jk2007
05.04.10, 23:11
"Wajda w istocie podziela elitarystyczną pogardę, która umożliwiła
nazistom ukucie ideologicznego konstruktu Untermenschen.
...Jedna rzecz udała się reżyserowi znakomicie: jest to bezbłędne –
choć niestety nie ironiczne i raczej nieświadome – oddanie
perspektywy polskich „elit” inteligenckich, z ich koniunkturalizmem
oraz pogardą dla innych klas społecznych i narodów. Wajda odmalował
świat takim, jak widzi go on i jego środowisko, które z
niewyjaśnionych przyczyn uważa się za „sumienie narodu”...
monde-diplomatique.pl/LMD21/index.php?id=5