Dodaj do ulubionych

skad ta nienawisc do ameryki?

13.01.04, 15:37
zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?
Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: skad ta nienawisc do ameryki? 13.01.04, 15:43
      tomekio napisał:

      > zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
      > moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?


      Dlaczego Michael Moore sprzedaje wiecej ksiazek w kazdym z krajow "Starej
      Europy" niz w usa ? Zamykanie oczu na rzeczywistosc, wstret do czytania,
      glupota ?

      • Gość: Wqrwiony2 W UK rocznie wydaje się dwukrotnie więcej tytułów IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 13.01.04, 15:45
        niż w USA - porównajmy liczbę ludności...
        • tomekio Re: W UK rocznie wydaje się dwukrotnie więcej tyt 13.01.04, 15:51
          czyli nielubisz amerykanow bo nie czytaja ksiazek?
          • Gość: pacyfista bis CIEKAWE CZY LUBI POLAKÓW, KTÓRZY SREDNIO CZYTAJA IP: *.e-loko.pl 13.01.04, 16:53
            jedna ksiazke rocznie, a te które sa sparzedawane u nas to duzej mierze
            podręczniki i poradniki. Czy nas tez nalezy za to nie lubić jako całosci?
          • Gość: West Re: W UK rocznie wydaje się dwukrotnie więcej tyt IP: *.lv.lv.cox.net 15.01.04, 08:26
            tomekio napisał:

            > czyli nielubisz amerykanow bo nie czytaja ksiazek?

            ---

            Zadales pytanie, dostales odpowiedz, wyciagnales wnioski. Nie ma sie wiec co
            dziwic ze zadales idiotyczne pytanie.
            • tomekio Re: W UK rocznie wydaje się dwukrotnie więcej tyt 16.01.04, 15:07
              moje pytanie to-skad ta nienawisc do ameryki?
              amerykanie rocznie wydaja dwukrotnie wiecej na mydlo niz w europie.
          • Gość: Wqrwiony2 Nie lubię ignorantów, którzy są z tego dumni... IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 15.01.04, 11:16
      • tomekio Re: skad ta nienawisc do ameryki? 13.01.04, 15:53
        moore to amerykanska rzeczywistosc?
        • schlagbaum Re: skad ta nienawisc do ameryki? 13.01.04, 16:03
          tomekio napisał:

          > moore to amerykanska rzeczywistosc?
          >

          Nie, ale on lubi o rzeczywistosci poopowiadac.
          Dlaczego tak niewielu chce go sluchac w usa ?
          Lepiej nic nie wiedziec i wziac na koniec roku 500$ od bushmana ?
          • Gość: sp;lit Re: skad ta nienawisc do ameryki? IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 17:40
            Rzeczywistosci widzianej jego oczami , a Amerykanin ma to do siebie ze ma
            wlasne oczy i nie lubi jak mu sie cos pokazuje .

            Nasi demokraci nienawidza Bush'a platonicznie ,... Tylko dlatego ze jest Bush .
            a Stara Europa za to ze ich "olal" i za nasz unconditional support of Israel .

            Nie zgadzam sie z wojna i slepym poparciem Izraela , ale jest wybranym w
            wolnych wyborach prezydentem i jest moim prezydentem i czy mi sie podoba czy
            nie odnosze sie z respektem do stanowiska reprezentanta narodu . Nasz system
            nie jest perfect , ale pokaz mi lepszy .

            uklony

            Nie, ale on lubi o rzeczywistosci poopowiadac.
            Dlaczego tak niewielu chce go sluchac w usa ?
            Lepiej nic nie wiedziec i wziac na koniec roku 500$ od bushmana ?
            • Gość: Kris Re: skad ta nienawisc do ameryki? IP: *.starman.ee / *.starman.ee 13.01.04, 20:14
              a Amerykanin ma to do siebie ze ma
              > wlasne oczy i nie lubi jak mu sie cos pokazuje .

              PRZY TYM TEPAK NIE WIE ZE INNI TEZ MAJA OCZY I ROWNIEZ NIE LUBI JAK IM SIE COS
              P(NA)OKAZUJE
    • Gość: Wqrwiony2 A może: bezczelność, zakłamanie, zachłanność, IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 13.01.04, 15:44
      brak poszanowania praw innych? to cała Ameryka...
      • tomekio Re: A może: bezczelność, zakłamanie, zachłanność, 13.01.04, 15:56
        to dla tych powodow prawdopodobnie miliony ludzichcialoby zyc w tym kraju.
        • Gość: pacyfista bis I DLATEGO NIKT NIE CHCE ŻYĆ W WIELU INNYCH IP: *.e-loko.pl 13.01.04, 16:56
          państwach takich jak: Korea Płn, Kuba, Rosja i wiele innych. Bo te nie
          sa "zachłanne". Śmiac mi sie che jak słucham takich ludzi jak
          ten "zdenerwowany".
          • Gość: Tomson Chrzanicie chore farmazony. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 18:19
            Prawdopodobnie powtarzacie jedynie propagandę dla ciemniaków. W USA żyje się
            tak dobrze bo najcięższą i najmniej opłacalną pracę wykonują za nich inni w
            różnych US-montowniach, pracując za psie grosze po 12-16 godzin dziennie.
            Ponadto sukces amerykańskich koncernów to efekt chorego i cały czas ustalanego
            pod siebie globalnego ustroju, który ustala prawa globalnej gospodarki tak by
            tylko Amerykanom się opłacały, a gospodarki w biedniejszych krajach zaorały.
            • czubas Tomsonie - zdrowy farmazonie! 13.01.04, 21:07
              To prawda, w USA ludzie przewaznie pracuja ciezej i dluzej niz w Europie. Ale
              tez i efekt tego jest taki, ze dopracowali sie najpotezniejszego gospodarczo
              kraju na swiecie.
              A coz badz ktoz zmusza inne kraje do "globalnego ustroju"? Przeciez, jesli sie
              komus we Francji czy Belgii to nie podoba, to czemu nasladuja?
              Kto ustala owe "prawa globalnej gospodarki"?
              Rzad USA? Moze armia? Czy gwalca prezydenta Czyraka badz Putina aby to
              zaakceptowal i nasladowal?

              Czy fakt, ze ktos mieszkajacy w Warszawie pracuje dla IBM badz Toyoty jest tak
              straszny? Czy gdyby wyrzucic wszystkie "globalne" firmy z Polski, to Polakom
              zyloby sie lepiej i dostatniej? Naprawde tak sadzisz?
              • Gość: pacyfista bis Re: Tomsonie - zdrowy farmazonie! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.04, 21:12
                To jest komunista, wiec pewnie tak mysli.
              • Gość: Tomson Re: Tomsonie - zdrowy farmazonie! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 21:58
                czubas napisał:

                > To prawda, w USA ludzie przewaznie pracuja ciezej i dluzej niz w Europie. Ale
                > tez i efekt tego jest taki, ze dopracowali sie najpotezniejszego gospodarczo
                > kraju na swiecie.
                Tam się opierdalają, siedzą w biurze i przypisują sobie coraz większe pensje.
                Do pracy umysłowej ściągają sobie naukowców z całego świata, bo sami nie są w
                stanie aż tylu wykształcić, a najcięższą pracę fizyczną wykonje za nich tania
                siła robocza w krajach trzeciego świata,

                > A coz badz ktoz zmusza inne kraje do "globalnego ustroju"? Przeciez, jesli sie
                > komus we Francji czy Belgii to nie podoba, to czemu nasladuja?
                Powoli, najpierw trzeba zjednoczyć Europę, a potem skończyć z powiązaniami
                gospodarczymi (US-koncerny ponad Euro-koncernami) jakie Amerykańce podstępnie
                porobili pod płaszczykiem Planu Marshala. Zresztą Europa czy Japonia pełniły
                rolę kacyków amerykańskich i dostawali co nieco z "globalnego placka" w zamian
                za wierne wasalstwo i służalczość. Najbardziej na tym cierpią kraje biedne
                kraje trzeciego świata, to tam ludzie harują najciężej nie dla siebie, nie dla
                swojej ojczyzny lecz dla wielkich (głównie amerykańskich) megakoncernów.

                > Kto ustala owe "prawa globalnej gospodarki"? Rzad USA? Moze armia?
                Bank światowy, WTO, to wszystko służalcze wobec USA instytucje i spełniają
                każdą zachciankę US-koncernów.

                > Czy gwalca prezydenta Czyraka badz Putina aby to zaakceptowal i nasladowal?
                Za kogo ty mnie masz, za jakiegoś tępaka do którego trafiają takie tanie
                debilne farmazony? ZSRR i inne kraje Bloku Wschodniego postanowiły swego czasu
                pójść inną drogą i co? Amerykanie swoją propagandą mało nie doprowadzili do
                rozlewu krwi w Polsce (solidarusze strajki lat 80-ych). Wpierdalali ludziom z
                krajów komunistycznych kłamstwa że to komuna jest winna za ich złą sytuacją,
                nawet nie wspominając że to wcześniej kraje te były jeszcze bardziej zapóźnione.

                > Czy fakt, ze ktos mieszkajacy w Warszawie pracuje dla IBM badz Toyoty jest tak
                > straszny?
                Okropny, bo dzięki tym globalnym molochom padają lokalne rodzime koncerny w
                różnych krajach, a w ich miejsce powstają montownie gdzie jest miejsce pracy
                tylko dla niewykwafikowanej kadry roboczej.
                Ogólnie chora globalizacja w takich krajach jak Polska polega na zabieraniu
                najlepszych miejsc pracy (naukowcy,inżynierowie,projektańci,zarząd) za granicę,
                a w kraju powstają montownie z miejscami pracy dla ludzi po zawodówkach.

                > Czy gdyby wyrzucic wszystkie "globalne" firmy z Polski, to Polakom
                > zyloby sie lepiej i dostatniej? Naprawde tak sadzisz?
                Albo to ty jesteś debil, albo mnie traktujesz jak debila. Otóż NIE! gdyby w
                Polsce dalej istniały FSO,Unimor czy MeraElzab to nie potrzebowalibyśmy Toyoty,
                Philipsa czy IBMa. IBM nic u nas nie produkuje, nic u nas nie projektuje, a
                gdyby MeraElzab miała taką pozycję jak w latach 80-ych, to mokroprocesorów może
                by nie produkowały ale karty muzyczne,graficzne,sieciowe czy inne zaawansowane
                elektronicznie urządzenia do PC'ta owszem.
                To znaczy może nie tyle nie potrzebowalibyśmy Toyoty czy IBM'a, co byłyby one
                uzupełnieniem do naszego rodzimego przemysłu, tak jak jest w bogatych,
                rządzących aktualnym globalnym gównem krajach, a jak powinno być w każdym
                jednym państwie.
                A ja ogólnie nie potępiam ani globalizacji, ani kapitalizmu jako takiego, lecz
                ich współczesne wypaczenie które służy głównie interesom USA, a resztki dostają
                się Europie czy Japonii. Kraje takie jak Polska z kolei mają służyć jako farmy
                rozpłodowe taniej siły roboczej i pracować na potęgę obcych państw i to jest
                nie do przyjecia!!!
                • czubas Kto Ci broni jezdzic Syrenka? 14.01.04, 04:54
                  USA ma jeden z najwyzszych w swiecie wskaznikow wydajnosci pracy. W dodatku
                  swiat wolnych od pracy jest tu zaledwie kilka. Wiekszosc ludzi pracuje dluzej
                  i ciezej, a ze naukowcy chca przyjezdzac? Chyba nikt ich nie zmusza sila.
                  Dzieki planowi Marshalla Europa zachodnia nie padla z glodu. Pomoglo to ich
                  gospodarkom z czasem stanac na nogi.

                  Dziwi mnie, ze uwazasz, ze potega gospodarcza USA zostala zbudowana dzieki
                  propagandzie. To chyba troche za malo na rozwoj gospodarczy?

                  Fajnie, ze sadzisz, iz nie powinno w Polsce byc zagranicznych koncernow.
                  Polacy beda jezdzili Syrenkami (maluch juz byl licencyjny!), uzywali sprzetu
                  grajacego Kasprzaka (Sony i Philips - won!), a zamiast komputerow wystarczy im
                  kartka i dlugopis. Fajne masz plany. Zwiazek Radziecki juz tez tego
                  probowal. Nie importowano z Zachodu, produkowano wlasne - siermiezne, ale
                  przeciez "nasze". Ale co powiesz rodakom, ktorzy chca telewizor Panasonica?
                  Zabronic? Zakazac importu? Wtracic nieposlusznych do wiezienia?
                  A kto zaplaci za technologie? Czy Polske stac na samochod lepszy od Syrenki,
                  ktory bedzie w calosci rodzima konstrukcja i technologia? Czy potrafimy
                  stworzyc wlasne komputery, dvd, kamery, ktore beda lepsze i tansze od tych
                  wyprodukowanych w Azji? Watpie.

                  Napisales, ze IBM u nas nie produkuje. Czy produkcja ma stanowic kryterium
                  pozwalajace na istnienie firmy na rynku? A co z bankami i firmami
                  ubezpieczeniowymi? Sprzedajacymi samochody, czy produkty spozywcze?
                  Czy gdyby IBM produkowal twarde dyski, jak robi to np. na Wegrzech, to juz
                  bylby cacy?

                  Lenin juz probowal ustroju opartego nie na rynku ale na odgornych dyrektywach.
                  Partia zakazywala i pozwalala. Zachod byl be. Ktos decydowal za Ciebie o tym
                  co masz robic. Czyli w efekcie, Twoje idee wcielone byly w czyn.
                  I co sie stalo? Otoz recznie sterowana gospodarka produkowala glownie
                  niedobory i braki.
                  Piszesz, ze globalna gospodarka jest dla Ciebie nie do przyjecia. Nie musisz
                  sie z nia zgadzac. Wolno Ci domagac sie powrotu starego. Mozesz jezdzic
                  Syrenka, zrezygnowac z komputerow, ale nie oczekuj od innych ludzi by chcieli
                  powrocic do epoki lat 80-tych, gdzie Polak zarabial rownowartosc 15-20 dolarow
                  miesiecznie i czul sie bardzo ubogim krewnym juz w NRD.
                  Obawiam sie jednak, ze bedziesz musial sobie szybko poszukac jakiejs bezludnej
                  wyspy.
                  • Gość: Tomson Znowu bredzisz jak idiota, albo jak do idioty! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 14.01.04, 16:22
                    Co ty się kurwa do tej syrenki przyczepiłeś??? W latach 50-ych była Warszawa,
                    60-ych Syrenka, 70-ych Fiaty na licencji, a w 80-ych Polonezy, do połowy lat
                    90-ych FSO szło łeb w łeb ze Skodą. Z tą Syrenką dałeś przykład jak masz słabą
                    wyobraźnię, ale spróbuj sobie wyobrazić jak dziś wyglądałoby FSO gdyby dalej
                    było porównywalne ze Skodą.
                    Podobnie było z Unimorem który też produkował całkiem niezłe telewizory, do
                    dziś mam świetnego Elemisa i Fieste z połowy lat 90-ych, które niczym nie
                    ustępują średniej klasy zachodnim telewizorom.
                    Mikrokomputer Meritum jak na 1983 też był całkiem niezły, ale wolniej
                    rozumujący oczywiście porównaliby je z PCtami z 3 tysiąclecia.

                    czubas napisał:

                    > USA ma jeden z najwyzszych w swiecie wskaznikow wydajnosci pracy. W dodatku
                    > swiat wolnych od pracy jest tu zaledwie kilka.
                    Tylko że tą pracę wykonują niewolnicy w montowniach na całym świecie,
                    amerykańskie lenie się tylko opierdalają ściągając pieniążki z obcej haruwy i
                    nazywają to zarządzaniem.

                    > Wiekszosc ludzi pracuje dluzej
                    > i ciezej, a ze naukowcy chca przyjezdzac? Chyba nikt ich nie zmusza sila.
                    > Dzieki planowi Marshalla Europa zachodnia nie padla z glodu.
                    > Pomoglo to ich gospodarkom z czasem stanac na nogi.
                    Łachy nie robili, oni by nie pomogli, pomógłby ZSRR.
                    A z głodu nie zdechła Europa Wschodnia, więc tym bardziej nie zdechłaby dużo
                    mniej zniszczona Europa Zachodnia.

                    > Dziwi mnie, ze uwazasz, ze potega gospodarcza USA zostala zbudowana dzieki
                    > propagandzie. To chyba troche za malo na rozwoj gospodarczy?
                    Między innymi, po części też fart że nie dotknęły ich tragedie obu wojen
                    światowych (przed IWŚ światową finansjerą rządzili Anglicy).
                    Jednak to właśnie propaganda wojującego radzieckiego komunizmu sprawiła że
                    kraje Europy Zachodniej podporządkowały swoje gospodarki Ameryce i dzięki temu
                    USA utrzymało swoją dominację po IIWŚ.
                    Gdyby nie było Planu Marshala, to cała Eurpa (moża poza GB) byłaby w rękach
                    komunistów, a Ameryka bez europejskich wasali nie odnosiłaby takich sukcesów,
                    sukcesy te odnosiłby ZSRR dzięki współpracy z nimi. Chociaż te nie do końca, bo
                    jednak ZSRR nie był taką "pijawą" jak USA. Sukces odniósłby nowy sprawiedliwszy
                    świat łączący w sobie zalety socjalizmu i kapitalizmu.

                    > Fajnie, ze sadzisz, iz nie powinno w Polsce byc zagranicznych koncernow.
                    > Polacy beda jezdzili Syrenkami (maluch juz byl licencyjny!), uzywali sprzetu
                    > grajacego Kasprzaka (Sony i Philips - won!),
                    > a zamiast komputerow wystarczy im
                    > kartka i dlugopis. Fajne masz plany. Zwiazek Radziecki juz tez tego
                    > probowal. Nie importowano z Zachodu, produkowano wlasne - siermiezne, ale
                    > przeciez "nasze". Ale co powiesz rodakom, ktorzy chca telewizor Panasonica?
                    > Zabronic? Zakazac importu? Wtracic nieposlusznych do wiezienia?
                    Tą głupotę którą się tutaj popisałeś już skomentowałem.

                    > A kto zaplaci za technologie? Czy Polske stac na samochod lepszy od Syrenki,
                    > ktory bedzie w calosci rodzima konstrukcja i technologia?
                    > Czy potrafimy
                    > stworzyc wlasne komputery, dvd, kamery, ktore beda lepsze i tansze od tych
                    > wyprodukowanych w Azji? Watpie.
                    Kurwa jakie DVD i kamery??? Ja mówiłem o telewizorach, układach elektronicznych
                    czy samochodach. To czego nie potrafilibyśmy wyprodukować to byśmy importowali,
                    ale po jaką cholerę sami zaoraliśmy to co już mieliśmy. Technologia by była
                    gdybyśmy wydawali na nią 10-20 razy więcej niż te 0,3%.
                    I skończ wreszcie z takimi tanimi wybiegami którymi możesz zbyć jedynie
                    kompletnych idiotów, albo niezorientowanych w temacie. Naprawdę poraża mnie
                    twój brak szacunku dla rozmówcy.

                    > Napisales, ze IBM u nas nie produkuje. Czy produkcja ma stanowic kryterium
                    > pozwalajace na istnienie firmy na rynku?
                    Skończ z IBM, to jest monopista. Całego PC'ta nie bylibyśmy w stanie
                    wyprodukować i nadążyć za światem z "upgrade'ami". Ja pisałem że możnaby
                    jedynie wykorzystać doświadczenia Mera Elzab i produkować przynajmniej
                    urządzenia peryferyjne. Dziś ta firma produkuje świetne kasy fiskalne, więc z
                    kartami muzycznymi, sieciowymi czy różnego rodzaju rozszeżeniami do komunikacji
                    PC'tów np. z urządzeniami pomiarowymi, daliby sobie radę. Jednak wpierw chore
                    podległe globalizacji państwo musiałoby wydawać na technologię więcej niż 0,3%
                    PKB i wspierać rzowój rodzimego przemysłu, a nie służyć obcym!

                    Ale w przypadku samochodów czy TV należało dopierdlać cło tym którzy nie chcą
                    produkować u nas, a mocno forować tych którzy dają pracę naszym.

                    > A co z bankami i firmami
                    > ubezpieczeniowymi? Sprzedajacymi samochody, czy produkty spozywcze?
                    > Czy gdyby IBM produkowal twarde dyski, jak robi to np. na Wegrzech, to juz
                    > bylby cacy?
                    Jasne!
                    Ogólnie to powinno polegać na tym, że coś się u nas produkuje (NIE montuje!!!)
                    to chronimy tą gałąź przymysłu cłami czy różnymi przepisami o standardyzacji,
                    przed konkurencją spoza kraju. A to czego nie jesteśmy wstanie produkować to
                    sprawadzami bezcłowo lub z minimalnym cłem.


                    > Lenin juz probowal ustroju opartego nie na rynku ale na odgornych dyrektywach.
                    A Korae Płd. wypróbowała to o czym ja mówię, ochrona rynku, pomoc państwa w
                    rozwoju przemysłu, podporządkowanie gospodarki państwu, władza twardej ręki
                    zmniejszająca wpływy powiązanego z mafią i obcymi interesami parlamentu i
                    wyszła na tym bardzo dobrze.
                    A kraje Bloku Wschodniego też by nieźle wyszły gdyby nie były zwalczane przez
                    USA. Brak dostępu do zachodnich rynków i swobodnej wymiany technologicznej to
                    wina USA i ich pachołków którzy bali się że gdy wpuszczą chronione przez
                    państwo gospodarki Bloku Wschodniego na swoje rynki to na tym stracą.

                    > Partia zakazywala i pozwalala. Zachod byl be.
                    A dla nich wschód był be. Jak oni nam, tak my im.

                    > Ktos decydowal za Ciebie o tym co masz robic. Czyli w efekcie, Twoje idee
                    > wcielone byly w czyn. I co sie stalo? Otoz recznie sterowana gospodarka
                    > produkowala glownie niedobory i braki.
                    Jeśli chciałeś służyć ojczyźnie a nie obcej finansjerze to nic by ci nie
                    zrobili.

                    > Piszesz, ze globalna gospodarka jest dla Ciebie nie do przyjecia.
                    NIE!!!!!! Pisałem że jest nie doprzyjęcia w tym wypaczonym kształcie, gdzie
                    służy głównie USA i po trosze UE czy Japonii by była obok USA jakaś koalicja
                    broniąca tego gówna.

                    > Nie musisz
                    > sie z nia zgadzac. Wolno Ci domagac sie powrotu starego. Mozesz jezdzic
                    > Syrenka, zrezygnowac z komputerow,
                    Błgam nie traktuj mnie jak idiotę i skończ z tymi Syrenkami.
                    Czy ty kurwa myślisz że w latach 60-ych na zachodzie jeździły samochody dużo
                    lepsze od Syrenki, a ludzie mieli mikrokomputery?!?!?!?!?!?!?!!?!

                    > ale nie oczekuj od innych ludzi by chcieli
                    > powrocic do epoki lat 80-tych, gdzie Polak zarabial rownowartosc 15-20 dolarow
                    > miesiecznie i czul sie bardzo ubogim krewnym juz w NRD.
                    Zarabiał 15-20 dolarów, a żył 10 razy lepiej niż zarabiący tyle samo mieszkańcy
                    Bangladeszu czy Birmy. Czy to cię nie zastanawia, czy naprawdę wierzysz w tą
                    chorą propagandę. To był chory przelicznik, który w złodziejski sposób
                    wywidował nasze długi do niebotycznych rozmiarów.
                    W rzeczywistości w czasach komuny poziom życia w Polsce był ze 2 razy niższy
                    niż na zachodzie, a teraz jest ze 4 razy niższy. A ja marzę o tym byśmy
                    wyglądali dzisiaj na tle zachodu tak jak wyglądaliśmy na jego tle w latach
                    80-ych.

                    > Obawiam sie jednak, ze bedziesz musial sobie szybko poszukac jakiejs bezludnej
                    > wyspy.
                    A ja się obawiam że jest zbyt wielu takich propagańdzistów jak ty, dzięki
                    którym dalej będziemy orać nasz przemysł i przestaniemy wydawać kasę na
                    technologię, bo tacy jak ty będą udowadniać że dzięki temu w Poslce będą
                    jeździły syrenki, ludzie nie będą mieli komputerów i będą słuchali kasprzaków.
                    • czubas Znowu bredzisz jak idiota towarzyszu. 14.01.04, 18:22
                      A gdzie bylaby dzisiaj Skoda bez inwestycji zagranicznych? Bylaby pewnie
                      bankrutem. Piszesz, ze wydawanoby wiecej na nowe technologie. Tylko skad
                      Polska by na to brala pieniadze? Przeciez budzetowi brakuje na wszystko, a
                      prywatni inwestorzy z forsa sa wszyscy za granica.
                      Dzisiaj Wyborcza wydrukowala ciekawy tekst o inwestycjach w nauke we Francji.
                      Budzet francuski takze na nie nie stac. Francuzi wola do USA, bo maja tam
                      lepsze warunki i zarabiaja wiecej. Oczywiscie mozna im zabrac paszporty, jak
                      to robiono w PRL, ale na dluzsza mete to nie zadziala.
                      To fajnie, ze Polsce produkowano "calkiem niezle telewizory". Tylko co z tego?
                      W Malezji czy Meksyku produkuje sie rownie dobrze, natomiast o wiele taniej.
                      Jak zmusisz klienta do kupna drozszego? Perswazja czy pistoletem?

                      Uwazasz, ze "pracę wykonują niewolnicy w montowniach na całym świecie,
                      amerykańskie lenie się tylko opierdalają ściągając pieniążki z obcej haruwy i
                      nazywają to zarządzaniem". Fajnie, tyle ze wciaz wydajnosc pracy w USA (nie
                      na "calym swiecie"), jest jedna z najwyzszych w "calym swiecie".
                      Czy lepsze byloby zakazanie firmom produkcji w innych krajach? Nacjonalizacja
                      np. Forda czy Della i produkowanie jedynie w USA, zakaz inwestycji w Chinach,
                      Indiach czy Czechach? Jozef Wissarionowicz juz sie usmiecha.

                      "nowy sprawiedliwszy świat łączący w sobie zalety socjalizmu i kapitalizmu", to
                      Twoje motto?
                      Lenin juz tez wprowadzil sprawiedliwy podzial dobr. Zakonczylo sie to
                      katastrofa gospodarcza. Kraje europejskie holdujace socjalizmowi jak Francja
                      czy Niemcy siedza w gospodarczej zapasci juz od lat. Dzielili oni wiecej niz
                      byli w stanie sami wyprodukowac. W dodatku ich najwieksze firmy to takze firmy
                      globalne, moze poszli po rozum do glowy? Moze zorientowali sie, ze ludzie wola
                      placic mniej niz wiecej za swoje dobra.
                      Skoro ten globalny kapitalizm jest tak zly, to dlaczego Chiny maja juz od
                      kilkunastu lat najwyzszy poziom wzrostu dochodu narodowego? Dzieki inwestycjom
                      zagranicznym. Wiekszosc duzych firm amerykanskich maja swoje hale produkcyjne
                      w Chinach i Indiach. DZieki temu wielu Chinczykow kupuje teraz samochody
                      zamiast rowerow. Bo ich na to stac. A ludzie w USA czy Europie placa mniej za
                      telewizory czy magnetowidy. Oczywiscie Marks nazwalby to kapitalistycznym
                      wyzyskiem.

                      Mozesz sobie dzielic sprawiedliwie swoje dobra, to co sam zarobisz i
                      wyprodukujesz. Mozesz wszystko oddac biednym i bardziej potrzebujacym niz ty
                      sam. Ale nie oczekuj tego od wszystkich. Komunizm jako ustroj juz sie
                      skonczyl. Na przykladzie ostatnich w kolejce: Korei Polnocnej i Kuby widac, ze
                      ustroj to malo atrakcyjny. A gdyby tylko rezimy tych krajow pozwolily ludziom
                      na podrozowanie za granice, to towarzysze komunisci zostaliby sami ze soba.
                      • Gość: Tomson A ty powtarzasz tanie slogany. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.01.04, 11:27
                        W Polsce jest najwięcej takich naiwniaków jak ty, dlatego nasz kraj nie ma już
                        przemysłu. Tylko debilne nacje jak Polacy wierzą w wolny rynek. Każdy jeden
                        zachodni kraj chroni swoje jak może, poprzez różne przepisy standardyzujące,
                        pomoc państwa dla mających przejściowe trudności działów przemysłu, lub wprost
                        poprzez cła zaporowe. A ludność tych krajów kupuje przedewszystkim swoje
                        Tylko debilni Polacy są przekonani że wszystko należy oddać prawom rynku, w
                        rzeczywistości prawa rynku są wciąż naginane by służyły tym którzy je tworzą
                        (USA,UE). Wolny rynek jest poprostu metodą bogatych państw na całkowite
                        zdominowanie światowej gospodarki. Więc Przekonanie o tym że międzynarodowa
                        finansjera jest ważniejsza od narodowej gospodarki to nic innego jak zdrada.
                        Co do produkcji telewizorów, to niestety szanująca prawa człowieka (w tym
                        przypadku pracownika) Polska, nie może się równać z krajami gdzie korzysta się
                        wręcz z niewolniczej pracy. Każdy cywilizowany kraj powinien zabronić importu z
                        takich krajów jak Meksyk czy Chiny gdzie ludzi wykorzystuje się w nieludzki
                        sposób.
                        O wydajności pracy w USA już ci napisałem, a ty nie potrafiłeś tego pojąć.
                        Poprostu to oni ustalają kto najwięcej zarabia, a dając niebotyczne zarobki
                        swoim naukocom i ekonomistom, kosztem niewolników z montowni rzeczywiście
                        wychodzi że wydajność tam jest zastraszająca. Jednak w rzeczywiśctości to
                        zwykłe oszustwo dla maluczkich naiwniaków.
                        Ja jestem za sprawiedliwym podziałem dóbr. Nie równym jak robili to komuniści,
                        ani nie za bandycko niesprawiedliwym jak robią to Amerykanie. Poprostu dla
                        każdego tyle ile wypracuje.
        • Gość: Wqrwiony2 A ja jednak wolę inne wartości - może to naiwne, IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 15.01.04, 11:18
          ale sumienie lżejsze...
        • Gość: Neszczu Re: A może: bezczelność, zakłamanie, zachłanność, IP: *.swiftdsl.com.au 15.01.04, 11:50
          tomekio napisał:

          > to dla tych powodow prawdopodobnie miliony ludzichcialoby zyc w tym kraju.

          Te miliony ludzi z calego swiata, ktore ciagna do Ameryki, to polowa dla kasy a
          druga polowa, zeby rozpieprzyc pozostala czesc NY.
          Czyzby tobie sie wydawalo, ze to dla wartosci ktore Ameryka niesie? Obudz sie.
          Na dzien dzisiejszy caly swiat sie z Ameryki smieje a Bush jest uznawany za
          swiatowego blazna numer jeden. I chocbys nie wiem jak sie zapieral, to tego nie
          zmienisz.

          pozdro
    • Gość: marcus_crassus bo wreszcie ktos prowadzi skuteczna polityke IP: 5.5D* / *.huji.ac.il 13.01.04, 15:58
      a lewackie smieci z calego swiata zrozumialy ze gowno znacza i gowno znaczyc
      beda...stad ich swiete oburzenie jak to tak mozna...

      idiotow na swiecie nie brakuje,zazdoszcza USA potegi,bogactwa,tego ze tym
      cholernym jankesom wszystko sie udaje...

      lewackie szmaty lubilyby US ktorym mozna wejsc na glowe --> sek w tym ze US na
      glowe sie wejsc nie da a kazda proba zle sie konczy :)))))

      dlatego takie posrance jak Wqurwiony ktory gowno wie,gowno pisze a produkuje sie
      zupelnie o niczym sa niezadowolone...

      tylko ze jedna sprawa??co to kogo obchodzi??a co takie smieci znacza??

      mowiac szczerze --> nic...wiec moga byc sobie oburzeni jak chca :)))

      nikogo to nie interesuje :)))

      vae victis :D
      • Gość: Tomson Stul ryj huji'u, nikt ciebie nie czyta, chyba że IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 18:04
        jak ja, by się pośmiać, lub poznać jaką głębię może osiągnąć ludzka głupota.
        Piszesz na forum mały huji'ku, bo na żywo nie masz odwagi, gdyż pewnie nie raz
        od tzw. "lawaków" oberwałeś po swoim skundlonym huji'skim ryju.
    • Gość: Gaal A dlaczego mam lubić Amerykę? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 16:17
      W dobie PRL był to symbol wolności i potęgi sprzeciwiającej się "imperium zła"
      (ZSRR). A prawda jest taka, USA to również imperium zła. Takie spóźnione
      imperium kolonialne. Kraj stworzony na cudzej krzywdzie i ludobójstwie,
      ustawicznie grabiących sąsiadów. Zagarnęli blisko 1/3 Meksyku, próbowali
      podbić Kanadę a gdy się to nie udało, pozostawili za sobą zgliszcza. By
      doprowadzić do wojny z Hiszpanią (zagarnięcie m.in. Kuby i Filipin) wysłali na
      Kubę swój okręt wojenny i agentów, topiąc go wraz z załogą oskarżyli Hiszpanów
      o... terror. I wystarczający pretekst do wojny. Prowokacje i kłamstwa to stały
      instrument polityki zagranicznej USA - podczas pierwszej wojny światowej
      większość Amerykanów nie chciała wojny i Biały Dom "dbał" aby Niemcy
      wiedzieli, statki... pasażerskie (neutralnych USA) płynące do Anglii
      transportowały również... materiały wojenne. Topiąc je Niemcy zostały uznane
      za agresora. Ludobójstwo II wojny światowej (Hiroszima, Nagasaki, Tokio -
      ówczesna stolica Japonii miała zabudowę z drewna i aby maksymalnie je
      zniszczyć i spalić jej (cywilnych) mieszkańców bombardowano Tokio bombami
      zapalającymi. Ilość ofiar jest podobna do ofiar bomb atomowych).
      Każdy zbrodniarz popełniający swoją zbrodnię jest zbrodniarzem i nie ma
      żadnego usprawiedliwienia.
      • Gość: pinski Re: A dlaczego mam lubić Amerykę? IP: *.telia.com 13.01.04, 16:19
        Bo nie lubie,tak jak octu, texz nie lubie
      • Gość: pacyfista bis GAAL TO TEMPY AMERYKANOFOB IP: *.e-loko.pl 13.01.04, 17:18
        Skaczesz "od sasa do lasa" ale odpowiem tobie.
        1. Wybacz ale "imperium zła" to był własnie ZSRR, ale napewno nie USA. Stany
        nie były "symbolem" wolnosci, one poprostu takie były czyli wolne i
        demokratyczne.
        2. Nie wiem o jakim ludobójstwie mówisz, ale chyba nie znasz definicji
        ludobójstwa.
        3. Kraj ten został sworzony pracą samych Amerykanów, czyli ludzi którzy
        wyjechali z autorytarnej Europy. Europy wówczas permanentnie łamiacej prawa
        człowieka.
        4.A tak zagarneli troche Meksyku i nawet wiecej niz 1/3, bo połowe, ale
        najpierw przeczytaj troche dlaczego tak sie stało.
        5. Nie przypominam sobie wojny o Kanade.
        6. Doprowadzili do wojny z kolonizatorem, który wyzyskiwał zarówno Kubę jak i
        Filipiny do granic mozliwosci. Zreszta dlazcego bronisz kolonizatorów skoro sam
        krytykujesz USA za "neokolonializm".
        7. Prowokacje i kłamstwa ze srtony USA w czasie I wojny??? Buhahahahaha.
        Zamiast być wdziecznym Wilsonowi za pkt. 13 orędzia, ty go jeszcze krytykujesz.
        Zamiast być wdzieczny że zatrzymali pochód niemieckigo militeryzmu ty
        piprdolisz coś o amerykanskich prowokacjach.
        I jeszcze cos o udziale USA w I wojnie swiatowej i prowokacjach. Wrzuć w
        wyszukiwarkę hasło "Telegram Zimmermana", a dowiesz sie cos prostaczku o
        prowokacjach z tego okresu.
        Ataki na statki pasazerskie nie były przyczyna przystąpienia USA do I wojny,
        ale własnie telegram Zimmermana.
        8. Ludobójstwo II wojny swiatowej w wykonaniu USA. Tak masz racje szkoda, że
        Waszyngton przystapił do tej wojny.
        teaz dwa pytania:
        a) Któ zaczał wojne pomiedzy Japonia i USA?
        b) o czyje zycie mysi sie martwić pprzywódca na wojnie? Swoich zołnierzy czy
        obywateli państwa agresora?
        • Gość: Gaal Czy przy następnych wyborach prezydenckich w USA, IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 17:30
          ze względu na dotychczasowe fałszerstwa (casus p. G. Busha jr.), konieczni
          będą międzynarodowi obserwatorzy? To bardzo adekwatne pytanie i na czasie!!!

          PS
          1)Jeśli chcesz ze mną dyskutować to najpierw naucz się kultury osobistej i nie
          obrażaj adwersarzy (vide twoje słowo "tempy"). Taka metoda zamyka jakąkolwiek
          dyskusję z tobą - bo prezentujesz się jako cham.
          2)Nic nie poradze na twój brak wiedzy i cyt.: "Nie przypominam sobie wojny o
          Kanade", "Nie wiem o jakim ludobójstwie mówisz..." To twój problem i ew.
          twoich nauczycieli. Ale nie musisz się tym obnościć.
          • Gość: pacyfista bis i znowu latamy "od sasa do lasa". IP: *.e-loko.pl 13.01.04, 17:46
            wyraz "tempy" został uzyty specjaqlnie.
            Nie wiem co jest bardziej niegrzeczne, nazwanie rzeczy po imieniu czy mówienie
            nieprawdy, jak ty to robisz. Mnie może brakuje kultury osobistej, a tobie
            wiedzy. Wole braki tego pierwszego niz drugiego. Zreszta nie odpowiedziałes
            merytorycznie na żaden z moich punktów.
            O to co jest warte kłamstwo w zestawieniu z prawda. Pojawia sie brak argumentów.
            Co do wyborów: To nie było fałszerstwo, ale bład. A to sie zawsze moze zdarzyć,
            nawet w najstarszej współczesnej demokracji.
            • Gość: Gaal Nie odpowiedziałem i nie będę się wdawał się w IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 18:17
              dyskusje z kimś kto obraża (cyt. "tempy") lub zarzuca (bezpodstawnie)
              kłamstwo. Przy takim podejściu nie mowy o dyskusji i odpowiedzi na
              twoje "argumenty" i możesz sobie odpisywać na moje posty co chcesz a ja
              chamstwo i brak wiedzy będę ignorował. (Jak nie wiesz co znaczy ludobójstwo
              made in USA to np. poczytaj sobie coś o My Lai).
              • Gość: pacyfista bis ZWŁASZCZA BRAKI W WIEDZY IGNORUJESZ IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.04, 20:22
                Tak znam ta historie z Wietnamu. A ty sobie poczytaj jak rozwiazano tą sprawę.
                • Gość: Gaal No proszę, robisz szybkie postępy - przestałeś IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 21:23
                  używać słów powszechnie uważanych za obraźliwe pod adresem nieznanych ci osób,
                  poczytałeś sobie o My Lai (przy okazji mnie nie interesuje cyt. "jak
                  rozwiązano tę sprawę", bo to jest już tylko pokłosie tej sprawy, sprawy
                  stanowiącej klasyczne ludobójstwo i klasyczna niemoc amerykańskiego wymiaru
                  sprawiedliwości, m.in. dlatego USA nigdy nie ratyfikowały konwencji
                  międzynarodowych i nie uznają jurysdykcji Trybunały Haskiego w sprawie...
                  zbrodni swoich obywateli, miast tego ochoczo ścigają obywateli innych krajów).
                  A takich przypadków znam wiele – np. podczas wojny amerykańsko-hiszpańskiej
                  masowo mordowano jeńców hiszpańskich (w bardzo wyrafinowany sposób). etc.
                  A teraz, skoro cyt. twoje słowa "Nie przypominam sobie wojny o Kanadę."
                  sięgnij sobie do podręczników historii USA i poczytaj sobie o najeździe USA na
                  Kanadę. A potem stawiaj komuś zarzut cyt. "braku wiedzy"... hehehe.
          • Gość: sp;lit Re: Czy przy następnych wyborach prezydenckich w IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 17:57
            Gaal !

            Usiadz na chwile , zlap oddech i zapoznaj sie z naszym systemem wyborczym bo
            bzdury wypisujesz i powielasz klamstwa .

            Na samo slowo "miedzynarodowe" przecietny Amerykanin dostaje wysypki ,... a jak
            juz zajdzie taka potrzeba to mamy zwyczaj zamiatac wlasne smieci sami , bez
            niczyjej pomocy a szczegolnie miedzynarodowej .

            uklony

            ===============================================================================

            ze względu na dotychczasowe fałszerstwa (casus p. G. Busha jr.), konieczni
            będą międzynarodowi obserwatorzy? To bardzo adekwatne pytanie i na czasie!!!
            • Gość: Gaal Re: Czy przy następnych wyborach prezydenckich w IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 18:15
              Ale chyba zgodzisz się, że (błędne) oprogramowanie maszyn liczących wybrało p.
              G. Busha jr. na Prezydenta USA a nie wyborcy! (Ironią losu jest to, że
              kontrkandydat p. G. Busha jr. byłby jeszcze gorszy).
              A teraz spróbuj sobie to przełożyć na sytuację jakiegoś innego kraju i co
              wówczas USA robią... potępiają takie wybory!
              • Gość: sp;lit Re: Czy przy następnych wyborach prezydenckich w IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 18:43
                Nie , nie zgodze sie i nie wiem skad ty to wziales bo dla mnie to cos nowego .

                Kilkanascie gazet szperalo i nic nie wyszperalo ,... Pomijajac "spoznione" nie
                uznane glosy z baz wojskowych na swiecie (kilkanascie tys) G Bush wygral bo
                zapewnil sobie wiekszosc glosow elektoratu . Popularne glosy nie zawsze
                decyduja kto bedzie wybrany .

                Inne kraje to nie moj interes i nie widze potrzeby zawracac sobie glowe ,...

                uklony
            • schlagbaum Re: Czy przy następnych wyborach prezydenckich w 13.01.04, 18:21
              Gość portalu: sp;lit napisał(a):

              > Gaal !
              >
              > Usiadz na chwile , zlap oddech i zapoznaj sie z naszym systemem wyborczym bo
              > bzdury wypisujesz i powielasz klamstwa .
              >
              > Na samo slowo "miedzynarodowe" przecietny Amerykanin dostaje wysypki ,... a
              jak
              >
              > juz zajdzie taka potrzeba to mamy zwyczaj zamiatac wlasne smieci sami , bez
              > niczyjej pomocy a szczegolnie miedzynarodowej .
              >
              > uklony

              Cos mi sie zdaje, ze ten system znam znacznie lepiej od ciebie.
              Chcesz mnie przekonac, ze jest inaczej ?

              Tu do poczytania

              Unregelmäßigkeiten
              In einigen Wahlbezirken waren Wahlmaschinen fehlerhaft, die Wahlmaschinen
              selber gelten als veraltet. Soweit Standards gesetzlich vorgeschriebenen sind,
              gelten sie nur für neuangeschaffte Geräte (siehe auch Meldung Obskure Methoden
              bei Auswertung der Wahlzettel).
              Es gab keine einheitlichen Auszählungsstandards. Ob z. B. bei den Lochkarten
              nur vollständig durchgestanzte Löcher als gültige Stimmen gewertet werden oder
              ob schon leicht eingerissene Stimmfelder reichen, wurde je nach Wahlbezirk
              anders gehandhabt.
              Die offiziellen Bestätigungen der Wahlmänner von 20 Bundesstaaten wurden nicht
              fristgerecht bis zum 13. Dezember in Washington eingereicht
              In den 3.141 Bezirken der Vereinigten Staaten hat jeder seine eigenen Regeln
              für die Stimmabgabe und -zählung.
              Im County Palm Beach wurde ein verwirrender Wahlzettel (Beispiel Stimmzettel)
              benutzt, der vermutlich dazu führte, daß
              ca. 19.000 Stimmen ungültig sind (yahoo)
              ca. 3000 Stimmen, die vermutlich Al Gore zugedacht waren, an Pat Buchanan
              gingen, der in vergleichbaren Wahlbezirken jeweils nur um die 500 Stimmen
              erhielt.
              Einige Wahlberechtigte in Florida haben sich darüber beschwert, an der Ausübung
              Ihres Stimmrechts gehindert worden zu sein. Der schwarze Bürgerrechtler Jesse
              Jackson berichtete auch von Vorfällen in anderen südlichen Staaten. Danach
              sollen überwiegend schwarze Bürger am 7. November in Wahllokalen mit der
              Begründung abgewiesen worden sein, die Wahlzettel seien ausgegangen. In anderen
              Fällen sei Wählern schlicht bedeutet worden, die Wahllokale seien geschlossen,
              auch wenn dies gar nicht gestimmt habe. ähnliche Vorfälle schilderte auch der
              Vorsitzende der mächtigsten amerikanischen Schwarzen-Organisation NAACP, Kweisi
              Mfume (dpa 10.10.2000) (US-Justizministerin Janet Reno kündigte an, diesen
              Beschwerden nachzugehen.)
              Jede elfte afroamerikanische Stimme wurde laut einer Studie (der NY Times)
              nicht gezählt.

              Die Zeit 50/2000
              Washington Post 12 Nov 2001
              Die Auszählung mußte wegen des von der Verfassung vorgegebenen Zeitrahmens
              innerhalb einer festen Frist beendet werden.
              Gore mahnt zur Geduld bei Stimmenauszählung in Florida (AP 13.11.2000)
              Republikaner beantragen einstweilige Verfügung gegen Nachzählung (yahoo)
              Gekaufte Demonstranten sollen Nachzählungen verhindert haben [Rent-a-mob].
              (Kleine, schmutzige Tricks Die Zeit 7. Dez. 2000 S. 10)
              Prognosen und Hochrechnungen wurden als Endergebnisse dargestellt. Es erstaunt,
              daß sogar schon während der Wahl Endergebnisse verkündet wurden, obwohl wegen
              ausstehender Briefwahlstimmen vor dem 17. November überhaupt kein Ergebnis
              feststand.
              Zusätzliche Urnen mit nicht ausgewerteten Stimmenzetteln waren nachträglich
              aufgetaucht. (dpa 9.11.2000)
              Wähler in Martin County und Selmore County beklagten, daß ungültige
              Briefwahlstimmen (für Bush) nachträglich verändert und gezählt worden sind
              (Klageschrift Taylor v. Martin County (PDF), weitere Gerichtsdokumente).
              Wären die von den Bezirksgerichten abgelehnten Klagen erfolgreich gewesen, wäre
              die Stimmen- und Wahlmänner-Mehrheit in Florida vermutlich an Gore gefallen.
              In Alaska sind mehr Menschen in die Wählerlisten eingetragen, als es
              wahlberechtigte Einwohner gibt. LA Times 11.Dez.2000
              In Indiana wimmeln die Wählerverzeichnisse von Toten, Schwerverbrechern und
              mehrfach Registrierten. LA Times 11.Dez.2000
              In Milwaukee, Marquette University gestanden Studenten der Los Angeles Times,
              sie hätten ihre Stimme bis zu vier Mal abgegeben. ("It's easy to vote more than
              once," the student said. "No one seems to care.") LA Times 11.Dez.2000
              In Texas gibt es "vote whores", die Leuten einen Gefälligkeit erweisen, um
              deren Briefwahlunterlagen zu bekommen. In einigen Fällen kaufen die
              Stimmensammler Unterlagen oder stahlen sie aus Briefkästen. LA Times
              11.Dez.2000
              Wahlbriefe kommen nicht an oder irgendwo: Mehrere Tage, nachdem Steven und
              Barbara Forrest und ihr 29-jähriger Sohn aus dem Staat Washington ihre
              Wahlumschläge weggeschickt hatten, fand das dänische Ehepaar Brian und Helle
              Kain auf der Insel Fyn nahe Kopenhagen sie in seiner Post. LA Times 11.Dez.2000
              Durch das Hickhack mit der Auszählung und dem Abwarten der Briefwahlstimmen
              scheint es das erste Mal vorzukommen, daß Briefwahlstimmen in Florida überhaupt
              noch ausgezählt werden.
              Eine Studie der Portland State University kommt zu dem Ergebnis, daß mehr als
              36.000 der 1,5 Mio Wähler Oregons ihre Stimmzettel nicht selbst ausgefüllt
              haben. LA Times 11.Dez.2000

              www.wahlrecht.de/ausland/us-wahl.html#unregel
              • Gość: sp;lit Re: Czy przy następnych wyborach prezydenckich w IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 19:04
                Na postawie Wa Post , zobacz date 12 listopada , szybko znalezli powod , za
                szybko i to podpada (pomijajac ze to lewicowa szmata)

                Jak to wiedzieli to mogli interweniowac przed wyborami ,... Widocznie liczyli
                na inny wynik i nie wyszlo ,... :)))

                uklony
          • neceser Raczej watpliwe, Gaal 13.01.04, 21:56
            W stosunkach miedzynarodowych rzadzi sila a prawo te sile uzasadnia. Dopoki
            USA maja sile wieksza niz przciwnicy nie bedzie obserwatorow z pomniejszych
            krajow.

            Gość portalu: Gaal napisał(a):

            > ze względu na dotychczasowe fałszerstwa (casus p. G. Busha jr.), konieczni
            > będą międzynarodowi obserwatorzy? To bardzo adekwatne pytanie i na czasie!!!
            >
            > PS
            > 1)Jeśli chcesz ze mną dyskutować to najpierw naucz się kultury osobistej i
            nie
            > obrażaj adwersarzy (vide twoje słowo "tempy"). Taka metoda zamyka jakąkolwiek
            > dyskusję z tobą - bo prezentujesz się jako cham.
            > 2)Nic nie poradze na twój brak wiedzy i cyt.: "Nie przypominam sobie wojny o
            > Kanade", "Nie wiem o jakim ludobójstwie mówisz..." To twój problem i ew.
            > twoich nauczycieli. Ale nie musisz się tym obnościć.
        • Gość: Tomson Ależ ty ...isz... IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 18:42
          Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

          > Skaczesz "od sasa do lasa" ale odpowiem tobie.
          > 1. Wybacz ale "imperium zła" to był własnie ZSRR, ale napewno nie USA.
          To USA wywołało najwięcej wojen i pomordowało najwięcej ludzi po IIWŚ. To te
          dranie podburzały społeczeństwa w krajach Bloku Wschodniego, a nie na odwrót.

          > Stany nie były "symbolem" wolnosci, one poprostu takie były czyli wolne i
          > demokratyczne.
          IIIRzesza też, ale podobnie jak USA tylko dla swoich, dla reszty nędza i smierć.

          > 2. Nie wiem o jakim ludobójstwie mówisz, ale chyba nie znasz definicji
          > ludobójstwa.
          4mln w Wietnamie,2mln zagłodzonych Irakijczyków,wspieranie krwawych tyranów i
          terrorystów (Indonezja,Salwador,Nikaragua,Chile,Argentyna....)

          > 3. Kraj ten został sworzony pracą samych Amerykanów, czyli ludzi którzy
          > wyjechali z autorytarnej Europy.
          Bo w Europie byli zerem, pospólstwem i nie mieli tam czego szukać.

          > Europy wówczas permanentnie łamiacej prawa człowieka.
          A i tu cie mam, łamanie praw białego człowieka tak cię boli, ale łamanie praw
          czarnych i czerwonoskurych to już według ciebie spoko...

          > 4.A tak zagarneli troche Meksyku i nawet wiecej niz 1/3, bo połowe, ale
          > najpierw przeczytaj troche dlaczego tak sie stało.
          Imperializm, Teksas zagarneli przed wojną secesyjną przy naciskach tych z
          południa, którzy widzieli go po swojej stronie w sporze z północą. Leci serial
          Północ Południe, jakieś dwa miesiące temu były odcinki temu poświęcone.

          > 5. Nie przypominam sobie wojny o Kanade.
          I Amerykanie też nie chcą o niej pamiętać bo dostali ostro po dupsku od
          Brytyjczyków i Kanadyjczyków.

          > 6. Doprowadzili do wojny z kolonizatorem, który wyzyskiwał zarówno Kubę jak i
          > Filipiny do granic mozliwosci.Zreszta dlazcego bronisz kolonizatorów skoro sam
          Amerykanie jeszcze gorzej je wysysali, myślisz że skąd wzieła się sympatia do
          Castro po IIWŚ.

          > krytykujesz USA za "neokolonializm".
          Neokolonializm jest o niebo gorszy od kolonializmu.

          > 7. Prowokacje i kłamstwa ze srtony USA w czasie I wojny??? Buhahahahaha.
          > Zamiast być wdziecznym Wilsonowi za pkt.13 orędzia, ty go jeszcze krytykujesz.
          Wilsonowi??? Tej szmacie która broniła Niemców i wbrew Francji upierała się za
          plebiscytami na Śląsku czy Mazurach, oraz WM Gdańsk.

          > Zamiast być wdzieczny że zatrzymali pochód niemieckigo militeryzmu ty
          > piprdolisz coś o amerykanskich prowokacjach.
          HAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAAHHA!!!! IWŚ wygrały Francja i Wlk.Brytania, Amerykanie
          byli najłatwiejszym celem dla Niemieckich wiarusów, a pierwsze zwycięstwo
          odnieśli dopiero we wrześniu 1918, gdy wszystko było już jasne. Amerykanie
          jedynie nieznacznie przyspieszyli koniec IWŚ, ale zwycięstwo to zasługa
          Francusko-Brytyjskiej ofensywy marszałka Focha.

          • Gość: pacyfista bis TOMSON TWOJE PRZEINACZENIA SA KOMROMITUJĄCE IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.04, 20:52
            dla ciebie. Jak odpowiadasz na punkty, to nimi nie manipuluj.
            1. Nie mam pojęcia, które z państw po wojnie spowodowało więcej konfliktów.
            Czy były to USA czy tez np ZSRR. Co do państw BW, to raczej były one podjudzane
            przez ZSRR, gdyz Zsrr był ich sojusznikiem a Izrael Ameryki.
            2. Nie mylisz sie, III Rzesza wcale nie była taka wspaniałomyslna dla swoich
            obywateli. Zreszta jak ty porównujesz USA do III Rzeszy to chyba sie nie ma nad
            czym rozwodzić dłuzej w tym punkcie.
            3.W Wietnamie zginęło 3 mln ludzi i jest to liczba obejmujaca również francuska
            faze wojny.
            A moze USA zamordowały 20 mln ludzi w Iraku???? A powazniej jesli mowa o
            sankcjach, to były to sankcje nałozone przez RB ONZ. Aby Rada nałozyła sankcje
            potrzebna była zgoda Rosji, Francji, Chin, GB orza czterech zmiennych członków
            tego ciała.
            4. Masz racje wyemigrowali z Europy, poniewaz byli tutaj "zerem". Ale nie
            dlatego, ze nie mieli talentów, ale dlatego, ze byli wyzyskiwani przez
            swiatłych Europejczyków. Czy "wyzysk" stosowany przez Europejczyków, nie
            przszkadza tobie?
            5. Jka ty swoje informacje czerpiesz z serialu "Północ Południe", to ja tego
            nie bede nawet komentował.
            6. Puknij sie w głowe i dowedz sie dlaczego wybuchła wojna w latach 1812-1814.
            Poczytaj cos o blokadzie kontynentalnej i dozbrajaniu Indian przez
            Brytyjczyków. O wcielaniu Amerykanów do brytyjskiej floty.
            7. Ja wcale nie mówie, ze Kuba pod rzadami Batisty była rajem.
            8. Wilsona nazwać szmatą to juz gruba przesada. Nie komentuje tego nawet.
            9. Gdyby nie gigantyczna pomoc gospodarcza zza Atlantyku dla Ententy i
            minimalna dla panstw Centralnych, to I wojna też zakończyłaby sie w 1918 r.
            tyle, że wczesniej i ofensywa Ludendorfa.
            Mniej manipuluj cudzymi wypowiedziami, wiecej czytaj i nie kłam tak bo nos ci
            strasznie rosnie z tego powodu.
            • Gość: Tomson ŻADNE PRZINACZENIA! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 22:02
              Zacznijmy od punktu 1.

              Salwador: od 1980r. do dziś
              Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: ponad 75.000

              Stany Zjednoczone wspierały marionetkowy rząd w El Salvador w represjonowaniu
              lewicowej opozycji, manipulacjach wyborczych,
              mordowaniu setek protestujących. Z tych przyczyn w 1980r. wybuchło powstanie.
              USA gorliwie wsparło rząd Salwadoru znacznymi
              dostawami broni, pieniędzy i szkoleniami o łącznej wartości 6 mld USD. W
              terrorze brały udział tajne misje amerykańskiego
              lotnictwa, jak i sił lądowych. Wojna, w której zginęło 75 tys. cywili,
              oficjalnie zakończyła się w 1992r. Udaremniono jakiekolwiek
              przemiany społeczne. Garstka bogaczy nadal posiada większość ziemi, biedni są
              coraz biedniejsi, opozycjoniści boją się
              ?szwadronów śmierci? wytrenowanych w ?Szkole Ameryk? w Forcie Benning
              (Georgia) .

              Nikaragua: 1981 - 1990
              Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: ponad 13.000

              Kiedy w 1978r. Sandyniści obalili dyktaturę Somozy, przed Waszyngtonem zawisła
              wizja drugiej Kuby. W czasie prezydentury Kartera
              sabotowanie rewolucji odbywało się na drodze dyplomatycznej i gospodarczej. Za
              Reagana, głównym środkiem stała się przemoc. Przez
              osiem lat ludność Nikaragui była terroryzowana przez proamerykańską armię ?
              Kontras, złożoną z byłej Gwardii Narodowej Somozy i
              innych jego zwolenników. Była to wojna totalna ? na wyniszczenie. Celem było
              zniszczenie zdobyczy społecznych i osiągnięć
              programów gospodarczych rządu. Palenie szkół, szpitali, wysadzanie portów,
              bombardowania, gwałty i tortury były na porządku
              dziennym. Tak działali ?wojownicy wolności? Ronalda Reagana.
              Międzynarodowa organizacja rozwoju Oxfam stwierdza, że spośród 76 krajów
              trzeciego świata, w których pracowała, Nikaragua za
              Sandynistów była ?wyjątkowym przykładem osiągnięć w poprawie warunków życia
              ludności i wspierania jej aktywnego udziału w
              procesach rozwoju?. Dekadę po powrocie ?wolnego rynku? Nikaragua jest jednym z
              najbiedniejszych krajów świata, gdzie połowa
              ludności cierpi na niedożywienie.

              Irak: od 1991 r. do dziś
              ok. 200 tys. ofiar cywilnych w wyniku wojny w 1991 r.
              ok. 1 mln ofiar cywilnych na skutek chorób, braku wody pitnej, zanieczyszczenia
              uranem oraz sankcji.

              Wojna w Iraku była najbardziej krwawą masakrą w historii. Celem amerykańskich
              rakiet było każde jedno ujęcie wody w tym pustynnym
              kraju i każdy jeden magazyn zbożowy. Powojenna polityka USA wobec Iraku była
              wielokrotnie surowsza niż wobec Niemiec czy Japonii
              po 1945r i nosi cechy eksterminacji narodu irackiego. Raport Narodów
              Zjednoczonych ocenia liczbę ludności cywilnej zmarłej w
              wyniku braku wody pitnej, lekarstw obłożonych embargiem i chorobami wywołanymi
              wskutek użycia bomb zawierających uran, na co
              najmniej milion osób, z czego połowa to dzieci do lat 5.
              Szczytem ironii jest fakt, że broń biologiczna - pretekst najnowszej awantury -
              została przekazana Irakowi przez administrację
              Reagana w ramach wsparcia wojny z Iranem Chommeiniego.

              Indonezja, Timor Wschodni, 1957-8, 1965, 1975-99
              Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: 700-900 tys.

              W latach pięćdziesiątych Indonezją rządził Sukarno, charyzmatyczny lider w
              typie Nassera. Naraził się swoją polityką neutralności
              ? odwiedzał zarówno Waszyngton, jak i Moskwę, czy Pekin. Co gorsza
              znacjonalizował postkolonialne holenderskie kompanie i odmówił
              delegalizacji partii komunistycznej, zyskującej na demokratycznej drodze dużą
              popularność. W latach 1957-58 CIA finansowała
              kampanie wyborcze konkurentów, przeprowadziła zamach na Sukarno, uzbroiła
              opozycyjnych wojskowych, wywołując rebelię, a nawet
              przeprowadziła bombardowania.
              Ponieważ Sukarno przetrwał to wszystko, w 1965 Ameryka wywołała serię
              przewrotów, kontr przewrotów i kontr kontr przewrotów,
              zakończoną przejęciem władzy przez gen. Suharto i armię indonezyjską, silnie
              związaną z armią amerykańską. Masakra, która wkrótce
              potem nastąpiła, pochłonęła co najmniej pół miniona ofiar: komunistów,
              sympatyków komunistów, przypuszczalnych komunistów i
              przypuszczalnych sympatyków komunistów. 5 tys. ofiar pochodziło z listy
              przekazanej przez wywiad USA.
              W 1975r. tuż po ogłoszeniu niepodległości przez Timor Wschodni wyspa została
              najechana przez wojska Suharto. Inwazja odbyła się za
              zgodą USA i z udziałem ich wojsk, choć konstytucja Stanów Zjednoczonych
              zabrania używania sil
              zbrojnych do agresji. Amerykański sprzęt i szkolenia były pomocne przy każdej
              zbrodni reżimu Suharto. Amnesty
              International ocenia, że do 1989r. zginęło 200 tys. Timorczyków, czyli niemal
              1/3 populacji.
              _____________________________________________

              ***Bombardowania:***

              Chiny 1945-46, Korea 1950-53, Gwatemala 1954
              Indonezja 1958, Kuba 1959-61, Gwatemala 1960
              Kongo 1964, Peru 1965, Laos 1964-73
              Wietnam 1961-73, Kambodża 1969-70, Gwatemala 1969-70
              Grenada 1983, Liban 1983-84, Libia 1986
              Salwador 1980. Nikaragua 1980. Iran 1987
              Panama 1989 Irak 1991 Somalia 1993
              Bośnia 1994-95 Sudan 1998 Afganistan 1998, 2001
              Jugosławia 1999 , ???

              ***Obalenie demokratycznie wybranych władz***

              Iran 1953, Gwatemala 1953, Gujana 1953-64
              Irak 1963, Laos 1958-60 ? setki tys. zabitych
              Kongo (Zair) 1961, Brazylia 1964, Dominikana 1965
              Indonezja 1965 ? 500- 700 tys. zabitych, Chile 1973 ? 3 tys. zabitych, Boliwia
              1964, Czad 1982 ? kilkadziesiąt tys. zabitych
              Fidżi 1987, Panama 1989 ? kilka tys. zabitych

              ***Wspieranie krwawych reżimów, masakr, szwadronów śmierci***

              Grecja 1949-64, Filipiny 1953-90.
              Gwatemala 1953-90. ? 200.000 ofiar, Kambodża 1970.
              Tajlandia 1965-73, Kongo (Zair) 1977-78,..Brazylia 1964-79
              Filipiny 1970.-90.,..Korea Południowa 1980 - (powstanie w Kwangju -1 tys.
              zabitych) ,..Salwador 1980-92 ? 75 tys. zabitych
              cywili,..Haiti 1987-94,..Peru od 1990.,..Meksyk od 1990.

              ***Udział w wojnie domowej:***

              Chiny 1945-51,..Grecja 1947-49, Filipiny 1945-53
              Korea 1945-53

              ***Zbrojne agresje:***

              Wietnam 1945-73, Kuba od 1959
              Timor Wschodni 1975-99 ? 200 tys. zabitych
              Nikaragua 1978-90, Surinam 1982-84
              Panama 1989, Irak 1990.- 1.2 mln ofiar cywilnych

              ***Zamachy i próby zamachów:***

              1949 Kim Koo, lider koreańskiej opozycji
              1950. Zhou Enlai, premier Chin ? kilka prób
              1950., 1962 ? Sukarno, premier Indonezji
              1953 Mohamed Mossadegh, premier Iranu
              1950. Claro M. Recto, lider opozycyjny na Filipinach
              1955 Jawaharlal Nehru, premier Indii
              1957 Gamal Abdul Nasser, prezydent Egiptu
              1959, 1960. Norodon Sihanouk, lider Kambodży
              1960 Abdul Karim Kassem, przywódca Iraku
              1950.-70. Jose Figueres, prezydent Kostaryki ? 2 próby
              1961 Francois Duvalier, przywódca Haiti
              1961 Patrice Lumumba, premier Konga
              1961 Rafael Trujillo, przywódca Dominikany
              1963 Ngo Dinh Diem, prezydent Wietnamu Południowego
              1960. Fidel Castro, przywódca Kuby ? wiele prób
              1960. Raul Castro, wysoki urzędnik Kuby
              1965 Francisco Caama?o, lider opozycyjny Dominikany
              1965-66 Charles de Gaulle, prezydent Francji
              1967 Che Guevara, bojownik kubański
              1970 Salwador Allende, prezydent Chile
              1970 Rene Schneider, generał Chile
              1970., 1981 Omar Torrijos, przywódca Panamy
              1972 Manuel Noriega, szef wywiadu Panamy
              1975 Mobutu Sese Seco, prezydent Zairu (Kongo)
              1976 Michael Manley, premier Jamaiki
              1980-86 Muamar Kadafi, przywódca Libii ? kilka prób
              1982 Ajatollah Chomeini, przywódca Iranu
              1983 Ahmed Dlimi, zwierzchnik armii Maroka
              1983 Miguel d?Escoto, minister spraw zagranicznych Nikargui
              1984 dziewięciu komendantów wojsk Sandynistów
              1985 szejk Mohamad Hussein Fadlallah, przywódca szyitów libańskich
              1991 Saddam Hussein, przywódca Iraku
              1998 Osama bin Laden, bojownik islamski
              1999 Slobodan Miloszewicz, prezydent Jugosławii

              Sabotowanie układu z Kioto:
              stanowi terror 5% światowej populacji, zużywającej 20% światowej konsumpcji
              ropy naftowej - na reszcie świata


              Na podstawie William Blum "Rogue State, A Guide to the World's Only Superpower"
              Zed Books, London 2002. Więcej po angielsku:
              www.AmericanStateTerrorism.com

              • Gość: Tomson Idąc dalej IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 22:17
                Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

                > 2. Nie mylisz sie, III Rzesza wcale nie była taka wspaniałomyslna dla swoich
                > obywateli.Zreszta jak ty porównujesz USA do III Rzeszy to chyba sie nie ma nad
                > czym rozwodzić dłuzej w tym punkcie.
                Żydów nie traktowali jako swoich obywateli, podobnie jak kiedyś biali
                Amerykanie czarnych i indian.

                > 3.W Wietnamie zginęło 3 mln ludzi i jest to liczba obejmujaca również
                francuska
                > faze wojny.
                Taaa, napisz jeszcze że większość z tego francuska faza wojny. Zgineło prawie
                4mln Wietnamczyków, w bombardowanych przez USA wioskach i miastach.

                > A moze USA zamordowały 20 mln ludzi w Iraku???? A powazniej jesli mowa o
                > sankcjach, to były to sankcje nałozone przez RB ONZ. Aby Rada nałozyła sankcje
                > potrzebna była zgoda Rosji, Francji, Chin, GB orza czterech zmiennych członków
                > tego ciała.
                Wina zaniechania, ale głowną winę za embargo i jego tragiczne skutki ponosi
                USA. To oni wymusili to na ONZ, a inne kraje nie miały nic do gadania.

                > 4. Masz racje wyemigrowali z Europy, poniewaz byli tutaj "zerem". Ale nie
                > dlatego, ze nie mieli talentów, ale dlatego, ze byli wyzyskiwani przez
                > swiatłych Europejczyków.
                Stanowiska bankierów,metalurgów,właścicieli manufaktur czy innych tamtejszych
                stanowisk były już obsadzone przez najzdolniejsze mieszczan, a ci którzy się do
                niczego nie nadawali wyjeżdżali do Ameryki.

                > Czy "wyzysk" stosowany przez Europejczyków, nie przszkadza tobie?
                Amerykanie stosowali jeszcze gorszy wyzysk, ale byli takimi skurwysynami że
                połączyli go z rasizmem wyzyskując głównie czarnych. A ci którzy niby
                szlachetnie zerwali z niewolnictwem, dostawali nowych niewolników (głównie z
                Irlandii), których nie niewolili lecz dawali im "wybór" albo zdychacie z głodu,
                albo zapierdalacie dla nas w jeszcze gorszych warunkach niż te "czarnuchy" na
                południu.

                > 5. Jka ty swoje informacje czerpiesz z serialu "Północ Południe", to ja tego
                > nie bede nawet komentował.
                Nie wszystkie, ale jeśli kwestionujesz historyczne odniesienia w tym filmie to
                ja nie mam z tobą o czym dyskutować.

                > 6. Puknij sie w głowe i dowedz sie dlaczego wybuchła wojna w latach 1812-1814.
                > Poczytaj cos o blokadzie kontynentalnej i dozbrajaniu Indian przez
                > Brytyjczyków. O wcielaniu Amerykanów do brytyjskiej floty.
                Oj jacy ci Brytyjczycy wredni, poprzez dostawy broni dla indian śmieli
                Amerykanom utrudniać ich zniewalanie i mordowanie. I jak oni mogli zmusić
                Amerykańców do walki z wrogiem, tak samo jak oni, na koniach i ze strzelbami, a
                nie tylko z dzidami.

                > 7. Ja wcale nie mówie, ze Kuba pod rzadami Batisty była rajem.
                No i dobrze.

                > 8. Wilsona nazwać szmatą to juz gruba przesada. Nie komentuje tego nawet.
                Poczytaj sobie o rozmowach pokojowych po IWŚ i proniemieckim stanowisku USA.

                > 9. Gdyby nie gigantyczna pomoc gospodarcza zza Atlantyku dla Ententy i
                > minimalna dla panstw Centralnych, to I wojna też zakończyłaby sie w 1918 r.
                > tyle, że wczesniej i ofensywa Ludendorfa.
                HAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHA!!!!!!
                Nie rozśmieszaj mnie, przed IWŚ większość finansjery była w rękach
                Europejczyków, a centrum finansowe było w Londynie. Dostawy dla OBU STRON
                KONFLIKTU nie były bzinteresowne, lecz były poprostu wykupywaniem ogromnych
                udziałów europejczyków w amerykańskiej gospodarce i spłacaniem długów
                amerykańskich. Amerykanie dzięki temu wyrośli po IWŚ na pierwszą potęgę
                gospodarczą.

                • Gość: pacyfista bis kłamstw Tomsona ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 15:27
                  1.co do III Rzeszy to może nie wiesz, ale już w 1937 roku w Niemczech
                  nazistowskich żywnośc była reglamentowana za pomocą kartek, nie słyszałeś
                  hasła "armaty zamiast masła"???? W USA chyba tak nie było.
                  2.Co do Wietnamu i tych 3 mln to są oficjalne dane wietnamskie. Nigdy nie
                  mówiłem, ze wiekszosć to ofiary wojsk francuskich, dlatgo nie wkładaj swoich
                  słów w moje usta. Nie każdy jest tak mało obiektywny jak ty, poniewaz świat ma
                  rózne odcienie.
                  3.Nie, embargo zostało nałożone przez ONZ i Rade Bezpieczeństwa. Rosjanie nie
                  raz mówili "niet" w czasie głosowań w tym organie. Tak samo robili Francuzi,
                  Chinczycy i Brytyjczycy dlatego,embargo to decyzja ONZ. A winę za to embargo
                  ponosi Hussain. Stosujesz zasadę, że im fakty bardziej niewygodne tym "gorzej
                  dla faktów".
                  4.Punkt dotyczacy emigracji to niezrozumiały bełkot.
                  5.A jakie państwo nie wykorzystywało wtedy czarnych? Mimo iż kongres wiedenski
                  zakazał handlu niewolnikami, to nie zakazał samego niewolnictwa w kolonioach.
                  - Poczytaj do kiedy Portugalczycy wykorzystywali czarnych w Angoli i
                  Mozambiku, Belgowie w Kongo, Holendrzy w Indonezji, Brytyjczycy w Kraju
                  Przylądka, Francuzi w Kamerunie i Mauretani itd itp.
                  6.Co do Irlandczyków to znam ich wielu, poniewaz studiowałem trzy lata temu w
                  Dublinie. I żaden Irlandczyk nie powie tobie w ten sposób. Oni bardzo
                  pozytywnie wypowiadaja sie na temat tego eksodusu, natomiast uzywaja wyjatkowo
                  obelzywych słów, kiedy opowiadają o jego przyczynach. Dlatego nie bądź bardzij
                  Irlandzki od Irlandczyków.
                  7. Dlaczego nie dozbrajali swoich Indian? A czy dozbrajali ich ponieważ, tak
                  im zależało na losie tych z południa? Odpowiedz sobie na to pytanie bałwanie.
                  8. Co do Kuby to świadczy to o moim obiektywiźmie bałwanie.
                  9. Poczytaj sobie wspaniała ksiazke profesora Pajewskiego. Znakomita historia
                  I wojny i bardzo obiektywna. Proponuje również ksiażke B. Tuchman "Telegram
                  Zimmermana" oraz "Sierpniowe Salwy" tej samej autorki.
                  10. Eksport do Niemiec w 1914 r. wart był 150 mln $, w 1915 2 mln $, a później
                  go nie było. Eksport do Ententy wart był kazdego roku miliardy.
                  -USA stały sie najwiekszą potega gospodarcza już na początku XX w.,
                  wyprzedzajac tym samym Niemcy. GB była wtedy juz na trzecim miejscu, co nie
                  zmienia faktu, że Londyn był najwiekszym centrum finansowym. Ale substancja
                  gospodarcza była najwieksza już jednak w USA.
                  "USA bedą dla nas niespozytym rezerwuarem gospodarczym, dzieki któremu wygramy
                  wojnę" słowa premiera francuskiego z 1916 roku.
                  liczba zołnierzy USA stacjonujacych w Europie w 1918 r., wynosiła 2 mln. Brali
                  oni czynny udział w walkach od połowy 1918 roku.
                  "Po latach, trzeba przyznać, ze tej wojny nie wygralibyśmy, bez pomocy USA.
                  Ten sam premier Francji na emeryturze w latach dwudziestych.
                  No ale zpomniałem, ze Tomson wszystko wie najlepiej.
                  • Gość: Tomson Re: kłamstw (anty)pacyfisty ciąg dalszy IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 14.01.04, 17:19
                    Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

                    > 1.co do III Rzeszy to może nie wiesz, ale już w 1937 roku w Niemczech
                    > nazistowskich żywnośc była reglamentowana za pomocą kartek, nie słyszałeś
                    > hasła "armaty zamiast masła"???? W USA chyba tak nie było.
                    Ale było to za ogólnonarodową zgodą Niemców przekonanych o swej "wyższości
                    rasowej" i potrzebie walki o chrześcijańską 1000 letnią rzeszę. To popierali
                    niemal wszyscy Niemcy więc była to demokracja, a to że było to chore to inna
                    sprawa.

                    > 2.Co do Wietnamu i tych 3 mln to są oficjalne dane wietnamskie.
                    Już bo ci uwierzę że kiedykolwiek czytałeś dane wietnamskie, ty ufasz tylko
                    US-propagańdzie.

                    > Nigdy nie
                    > mówiłem, ze wiekszosć to ofiary wojsk francuskich, dlatgo nie wkładaj swoich
                    > słów w moje usta.
                    Ja też nie napisałem że tak mówiłeś.

                    > Nie każdy jest tak mało obiektywny jak ty, poniewaz świat ma rózne odcienie.
                    HAHAHAHAHAAHAHAHHAAHAHAHAAHAHA!!!! Jaaasne, pod warunkiem że są one błękitne i
                    w gwiazdki. :o)
                    Ciekawe czy takie samo masz zdania o państwach które inaczej widzą demokrację
                    niż USA i ich pachołki.

                    > 3.Nie, embargo zostało nałożone przez ONZ i Rade Bezpieczeństwa. Rosjanie nie
                    > raz mówili "niet" w czasie głosowań w tym organie. Tak samo robili Francuzi,
                    > Chinczycy i Brytyjczycy dlatego,embargo to decyzja ONZ. A winę za to embargo
                    > ponosi Hussain. Stosujesz zasadę, że im fakty bardziej niewygodne tym "gorzej
                    > dla faktów".
                    Bredzisz to nie Husejn głodził swoich obywateli. To wina Amerykańskich
                    podrzegaczy, którzy słali do Iraku swoich szpiegów pod otoczką ONZ, a gdy
                    Irakijczycy ich wydalali płakali że coś ukrywają i napewno mają BMR, mimo że
                    dziś fakty wskazują iż od 1998 roku nie ma w Iraku BMR.

                    > 4.Punkt dotyczacy emigracji to niezrozumiały bełkot.
                    Poprostu brak ci argumentów i wstyd się przyznać, rozumiem.

                    > 5.A jakie państwo nie wykorzystywało wtedy czarnych? Mimo iż kongres wiedenski
                    > zakazał handlu niewolnikami, to nie zakazał samego niewolnictwa w kolonioach.
                    > - Poczytaj do kiedy Portugalczycy wykorzystywali czarnych w Angoli i
                    > Mozambiku, Belgowie w Kongo, Holendrzy w Indonezji, Brytyjczycy w Kraju
                    > Przylądka, Francuzi w Kamerunie i Mauretani itd itp.
                    No właśnie cała ta tak zwana wyższa zchodnia cywilizacja. Jednak kraje
                    Europejskie nie są przynajmniej z tego dumne.

                    > 6.Co do Irlandczyków to znam ich wielu, poniewaz studiowałem trzy lata temu w
                    > Dublinie. I żaden Irlandczyk nie powie tobie w ten sposób. Oni bardzo
                    > pozytywnie wypowiadaja sie na temat tego eksodusu, natomiast uzywaja wyjatkowo
                    > obelzywych słów, kiedy opowiadają o jego przyczynach. Dlatego nie bądź bardzij
                    > Irlandzki od Irlandczyków.
                    Może zapytasz tych co mieszkają w USA i jako tako pamiętają jeszcze los swoich
                    przodków.

                    > 7. Dlaczego nie dozbrajali swoich Indian? A czy dozbrajali ich ponieważ, tak
                    > im zależało na losie tych z południa? Odpowiedz sobie na to pytanie bałwanie.
                    Nikt nie mordował indian pólnocamerykańskich na taką skalę jak USA i pomoc
                    europejczyków była jak najbardziej słuszna.

                    > 8. Co do Kuby to świadczy to o moim obiektywiźmie bałwanie.
                    Tracimy cierpliwość co? Ja nie muszę rzucać w ciebie wyzwiskami, sam to robisz
                    pisząc takie brednie.

                    > 9. Poczytaj sobie wspaniała ksiazke profesora Pajewskiego. Znakomita historia
                    > I wojny i bardzo obiektywna. Proponuje również ksiażke B. Tuchman "Telegram
                    > Zimmermana" oraz "Sierpniowe Salwy" tej samej autorki.
                    Książki na ogół przedstawiają historię pojedynczych osób, grup, na ogół
                    oderwaną od szerszej rzeczywistości. Ja bardziej cenię encyklopedyczne
                    opracowania ukazujące fakty i ogólny wzgląd na sytuację. A fakt jest taki że
                    główne bitwie, które przesądziły zwycięstwie Ententy wygrali Francuzi i
                    Brytyjczycy.

                    > 10. Eksport do Niemiec w 1914 r. wart był 150 mln $, w 1915 2 mln $, a później
                    > go nie było. Eksport do Ententy wart był kazdego roku miliardy.
                    No właśnie export, za który Anglia i Francja płaciły tracąc swoje ogromne
                    udziały w amerykańskiej gospodarce.

                    > -USA stały sie najwiekszą potega gospodarcza już na początku XX w.,
                    > wyprzedzajac tym samym Niemcy.
                    W produkcji tak, ale większość ich przemysłu była w rękach europejczyków, a
                    niemal całą światową finansjerą rządzili Europejczycy.

                    > GB była wtedy juz na trzecim miejscu, co nie
                    > zmienia faktu, że Londyn był najwiekszym centrum finansowym. Ale substancja
                    > gospodarcza była najwieksza już jednak w USA.
                    Ale za pieniądze brytyjskie.

                    > "USA bedą dla nas niespozytym rezerwuarem gospodarczym, dzieki któremu wygramy
                    > wojnę" słowa premiera francuskiego z 1916 roku.
                    Bo oni sobie ten rezwuar sami zakupili inwestując tam ogromne sumy w
                    poprzednich latach.

                    > liczba zołnierzy USA stacjonujacych w Europie w 1918 r., wynosiła 2 mln. Brali
                    > oni czynny udział w walkach od połowy 1918 roku.
                    Bardzo dobrze to ujołeś "STACJONUJĄCYCH". W sumie było ich nawet więcej, jednak
                    czynny udział w walkach wzieło niewiel ponad milion i to głównie w II połowie
                    1918 roku, gdy wszystko było już jasne, nowe amerykańskie "cannon fooder"
                    znakomicie zmniejszyło straty europejczyków w końcowej fazie wojny, bo Niemcy
                    szli na łatwiznę a dużo łatwiej było zabijać zielonych amerykanów niż
                    europejskich wiarusów.

                    > "Po latach, trzeba przyznać, ze tej wojny nie wygralibyśmy, bez pomocy USA.
                    > Ten sam premier Francji na emeryturze w latach dwudziestych.
                    Takie tam savoarvivr (sorki za błędy w tym wyrazie ale nie uczyłem się
                    francuskiego)

                    > No ale zpomniałem, ze Tomson wszystko wie najlepiej.
                    Nie Tomson, ale 12 tomowa Encykopedia PWN.
                    • Gość: pacyfista bis TOMSON TO JUZ SĄ BREDNIE I FANTASTYKA IP: *.e-loko.pl 14.01.04, 17:51
                      1. Jaką "chrezscijańską tysiącletnia Rzesze" masz na myśli? Bo z tego co ja
                      wiem to htlerowscy bonzowie dażyli do eliminacji koscioła. Poczytaj coś nim
                      nastepnym razem palniesz takie głupstwo. Powiem wiecej, represje w stosunku do
                      Koscioła ustały w Niemczech dopiero po ataku na ZSRR. Ustały "ze wzgledów
                      taktycznych", jak to ujał Hitler.
                      2. Nie nie ufam "US-propagandzie", ufam sobie i temu co przeczytam w
                      wiarygodnych źródłach.
                      3. Wolę błekitne gwiazdki niz czerwony sztandar.
                      4. Co do roli ONZ to juz sie wypowiedziałem i zdania nie zmieniam, bo takie są
                      fakty. Moge tylko dodac, ze tych rezolucji nakładajacych embargo było 18. Co
                      oznacza, ze 18 razy stali członkowie musieli zagłosowac na tak.
                      5. Nie to jest bełkot, poniewaz nie znasz polskiej gramatyki. Ja nie rozumiem o
                      co tobie chodzi i tyle.
                      6. A czy Amerykanie sa z tego dumni??? Nie sadze, ponieważ mnie w
                      przeciwenstwie do ciebie nie odmówili wizy do USA i tez z nimi poruszałem ten
                      temat kilka razy. Nikt z nich, nie powiedział, ze czuje jakaś specjalna dumę z
                      tego powodu. Zdania były, delikatnie mówiąc, zupełnie odmienne. To był raczej
                      wstyd.
                      7. Już ci cos powiedziałem na ten temat. Nie wypowiadaj sie na ten temat, bo
                      nie znasz tych ludzi palancie, bo brak ci nawet najbardziej absurdalnego
                      argumentu.
                      8. To nie czytaj zadnych ksiażek. Widocznie nawet nie masz pojecia o tych
                      autorach. Pajewski jest najwiekszym znawcą dziejów XIX w i I wojny światowej w
                      Polsce. Nie chcesz to nie czytaj. W sumie po co, lepiej byc głupim tak, że aż
                      boli. Zarzut pod adresem B. Tuchman, że pisze tylko ksiazki oderwane "od
                      szerszej rzeczywistosci" osmiesza ciebie kolego. To jest typowa ignorancja,
                      typowego polskiego pieniacza.
                      Dlatego kończę i bo nie bede dalej "kopał sie z koniem".
              • Gość: Neszczu Idac jeszcze dalej IP: *.swiftdsl.com.au 14.01.04, 12:55
                dodam tylko, ze lata temu, USA za dzialalnosc w Nikaragui, zostaly oskarzone i
                potepione przez ONZ za wspieranie i szerzenie miedzynarodowego terroryzmu. Do
                tej pory Amerykanie dostapili tego zaszczytu jako jedyny kraj na swiecie. To
                niezwykle ciekawe jak oficjalny tytul "leading terrorist state" obrocil sie po
                latach przeciwko samemu USA.
                • Gość: Tomson Jeszcze zabawniejsze, oczywiście zabawniejsze IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 14.01.04, 17:26
                  w swej makabrycznej postaci, jest to że wróg nr.1 Ameryki - Al-Kaida, została
                  stworzona przez samych Amerykanów przeciw ZSRR.
              • Gość: pacyfista bis KŁAMSTO, KŁAMSTWO, KŁAMSTWEM POGANIA IP: *.e-loko.pl 14.01.04, 18:11
                Tylko tyle szkoda czasu. Ok. odpowiem na dwa "zarzuty"
                1. Zamach w Brazylii w 1964 r.
                -To był zamach wojskowy dokonany bez pomocy USA, jak również bez inspiracji z
                ich strony.
                2. Jakie bombardowania Peru w 1965 r.??????? Człowieku nie osmieszaj sie,
                poniewaz w tym czasie w Limie zasiadała władza przyjazna USA.
                -natomiast w 1968 r. komunistyczna junta przejęła tam władzę i USA nawet palcem
                tam nie kiwnęły.
                3. Zamach na de Gaulla???
                Człowieku ktoś zrobił ci okrutny zart, a ty to wszystko wbiłes bez
                sprawdzennia. On chciał ciebie poprostu osmieszyć i udał mu sie to. Takich
                kretynizmów to dawno nie czytałem. A najlepsze, ze nie ma tu słowa o jednej
                interwencji USA, która wg mnie była zwykłym złamaniem prawa miedzynarodowego. I
                jest to przypadek bardzo głośny, ale ty tumanie nie uzywasz szarych komórek,
                nie czytasz, tylko wklepujesz bezmyslnie to co inni napisza. A ze to sa bzdury
                to dla ciebie nie ma znaczenia.
          • Gość: pacyfista bis JESZCZE JEDNO IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.04, 20:59
            Obywatele państw bloku wschodniego nie byli "podburzane" przez USA. Wszystkie
            te "powstania wegierskie", "praskie wiosny", "strajki sierpniowe",
            walki "grudniowe" okragłe stoły wynikał z czego innego. Ale ty tego nie
            widzisz, poniewaz zaslepia cie nienawisc do tego stopnia, ze piszesz kompletne
            bzdury.
    • stammbaum Podobasz mi sie panienko 13.01.04, 16:48
      juz chocby za sama pisownie tego tzw prezydenta.



      tomekio napisał:

      > zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
      > moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?
    • Gość: Tomson Znudziło mi się już, napisałem setki postów IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 18:01
      udowadniających jak destrukcyjne dla świata jest bandyckie postępowanie USA od
      zakończenia IIWŚ.
      USA to zdradzieckie skurwysyny, imoerialni bandyci którzy dla zdobycia
      światowej dominacji wymordowali (pośrednio lub bezpośrednio) miliony ludzi w
      ostatnim 50-leciu. Śmierdzące lenie dla których miliony ludzi muszą harować po
      kilkanaście godzin na dobę, za psie grosze, w nieludzkich warunkach, w
      ustawionych na całym świecie US-montowniach.
      • Gość: sp;lit Re: Znudziło mi się już, napisałem setki postów IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 18:16
        udowadniających jak destrukcyjne dla świata jest bandyckie postępowanie USA od
        zakończenia IIWŚ.USA to zdradzieckie skurwysyny, imoerialni bandyci którzy dla
        zdobycia światowej dominacji wymordowali (pośrednio lub bezpośrednio) miliony
        ludzi w ostatnim 50-leciu. Śmierdzące lenie dla których miliony ludzi muszą
        harować po kilkanaście godzin na dobę, za psie grosze, w nieludzkich warunkach,
        w ustawionych na całym świecie US-montowniach.

        Ps . A tak naprawde to mi sku#wiele wizy odmowili i nie daruje suki#synom :)))


        • Gość: Tomson Gdyby nie zniszczyli tego co budowali nasi za IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 18:27
          komuny, nie przeszkadzali swoją chorą popagandą tego budować i nie izolowali
          krajów Bloku Wschodniego od świata, to teraz nie musiałbyś żebrać o wizę i
          płacić 100$ za samo ubieganie się.

          Gość portalu: sp;lit napisał(a):

          > Ps . A tak naprawde to mi sku#wiele wizy odmowili i nie daruje suki#synom :)))
          Całe szczęście że ja studiuję robotykę na polibudzie, mam zapewnioną dobrą
          robotę i nie muszę się upadlać wyjeżdżając do tego chorego US-państwa, gdzie
          najmniej można ufać tym co mówią po Polsku.
          • Gość: sp;lit Re: Gdyby nie zniszczyli tego co budowali nasi za IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 19:48
            Bedziesz rabotal , rabotal , rabotal ,... I gowno z tego mial :)

            Uklony
          • Gość: pacyfista bis TOMSONOWI ODMÓWILI WIZY DO USA, BUHAHAHAHHA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.04, 21:04
            I tu cie boli. Wiesz to srasznie niebezpieczny człowiek jestes. Ty jestes
            materiałem na potencjalnego Hitlera. Nawet bardzo dobrym materiałem.
            Jak można propagandą wstrzymaywać budowe komunizmu????? Słowa jakby zywcem
            wziete z czasów Bieruta. Powiedz mi cos, czy może jakis twój dziadek pracował w
            UB, ze tak płaczesz po tamtym sytemie?
            • Gość: sp;lit Re: TOMSONOWI ODMÓWILI WIZY DO USA, BUHAHAHAHHA IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 21:34
              Jego dziadek nie byl taki glupi ,... Thomsona dziadek umarl w dniu jak on
              zaczal rozmawiac :)

              A wlasciwie to Tomsona biologiczny dziadek byl ktos zupelnie inny ,... Wyobraz
              sobie sytuacje ;

              W komunistycznym raju mloda atrakcyjna kobieta pochylona nad balia z bielizna
              i krecacy sie z tylu soldaci ,... Kto by sie ogladal w takiej chwili ,...:)
              Tata wrocil do domu poprawil i masz rezultat . Tomson !!!

              No i jaki dziadek ? Dziedzka !

              Uklony

              ===============================================================================

              Powiedz mi cos, czy może jakis twój dziadek pracował w UB, ze tak płaczesz po
              tamtym sytemie?
              • Gość: Gaal Re: TOMSONOWI ODMÓWILI WIZY DO USA, BUHAHAHAHHA IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 21:57
                Posłuchaj - dlaczego tak mówisz? Czy to się godzi? Mieszasz z błotem i w
                takiej sytuacji zawsze samemu można się ochlapać.
                Mam z tobą wiele wspólnych zdań ale to mi się nie podoba. Tak jak nie podoba
                rasizm i zoologiczny antypolonizm fredzia44 i mirmill'a a z drugiej strony
                wulgarne zagrywki np. wobec Dany33. Czy tu na "forum GW" nie można rozmawiać
                normalnie. Bez chamstwa, wulgarności, podłości i kłamstw?
                Czy czyjeś słowa będą więcej znaczyć jak poniży się stronę przeciwną?
            • Gość: Tomson I KTO TU MANIPUJE?????!!!!!!!! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.01.04, 22:23
              Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

              > I tu cie boli. Wiesz to srasznie niebezpieczny człowiek jestes. Ty jestes
              > materiałem na potencjalnego Hitlera. Nawet bardzo dobrym materiałem.
              > Jak można propagandą wstrzymaywać budowe komunizmu????? Słowa jakby zywcem
              > wziete z czasów Bieruta. Powiedz mi cos, czy może jakis twój dziadek pracował
              w
              > UB, ze tak płaczesz po tamtym sytemie?

              Kurwa człowieku, mówiłem o budowie systemu społecznego gdzie każdy obywatel ma
              sponsorowaną przez państwo opiekę medyczną i edukację. O systemie gdzie
              studeńci dostają ogromne stypendia od przedsiębiorstw i do tego mają jeszcze
              zapewnioną tam pracę. O eliminacji głodu i nędzy. O uprzemysłowieniu kraju i
              zwiększeniu wydajności rolnictwa poprzez łączenie rolników w PGRy. I oczywiście
              o odbudowie państwa ze zniszczeń wojennych.
              O tym pisałesm, a gdzie ty tu widzisz gloryfikację hitlera, to ja nie mam
              zielonego pojęcia.
              • Gość: pacyfista bis WYNOS SIE KOMUCHU NA BIAŁORUŚ IP: *.e-loko.pl 14.01.04, 17:56
                To przeczytaj o co mi cchodzi baranie. Hitler o całe zło obwinał Żydów. Ty o
                całe zło obwinasz Amerykanów. Zarówno ty jaki i Hitler macie jedną wspólna
                rzecz- Wyimaginowanego wroga. To jest to co ciebie łaczy z tym człowiekiem.
                Jezeli chcesz PGR-ów to jedź na Bialorus, bo tu komunizm już wiele złego
                uczynił.
                • Gość: Tomson Co ma do tego Białoruś jełopie? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.01.04, 02:22
                  Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

                  > To przeczytaj o co mi cchodzi baranie. Hitler o całe zło obwinał Żydów. Ty o
                  > całe zło obwinasz Amerykanów. Zarówno ty jaki i Hitler macie jedną wspólna
                  > rzecz- Wyimaginowanego wroga.
                  Ja bym się raczej porównał do tych za całe zło lat 1936-45 obwiniali Niemców,
                  jak dzisiaj za całe zło obwiniam Amerykanów.

                  > To jest to co ciebie łaczy z tym człowiekiem. Jezeli chcesz PGR-ów to jedź na
                  > Bialorus, bo tu komunizm już wiele złego uczynił
                  Jak na razie tylko to że Białoruś dościgneła w PKB na głowę mieszkańca Litwę i
                  Łotwę, którym mocno ustępowała za czasów ZSRR.
                  www.cia.gov/cia/publications/factbook/index.html
                  • Gość: pacyfista bis TAK A W CZASACH GIERKA POLSKA BYŁA POTEGA IP: *.e-loko.pl 15.01.04, 10:28
                    GOSPODARCZA. I to 10 na swiecie.
                    Tylko dlaczego w raju Łukaszenki niczego nie mozna kupić z wyjatkim kartofli?
                    • Gość: Tomson Co ma wspólnego PRL z lat 70-ych, będący IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.01.04, 11:14
                      rzecywiście 10 potęgą przemysłową świata z dzisiejszą zaszczuwaną przez zachód
                      Białorusią?

                      Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

                      > GOSPODARCZA. I to 10 na swiecie.
                      > Tylko dlaczego w raju Łukaszenki niczego nie mozna kupić z wyjatkim kartofli?
                      Co ty bredzisz, można. Na Białorusi nikt nie głoduje i każdy ma pracę. Nie ma
                      tam bogaczy jak w Polsce czy w krajach bałtyckich, ale nie ma też nędzy.
                      • Gość: pacyfista bis TOMSON WYCIECZKA NA BIALORUS NIE JEST DROGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:43
                        Wiec pojedź tam i zobacz jak tam wyglada rzeczywistosc. Czy rzeczywiscie nie
                        ma nedzy. A jak wrócisz to pogadamy. Ja tam byłem jeden dzień w te wakacjie. I
                        bieda taka, że az piszczy. Podlasie i Lubelskie wyglada przy tym jak Nowy Jork
                        przy Warszawie.
                        A co ma wspolnego "potega gospodarcza" Polski Gierka z Białoruskim PKB? Jedno
                        i drugie to były brednie.
          • Gość: did Ale mozesz ufac tym co mowia po chinsku. IP: *.dialup.mindspring.com 14.01.04, 05:27
    • czubas Nienawisc i bezinteresowna zawisc! 13.01.04, 21:21
      tomekio napisał:

      > zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
      > moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?

      My Polacy nie lubimy nikogo, kto jest od nas lepszy w czymkolwiek. Nawet nie
      przepadamy za wlasnymi, rodzimymi bohaterami. W USA istnieje daleko posuniety
      podziw dla ludzi, ktorym sie powiodlo. Kazdy tez chcialby ich nasladowac.
      Natomiast u nas, w Polsce, nawet gdy kogos podziwiamy, to jednak patrzymy na
      jego sukcesy niechetnie. Czekamy az powinie mu sie noga i wtedy oddychamy z
      ulga. Jesli zas to nie nastapi, to twierdzimy, ze owszem, gosc jest nawet
      madry, zdolny, sprytny, mily - (niepotrzebne skreslic), ale pewnie ma "plecy",
      badz kradnie.
      W dodatku dodajemy do tego nasze wszechobecne polskie chamstwo i juz mamy
      gotowego rodaka, ktory nie lubi nikogo, ktory wlasne kompleksy stara sie leczyc
      poprzez pognebienie innych.
      • Gość: sp;lit Re: Nienawisc i bezinteresowna zawisc! IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.01.04, 21:49
        Dodam jeszcze ze muzyka ludowa w Stanach (w Polsce rodzima pogardzana) Country
        Music pobila wszelkie rekordy innej rodzimej Rock & Roll , co swiadczy ze
        Amerykanie nie wstydza sie swojej kultury i z duzym sukcesem spopularyzowali
        swoja muzyke ludowa na swiecie ,... Cos w tym musi byc :)

        Sluszne spostrzezenie , osobiscie wole miec bogatego sasiada zamiast bidoka bo
        nie tylko wygodniej , ale rowniez mobilizuje ,...

        uklony
    • old.european Re: skad ta nienawisc do ameryki? 13.01.04, 22:02
      tomekio napisał:

      > zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
      > moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?

      Mylisz antybuszyzm z antyamerykanizmem. To pierwsze jest wlasnie jak jak
      najbardziej wyrazem sympatii dla wszystkiego, co USA znaczyly dla swiata a co
      Bush roztrwonil w przerazajacym tempie.

      OE


      • Gość: bk Re: skad ta nienawisc do ameryki? IP: *.minntech.com 14.01.04, 18:18
        dokladnie !!!
        wszyscy ci slepo zapatrzeni w buszyzmie uzywaja tego argumentu, kto nie popiera
        Busza, ten nie z nami a kto nie znami ten przeciwko nam a kto przeciwko nam
        ten komunista, lewak, pacyfista, sadamista, amerykanozerca, islamista,
        antyamerykanin, itp itd. Patrzac po sondazach dobre 85 % opini na swiecie jest
        przeciwko Buszowi i jego zaklamanej polityce. Wypada mi
        wspolczuc "probuszmenom", ze zyja w takiej "mniejszosci".
        • Gość: pacyfista bis POCZYTAJ SOBIE TOMSONA, A ZNAJDZIESZ ODPOWIEDŹ. IP: *.e-loko.pl 15.01.04, 10:36
          Niestety, ale krytyka administraji Busha w wykonaniu lewaków przypomina krytyke
          wszystkiego co amerykanie.
          • Gość: Tomson Re: POCZYTAJ SOBIE TOMSONA, A ZNAJDZIESZ ODPOWIED IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.01.04, 11:30
            Gość portalu: pacyfista bis napisał(a):

            > Niestety,ale krytyka administraji Busha w wykonaniu lewaków przypomina krytyke
            >
            > wszystkiego co amerykanie.
            Tylko to co jest złe. Jeśli uwarzasz że to co my tzw. lewacy krytykujemy w USA,
            to jest wszystko co charakteryzuje Amerykę, to jesteś jeszcze bardziej
            antyamerykański niż my. :o)
            • Gość: pacyfista bis Re: POCZYTAJ SOBIE TOMSONA, A ZNAJDZIESZ ODPOWIED IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:46
              Sam to przyznałes w jednym z postów w na tym forum.
            • Gość: pacyfista bis TOMSON CZY TY NADAJESZ ZE SREBRZYSKA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:58
    • Gość: felusiak To wy jeszcze to walkujecie ? n/t IP: *.nyc.rr.com 14.01.04, 05:12
    • indris Skąd ta nienawisc do Ameryki? Z Busha 14.01.04, 17:44
      Dopóki polityka USA jest kierowana przez paranoika i/lub oszusta, dopóty to
      państwo jest spostrzegane jako zagrożenie dla świata. Dla mnie nie oznacza to
      niechęci do Ameryki jako takiej, np często przywołuję słynną Pierwszą Poprawkę.
      Ale niektórych istotnie ponosi i uogólniają.
      • Gość: Neszczu Re: Skąd ta nienawisc do Ameryki? Z Busha IP: *.swiftdsl.com.au 15.01.04, 11:12
        Bush nie kieruje USA, to tylko pajacyk w rekach kartelu naftowego. Chyba
        oszustem tez nie jest. Wydaje mi sie, ze on po prostu nie jest wystarczajaco
        rozgarniety, zeby wiedzial co sie dzieje dookola niego. Na naradach jedyne co
        moze zrozumiec i czym wyraza zainteresowanie to to, o ktorej beda hamburgery.
        To tak jakbys debilka winil za to, ze nie radzi sobie w wyzszej szkole.

        pozdrawiam,
    • Gość: bbariba ża dna jest to nienawiść pinokiu IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 21:41
      jest to konsekwencja tego:
      I hereby declare, on oath, that I absolutely and entirely renounce and abjure all allegiance and fidelity to any foreign prince, potentate, state or sovereignty, of whom or which I have heretofore been a subject or citizen; that I will support and defend the Constitution and laws of the United States of America against all enemies, foreign and domestic; that I will bear true faith and allegiance to the same; that I will bear arms on behalf of the United States when required by the law; that I will perform noncombatant service in the armed forces of the United States when required by the law; that I will perform work of national importance under civilian direction when required by the law; and that I take this obligation freely without any mental reservation or purpose of evasion; so help me God.
      ***
      Deklaruję i przysięgam niniejszym, że absolutnie i całkowicie zrzekam się i porzucam każdą zależność i wierność dla jakiegokolwiek zagranicznego księcia, władcy, państwa lub zwierzchności, których byłem(am) dotychczas poddanym lub obywatelem; że będę przestrzegał(a) i bronił(a) Konstytucji i praw Stanów Zjednoczonych Ameryki przed wszystkimi wrogami wewnętrznymi i zewnętrznymi; że dochowam prawdziwej wierności Stanom Zjednoczonym; że stanę z bronią w ręku w imieniu Stanów Zjednoczonych w wypadkach określonych prawem; ze będę odbywał(a) słuzbęe pomocniczą w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych w wypadkach określonych prawem; że będę wykonywał(a) ważne narodowe obowiązki pod kierownictwem cywilnym w wypadkach określonych prawem; i że przyjmuję powyższe zobowiązania bez przymusu lub obiekcji umysłowych ani w celu uniknięcia jakichkolwiek zobowiazań; tak mi dopomoż...
    • Gość: obcy Re: skad ta nienawisc do ameryki? IP: *.dyn.optonline.net 15.01.04, 08:06

      tomekio napisał:

      > zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem,lek przed demokracja a
      > moze to tylko prezydent bush powoduje te uczucia?

      1.Demokracji w Ameryce nie ma
      2.Prezydent Bush nie rzadzi Ameryka
      3.Komunizm nie wywoluje tesknoty

      to wszystko,a reszte dowiesz sie z radia lub tv.

      pozdr.

      obcy,:)
    • Gość: Tysprowda Re: skad ta nienawisc ameryki? IP: 216.127.68.* 15.01.04, 11:42
      zazdrosc,kompleks nizszosci,tesknota za komunizmem i faszyzmem
      (totalitaryzmem),lek przed demokracja a
      moze to tylko prezydent bush wywoluje te uczucia?
    • marcus_crassus do pacyfisty bis- USA jest potega i basta :))) 15.01.04, 12:18
      pkb na glowe w Polsce jest dokladnie 4x wieksze niz na bialorusi
      pkb na glowe na litwie jest 3 razy wieksze niz na bialorusi

      jakiekolwiek inne dane sa po prostu klamstwem --> sa to dane oficjalne
      podawane w rocznikach statystycznych i dostepne na serwisie encarta ktory
      specjalizuje sie tego typu obliczeniach

      cia facts dostepne na necie jest wadliwe --> nie wiem z czym to jest zwiazane -
      -> PKB Hiszpanii np wg tej strony wzrasta w jednym roku (chyba dotyczylo 1990)
      2x (debilizm) a o ile sie nie myle w tym czy w ktorym z poprzednich lat podany
      jest PKB Rosji na wysokosci 3 trylionow $ ;)))))


      PKB rosji = oczywiscie w okolicach 310 -320 mld $ i jest okolo 2x wiekszy niz
      Polski :))))

      *******************************************************************************

      Wzrost dochodu narodowego brutto:
      1996 USA 3.7 Niemcy 0.8
      1997 USA 4.5 Niemcy 1.4
      1998 USA 4.2 Niemcy 2.0
      1999 USA 4.5 Niemcy 2.0
      2000 USA 3.7 Niemcy 2.9
      2001 USA 0.5 Niemcy 0.8 Rok w ktorym padly wieze w NYC 11 wrzesnia
      2002 USA 2.2 Niemcy 0.2 Francja 1.2
      2003 USA 4.6 Niemcy 0.2 Francja 0.2 (przewidywane)(USA III kw.8.2 )
      2004 USA 4.6 Niemcy 1.5 Francja 1.7 (prognozy) W prognozie Niemiec jak sami
      oni pisza w 2004 roku 0.5 % wzrostu da mniejsza ilosc swiat o 3 bo przypadaja
      w
      weekend.
      *******************************************************************************


      tutaj nie ma nad czym rozprawiac --> takie sa fakty....

      a jesli chodzi o poziom zycia to prosty przyklad --> bialorusinka marzy zeby
      wyjsc za Polaka czy Polka za bialorusina???

      mamy obraz...

      end
      • Gość: Wqrwiony2 Szwejk radzi w takich wypadkach przyrodzenie IP: *.crowley.pl 15.01.04, 12:33
        w zimnej wodzie moczyć - ktoś to już chyba ci doradzał na forum, ale miał rację...
        • marcus_crassus cos do powiedzenia masz???nie miales kiedys 15.01.04, 12:38
          nicka Bnadem???

          ja pisze o faktach o ty o przyrodzeniu..jakas mania???

          jak sie nie ma nic do powiedzenia to sie milczy.
        • Gość: rany julek roztrzesiony o co tobie chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 12:44
          Co maja polskie genitalia meskie do wzrostu PKB w USA?
      • Gość: Tomson Crassus głupi ćwoku Rosja nie dała sobie zaorać IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 15:38
        przemysłu i technologii tak jak Polska po 1989 roku. Rosjanie są w stanie sami
        opracować sobie wiele nowinek technicznych i wyprodukować wiele rzeczy. Są w
        stanie to zrobić ponad 2 razy taniej niż w Polsce i ze 4 razy taniej niż na
        zachodzie, więc realne możliwości techniczne i produkcyjne Rosji są znacznie
        większe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka