Dodaj do ulubionych

Ameryka juz jest III swiatem

09.10.10, 20:23
Mlodzi wyksztalceni Amerykanie masowo uciekaja do Indi, Chin i Europy, bo tylko tam jest dla nich praca. Calkowite zniszczenie potegi USA to robota banksterskich i korporacyjnych mafii oraz ich slugusow-zdrajcow w Kongresie i Bialym Domu.

www.infowars.com/americas-third-world-economy/
Obserwuj wątek
    • absolutely1 Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 20:39
      warto dodac, ze jedna z przyczyn upadku USA jest to , ze rzadzace rezimy sprawily, ze USA maja najdrozsze w swiecie i najgorsze szkoly oraz opieke medyczna. W zwiazku z tym narod amerykanski jest glupi, chory i masowo truty lekami i szczepionkami.
      • zlotamajka Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 21:00
        Niestety, nie tylko Amerykanie. Oni anglo-amerykanskie imperium exportuje te wszystkie swoje sztuczki finansowe, zywnosc GMO, szczepionki i bomby - wszystko co najgorsze. Oni niczym sie nie roznia od suicide bomber - zabija tak innych jak i siebie. To jest psychopatia na najwieksza skale!!!
        • des4 Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 21:13
          tjaa, 3-ci świat, a młodzi Amerykanie wyjeżdzają za pracą za miskę ryżu

          piszcie dalej towarzysze, fajnie się czyta
      • polski_francuz Najgorsze szkoly 09.10.10, 21:24
        ale najlepsze uniwersytety.

        Z wyrazami szacunku a wy przez rosyjski czy chinski wywiad jestesta placeni. Mossadu nie podejrzewam bo jest proamerykanski:)

        PF
        • zlotamajka Re: Najgorsze szkoly 09.10.10, 21:28
          A kto w tych najlepszych uniwersitetach: Chinczycy i Indianie ... Amerykanina ze swieca szukac i nawet ci to z elitycznych szkol prywatnych. Po zwyklej publicznej szkole nie masz szans
          • eva15 Re: Najgorsze szkoly 09.10.10, 21:32
            Indianie to niestety w ZOO (czyli rezerwatach). Masz zapewne na myśli Hindusów.
          • polski_francuz Na und? 09.10.10, 21:35
            By stworzyc dobry uniwersytet trzeba kilku setek lat.

            UJ zostal stworzony w 1364 roku a jest dopiero w 4 setce najlepszych uniwersytetow. I ani Chinczycy ani Hindusi sie don nie pchaja.

            PF
            • eva15 Oj, P_F, P_F..... 09.10.10, 21:48
              polski_francuz napisał:

              > By stworzyc dobry uniwersytet trzeba kilku setek lat.
              > UJ zostal stworzony w 1364 roku a jest dopiero w 4 setce najlepszych uniwersyte
              > tow.

              No popatrz, a kiedy został stworzony taki Harward czy inne Yale? Wg Twej logiki pewnie w V. wieku?
            • zlotamajka Re: Na und? 09.10.10, 21:52
              bystrzaku, moze zamiast cytowac arbitralne rankingi, bys sie zastanowil, ale widze ze to troche za trudne.
              Pomoge ci:

              uniwersytety maja dwie role: przygotowanie mlodzierzy do pracy zawodowej i research and development.
              Amerykanskie uniwerki przoduja tylko w research and development. Dlaczego? Bo tam sa rzucane pieniadze. Ameryka to terazniejszy Rzym. USA kontroluje rynki finansowe calego swiata poprzez bank swiatowy i MFW. Wiec maja drobne by rzuci na Harward i Yale. Kto jest najbardziej aktywny w research and development: najczesciej profesorowie i naukowcy z zagranicy szczegolnie Rosji, Chin i Indii (teraz wracaja) ktorzy zostali sciagnieci kasa.

              Jesli chodzi o ta pierwsza role uniwersytetow czyli przygotowanie mlodzierzy do pracy zawodowej to jej nie spelniaja lepiej. Wrecz odwrotnie: sa niedostepne dla 99.999% studentow.

              Trzeba tez dodac ze rola CALEGO systemu edukacyjnego jest wlasnie przygotowanie nastepnego pokolenia. A caly system od przedszkola do szkoly sredniej w USA jest na krawedzi upadku z rezultatem ze 40% ludnosci USA nie potrafi czytac powyzej 4 klasy szkoly podstawowej czyli maja problem przeczytac gazete a nawet rozklad jazdy autobusow! Ta sytuacja moze sie tylko pogorszyc po tym ja zwolili TYSIACE nauczycieli i zamykaja szkoly publiczne. Kilka dobrych uniwerkow nie swiadczy o systemie edukacji kraju, bystrzaku.
              • polski_francuz Zlociutka maja 09.10.10, 21:59
                cos mnie sie widzi, ze szkole w Stanach a uniwersytet w Europie konczylas. I piszesz mi o tej "mlodzierzy":)

                Rankingi sa pomocne bo wprowadzaja jakies reguly porownawcze. A bez regul niemozna porownywac.

                Jednym z kryteriow tej listy sa wlasnie publikacje i ich cytowania a takze nagrody Nobla. I system amerykanski przyciaga wlasnie jakoscia uniwersytetow najlepsz mlodziez z calego swiata.

                Dawniej ta mlodziez zostawala w Stanach. Teraz, coraz czesciej, wraca. Bo i gdzie indziej jest coraz lepszy poziom zycia.

                PF
                • mara571 wraca z innego powodu 09.10.10, 22:09
                  szczegolnie Chinczycy: po poczatkowym zachwycie nad pracowitoscia doktorantow i postdocow przyszedl czas na bilans. Okazalo sie, ze nie spelniaja oni podstawowego oczekiwania amerykanskich pracodawcow: brakuje im kreatywnosci, umiejetnosci samodzielnego i krytycznego myslenia.
                • absolutely2 Amerykanskie uniwerki maja dobry reserach 09.10.10, 23:14
                  bo nadal dostaja od rzadu duza kase i pracuja w nich glownie imigranci e Europy i Azji. Ale edukacja uczniow jest na skandalicznym poziomie. Amerykanski absolwent uniwersytetu nie jest na ogol w stanie obliczyc w glowie ile to jest 50% np. od 80 $. Musi do tego uzyc kalkulatora. Azjaci i Europejczycy coraz czesciej wracaja teraz do swoich krajow, bo w USA nie ma zadnej przyszlosci dla mlodych wyksztalconych i zdolnych. Jest tylko papierowa przyszlosc dla banksterskich zlodziei.
            • jaja_na_boczku ha ha kolega dzis sypie kawalami 09.10.10, 21:52
              polski_francuz napisał:

              > By stworzyc dobry uniwersytet trzeba kilku setek lat.
              serio? Caltech istnieje do 89 lat wiec z pewnoscia jest gorsza uczalnia niz np
              Academy of Besançon (istnieje od 1423 czyli 500 lat przed Caltechem i 450 przed MIT) ohlala

              Chyba nie wiek jednak decyduje o "dobrosci" uniwerku.


              > UJ zostal stworzony w 1364 roku a jest dopiero w 4 setce najlepszych uniwersyte
              > tow. I ani Chinczycy ani Hindusi sie don nie pchaja.

              Bo i po co? u siebie maja lepsze bo zaopatrzone w lepsza kasę. I lepsza niedługo niz np.jakiekolwiek we Francji.
          • absolutely2 Re: Najgorsze szkoly 09.10.10, 23:06
            Otoz to, amerykanskei szkoly NIE sa w stanie przygotowac mlodziezy do studiow doktorskich zwlaszcza w naukach przyrodniczych czy scislych, bo ksztalca analfabetow.
            • eva15 Re: Najgorsze szkoly 09.10.10, 23:20
              Faktem jest, ca 2/ studentów nauk ścisłych na dobrych US-unis pochodzi z zagranicy. Dla Ph ten stosunek jest jeszcze bardziej dla Amis niekorzystny.
              • absolutely2 na studiach doktorskich 09.10.10, 23:22
                z nauk scislych i przyrodniczych znajdzie sie najwyzej kilka % Amerykanow. Inni sie nie nadaja.
        • jaja_na_boczku Re: Najgorsze szkoly 09.10.10, 21:43
          polski_francuz napisał:

          > ale najlepsze uniwersytety.
          >
          > Z wyrazami szacunku a wy przez rosyjski czy chinski wywiad jestesta placeni.

          moze przez francuski? trochę Francuzi bywają niedomyci ale jaka sława maja ohalal ;-)


          > Mossadu nie podejrzewam bo jest proamerykanski:)
          w GW nie ma mossadu
          ha ha ha
        • eva15 Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 21:44
          polski_francuz napisał:

          > ale najlepsze uniwersytety.

          To teza warta zastanowienia. Czy USA przodują np. w naukach technicznych? Chyba nie, z tego co wiem. Po prostu inżynier to zawód, który się nie opłaca w kraju, w którym rządzą rynki finansowe i banki. USA przodują więc niewątpliwie w naukach ekonomicznych, ale jaka to jest nauka? Jest kilka uniwersytetów doskonale kształcących żołnierzy do wojen i podbojów ekonomicznych, do obslugi rynków finansowych wg ustalonych przez Amis i kumpli reguł. Ci absolwenci są rzeczywiście świetnie wyszkoleni i opłacani. Ale dobrzy są tylko tak długo, jak reszta świata będzie funkcjonować wg tych reguł gry. Czyli działają skutecznie wg ściśle określonego schematu.
          Ujmując z lekka satyrycznie - to tak, jakbyś wyszkolił do perfekcji złodziei kieszonkowych (ponoć przed wojną starzy złodzieje b. sumiennie i dobrze szkolili narybek). Ale co warte jest takie szkolenie w momencie, gdy ofiary zlikwidują kieszenie, albo wszyją je do wewnątrz ubrania (czyli zmienią reguły gry)?
          • polski_francuz Usluga 09.10.10, 21:53
            W pierwszej dziesiatce listy szanghajskiej jest Harvard, Berkeley, MIT i pewnie z 4 czy 5 innych uniwersytetow amerykanskich.

            Nauka uniwersytecka jest, droga Ewo, usluga w ktorym Amerykanie przoduja. I sie do nich pchaja studenci z calego swiata.

            PF
            • zlotamajka Re: Usluga 09.10.10, 22:01
              Amerykanie juz sie przestaja pchac bo zaczynaja rozumiec ze to tak zwane wyksztalcenie nie jest warte 100 tys. dlugu a w przypadku Harwardu czy Yale to na pewno wiecej. Szczegolnie ze po tym wszystkim ten dyplom jest tyle warty co papier toaletowy i moze byc uzyty w ten sam sposob bo pracy na pewno ci da. Jest rekordowa liczba mlodych ludzi mieszkajacych u mamusi i tatusia z dyplomami, 100 tys dlugiem i rzadnych perspektyw na prace!
              • eva15 Dla Amis studia są za drogie 09.10.10, 22:12
                To fakt, Majka. Dla Amis coraz bardziej pozbawianych perspektywy dobrego zatrudnienia, studia stały się za drogie.

                W Europie (z reguły) nie płaci sią za studia, więc nikt ie ma pretensji, jeśli po nich nie ma pracy. W USA wysokie opłaty na dobrych uniwersytetach to rodzaj dyskretnej ŁAPOWKI za zapewnie pracy po studiach, za wejżcie do tzw. elit. Niestety rynek pracy zdycha i Amis są zmuszeni zapłacić łapówkę za niewykonaną usługę (zapewnienia pracy). Zostają sami z przerażającymi długami.
                • zlotamajka Re: Dla Amis studia są za drogie 09.10.10, 22:22
                  Ewa, 100 tys. to nie jakies studia na wysoko renomowanych uniwerkach. To zwykly licenciat na przecietnym uniwerku! W Kanadzie koszty takiego licenciatu okolo 30 tys. Jesli chcesz isc dalej do szkoly medycznej czy prawniczej to policz nastepne 4 rary tyle!
                  • mara571 dziecino droga 09.10.10, 22:31
                    medycyna jest faktycznie droga. Moi przyjaciele twierdza, ze amerykanski medyk konczy studia po 8 latach z dlugiem pol miliona dolarow, ale potem faktycznie niezle zarabia.
                    Zapominasz jednak, ze dla najlepszych istnieje system stypendiow.
                    Znam dziewczyne z Polski, ktora sie uparla i studiuje w Harwardzie. Rodzice ponosza jedynie koszty jej podrozy do USA.
                    • zlotamajka Re: dziecino droga 09.10.10, 22:40
                      A ja znam kogos kto wygral kilka milionow w lotka. Myslisz ze mam szanse?!!!
                      • mara571 poniewaz znam rachunek prawdopodobienstwa 09.10.10, 22:58
                        powiem ci na wygrana w totka masz mniejsza szanse anizeli wyjatkowo zdolna mloda osoba na stypedium w Harwardzie, ktora postawila sobie cel studiowanie tam fizyki.
                      • eva15 Re: dziecino droga 09.10.10, 23:05
                        zlotamajka napisała:

                        > A ja znam kogos kto wygral kilka milionow w lotka. Myslisz ze mam szanse?!!!

                        Majka, nie chcę się wtrącać, ale powiem Wałęsą : "nie kcem, ale muszem" - tracisz czas i energię na dyskusje z tą bystrzaczką.
                        • mara571 badz posluszna, 09.10.10, 23:18
                          bo niestety piszac swoje opinie o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia, mozesz narazic sie na smiesznosc.
                          A czasami piszesz naprawde ciekawie i co najwazniejsze z werwa.
            • eva15 Re: Usluga 09.10.10, 22:04
              Jeszcze raz pytam - w jakich naukach USA przodują? Ano w kilku: w ekonomii - wg jak piszę narzuconych przez siebie reguł, w naukach biomedycznych i jeszcze jako takow IT (coraz słabiej bodaj).

              Co z naukami technicznymi? Z tzw. przyziemną praktyką produkcyjną?
              • polski_francuz Re: Usluga 09.10.10, 22:12
                MIT jest bardzo dobry w naukach technicznych. Na przyklad.

                PF
                • eva15 Re: Usluga 09.10.10, 22:47
                  MIT to prawda, a ile jeszcze takich w tym ponad 300 mln. kraju?
                  • eva15 Re: Usluga 09.10.10, 22:50
                    mam kolegę, Niemeca, który pracował sporo lat na różnych mniej znanych US- uniwerkach. On twierdzi, a ja mu wierzą, bo sama trochę znam sytuację, że na tych uniwerkach spoza listy 10-15 nqjlepszych poziom jest zdecydowanie niższy niż na przeciętnej niemieckiej Fachhochschule.
                    • zlotamajka Re: Usluga 09.10.10, 22:54
                      Ja spedzilam rok na uniwerku w Niemczech. I przyznaje racje. 1 rok na uniwerku w Niemczech nie to pierwszy rok Master's program na uniwerku w Kanadzie. Zreszta wielu Kanadyjczykow i Amerykanow uwazalo to za trudne a profesorowie traktowali nas z Ameryki Pln jako niedouczonych polglupkkow czyli ulgowo.
                      • zlotamajka Re: Usluga 09.10.10, 22:57
                        Dodam jeszcze ze kilku Amerykanow wyjechalo. W USA byli na 3 roku a w Niemczech nie dawali sobie rady na zajeciach roku 1 i to na warunkach bardzo ulgowych (naprzyklad prace mogli pisac po angielsku lub zastapic 10 min egzaminem ustnym).
              • absolutely2 nauki techniczne w USA kaput, bo wymagaja praktyk, 09.10.10, 23:19
                a w USA nie ma juz praktycznie zadnej produkcji.
                • eva15 Re: nauki techniczne w USA kaput, bo wymagaja pra 10.10.10, 01:49
                  Otóż TO.
            • igor_53_uk Re: Usluga 09.10.10, 22:22
              W USA jest taki zarcik:
              Co to jest amerykanski uniwersytet,to miejsce dzzie rosyjski profesor uczy studenta z Chin .

              W tym jest duzo prawdy.Oczewiscie nie tylko rosyjskie profesorowie i nie tylko chinskich studentow ucza,ale jest faktem ze ten system juz nie ksztalci przyszlosci Ameryki (nu chyba ze ktos ze studentow zostanie sie na stale),a tylko przyszlosc dla innych Panstw.Amerykanie zrobili ze swoich swietnych Uniwersytetow maszynke do robienia kasy i w tym ich blad,niedlugo przekonaja sie w tym.
              • eva15 Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 09.10.10, 22:54
                Naturalnie, bo nauka nie może być tylko usługą. To rodzaj powołania, misji wykryczającej poza kasę/zyski.
                • igor_53_uk Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 09.10.10, 22:59
                  Ewa,to wcale nie musi zdechnac,o ile Amerykanie dostosuja sie do rynku i z czasom zaproponuja swoi uslugi w nizszej cenie,niz naprzyklad ,uniwersytety chinskie lub rosyjskie(he,he).
                  • zlotamajka Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 09.10.10, 23:10
                    A bankstery straca dochody z procetow z pozyczek studenckich gwarantowanych przez rzad. A to 10% compound interest. Z pozyczki 100tys (srednia) to prawie jeszcze raz tyle! Sa takie pogramy na internecie gdzie mozesz sobie obliczyc ile splacisz po 10 czy 20 latach regularnych oplat.
                  • eva15 Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 09.10.10, 23:27
                    Nie do końca tak, Igor. Nauka poprzez wieki żyła z wzajemnego bezinteresownego "zapładniania" - ktoś coś wymyślił, pokazał, opublikował, przedyskutował z innymi naukowcami, wdrożył itd. Dzisiejszy anglosaski (i kumplowski) system nakładania na wszystko praw autorskich, patentów, licencji i wysokich opłat za studia dla "wtajemniczonych" jest niczym innym jak hamowaniem rozwoju. Bo rozwój zwłaszcza w nauce to wolność, brak barier.
                    • igor_53_uk Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 09.10.10, 23:46
                      Ewa jak cie szanuje i lubie,jak tym razem ne zgodze sie z toba.Rozwoj nauki nigdy nie byl zwiazany z wolnoscia. Wszystkie naukowcy potrzebowali sponsorow.Wlasnie dla tego najwieksze osiagniecia dokonywali sie dopiero wtedy,kiedy Panstwa brali sie za to.Czy w ZSRR nie bylo barier?A czy w Niemczach za Hitlera? A od kiedy w USA nauka zaczela rozijac sie?Nauka od dawna,to przedewszystkim sprawa panstwowa,a co za tym idzie ,czas naukowcow samotnikow minal bezpowrotnie. A jak Panstwo na czyms trzyma lape,to o wolnosci niema mowy. Zanik nauki w USA nastapi wtedy,kiedy inni panstwa przestana uwazac ich kolorowe papierki za cos wartosciowego,a dzieki temu panstwo amerykanskie nie bedzie z czego finansowac rozwoj uzbrojen,ktory swoja droga napedza nauke"cywilna".
                      • eva15 Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 10.10.10, 01:20
                        Nie zrozumiałeś , o czym piszę. Otóż ja właśnie uważam, że państwo powinnno mieć główną (acz niewyłączną) pieczę nad nauką. PEŁNA prywatyzacja nauki to na dłuższą metę (mimo krótkofalowych sukcesów) jej zgon.
                        Sponsorzy są/byli zawsze potrzebni, ale ważne czym się kierują i CZEMU sponsorują.
                        • igor_53_uk Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 10.10.10, 13:51
                          Ewa,wyraznie widac,ze nie zrozumialem cie,a to chyba dla tego,ze po dyskusjach z przyjacielemamerykanskim mam wypaczone pojecie o wolnosci(he,he).
                          • przyjacielameryki Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 12.10.10, 18:15
                            igor_53_uk napisał:

                            > Ewa,wyraznie widac,ze nie zrozumialem cie,a to chyba dla tego,ze po dyskusjach
                            > z przyjacielemamerykanskim mam wypaczone pojecie o wolnosci(he,he).

                            Ty nigdy nie miałeś i nie masz pojęcia o wolności. Ty korzystasz z wolności tak jak islamiści!
                            • igor_53_uk Re: Jeśli to tylko usługa, to zdechnie. 12.10.10, 20:59
                              przyjacielu,ja cie juz raz zwracalem uwage-nie wklejaj calosci tekstu swojego oponenta,a tylko najwazniejsze i to nie wtaki sposob ,jak ty to robisz.
                              Radzilem cie,zamiast tego ,zeby kopiowac i wklejac,ty lepiej ten czas potrac na to,zeby uwaznie przeczytac,co do ciebie pisze sie.Oprocz tego przytoczylem cie regulamin forum,gdzie wyraznie pisze sie o tych praktykach,ktore ty stosujesz.
            • eva15 Bzdury o konieczności płacenia za naukę 09.10.10, 23:00
              P_F, jakość nauki nie wynika z konieczności płacenia za nią horrendalnych sum przez studentów. Gdyby tak było, rosyjscy naukowcy nie mieliby szans na Zachodzie. A jednak to oni zapełnili amerykańskie uniwersytety za Jelcyna. Oni - wykształeceni niejako "za darmo" za komuny.
              • igor_53_uk Re: Bzdury o konieczności płacenia za naukę 09.10.10, 23:51
                Ewa,a cie nie przychodzi do glowy,ze tak cholendarne oplaty,to rodzaj kotwicy,ktora zmusza siedziec na doopie i odrobiac dlugi,zamiast szukac cos lepszego w swiecie.
                • zlotamajka Re: Bzdury o konieczności płacenia za naukę 10.10.10, 02:30
                  Igor, to nie kotwica to NIEWOLNICTWO
                  • igor_53_uk Re: Bzdury o konieczności płacenia za naukę 10.10.10, 13:49
                    zlotamajka,jak zwal tak zwal. ale sens mojej wypowiedzi zrozumiala.
          • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 21:54
            eva15 napisała:

            > polski_francuz napisał:
            >
            > > ale najlepsze uniwersytety.
            >
            > To teza warta zastanowienia. Czy USA przodują np. w naukach technicznych?

            owszem przodują, nie dlatego ze amerykanie sa najinteligentniejsi ale dlatego ze ładują najwięcej kasy. Prosta przekładka.


            • eva15 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 22:55
              Serio twierdzisz, że amerykańska myśl inżynierska podbija świat? Np. w produkcji aut, czy maszyn?
              • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:04
                eva15 napisała:

                > Serio twierdzisz, że amerykańska myśl inżynierska podbija świat?

                Kto zaprojektował procesor w Twoim komputerze?
                • mara571 po co sie pytasz 09.10.10, 23:11
                  dostaniesz odpowiedz, ze Chinczycy, albo, ze gdyby Chinczycy itd, itd
                • zlotamajka Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:13
                  Radzilabym ci sprawdzic i gwarantuje ze Made in China!
                  • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:20
                    zlotamajka napisała:

                    > Radzilabym ci sprawdzic i gwarantuje ze Made in China!

                    Mańka, przeczytaj moje pytanie! Pytałem kto zaprojektował a nie skleił.
                    • melord Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 10.10.10, 01:14
                      malkontent6 napisał:

                      Pytałem kto zaprojektował a nie skleił.

                      hmm...w historii wynalazczosci amerykanskiej bywalo roznie,projektowali i kleili rowniez

                      tranzystor..
                      pionierem byl Niemiec J.Edgar Lilienfeld
                      Julius Edgar Lilienfeld (ur. 18 kwietnia 1882 we Lwowie zm. 28 sierpnia 1963) niemiecki fizyk , twórca tranzystora polowego (podstawowego elementu współczesnych układów cyfrowych).
                      W 1926 składa wniosek o patent układu będącego protoplastą tranzystora złączowego w USA,Kanadzie,Niemczech


                      Pierwszy działający tranzystor (ostrzowy) został skonstruowany 16 grudnia 1947 r. w laboratoriach firmy Bell Telephone Laboratories przez Johna Bardeena oraz Waltera Housera Brattaina. Za wynalazek tranzystora otrzymali Nagrodę Nobla z fizyki w 1956.

                  • mara571 no i wychodzi, ze mialam racje. 09.10.10, 23:21
                    • malkontent6 Re: no i wychodzi, ze mialam racje. 09.10.10, 23:23
                      To akurat było łatwe do przewidzenia. :)
                • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:14
                  malkontent6 napisał:

                  > eva15 napisała:
                  >
                  > > Serio twierdzisz, że amerykańska myśl inżynierska podbija świat?
                  >
                  > Kto zaprojektował procesor w Twoim komputerze?

                  a kto w twoim?
                  • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:21
                    jaja_na_boczku napisał:

                    > > Kto zaprojektował procesor w Twoim komputerze?
                    >
                    > a kto w twoim?

                    Hmm, Intel i5... Wydaje mi się, że Intel to hamerykańska firma.
                    • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:28
                      malkontent6 napisał:

                      > jaja_na_boczku napisał:
                      >
                      > > > Kto zaprojektował procesor w Twoim komputerze?
                      > >
                      > > a kto w twoim?
                      >
                      > Hmm, Intel i5... Wydaje mi się, że Intel to hamerykańska firma.

                      w jakim sensie?
                      • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 10.10.10, 06:21
                        jaja_na_boczku napisał:

                        > > Hmm, Intel i5... Wydaje mi się, że Intel to hamerykańska firma.
                        >
                        > w jakim sensie?


                        Tak ogólie.
                        • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 10.10.10, 12:48
                          malkontent6 napisał:

                          > jaja_na_boczku napisał:
                          >
                          > > > Hmm, Intel i5... Wydaje mi się, że Intel to hamerykańska firma.
                          > >
                          > > w jakim sensie?
                          >
                          >
                          > Tak ogólie.

                          znaczy własność akcji funduszy saudyjskich a R&D w Indiach czy Rosji, produkcja w Chinach? to jest ogólnie amerykańskie ? oki rozumiem
                          • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 10.10.10, 23:40
                            Intel Corporation, symbol INTC, wartość akcji w niedzielę, 10 października 2010 - $19.52

                            Jaki jest Twój udział w tej firmie?
                            • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 11.10.10, 00:07
                              malkontent6 napisał:

                              > Intel Corporation, symbol INTC, wartość akcji w niedzielę, 10 października 2010
                              > - $19.52
                              >
                              > Jaki jest Twój udział w tej firmie?

                              a twoj?
                              • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 11.10.10, 00:41
                                jaja_na_boczku napisał:

                                > malkontent6 napisał:
                                >
                                > > Intel Corporation, symbol INTC, wartość akcji w niedzielę, 10 październik
                                > a 2010
                                > > - $19.52
                                > >
                                > > Jaki jest Twój udział w tej firmie?
                                >
                                > a twoj?

                                Spory. Intel to dobry interes. Ale Wy, komsomolcy, nie macie o tym pojęcia.
                                • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 11.10.10, 00:46
                                  malkontent6 napisał:

                                  > jaja_na_boczku napisał:
                                  >
                                  > > malkontent6 napisał:
                                  > >
                                  > > > Intel Corporation, symbol INTC, wartość akcji w niedzielę, 10 paźdz
                                  > iernik
                                  > > a 2010
                                  > > > - $19.52
                                  > > >
                                  > > > Jaki jest Twój udział w tej firmie?
                                  > >
                                  > > a twoj?
                                  >
                                  > Spory. Intel to dobry interes. Ale Wy, komsomolcy, nie macie o tym pojęcia.

                                  ile akcji masz? masz głos w radzie nadzorczej?
                                  • malkontent6 Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 11.10.10, 01:54
                                    jaja_na_boczku napisał:

                                    > ile akcji masz? masz głos w radzie nadzorczej?

                                    Ma sporo akcji Intela. Martwi Cię to?

                                    Nie, nie mam bezpośredniego głosu w radzie nadzorczej.
              • jaja_na_boczku Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 23:13
                eva15 napisała:

                > Serio twierdzisz, że amerykańska myśl inżynierska podbija świat? Np. w produkcj
                > i aut, czy maszyn?

                to ,ze USA produkuje ch...owe auta to nie wina inżynierów ale gosci od marketingu i finansow :D Fundusze na R&D USA maja największe na świecie i nawet jesli system cih alokacji nie jest idealny (he he żaden nie jest) to wyniki i tak przychodzą. Problem polega na tym, ze R&D USA skupione jest głownie wokół armii lub marynarki ew lotnictwa wojskowego ;-)
          • zlotamajka Re: Jakie US-unis są najlepsze i w czym? 09.10.10, 21:56
            Dokladnie. To jest zwyczjne marnowanie talentu. Ci ludzie mogliby byc produktywni rozwijajac technologie i produkcje a sa uzywani do gry w kasynie.
          • mara571 a o life science nie slyszalas? 09.10.10, 22:05
            wiele wydzialow medycznych amerykanskich uniwersytetow swoim poziomem przewyzsza zarowno europejskie jak i azjatyckie odpowiedniki.
            To w amerykanskich uniwersytetach powstaly biologia molekularna, bioinformatyka, biomedycyna.
            Poziom biochemii i biofizyki najwyzszy od czasow II wojny swiatowej, kiedy amerykanskie uniwersytety zasilili wygnani z Europy naukowcy.
            • zlotamajka Re: a o life science nie slyszalas? 09.10.10, 22:10
              Alez naturalnie ze przoduja w life science bo to przeciez jest do uzycia w broni biologicznej jak i zywnosc GMO ktora nie tylko ze jest toksyczna, to niszczy rolnikow (poprzez dlugi) i glebe jak i srodowisko naturalnie. Ameryka nie tylko w tym przoduje ale na sile exportuje.
              • mara571 Re: a o life science nie slyszalas? 09.10.10, 22:22
                droga antyamerykanistko: zgadzam sie z toba, ze GMO to paskudna rzecz, nad bronia biologiczna raczej nikt nie pracuje, tylko w niektorych laboratoriach hoduje sie to i owo. Czasami ktos przypadkowo wyniesie na zewnatrz.
                A cala reszta, ktora wyliczylam to nadal nauki podstawowe, ktore w przyszlosci moga byc roznie wykorzystane.
                • zlotamajka Re: a o life science nie slyszalas? 09.10.10, 22:27
                  Cala reszta to wlasnie podstawa do produkcji GMO i broni biologicznej. W koncu bez podstaw nie dalo by sie rady. A zreszta mylisz sie co do kilku laboratoriow - od czasu synalka Busha ilosc laboratoriow zajumacych sie bronia biologiczna wzrosla dramatycznie! Ale wiekszosc to tajne i ogol spoleczenstwa o tym nie wie.
                  • mara571 widze, ze sie na tym "znasz" 09.10.10, 22:33
                    wiec pozostawie cie w tym blogim przekonaniu.
            • absolutely2 Re: a o life science nie slyszalas? 09.10.10, 23:49
              To prawda, ale to juz odlegla przeszlosc. Dzis USA sa degeneratem ekonomicznym, politycznym, moralnym i naukowym z woli rezimow i korpomafiozow. taka jest smutna prawda, nad ktora wszyscy bolejemy.
        • eva15 P_F, nie ścigaj się z lepszymi 09.10.10, 21:51
          polski_francuz napisał:

          > Z wyrazami szacunku a wy przez rosyjski czy chinski wywiad jestesta placeni. Mo
          > ssadu nie podejrzewam bo jest proamerykanski:)

          P_F, nie ścigaj się z lepszymi. Od tropienia szpiegów są na tym forum takie bystrzaki jak niejaka mara i inne gekony (pod wciąż nowym nickiem). Chcesz im dorównać a nawet ich prześcignąć?
          • polski_francuz Pozartowac 09.10.10, 22:01
            juz se nie mozna czy co?

            Zdradze Ci sekret: jak zartuje to daje na koncu usmiecha:)

            PF
            • jaja_na_boczku Re: Pozartowac 09.10.10, 22:22
              polski_francuz napisał:

              > juz se nie mozna czy co?
              >
              > Zdradze Ci sekret: jak zartuje to daje na koncu usmiecha:)

              niemożliwe :D
        • absolutely2 kto mowi, ze USA sa III swiatem? wspolpracownik 09.10.10, 23:04
          Reagana. Juz nikt nie owija spraw w bawelne.
    • eva15 Hipokryzja to, czy zwykła głupota? 09.10.10, 21:31
      O tym, że w USA zanika klasa średnia, a szkolnictwo i dostęp do służby zdrowia są na poziomie III, Swiata, podobnie jak rozwarstwienie na arcybogatych kacyków/oligarchów i nędzną resztę pisze P. Krugman już OD LAT.
      No ale politycy potrzebują więcej czasu, by to wreszcie do nich otarło. Zresztą, jak widać, dociera dopiero wtedy, gdy już są na rencie i za nic nie odpowiadają. Ten P.C. Roberts miał swego czasu poważny udział w tym, by sprawy poszły w krytykowanym dziś przez niego opłakanym kierunku.

      Nowy wspaniały świat monetarystów spod znaku M. Friedmana i jego Chicago boys zaczął się właśnie za Reagana.
      • zlotamajka Re: Hipokryzja to, czy zwykła głupota? 09.10.10, 21:35
        To zbrodnia a odludnosci to glupota i apatia graniczaca ze zbrodnia!
      • des4 effcia znowu o shuttlach 09.10.10, 21:35
        tańcz Adamski, tańcz
        • eva15 Re: effcia znowu o shuttlach 09.10.10, 21:46
          Jak tam twój donos na policję, głuptaku o zmienionym nicku?
          • des4 Re: effcia znowu o shuttlach 09.10.10, 23:11
            Adamski, ty na dopalaczach?
      • polski_francuz Sluzba zdrowia 09.10.10, 21:42
        nie jest zla tylko bardzo droga. I za dobra opieke trzeba dobrze placic.

        Nasza francuska jest bardzo dobra dla wszytskich, tyle ze nas na nia juz nie stac. W tym roku deficyt Sécu osiagnal 20 mld Euro.

        A jak pod Rösslerem?

        PF
        • mara571 skladki rosna od 2011 09.10.10, 21:55
          i na dodatek kazda podwyzke bedzie musial placic sam ubezpieczony. Koniec parytetu fifty/fifty.
          ze szpitala wyrzucaja po 3-4 dnich, bo DRG (oplaty za leczenie szpitalne) sa tak skalkulowane.
          Moje dziecko twierdzi, ze to katastrofa, bo coraz wiecej starych pacjentow, ktorzy w tak krotkim okresie czasu nie dojda do siebie.
          Na badania czeka sie troche dluzej niz we Francji, na wizyte do specjalisty tez.
          Glowny niemiecki problem to fakt, ze sami Niemcy ida do lekarza 18 razy w roku. Podobno rekord swiatowy.
          A tak na marginesie: mimo cholernie drogiej i reglamentowanej dla ubezpieczonych sluzby zdrowia Amerykanie maja nadal najlepsze wyniki w leczeniu nowotworow. Czyli najdluzsza przezywalnosc po stwiedzeniu nowotworow.
          Ale jak sie przygladam ludziom w Niemczech, w.Brytanii czy w Stanach dochodze do wniosku, ze wkrotce koszty sluzby zdrowia sie obniza: przy takiej ilosci ludzi z adipositas srednia dlugosc zycia sie znacznie obnizy.
          Jest taki raport NIH, ktory dokladnie wylicza koszty adipositas i przewiduje na podstawie danych epidemilogicznych, ze po raz pierwszy w amerykanskiej historii nastpne generacje beda zyly krocej niz rodzice i dziadkowie.
          • polski_francuz Adipositas? 09.10.10, 22:04
            moglabys przetlumaczyc niekumatemu? Co czuje w Tobie medyczke:)

            PF
            • mara571 Re: Adipositas? 09.10.10, 22:15
              widac, ze zyjesz we Francji, najwiekszym kraju pierwszego swiata, ktory tego problemu nie ma.
              Adipositas to nadmierna otylosc, Fettleibikeit, Fettsucht.
              Wspolczynnik BMI znasz? Kryterium adipositas to wiecej niz 30 kg/m.
              Tutaj znajdziesz pare zdjec i statystyk

              de.wikipedia.org/wiki/Adipositas#Deutschland
              • polski_francuz Re: Adipositas? 09.10.10, 22:19
                Ach, ach...znam, i znam BMI i tez dzisiaj czytalem, ze 2/3 Amerykanow na otylosc cierpi. We Francji tez coraz wiecej. Wrodzona nerwowosc sprzyja smuklej figurze. A takze marsze strajkujace:)

                PF
                • mara571 z szacunkiem dla Francuzow 09.10.10, 22:25
                  oni jeszcze zachowali jako narod kulture jedzenia a nie zarcia.
                  Wiedza, ze jedzenie stanowi czesc ich kultury i tozsamosci.
                  A przede wszystkim,jedzenie jest przyjemnoscia. Oczywiscie roznorodne i w malych ilosciach.
                  Czy byles w stanie zjesc cala porcje w amerykanskiej restauracji?
                  • polski_francuz T-bone 09.10.10, 22:42
                    sa faktycznie za duze. Za malo warzyw tez. I te tluszczobogate fast food.

                    Mysle, ze dawniej ludzie duzo pracowali i to wszystko zuzywali a teraz juz nie. Stad ten skok w wadze narodu.

                    PF

                    • mara571 korelacja jest bardziej skomplikowana 09.10.10, 22:55
                      oprocz sklonosci genetycznych, nieleczonych chorob tarczycy, ktore nalezaloby wylaczyc najwiekszy odsetek tlusciochow jestw grupie najubozszych, ktorzy spozywaja gotowe produkty.
                      Najwieksze koncerny zywnosciowe swiata Nestle, Kraft , Danone, Tycon, Dean foods i inne dopprowadzily do perfekcji przerobke nawet najgorszych surowcow z dodatkiem barwnikow i wzmacniaczy smakow.
                      Picie Coca lub Pepsi coli dobija dawke kalorii, ktora najczesciej ponad dwukrotnie przekracza faktyczne zapotrzebowanie kaloryczne danej osoby.
                      A jak juz jestes gruby, to kolana bola i ciezko stac w kuchni, aby samemu cos przyrzadziac.
                      Tu stona tego instytutu w NIH
                      obssr.od.nih.gov/index.aspx
          • absolutely2 adipositas... 09.10.10, 23:30
            wez pod uwage, ze to tez wytwor amerykanskej toksycznej zywnosci nafaszerowanej hormonami wzrostu i tuczenia. W sumie jednak niewazne jest czy indywidualny chory przezyje dluzej po leczeniu raka w USA czy we Francji, wazna jest srednia przezywalnosc doroslych i dzieci, ktora jest w Europie duzo dluzsza niz w USA. Umieralnosc niemowlat i okoloporodowa w wielu stanach w USA jest na poziomie Afryki.
        • eva15 Rössler to wymarzony minister lobbyistów 09.10.10, 21:58
          Rössler jest idealną, wymarzoną obsadą dla lobbyistów Pharmaidustrie. Młody nie-Niemiec, którego Nimecy serdecznie przygarnęli i wychowali na "ludzi", któremu później to państwo (a reczej grupy interesów) otworzyło możliwości oszałamiającej kariery, pod warunkiem, że pojmie zasady gry. No i pojął - zrobił niebywały skok na kieszeń podatnika, a reguły tej nowej "reformy zdrowia" napisali mu specjaliście z przem. farmaceutycznego. To fakty znane i oficjalnie podawane przez prasę. I co? I NIC.
          • polski_francuz FDP partia kliencka 09.10.10, 22:06
            a czy Rössler jest blondynem czy skosnookim nic w rzeczy nie zmienia.

            BTW, po raz pierwszy zieloni przeskoczyli w sondazach SPD. Ale numer...

            PF
            • eva15 FDP partia kliencka, Zieleni też 10.10.10, 00:38
              polski_francuz napisał:

              > a czy Rössler jest blondynem czy skosnookim nic w rzeczy nie zmienia.

              A jednak zmienia. Im słabszy własny background, tym większa dyspozycyjność...

              > BTW, po raz pierwszy zieloni przeskoczyli w sondazach SPD. Ale numer...

              Numer jest podobny jak z 18% dla FDP przed dwoma laty. A dziś, gdzie FDP jest w sondażach, przy 5% ? Zieleni to podobna "Projektionsfläche" dla sfrustrowanych wyborców jak niedawno FDP. Obie te partie będąc u władzy niczym nie potrafią się wykazać. Zaletą Zielonych będzie niewątpliwie to, że jeśli do władzy dojdą, otworzą w Niemczech pole do popisu partii stricte prawicowych. Już sam ich multikulti - Überfremdungsprogramm aż się o to prosi...Zielni stoją ma pozycji, że Niemców należy poprzez imigrację rozwodnić, praktycznie wyrugować. Popatrz na zebrane przez jednego z czytelników FAZ cytaty z wypowiedzi Zielonych:

              "Jürgen Trittin:
              „Deutschland verschwindet jeden Tag immer mehr, und das finde ich einfach großartig.”
              Claudia Roth:
              “Deutsche sind Nichtmigranten, mehr nicht!”
              Daniel Cohn-Bendit:
              “Wir, die Grünen, müssen dafür sorgen, so viele Ausländer wie möglich nach Deutschland zu holen. Wenn sie in Deutschland sind, müssen wir für ihr Wahlrecht kämpfen. Wenn wir das erreicht haben, werden wir den Stimmenanteil haben, den wir brauchen, um diese Republik zu verändern.”
              Joschka Fischer:
              „Deutschland muss von außen eingehegt, und von innen durch Zustrom heterogenisiert, quasi verdünnt werden. ”
              Cem Özdemir
              „Der deutsche Nachwuchs heißt jetzt Mustafa, Giovanni und Ali!”


              www.faz.net/s/RubB9EEEB8472F64991AD7DFD4BB9D27302/Doc~E662E53A0C39243CAB1735A3EDA5E3D6A~ATpl~Ekom~SKom~Apge~E4~Arub4kom~E%7BB9EEEB84-72F6-4991-AD7D-FD4BB9D27302%7D.html
        • malkontent6 Re: Sluzba zdrowia 09.10.10, 23:01
          polski_francuz napisał:

          > nie jest zla tylko bardzo droga.

          Miesięczna składka ubezpieczeniowa na rodzinę to ok. $550. Chodzi tu o dobre ubezpieczenie Blue Shield Blue Cross.
          • eva15 Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 01:36
            malkontent6 napisał:

            > polski_francuz napisał:
            >
            > > nie jest zla tylko bardzo droga.
            >
            > Miesięczna składka ubezpieczeniowa na rodzinę to ok. $550. Chodzi tu o dobre u
            > bezpieczenie Blue Shield Blue Cross.

            No to bardzo korzystnie. Dla przeciętnego Ami zarabiającego rocznie ca 32 tys. dol. brutto, czyli ca 1, 5 tys. netto miesięcznie na całą rodzinę to taniocha - tylko 1/3 dochodu na ubezpieczenie? A gdze koszty mieszkania, wyżywienie, opłaty? Zyć nie umierać w tej Hameryce. No i czemu ponad 50 mln Amis nie płacą tych korzystnych składek? Pewnie z nadmiaru dobrobytu?
            • malkontent6 Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 06:29
              Ewciu, $32 tys rocznie to bardzo skromne wynagrodzenie. Nawet ja, imigrant z Polski, zarabiam więcej, dużo więcej. :)

              Podałem przykład drogiego ubezpieczenia, bo takie wybrałem. Są inne, tańsze.

              Wielu ludzi rezygnuje z ubezpieczenia zdrowotnego, bo nie ma takiego obowiązku. Gdyby zniesiono obowiązek ubezpieczenia za samochód to też znalazłoby się sporo ludzi, których na to nie stać. Znam (a raczej znałem) osobiście ludzi, którzy nie mieli ubezpieczenia lekarskiego, bo uważali, że są młodzi, nie chorują i zaryzukują takie życie. Ja mam ubezpieczenie od początku pobytu w USA. Na początku miewałem tańsze a teraz droższe.
          • melord Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 02:23
            malkontent6 napisał:

            > polski_francuz napisał:
            >
            > > nie jest zla tylko bardzo droga.
            >
            > Miesięczna składka ubezpieczeniowa na rodzinę to ok. $550. Chodzi tu o dobre u
            > bezpieczenie Blue Shield Blue Cross.
            -------------
            "It's not uncommon to hear of people paying $10,000 to $12,000 a year," says Families USA's Stoll.
            Stawki ubezpieczen zaleza od Stanu w ktorym sie mieszka(od wielu innych rzeczy rowniez)
            • zlotamajka Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 02:28
              I kto moze sobie na takie ubezpieczenie pozwolic?!!! W dodatku to ubezpieczenie wszystkiego nie pokrywa! Dodaj to tego mieszkanie, rachunki za wode, gaz etc, ubezpieczenie na samochod i wyplaty nie starczy. O jedzeniu juz nie wspomne. Nic dziwnego ze Amerykanie sa jednym z najbardziej zadluzonych ludzi na swiecie!
              • melord Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 02:49
                zlotamajka napisała:

                > I kto moze sobie na takie ubezpieczenie pozwolic?!!! W dodatku to ubezpieczeni
                > e wszystkiego nie pokrywa! Dodaj to tego mieszkanie, rachunki za wode, gaz et
                > c, ubezpieczenie na samochod i wyplaty nie starczy. O jedzeniu juz nie wspomne
                > . Nic dziwnego ze Amerykanie sa jednym z najbardziej zadluzonych ludzi na swie
                > cie!

                niby tak, ale (ewy) 32tys na rok to nedza....choc takich zapewne troche jest
                • zlotamajka Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 05:10
                  niby tak, ale (ewy) 32tys na rok to nedza....choc takich zapewne troche jest

                  Dokladnie. A ilu ludzi zyje za minimum wage i z tego rodzine musza wyzywic! A to ile w Stanach okolo 7$/godz?!
              • malkontent6 Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 06:32
                zlotamajka napisała:

                > I kto moze sobie na takie ubezpieczenie pozwolic?!!!

                Bardzo dużo ludzi. Firma Blue Shield Blue Cross ma się dobrze.
            • malkontent6 Re: Sluzba zdrowia 10.10.10, 06:30
              melord napisał:

              > "It's not uncommon to hear of people paying $10,000 to $12,000 a year," say
              > s Families USA's Stoll.


              Za co ludzie płacą $12 000 rocznie?
    • l-oxo-l Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 22:49
      "Mlodzi wyksztalceni Amerykanie masowo uciekaja do Indi, Chin i Europy" - mieszkam w Europie i jeszcze nie spotkałem młodego zdolnego. Z tą masowością zdolnych w Ameryce to chyba przesada. Większość tamtejszych młodych tam uznaje się za zdolnych kiedy uda im się opanować umiejętność czytania i korzystania z 2 funkcji matematycznych +/- w zakresie +100 - -100. W Europie kryteria są znacznie bardziej wyśrubowane i amerykański zdolny może być zakwalifikowany do kategorii półgłówków.
      • des4 Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 23:13
        cholera, tylko jak te półgłówki stworzyły taki kraj?
        • l-oxo-l Re: Ameryka juz jest III swiatem 10.10.10, 11:30
          "cholera, tylko jak te półgłówki stworzyły taki kraj?"
          Odpowiedź może być tylko jedna: stworzyli zanim zbaranieli no i mieli dużo szczęścia.
        • jaja_na_boczku Re: Ameryka juz jest III swiatem 10.10.10, 12:49
          des4 napisał:

          > cholera, tylko jak te półgłówki stworzyły taki kraj?

          nie stworzyly
      • jaja_na_boczku Re: Ameryka juz jest III swiatem 09.10.10, 23:16
        kolega przegina ;-) amerykanie nie sa idiotami choc ich system idiotów wybitnie wspomaga. Uczyć się en masse nie maja czasu bo muszą zapie...ć na ta garstkę krwiopijczych Żydów na szczycie.

        l-oxo-l napisał:

        > "Mlodzi wyksztalceni Amerykanie masowo uciekaja do Indi, Chin i Europy" - miesz
        > kam w Europie i jeszcze nie spotkałem młodego zdolnego. Z tą masowością zdolnyc
        > h w Ameryce to chyba przesada. Większość tamtejszych młodych tam uznaje się za
        > zdolnych kiedy uda im się opanować umiejętność czytania i korzystania z 2 funkc
        > ji matematycznych +/- w zakresie +100 - -100. W Europie kryteria są znacznie ba
        > rdziej wyśrubowane i amerykański zdolny może być zakwalifikowany do kategorii p
        > ółgłówków.
      • absolutely2 przesadzasz, trche zdolnych zostalo, ale masowo 09.10.10, 23:35
        uciekaja oni z USA. Obserwuje sie drenaz mozgow in reverse.
    • melord Felusiak jeden(Houston)....we've got a problem 10.10.10, 02:45
      jada na USA jak na lysej kobyle a TY milczysz.....rzuc jakimis danymi ze swego bogatego archiwum
      udowodnij niedowiarkom,ze USA jest uber alles......

      dawaj_czasy nie uwierza,ale Tobie....

      • polski_francuz Duzy szatan i maly szatan 10.10.10, 08:12
        Maly szatanjuz zniknal a teraz niszcza duzego szatana.

        Nie chce mi sie wierzyc, ale pewnie wkrotce, ze wspolczucia, stane w obronie Stanow:)

        PF
        • jaja_na_boczku Re: Duzy szatan i maly szatan 10.10.10, 12:51
          polski_francuz napisał:

          > Maly szatanjuz zniknal a teraz niszcza duzego szatana.
          >
          > Nie chce mi sie wierzyc, ale pewnie wkrotce, ze wspolczucia, stane w obronie St
          > anow:)
          >

          cicho-dawajka i tak nie podziękuje za fotyge

    • absolutely3 narid amerukanski w coraz wiekszej nedzy 10.10.10, 11:24
      a korporacyjne mafie z politycznymi mafiami maja wielkie zarcie za ukradziona narodowi kase. Pytanie czy Amerykanie znow dadza sie tym mafiom nabrac. Biorac po uwage ich wyuczony analfabetyzm i pielegnowana ciemnote, mozna przypuszczac ze tak, ze az do wlasnej zaglady beda wybierac zlodziei i katow.

      www.rp.pl/artykul/547186-Rekordowo-droga-walka-o-wyborcow.html
      • absolutely3 Narod Amerykanski - naturalnie 10.10.10, 11:46
        Zauwazcie, ze nikt tu nie potepia Narodu Amerykanskiego, ktory jest najbardziej pokrzywdzony, tylko potepiamy rezimowe , banksterskie i korporacyjne mafie, ktore doprowadzily kwitnacy kraj do zaglady i teraz zajmuja sie zaglada calej ludzkosci.
        • tacomabelle Re: Narod Amerykanski - naturalnie 10.10.10, 21:08
          naród amerykański ma w dooopie opinie rosyjskich mędrców...
        • malkontent6 Re: Narod Amerykanski - naturalnie 10.10.10, 23:41
          absolutely3 napisał:

          > Zauwazcie, ze nikt tu nie potepia Narodu Amerykanskiego, ktory jest najbardzie
          > j pokrzywdzony,

          Dziękujemy za współczucie.
    • absolutely3 jak dzialaja amerykanscy banksterzy.... 10.10.10, 11:48
      www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=21345
    • ander.sen.2 co mysli narod amerykanski.... 10.10.10, 21:12
      www.infowars.com/more-bad-news-10-things-you-should-know-about-the-latest-economic-numbers/
      • ander.sen.2 Re: co mysli narod amerykanski.... 10.10.10, 21:15
        narod amerykanski mysle, ze trzeba wreszcie zrobic porzadek z mafiami u koryta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka