc polityczna metafora i poezja. Na ówczesnej scenie dla dorosłych odbyły się tak wybitne inscenizacje jak „Męczeństwo Piotra Ohey’a” Sławomira Mrożka (1959), „Kartoteka” Tadeusza Różewicza (1961) czy też „Ubu król” Alfreda Jarry’ego. Równocześnie realizowano widowiska dla dzieci i młodzieży.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 20.05.25, 23:52
        Międzynarodowy Festiwal Teatru Formy Materia Prima – przedsięwzięcie prezentujące najpiękniejsze i najbardziej znaczące spektakle teatru formy oraz teatru tańca z całego świata. Festiwal odbywa się co dwa lata. Do tej pory w ramach tego wydarzenia wystąpiły w Krakowie takie zespoły i twórcy jak: NoGravity Dance Company, Carte Blanche. The Norwegian National Company of Contemporary Dance, Caroline Finn.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 00:02
        Kino Sztuka – kino istniejące od 1916 roku, znajdujące się przy ul. św. Jana 6 w Krakowie. Następnie w tym miejscu działało Krakowskie Centrum Kinowe ARS z wejściem od ul. św. Tomasza, w skład którego wchodziło m.in. dawne kino „Sztuka” (do 7 maja 2012 roku jedna z kilku sal kinowych w ARS-ie) – najstarsze działające kino w Krakowie. Zakończyło działalność 1 stycznia 2019
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 00:04
        W lutym 1929 roku w „Sztuce” jako drugim kinie w Krakowie zainstalowano „rozgłośniki” i rozpoczęto wyświetlanie filmów dźwiękowych. 23 października 1932 roku w kinie wyświetlono eksperymentalny film László Moholy-Nagya Światła i cienie, U wrót śmierci Josefa von Sternberga, jeden akt Gabinetu doktora Caligari Roberta Wiene. Słowo wstępne przed seansem wygłosił działacz Studia Polskiej Awangardy Filmowej (SPAF) Witold Zechenter. 3 czerwca 1933 roku odbył się pokaz polskich filmów awangardowych – słowo wstępne wygłosił Jalu Kurek, wyświetlono także jego eksperymentalny film OR (Obliczenia rytmiczne), a także Europę Stefana i Franciszki Themersonów. W 1934 roku Jalu Kurek zaprezentował osiągnięcia awangardy czechosłowackiej i angielskiej. Zaprezentowano dorobek m.in. Karela Plicki, Martina Friča, Otakara Vávry oraz dokumentalistów: Basila Wrighta, Harry’ego Watta, Alberta Cavalcantiego, eksperymentatora László Moholy-Nagya i animatora Lena Lye
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 00:07
        Wyświetla repertuar studyjny, posiada umowy z sieciami Europa Cinemas w Paryżu i Siecią Kin Studyjnych w Warszawie. Od 1995 roku organizuje Tajemnicze pokazy specjalne – pokazywany film zawsze jest przedpremierowy i zawsze jest niespodzianką, widzowie nie znają wcześniej tytułu filmu. Do 7 grudnia 2012 roku odbyło się 798 Tajemniczych pokazów specjalnych.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 00:10
        Piotr Lenar (autor zdjęć m.in. do filmów Jana Jakuba Kolskiego) zamierzał nakręcić film dokumentalny o kinie „ARS” – „W starym kinie”. Premiera planowana była na jesień 2012 roku. Jako goście mieli wystąpić filmowcy i ludzie związani z ARS-em, m.in. Krzysztof Globisz, Andrzej Wajda, Krzysztof Krauze, Jan Jakub Kolski, Krzysztof Jasiński i Zygmunt Konieczny
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 00:14
        KINO ARS ZNIKA Z KAMIENICY PRZY ŚWIĘTEGO TOMASZA -www.livekrakow.pl
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:24
        – Już mogę potwierdzić oficjalnie, że czeka nas wyprowadzka z kamienicy przy ul. św. Tomasza 11. Z tym miejscem musimy się pożegnać końcem grudnia. Właściciel ma w planach utworzenie tu hotelu, a kino po prostu nie wpasowało się w całość – mówi Ludmiła Kucharczyk, dyrektor kina Ars.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:26
        Początkiem 2019 roku rusza remont budynku położonego u zbiegu ulic św. Tomasza i św. Jana. Według założeń, ma potrwać dwa lata. W styczniu 2018 właściciel kamienicy zapowiedział jej przebudowę w hotel.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:28
        – Miejsce, które zaproponowano mi w Nowej Hucie, znajdowało się na samym krańcu dzielnicy. To odległa część miasta, więc jednak trzymałabym się centrum. Jeśli chodzi o budynek dworca, to jest na najbliższe lata wynajęty. Nie możemy czekać tak długo, więc szukamy dalej – przyznaje nasza rozmówczyni.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:32
        KINO SZTUKA MA 90 LAT - Radio RMF(archiwum)
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:39
        Kino ARS powiększa się o jedną salę kinową. Tam gdzie dotąd mieścił się gabinet dyrektora, za kilka dni będzie ARS Gabinet
        Do tej pory kinomaniacy mieli do dyspozycji w ARS-ie pięć sal kinowych: Salon, Redutę, Aneks oraz Kiniarnię. Od piątku, 19 listopada, kino przy ul. Św. Jana wzbogaci się o szóstą salę - Gabinet. - Po prostu chcemy wyświetlać więcej filmów, a niektóre dłużej - powiedział Andrzej Kucharczyk, dyrektor kina ARS. Gabinet dyrektora pomieści 32 widzów.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:41
        A walka nie jest łatwa, bowiem w erze multipleksów, nie zostaje wiele miejsca tradycyjnym kinom. - W ostatni długi weekend, pomimo wielkich promocji w multipleksach, nasze kino również odwiedziło wiele osób. To dla znak, że ludzie chcą do nas przychodzić. Dlatego z myślą o nich powiększamy nasze kino - mówi Kucharczyk.
        ARS w najbliższym czasie planuje także zakup cyfrowego projektora oraz uruchomienie hot spot, dzięki któremu bywalcy kina będą mogli za darmo korzystać z internetu.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:44
        Reduta
        Niepowtarzalny charakter sali
        Kinoteatr, DOLBY DIGITAL SURROUND EX, ekran perełkowy, fotele konferencyjne
        Klimatyzacja
        Liczba miejsc: 171
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:45
        Salon
        również wyjatkowo klimatyczno klubowa sala w której mozna sie pobujać (taki mniejszy Aneks)
        Sala kameralna Dolby SR, fotele klubowe.
        Klimatyzacja
        Liczba miejsc: 20
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:55
        6 studyjnych sal kinowych znajdujących się przy ul. św. Jana: Sztuka, Reduta, Aneks, Salon, Gabinet i Kiniarnia muszą zniknąć, bo właściciel budynku nałożył na prowadzących Centrum Kinowe Ars dwukrotną podwyżkę czynszu. Nieoficjalnie mówi się, że za lokal mieliby teraz płacić blisko 100 tys. złotych miesięcznie.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 11:57
        Jednak urzędnicy, pytani o ewentualną pomoc, odpowiadają dyplomatycznie. - Zdajemy sobie sprawę z wartości tego miejsca, jesteśmy więc otwarci na rozmowy z dyr. Kucharczykiem - zapowiada Filip Szatanik z Urzędu Miasta. Ale zaraz ostrożnie dodaje: - Nie chciałbym jednak, żeby zabrzmiało to jak konkretna deklaracja. Nie wiem nawet, w jaki sposób moglibyśmy pomóc.
        W podobnym tonie wypowiada się marszałek województwa, Marek Sowa. - Mamy ograniczone fundusze, nie mogę więc nic obiecać. Myślę, że moglibyśmy wesprzeć kino na zasadzie mecenatu, ale w tej sytuacji oczekiwałbym aktywności z drugiej strony.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 12:00
        Kucharczyk podziękował za wsparcie ze strony mieszkańców Krakowa i kinomanów. Poprosił jednak, żeby nikogo nie winić za zaistniałą sytuację. - Decyzję podjąłem ja. Nie jesteśmy w stanie sprostać finansowo najbliższym miesiącom i tak naprawdę już miniony rok udało nam się zamknąć "na granicy". Teraz pozostaje mi zaprosić wszystkich, aby ostatni miesiąc istnienia kina Ars przy ulicy Jana 6 spędzili razem z nami. Planujemy zagrać 50 najpopularniejszych filmów, które wyświetliliśmy od 1995 roku. Chcemy grać we wszystkich salach, jeśli tylko prace demontażowe nie zmuszą nas do zamknięcia części z nich jeszcze w kwietniu. Mamy nadzieję, że będziecie z nami - zachęcał Kucharczyk.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 12:08
        Kucharczyk jest zadowolony z tego kompromisu, ponieważ umowa najmu skończyła się 30 kwietnia i nic nie zapowiadało, że zostanie przedłużona. Kultowemu kino groziło zamknięcie.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:32
      Kościół budowano około 20 lat. Postawiony z kamienia świecił z daleka białością swych ścian. Konsekrował ten kościół błogosławiony Wincenty Kadłubek, biskup krakowski, w 1212 r
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:34
      Część relikwii św. Floriana, które były złożone w środ­ku katedry na Wawelu, przeniesiono do kolegiaty św. Floriana, której sława rozchodziła się daleko; kolegiatę poczęli od­wiedzać liczni pielgrzymi, którzy się udawali pod opiekę św. Floriana i upraszali u niego liczne łaski. Koło kolegiaty stojącej na błoniu budowano domy, w których pielgrzymi noco­wali i gdzie zamawiali posiłki. Utworzyła się wieś św. F1o­riana. Księża z kolegiaty po odprawieniu pacierzy i odśpie­waniu godzin kanonicznych wychodzili do pielgrzymów i spełniali posługę duszpasterska. tak nad pielgrzymami, jak i nad mieszkańcami osiedla św. Floriana. Prepozyt kolegiaty wykony­wał nad tymi ludźmi duszpasterstwo, czuwając nad spełnianiem sakramentów świętych.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:38
      W końcu wieku XIII Kraków został otoczony murami i basz­tami i okopany głębokim rowem, a postawione bramy zamykano na noc. Osada, która powstała koło kościoła św. Floriana, zo­stała odcięta od miasta i znalazła się w trudnym położeniu. Żeby ulżyć doli świętofloriańskiej osady król Kazimierz Wiel­ki założył w tym miejscu osobne miasto w r. 1366, które naz­wał od kościoła św. Floriana – Florencja. Nazwa ta utrzymała się tylko przez jeden wiek, później mieszkańcy zaczęli na­zywać swoje miasto Kleparzem. Miasto Kleparz miało swoje władze miejskie: burmistrza i własny sąd. Kolegiata św. Flo­riana stała się kościołem parafialnym dla Kleparza. Prócz kolegiaty stały tu jeszcze trzy kościoły: św. Filipa i Jaku­ba przy rynku kleparskim, gdzie dziś stoi nowy kościół św. Wincentego a Paulo Księży Misjonarzy (zburzony w r. 1801), św. Walentego na Pędzichowie ze szpitalem dla trędowatych (1817 zburzony), trzeci św. Szymona i Judy ze szpitalem. Na jego miejscu stanął klasztor dla SS. Szarytek przy ul. War­szawskiej, zbudowany przez bpa Ludwika Łetowskiego (1871). Za granicami miasta, bo murów nie było, bł. królowa Jadwi­ga postawiła w r. 1390 klasztorek z kościołem św. Krzyża dla benedyktynów słowiańskich, którzy odprawiali nabożeństwa nie po łacinie, ale w błogosławionej mowie słowiańskiej (zbu­rzony w r. 1808). Miasto Kleparz istniało 450 lat. Gdy Austriacy zajęli Kraków po trzecim rozbiorze Polski miasto Kleparz przyłączyli do niego, tak że w r. 1800 stanowiło przedmieście Krakowa.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:40
      Wspomniano wyżej, że królowie i biskupi, gdy wjeżdża­li do krakowskiej stolicy, zatrzymywali się przed kościołem św. Floriana. Wszystko duchowieństwo wychodziło z kościoła, by powitać dostojne osoby udające się do Krakowa. Dlatego drogę, która prowadziła od kolegiaty św. Floriana przez uli­cę Floriańska, Rynek, Grodzka aż do Wawelu nazwano „droga królewska” (via regia). W r. 1383, gdy do Krakowa miała ­przyjechać królowa Jadwiga, księże mazowiecki Ziemowit IV, który wiedział, że przed kościołem św. Floriana dostojni goś­cie się zatrzymają, zebrał wojsko i koło kościoła urządził zasadzkę na królową, żeby 9-letnia dziewczynkę porwać, uczy­nić ją na razie swą narzeczona, a potem po odpowiednich la­tach wziąć ślub i zostać królem polskim. Ale to mu się nie udało, bo tak młodego dziecka matka nie chciała w tym roku puścić z Węgier do Polski. Dopiero rok później, w sierpniu 1384, Jadwiga przyjechała, a właśnie w tym raku obchodzimy 600-letnia rocznicę jej przyjazdu do nas; przyjmowana była przez ludność Krakowa koło kościoła św. Floriana z wielka radością, następnie udała się droga królewską na Wawel, aby przygotować się do koronacji królewskiej, która odbyła się w dzień jej patronki. 15 października 1389 roku. Błogosławio­na Jadwiga zmarła bardzo młodo, w chwili śmierci miała 26 lat. Jej ostatnia wola było, aby w Krakowie został odnowiony uniwersytet czterowydziałowy, to jest wraz ze studium teolo­gii. Na ten cel zapisała przed śmiercią wszystkie swe kosz­towności. To życzenie błogosławionej Jadwigi wypełnił po jej śmierci w r. 1900 maż Władysław Jagiełło, reaktywując uniwersytet zwany obecnie Jagiellońskim. Ustanowiono ka­tedry, mianowano profesorów. Osiem katedr otrzymała teolo­gia. Chodziło teraz o zabezpieczenie bytu tym profesorom. Jagiełło, który był patronem kolegiaty, fundowanej przez władców polskich, oddał prałatury i kanonie w kościele św. Floriana do obsady przez uniwersytet, ale sobie i następ­com swoim zostawił do dyspozycji obsadę prepozytury, czy­li najwyższej godności w kolegiacie św. Floriana. Dopiero Stefan Batory w r. 1578 odstąpił nadawanie prepozytury akademii i odtąd uniwersytet posiadał cała kolegiatę św. Flo­riana.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:41
      Profesorowie teologii, związani z kolegiatą św. Flo­riana, byli mężami wielkiej wiary, miłośnikami nauk Bożych. Na ogół posiadali dar niepospolitej wymowy, byli wzorami pobożności i pokory. Odznaczali się wielkim miłosierdziem wobec biedoty krakowskiej, czego piękny przykład dał św. Jan Kanty, który przez pewien czas zaliczał się do członków kolegiaty św. Floriana. Przy kolegiacie mieszkał tylko pre­pozyt – proboszcz i wikarzy, inni prałaci i profesorowie mieli swoje cele i wikt w kolegium przy ulicy św. Anny, tam gdzie wykładali teologię. Jadali wspólnie w wielkiej izbie. Gdy w czasie obiadu zapukał do nich żebrak, wówczas prze­łożony wołał: „Pauper venit” – to znaczy „Biedny przyszedł”, a wszyscy profesorowie siedzący przy stołach odpowiadali: „Chxistus venit”, to znaczy „Chrystus przyszedł” i raczyli biedaka swoją strawą.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:44
      Tu w kolegiacie znajduje się tylko cząstka relikwii św. Floriana. Główna ich część jest przechowywana na środ­ku krakowskiej katedry na Wawelu. W srebrzystej trumnie w centrum kościoła św. Stanisława spoczywają razem dwaj wielcy patronowie naszej ojczyzny i miasta Krakowa: św. Stanisław i św. Florian. Ich cześć była tak powiązana, że gdzie czczony był św. Florian, tam również był chwalony św. Stanisław. Stało się to dlatego, że św. Florian był wcześniej umieszczo­ny w środku katedry wawelskiej, ale wiek później, gdy św. Stanisław został w r. 1253 kanonizowany, dołączono do niego i relikwie św. Stanisława. Modląc się przed trumna relikwia­rzową św. Stanisława na Wawelu, może zapominamy, że razem z nim spoczywa tam i Św. Florian.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:46
      Kolegiata św. Floriana zaopiekowała się Skałką, na któ­rej zginął św. Stanisław męczennik i utworzyła tamże ze swej posiadłości parafie i nad tą parafią wykonywała patronat. Gdy w r. 1472 sławny nasz historyk Jan Długosz kanonik kra­kowski, sprowadził na Skałkę oo. paulinów, prepozyt kolegia­ty św. Floriana, Jakub z Koniecpola zrezygnował z patronatu, oddając opieka nad Skałką przybyłym zakonnikom.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 15:47
      Gdy Sobieski umarł w Warszawie kolegiata przy sprowa­dzeniu jego zwłok do Krakowa w r. 1739 zatrzymywała je, tak samo, jak jego żony Marysieńki, oraz króla Augusta II Sasa, przez cztery miesiące. Trumny były ustawione w dwóch kapli­cach. Księża krakowscy, świeccy i zakonni, codziennie na zmianę odprawiali za dusze zmarłych królów msze św. W na­bożeństwach tych brało też udział bractwo Ubóstwa Chrystu­sowego, istniejące przy kościele św. Floriana od r. 1601. Odprawiając te nabożeństwa czekano, kiedy król August III przyjedzie na koronację, bo w Polsce był taki zwyczaj, że nowo wybrany król grzebał najpierw poprzednika, a potem się koronował.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:14
      Po upadku niepodległości Polski prepozyt kościoła św. Floriana, ks. Sebastian Sierakowski przeżył wielką uroczystość patriotyczną. Mianowicie Senat Walnego Miasta Krakowa (utwo­rzonego po Kongresie Wiedeńskim w r. 1815) postanowił spro­wadzić zwłoki bohatera narodowego Tadeusza Kościuszki, któ­ry zamknął dzieje Polski przedrozbiorowej, do Krakowa i uu­mieścić je w krypcie św. Leonarda na Wawelu. Ciało Kościuszki, który umarł w mieście Solurze w Szwajcarii, przywieziono do kolegiaty św. Floriana dnia 11 IV 1818 r. Złożono je w kapli­cy kościoła, gdzie miały oczekiwać na uroczysty pogrzeb. Do­piero 22 czerwca ks. infułat mariacki Wincenty Łańcucki odpro­wadził prochy Kościuszki na Wawel o godzinie 7-mej wieczorem. Towarzyszyła mu ludność Krakowa z chorągwiami i świecami. Na­zajutrz na Wawelu mszę św. odprawił biskup krakowski Jan Pa­weł Woronicz, po czym trumnę przeniesiono do krypty.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:16
      Z murów tej kolegiaty wyszedł pierwszy prymas Polski Mikołaj Traba, pierwszy kardynał polski Zbigniew Oleśnicki, o ściany tej świątyni odbijały się słowa pięknych i mądrych kazań tutejszego wikarego (1949-1951) Karola Wojtyły, po­tem pierwszego papieża Polaka Jana Pawła II.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:22

      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:25
        W kościół‎ ‎św.‎ ‎Floryjana‎ ‎na‎ ‎Kleparzu‎ ‎wymurowany‎ ‎z‎ ‎cegły w‎ ‎1187‎ ‎roku,‎ ‎dwa‎ ‎razy‎ ‎był‎ ‎pożarem‎ ‎dotknięty:‎ ‎raz‎ ‎w‎ ‎r. 1528‎ ‎w‎ ‎dzień‎ ‎św.‎ ‎Marka,‎ ‎drugi‎ ‎raz‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1655‎ ‎podczas‎ ‎oblę żenia‎ ‎Krakowa‎ ‎przez‎ ‎Szwedów.‎ ‎W‎ ‎skutek‎ ‎tych‎ ‎dwóch‎ ‎klęsk postać‎ ‎jego‎ ‎pierwotna‎ ‎zupełnie‎ ‎się‎ ‎zmieniła,‎ ‎tak,‎ ‎iż‎ ‎dziś‎ ‎zaledwie skarpy‎ ‎zewnętrzne‎ ‎świadczą‎ ‎o‎ ‎stylu,‎ ‎w‎ ‎jakim‎ ‎niegdyś‎ ‎był‎ ‎zbudowany.‎
        Nie‎ ‎wszystko‎ ‎jednak,‎ ‎co‎ ‎kościół‎ ‎ten‎ ‎w‎ ‎sobie‎ ‎mieścił,‎ ‎siało się‎ ‎pastwą‎ ‎płomieni;‎ ‎dotąd‎ ‎bowiem‎ ‎zachowały‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎nim‎ ‎przed- pożarowe‎ ‎zabytki‎ ‎sztuki,‎ ‎do‎ ‎których‎ ‎należy‎ ‎piękny‎ ‎ołtarz‎ ‎św.‎ ‎Jana Chrzciciela,‎ ‎przedmiot‎ ‎niniejszego‎ ‎opisu.‎ ‎Mieściła‎ ‎go‎ ‎pierwsza‎ ‎od wielkiego‎ ‎ołtarza‎ ‎kaplica‎ ‎przy‎ ‎północnej‎ ‎ścianie‎ ‎kościoła‎ ‎zbudo wana,‎ ‎w‎ ‎której‎ ‎też‎ ‎i‎ ‎chrzcielnica‎ ‎dotąd‎ ‎się‎ ‎znajduje.‎ ‎Po‎ ‎nastą pionej‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1767‎ ‎kanonizacyi‎ ‎błogosławionego‎ ‎Jana‎ ‎Kantego, doktora‎ ‎i‎ ‎profesora‎ ‎Teologii‎ ‎w‎ ‎uniwersytecie‎ ‎Jagiellońskim,‎ ‎kiedy świeżo‎ ‎w‎ ‎poczet‎ ‎świętych‎ ‎wpisanemu‎ ‎Patronowi‎ ‎Akademii‎ ‎wzno sić‎ ‎zaczęto‎ ‎ołtarze,‎ ‎wtedy‎ ‎i‎ ‎kaplica‎ ‎rzeczona‎ ‎przeznaczona‎ ‎została ku‎ ‎czci‎ ‎tegoż‎ ‎Świętego,‎ ‎a‎ ‎ołtarz‎ ‎dawny‎ ‎nowemu‎ ‎miejsca‎ ‎ustąpił, tern‎ ‎łatwiej,‎ ‎że‎ ‎przez‎ ‎czas‎ ‎półtrzecia‎ ‎wieku‎ ‎mocno‎ ‎pouszkadzany, albo‎ ‎kosztownej‎ ‎naprawy,‎ ‎albo‎ ‎usunięcia‎ ‎wymagał.‎ ‎Stan‎ ‎jego wątły‎ ‎był‎ ‎przeszkodą,‎ ‎że‎ ‎go‎ ‎w‎ ‎całości‎ ‎przenieść‎ ‎do‎ ‎innej kaplicy‎ ‎nie‎ ‎było‎ ‎można:‎ ‎jego‎ ‎skrzydła‎ ‎z‎ ‎rzeźbionemi‎ ‎obrazami przytwierdzono‎ ‎na‎ ‎fdarach‎ ‎kościoła,‎ ‎ozdobną‎ ‎oprawę‎ ‎głównej środkowej‎ ‎grupy‎ ‎figur‎ ‎z‎ ‎nadgłowiem‎ ‎i‎ ‎podstawą‎ ‎przymocowano‎ ‎do ściany‎ ‎nade‎ ‎drzwiami‎ ‎bocznego‎ ‎babieńca,‎ ‎sama‎ ‎zaś‎ ‎w‎ ‎wypukłej rzeźbie‎ ‎główna‎ ‎grupa‎ ‎figur‎ ‎stała‎ ‎luźno‎ ‎w‎ ‎jednej‎ ‎z‎ ‎kaplic,‎ ‎dopóki za‎ ‎ś.‎ ‎p.‎ ‎księdza‎ ‎Mikołaja‎ ‎Janowskiego,‎ ‎naprzód‎ ‎zakonnika‎ ‎reguły‎ ‎* św.‎ ‎Franciszka,‎ ‎a‎ ‎następnie‎ ‎kanonika‎ ‎katedralnego,‎ ‎profesora Teologii‎ ‎w‎ ‎uniwersytecie‎ ‎Jagiellońskim‎ ‎i‎ ‎proboszcza‎ ‎św.‎ ‎Flory- jana,‎ ‎nie‎ ‎została‎ ‎przeniesioną‎ ‎do‎ ‎kościoła‎ ‎św.‎ ‎Franciszka,‎ ‎gdzie jej‎ ‎najprzód‎ ‎przy‎ ‎corocznem‎ ‎urządzaniu‎ ‎grobu‎ ‎wielkopiątkowego,
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 12:14
        KRĘCĄ FILM O KINIE ARS - Gazeta Krakowska(archiwum)
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 21.05.25, 12:20
        Budynek
        Kino mieści się w pięknym pałacu z XVI wieku. Pierwotnie zostało otwarte jako Kino Sztuka w 1916 roku i działało do 1980 roku. Zostało odrestaurowane przez obecnych właścicieli w 1995 roku. Oprócz uroku aksamitnych kurtyn i dawnej sali balowej większych sal – Aneks i Sztuka – kino może pochwalić się czterema mniejszymi „salonami” dla widzów, z których sześć łącznie oferuje 560 miejsc. Pomimo drewnianych schodów i staroświeckiej przytulności Kino Ars było jednym z pierwszych kin w Polsce, w którym zainstalowano system Dolby Digital Surround i system rezerwacji online.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 14:54
        Nr 4. Kamienica Zajdliczowska – z XV w., zachowały się barokowe portale, a w sieni dekoracje stiukowe.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 14:57
        Kamienica posiada cztery kondygnacje. Fasada, ostatecznie ukształtowana w 1888, jest trójosiowa, o symetrycznym układzie osi. Reprezentuje ona styl eklektyczny z zachowanymi licznymi detalami barokowymi. W parterze znajduje się boniowany portal bramny z 1640, ozdobiony łacińskimi sentencjami i XVIII-wieczną figurką Matki Boskiej. W jego nadświetlu umieszczono kratę i napis: "Pan Bóg z nami". Okna pierwszego piętra ozdobione są trójkątnymi frontonami i maszkaronami, drugiego piętra – półkolistymi frontonami i maszkaronami, a trzeciego piętra – gzymsami i kluczami. Budynek wieńczy gzyms koronujący. Na elewacji tylnej zachował się uszaty portal z gmerkiem z inicjałami A. Czeskiego, uszate obramienia okien oraz rzeźbione drewniane słupki okien
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 14:59
        Nr 5-7. „Grand Hotel” – powstał z połączenia dwóch kamienic: Wężykowskiej (nr 5) i Wierzbięcińskiej (nr 7) w połowie XIX w. Kamienica „Wężykowska” – nazwę zawdzięcza właścicielowi z końca XVI w. Brykczemu Wężykowi, który był sekretarzem królewskim. Jednym z właścicieli Kamienicy „Wierzbięcińskiej” był w 2 połowie XVI wieku Maciej Wierzbięta. Prowadził drukarnię, która wydawała dzieła Jana Kochanowskiego, Mikołaja Reja oraz teksty kalwińskie. Obecnie dziedzińce obu kamienic są nakryte szklanym dachem. Wewnątrz znajduje się sala restauracyjna na planie ośmiokąta, nazywana Lustrzaną.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:07
        Budynek ten został zakupiony przez ks. Aleksandra i Marcelinę Czartoryskich w drugiej połowie XIX w. z przeznaczeniem na ich miejską siedzibę. Przebudowy pałacu dla nowych właścicieli dokonał w 1875 architekt Maksymilian Nitsch. W gustownie i elegancko urządzonych wnętrzach zgromadzono dzieła sztuki i pamiątki historyczne związane z dziejami Polski i historią rodu Czartoryskich. Główna sala pałacu – tzw. marmurowa – została przeznaczona na potrzeby koncertowe. Ks. Marcelina dawała w niej koncerty fortepianowe dla zapraszanych w środy gości. Komnatę zdobił kominek, na którym stało marmurowe popiersie Fryderyka Chopina, a całość uzupełniały jedwabne kotary z wyhaftowaną "Pogonią" – herbem Czartoryskich. W wielkim salonie zawieszono natomiast portret ks. Adama Czartoryskiego autorstwa Delaroche'a, portret ks. Aleksandra Czartoryskiego malowany przez Henryka Rodakowskiego i portret ks. Marceliny Czartoryskiej pędzla Jana Matejki. W gabinecie pani domu znajdowały się dwa inne cenne płótna: "Śmierć ks. Adama Czartoryskiego" Le Roux i "Maciek Borkowic" Matejki. Rezydencja przy Sławkowskiej pozostawała we władaniu Czartoryskich przez 10 lat. W 1886 została przebudowana na reprezentacyjny "Grand Hotel"
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:11
        GRAND HOTEL W KRAKOWIE
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:17
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/HotelGrand-UlicaS%C5%82awkowska5%E2%80%937-POL%2C_Krak%C3%B3w.jpg/500px-HotelGrand-UlicaS%C5%82awkowska5%E2%80%937-POL%2C_Krak%C3%B3w.jpg
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:20
        W średniowieczu w miejscu obecnej kamienicy znajdowały się dwa gotyckie domy. Dom południowy, zwany Kamienicą Krauzowską, został wzniesiony około 1300. U schyłku XIV wieku został rozbudowany do rozmiarów typowej kamienicy krakowskiej. U schyłku średniowiecza jego parcelę powiększono o tylne części działek przy ulicy św. Tomasza. W XVI wieku wzniesiono oficynę. Na początku XVII wieku został nadbudowany o drugie piętro i przebudowany. Dom północny, zwany Kamienicą Padowską, został wzniesiony w połowie XIV wieku. W II połowie XIV wieku został nadbudowany o drugie piętro i rozbudowany. W XVI wieku wzniesiono murowaną oficynę tylną. Około 1604 został przebudowany przez J. Bękowieckiego. W połowie XVII wieku był własnością S. Padowskiego
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:22
        We wnętrzach kamienicy zachowały się trzy gotyckie kamienne wsporniki stropu. Na pierwszym i drugim piętrze znajdują się obszerne sale, ozdobione m.in.: drzwiami z supraportami z przedstawieniami antycznych ruin, kominkami, sztukaterią i polichromiami z motywami architektonicznymi
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:26
        Kamienica Badeniowska – zabytkowa kamienica o charakterze pałacowym przy ul. Sławkowskiej 10 na rogu z ul. św. Tomasza 10), wpisana do rejestru zabytków w 1966.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:29
        Pałac Badenich – zabytkowy pałac znajdujący się w Krakowie, w dzielnicy I Stare Miasto przy ul. Sławkowskiej 32, na rogu z ul. Pijarską 7–9, na Starym Mieście.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:33
        Nr 13. Pałac Tarnowskich – powstał w XVII wieku z połączenia dwóch domów. Zachowana barokowa sień oraz portale. Ta krakowska rezydencja możnego rodu Tarnowskich jest typowym przykładem miejskiego pałacu z odpowiednio ukształtowaną fasadą oraz reprezentacyjnymi pomieszczeniami na pierwszym piętrze (piano nobile). Bogato zdobione wnętrza budynku uzupełniały piękne meble i dzieła sztuki. Znajdowała się tam m.in. cenna galeria obrazów włoskich i flamandzkich mistrzów, która wzmiankowana była w opisach zabytków Krakowa jeszcze w okresie międzywojennym. Kolekcja ta uległa później rozproszeniu. Obok sieni i portali, wartościową ozdobą pałacu są także kartusze herbowe umieszczone nad wejściem. Ponadto, po obu stronach portalu wejściowego znajdują się autentyczne wgłębienia wyżłobione w kamieniu, które służyły do gaszenia w nich pochodni. Na narożu gmachu umieszczony był niegdyś żelazny łańcuch zamykający ulicę na noc oraz podczas oblężenia miasta. Właściciel posesji zobowiązany był do zamykania go na ogromną kłódkę. Łańcuch ten wymieniany jest jeszcze w 1679 r. Do naszych czasów dotrwały jedynie żelazne kabłąki. Pałac Tarnowskich przez wieki stanowił ważny ośrodek życia towarzyskiego w dawnym Krakowie. Po II wojnie światowej postępował proces powolnego niszczenia tej rezydencji. W ostatnich latach przeprowadzono jej gruntowny remont
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:35
        Przebudowa miała miejsce w latach 1639–1644. Pałac uzyskał wówczas cechy klasycznej miejskiej rezydencji z bogato zdobionymi wnętrzami pierwszego piętra (piano nobile) i reprezentacyjną elewacją. Z czasem w pałacu zgromadzono wartościowe meble i bogate zbiory dzieł sztuki. Na szczególną uwagę zasługiwała cenna galeria obrazów włoskich i flamandzkich mistrzów, która wzmiankowana była w opisach zabytków Krakowa jeszcze w okresie międzywojennym. Po obu stronach portalu zdobiącego bramę rezydencji, znajdują się autentyczne wgłębienia wyżłobione w kamieniu, które służyły do gaszenia w nich pochodni. Na narożu budowli umieszczony był niegdyś żelazny łańcuch zamykający ulicę podczas oblężenia miasta. Do dzisiaj dotrwał jedynie żelazny kabłąk. Łańcuchy musiały być także rozpinane na noc, a właściciele posesji zobowiązani byli do zamykania ich na ogromne kłódki. W 1679 roku zanotowano, że w Krakowie znajdowały się jeszcze dwa łańcuchy do zamykania przecznic i dziesięć łańcuchów przykowanych do kamienic
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:38
        Dom Dębiński (także Kamienica Pod Beczką) – zabytkowa kamienica znajdująca się w Krakowie przy ulicy Sławkowskiej 14, na Starym Mieście.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:41
        W 1908 roku budynek przeszedł w ręce Henryka Ebera, na którego zlecenie jeszcze w tym samym roku dokonano przebudowy według projektu Henryka Lamensdorfa. Objęła ona przebudowę sieni, budowę nowej klatki schodowej i zmianę wystroju wnętrz. W 1927 roku wybudowano piętrową oficynę boczną oraz nadbudowano drugie piętro w oficynie tylnej. W latach 30. XX wieku rozebrano oficynę tylną, a w latach 60. także oficynę boczną.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:44
        Fasada kamienicy jest trzyosiowa, o symetrycznym układzie. W drugiej osi parteru znajduje się kamienny, półkoliście zwieńczony portal z profilowaną archiwoltą. Okna ozdobione są obramieniami i gzymsami nadokiennymi. Budynek wieńczy attyka i gzyms koronujący.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:46
        Nr 18. Kamienica Kuśnierzowska – pochodzi z XIV wieku. Zachowana bez większych zmian architektonicznych. Nazwa pochodzi od jednego z właścicieli – Macieja Kuśnierza. Attyka pochodzi z przełomu XVI i XVII wieku.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:49
        Kamienica jest jednym z zachowanych bez większych zmian nowożytnych domów krakowskich. Ma ona dwie kondygnacje i trzy osie elewacji o asymetrycznym układzie. Fasada reprezentuje styl klasycystyczny, z wyjątkiem renesansowej attyki. W parterze zachował się portal z początku XVII wieku, z tego samego czasu pochodzą też obramienia okien i sklepienia
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 15:52
        ZOBACZ JAK ZMIENIŁA SIĘ ULICA SŁAWKOWSKA - www.krakow.pl
        • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:21
          Ciemna strona Krakowa
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:30
        Na zewnętrznej ścianie prezbiterium, od ul Sławkowskiej, znajduje się kopia, wykonana przez Mariana Paciorka, Golgoty: gotycki krzyż z Chrystusem oraz figury Matki Boskiej Bolesnej i św. Jana Ewangelisty. Rzeźba, z początków XVI wieku, pierwotnie wisiała w tęczy i według tradycji miała przemówić do bł. Michała Giedroycia, który jest pochowany przy ołtarzu głównym. Do nawy południowej przylega kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej, dawnego Bractwa Świętej Zofii, w której ołtarzu znajduje się obraz Madonny.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:32
        W kruchcie znajduje się niewielka kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:51
        Po prawej stronie od głównego wejścia znajduje się wspomina powyżej kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej. Wezwanie to zostało zmienione w połowie XIX wieku. Wcześniej była to kaplica poświęcona świętej Zofii, a opiekowało się nią bractwo świętej Zofii. Pamiątką po poprzedniej patronce jest figura Świętej oraz znajdujący się w antepedium ołtarza jej wizerunek z córkami oraz członkami bractwa. W samym ołtarzu, pochodzącym z połowy XVII wieku, możemy zobaczyć kopię cudownego wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej w srebrnej sukience. Zaś w zwieńczeniu konstrukcji kaplicy przedstawiona jest scena ofiarowania Marii w świątyni Jerozolimskiej. Po prawej stronie wejścia do kaplicy znajduje się z kolei klasycystyczny, wykonany w XVIII wieku, ołtarz świętego Erazma.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:53
        W nawie północnej możemy oglądać monumentalny ołtarz dedykowany świętej Dorocie. Obraz w nim umieszczony wyszedł spod pędzla Teodora Stachowicza w roku 1849. Patronkę adoruje grupa aniołów, zaś w zwieńczeniu ołtarza znajduje się przedstawienie stygmatyzacji Franciszka. Dalej na północnej ścianie umieszczono grupę Ukrzyżowania. Grupa rzeźb pochodzi z połowy XV wieku i wcześniej znajdowała się w absydzie, na zewnątrz kościoła od strony ulicy Sławkowskiej. W latach osiemdziesiątych została zastąpiona kopiami, zaś oryginalne wizerunki znalazły miejsce w kościele.
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 22.05.25, 19:57
        Bocznym wyjściem, znajdującym się w prezbiterium, możemy następnie przejść do kruchty kościoła. Do niej przylega, umieszczona w przyziemiu wieży, kaplica Matki Boskiej Pocieszenia. Malowany, drewniany ołtarz pochodzi z XVIII wieku, zaś sam wizerunek Madonny powstał w latach czterdziestych XIX wieku.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:27
      Rok‎ ‎1859‎ ‎nastręczył'‎ ‎do‎ ‎tego‎ ‎szczęśliwa‎ ‎sposobność:‎ ‎p. Józef‎ ‎Brzostowski‎ ‎poprzednio‎ ‎za‎ ‎granica‎ ‎pracujący‎ ‎jako‎ ‎rzeźbiarz w‎ ‎drzewie‎ ‎i‎ ‎zamiłowany‎ ‎w‎ ‎swoim‎ ‎zawodzie,‎ ‎przybył‎ ‎w‎ ‎tym roku‎ ‎do‎ ‎Krakowa,‎ ‎a‎ ‎pragnąc‎ ‎dać‎ ‎się‎ ‎poznać‎ ‎ze‎ ‎swoich‎ ‎zdolno ści,‎ ‎upatrzył‎ ‎sobie‎ ‎jedne‎ ‎z‎ ‎płaskorzeźb‎ ‎rzeczonego‎ ‎ołtarza,‎ ‎mia nowicie‎ ‎najpiękniejszą,‎ ‎taniec‎ ‎Herodyjady‎ ‎przedstawiającą,‎ ‎i‎ ‎usilnie starać‎ ‎się‎ ‎zaczął,‎ ‎aby‎ ‎mu‎ ‎ją‎ ‎dla‎ ‎skopijowania‎ ‎odjąć‎ ‎od‎ ‎filara dozwolono.‎ ‎Zachodziła‎ ‎wszakże‎ ‎obawa,‎ ‎aby‎ ‎zwątlona‎ ‎ta‎ ‎rzeźba, przy‎ ‎odejmowaniu‎ ‎jej‎ ‎od‎ ‎fdaru‎ ‎nie‎ ‎uległa‎ ‎większemu‎ ‎uszkodzeniu lub‎ ‎zupełnemu‎ ‎rozsypaniu‎ ‎się.‎ ‎Gdy‎ ‎ksiądz‎ ‎kanonik‎ ‎Teliga‎ ‎po‎ ‎za- siągnieniu‎ ‎pod‎ ‎tym‎ ‎względem‎ ‎zdania‎ ‎znawców,‎ ‎skłonił‎ ‎się‎ ‎do zezwolenia‎ ‎p.‎ ‎Brzostowskiemu,‎ ‎aby‎ ‎rzeźbę‎ ‎rzeczoną‎ ‎odjął‎ ‎dla zrobienia‎ ‎sobie‎ ‎kopii,‎ ‎powziął‎ ‎jednocześnie‎ ‎myśl,‎ ‎aby‎ ‎z‎ ‎wspo- mnionych‎ ‎części‎ ‎porozdzielanych,‎ ‎a‎ ‎niegdyś‎ ‎całość‎ ‎ołtarza‎ ‎stano wiących,‎ ‎złożyć‎ ‎na‎ ‎powrót‎ ‎tęż‎ ‎całość,‎ ‎powierzając‎ ‎wykonanie tej‎ ‎trudnej‎ ‎pracy‎ ‎p.‎ ‎Brzostowskiemu;‎ ‎kopija,‎ ‎którą‎ ‎dla‎ ‎siebie tenże‎ ‎artysta‎ ‎wykonać‎ ‎zamierzył,‎ ‎miała‎ ‎służyć‎ ‎za‎ ‎dowód‎ ‎zdol ności‎ ‎i‎ ‎rękojmie‎ ‎należytego‎ ‎przywrócenia‎ ‎do‎ ‎dobrego‎ ‎stanu‎ ‎i‎ ‎zło żenia‎ ‎całości‎ ‎ołtarza.‎ ‎Po‎ ‎wyrozumieniu‎ ‎środków,‎ ‎jakie‎ ‎p.‎ ‎Brzo stowski‎ ‎przedstawił‎ ‎do‎ ‎użycia‎ ‎przy‎ ‎restaurowaniu‎ ‎tego‎ ‎zabytku, powzięto‎ ‎przekonywające‎ ‎zapewnienie,‎ ‎że‎ ‎mu‎ ‎ta‎ ‎praca‎ ‎pomyślnie się‎ ‎powiedzie;‎ ‎stanęła‎ ‎więc‎ ‎umowa‎ ‎i‎ ‎rzeźbiarz‎ ‎wziął‎ ‎się‎ ‎do‎ ‎dzieła. Wykonał‎ ‎najprzód‎ ‎kopiję‎ ‎tańca‎ ‎Herodyjady,‎ ‎w‎ ‎tych‎ ‎samych co‎ ‎pierwotwór‎ ‎rozmiarach,‎ ‎i‎ ‎tak‎ ‎wiernie,‎ ‎iż‎ ‎gdyby‎ ‎jej‎ ‎dał‎ ‎też
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:29
      w‎ ‎których‎ ‎grupa‎ ‎rzeźbiona‎ ‎do‎ ‎wnętrza‎ ‎szafy‎ ‎przytwierdzoną była. Rzeźba‎ ‎z‎ ‎trzech‎ ‎popiersi‎ ‎złożona‎ ‎w‎ ‎zbiorach‎ ‎Towarzystwa Naukowego‎ ‎Krakowskiego‎ ‎zachowana,‎ ‎a‎ ‎od‎ ‎p.‎ ‎Wolańskiego‎ ‎te muż‎ ‎Towarzystwu‎ ‎darowana,‎ ‎także‎ ‎zwróconą‎ ‎została‎ ‎ołtarzowi. Po‎ ‎zebraniu‎ ‎przeto‎ ‎wszystkich‎ ‎prawie‎ ‎części‎ ‎tego‎ ‎dzieła, ich‎ ‎utrwaleniu‎ ‎i‎ ‎odświeżeniu,‎ ‎złożona‎ ‎szczęśliwie‎ ‎całość‎ ‎nic więcej‎ ‎do‎ ‎życzenia‎ ‎nie‎ ‎zostawia‎ ‎i‎ ‎dziś‎ ‎do‎ ‎najpiękniejszych‎ ‎w‎ ‎Kra kowie‎ ‎zabytków‎ ‎sztuki‎ ‎średniowiecznej‎ ‎policzoną‎ ‎być‎ ‎może.‎ ‎Oł tarz‎ ‎ten‎ ‎umieszczono‎ ‎na‎ ‎ścianie‎ ‎kaplicy‎ ‎św.‎ ‎Anny‎ ‎w‎ ‎kościele św.‎ ‎Floryjana,‎ ‎gdzie‎ ‎światło‎ ‎korzystnie‎ ‎przez‎ ‎okno‎ ‎nań‎ ‎wpada jące,‎ ‎więcej‎ ‎jeszcze‎ ‎uroku‎ ‎i‎ ‎świetności‎ ‎dziełu‎ ‎temu‎ ‎dodaje. Kiedy‎ ‎sławny‎ ‎Thorwaldsen,‎ ‎będąc‎ ‎w‎ ‎Krakowie,‎ ‎oglądał i‎ ‎podziwiał‎ ‎utwory‎ ‎rzeźby‎ ‎przez‎ ‎Wita‎ ‎Stwosza‎ ‎wykonane,‎ ‎miano wicie‎ ‎pomnik‎ ‎grobowy‎ ‎króla‎ ‎Kazimirza‎ ‎Jagiellończyka‎ ‎w‎ ‎katedrze krakowskiej,‎ ‎wielki‎ ‎ołtarz‎ ‎w‎ ‎kościele‎ ‎archipresbyteryjalnym‎ ‎N.‎ ‎P. Maryi‎ ‎i‎ ‎rzeźbę‎ ‎w‎ ‎kamieniu,‎ ‎osadzoną‎ ‎na‎ ‎zewnętrznej‎ ‎ścianie jednego‎ ‎z‎ ‎domów‎ ‎kościół‎ ‎ten‎ ‎otaczających,‎ ‎która‎ ‎przedstawia‎ ‎J. Chrystusa‎ ‎w‎ ‎ogrojcu,‎ ‎znalazł‎ ‎w‎ ‎nich‎ ‎i‎ ‎wskazał‎ ‎znamiona‎ ‎prze mawiające‎ ‎za‎ ‎tern,‎ ‎iż‎ ‎dzieła‎ ‎te‎ ‎wyszły‎ ‎z‎ ‎pod‎ ‎dłóta‎ ‎jednego‎ ‎ar tysty.‎ ‎Ktokolwiek‎ ‎też‎ ‎ma‎ ‎poczucie‎ ‎sztuki,‎ ‎a‎ ‎rozpatrzy‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎wy mienionych‎ ‎dopiero‎ ‎utworach‎ ‎naszego‎ ‎krakowskiego‎ ‎rzeźbiarza, ten‎ ‎rzuciwszy‎ ‎tylko‎ ‎okiem‎ ‎na‎ ‎ołtarz‎ ‎św.‎ ‎Jana,‎ ‎o‎ ‎którym‎ ‎tu‎ ‎mó wimy,‎ ‎pozna‎ ‎w‎ ‎nim‎ ‎rękę‎ ‎Wita‎ ‎Stwosza‎ ‎Krakowianina.‎ ‎Nie‎ ‎chcąc
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:31
      czy‎ ‎pionowo‎ ‎podobnaż‎ ‎strzała‎ ‎czyli‎ ‎ostrogran,‎ ‎w‎ ‎większych‎ ‎nieco, niż‎ ‎tamte,‎ ‎rozmiarach.‎ ‎Wierzch‎ ‎szafy‎ ‎nakrywa‎ ‎niby‎ ‎sklepienie odwrotne,‎ ‎*)‎ ‎to‎ ‎jest‎ ‎wklęsłością‎ ‎ku‎ ‎górze,‎ ‎a‎ ‎wypukłością‎ ‎na‎ ‎dół obrócone,‎ ‎złożone‎ ‎z‎ ‎dwóch‎ ‎powierzchni‎ ‎obłych,‎ ‎przecinających się‎ ‎w‎ ‎środku‎ ‎czyli‎ ‎w‎ ‎zaworniku‎ ‎i‎ ‎gzymsem‎ ‎z‎ ‎przodu‎ ‎ozdobione. Na‎ ‎sklepieniu‎ ‎tern‎ ‎stoją‎ ‎trzy‎ ‎łuki‎ ‎przejźroczyste,‎ ‎przechodzące w‎ ‎strzały‎ ‎listkami‎ ‎i‎ ‎kwiatonami‎ ‎ubrane,‎ ‎zaś‎ ‎między‎ ‎temi,‎ ‎równie jak‎ ‎i‎ ‎po‎ ‎bokach,‎ ‎w‎ ‎miejscach‎ ‎odpowiednich‎ ‎ścianom‎ ‎bocznym szafy,‎ ‎wystają‎ ‎mniejsze‎ ‎strzałki‎ ‎na‎ ‎swoich‎ ‎czworogranach‎ ‎stojące. Pod‎ ‎sklepieniem‎ ‎szafy,‎ ‎zagłębiona‎ ‎nieco‎ ‎rama‎ ‎obwodząca‎ ‎jej wnętrze,‎ ‎doszedłszy‎ ‎swemi‎ ‎pobocznemi‎ ‎listwami‎ ‎do‎ ‎wysokości wspomnionych‎ ‎wyżej‎ ‎baldachimów,‎ ‎zgięta‎ ‎jest‎ ‎w‎ ‎półkole,‎ ‎w‎ ‎środku przerwane‎ ‎i‎ ‎krzyżujące‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎łukami‎ ‎powyżej‎ ‎wyrastającemi,‎ ‎które tworzą‎ ‎przejżroczyste‎ ‎narożniki‎ ‎przybrane‎ ‎w‎ ‎listki‎ ‎wąskie‎ ‎i‎ ‎zawi jane.‎ ‎Tło‎ ‎szafy‎ ‎przez‎ ‎cienkie‎ ‎pionowe‎ ‎filarki‎ ‎jest‎ ‎na‎ ‎cztery‎ ‎wąskie pola‎ ‎podzielone;‎ ‎z‎ ‎tych‎ ‎skrajne‎ ‎okryte‎ ‎kwiecistą,‎ ‎nakształt‎ ‎ko bierca‎ ‎rytą‎ ‎powierzchnią‎ ‎złoconą,‎ ‎do‎ ‎średnich‎ ‎zaś‎ ‎błękitem‎ ‎po wleczonych‎ ‎przytwierdzone‎ ‎są‎ ‎dwa‎ ‎małe‎ ‎baldachimki‎ ‎ze‎ ‎strzałami wysoko‎ ‎sterczącemi‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎kwiatony‎ ‎zakończonemu Szafa‎ ‎mieści‎ ‎w‎ ‎sobie‎ ‎główną‎ ‎grupę‎ ‎z‎ ‎czterech‎ ‎rzeźbionych figur‎ ‎złożoną,‎ ‎przedstawiającą‎ ‎chwilę,‎ ‎w‎ ‎której‎ ‎św.‎ ‎Jan‎ ‎Chrzciciel
      *)‎ ‎Podobne‎ ‎i‎ ‎prawie‎ ‎współczesne‎ ‎łuki‎ ‎kamienne‎ ‎widzimy‎ ‎w‎ ‎oprawach okien‎ ‎biblioteki‎ ‎uniwersytetu‎ ‎Jagiellońskiego.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:33
      W‎ ‎skrzydle‎ ‎prawem‎ ‎(na‎ ‎lewej‎ ‎ręce‎ ‎patrzącego‎ ‎na‎ ‎ołtarz), obraz‎ ‎górny‎ ‎przedstawia‎ ‎św.‎ ‎Jana‎ ‎i‎ ‎rzeszę‎ ‎ludu‎ ‎słuchającego jego‎ ‎nauki‎ ‎i‎ ‎przepowiedni‎ ‎*);‎ ‎w‎ ‎głębi‎ ‎obrazu‎ ‎daleka‎ ‎okolica. Drugi‎ ‎obraz‎ ‎w‎ ‎temże‎ ‎szkrzydle‎ ‎niżej‎ ‎umieszczony,‎ ‎przedstawia skaliste‎ ‎brzegi‎ ‎Jordanu,‎ ‎w‎ ‎którym‎ ‎zwolennicy‎ ‎nauki‎ ‎św.‎ ‎Jana odbierają‎ ‎chrzest‎ ‎od‎ ‎tego‎ ‎świętego‎ ‎męża*"*"),‎ ‎u‎ ‎stóp‎ ‎baranek, jako‎ ‎godło‎ ‎jego‎ ‎spoczywa‎ ‎na‎ ‎obu‎ ‎tych‎ ‎obrazach. Skrzydło‎ ‎lewe‎ ‎(po‎ ‎prawej‎ ‎ręce‎ ‎patrzącego‎ ‎na‎ ‎ołtarz),‎ ‎mie ści‎ ‎w‎ ‎górnym‎ ‎przedziale‎ ‎widok‎ ‎wnętrza‎ ‎sali‎ ‎biesiadnej‎ ‎z‎ ‎oknem w‎ ‎głębi;‎ ‎za‎ ‎stołem‎ ‎nakrytym‎ ‎siedzi‎ ‎Herod‎ ‎w‎ ‎koronie‎ ‎i‎ ‎bratowa jego‎ ‎również‎ ‎ukoronowana,‎ ‎w‎ ‎głębi‎ ‎stoją‎ ‎trzy‎ ‎figury‎ ‎dmace w‎ ‎narzędzia‎ ‎muzyczne,‎ ‎na‎ ‎przodzie‎ ‎zaś‎ ‎obrazu‎ ‎oparty‎ ‎o‎ ‎filar przywódzca‎ ‎straży‎ ‎i‎ ‎Herodyjada‎ ‎w‎ ‎długiej‎ ‎szacie‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎koronie na‎ ‎głowie,‎ ‎tańcząca,‎ ‎na‎ ‎którą‎ ‎oczy‎ ‎wymienionych‎ ‎osób‎ ‎są‎ ‎zwró ‎ ‎cone.‎**‎***)‎"*) Na‎ ‎niższym‎ ‎tegoż‎ ‎skrzydła‎ ‎czwartym‎ ‎obrazie,‎ ‎widać‎ ‎wnę trze‎ ‎więzienia‎ ‎z‎ ‎galeryją‎ ‎u‎ ‎góry,‎ ‎z‎ ‎której‎ ‎cztery‎ ‎osoby‎ ‎widzów *)‎ ‎In‎ ‎diebus‎ ‎autem‎ ‎illis‎ ‎venit‎ ‎Joannes‎ ‎Baptista‎ ‎praedicans‎ ‎in‎ ‎deserto‎ ‎Ju- deae,‎ ‎et‎ ‎dicens:‎ ‎poenitentiam‎ ‎agite,‎ ‎appropinguavit‎ ‎enim‎ ‎regnum‎ ‎coelorum.‎ ‎Evang, sec.‎ ‎Maith,‎ ‎cap.‎ ‎III. **)‎ ‎Tum‎ ‎exibat‎ ‎ad‎ ‎eum‎ ‎Jerosolyma‎ ‎et‎ ‎omnis‎ ‎regio‎ ‎circa‎ ‎Jordanum;‎ ‎et baptizabantur‎ ‎ab‎ ‎eo‎ ‎in‎ ‎Jordane,‎ ‎confitentes‎ ‎peccata‎ ‎sua.‎ ‎Evang.‎ ‎sec.‎ ‎Matth.‎ ‎cap.‎ ‎III. ***)‎ ‎Die‎ ‎autem‎ ‎natali‎ ‎Herodis‎ ‎saltavit‎ ‎filia‎ ‎Heriodiadis‎ ‎in‎ ‎medio,‎ ‎et‎ ‎placuit Herodi.‎ ‎Undo‎ ‎cum‎ ‎juramento‎ ‎pollicitus‎ ‎est‎ ‎ei‎ ‎dare,‎ ‎quodcumque‎ ‎postulasset‎ ‎ab eo.‎ ‎At‎ ‎ilia‎ ‎praemonita‎ ‎a‎ ‎matre‎ ‎sua;‎ ‎da‎ ‎mihi‎ ‎inquit,‎ ‎hic‎ ‎in‎ ‎disco‎ ‎caput‎ ‎Joannis Baptistae.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:35
      bez‎ ‎żadnego‎ ‎na‎ ‎głowie‎ ‎ubrania.‎ ‎Jest‎ ‎to‎ ‎ta‎ ‎sama‎ ‎rzeźba,‎ ‎którą niegdyś‎ ‎p.‎ ‎Wolański‎ ‎posiadał.‎ ‎Drugą‎ ‎grupę‎ ‎na‎ ‎tejże‎ ‎ramie‎ ‎i‎ ‎pra wie‎ ‎na‎ ‎jej‎ ‎środku‎ ‎przytwierdzona‎ ‎składają‎ ‎dwie‎ ‎postacie‎ ‎męskie: jedna‎ ‎starsza,‎ ‎brodata,‎ ‎w‎ ‎czepcu‎ ‎kratkowatym‎ ‎na‎ ‎głowie‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎zło conej‎ ‎odzieży,‎ ‎przypomina‎ ‎tak‎ ‎rysami‎ ‎twarzy‎ ‎jak‎ ‎i‎ ‎nakryciem głowy‎ ‎i‎ ‎długą‎ ‎środkiem‎ ‎rozdzieloną‎ ‎brodą,‎ ‎owo‎ ‎popiersie‎ ‎za wizerunek‎ ‎Wita‎ ‎Stwosza‎ ‎uznane,‎ ‎które‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎Norymberdze w‎ ‎kaplicy‎ ‎cmentarzowej‎ ‎w‎ ‎ołtarzu‎ ‎Zmartwychwstania‎ ‎Pańskiego znajduje;‎ ‎druga‎ ‎postać‎ ‎męska‎ ‎za‎ ‎poprzedzającą‎ ‎widziana,‎ ‎młoda, z‎ ‎długiemi‎ ‎bez‎ ‎nakrycia‎ ‎głowy‎ ‎włosami,‎ ‎w‎ ‎złoconej‎ ‎szubie‎ ‎z‎ ‎wy winiętym‎ ‎szeroko‎ ‎futrzanym‎ ‎kołnierzem,‎ ‎przypomina‎ ‎swym‎ ‎ubio rem‎ ‎stan‎ ‎możniejszy‎ ‎owego‎ ‎wieku,‎ ‎w‎ ‎którym‎ ‎ołtarz‎ ‎był‎ ‎robiony, i‎ ‎przedstawia‎ ‎może‎ ‎fundatora‎ ‎tego‎ ‎pomnika‎ ‎sztuki.‎ ‎Po‎ ‎trzeciej grupie‎ ‎przy‎ ‎wewnętrznym‎ ‎boku‎ ‎ramy‎ ‎ślad‎ ‎tylko‎ ‎pozostał. Kiedy‎ ‎złożenie‎ ‎całości‎ ‎ołtarza‎ ‎już‎ ‎było‎ ‎ukończone,‎ ‎ksiądz kanonik‎ ‎Teliga‎ ‎powziął‎ ‎był‎ ‎wiadomość,‎ ‎iż‎ ‎podobne‎ ‎popiersia w‎ ‎drzewie‎ ‎rzeźbione‎ ‎widziano‎ ‎w‎ ‎zbiorze‎ ‎hrabi‎ ‎Seweryna‎ ‎Miel- żyńskiego‎ ‎w‎ ‎Poznańskiem;‎ ‎przełożył‎ ‎więc‎ ‎listownie‎ ‎ich‎ ‎posiada czowi‎ ‎ważność‎ ‎uzupełnienia‎ ‎ołtarza‎ ‎św.‎ ‎Jana‎ ‎i‎ ‎bez‎ ‎trudności‎ ‎uzy skał‎ ‎je‎ ‎od‎ ‎rzeczonego‎ ‎obywatela,‎ ‎a‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎zeszłym‎ ‎w‎ ‎miejscu swem‎ ‎dawnem‎ ‎na‎ ‎ramie‎ ‎lewego‎ ‎skrzydła‎ ‎ołtarzowego‎ ‎trzecia‎ ‎ta grupa‎ ‎została‎ ‎przytwierdzoną.‎ ‎Składa‎ ‎się‎ ‎ona‎ ‎z‎ ‎dwóch‎ ‎męskich popiersi,‎ ‎mających‎ ‎nakrycia‎ ‎głów‎ ‎kulisto‎ ‎prawie‎ ‎zaokrąglone‎ ‎i w‎ ‎brzegach‎ ‎wywinięte.‎ ‎Wszystkie‎ ‎męskie‎ ‎twarze‎ ‎w‎ ‎tych‎ ‎nadramiwych
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:37
      nieobecność‎ ‎nastąpiło,‎ ‎mianowicie‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1518,‎ ‎który‎ ‎na‎ ‎stro nie‎ ‎odwrotnej‎ ‎dna‎ ‎szafy‎ ‎był‎ ‎wypisany,‎ ‎jak‎ ‎tu‎ ‎dołączony‎ ‎naślad okazuje
      W‎ ‎ogólności‎ ‎powtarzamy,‎ ‎iż‎ ‎przy‎ ‎odświeżeniu‎ ‎tego‎ ‎zabytku średniowiecznej‎ ‎sztuki‎ ‎i‎ ‎przywróceniu‎ ‎mu‎ ‎dawnej‎ ‎jego‎ ‎całości, żadne‎ ‎przerabianie‎ ‎lub‎ ‎przekształcanie‎ ‎miejsca‎ ‎nie‎ ‎miało.‎ ‎Doro bioną‎ ‎tylko‎ ‎została‎ ‎lewa‎ ‎podniesiona‎ ‎ręka‎ ‎u‎ ‎figury‎ ‎głównej‎ ‎św. Jana,‎ ‎bo‎ ‎ołtarz‎ ‎nie‎ ‎do‎ ‎muzeum,‎ ‎lecz‎ ‎do‎ ‎kościoła‎ ‎przeznaczony, tego‎ ‎wymagał.‎ ‎Części‎ ‎architektoniczne‎ ‎ze‎ ‎swemi‎ ‎ozdobami,‎ ‎o‎ ‎ile przez‎ ‎nasycenie‎ ‎ich‎ ‎stósownemi‎ ‎płynami‎ ‎zachować‎ ‎się‎ ‎i‎ ‎nadal użyć‎ ‎dały,‎ ‎zostały‎ ‎utrwalone‎ ‎i‎ ‎użyte;‎ ‎w‎ ‎miejsce‎ ‎zaś‎ ‎zupełnie spróchniałych,‎ ‎lub‎ ‎całkiem‎ ‎brakujących‎ ‎na‎ ‎jednej‎ ‎stronie,‎ ‎doro biono‎ ‎nowe,‎ ‎którym‎ ‎za‎ ‎wzór‎ ‎służyły‎ ‎spróchniałe,‎ ‎lub‎ ‎na‎ ‎stronie przeciwnej‎ ‎w‎ ‎całości‎ ‎dochowane.‎ ‎Części‎ ‎niedające‎ ‎się‎ ‎umocnić, a‎ ‎mianowicie‎ ‎do‎ ‎konstrukcyi‎ ‎należące,‎ ‎leżą‎ ‎w‎ ‎zachowaniu‎ ‎przy kościele,‎ ‎i‎ ‎są‎ ‎przystępne‎ ‎każdemu‎ ‎dla‎ ‎porównania‎ ‎ich‎ ‎z‎ ‎nowemi.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:39
      że‎ ‎główna‎ ‎grupa‎ ‎z‎ ‎innego‎ ‎ołtarza‎ ‎wzięta‎ ‎i‎ ‎przekształcona,‎ ‎że wreszcie‎ ‎skrzydła‎ ‎do‎ ‎tego‎ ‎ołtarza‎ ‎z‎ ‎trzeciego‎ ‎znowu‎ ‎innego‎ ‎za bytku‎ ‎sztuki‎ ‎przyczepione,‎ ‎składają‎ ‎całość‎ ‎niemającą‎ ‎harmonii. Że‎ ‎tak‎ ‎nie‎ ‎jest,‎ ‎szczegóły‎ ‎powyższego‎ ‎opisu‎ ‎naszego‎ ‎dostatecznie objaśniają.‎ ‎Dziwi‎ ‎nas‎ ‎to‎ ‎nie‎ ‎mało,‎ ‎że‎ ‎p.‎ ‎Essenwein,‎ ‎nie‎ ‎widząc nigdy‎ ‎owej‎ ‎głównej‎ ‎grupy,‎ ‎ani‎ ‎szczegółów‎ ‎ornamentyki,‎ ‎a‎ ‎tern mniej‎ ‎złożonego‎ ‎w‎ ‎jedne‎ ‎całość‎ ‎ołtarza,‎ ‎bo‎ ‎skrzydła‎ ‎jego‎ ‎były jeszcze‎ ‎na‎ ‎filarach‎ ‎kościoła‎ ‎przytwierdzone,‎ ‎kiedy‎ ‎tenże‎ ‎był ostatnim‎ ‎razem‎ ‎w‎ ‎Krakowie,‎ ‎tak‎ ‎niekorzystne‎ ‎wyrzeka‎ ‎zdanie o‎ ‎uratowaniu‎ ‎od‎ ‎zniszczenia‎ ‎tego‎ ‎szacownego‎ ‎zabytku.‎ ‎Sam‎ ‎ry sunek‎ ‎na‎ ‎małą‎ ‎skalę‎ ‎w‎ ‎drzeworycie‎ ‎p.‎ ‎Jędrzeja‎ ‎Dudraka,‎ ‎w‎ ‎Ty godniku‎ ‎illustrowanym‎ ‎Warszawskim‎ ‎umieszczony,‎ ‎a‎ ‎tu‎ ‎załączony jakkolwiek‎ ‎wybornie,‎ ‎lecz‎ ‎w‎ ‎drobnych‎ ‎rysach‎ ‎całość‎ ‎ołtarza przedstawia,‎ ‎nie‎ ‎mógł‎ ‎być‎ ‎dlań‎ ‎dostateczną‎ ‎podstawą‎ ‎do‎ ‎skreśle nia‎ ‎wspomnionej‎ ‎krytyki.‎ ‎Artysta‎ ‎z‎ ‎takim‎ ‎na‎ ‎sztukę‎ ‎poglądem,‎ ‎ja kim‎ ‎się‎ ‎zaszczyca‎ ‎p.‎ ‎Essenwein,‎ ‎znany‎ ‎powszechnie‎ ‎z‎ ‎pism‎ ‎swo ich‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎zawodzie,‎ ‎byłby‎ ‎niewątpliwie‎ ‎inaczej‎ ‎orzekł‎ ‎o‎ ‎całości dzisiejszej‎ ‎ołtarza‎ ‎św.‎ ‎Jana,‎ ‎gdyby‎ ‎go‎ ‎był‎ ‎naocznie‎ ‎zbadał.‎ ‎Dał on‎ ‎swoję‎ ‎firmę‎ ‎słowom‎ ‎improwizowanych‎ ‎znawców‎ ‎krakowskich, których‎ ‎zadaniem‎ ‎jest‎ ‎wszystko‎ ‎sponiewierać,‎ ‎w‎ ‎czem‎ ‎tylko‎ ‎sami udziału‎ ‎mieć‎ ‎nie‎ ‎mogli.*'‎5‎*)
      *”■)‎ ‎Znani‎ ‎zaszczytnie‎ ‎ze‎ ‎swych‎ ‎dzieł‎ ‎artystycznych‎ ‎P.‎ ‎P.‎ ‎Antoni‎ ‎i‎ ‎Wła dysław‎ ‎Oleszczyńscy,‎ ‎którzy‎ ‎nie‎ ‎tylko‎ ‎z‎ ‎tytułu‎ ‎swego‎ ‎zawodu‎ ‎i‎ ‎licznych‎ ‎prac
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:40
      Widzimy‎ ‎w‎ ‎ołtarzu‎ ‎św.‎ ‎Jana,‎ ‎równie‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎innych‎ ‎utwo rach‎ ‎Wita‎ ‎Stwosza,‎ ‎iż‎ ‎łuki‎ ‎nie‎ ‎wznoszą‎ ‎się‎ ‎wysoko‎ ‎w‎ ‎ostrych z‎ ‎sobą‎ ‎przecięciach,‎ ‎lecz‎ ‎są‎ ‎nisko‎ ‎kreślone‎ ‎a‎ ‎szeroko,‎ ‎i‎ ‎zwykle po‎ ‎spotkaniu‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎sobą‎ ‎w‎ ‎odwrotną‎ ‎krzywiznę‎ ‎przechodzą;‎ ‎są przy‎ ‎tem‎ ‎cienkie‎ ‎i‎ ‎lekko‎ ‎gzymsowane,‎ ‎równie‎ ‎jak‎ ‎wszystkie członki‎ ‎architektoniczne,‎ ‎jakich‎ ‎on‎ ‎używa.‎ ‎Listki‎ ‎na‎ ‎cienkich i‎ ‎długich‎ ‎gałązkach,‎ ‎przeważnie‎ ‎wąskie,‎ ‎w‎ ‎obwodzie‎ ‎wykrawane i‎ ‎pojedynczo‎ ‎zawijane.‎ ‎Strzały‎ ‎wysmukłe,‎ ‎wysoko‎ ‎strzelające, często‎ ‎zagięte‎ ‎przy‎ ‎kwiatonach,‎ ‎które‎ ‎również‎ ‎lekkością‎ ‎się‎ ‎od znaczają‎ ‎,‎ ‎więcej‎ ‎bowiem‎ ‎w‎ ‎szerz‎ ‎niż‎ ‎na‎ ‎wyż‎ ‎są‎ ‎rozcią gnięte.‎ ‎Filarki‎ ‎często‎ ‎skręcone‎ ‎sznurowo,‎ ‎lub‎ ‎prątkiem‎ ‎kręto obwinięte.‎ ‎Figury‎ ‎znamionuje‎ ‎piękność‎ ‎proporcyj‎ ‎ciała,‎ ‎wyrazi stość‎ ‎i‎ ‎zadziwiająca‎ ‎rozmaitość‎ ‎charakterów;‎ ‎postawy‎ ‎ich‎ ‎pełne życia‎ ‎i‎ ‎ruchu,‎ ‎modelowanie‎ ‎członków‎ ‎ciała‎ ‎znakomite.‎ ‎Włosy w‎ ‎długich‎ ‎kędziorach‎ ‎spadające,‎ ‎lub‎ ‎zawijane‎ ‎kręto‎ ‎na‎ ‎brodach i‎ ‎głowach,‎ ‎mają‎ ‎ten‎ ‎sam‎ ‎układ‎ ‎partyj‎ ‎w‎ ‎obudwu‎ ‎ołtarzach.‎ ‎Na krycia‎ ‎głów‎ ‎u‎ ‎wielu‎ ‎figur‎ ‎zupełnie‎ ‎też‎ ‎same‎ ‎widzieć‎ ‎można w‎ ‎jednym,‎ ‎co‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎drugim‎ ‎utworze.‎ ‎Odzienia‎ ‎tak‎ ‎w‎ ‎układaniu fałdów‎ ‎cięższych‎ ‎jak‎ ‎i‎ ‎śmiałem‎ ‎połamaniu‎ ‎lżejszych,‎ ‎chociaż w‎ ‎rozmaity‎ ‎sposób‎ ‎rzuconych,‎ ‎i‎ ‎często‎ ‎odznaczających‎ ‎się‎ ‎sze- rokiem‎ ‎wywróceniem‎ ‎stroną‎ ‎odwrotną,‎ ‎dają‎ ‎skazówkę,‎ ‎iż‎ ‎je‎ ‎taż sama‎ ‎ręka‎ ‎wykonała.‎ ‎Skrzydlate‎ ‎cherubiny‎ ‎pierzem‎ ‎odziane‎ ‎w‎ ‎obu ołtarzach‎ ‎się‎ ‎znajdują.
    • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:45
      Kościół Świętego Floriana
      • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:47
        Stojąc na przeciwległym rogu dawnego kleparskiego rynku, a dziś placu imienia Jana Matejki widzimy ogrodzoną świątynię. Murowane ogrodzenie przypomina o istniejącym tu parafialnym cmentarzu. Wiele takich miejskich nekropoli zlikwidowali Austriacy, ze względów sanitarno- epidemiologicznych, po 1800 roku. Dalej wznosi się barokowa fasada dwuwieżowej świątyni o dwóch równych kondygnacjach. Front kościoła flankują dwie kaplice powstałe po roku 1779. W samym centrum, w niszy, znajduję się rokokowy posąg świętego Floriana, przedstawionego zgodnie z obowiązującą ikonografia jako żołnierza rzymskiego. Nawiązaniem do jego życia i śmierci są zdobienia umieszczone na pilastrach ukazujące atrybuty świętych męczenników: miecz, maczuga, chorągiew, piła i ruszt. Ponad patronem widzimy herb krakowskiego Studium Generale, co podkreśla patronat akademii nad tutejszą bazyliką.
        • madohora Re: Kraków, dzielnice i okolice IX 12.05.25, 19:51
          Do świątyni wchodzimy przez neobarokową kruchtę, powstałą na początki XX wieku, projektu Franciszka Mączyńskiego, a wzorowanej na wcześniejszej- barokowej wybudowanej tu po potopie szwedzkim. Znajdujemy się w trójnawowej bazylice, w której nad bocznymi, niższymi nawami umieszczono empory otwarte do nawy głównej. Dopełnieniem nawy głównej jest wydłużone prezbiterium, zamknięte wielobocznie. Od zewnątrz ujrzelibyśmy szkarpy jakie je opinają, jest to bowiem jedyna, zachowana pozostałość po kościele gotyckim. Przed nami znajduje się monumentalny, złocony ołtarz, w centrum którego wprawiony jest obraz pędzla Jana Trycjusza, nadwornego malarza króla Jana III Sobieskiego, a wyobrażający świętego patrona na tle Kleparza. Ponad nim modły wznosi Jan Chrzciciel, zaś po bokach adorują go święci: w dolnej kondygnacji Piotr i Paweł, a w górnej polscy męczennicy Stanisław i Wojciech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka