eva15
28.11.10, 18:33
Media mainstreamowe rozpisują się, jaki to w Korei Płn. zamordyzm i jak to K. Płn. zaczepia Bogu ducha winną K. Płd.
Z tego jazgotu na jedną nutę wyrwał się nieco FAZ i opisał, co dzieje się w Korei Płd. Otóż zamordyzm jest tam niegorszy niż na północy. Za jakiekolwiek pochwalenie K. Płn. można dostać 5 lat odsiadki., właśnie zamknięto 20 osób za to, że ośmieliły się podać w internecie, ż to jednak K.Płd. sprowokowała konflikt i jako pierwsza ostrzelała K. Płn. Ludzie udzielali korespondentce FAZ informacji anomimowo (w tym jeden urzędnik rządowy) bo boją się represji swego rzekomo tak denmokratycznego rządu. Gdy jeden z parlamentarzystów próbował uzasadnić zachowanie K. Płn. naubliżano mu w parlamencie od komunistów. Manewry amerykańskie odbierane są przez część społeczeństwa jako prowokacja, ale ludzie milczą, bo się boją.
Plecenie o wolności słowa w K. Płd. jest farsą, skoro za poglądy niezgodne z oficjalną linią grozi więzienie lub przynajmniej b. wysoka kara pieniężna.
www.faz.net/s/RubDDBDABB9457A437BAA85A49C26FB23A0/Doc~EF5C7CFE080774287A482CF5CADC0E2AF~ATpl~Ecommon~Scontent.html