Dodaj do ulubionych

Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym jeżeli

IP: 194.17.229.* 20.02.04, 23:58
jej przesłaniem miałoby być obarczenie kogokolwiek (Judasza, wszystkich
Żydów, Piłata, Impreium Rzymskiego) winą za śmierć tej postaci.

Poświęcenie Chrystusa było początkiem chrześcijaństwa. Judasz powinien być
świętym razem z Piłatem i wszystkimi Żydami, którzy uczestniczyli w tamtych
wydarzeniach.

Czgo chcą dziwacy czepiający się losu Jezusa?
Przecież sam zwyrodniały bóg biblijny postanowił zabić go aby przebłagać
samego siebie za grzech chęci poznania dobra i zła przez stworzone na swoje
podobieństwo istoty (Adam i Ewa). Na dokładkę Jezus stanowił 1/3 samego boga,
więc dla przebłagania siebie za własną nieudolność postanowił on zabić część
siebie. To jest całkowicie bez najmniejszego sensu!
Czy wy tego nie widzicie?
Co mają do tego Żydzi, Rzymianie, Judasz, rabi Joszua (zwany Jezusem - o ile
istniał)?

Bez Judasza, Piłata, Żydów nic by nie wypełniło proroctw! Ten święty człowiek
(Judasz), tak skandalicznie opluwany przez chrześcijan jest ojcem ich
basniowego oczadzenia ;)
Zastanówcie się jeszcze nad tym, czy on rzeczywiście musiał wskazywać
pocałunkiem Joszuę, który ponoć był tak znany jak Lepper w Polsce dzisiaj.Kto
by za coś takiego chciał dawać srebrniki :)
Wszystko co zwiazane jest z chrześcijaństwem na kilometr trąci
niewyobrażalnym idiotyzmem.
Jedynym plusem (w porównaniu do pozostałych 2 monoteizmów pustynnych) jest
wplecenie w tę bajkę o rabi Joszua, paru elementów filozofii Greckiej i
otarcie się o Buddyzm. Trudno nie zgodzić się z Wolterem, który uważał, że:

"Prawdziwe dzieje Jezusa to prawdopodobnie dzieje sprawiedliwego człowieka,
który potępił grzechy faryzeuszów i którego faryzeusze skazali na śmierć.
Potem zrobiono zeń proroka, a po trzech stuleciach - Boga: oto jak działa
ludzki rozum."

Biblia to najsprytniej wykorzystany baśniowy bełkot w historii ludzkości dla
miliardowych korzyści autorów manipulacji.

Co do epatowania okrucieństwem, Mel Gibson - zwolennik Lefebre'a, zanakomicie
wpisuje się w tradycję chrześcijańską. Nie wgłębiając się w szczegóły, czy
nie dziwi iż symbolem chrześcijaństwa są okrwawione zwłoki na krzyżu, które
podsuwa się pod nos dzieciom już w wieku przedszkolnym? Czy to nie okrutne?
Dlaczego nie wybrano na znak marketingowy KK, Miriam z dzieciątkiem u piersi?
Chyba dlatego, że dla chrześcijanina widok okrwawionych zwłok jest miły a
matka karmiąca dzieco odsłoniętą piersią to pornografia ;)))

Pozdr.
P.

Obserwuj wątek
    • Gość: Palnick Rodzina Addamsów - pardon Gibsonów ;)) IP: 194.17.229.* 21.02.04, 00:56
      www.abc.net.au/news/newsitems/s1048468.htm
    • bam_buko Gibson niczym sie nie rozni od innych.. 21.02.04, 01:17
      ..producentow filmowych z Hoolywood.Nie pierwszy raz wykorzystywane sa tematy
      bibline do produkcji filmow .Wielez nich bylo kontrowersyjnych tak jak jest sam
      Stary i Nowy Testament.
      Film sie robi zeby zrobic KASE i im wiecej sie o nim mowi dobrze czy zle tym
      mniej trzeba wydac na jego promocje.
      • Gość: Palnick Gibson wszystkim sie nie rozni od innych.. IP: 194.17.229.* 21.02.04, 01:28
        producentów w Hollywód ;) Pasę nakręcił dla własnej pasji a nie dla szmalu.
        Jeszcze niedawno groził mu cichy bojkot dystrybutorów.

        Jaki jest Gibson prywatnie:

        (timesonline, NN/13 września 2002 11:07)

        Mel Gibson, jeden z najbardziej konserwatywnych katolików w Hollywood,
        zaatakował Watykan.

        Aktor, który twierdzi, że jest "katolikiem w dawnym stylu", postrzegany jest
        przez przyjaciół jako bardziej ortodoksyjny niż katolicy w średniowieczu.
        Gibson zamierza także zająć się produkcją filmu "Passion" opowiadającym o
        życiu Chrystusa.

        46-letni aktor uczęszczał do katolickiej szkoły dla chłopców w Australii.
        Jest żonaty od ponad 20 lat, co na hollywoodzkie standardy jest swoistym
        rekordem. Chroni prywatność swojej rodziny (ma 7 dzieci). I jest szczęśliwy,
        że jego córka postanowiła zostać zakonnicą. W swoim domu w Malibu ma prywatną
        kaplicę, w której w każdą niedzielę odprawiana jest msza święta po łacinie.

        "Wierzę w Boga" – powiedział Gibson w wywiadzie dla czasopisma "Il
        Giornale". "Miłości do Boga nauczył mnie mój ojciec. Ale nigdy nie uwierzę w
        Kościół jako w instytucję" - dodał aktor.

        Gibson określił Watykan mianem "wilka w owczej skórze".
        • Gość: Emily Palnicku-----> IP: *.dc.dc.cox.net 21.02.04, 01:32
          jak to sie robi, zeby zamienic nazwe swojego serwera na numerki, takie jak Ty
          masz ostatnio? mozesz zdradzic tajemnice?
          z gory dzieki i pozdrowienia, wiosna tuz. szopy pracze juz sie piora
          Emily;)
          • Gość: Palnick Re: Emily-----> IP: 194.17.229.* 21.02.04, 01:48
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > jak to sie robi, zeby zamienic nazwe swojego serwera na numerki, takie jak Ty
            > masz ostatnio? mozesz zdradzic tajemnice?
            > z gory dzieki i pozdrowienia, wiosna tuz. szopy pracze juz sie piora
            > Emily;)
            -------------
            Witaj Emily,
            Wiesz, że dopiero teraz zauważyłem to o co mnie pytasz! Nie mam pojęcia jak to
            się dzieje ;) Sprawdzę ostatnie posty na innych forach ale muszę przyznać, że
            nie wiem jak Ci odpowiedzieć. Może serwer się przepoczwarzył samoistnie;)
            Rozumiem, że nie jesteś pewna czy to ja. No to dla uwiarygodnienia - pamiętasz
            te niespodziewanie kwitnące kwiaty, w grudniu chyba, u Ciebie w ogrodzie? U nas
            był wtedy mróz. Piszesz teraz, że szopy pracze już działają u Ciebie a u nas
            Matka Gaja śpi z susłami w najlepsze ;)
            Pozdrawiam Cię najserdeczniej,
            P.
            • Gość: Emily Re: Palnicku -----> IP: *.dc.dc.cox.net 21.02.04, 02:00
              To jednak Ty, skoro pamietasz grudniowe forsycje, czy zmieniles swoj serwer?
              Jesli nie, moze ktos inny wie jak to jest, ze u niektorych ludzi pokazuja sie
              numerki a u innych pelen bezwstydny ekhibicjonizm serwerowy, ktory moze byc
              grozny nawet w czasch demokracji;)
              pozdrowienie bardzo serdeczne ode mnie i od moich pioracych sie szopow. ach ta
              Gaia!;)) niech zyje wiecznie.
              E
              • Gość: Palnick Re: Emily -----> IP: 194.17.229.* 21.02.04, 02:27
                Emily,
                Wyświetla mi się komunikat, że mój serwer ma problemy z połączeniem się z
                portalem GW ale przekazuje posty. Są one jednak sygnowane innym IP (nimerkowym).
                Nie wiem co to jest a nade wszystko nie wiem jak to zrobić świadomie ;)
                Są jednak na forum specjaliści dla których to pestka.
                Pozdrowienia serdeczne (również dla szopów)
                P.
        • bam_buko Re: Gibson wszystkim sie nie rozni od innych.. 21.02.04, 01:46
          jesli ktos wydaje kilkadziesiat mln $ dla pasji to mozna by uznac go
          za "swira" ale to jest malo prawdopodobne/nierealne.
          Film (z innej beczki) "Lista Shindlera" tez nakrecono na podobnych
          zasadach,pomijajaac ze tez niewiele mial wspolnego z rzeczywistoscia jak
          zapewne "Pasja.." przyniosl dochod ponad $200mln-dzieki znow olbrzymiej kampani
          na lamach prasy i TV tak za i przeciw.

          Wiec jak nie bardzo wiadomo o co chodzi zapewniam Cie ze chodzi o KASE

          ps.Tom Cruze jest fanatykiem sekty cos na S..(wylecialo mnie..) i zapewne ma
          wiecej szmalu niz Gibson i jednak nie porwal sie na film gloryfikujacy jego
          przekonania a zapewne stac go na to bez wiekszego uszczerbku dla jego fortuny.

          pzdr.
    • Gość: jastrzab Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.02.04, 02:08
      odpieprz sie od Gibsona - za wlasne pieniadze nakrecil film jaki chcial. Jakby
      tez chcial to moglby byl te pieniadze wyrzucic do oceanu albo spalic w ognisku.

      Nie musisz tegu filmu ogladac.
      • Gość: jastrzab Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.02.04, 02:15
        na dodatek zbierz troche forsy (jak masz pochodzenie zydowskie to to pewnie nie
        bedzie trudne !!) i nakrec wlasna "anty-pasje" w ktorej bedziesz bluzgac
        Chrystusowi i szydzic ze Chrzescijanstwa.
        • Gość: Documentalista Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: 68.120.204.* 21.02.04, 02:38
          Proponuje nowy film 'Polski Ċwok jest Wieczny', w celu lepszego udokumentowania
          naszego rodzimego fenomenu oczywiscie.

          (Z calym naleznym szacunkiem dla wszystich rozumnych Chrzescijan, i nie tylko.)
    • Gość: sp;lit Palnick ! Get a job man ,... Do something ! n/t IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 21.02.04, 03:53
      • Gość: fred' Cruse = scientologie/scientolog / nt IP: *.w81-250.abo.wanadoo.fr 21.02.04, 04:13
    • Gość: ABE Twoj tekst, panie Palnick przypomina IP: *.dialup.xtra.co.nz 21.02.04, 08:17
      Pamietniki Paska - rozlewne, pseudo-intelectualne, obfite w slowa ubogie w
      tresc. Typowy barok.

      Probujesz racjonalizowac co czego racjonalizowac sie nie da, to tak jak
      przetlumaczyc na jezyk matematyki piekny krajobraz. Daj sobie spokoj
      • dipis Re: Twoj tekst, panie Palnick przypomina 21.02.04, 08:42
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > Pamietniki Paska - rozlewne, pseudo-intelectualne, obfite w slowa ubogie w
        > tresc. Typowy barok.
        >
        > Probujesz racjonalizowac co czego racjonalizowac sie nie da, to tak jak
        > przetlumaczyc na jezyk matematyki piekny krajobraz. Daj sobie spokoj

        Szanowna Pani, a o cyfrowej kamerze Pani slyszala? A zdjecia w komputerze Pani
        oglada? To sa wlasnie krajobrazy zarejestrowane w systemie binarnym. Zapomniala
        Pani, ze jednym z siedmiu grzechow glownych, jest pycha?
        • Gość: ABE Re: Twoj tekst, panie Palnick przypomina IP: *.dialup.xtra.co.nz 21.02.04, 08:46
          Szanowny panie Dipis,
          Wlasnie o to chodzi - zdjecie nawet w 10% nie jest w stanie odzwierciedlic
          rzeczywistosci.
          I co to z tymi uwagami z zasady kierowanymi do kobiet tutaj - "czy o tym czy
          owym to Pani wogole slyszala?" Panie Dipis kamera cyfrowa to tutaj 'old news'.
          Popisz sie czyms bardziej "virtual".
          • Gość: Palnick Jezus Mało Oryginalny IP: 194.17.229.* 21.02.04, 11:00

            Bogowie, którzy zmarli na krzyżu męczeńską śmiercią.

            1. Jezus - Jerozolima
            2. Kryszna - India
            3. Sakia - India
            4. Iva - Nepal
            5. Indra - Tybet
            6. Mitra - Persja, ur. 25 grudnia, główny prekursor mitu o Chrystusie
            7. Tammuz - Babilonia
            8. Criti - Chaldea
            9. Attis - Frygia
            10. Baili - Orissa
            11. Thules - Egipt
            12. Orontes - Egipt
            13. Zbawiciel z Witoba - Telingonese
            14. Odin - Skandynawia
            15. Hesus - zbawiciel Druidów celtyckich, ukrzyżowany jako baranek, który miał
            zgładzić grzechy Świata
            16. Quetzalcoatl (Quexalcote) - Meksyk, ukrzyzowany w 587 r. przed Chrystusem,
            przybity wraz z dwoma innymi złoczyńcami, zmartwychwstał drugiego dnia

            Ukrzyżowani i zmartwychwstani:

            1. Quetzalcoatl
            2. Mitra
            3. Jezus

            Są jeszcze inni, tu mozna wspomnieć choćby historię ukrzyzowania z polecenia
            Jehowy siedmiu niewinnych synow krola Saula przez krola Dawida (Druga Ksiega
            Samuela, 21:1 - 10). Okruciestwo tej ofiary zlozonej przez Dawida Jehowie
            przerasta meke Jezusa. Ciala ofiar musialy wisiec przez tydzien a matka dwoch z
            synow Saula, Rispa siedziala przed miejscem kazni odganiajac w tym czasie sepy
            i inne dzikie zwierzeta. Ofiara została przyjeta przez Jehowe, ktory w nagrode
            odwolal ciazaca klatwe na Dawidzie. :)
            • Gość: ANka I tu mamy sek Palnicka IP: *.ifn-magdeburg.de 24.02.04, 11:42
              dla niego dobre co oryginalne (oprocz poezji bo ta mu wychodzi najbardziej
              pociagowa niestety- albo ´cyfrowa´ jak kto woli).

              Palnicku juz wiemy ze ty nie umrzesz banalnie. Ciekawe czego jeszcze sie dowiemy
              :))))

              Kochani chcecie dotknac Palnicka? Powiedzcie mu ze jest BANALNY (jest niestety
              ale jak ja mu to powiem to mnie zabije :))))
              • Gość: ANka Palnick to Zuzia !!!!! IP: *.ifn-magdeburg.de 24.02.04, 12:39
                dotyka waszego ciala swa mysla, a naokolo w roli bachaniatek biegaja szopy pracze.
                Czekaja tylko na stosowna okazje by otworzyc wasze szafki. Bo szop - kazdy wie
                to pasozyt a nie zabawka :))))
                • Gość: ANka A Palnick caly w piorach i lachmanach i ma IP: *.ifn-magdeburg.de 24.02.04, 12:41
                  bardzo mocno unierwione........lapki, oraz chwytne, zwinne paluszki.....
    • Gość: Palnick W kwestii okrucieństwa okazanego Jezusowi..... IP: 194.17.229.* 21.02.04, 08:37
      w "Pasji" Gibsona.
      Rzymianie i Żydzi nie byli dziećmi miłosiernego boga. Bóg chrześcijan jest dla
      odmiany cały miłością!!!

      A oto jak postępowano z przeciwnikami (zwykle wydumanymi) kościoła naszego -
      krynicy miłosierdzia i opiekuna kultury europejskiej - pokazuje ponizszy tekst.
      Ileż w tym zestawieniu dowodów na dbałość KK o "osobę ludzką" ileż szacunku dla
      człowieczeństwa i życia ludzkiego! A ile precyzji godnej księgowego ;)

      Wygórowane opłaty, których domagali się kaci były solą w oku arcybiskupstw, do
      których obowiązków należało ich opłacanie, gdyż w nadmiernym stopniu
      uszczuplały majątek samych głównych duszpasterzy. Stąd zapewne ten ciekawy
      dokument, wydany przez Arcybiskupa Kolonii w roku 1757, którego obszerne
      fragmenty warto przytoczyć: Pomimo, że wcześniej Arcybiskup Kolonii zapisał
      wysokiemu egzekucjonerowi stały roczny dochód, a mianowicie: osiemdziesiąt
      talarów niemieckich, dwadzieścia albusów, dwanaście mendli ziarna i cztery sągi
      drzewa, okazało się jednak, że podczas i po wykonaniu egzekucji i innych
      czynności z nimi związanych, przedstawianych było tak wiele nierealnych i
      przesadzonych rachunków, że stało się to zbyt kosztowne dla szefa sądu Elektora
      Arcybiskupiego. Zatem urząd arcybiskupi w celu ułożenia spraw związanych z tymi
      żądaniami ustalił następujące reguły, według których każda pojedyncza operacja
      została oceniona; co się niezwłocznie ogłasza.

      CENNIK Talarów niemieckich Albusów
      1. Za rozrywanie i ćwiartowanie przez cztery konie 5 26
      3. Za potrzebne do tego sznury 1 0
      4. Za powieszenie czterech ćwiartek w czterech rogach; potrzebne do tego
      sznury, haki, łańcuchy i wliczając transport 5 26
      5. Za ścięcie głowy i spalenie; wszystko razem 5 26
      6. Za potrzebne do tego sznury oraz przygotowanie i podpalenie stosu 2 0
      9. Za spalenie żywcem 4 0
      10. Za potrzebne do tego sznury oraz przygotowanie i podpalenie stosu 2 0
      11. Za łamanie żywcem na kole 4 0
      12. Za sznur i łańcuchy do tej procedury 2 0
      13. Za zdjęcie ciała przywiązanego do koła 2 52
      16. Za wykopanie dołu i wrzucenie tam ciała 1 26
      19. za obcięcie dłoni lub kilku palców i ścięcie głowy; wszystko razem 3 26
      20. To samo: dodatek - przypalanie gorącym żelazem 1 26
      24. Za ścięcie głowy i przywiązanie ciała do koła oraz zatknięcie głowy na
      palu; wszystko razem 5 0
      26. Za powieszenie 2 26
      27. za sznur, gwoździe i łańcuch potrzebny do tego 2 52
      28. Przed przystąpieniem do egzekucji: za ściskanie delikwenta rozżarzonymi
      szczypcami, oprócz powyżej wzmiankowanej opłaty za powieszenie, za każdą osobę
      0 26
      29. za obcięcie całego języka albo jego części i później za wypalenie ust
      rozżarzonym żelazem 5 0
      30. za potrzebne zwykle do tej procedury: sznur, szczypce i nóż 2 0
      31. za przybicie do szubienicy odciętego języka albo odrąbanej dłoni 1 26
      32. Za każdego, kto się powiesił albo sam utopił lub w inny sposób odebrał
      sobie życie: za zdjęcie, usunięcie i wykopanie dołu do wrzucenia tam ciała 2 0
      33. za usunięcie osoby z miasta lub kraju 0 52
      34. Za wychłostanie w więzieniu, uwzględniając rózgi 1 0
      38. Za przywiązanie do pręgierza, wypalenie piętna i wychłostanie;
      uwzględniając węgiel, sznur, pręt oraz maść do piętnowania2 0
      39. za sprawdzenie więźnia po napiętnowaniu 0 20
      40. za przystawienie drabiny do szubienicy bez względu na to czy jedna osoba
      czy kilka będzie powieszonych tego samego dnia2 0 Odnośnie tortur
      41. za zastraszenie więźnia przez pokazanie instrumentów tortur 1 0
      42. za pierwszy stopień tortur 1 26
      43. za przygotowanie do zmiażdżenia kciuka w pierwszym stopniu tortur 0 26
      44. za drugi stopień tortur, uwzględniając nastawienie członków po fakcie i
      sprawdzenie więźnia 2 26
      46. za podróż i dzienne wydatki, za każdy dzień, wyłączając jednakże dni
      egzekucji lub tortur bez względu na to czy w te dni jeden czy kilku
      kryminalistów jest karanych 0 48
      47. Za dzienne wyżywienie 1 26
      48. Za każdego pomocnika 0 39
      49. Za wynajem konia, razem z paszą i utrzymaniem w stajni; dziennie 1 16
      55. Ponieważ było wiele skarg, iż podczas egzekucji, którym przewodniczyli
      przedstawiciele biskupstwa, kat domagał się dodatków do wyznaczonych cen, lub
      ważył się żądać wyznaczonej przez siebie sumy pieniędzy, zatem od kiedy takie
      żądania uznano za obrazę, są raz na zawsze zakazane. Nakazujemy zatem
      niniejszym, aby każdy przedstawiciel biskupstwa trzymał się ściśle wyżej
      wymienionych reguł i płacił egzekucjonerowi tylko sumy wyznaczone i nic więcej
      zawsze, gdy jest obecny przy egzekucji. Wszystkie rachunki należy potem
      przedstawić skarbnikowi Arcybiskupstwa. Dano w Bonn, 15 stycznia 1757.
      ---------------
      Może następny film według takiego scenariusza, panie Gibson? ;)
      • Gość: jarek-nudziasz Re: W kwestii okrucieństwa okazanego Jezusowi.... IP: *.fastres.net 21.02.04, 11:39
        A opozatym jak ten film ogladniesz, to najwieksze okrucienstwo mozesz tam
        zobaczyc w czasie Rzymskiego Jesusa Biczowania...
        A tak pozatym , pozynanie gardl w Algieri przez GIA, wieszanie zywych w
        Cisjordani przez tzw Palestynskich-Arabow, rozrywanie zywych zakladnikow
        Israelskich w Cisjordani , palenie zywych Chrzescijanskich-Sudanczykow przez ich
        ( wedlug tego skina ze Szwecji genetycznie rownych) Arabskich-Sudanczykow, moga
        byc podstawa do nastepnego filmu Mel Gibsona.
        • Gość: mirmat Warto by zatrudnic Sadama do nastepnego filmu Mela IP: 64.7.158.* 24.02.04, 03:58
          Nie wiem czy to byl Sadam czy jego synowie, ktorzy byli prekursorami Pasji
          Gibsona bo na bazarach w Bagdadzie jest mnostwo wideo nagranych przez sadystow
          Husejna na polecenie despoty. Tak jak sie mowi, z tych nagran Mel moglby sie
          wiele nauczyc.
      • Gość: Jarek Re: W kwestii okrucieństwa okazanego Jezusowi.... IP: 63.82.101.* 24.02.04, 20:01
        Masz bardzo wybujala wyobraznie Palnik, placa ci za to?:)
    • Gość: jarek-nudziasz A tak na boku... IP: *.fastres.net 21.02.04, 10:34
      Do podrozy Swietego Pawla do Damasku, Chrzescijanstwo bylo czysta Zydowska
      Religia, moze tez dlatego ,ze na ziemiach Israela i Giudei nie bylo innych
      oprocz Zydow i Rzymian( a ci sie do niej nie palili)- choc Tyfus o inni usoluja
      nam wmowic ,ze tam byli Arabowie ( biedny Alessander Wielki o tym nie wiedzial).
      • Gość: Palnick Re: A jeżeli... IP: 194.17.229.* 21.02.04, 16:41
        A jeżeli, jak twierdzą niektóre źródła historyczne,Jezus nie został ukrzyżowany
        tylko przekupił Rzymian aby ukrzyżowali w jego miejsce jakiegoś biedaka, a
        uczniowie umiejętnie podtrzymali kult. Potem pojechał z Marią Magdaleną ,swoją
        żoną do Francji gdzie założył rodzinę, której potomkowie dali początek
        frankońskiej dynastii Merowingów.
        Uważam tę opcję za równoprawnie prawdopodobną z podaniami biblijnymi(napisanymi
        przez ludzi którzy nie znali Jezusa).
        • indris Superbzdura 21.02.04, 16:57
          Merowingowie byli dynastią frankońską. Nie mógłby otrzymać godności królewskiej
          ktoś z potomków ludności galoromańskiej, a do tego jeszcze z południa.
          • Gość: Palnick Re: Superbzdura IP: 194.17.229.* 22.02.04, 01:58
            OK ale czy większa od treści nowego testamentu ? ;))))
        • Gość: adam Re: A jeżeli... IP: *.client.comcast.net 22.02.04, 07:38
          czy ktos tu wlasciwie widzial juz ten film czy tylko lubi mieszac malo wiedzy
          duzo mieszania - powodzenia medrcy !
          • Gość: Palnick Próbka. IP: 194.17.229.* 22.02.04, 10:13
            www.thepassionofthechrist.com/splash.htm
        • Gość: jarek-nudziasz I moze dlatego zabicie jednego z krolow merewingow IP: *.fastres.net 27.02.04, 16:05
          bylo uwazane za Bogabojstwo.
          • Gość: Palnick Re: I moze dlatego zabicie jednego z krolow merew IP: *.stenaline.com 28.02.04, 17:50
            Gość portalu: jarek-nudziasz napisał(a):

            > bylo uwazane za Bogabojstwo.
            ----------------
            Może ?
    • indris Dlaczego krzyż ? 21.02.04, 13:50
      Karmiąca kobieta jest zjawiskiem powszechnym, a co więcej macierzyństwo jest
      naturalną potrzebą jeśli nie wszystkich kobiet, to bardzo wielu. Natomiast
      krzyż jest dla chrześcijan symbolem dobrowolnej ofiary z własnego życia, a to
      jest zjawiskiem spotykanym rzadko.
      Nota bene, krzyż jako symbol chrześcijaństwa pojawił się stosunkowo późno, a
      realistyczne przedstawienie Ukrzyżowanego - jeszcze później. Pierwotna
      ikonografia chrześcijańska eksponowała raczej symbol Dobrego Pasterza,
      mężczyzny z owcą na ramionach.
      • Gość: Palnick Re: Dlaczego krzyż ? IP: 194.17.229.* 21.02.04, 14:26
        indris napisał:

        > Karmiąca kobieta jest zjawiskiem powszechnym, a co więcej macierzyństwo jest
        > naturalną potrzebą jeśli nie wszystkich kobiet, to bardzo wielu. Natomiast
        > krzyż jest dla chrześcijan symbolem dobrowolnej ofiary z własnego życia, a to
        > jest zjawiskiem spotykanym rzadko.
        > Nota bene, krzyż jako symbol chrześcijaństwa pojawił się stosunkowo późno, a
        > realistyczne przedstawienie Ukrzyżowanego - jeszcze później. Pierwotna
        > ikonografia chrześcijańska eksponowała raczej symbol Dobrego Pasterza,
        > mężczyzny z owcą na ramionach.
        -------------------
        Słyszałem, że dlatego krzyż, bo madonna z piersią na wierzchu prowokująco
        wyglądałaby na ścianie w sejmie ;)
        Ale do rzeczy,
        Myślę, że przyjemniej wyglądałby ten mężczyzna z baranem na ramionach - ksiądz
        i parafianin? ;)- albo ryba. Jeżeli już nie madonna karmiąca, która kojarzy mi
        się z narodzinami dobrej nowiny.
      • Gość: jarek-nudziasz Chej uczony... IP: *.fastres.net 21.02.04, 14:35
        Pierwszym znakiem Chrzescijan byl symbol Ryby...
        • boruch_goldstein Re: Chej uczony... 22.02.04, 09:09
          Gość portalu: jarek-nudziasz napisał(a):

          > Pierwszym znakiem Chrzescijan byl symbol Ryby...

          Dobrze ze Jezus nie zyl w dwudziestym wieku w USA.
          Bo wtedy chrzescianie nosili by na lancuszkach na szyi zamiast krzyzykow,
          malenkie krzeselka elektryczne!
          • Gość: Palnick Geneza poświęcenia syna na krzyżu. IP: 194.17.229.* 22.02.04, 20:14
            ***
            1. Aniołowie zaczęli mrużyć oczy.
            2. Raz widzieli Jednego, raz trzech - miganie meczy wzrok.
            3. Wielu starych aniołów, zrażonych nowymi metodami szefa, przyłączyło się do
            szeregów Szatana.
            4. Bóg Ojciec przemówił do Syna Bożego i Duch Świętego. A gdy mówił, dwaj
            pozostali mówili również gdyż trzej tworzyli jedność. Kiedy jeden z trzech
            słuchał, pozostali dwaj również słuchali, z identycznych powodów.
            5. W tych warunkach po cóż w ogóle do siebie mówili ? - pytają zawsze
            niedowiarki i mądrale...
            6. Ci niebezpieczni ludzie dodają jeszcze, ze z dogmatem zawsze tak jest:
            wystarczy uznać jeden, maleńki i nie można się od tego uwolnić - dać palec, a
            wciągnie całą rękę - cala logika się gdzieś ulatnia i wszechświat pruje się jak
            stary sweter.
            7. Dlatego właśnie należy zmuszać do milczenia ogniem i mieczem lub na inne
            sposoby rożnych niedowiarków i wszelkich mądrali.
            8. A co do Boga i Jego Rodziny, lepiej nie stawiać pytań, bo inaczej nie
            ruszymy z miejsca.
            9. Wiec Bóg Ojciec rzekł: "Ludzie są zepsuci z natury, serca ich są
            zatwardziałe, myśli są jak sadza, a czyny haniebne, widok ich męczy me oczy".
            10. Aniołowie, słysząc to nadbiegli, wychylając wdzięczne główki z balkonów
            niebieskich, zaczęli ćwierkać i wybuchać radosnym śmiechem.
            11. Wiedzieli, że gdy Stwórca tak mówi, to zawsze zaraz potem jest coś
            śmiesznego do zobaczenia na dole: potop, deszcz z ognia i siarki, trzęsienie
            Ziemi.
            12. No, po prostu jakaś rozrywka. A oni mieli rzadko okazje do zabawy tam w
            górze.
            13. Oprócz, oczywiście, śpiewania hymnów pochwalnych na cześć Stwórcy.
            14. Tym razem przeliczyli się, bo Bóg zdecydował:
            15. "Wyślę im jednego z nas, by cierpiał, by go męczyli i by swą śmiercią
            odkupił ich grzechy.
            16. Czyż to nie dobry pomysł?"
            17. Aniołowie popatrzyli po sobie i burknęli: "Eeee!..."
            18. Ale Bóg powiedziawszy to powiedział: "Rzekłem".
            19. I dorzucił: "Musze ze sobą porozmawiać. Możecie odejść".
            20. Aniołowie odlecieli każdy w swoja stronę i Bóg zostali sami.
            * * *
            1. Bóg rzekł do siebie: "Jeden z nas zejdzie do ludzi, by cierpieć i zostać
            skazanym na śmierć, gdyż takie jest moje przeznaczenie.
            2. Teraz musimy zdecydować, który się poświęci.
            3. Co do mnie, nie narzucając Wam mego zdania, uważam, że powinien to być Bóg
            stworzony na podobieństwo człowieka, młody, piękny i podobający się
            kobietom. „Jaka jest wiara żon taka i wiara mężów".
            4. Duch Święty dodał: "Też tak uważam".
            5. Syn stwierdził: "Przecież kobiety lubią gołębie".
            6. Duch Święty odparł: "Gołębica przybita do wrót stodoły - to niepoważne!".
            7. Ojciec: "Będzie tak, jak jest napisane w Księdze A Księga mówi: „Bóg wyśle
            swego jedynego Syna, Mesjasza, by odkupił grzechy Świata".
            8. Syn: "Tak napisano w Księdze? Nigdy tego nie czytałem!".
            9. Ojciec: "Z chwila, gdy zaświtała mi idea, iż ma to być napisane w Księdze,
            słowa te były napisane od momentu powstania Księgi".
            10. Syn: "Ach, tak ...
            11. Ojciec: "Z chwila, gdy to postanowiłem wszyscy prorocy od zawsze mówili o
            tym, a ich przemowy były pełne zapowiedzi nadejścia mego Syna.
            12. Oczywiście, trzeba trochę czytać miedzy wierszami, ale gdzież byłyby ich
            zasługi, gdyby przygotowywać za nich całą robotę".
            13. I dodał: "A zresztą, wiesz to tak samo dobrze jak Ja. Bo jesteś Mną
            Przestań więc mendzić, bo dostaniesz w papę".
            14. Syn westchnął i przestał mendzić.
            ***
            • Gość: Palnick Re: Geneza poświęcenia syna na krzyżu 2. IP: *.stenaline.com 24.02.04, 02:09
              1. Syn: "Czy mogę wybrać mą mękę?".
              2. Ojciec: "Jest napisane, ze będziesz ukrzyżowany".
              3. Syn: "Wiedziałem o tym, ale nigdy nie zaszkodzi potargować się W końcu Twoja
              boska pamięć nie jest już taka, jak była".
              4. I dodał: "To bardzo boli być ukrzyżowanym?".
              5. Ojciec: "Eeee tam, przesada. Nie musisz o tym myśleć To i tak nie nastąpi
              zaraz, masz kilka dobrych lat przed sobą".
              6. Syn: "Nie omieszkam z nich skorzystać! Już widzę, jak to się stanie: schodzę
              na ziemię w glorii, na złotym tronie wysadzanym kosztownościami, ubrany w
              purpurę, z wisiorkami z diamentów i rubinów... Albo nie, włożę raczej tę szatę
              z naturalnego jedwabiu z okrągłym dekoltem ukazującą ramiona i przybraną w
              szmaragdy i w pióra z nienarodzonych aniołków. Co prawda jest z zeszłego roku,
              ale gdyby ją zebrać w pasie i nieco skróciæ, może robić
              wrażenie Jak sadzisz, Ojcze?".
              7. Ojciec: "No cóż, hmmm... Niezupełnie tak to sobie wyobrażałem".
              8. I dodał: "Myślałem, że będzie lepiej, gdy staniesz się człowiekiem i gdy to
              przejdzie normalną droga. Rozumiesz, co chce powiedzieć?".
              9. Syn: "Chcesz powiedzieć, ze mam się urodzić tak, jak rodzą się ludzie, we
              krwi, śluzie i moczu, w zapachu parujących wnętrzności i przy pomocy położnej z
              brudnymi paznokciami?"
              10. Ojciec: "Tak właśnie".
              11. Syn: "I będę musiał pozostać sam dziewięć miesięcy w ciemności?".
              12. Ojciec: "Otóż to takiego?".
              13. Syn: "I będę musiał być jednym z wielu plemników męskiego śmiertelnika
              chorującym na chorobę morska w kołyszących się jądrach, i będę wstrzyknięty do
              wnętrzności kobiety, i będę musiał płynąć z całych sił by dopłynąć pierwszy?".
              14. Ojciec: "Nie. Tu mam dla ciebie niespodziankę".
              15. Syn: "Jaką?".
              16. Ojciec: "Mit byłby nieco zbyt suchy bez szczypty cudu. Nie będziesz wiec
              poczęty".
              17. Syn: "No, proszę. Cóż wiec będę?".
              18. Ojciec: "Będziesz wcielony".
              19. Syn: "To znaczy wrośnięty jak paznokieć?".
              20. Ojciec: "Nie kpij sobie, to poważne To jest dogmat. Dogmat Wcielenia".
              21. Syn: "Jeden dogmat więcej, jeden dogmat mniej!" I dodał: "A kto go
              wypełni?"
              22. Ojciec wskazał na Ducha Świętego: "On" I dorzucił: "To on złoży ciebie w
              łonie dziewicy, którą
              właśnie zauważyłem i która dzięki temu została zauważona od samego początku
              wieczności".
              23. Syn: "Dziewicy? Jak będę mógł stamtąd wyjść?!"
              24. Ojciec: "To już twoja sprawa. Nie mogę wszystkiego robić za ciebie".
              25. I dodał: "Idź już! Już czas!".
              26. W tej samej chwili Syn skurczył się do wielkości nasienia ludzkiego, Duch
              Święty porwał go i
              poleciał w stronę Ziemi, a anioł Pański Gabriel torował mu drogę, dmąc w trąby
              anielskie!
              27. Ojciec zawołał jeszcze: "No idź, mój Mały! Staraj się jak możesz! I nie
              zapominaj, że to
              specjalna misja. Chce być jedynym Bogiem na całej ziemi - żeby tylko mnie znali
              i tylko mnie czcili".
              28. I w tym momencie Syn ujrzał błyszczący wśród nocy neon z napisem: "Bóg,
              Ojciec, Syn i S-ka, jedyny prawdziwy Bóg". I pomyślał: "Do licha! Cóż za
              trust!" i podniosło go to na duchu.
              • marcus_crassus logiczny paradoks 24.02.04, 03:48
                a)starajac sie zdyskredytowac zalozenia chrzescijanstwa na gruncie logiki i
                sensu wdajesz sie w szczegoly.jednoczesnie naczelna teza jest ze tak doskonala
                rzecz nie powinna byc zwiazana takimi duperelastymi szczegolami.

                tymczasem zachodzi nastepujaca rzecz w takim rozumowaniu.szczegoly podnosisz do
                rangi bardzo waznej aby udowodnic ze nie powinny byc przeciez istotne.

                ale to ty w tym momencie podnosisz range szczegolow robiac zalozenie.

                wlasciwym i uczciwym moze byc rowniez zalozenie zupelnie odwrotne.calkowitej
                marginalizacji szczegolow na rzecz tego co sam chcesz powiedziec --> liczy sie
                tylko ogolny sens a szczegoly sa nieistotne w rzeczywistosci.

                zauwazasz blad wlasnej logiki???podwazasz rozumowanie specjalnie uwypuklajac
                elementy ktore uwazasz ze powinny zostac usuniete.

                mam nadzieje ze jasno to wytlumaczylem.jesli jakies watpliwosci to
                mala "przypowiastka"

                dorzucasz ziemi do wody zeby ja bardziej zanieczyscic zeby moc powiedziec ze
                woda jest brudna i ja moc wylac.ale przeciez fakt ze woda jest metna to wlasnie
                efekt tego co robisz (twojego rozumowania)

                przykro mi,religii na poziomie logiki niestety podwazyc sie nie da,tak samo jak
                nie da sie jej udowodnic.

                pisze to bez zandego odczucia w stosunku pozytywnym/negatywnym do relgii.

                to po prostu analiza "matematyczna" do dzialania jakie zrobiles.

                jest niewykonalne.
                • Gość: ANka Palnick sie tylko rozchrzakal nerwiasto i trzeba IP: *.ifn-magdeburg.de 24.02.04, 11:27
                  mu przypierglaskac. Ale to nie bede ja:).
                  Litosc to malo trzeba zostawic, niechze mu ktos ta lopatka przylozy :).
                  Albo wystarczy ze wezmie do buzi raczki, ktore poprzednio wsadzil w piasek,
                  gdzie siusialy inne pieski....
                  Smacznego.
                  Ponoc tylko samo zycie potafi to zmienic. We mnie az tyle litosci nie ma. Mam
                  swoje dzieci a one i tak zgodnie z prawem natury pewnego dnia go niechcacy
                  rozdepcza. I beda mu bardzo zyczliwe przy tym.
                  Milego dnia :)
                  • kokieteczka Re: Palnick sie tylko rozchrzakal nerwiasto i trz 24.02.04, 21:44
                    I tu mamy sęk ANki
                    dla niej dobre co oryginalne o psach siusiających do piaskownic z dziećmi. Mój
                    niemiecki kundel rasowy, który teraz się nazywa sp;lit, nigdy do piaskownicy z
                    dziećmi nie siusia! Oprócz poezji na którą jest za głupia, pieprzy jak
                    maszyna ‘analogowa’ lub ´cyfrowa´ jak kto woli.

                    ANkaeczko już wiemy że ty nie umrzesz banalnie. Ciekawe czego jeszcze się
                    dowiemy :(((

                    Kochani chcecie dotknac ANkaę? Powiedzcie jej że jest BANALNA (jest niestety,
                    ale jak ja jej to powiem to mnie zabije :(((( (bo mieszka niedaleko – w
                    Magdeburgu)
                    • Gość: ANka :) kokieteczko powiedz przecie ktorz wazniejszy IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 14:56
                      jest na swiecie-
                      od twojej glupoty?
                      Ja mam to juz baaaaardzo w nosie.
                      Ach i mala uwaga.
                      Poezja jest dla wszystkich i dla kazdego z osobna- Jesli tego nie wiesz to
                      jestes za glupi. Ale to wiem juz od dawna....- dla siebie :)))

                      I co ma split do poezji?!!!!
                      Widze ze nauczyles sie rzucac lopatka. No przynajmniej wyzwalasz skryta agresje-
                      ktorej tak dotad obawiales sie ujawnic:))))
                      Niedaleko to b. zabawne pojecie. Poza tym ja JESTEM banalna i to mnie cieszy.
                      Za to w kazdym razie nie zabijam :))). Mam banalnie malo czasu, banalne
                      problemy, banalne zycie banalne stresy i banalne dzieci a nade wszystko banalne
                      radosci. W banalnym swiecie to calkiem normalne.
                      I tu Cie mam osiolku....:)))))

                      Pieprze tylko wieprze...a i to nieczesto...bo za wieprzowina nie przepadam.
                      I co Cie ten Magdeburg tak boli?!- chcesz przyjechac? Zapraszam- pogadac sie
                      boisz? Proponuje moje 5 letnie dziecko. Sadze ze aktualnie na Twoim poziomie
                      dyskusji.
                      • Gość: ANka I kontynuujac IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 15:11
                        a) z Magdeburga nie ma polaczenia do W-wy.
                        b) jestes wciaz zalosny bo nie umiesz odpowiedziec na pytanie, ktore Ci zadalam
                        - dla przypomnienia - ´czy uwazasz ze religia towarzyszylaby czlowiekowi od
                        zarania dziejow gdyby nie niosla czegos waznego, niezbednego dla jego istnienia?
                        c) Jezeli nie potrafisz nie podejmuj ze mna dyskusji i nie prowokuj.
                        Ja mam lepsze zrodla informacji i moim zdaniem ciekawszych dyskutantow niz ty-
                        rowniez jesli chodzi o wiesci z pierwszej reki z Izraela...
                        A teraz nie ode mnie.
                        Jak cie cos w d... gryzie to sie podrap- nie probuj prowokowac innych zeby za
                        ciebie to zrobili bo to wylacznie twoja sprawa..

                        Jakbys nie wiedzial Magdeburg, to aktualnie taki Wachock niemiecki. Ma swoja
                        historie a jakze, ciekawsza moim zdaniem od historii Wachocka.
                        NIe przeszkadza mi to gdzie jestem. Tobie zas przeszkadza najbardziej ze pisze
                        ze stalego adresu a nie tchorze tak jak ty. To oczywiscie zrozumiale. Jak to
                        mowil Lars von Trier aby moc zaakceptowac dobro trzeba akceptowac tez zlo. Od
                        siebie dodam drobna banalna uwage ze aby akceptowac piekno, trzeba tez brzydote,
                        i kontynuujac, aby akceptowac wielkosc trzeba tez malosc..

                        Milego dnia purchawko...:)
                        • Gość: ANka temat dnia- kokieteczko - kamilcio - palnick IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 15:14
                          byl na pogrzebie:))))
                          Coz to za niezwykla osobistosc, klaniajcie mu sie wpas drodzy rodacy..
                          BO ON BYL !!!!!!!!!!!
                          A to juz samo przez sie uswietnia te uroczystosc.....

                          Teraz przez nastepnych kilka tygodni watek swiat bedzie zdominowany przez
                          sprawozdania kokieteczko- kamilcio- kaczoro- palnicka z jego bytnosci :)))))

                          • jeled.katan ANka 4, Kokieteczka 1 27.02.04, 14:44
                            • Gość: ANka Pan jest zainteresowanym ????? IP: *.ifn-magdeburg.de 27.02.04, 14:57
                              prosze wrocic na szranki obrony swojej danusi.
                              I nie ogladac sie za innymi dziewczynami. Ja nie w pana guscie- z tych
                              szczuplejszych i bardziej zajetych.
                              Sprawa miedzy mna a niejakim kokieteczkiem to moja sprawa. Dobre wychowanie
                              nakazuje nie mieszac sie w czyjes sprawy.
                              Mind your own business- tak chyba u was mowia.
                              • cien_anny [...] 29.02.04, 06:31
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • Gość: Miki [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 21:22
                                  • cien_anny [...] 07.03.04, 04:57
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • Gość: Miki [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 23:55
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Palnick Re: logiczny paradoks ? IP: *.stenaline.com 24.02.04, 21:45
                  Ta powiastka przedstawia prostymi zdaniami, to co zawile i zaciemniająco
                  napisano w NT. Jest to jedna z możliwych do odczytania interpretacji. Tylko
                  tyle. Chrześcijaństwa ośmieszać nie należy, nie jest możliwe żeby zrobić to
                  dobitniej niż kanony wiary i tradycja kościoła.
    • marcus_crassus w kwestii formalnej 24.02.04, 03:36
      a)film gibsona przypuszczalnie jest swietny jesli chodzi o sama aranzacje i
      wykonanie.w kwestiach artystycznych z tego co slyszalem jest swietny.

      b)to co mowisz to nie krytyka filmu ale religii.

      c)za bardzo podnosisz w gore i zachwycasz sie buddyzmem.prawda jest taka ze
      akurat buddyzm nic szczegolnego co by jakos zrewolucjonizowalo systemy
      filozoficzno-religijne nie wniosl.powtarza to samo w atrkacyjnej dla czlowieka
      zachodu (odmiennej otoczce)

      d)twoja krytyka zalozen smierci chrystusa na krzyzu z logicznego punktu
      widzenia wydaje sie byc sluszna.

      bog sklada ofiare za grzechy czlowieka.bezsens.przed kim i wobec kogo ta
      ofiara??ofiara dobrego boga przed zlym,a raczej karzacym bogiem???oznacza to ze
      wsrod istot boskich niektore "nas" srednio lubia,a niektore lubia
      bardziej ;))))...to nowa wersja znanego w starozytnosci mitu poswiecenia sie
      dla ludzkosci.wykonawca tej roli byl tylko rozny.

      w przypadku gdy bog poswieca sie jednak dochodzi do absurdu.wynika z niego
      bowiem ze istnieje cos/ktos kto potrzebuje tego poswiecenia sie.wobec kogo
      wobec tego nastepuje poswiecenie???bog tym samym uznaje fakt ze nie jest
      wszechmogacy i jakas sila jest nad nim.

      z logicznego punktu widzenia osoba chrystusa w aspekcie zrodel religii nie ma
      zadnego sensu.

      nie jest to moje zdanie ale analiza logiczna.nie mam zamiaru sie w to bawic.

      z drugiej strony taki tok rozumowania rozumujac scisle wg zasad sensu i logiki
      wysiada przy zrobieniu prostego zalozenia ze nie mialo miejsce zadne
      poswiecenie a cale "krzyzowanko + cierpienie + poswiecenie" to pic na wode dla
      ladniejszego wykonania zupelnie innego zadania jakim jest przekazanie dla ludzi
      nowej filozofii i religii.

      w takim wypadku w ogole rozwazanie tego na gruncie analiz szczegolowych jest
      bezwartosciowe gdyz analizuje sie rzeczy ktore nia maja zadnego de facto
      znaczenia.
      • Gość: dziki Re: w kwestii formalnej IP: *.dyn.optonline.net 24.02.04, 04:15
        marcus_crassus napisał:

        > a)film gibsona przypuszczalnie jest swietny jesli chodzi o sama aranzacje i
        > wykonanie.w kwestiach artystycznych z tego co slyszalem jest swietny.
        >
        > b)to co mowisz to nie krytyka filmu ale religii.
        >
        > c)za bardzo podnosisz w gore i zachwycasz sie buddyzmem.prawda jest taka ze
        > akurat buddyzm nic szczegolnego co by jakos zrewolucjonizowalo systemy
        > filozoficzno-religijne nie wniosl.powtarza to samo w atrkacyjnej dla
        czlowieka
        > zachodu (odmiennej otoczce)
        >
        > d)twoja krytyka zalozen smierci chrystusa na krzyzu z logicznego punktu
        > widzenia wydaje sie byc sluszna.
        >

        Tyle tylko,ze jaka mamy pewnosc,ze nasza logika jest logika tego swiata
        nawet(nie mowic juz o innnych),bo przeciez moze nia byc logika sprzecznosci.

        > bog sklada ofiare za grzechy czlowieka.bezsens.przed kim i wobec kogo ta
        > ofiara??ofiara dobrego boga przed zlym,a raczej karzacym bogiem???oznacza to
        ze
        >
        > wsrod istot boskich niektore "nas" srednio lubia,a niektore lubia
        > bardziej ;))))...to nowa wersja znanego w starozytnosci mitu poswiecenia sie
        > dla ludzkosci.wykonawca tej roli byl tylko rozny.
        >

        i tu wlasnie ta logika prowadzi Cie na manowce.
        Czy to tak drudno zrozzumiec,ze to moze byc,i na pewno jest inna logika.
        tak jak nasza jest inna niz zwierzeca,chociaz to porownanie jest niezbyt
        dobre.


        > w przypadku gdy bog poswieca sie jednak dochodzi do absurdu.wynika z niego
        > bowiem ze istnieje cos/ktos kto potrzebuje tego poswiecenia sie.wobec kogo
        > wobec tego nastepuje poswiecenie???bog tym samym uznaje fakt ze nie jest
        > wszechmogacy i jakas sila jest nad nim.
        >
        i znowu to samo.
        Bog jako nieskonczona milosc istniejaca poza czasem,moze byc zdolny do
        rzeczy przez nas niewyobrzalnych.
        A wiec,nie ma nad Nim zadnej sily to On nia jest;a osiaga to poprzez
        upokorzenie sie i slabosc w naszym rozumieniu.
        Tutaj zatem jest problem wiary,Bog nie moze nam dac pewnosci do ktorej
        moglibysmy dojsc droga dedukcji oparta o nasza logike,a to dlatego,ze w ten
        sposob zrobilby z nas niewolnikow a nie wolnych ludzi,ktorych wybor Jego
        Kochania nalezy do nas,to chyba dosc proste i lezy w naszej logice?

        > z logicznego punktu widzenia osoba chrystusa w aspekcie zrodel religii nie ma
        > zadnego sensu.
        >

        Tak,to prawda!

        > nie jest to moje zdanie ale analiza logiczna.nie mam zamiaru sie w to bawic.
        >
        > z drugiej strony taki tok rozumowania rozumujac scisle wg zasad sensu i
        logiki
        > wysiada przy zrobieniu prostego zalozenia ze nie mialo miejsce zadne
        > poswiecenie a cale "krzyzowanko + cierpienie + poswiecenie" to pic na wode
        dla
        > ladniejszego wykonania zupelnie innego zadania jakim jest przekazanie dla
        ludzi
        >
        > nowej filozofii i religii.
        >
        > w takim wypadku w ogole rozwazanie tego na gruncie analiz szczegolowych jest
        > bezwartosciowe gdyz analizuje sie rzeczy ktore nia maja zadnego de facto
        > znaczenia.

        W sensie tej logiki ktora prezentujesz,czyli logiki implikacji,
        ale sama matematyka stworzyla nawet juz inne logiki niz ta ktorej podlegly
        jest swiat naszej materii martwej czyli cala fizyka jego.
        Niemniej jednak zaden z tych systemow logicznych nie jest w stanie tego
        tlumaczyc,bo wszystkie one de facto maja za podstawe o posteriori logike
        wlasnie implikacji.
        Czlowiek nie moze sam sie podniesc ze swoim stolkiem do gory siedzac na nim,
        tak i wtym przypadku nie moze on wyjsc poza bariere ograniczajaca jego
        umysl wlasciwie li tylko do logiki klasy zero,jaka jest logika implikacji.
        Przykro mi,ale taka jest rzeczywistosc.

        pozdr.
      • j.wierny Re: w kwestii formalnej 24.02.04, 12:29
        marcus_crassus napisał:

        > prawda jest taka ze akurat buddyzm nic szczegolnego
        > co by jakos zrewolucjonizowalo systemy
        > filozoficzno-religijne nie wniosl. to samo
        > w atrkacyjnej dla czlowieka
        > zachodu (odmiennej otoczce)
        >
        Wydaje mi się, że lepiej poznać buddyzm a jednocześnie zastanowić się czy
        właśnie to nie owa nieznajomość buddyjskiej filozofii przez ludzi Zachodu
        tłumaczy dość nikły jego wpływ na zachodnią kulturę i naukę. Powinno się wziąć
        pod uwagę równiez dość krótką obecność buddyzmu na Zachodzie.

        Przytoczyłbym tutaj słowa Ireneusza Kanii z jego, wydanej niedawno przez ZNAK,
        książki pt.: "Ścieżka nocy":

        "Buddyzm nadal natrafia na trudności z przebiciem się nawet do świadomości
        ludzi, którzy - zdawałoby się - koniecznie powinni coś wiedzieć o tej, bądź co
        bądź, jednej z największych religii świata, moim zdaniem, filozoficznie
        najgłębszej. A tymczasem w Europie filozofowie często nie mają zielonego
        pojęcia o buddyzmie i o filozofii buddyjskiej czy - szerzej - o indyjskiej,
        która jest jedyną poważną alternatywą dla myślenia zachodniego."

        Niewykluczone, że kiedy Zachód dogłębniej zapozna się z buddyzmem, to słowa
        znanego historyka Arnolda Tonybee okażą się w pewien sposób słuszne: "Przybycie
        buddyzmu na Zachód może się okazać najważniejszym wydarzeniem XX wieku."

        Znalazłem również inny ciekawy cytat, wypowiedź prof. Wlodzislawa Ducha z
        www.filozofia.pl :

        "Zadaniem kognitywistyki jest odkrywać fakty, objaśniać mechanizmy, a zadaniem
        filozofii jest wyjaśniać pojęcia, tworzyć paradygmaty, porządkować. Szczególnie
        interesująca wydaje mi się fenomenologia, brakuje nam szczegółowego opisu
        stanów świadomości, właściwie od czasu buddyjskich filozofów sprzed 2200 lat
        nikt tak dokładnie nie prześledził form świadomości, powstawania wrażeń, stąd
        tyle artykułów na temat Abidharmy w naukowych pismach zajmujących się
        świadomością. (...) Kiedy używamy pojęć reifikujemy je, więc "umysł" staje się
        czymś, co istnieje niezależnie od nas, ale tak nie jest. Ściśle rzecz biorąc o
        rzeczywistości nie sposób mówić (tak pisano już 2000 lat temu w buddyjskich
        sutrach)."

        Na koniec poleciłbym zainteresowanym tematem książkę "Nieskończoność w jednej
        dłoni", która ukaże się niedługo w Polsce i jest bardzo przystępnie napisanym
        (w formie dialogu pomiędzy naukowcem a filozofem) zarysem systemu
        filozoficznego Nagardzuny. Wiecej na jej temat mozna znalezc tutaj:

        www.buddyzm.edu.pl/magazyn/17/cs17-06.htm
        www.buddyzm.edu.pl/magazyn/17/cs17-07.htm
        Pozdrawiam serdecznie,

        Jarosław Wierny
        www.buddyzm.edu.pl
    • Gość: institoris1 Pasje a antyjudaizm. IP: *.stenaline.com 24.02.04, 08:07
      Pozwalam sobie zacytować kolegę wypowiadającego się w tytułowej kwestii:

      Autor: institoris1
      Data: 23.02.2004 20:56

      By zrozumiec antyjudaizm zawarty w pasji wg. sw. Marka trzeba cofnac sie do
      trzech wczesniejszych proroctw, ktore ewangelista wklada w usta Jezusa.
      Znajduja sie one w 8,31; 9,31 i 10,32. Tresc proroctwa brzmi: Jezus udaje
      sie do Jezusalem, by poniesc smierc z reki zydowskiej elity. Nawiazuja te
      proroctwa do skomponowanego przez ewangeliste fragmentu 3,6 "A faryzeusze
      wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz odbyli naradę przeciwko Niemu, w jaki
      sposób Go zgładzić."
      Powziety przez faryzeuszy plan ciagnie sie przez cala ewangelie jako nitka
      intrygi (np.12,12).
      W oparciu o powyzsze nie jest zaskoczeniem, ze to wlasnie kaplani, starszyzna
      I uczeni w pismie skazuja Jezusa na smierc I wydaja go Pilatowi.
      Pilat chce Jezusa uwolnic, bo nie znajduje w nim winy I rozpoznaje prawdziwy
      powod dla ktorego Jezus zostal wydany (zazdrosc I obawa o wlasne wplywy).
      Proba uwolnienia Jezusa konczy sie fiaskiem, bo podzegnuja oni przeciwko
      Jezusowi tlum, ktory w efekcie zmusza Pilata do ukrzyzowania Jezusa. Wina za
      smierc Jezusa zostaje przypisana calemu narodowi. I jesli Marek w swojej
      ewangelii wielokrotnie rozroznial miedzy elitami zydowskimi, a calym Narodem
      i moznaby przyjac, ze to elity sa odpowiedzialne za smierc Jezusa, to
      zakonczenie Pasji stoi w wyraznej sprzecznosci do zajmowanego wczesniej
      stanowiska. Wina Pilata zostaje umniejszona kosztem calego Narodu
      zydowskiego, choc analizy historyczne o przyczynach smierci Jezusa mowia
      zupelnie cos innego- odpowiedzialny jest Pilat, rodzaj smierci Jezusa
      wskazuje, ze zostal on skazany przez sad rzymski i to jako przestepca
      polityczny. Rola starszyzny zydowskiej ograniczyla sie do pomowienia Jezusa
      przed Pilatem, intryga musiala byc natury politycznej, bo Rzymianie stosujac
      liberalna polityke wzgledem miejscowych religi z pewnoscia nie wkroczyli by w
      spor religijny. Juz jako Galilejczyk zaliczal sie Jezus do grupy podejrzanych
      (patrz scena wyrzeczenia sie Jezusa przez Piotra) przy czym istotny jest
      tutaj fakt, ze opis rozprawy przed Sanhedrynem to literacka fikcja stworzona
      na podstawie opisu rozprawy przed Pilatem i majaca byc kompedium pojmowania
      Jezusa przez ewangeliste jako wlasnie Chrystusa, Syna Czlowieczego i w koncu
      Syna Bozego-istote boska , a wartosc historyczna tego opisu rowna jest zeru.
      Przyczyny powowienia Jezusa przed Pilatem leza raczej w jego stosunku do
      Swiatyni (11,15-19), gdzie to interesy elit sa bezposrednio zagrozone.

      Analizy literackie dowodza, ze zarowno Mateusz jak i Lukasz w swoich opisach
      pasji trzymali sie scisle wzoru jaki stanowil w tym wypadku starszy opis
      autorstwa Marka.
      Zmiany sa minimalne, a mowic mozemy jedynie o uzupelnieniach. Znamienne jest
      przy tym, ze wszystkie te uzupelnienia maja charakter tendencyjnie-
      antyjudaistyczny.

      Uzupelnienia wprowadzone przez Mateusza:

      1, Judasz, ktory dla 30 srebrnikow zdradzil Jezusa, zaluje swojego czynu
      Mt.27 “(4) i rzekł: Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną. Lecz oni odparli: Co
      nas to obchodzi? To twoje sprawa. (5) Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi,
      oddalił się, potem poszedł i powiesił się.”
      Przeslanie- jesli apostol, ktory zdradzil Jezusa I nastepnie czynu tego
      zaluje nie nie ma mozliwosci naprawienia swego go I w konsekwencji musi
      umrzec, to o ile wieksza jest wina Kaplanow, ktorzy swojego czynu nawet nie
      zaluja.
      (wartosc historyczna przekazu rowna zeru)

      2. Mateusz wprowadza do historii zone Pilata, kazac jej ostrzec Pilata Mt27”
      19) A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: Nie
      miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele
      nacierpiałam się z Jego powodu.”
      Rzymska kobieta zostaje uniewinniajacym swiadkiem, podczas gdy Narod
      zydowski, podjudzony przez swoje elity, domaga sie smierci Jezusa. Scena ta
      jest czystym wynalazkiem ewangelisty I jest o tyle wazna, ze pozwala
      zrozumiec motywy jego przekazu.

      3.Kiedy Pilat spostrzega, ze Narod zydowski domaga sie bezwzglednie smierci
      Jezusa Mt.27” 24)…, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: Nie jestem
      winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz.”

      Pilat potwierdza w tym momencie osad wlasnej zony: Jezus jako sprawiedliwy
      jest niewinny, przez co podkresla jeszcze wine Zydow.
      Ten biblijno-zydowski rytualt oczyszczenia(Dtn 21.6; Ps 26.6) dokonany przez
      poganina jest charakterystyczny I demonstruje zamiar ewangelisty, by wine za
      smierc jezusa przypisac narodowi zydowskiemu.


      4. Powyzsza tendencja znajduje swoje ukoronowanie w nastepujacym zaraz po
      scenie oczyszczenia sie przez Pilata, a wystepujacemu jedynie u Mateusza,
      samoprzeklenstwu, jakie wypowiedzial Narod zydowski, biorac na siebie wine
      za zamordowanie Jezusa. Mt 27 “(25) A cały lud (laos) zawołał: Krew Jego na
      nas i na dzieci nasze.”

      Ewangelista nawiazuje tutaj do 23,34-36 "Dlatego oto Ja posyłam do was
      proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych
      będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. (35)
      Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od
      krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego
      zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. (36) Zaprawdę, powiadam wam:
      Przyjdzie to wszystko na to pokolenie."

      W V.25 uzywa, w przeciwienstwie do V,24(ochlos) slowa „laos” na okreslenie
      ludu zydowskiedo. Przyjelo sie uzywac slowo “laos” dla podkreslenia
      szczegolnej roli Narodu zydowskiego jako ludu wybranego- uzycie tego slowa
      oznacza, ze caly Izrael, jako wybrany przez Boga lud, bierze na siebie I na
      przyszle generacje, wine za smierc Jezusa.
      I choc to Pilat wydal rozkaz o ukrzyzowaniu Jezusa, to wina spada wylacznie
      na Zydow, przez co traca oni bezpowrotnie swoja szczegolna, religijna role.
      Zydzi musza, wg. Mateusza, tej perspektywie przytaknac, poniewaz przekonani o
      winie Jezusa, wydali na siebie uwarunkowane przeklenstwo. Poniewaz jednak
      Jezus jest niewinny, musza oni w pelni odpowiedziec za skutki, a krew Jezusa
      spadnie na nich I na ich potomstwo- zgodnie z przeklenstwem, ktore
      wypowiedzieli w przekonaniu o winie Jezusa.
      (wartosc historyczna przekazu rowna zero)

      Zadne inne antyjudaistyczne sformuowanie w Nowym Testamencie nie spowodowalo
      tyle cierpienia i nedzy, nie bylo powodem tylu zbrodni, co wlasnie to.

      (na podstawie Gerd Luedemann “The Unholy in Holy Scripture.The dark side of
      the Bible”)


      • Gość: Palnick Re: Pasje a antyjudaizm. IP: *.stenaline.com 24.02.04, 20:52
        Im dalej zydowskie chrzescjanstwo oddala sie od judaizmu, tym wyraźniejszy,
        bardziej tendencyjny staje sie antyjudaizm. Im pozniejsze pisma, tym
        antyjudaizm ostrzejszy. Od niewiarygodnego samooskarzenia sie Zydow za
        smierc Jezusa i zgode (sic!) na poniesiene za ten czyn zbiorowej kary (teraz i
        w przyszlosci), az do pieczetujacej wszystko chrystusologii, ktora mozna
        sprowadzic do formuly "Chrystus zmartwychstal i tylko w Chrystusie jest
        zbawienie".
        Wydaje się logicznym, ze Kosciol nie moze w dalszym ciagu twierdzic, ze pisma,
        ktore sieja i sialy nienawisc rasowa (również NT), pisma, ktore stawiaja
        inaczej wierzacych (dotyczy takze “pogan”) poza zbawieniem, ktore pośrednio
        odpowiadaja za smierc milionow ludzi, mają być w dalszym ciagu traktowane jako
        natchnione przez istote boska.
        Oddzielanie antyjudaizmu i antysemityzmu uwazam za manipulacje ze strony
        Kosciola. Kosciol w osobie papieza twierdzi, ze antysemityzm jest grzechem,
        przeprasza za winy swoich synow i corek popelnione z antysemickich pobudek.
        Jednoczesnie antyjudaizm przedstawiany jest jako w miare
        nieszkodliwy "antysemityzm ludowy", wybryk niejako, stan raczkowania w stosunku
        do antysemityzmu.
        W filmie Gibsona, pod pozorem wierności historycznemu przekazowi, powtarzane są
        nowotestamentowe nadużycia zawarte w wyżej cytowanym akcie wiecznego
        samooskarżenia się Żydów. Gibson zdaje się nie brać pod uwagę konsekwencji
        historycznych tego zapisu, ani tego, że jest to element zmanipulowanej ze
        względów politycznych treści NT. Nie jest to z pewnością weryfikowalna prawda
        historyczna. Po co więc to robi ???
    • Gość: U Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.75.0.41.Dial1.Boston1.Level3.net 24.02.04, 20:13
      To prawda.Jest idiotyczny.Wysiada przy takich dzielach jak: "The Last Temptation
      of Jesus Christ".art Mapplethorpa - "Piss Christ".obraz Chrystusa ze strzykawka
      w przedramieniu itd....
      Mel ,zacofany ciemniak,nie zegluje z wiatrami postepu puszczanymi przez
      zion'ce.Wiesz,co to znaczy puscic wiatry,conie?
      • Gość: fred' kto widzial ten film ? IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 24.02.04, 20:25
        wszystko na to wskazuje, ze film nie bedzie wyswietlany we Francji !
        Pathé, Gaumont i inni mniejsi dystrybutorzy nie sa zainteresowani jego emisja
        we fr. kinach.
        Luc Besson ( chyba i znany po tamtej stronie Antlantyku ? ) przymierzal sie do
        jego zakupu, ale jak podaly media zrezygnowal z jego dystrybucji mimo iz wg.
        rokowan mialy on spora publike.
        • Gość: Palnick Re: kto widzial ten film ? IP: *.stenaline.com 24.02.04, 21:40
          Film o przebaczeniu czy pokaz tortur? Rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem o "Pasji"
          Gibsona.

          Paweł Goźliński

          Gibson mówi: to było prawdziwe ciało, prawdziwa krew, prawdziwy ból, prawdziwa
          śmierć. Zobacz, dotknij

          Czy będzie skandal?

          Nie będzie, nie powinno być.

          To po co te środki ostrożności: tajny pokaz kilka tygodni przed premierą,
          zobowiązywanie uczestników seansu do milczenia. Tylko duchowni wcześniej
          obejrzeli film, dziennikarze - nie.

          Trzeba o to pytać twórców filmu, dystrybutorów. Zresztą minęły dwa tygodnie i
          możemy rozmawiać.

          No więc pokaz, na sali czterech biskupów, kilku księży, zakonnice...

          ...przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, a także
          świeccy. Po pokazie cisza. Dawno nie słyszałem w kinie takiej ciszy. Nikt nie
          wstawał, jakoś nikt nie miał ochoty na dyskusję. Miałem w oczach łzy. Nie ma
          mowy, żeby się przed nimi obronić. Ale żadne tam łzy wzruszenia: jakie to
          straszne, że On tak za nas cierpiał, jak ja mu teraz współczuję. To nie to. Te
          łzy pomogły mi odreagować napięcie, które wzrastało z minuty na minutę. Od
          modlitwy w ogrodzie Getsemani aż do zmartwychwstania.

          Film wciska w fotel?

          W ziemię.

          W "Pasji" są sceny na granicy ludzkiej wytrzymałości. Przede wszystkim
          biczowanie, długa, celebrowana, szokująco okrutna scena. Wykorzystane są w niej
          wszystkie możliwe narzędzia męki - biblista powie, że one tak wyglądały, że to
          właśnie tak mogło być. Pejcze, bicze zakończone kulami i kolcami, które wbijają
          się i rozrywają ciało. Po biczowaniu wielu skazańców umierało z bólu i
          wyczerpania. Ty to wszystko widzisz, kamera nie ucieka, zabiera ci komfort
          ucieczki, dystansu.

          Zaraz potem korona cierniowa. To nie jest koronacja - to wciskanie jej,
          przybijanie deską do głowy skazańca. Jakim cudem ten Jezus jest jeszcze
          przytomny? W jaki sposób on uniesie krzyż?

          Po co cała ta dosłowność? Czy to nie jakiś "paleokatolicyzm" - zamiast dystansu
          i próby zrozumienia mamy kawę na ławę, "tak jak było".

          Spójrzmy na drogę krzyżową w naszych kościołach: Jezus upadł, drugi raz upadł,
          trzeci raz upadł, przeszedł, poszedł, ukrzyżowali go, umiera. Czasami przed
          kolejnymi stacjami popisujemy się jakimiś głębokimi albo mniej głębokimi
          medytacjami i to wszystko. Męka nam spowszedniała. Tymczasem Gibson mówi: to
          było prawdziwe ciało, prawdziwa krew, prawdziwy ból, prawdziwa śmierć. Zobacz,
          dotknij. Skoro słowo nie działa, skoro symbole straciły moc... Jesteśmy odcięci
          od ludzkiego, fizycznego wymiaru ofiary Chrystusa. Dlatego ten film trafił w
          swój czas. Jako wstrząs i jako przypomnienie.

          Co mi z takiego przypomnienia? Ja rozumiem, kiedy artysta się zmaga ze swoją
          wiarą albo niewiarą - z tego może być poważne kino religijne, religijna
          literatura. Na przykład Chrystus powraca - jak u Wajdy albo Pasoliniego - i
          pasja wpisana zostaje w krajobraz współczesnego miasta, a przesłanie Boga-
          człowieka jest konfrontowane z rzeczywistością. Albo - jak u Dostojewskiego -
          powracający Chrystus zostaje odrzucony. Albo Chrystus jako człowiek, jak
          w "Ostatnim kuszeniu" Scorsese.

          I dlatego nie mogą powstać filmy, które są przede wszystkim aktem wiary, a nie
          wątpienia? Dlaczego nie miałby powstać film, który literalnie próbuje iść za
          Ewangelią? To się czuje - Mel Gibson w swoją "Pasję" włożył wszystko, całego
          siebie. Co napiszą, to napiszą, co powiedzą, to powiedzą, ale ja to zrobię tak,
          jak to czuję.

          Nawet jeśli to "czucie" przemienia się w obraz, którego okrucieństwo ociera się
          o patologię?

          Patologię - nie. To jednak nie jest pokaz cierpienia dla cierpienia. Można
          Gibsonowi postawić inny zarzut - że tak przedstawia ten ból, tak go unaocznia -
          oto człowiek! oto Bóg, który umiera za nas - że, no proszę, widzicie! Możecie
          teraz nie wierzyć?!

          Szantaż? Emocjonalny szantaż?

          To pan powiedział. Pewnie można tak odebrać "Pasję". Ja nie czułem się
          szantażowany. Może dlatego, że ja nie wątpię, ja wierzę.

          I Mel Gibson wierzy. A widzowie nie mają wyjścia: sam Ksiądz powiedział, że
          natężenie emocji jest tak wielkie, że nie stać widza na refleksję, wciąga go
          dosłowność obrazu i nie wypuszcza ani na chwilę. To nie jest więc misterium,
          które ma nas przede wszystkim wtajemniczyć w sens ofiary - nawet jeśli
          posługuje się obrazami okrucieństwa. Kiedy patrzę na fotosy z filmu, mam wręcz
          wrażenie, że Gibson wszedł na teren zwyczajnego religijnego kiczu.

          Kiczu? Bez przesady. Mimo tego całego okrucieństwa Gibson zrobił film głęboko
          religijny, ale też głęboko psychologiczny.

          serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,1923905.html
          • Gość: Palnick Pasja - pierwsze polskie reakcje - przed premiera. IP: *.stenaline.com 25.02.04, 02:02
            Monolith

            2004-02-09 15:16 (czytana: 26805 razy, komentowana: 62 razy)

            Film wstrząsający i poruszający do głębi - to najczęściej wypowiadane opinie
            po nieoficjalnym pokazie filmu "Pasja" Mela Gibsona. - To jeden z najlepszych
            filmów, jakie w życiu widziałem - powiedział KAI ks. prof. Waldemar
            Chrostowski, wybitny biblista.

            W specjalnym pokazie "Pasji", który odbył się 29 stycznia w Warszawie,
            zorganizowanym przez dystrybutora i KAI - patrona medialnego filmu,
            uczestniczyli przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich oraz środowisk
            żydowskich.

            Prezentacja "Pasji" odbyła się z płyty DVD, którą z okazji polskiego pokazu
            przywiózł z Londynu specjalnie oddelegowany przedstawiciel firmy Icon, który
            tuż po pokazie powrócił do Anglii.

            Wstrząsający dramat psychologiczny

            Ks. Waldemar Chrostowski, autor opracowania tekstu polskiego do "Pasji" uważa,
            że chrześcijanie, czytając czy słuchając w kościołach opisy męki Chrystusa,
            niejako "uodpornili" się na te teksty. Film Gibsona ukazuje zaś mękę zarówno z
            ogromnym realizmem jak i artyzmem. Szanuje stronę historyczną, dbając o
            pokazanie Jerozolimy sprzed 2 tysięcy lat i drogi krzyżowej tak, jak
            prawdopodobnie wyglądała a poza tym podkreśla wątki teologiczne i duchowe. -
            Film ukazuje nie tylko przebieg męki i śmierci Jezusa, ale - co jest jeszcze
            ważniejsze - ich znaczenie - mówi ks. Chrostowski.

            Według redaktora naczelnego KAI, Marcina Przeciszewskiego film jest do głębi
            wstrząsający a reżyserowi udało się osiągnąć efekt niespotykany w
            dotychczasowych ekranizacjach męki Chrystusa. - Widz ma wrażenie, że jest w
            samym centrum wydarzeń, i że jest świadkiem tej potwornej zbrodni jaka się
            wówczas dokonała - powiedział szef KAI. - Nie sposób zachować dystansu a jedyną
            właściwą reakcją wydaje się modlitwa.

            Przeciszewski dodaje, że "Pasja" nie ma nic wspólnego z widowiskiem w stylu
            hollywoodzkim, lecz jest "bardzo głębokim dramatem psychologicznym, pokazującym
            wielką intrygę Sanhedrynu, która doprowadziła do męki Jezusa".

            Szef KAI za znakomity pomysł uznaje wykorzystanie w filmie języków
            oryginalnych, używanych w czasach Chrystusa - aramejskiego i łaciny.
            Rozwiązanie to chwalą zgodnie także ks. Chrostowski oraz przewodniczący Zarządu
            Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, Piotr Kadlcik: - To pomysł znakomity i aż
            się dziwię, że nikt wcześniej na to nie wpadł.

            Jednak przedstawiciel środowisk żydowskich zdecydowanie krytycznie wypowiada
            się dla KAI o drastycznym sposobie w jakim pokazano w filmie dręczenie
            Chrystusa.

            Zdaniem rzecznika Kościoła ewangelicko-augsburskiego, ks. Marcina Brzóski, film
            Gibsona bardzo głęboko dotyka sfery ludzkiej religijności i pojmowania prawd
            wiary. - Nie da się tego filmu odebrać w sposób "obiektywny" - każdy z widzów
            odbierze go inaczej.

            Dosadny realizm

            Osoby, które uczestniczyły w specjalnym pokazie filmu są pod wrażeniem bardzo
            naturalistycznego ukazania cierpienia Chrystusa. Pod tym względem "Pasja" jest
            bardzo poruszająca - przyznaje Przeciszewski, ale jego zdaniem, jest to walor
            filmu: - Jeśli to było kluczowe wydarzenie dla dziejów zbawienia, to musiało
            być skrajnie wstrząsające i Gibsonowi, jako pierwszemu, udało się to pokazać.
            Ponadto, malarstwo czy rzeźba przyzwyczaiły nas do nieco wyidealizowanego
            sposobu prezentowania męki Chrystusa.

            Zdaniem Mariusza Łukomskiego film Gibsona w sposób "zdecydowanie najmocniejszy
            w historii kina ukazuje mękę Pańską", ale intencją reżysera nie było wywołanie
            atmosfery taniego skandalu czy sensacji. - Ideą było to, by ten obraz nami
            wstrząsnął i coś nam uświadomił; nakłonił do refleksji, a nie szokował.

            - Ogromne wrażenie, które potęgowało się z czasem - tak o filmie Gibsona mówi
            KAI ks. Marcin Brzóska z Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Przyznaje on, że
            tuż po projekcji wydawało mu się, że męka Chrystusa została pokazana w sposób
            zbyt drastyczny, wręcz sadystyczny. Później jednak zmienił zdanie. -
            Pomyślałem, że tak to musiało być - mówi ks. Brzóska.

            Zdecydowanie krytycznie o sposobie w jakim pokazano w filmie dręczenie
            Chrystusa wypowiada się Przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych
            Żydowskich Piotr Kadlcik: - Ładunek okrucieństwa i przemocy w tym filmie jest
            koszmarny i z czymś takim zetknąłem się chyba po raz pierwszy w życiu.

            Wyrażając zrozumienie, że "chodziło o w miarę dokładne oddanie tego, jak
            przypuszcza się, że sprawa wyglądała" powołuje się na częste dziś opinie, że
            filmy zawierające przemoc i okrucieństwo powinny być "dozowane".

            Ks. Chrostowski przyznaje, że film jest "realistycznie dosadny", ale, jak
            podkreśla "nie sposób sobie wyobrazić, że biczowanie i ukrzyżowanie wyglądało
            inaczej, łagodniej".

            Była to dość powszechna kara stosowana wobec skazańców w świecie rzymskim. -
            Osoby szczególnie wrażliwe muszą zdać sobie sprawę, że taki, w gruncie rzeczy,
            był los Jezusa, i że tak, mniej więcej, wyglądała Jego męka i śmierć - uważa
            wybitny biblista.

            "Pasja" filmem antysemickim?

            - Niektóre środowiska żydowskie mogą być bardzo głęboko poruszone - przyznaje
            Marcin Przeciszewski nawiązując do pojawiających się w Ameryce opinii,
            oskarżających dzieło Gibsona o antysemityzm. - Wobec tego filmu nie można
            pozostać obojętnym. Albo trzeba dokonać głębokiego rachunku sumienia, albo
            należy odrzucić wersję prezentowaną w filmie.

            Za "wyolbrzymione i niesłuszne" uważa zarzuty o antysemityzmie "Pasji" prezes
            Monolith Film. - Film odzwierciedla po prostu pewne fakty, a w celu wywołania
            odpowiedniego wrażenie został zrobiony w sposób bardzo naturalistyczny -
            podkreśla Mariusz Łukomski dodając, że w przeciwnym razie powstałaby "bajka z
            Hollywood".

            Zarzuty o antysemityzmie "Pasji" wydają się chybione także ks. Brzósce z
            Kościoła ewangelicko-augsburskiego. - Ten film nie jest antysemicki, lecz
            stanowi pewne studium antropologiczne, studium natury człowieka. Nie ma to
            jednak nic wspólnego z narodowością. To, że Żydzi stali się oskarżycielami
            Chrystusa jest rzeczywistością biblijną i nie ma dla mnie nic wspólnego z
            antysemityzmem.

            Zdaniem Piotra Kadlcika, przewodniczącego Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych
            Żydowskich, zarówno Żydzi jak i rzymianie są w "Pasji" przedstawieni w sposób
            bardzo negatywny i wyraźnie sugerujący, po której stronie jest wina. - A to nie
            do końca jest zgodne z tym, do czego Kościół doszedł.

            Nie podoba mu się także jedna z końcowych scen filmu, którą tak opisuje: -
            Trzęsienie ziemi po ukrzyżowaniu, rozpad świątyni i ci przerażeni Żydzi, do
            których wreszcie dotarło, że popełnili taki straszny błąd...

            Kadlcik wyraził też obawę, że bez odpowiedniego komentarza ze strony hierarchów
            Kościoła w Polsce film "może być przez niektóre umysły rozumiany bardzo
            jednoznacznie" oraz że Kościół "staje przed szansą wyjaśnienia czego ten film
            dotyczy, a czego nie dotyczy na pewno".

            Zauważa też, że dotychczasowe filmy o życiu Jezusa koncentrowały się na Jego
            uczynkach, przedstawiając to, co zdarzyło się na końcu jako coś, z czym
            chrześcijanie muszą się jakoś pogodzić. - Muszą pogodzić się z tą stratą z
            jednoczesną świadomością, że Jezus zrobił to, co zrobił, ponieważ był gotów
            cierpieć za ludzi. Moim zdaniem w tym filmie bardziej widać, jak to Żydzi
            wyparli się Jezusa i doprowadzili do Jego śmierci, a to jest przekaz
            jednoznacznie negatywny.

            Zdaniem Kadlcika kwestia cierpienia za ludzkość schodzi w filmie Gibsona na
            dalszy plan. Na pierwszym jest szukanie winnych - uważa. Ponadto "przerażająca
            scena biczowania" wyraźnie wskazuje, że twórca "Pasji" oparł się nie tylko na
            przekazach ewangelicznych, ale też ustaleniach patologów badających tzw. Całun
            Turyński. - Nie wiem jednak, czy jest on uznawany za źródło historyczne -
            powątpiewa Kadlcik.
    • Gość: Blong palnick jest pewnie idiota IP: *.mistral.cz 24.02.04, 20:18
      jesli nie rozumie ze pasja jest krecona na podstawie biblii i pokazuje
      zdarzenia w niej opisane

      jego pretensje to jakby ktos marudzil ze u pana pierscieni zla postacia sa orki
      i ze to dyskryminacja i powinno sie je zastapic kims innym, albo ze sauron byl
      w sumie postacia skomplikowana ktora trzeba rozumiec inaczej i niepokazywac go
      jako zlo
      albo marudzenie czemu odgryziono frodowi palec kiedy to takie okrutne i lepiej
      tego niepokazywac
      zreszta literatura i film powinny pokazywac tylko kwiatuszki, pszczolki i same
      mile motywy

      reszta jego pustego "religioznawczego" belkotu ma mniej wiecej podobna wartosc
      jak inne jego posty na podobny temat czyli zerowa
      • Gość: Palnick Blong słusznie stawia na równi NT i inną baśń. IP: *.stenaline.com 24.02.04, 21:33
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > jesli nie rozumie ze pasja jest krecona na podstawie biblii i pokazuje
        > zdarzenia w niej opisane jego pretensje to jakby ktos marudzil ze u pana
        > pierscieni zla postacia sa orki i ze to dyskryminacja i powinno sie je
        > zastapic kims innym, albo ze sauron byl w sumie postacia skomplikowana ktora
        > trzeba rozumiec inaczej i niepokazywac go jako zlo albo marudzenie czemu
        > odgryziono frodowi palec kiedy to takie okrutne i lepiej tego niepokazywac
        > zreszta literatura i film powinny pokazywac tylko kwiatuszki, pszczolki i
        > same mile motywy
        ------------------
        blong jest idiotą jeżeli nie rozumie, że wprawdzie oba scenariusze są baśniami,
        wytworami ludzkiej imaginacji - to jednak nikt nie wierzy, że bohaterowie
        Władcy Pierścieni istnieli naprawdę. Nikt też nie wierzy, że któryś z bohaterów
        był bogiem zamordowanym przez realnie istniejącą, konkurencyjną grupę
        wyznaniową;)
        • Gość: Blong [...] IP: *.mistral.cz 24.02.04, 23:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 00:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Blong [...] IP: *.mistral.cz 25.02.04, 00:11
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 01:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 01:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 01:33
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 01:54
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: Blong [...] IP: *.mistral.cz 25.02.04, 04:48
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: Blong kretyn palnick cd. IP: *.mistral.cz 25.02.04, 04:59
                        i tu oryginalny cytat palnicka co tu w tym watku tak zawziecie neguje istnienie
                        chrystusa /bo o nim nikt nie wiedzial i nie pisal :)/

                        Re: Potrafią
                        Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
                        Data: 24.02.2004 22:52 + dodaj do ulubionych wątków

                        "Jezusa na smierc skazal sad rzymski, nie mieli nic do tego Zydzi,ani nikt
                        inny. Ewangelie byly pisane dlugo po smierci Jezusa,sa tylko legendami.Jezus
                        zginal bo byl Galilejczykiem,czyli kims takim jak dzisiaj hamasowiec w
                        Izraelu.Poczytajcie sobie troche ludziska,pogrzebcie po bibliotekach,byle nie
                        po parafialnych."


                        cholera hamasowiec czy nieistniejaca postac :))))
                        • Gość: Palnick Re: paranoik blong IP: *.stenaline.com 25.02.04, 08:22
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > i tu oryginalny cytat palnicka co tu w tym watku tak zawziecie neguje
                          istnienie
                          >
                          > chrystusa /bo o nim nikt nie wiedzial i nie pisal :)/
                          >
                          > Re: Potrafią
                          > Autor: Gość: Palnick IP: *.stenaline.com
                          > Data: 24.02.2004 22:52 + dodaj do ulubionych wątków
                          >
                          > "Jezusa na smierc skazal sad rzymski, nie mieli nic do tego Zydzi,ani nikt
                          > inny. Ewangelie byly pisane dlugo po smierci Jezusa,sa tylko legendami.Jezus
                          > zginal bo byl Galilejczykiem,czyli kims takim jak dzisiaj hamasowiec w
                          > Izraelu.Poczytajcie sobie troche ludziska,pogrzebcie po bibliotekach,byle nie
                          > po parafialnych."
                          >
                          >
                          > cholera hamasowiec czy nieistniejaca postac :))))
                          --------------
                          czy zawsze mam pisać o nim:
                          Jezus (jeżeli istniał)?
                          • Gość: Blong debil palnick IP: *.mistral.cz 25.02.04, 15:03
                            no tak ludziska pogrzebcie w bibliotekach by znalezc cos o byc moze istniejacej
                            postaci w byc moze istniejacych ksiazkach
                            i z tego byc moze dowiecie sie ze byc moze to byl galilejczyk i byc moze taki
                            dzisiejszy hamasowiec

                      • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 25.02.04, 08:05
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: Blong [...] IP: *.mistral.cz 25.02.04, 15:11
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 22.03.04, 01:54
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jarek-nudziasz Juz kreca sie o tym kawaly. IP: *.fastres.net 24.02.04, 22:24
      KAWAL :
      FABRYKA GWOZDZI ZATRODNILA RYSOWNIKA DO ZROBIENIA REKLAMY GWOZDZI.
      NARYSOWAL PIEKNY RYSUNEK CHRYSTUSA WISZACEGO NA KRZYZU Z DOPISKIEM ZE UZYTO DO
      TEGO GWOZDZI Z TEJ FABRYKI.
      DYREKTOR BYL NIE ZADOWOLONY KAZAL REKLAME PRZEROBIC.
      PO KILKU DNIACH RYSOWNIK POKAZUJE NASTEPNY PROJEKT. CHRYSTUS LEZY POKRWAWIONY
      POD KRZYZEM Z DOPISKIEM , TAK TO SIE KONCZY JAK SIE NIE UZYWA GWOZDZI Z NASZEJ
      FABRYKI.
      • Gość: ehemm ZABRANIAM CI OBRAZAC CHRZESCIJANSTWO!!! IP: 213.17.239.* 25.02.04, 00:45
        CZLOWIEKU! NIE OBRAZAJ NAS I NASZEJ RELIGII!!!
        • koszalekopalek2 c ch chr chrz chrze chrzes chrzesc chrzesci... :-P 25.02.04, 03:35
          Tak!!!
          Obrazac mozna tylko muzulmanow i zydow! :-P
        • Gość: jarek-nudziasz To masz jeszcze jednego- IP: *.fastres.net 25.02.04, 17:18
          Polak w Warszawie przedwojennej ograbia Zyda przy tym go jeszcze bijac.
          Zyd sie go pyta dlaczego to robi,
          Polak odpowiada ,ze odbiera pieniadze , ktore Juda dostal od Rzymian za wydanie
          Jesusa.
          Zyd -ale to sie stalo 2000 lat temu
          Polak-ale ja sie o tym wczoraj dowiedzialem.
          • Gość: ANka I jeszcze jeden jareczku- pozyczony IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 18:00
            Zyd przychodzi do Zyda. Musi mu zakomunikowac ze nie odda pozyczki, ktora ten mu
            dal z nadzieja na interesik i jak to Zyd powiedzial - na jedno slowo, bo go
            kocha jak syna.
            Zyd ten wierzyciel gdy sie dowiaduje wysyla pomocnika na policje i siega po
            pistolet. Ten drugi - dluznik- mowi mu. Panie ja mam 30 lat- czas zaczac. I
            gdzie jest napisane ze te pieniadze, o ktore sie rozchodzi to byly Panskie a nie
            moje?

            Fajny dowcip Jareczku?

            Wiesz wyobraznia ma to do siebie ze wiele mozna sobie wyobrazic.
            a watek o pasji meczy wasz ukochany Palniczko, kaczorko, kokieteczko, Jelonko,
            barucho- kamilek...
    • Gość: Palnick Największy cud Jezusa ;) IP: *.stenaline.com 25.02.04, 01:56
      Być może największym cudem Jezusa było to, że jednak kiedyś żył, nauczał tłumy
      i nikt tego nie dostrzegł, "Sparaliżowani odzyskiwali władzę w nogach, ślepym
      zdarzało się przejrzeć na oczy, a umarli powracali do życia, ale historycy z
      Palestyny, Grecji, Rzymu nie zauważali tego"
      • koszalekopalek2 Re: Największy cud Jezusa ;) Tak, tak! :-P 25.02.04, 03:30
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Być może największym cudem Jezusa było to, że jednak kiedyś żył, nauczał
        tłumy
        > i nikt tego nie dostrzegł, "Sparaliżowani odzyskiwali władzę w nogach, ślepym
        > zdarzało się przejrzeć na oczy, a umarli powracali do życia, ale historycy z
        > Palestyny, Grecji, Rzymu nie zauważali tego"

        Nie lekceważ tego cudu! :-P
        Myślisz że łatwo powrócić trupy do życia w taki sposób że ludzie dowiadują się
        o tym dopiero po minięciu 200 lat, kiedy te trupy już dawno powtórnie
        zdechły? :-P
        • Gość: ANka Alez Panowie skad to zdenerwowanie? IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 17:30
          Czy to ze ktos wierzy czy nie wierzy to taki strasznie powazny temat do
          dyskusji. Zawsze mozna byc zywym trupem- popularnym obecnie zombi.
          Zombi sa najblizsze wyznaniom buddyjskim bodajze- poprawnie nic nie czuja wiec
          wszytko jest OK. Pelna doskonalosc. A tymczasem szanowny Pan Palnick, jak zwykle
          zreszta pieknie i kwieciscie sie wyrazajacy, nie dosc ze ponoc czuje (choc
          nawracal nas na buddyzm) to jeszcze robi tu za Reytana. Rozdziera cos tam na
          sobie za nasza madrosc :))))) I gdzie tu wiarygodnosc drodzy moi?
          Ja przyjmuje do wiadomosci ze sa tez zombi, ktore nie musza czuc, w nic wierzyc-
          to cos podobnego do rutyny.
          Palnick cierpi na syndrom doslownosci ograniczonej, tzn. Pismo Swiete odbiera
          doslownie, natomiast w swoich przekazach doszukuje sie transcendencji:)
          Coz za tragiczna postac :))))
          Nic dziwnego ze ma problemy z poezja......
          • j.wierny Re: Alez Panowie skad to zdenerwowanie? 27.02.04, 11:50
            Gość portalu: ANka napisał(a):

            > Zawsze mozna byc zywym trupem-
            > popularnym obecnie zombi. Zombi
            > sa najblizsze wyznaniom buddyjskim bodajze
            >
            Bodajże raczej wudu :-) W buddzymie nie chodzi o pozbywanie się uczuć i myśli,
            ale o nieprzywiązywanie się do nich. Jeden z najbardziej szanowanych
            buddyjskich nauczycieli, Dilgo Czientse Rinpocze, mówił o tym w ten sposób:

            "Myśli i uczucia, które próbujecie tłamsić wynurzą się ponownie i zwrócą
            przeciwko wam (...) Miasteczka i wiejskie okolice, które zmieniają się w oknie
            przed oczami osoby podróżującej pociągiem, nie zwalniają biegu pociągu, ani nie
            przyspieszają go. W taki właśnie sposób powinniście podczas medytacji
            postrzegać myśli, które przemierzają wasz umysł."

            Więcej na ten temat można znaleźć w mojej opinii odnośnie artykułu "Chrystus i
            Budda":

            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,1705373.html?a=8326055&v=3#opinie

            Przy okazji. Jeżeli ktoś pogardza inną religią, to jego zachowanie nie ma
            niczego wspólnego z buddyjską postawą, niezależnie od tego ile razy sam
            określił się jako buddysta. Oczywiście nie trzeba się zgadzać w 100% z
            doktrynami wszystkich możliwych religii, byłoby to zresztą niemożliwe do
            wykonania, ale ta niezgoda w żaden sposób nie implikuje pogardy.

            Pozdrawiam serdecznie,

            Jarosław Wierny
            www.buddyzm.edu.pl
            • Gość: ANka Dziekuje za oddzwiek IP: *.ifn-magdeburg.de 27.02.04, 14:38
              i pozdrawiam.
              Przepraszam za te kasliwa uwage bo na pewno nie do prawdziwych wyznawcow
              buddyzmu byla skierowana. Raczej bylo to ´narzedzie´:)
              Do prawdziwej madrosci sa rozne drogi- swieta racja. Najwazniejsze by nie byly
              one budowane na cierpieniu innych a wzbogacaly nas i swiat. To bardzo piekny
              cytat- dziekuje. Ale mysle ze znacznie pelniej wyjasnia Pan najwazniejsze w
              linku- z przyjemnoscia przeczytalam - bardzo dziekuje i odwzajemniam raz jeszcze
              serdecznosci.
              • j.wierny Re: Dziekuje za oddzwiek 27.02.04, 17:59
                Gość portalu: ANka napisał(a):

                > i pozdrawiam.
                > Przepraszam za te kasliwa uwage bo na
                > pewno nie do prawdziwych wyznawcow
                > buddyzmu byla skierowana. Raczej bylo
                > to ´narzedzie´:)
                >
                Tak przypuszczałem, że to tylko jakiś młotek albo śrubokręt - fachowa robota :-)
                Wszystkiego dobrego,

                Jaroslaw Wierny
                www.buddyzm.edu.pl
      • Gość: jarek-nudziasz Jak mogli historycy w palestynie cos zauwarzyc IP: *.fastres.net 25.02.04, 17:14
        jak palestyny jeszcze w tym czasie nie byli i nie bylo tam ani jednewgo Araba,
    • Gość: Emily I PO CO TE PASJE WOKOL PASJI???????? IP: *.dc.dc.cox.net 25.02.04, 03:25
      Kochani, to tylko FILM! wyluzujcie. Niezaleznie od tego czy opisuje on
      prawdziwe historycznie wydarzenie, czy jest to tylko mit religijny, nikt o
      zdrowych zmyslach nie bedzie oskarzal o rzekoma zbrodnie wspolczesnych Zydow,
      tak jak nie wolno oskarzac dzisiejszych Niemcow o zbrodnie Nazistow. NIE ma
      odpowiedzialnosci zbiorowej, a tym bardziej historycznej!
      Zrelaksujcie sie, mamy tyle wspolczesnych waznych spraw na glowie - np. jak
      ratowac Polske przez totalna zapascia, ktora grozi jej calkiem realnie, albo
      jak rozwiazac konflikt izraelsko-palestynski. To sa problemy dla nas na dzis.
      pozro
      • koszalekopalek2 [...] 25.02.04, 03:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ANka Alez skad IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 18:20
          to NORMALNI ludzie. Oszukuja sie tak jak to w naszej nieladnej gwarze czasem
          mowa - jak inni sie ´oszwabiaja´. (Coz za brutalny jezyk ten polski).
          To chyba jest najbolesniejsze dla niektorych :)))))
          Do tego nie trza ani macy, ani nawet krwi. Czasem tylko troche jest nieprzyjemnie..
        • Gość: Palnick [...] IP: *.stenaline.com 28.03.04, 13:30
      • Gość: ANka Oskarzac nie wolno IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 17:54
        ale nie wolno tez zapominac okolicznosci, ktore prowadza do zbrodni. Czyz nie
        tak? A co Pan powie na budowanie pewnej mentalnosci? Owszem to razi Palnicka u
        katolikow. Zarzuca im mianowicie ze sa naiwni. A teraz inny przyklad mentalnosci
        z relacji mojej znajomej - Zydowki. I te relacje calkowicie popieram. Oczywiscie
        ostrzegam- to jest subiektywna ocena, dotyczy moich, jej i wielu znajomych
        roznych narodowosci spostrzezen na temat ludnosci miateczka jakby nie bylo
        proletariackiego. Wyobrazcie sobie taka sytuacje. Macie gosci z dziecmi. Dzieci
        sie bawia. Sasiadowi sie to nie podoba. Otoz na 90% przypadkow z ktorymi sie tu
        wiekszosc z nas spotkala sasiad przychodzi z wrzaskiem i straszy policja, albo
        od razu dzwoni na policje? Zdziwieni? Alez nie - to normalka.
        Ponoc w Europie sasiad jak chce prosic o cisze ( w normalnych godzinach w sobote
        np o 19 tej - nie po 22 giej bron Boze,) przychodzi z czekoladkami, grzeczna
        prosba, dzwoni do drzwi. Co robi przecietny sasiad z naszej miescinki w
        Niemczech? Ano wali w sciane lub okno.....
        Co mozna potepiac- Sadze ze nie ludzi, nie narody, ale taka wlasnie mentalnosc i
        to co jej sprzyja. Niestety niewiele ona ma wspolnego z religia i jak widac
        kwitnie rowniez w Europie a nie - jak czesto myslelismy na naszym zakomuszonym
        wschodzie. Zarowno popieranie panstwa policyjnego jak i nadmierne
        przeswiadczenie o roli jednej jedynej jednostki, to nic innego jak slepy
        ideologizm. Zapytajcie Palnicka (ktory najbardziej tu glosuje) o to czy uwaza iz
        wszyscy katolicy sa kretynami. Otoz domyslam sie ze tak uwaza. Nietrudno to
        wyluskac z jego wypowiedzi. Bardzo jestem ciekawa co by powiedzial na takie
        pytanie...

        A teraz wracajac do watku.
        Komu przeszkadza film, ktory mowi jakby nie bylo o poswieceniu dla ludzkosci.
        Kogo boli altruizm? A ze robi to naturalistycznie- he, he.
        Jakbyscie zapomnieli np taki filmik, ktory dzieki koledze (moze przeczyta:)
        wlasnie ostatnio sobie przypomnialam. Pamietacie Krolestwo Larsa von Triera?
        Szkoda ze go nie dokonczyl. Prawda?
        A moze tak trudno powiedziec proste rzeczy bo zawsze czycha taki Palnick by
        zakrzyknac, ze to banalne...
        Bicze sa niedobre, bo na dzien dzisiejszy zeby bylo ciekawiej trzeba stosowac
        jakies mniej banalne tortury.
        A pytania z filmu?. To sa wspolczesne pytania. Polski na pewno nie uratuje
        rewolucja. A religia katolicka jest wpisana w jej tradycje. Tu nie chodzi o
        odpowiedzialnosc ale o tradycje.

        Swoja droga niektorych (podejrzewam o to najbardziej Palnicka) boli katolicka
        sroda popielcowa. No bo gdyby Palnick mial byc sprowadzony do roli prochu, pylu,
        brudu :)))))
        • zarty_zartami Re: Oskarzac nie wolno 27.02.04, 15:24
          Ponoc w Europie sasiad jak chce prosic o cisze ( w normalnych godzinach w sobote
          np o 19 tej - nie po 22 giej bron Boze,) przychodzi z czekoladkami, grzeczna
          prosba, dzwoni do drzwi. Co robi przecietny sasiad z naszej miescinki w
          Niemczech? Ano wali w sciane lub okno.....
          --------------------------------------------
          Ty ANko to sie chyba z choinki urwalas:
          jak ostatnio moj sasiad przyszedl aby prosic o cisze to w reku mial klonice!
          z czekoladkami to ja pozniej musialem do brata do szpitala chodzic...
    • rattler Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je 25.02.04, 17:54
      Hej Palnick ! Skad ty bierzesz czas i energie na to ? Kto ci papu daje ?

      Chrzescijanstwo przetrwalo 2 tysiace lat i przetrwa krucjate jednego psychopaty
      Nie uwazasz ? To zakrawa na obled , zajal bys sie czyms pozytecznym Palnick

      narazie
      • jeled.katan Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je 26.02.04, 15:11
        rattler napisał:

        > Hej Palnick ! Skad ty bierzesz czas i energie na to ? Kto ci papu daje ?
        >
        > Chrzescijanstwo przetrwalo 2 tysiace lat i przetrwa krucjate jednego
        psychopaty
        > Nie uwazasz ? To zakrawa na obled , zajal bys sie czyms pozytecznym Palnick
        >
        > narazie


        Chrzescianstwo jeszcze moze przetrwa sporo czasu. Natomiast katolicyzm ma
        policzone dni!
        Wasdzcie to sobie do fajki i wypalcie!
        • Gość: ANka A co z wrozbiarstwem? IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 16:22
          kwitnie? :))))
        • rattler Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je 26.02.04, 16:44
          Slogan Reformacji - Z tymi slowami Luter chodzil lulu i zaczynal dzien , a
          Savonarola wyzional ducha .

          narazie

          katolicyzm ma policzone dni!

    • Gość: Palnick Dlaczego Mel? IP: *.stenaline.com 26.02.04, 20:37
      Wyłuskał z ewangelii tylko tę Mateusza w której następuje ukoronowanie
      antyżydowskiego klimatu opisu procesu Jezusa (widocznego też u innych)?
      Powyzsza tendencja znajduje swoje zwieńczenie w nastepujacym zaraz po scenie
      oczyszczenia sie przez Pilata, a wystepujacemu jedynie u Mateusza,
      samoprzeklenstwu, jakie wypowiedzial narod zydowski, biorac na siebie wine
      za zamordowanie Jezusa.
      Mt 27 “(25) A cały lud (laos) zawołał: Krew Jego na nas i na dzieci nasze.”
      Używa tu slowa „laos” na okreslenie ludu zydowskiego a przyjelo sie uzywac
      slowa “laos” dla podkreslenia szczegolnej roli narodu zydowskiego jako ludu
      wybranego- uzycie tego slowa oznacza, ze caly Izrael, jako wybrany przez Boga
      lud, bierze na siebie I na przyszle generacje, wine za smierc Jezusa.
      I choc to Pilat wydal rozkaz o ukrzyzowaniu Jezusa, to wina spada wylacznie
      na Zydow, przez co traca oni bezpowrotnie swoja szczegolna, religijna role.
      Zydzi musza, wg. Mateusza, tej perspektywie przytaknac, poniewaz przekonani o
      winie Jezusa, wydali na siebie uwarunkowane przeklenstwo. Poniewaz jednak
      Jezus jest niewinny, musza oni w pelni odpowiedziec za skutki, a krew Jezusa
      spadnie na nich i na ich potomstwo- zgodnie z przeklenstwem, ktore
      wypowiedzieli w przekonaniu o winie Jezusa.(wartosc historyczna przekazu rowna
      zero)

      Zadne inne antyjudaistyczne sformuowanie w Nowym Testamencie nie spowodowalo
      tyle cierpienia i nedzy, nie bylo powodem tylu zbrodni, co wlasnie to.

      Dlaczego Mel powtarza właśnie tę skrajną Mateuszową wersję? Przypadkowo?

      • jeled.katan Re: Dlaczego Mel? 26.02.04, 20:56

        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > Dlaczego Mel powtarza właśnie tę skrajną Mateuszową wersję? Przypadkowo?
        Napewno :-)

        Sluchaj, jak po polsku "violence"?
        wszystkie mi dostepne slowniki daja zupelnie glupie tlumaczenia, albo wogole
        nie maja tego slowa.
        • Gość: ANka Przemoc, brutalnosc IP: *.ifn-magdeburg.de 26.02.04, 21:07
          to wtedy gdy np kokieteczka zmuszaja do zmywania naczyn.
          a on wtedy by consequence- nienawidzi chrzescijan. :))))
          • jeled.katan BRUTALNOSC - tego slowa mi brakowalo 26.02.04, 21:27
            dziekuje
            • Gość: Jarek Re: BRUTALNOSC - tego slowa mi brakowalo IP: 63.82.101.* 26.02.04, 21:42
              A ja myslalem ze brutalnosc to po angielsku brutality, natomiast violence
              znaczy przemoc. Do czego zmierzasz?
              • jeled.katan Re: BRUTALNOSC - tego slowa mi brakowalo 27.02.04, 14:43
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > A ja myslalem ze brutalnosc to po angielsku brutality, natomiast violence
                > znaczy przemoc. Do czego zmierzasz?

                Slowo 'violence' ma kilka podobnych znaczen.
                W zdaniu "Sharon's government should be overthrown, even if it means violence"
                oznacza wlasnie "przemoc" (Nalezy sie pozbyc rzadu Szarona nawet przez przemoc)
                Ale mi chodzilo o znaczenie w sensie wlasnie synonimowym z brutalnoscia:
                'Even though Mel Gibson's films are usually extremely violent, still 'Passion'
                is outright shocking."
                • Gość: ANka Ciekawe kto jest autorem tego wykwitu IP: *.ifn-magdeburg.de 27.02.04, 14:54
                  extremely violent in comparison to the average contemporary action film?
                  Chyba pekne ze smiechu :)
                  A gdzie tu miejsce dla Pana tarantulontino?

                  Widac wszystko juz sie ludziom w glowach poprzewracalo..
                  Najbrutalniejsza drogi Panie jest rzeczywistosc..

                  ´Life is brutal and full of sasadzkas´ To tak dla ugodzenia panskiej czystej
                  AMERYKANSZCZYZNY :)
                  • jeled.katan Re: Ciekawe kto jest autorem tego wykwitu 27.02.04, 15:18
                    Gość portalu: ANka napisał(a):

                    > extremely violent in comparison to the average contemporary action film?
                    > Chyba pekne ze smiechu :)
                    > A gdzie tu miejsce dla Pana tarantulontino?
                    >
                    > Widac wszystko juz sie ludziom w glowach poprzewracalo..
                    > Najbrutalniejsza drogi Panie jest rzeczywistosc..
                    >
                    > ´Life is brutal and full of sasadzkas´ To tak dla ugodzenia panskiej czystej
                    > AMERYKANSZCZYZNY :)
                    Nie wiem jakie Pani filmy oglada.
                    Chodzi Pani napewno o filmy Torantino (albo cos takiegos, niebardzo wiem jak on
                    sie tam nazywa) nigdy jego filmow nie ogladalem i o ile mi wiadomo nie jest on
                    za bardzo popularny. w kazdym razie nie na tyle co Gibson. "Braveheart" jest
                    bardzo popularny, a ja go nie znosze wlasnie dlatego ze taki brutalny (no i
                    musze sie przysnac ze z tego powodu nie doogladalem go dokonca). Nie poto
                    chodze do kina zeby ogladac brutalnosc. Wystarczy tego w gazetach i
                    wiadomosciach telewizyjnych. tam przynajmniej nie pokazuja tego wszystkiego w
                    takich graficznych szczegolach. Uwazam ze nie jest to nikomu potrzebne.
                    A co do "average contemporary action film" to tez nie wiem co Pani ma na
                    mysli. "Robocop" byl bardzo brutalny. "Total Recall" tego samego rezysera -
                    nie. Bo chociaz znacznie wiecej trupow, to jednak nie tak graficznie!
                    Widocznie ja nie chodze na zadne contemporary action filmy. Trylogia Wladcy
                    Pierscieni byla pelna akcji bez zbytecznej brutalnosci. Bardzo mi sie
                    podobola. ja nie chodze do kina ogladac brutalna rzeczywistosc.
      • zarty_zartami PRAWDA HISTORYCZNA: 27.02.04, 15:03
        Jezus przechadza się z Janem nad Morzem Martwym, dyskutują zażarcie o
        niepokalanym poczęciu i innych takich tematach.
        Nagle Jezus skręca i wchodzi w morze.
        Jednak zamiast zniknąć w falach maszeruje spokojnie po powierzchni wody.
        Jan nie wierzy własnym oczom! Ale przypomina sobie słowa swego Nauczyciela i
        wchodzi za nim do wody.
        Jednak jego stopy zapadają się i niedługo słona woda zalewa mu usta.
        Panie! Panie! – krzyczy statkiem sił.
        Chrystus odwraca głowę i rzecze: Po palach baranie, po palach!
        • zarty_zartami no i tego u Gibsona nie ma!!! 27.02.04, 15:33
          dlaczego?
          to fakt historyczny wielkiej wagi.
          ZABRONIC WYSWIETLANIA, OPIECZETOWAC, ALBO SPALIC NA STOSIE.
          • Gość: Palnick Re: no i tego u Gibsona nie ma!!! IP: *.stenaline.com 19.03.04, 21:40
            Pasja Gibsona to nie jest film ale nudna ramota dla histerycznych bab
            kościelnych ;)
    • Gość: Palnick Cztery opinie. IP: *.stenaline.com 27.02.04, 23:07
      1. O filmie:

      Ten film nie ma akcji a jego przesłanie można przekazać w jednym zdaniu:
      "Patrzcie, On tak cierpiał że musicie w niego uwierzyć"

      2. Jeszcze o filmie:

      " Film "Pasja" ma zapewniona kase. Obrazy niekonczacych tortur i meki na pewno
      podnieci zmysly szczegolnie tych o sado-masochistycznej naturze. Powinien
      znależć się na półce z innymi "utworami" SM "


      3. Żyd o Jezusie:

      “Bezrobotny włóczęga, wichrzyciel i kłamca udający proroka...
      Jezus, w moich oczach był zdrajcą mojego narodu a co gorsza także
      religii i przestępcą (złamał panujące wtedy w Izraelu prawo)”

      4. Papież o Jezusie:

      "Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła". Papież Leon X
      • Gość: bystre oko Re: Cztery opinie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 01:50
        odpowiedzi masz tutaj

        www.ifn-magdeburg.de/ifn_mp.jsp?member=alaszcz
    • Gość: jacek Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 23:58
      Żydzi!! Zabiliście naszego Pana Jezusa i to jest fakt, którego się nie
      wyprzecie!
      • Gość: aka Re: Pasja Mela Gibsona IP: *.we.client2.attbi.com 28.02.04, 00:17
        Jesli Jezus byl Mesjaszem, na ktorego Zydzi czekali i czekaja do dzisiaj , to
        jesli go skazali na smierc to czy to znaczy, ze nie beda zbawieni ??? A co w
        naukach Jezusa sie im nie spodobalo do tego stopnia, ze wystapili o jego
        ukrzyzowanie , nie chcieli takiego Masjasza? UBOSTWO do ktorego nawolywal moze?
        Wystepuja przeciwko filmowi Gibbsona ale nie moge zrozumiec z czym wystepuja :
        - krwawy , - jak mozna ukrzyzowanie przedstawic inaczej
        - antysemityzm - dlatego , ze wykazuje ze to wlasnie Zydzi domagali sie
        ukrzyzowania podczas gdy urzednik okupujacego kraju chcial GO wypuscic? Jak
        to jest ?? To jest cos, co jest opisane, opowiadane, wyspiewane, malowane i
        przekazywane przez ok 2tys lat. Biblia znajduje sie w kazdym pokoju hotelowym
        lub motelowym kraju , w ktorym ten film zaczelo sie pokazywac. Dlaczego teraz
        atak na Gibbsona? Bo nie stac ich na atak na Wiare? Stac ich tylko na
        atakowanie czlowieka. Juz sa pogrozki, ze Gibbson nie bedzie mogl w
        przyszlosci znalezc pracy - wyszly ze zrodel mocno zydowskich zwiazanych z
        Filmem. Zydzi bardzo usilnie staraja sie zmienic znaczenie slowa "
        antysemityzm" - sadze, ze niedlugo bedzie to synonimem atakow zydowskich na
        wszystko, co nie zydowskie w ramach racji " narodu wybranego".

        • cien_anny [...] 29.02.04, 06:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Palnick Pasja Mela Gibsona - relacja widza. IP: *.stenaline.com 28.02.04, 08:01
        Pasja- filmem nie tylko dla chrzescijan.

        Autor: Gość: diabelek IP: 67.71.152.*
        Data: 28.02.2004 07:53

        Wlasnie wrocilem z kina gdzie tez obejrzalem Droge Krzyzowa w rez. Mela
        Gibsona. Rzeczywiscie warto bylo sie tam wybrac.
        W przeciwienstwie do drog krzyzowych organizowanych co roku w kosciolach film
        ten generuje emocje dla chrzescijanstwa kluczowa.
        Zamiast nudnego klepania pacierzy przed kolejnym obrazkiem na scianie mamy
        dobrze zrobiony film, ktory powinien wzruszyc nawet religijnie obojetnego
        materialiste.
        Syn ciesli glosil nauki , w ktorych nie bylo nic o kulcie boga-dyktatora ani o
        koniecznosci gromadzenia majatku. Mowil o empatii, szacunku dla drugiego
        czlowieka, wysmiewal owczesnych "funkcjonariuszy PanaBoga"
        Zazdrosni o wplyw na miejscowa ludnosc panowie w wysokich czapach uznali, ze
        nalezy sie go pozbyc. Najlepiej rekoma Rzymian.
        (Zarowno rzymscy zolnierze, jak i tlum zydowskich prostakow przedstawieni
        zostali jako podobna do siebie banda durniow.)
        Wczesniej czytalem opinie jakoby film ten mial jakies antysemickie akcenty albo
        wogole byl filmem antysemickim.
        Nic takiego moim zdaniem tam nie ma, a jak tak dalej spece od kreowania
        wizerunkow beda sie wyglupiac to antysemityzm stanie sie jedna z wielu sztuczek
        w repertuarze marketingowym.
        Moim zdaniem; w dzisiejszym zalewie holywoodzkiego badziewia ten film Gibsona
        to dzielo wybitne.


        • Gość: jarek-nudziasz Jak klamac to po arabsku. IP: *.fastres.net 28.02.04, 20:03
          Mozesz mi powiedziec, ile wezlow na kazdej sznurze miala chlosta.
          W filmie to dokladnie widac.
        • Gość: Palnick Re: Pasja Mela Gibsona - refleksja widza. IP: *.stenaline.com 29.02.04, 23:55
          Zakładam Krzysiu, że wyrażasz zgodę na tę wklejkę ;|)

          Wstretna Morda Religii
          Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
          Data: 28.02.2004 21:32 + dodaj do ulubionych wątków

          Nie zeby to bylo jedyne oblicze, ale jedno z wielu...
          .
          Czytajac ewangelie chrzescijanin przeswiadczony jest zazwyczaj, iz plujacy na
          Jezusa i ponizajacy go kaplani zydowscy, znecajacy sie nad nim zoldacy, tlum
          ciskajacy kamienie i domagajacy sie jego smierci, czy w koncu ta straszna kazn,
          to niezwykle szczegolny obrazek w historii ludzkosci.
          Byc moze i Gibson, jak by nie bylo opierajacy sie na konkretnym a podyktowanym
          scenariuszu nie zdawal sobie sprawy, z tego jak uniwersalne sa obrazy w ktorych
          wierne oddanie tak staral sie wczuc.
          Wykrzywione z wscieklosci twarze kaplanow, podbechtany przez nich a zadny krwi
          tlum, tluszcza wyjaca i wrzeszczaca, wytrzeszczone z wscieklosci oczy i
          obnazone zeby, karykaturalnie znieksztalcone w emocjach twarze..., ze na
          powyzsze nie ma bynajmiej monopolu spolecznosc owczesnej Jerozolimy. Ten obraz
          przejety zostal przez chrzescijanstwo i dosc czesto doswiadczal rezurekcji.
          Wobec konkurencji i chrzescijanstwo wielokrotnie okazywalo sie bezwzgledne oraz
          nie mniej okrutne niz tamten zydowski tlum. W swiecie religii, a szczegolnie w
          obszarze ich ich zderzania sie nienawisc ma charakter uniwersalny.
          Przez jakies 15 wiekow po Chrystusie – czy to w wydaniu rzymskim, czy
          katolickim, czy protestanckim – udowadnialo chrzescijanstwo raz po raz, ze pod
          wodza swych kaplanow potrafi miec morde nie mniej straszna i wstretna niz
          judaizm na poczatku naszej Ery. Czy ten z filmu.
          .
          K.P.


    • Gość: Krzys52 jedynie Determinacja moze satysfakcjonowac :O)) IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 02:30
      Najzagorzalsi wrogowie Zydow nie zdaja sobie sprawy, z tego, ze zaden z Aktorow
      opowiadania nie mogl postapic inaczej niz postapil.
      Gdy wiec taki rabie Ci w oczy, ze to Zydzi zabili Jezusa wystarczy spytac
      tumana - czy mieli inny wybor? Na to pytanie jest jedynie negatywna odpowiedz.
      Zatem jak mozna oskarzac Zydow jesli oni nie mogli postapic inaczej(?!)
      .W prezencie :))


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11051292&a=11061295
      .
      Pozdrawiam
      K.
      • Gość: Krzys52 PS....Niezla awanture tu mieliscie, Palnicku :O)) IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 06:27
        Ale dobrze, ze dotad nie wiedzialem o niej. Jeszcze bym sie wciagnal :O)), a
        znasz przeciez ma golebia nature :)))
        .
        Pozdrawiam
        K.
        .
        A Blonga to juz zupelnie nie poznaje. W dodatku z Czech pisze chyba... Czyzby
        na pifko sie wybral?
        • Gość: Palnick Re: PS....Niezla awanture tu mieliscie, Palnicku IP: *.stenaline.com 29.02.04, 18:42
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Ale dobrze, ze dotad nie wiedzialem o niej. Jeszcze bym sie wciagnal :O)), a
          > znasz przeciez ma golebia nature :)))
          > .
          > Pozdrawiam
          > K.
          > .
          > A Blonga to juz zupelnie nie poznaje. W dodatku z Czech pisze chyba... Czyzby
          > na pifko sie wybral?
          ---------------
          Było ciekawie ;))))
          Blong ma chyba kryzys tożsamości.
          • Gość: jurek Re: PS....Niezla awanture tu mieliscie, Palnicku IP: *.dyn.optonline.net 01.03.04, 05:35
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > Ale dobrze, ze dotad nie wiedzialem o niej. Jeszcze bym sie wciagnal :O)),
            > a
            > > znasz przeciez ma golebia nature :)))
            > > .
            > > Pozdrawiam
            > > K.
            > > .
            > > A Blonga to juz zupelnie nie poznaje. W dodatku z Czech pisze chyba... Czy
            > zby
            > > na pifko sie wybral?
            > ---------------
            > Było ciekawie ;))))
            > Blong ma chyba kryzys tożsamości.

            Tak,jak tez nie wiedzialem.a zatem wyrazy najwiekszego szacunku podzwole
            sobie zwrzec,dla Szanownego Pana Krzysia.
            Rowniez,tez zauwzzylem,ze ten niejaki Blong,to nie tylko po piwie tak
            bredzi,ale pewnie lyka jakis prochy rowniez popijajac nim;
            z zatem rowniez niskie uklony dla Pana Palnicka,ktorego zawsze podziwialem
            za zdyscyplinowana logike od poczatku do samego konca.
            Tak,bylo dosc nie tlko ciekawie ale i podniecajaco,ten Blong ma nie tylko
            kryzys tozsamaosci,ale rowniez zupelne zagubienie w rozeznaniu wlasciwej
            sobie rzeczywistosci.
            Panowie zas reprezentuja zupelnie inne spojrzenie,bardzo realne i to w
            dodatku oparte o fakty,a nie jakies tam "wizje" Blonga.
            Jestem Panom nieskonczenie (o,przepraszam,ale nie wierzycie w nieskonczonosc
            ale tam mi sie powiedzialo) wdzieczny za te posty.To naprawde prawdziwa wiedza
            i sztuka tak mowic.
            Jeszcze raz dziekuje,za to doswiadczenie,bo nigdy bym nie przypuszczal,
            ze czlowiek potrafi mowic w sposob az tak oblakany.

            lacze glebokie wyrazy wspolczucia



            • Gość: Blong Re: PS....Niezla awanture tu mieliscie, Palnicku IP: *.mistral.cz 01.03.04, 05:41
              piwo to dobra rzecz a w czechach jest najlepsze :))))

              p.s.

              gdyby krzys sie przyjrzal poprzedniej dyskusji na ten temat z nim to by
              zauwazyl ze zdania jakos tu nie zmienilem
              • Gość: ANka Palnick chcial powiedziec ze umie IP: *.ifn-magdeburg.de 01.03.04, 10:08
                poslugiwac sie narzedziami. Tzn on bardzo chcial a my zobaczylismy ze nie umie
                napisac´ bylby....jezeli´ a nie ´jest...jezeli´. Te dwie formulki maja w jezyku
                polskim zupelnie rozne znaczenie. Szkoda ze juz niektorzy tym narzedziem
                (jezykiem polskim) poslugiwac sie nie potrafia...Niestety wiec logiki- tej
                chwalonej tu b. zabraklo a jest zalosne naciaganie tez. Bo czegoz innego moznaby
                sie spodziewac. Po cieniach, Krzysiach i Palnickach :)
                Pozdrowienia dla Pana Blonga..
                I niech zyja nieskorumpowani :)))))

                • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 03:26
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: ANka Filisterku niebystry- to nie do ciebie bylo IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 10:57
                    gdybys jednak chcial sie nauczyc prosic to mozesz przyjsc na lekcje.
                    Poki co nie zauwazylam bys umial. Jezeli to zas twoj monolog pod wieloma nickami
                    to uprzedzaj- bo nie kazdy w takie bloto chce sie pakowac.
                    • Gość: Kafar Skąd wiemy ze Jezus byl typowym Zydowskim chlopcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 17:02

                      #1 Mieszkal w domu rodzinym az do 30.
                      #2 Obral ten sam zawod jak jego ojciec.
                      #3 Jego matka myslala ze jest Bogiem.
                      • boruch_goldstein Re: Skąd wiemy ze Jezus byl typowym Zydowskim chl 02.03.04, 17:32
                        Gość portalu: Kafar napisał(a):

                        >
                        > #1 Mieszkal w domu rodzinym az do 30.
                        > #2 Obral ten sam zawod jak jego ojciec.
                        > #3 Jego matka myslala ze jest Bogiem.

                        :-)

                        jego matka czy on sam?, czy moze jego talmidzi?
                        • Gość: Kafar Re: Skąd wiemy ze Jezus byl typowym Zydowskim chl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 18:35
                          boruch_goldstein napisał:

                          > Gość portalu: Kafar napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > #1 Mieszkal w domu rodzinym az do 30.
                          > > #2 Obral ten sam zawod jak jego ojciec.
                          > > #3 Jego matka myslala ze jest Bogiem.
                          >
                          > :-)
                          >
                          > jego matka czy on sam?, czy moze jego talmidzi?
                          ---------
                          To tylko plochy dowcip ;)
                          Tak naprawdę jego matka i rodzina byli pelni niepokoju o stan umyslu Jezusa.
                          Uważali, że ma nie po kolei w glowie - można to wyczytać w NT.
                          On sam nigdy nie powiedzial, że jest bogiem ! Ubóstwiono go zaocznie, w 300 lat
                          po śmierci.
                          Myślę, że gdyby teraz wrócil i zobaczyl jakie bzdury wkladano mu w usta, w co
                          wyrodzila się jego wlasna myśl i przeslanie - dostalby wylewu ;)
    • Gość: Krzys52 Pasja M.Gibsona NIE jest filmem idiotycznym, gdyz IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 06:33
      nie jest jej przeslaniem obarczanie wina kogokolwiek, za cokolwiek.
      .

      No wiec Palnicku Gibson juz na samym poczatku nie pozostawil najmniejszych
      watpliwosci, ze wszystko co ma nastapic jest zaplanowane przez sily wyzsze, i
      od tego nie ma odwolania.
      .
      Gibson doskonale wiedzial, ze nie moze obciazyc Zydow, Rzymian, Pilata, czy
      Judasza, i to bynajmniej nie z uwagi na jakas polityczna poprawnosc, lecz
      wlasnie z uwagi na wzgledy ktore podnosisz Ty. Juz na poczatku filmu, gdy w
      ogrodzie rozmawia Jezus z Bogiem, oraz doswiadcza przedsmaku czekajacych go
      mak, gdyz ON JUZ WIE co go czeka i ON JUZ TO CZUJE nie pozostawia Gibson
      miejsca na najmniejsze watpliwosci wkwestiach odpowiedzialnosci i winy. To byl
      boski plan – nie do unikniecia.
      Rzymianie, Zydzi Judasz...oni wszyscy byli figurkami ktorymi bawia sie bogowie
      na piasku greckiego teatru.
      .
      W konsekwencji Zydzi byli w filmie rozni. Jedni zadni krwi, inni przyjazni
      Jezusowi, a jeszcze inni nie byli po prostu wrodzy.
      .
      Takze Sehendryn byl podzielony, z tym, ze ‘jastrzebie’ byly bardziej agresywne
      oraz, w przeciwienstwie do ‘golebi’ przygotowani do rozegrania wlasnej partii.
      Ci ostatni zostali po prostu wypchnieci z sali. Ale tez, czyz – wobec boskiej
      woli - mogly ‘jastrzebie’ przegrac?
      .
      Judasz jest w filmie postacia tragiczna, godna litosci bardziej niz pogardy. On
      padl ofiara oszustwa i niedomowien; nie przypuszczal ze zaplanowana zostala
      zbrodnia. Do sceny pojmania Jezusa w ogrodzie wykorzystuje Gibson ewangelie wg.
      Jana. Ta pozostawia mu furtke dla bardziej przyjaznej Judaszowi interpretacji.
      W konsekwencji Judasz caluje Jezusa w policzek... dopiero po akcie
      przedstawienia sie Jezusa slugom kaplanow.
      Pozniej gdy Judasz zorientowal sie, ze sprawy maja sie znacznie gorzej niz mogl
      przypuszczac, blaga kaplanow o zmiane decyzji; rozpacza, rzuca pod nogi
      kaplanow zawiniatko ze srebrnikami. Judasz jest w filmie postacia godna
      politowania. On szczerze zaluje tego co uczynil. Wiesza sie gdyz nie widzi
      usprawiedliwienia dla siebie.
      .
      Jeszcze pozytywniej wypada Pilat. O tym facecie nie mozna powiedziec nic zlego.
      Ba, budzi sympatie, szacunek i uznanie. Zwlaszcza w scenach ze swa zona
      Klaudia, ktora wykazuje sie cieplymi uczuciami wstosunku do Galilejczyka. W
      obliczu postepujacej (z podzegania kaplanow) rebelii a moze i powstania, Pilat
      kilkakrotnie przeciaga strune w obronie niewinnego – ryzykuje wlasna glowa. W
      koncu zarzadza chloste, liczac na to, ze po chloscie, widzac skazanca w stanie
      godnym litosci, tlum i kaplani zmiekna i zmienia zdanie. Decyduje sie na
      zadoscuczynienie zadaniom kaplanow jedynie w obliczu grozby nadciagajacej
      rebelii i duzego przelewu krwi.
      .
      Tutejszy katolicyzm, Palnicku, jest znacznie glebszy niz polski prymitywizm
      ludowy. Takim uksztaltowalo go scieranie sie z innymi odlamami chrzescijanstwa.
      Wedlug kilkunastu znanych mi protestantow ogromnym nieporozumieniem jest
      obarczanie kogokolwiek jakakolwiek wina. “To nie zadni Zydzi, Judasz, czy Pilat
      ponosza odpowiedzialnosc za smierc Jezusa” To byl boski plan, to byla Jego
      decyzja bysmy wszyscy byli zbawieni. I nikt! nie mogl Mu w tym przeszkodzic,
      lub pomoc” – powiedzial moj kolega Jerry, gleboko wierzacy Christian oraz ‘good
      man’.
      A ja wolalem nie spierac sie z nim, bo chlopisko jest jak niedzwiedz i o glowe
      ode mnie wyzsze. :O))
      .
      Pozdrawiam
      K.P.
      • Gość: Palnick Dobrze! Pasja Gibsona NIE jest filmem idiotycznym. IP: *.stenaline.com 01.03.04, 09:31
        Cieszę się. To bardzo ważne, że Gibson przyjął taką opcję (spełnienia boskiego
        planu a nie obciążania kogokolwiek). Pójdę chętnie zobaczyć jak on widzi
        ostatnie godziny Jezusa.
        Pozdr.
        P.
        • koszalekopalek2 A jednak jest! 01.03.04, 18:28

          Nawet bardzo idiotyczna!
          Jak wiadomo z forum stron tej tutaj gazety, W Palestynie od setek tysięcy lat
          mieszkali wyłącznie Arabowie. A u tego głupka Gibsona tam jacyś pejsaci! Do
          tego cały czas coś mamroczą po aramejsku, kiedy wszystkim wiadomo że mieszkańcy
          Palestyny zawsze mówili po arabsku. A do tego żadnej świątyni żydowskiej nigdy
          nie było. Jezus przecież chodził do meczetu, nie? :-P

          Panie Shuster, proszę o wybaczenie.
    • Gość: vagina [...] IP: *.utaonline.at 01.03.04, 21:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • boruch_goldstein czy to monolog? 01.03.04, 21:06
        • Gość: Kafar to wygląda na monologi vaginy ;) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 15:48
          • boruch_goldstein ale juz go ocenzurowano :-) 02.03.04, 17:22
            • Gość: jarek-nudziasz Re: ale juz go ocenzurowano :- mam nadzieje ze nie IP: *.fastres.net 02.03.04, 17:44
              Choc zabieranie dzieci na ten film jest skonczonym idiotcwem ze strony ich
              rodzicow, pozatym Wedlug mnie nie mogla w lepszym momencie przyjsc, od 30 lat od
              smierci Papieza Pawla II cos sie nie mowi wiecej o nonsensie zjawiska zwanego
              tez antysemityzmem, ktore w ciagu 2000 lat zebralo wiecej niz 20 mil ofiar.
              Moze teraz papiez Jan Pawel II, majac do czynienie od roku 1978 z innym
              bardziej powaznym niebezpieczenstwem, jakim jest Integralizm Islamski, ktory
              otwarcie dazy do zniszczenia nie tylko Zydowstwa, ale tez Chrzescijanstwa(
              czyzby Sudan, Nigeria, Liban , Timor Wschodni i inne miejsca nie byly tego
              dowodem) nie mogl wczesniej wystapic przeciwka tej 1700 chrzescijanskiej
              chorobie( najwazniejsze dla niego byla jednosc Katolikow i powrot do religii),
              bedzie teraz zmuszony ostro wystapic przeciwko Antysemityzmie w taki sam
              sposobjak bedzie musial wystapic przeciwko pedofilizmu w szeregach Kleru
              Katolickiego a szczegolnie w USA, nie mowiac juz o innych
              malych chorobach Kosciola Katolickiego, tez dialog z Kosciolem Protestanckim
              byl z tego samego powodu zawieszony, nie wspominajac juz o dialogu z Kosciolem
              Greckim.
              Wierni Kosciola Katolickiego nie sa przygotowani ( ani tez ksieza -
              pfarorze) do podjecia w tych czasach otwartej dyskusji w Zydami, Protestantami
              i Greko-Katolikami, niestety ich znajomosc nie tylko hebraizmu ale tez innych
              odlamow Chrzescijanskich powiierzchowna i pelna pregiudycji.
              My bedac juz od czasow edyktu w Mediolanum w roku 310 do antysemityzmu
              przyzwyczajeni, mozemy spokojnie jeszcze 50 lat, na otwarte potepienie
              antysemityzmu( najgorsze mamy juz poza soaba), zdajac sobie doskonale sprawe, ze
              wrog Islamski jest bardziej dla KK niebezpieczny, jego( Islamu) zwycienstwo,
              oznacza nasza fizyczna eliminacje.
              Mysle tez, czytajac gazety z krajow protestanckich i greco-katolickich oni
              takze z tego sobie zdaja sprawe i maja czas tez poczekac, bo powoli dochodzi to
              takze do nich ,ze oni tez sa zagrozeni.
              • Gość: Kalina Pasja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.04, 23:33
                To zwykle sado-maso, bez najmniejszego śladu myśli lub duchowego przeslania..
                • Gość: Kafar Re: Pasja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 12:39
                  Gość portalu: Kalina napisał(a):

                  > To zwykle sado-maso, bez najmniejszego śladu myśli lub duchowego przeslania..
                  -----------
                  Jeszcze tylko otumania przesterowanym dźwiękiem ;)
                • Gość: jarek-nudziasz Czy mozna ten film porownac z Amistad.. IP: 213.140.6.* 06.03.04, 13:13
                  choc jak juz duzo razy o tym napisalem ,nie ma zadnych zrodel historycznych o
                  tym ,ze ten podwojny proces i wykonanie wyroku mialy miejsce.
                  Moze podam co o Jesusie napisal Josef Flawiusz o Jesusie w ks 18 wierszach 63-64
                  i prosze zwrocic uwae, ze miedzy wydaniem greckim i lacinskim ( flawiusz pisal
                  po lacinie) jest ogromna roznica, bo jak mozna pisac w roku 93 ne, o plemiu
                  chrzescijanskim. Wszystkie zmianki historykow o jesusie pochodza od Historykow
                  urodzonych po zalozonej Jesusie smierci i nawet dochodzi sie do absurdu , ze
                  jedynym zrodlem zostanie wypowiedz Nerona po pozarze Rzymu.
                  To ,ze Jesus byl reformatorem religii Hebrajskiej, to nie mam najmiejszych
                  watpliwosci ( pod wplywem hellenizmu Greckiego, bo w tym czasie ta religia byla
                  dojrzala do riformy) ale co do jego smierci w ten sposob jak to przestawili 3
                  Evangelisci ( Evangieli Gabriela moja zona nie posiada) mam duze watpliwosci,
                  ale lepiej ,ze sie te waptpliwosci nie wyciaga na wierzch , bo ci co chca
                  Chrzescijanstwo i Hebraizm zniszczyc nie maja najmiejszych watpliwosci, nawet do
                  tego ,ze to Abrama diabel kuszyl w Mecce i ze Mahomed na bialym koniu wstapil do
                  nieba w Jerusalemi, oni biora kazda bzdure jako dobra, a jak ktos ma watpliwosci
                  to juz jest martwy.
      • Gość: czech [...] IP: *.stenaline.com 22.03.04, 21:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kecaw Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.ols.vectranet.pl 03.03.04, 23:36
      Czy po napisaniu przeczytałeś to ?

      zaciekawiony kecaw
      • Gość: Kafar Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.04, 23:49
        Gość portalu: kecaw napisał(a):

        > Czy po napisaniu przeczytałeś to ?
        >
        > zaciekawiony kecaw
        ---------
        Widzisz tu jakiś sęk?
        • Gość: kecaw Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.ols.vectranet.pl 03.03.04, 23:54
          Przeczytaj ten tekst i się zastanów.



          /

          serdecznie pazdrawiam czy sprzedajesz deski bo szukasz sęków ?



          /

          • Gość: kecaw Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.ols.vectranet.pl 03.03.04, 23:57
            Przepraszam za złośliwość i idę spać

            serdecznie pozdrawiam kecaw
            • Gość: Kafar Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 17:55
              Napisz jasno o co ci chodzi.
    • Gość: Tomson Re: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym je IP: *.ipt.aol.com 04.03.04, 07:05
      ijk.netfirms.com/Tomson.swfg
      Tomson
      • Gość: Kafar Arab dystrybutorem Pasji we Francji ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 14:20
        KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA 02-03-2004, ostatnia aktualizacja 02-03-2004
        16:55

        We Francji znalazł się wreszcie producent gotowy dystrybuować najnowszy film
        Mela Gibsona "Pasja". Jest nim tunezyjski producent filmowy, Tarak Ben Ammar.

        W rozmowie, nadanej 1 marca przez francuską telewizję TF1 poinformował, że
        dystrybucję "Pasji" zaproponował mu osobiście Gibson. Film wejdzie na ekrany
        kin francuskich prawdopodobnie w okresie Wielkanocy.

        Film nie jest ani rasistowski, ani antysemicki, powiedział Ben Ammar. Jego
        zdaniem, wokół filmu "zmontowano intrygę według scenariusza, który nie jest
        scenariuszem tego filmu". Dystrybucję "Pasji" tunezyjski producent uważa za
        swój obowiązek, ponieważ - jak oświadczył - wyrósł "w poszanowaniu trzech
        wielkich religii monoteistycznych".

        Zdaniem Ben Ammara, "Pasja" jest filmem o "ludzkim okrucieństwie",
        zrealizowanym "przeciwko wszelkim integryzmom i tłumom". W realistyczny
        sposób pokazuje barbarzyństwo Rzymian i cierpienie człowieka w tamtych
        czasach. Film tak mu się spodobał, że zapragnął "ten jeden raz" z producenta
        zamienić się w dystrybutora.
        • Gość: Palnick Arab dystrybutorem Pasji we Francji ! - dobre! n/t IP: *.stenaline.com 18.03.04, 01:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka