Gość: julll
IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr
27.01.04, 19:58
nie chcę tu podważać słów pani Simone Veil, ale chyba jednak dawanie nam Francji
- gdzie ewentualnie na poziomie akademickim wspomina się o udziale rządu Vichy
w eksterminacji Żydów
- gdzie (wg wczorajszej Gazety) zdarza się prawie połowa incydentów
antysemickich w Europie Zachodniej
- która (wg tej samej wczorajszej Gazety), jak i jej rząd, jest znacznie mniej
ceniona przez amerykańskich Żydów, niż Polska i nasz rząd
jako przykład do naśladowania w "rozliczeniu się z własną przeszłością" jest
chyba przesadą