jaja_na_boczku
15.10.10, 00:55
czesc robaczki, ponieważ wile osób sie ujawnia na forum jako analfabeci z polibudy ( No poza doktorem magistrem ale on moze nawet cos skuma jak doczyta bucha saracynowego) - to moze dla domiany cos niepolitycznego?
czy ktos z was obserwował korelacje miedzy zarobkami inżynierów i stanem przemysłu w danym kraju? IMO to cos jak w Belgii i RFN - inżynierowie lepiej zarabiają w RFN za to Belgia niczego w zasadzie nie produkuje :D a jak tam w innych krajach?