madohora
08.12.08, 15:22
Jak najbardziej autentyczne: (biedny facet)
Pisałam już od jakiegoś czasu, że mam awarię neta. Okazało się, że obluzował
się jakiś przewód łączący i awaria przeszła na część sieci.
Od kilku tygodni mamy w sąsiedztwie cudzoziemca. Nasz kolega mówi do
koleżanek, co oczywiście wywołało odpowiedni komentarz:
- Nic tylko będę musiał ciągnąć druta...
Na co ten cudzoziemiec się odzywa:
- Jak jest taka potrzeba to ja panu pociągnę...- czym oczywiście wywołał salwę
śmiechu (biedny nie zna za dobrze naszego języka tutaj nie wiedział w ogóle o
co chodzi)
Dzisiaj zapadła decyzja, że musimy go oswoić