marco_polo_1
22.02.11, 20:13
Przezywam, wraz z moim ulubionym tygodnikiem prawdziwy szok kulturalny. Minister oszukiwal, przeprosil za oszustwo, zreygnowal z tytulu doktora i spokojnie pozostaje ministrem. Czyli :
"Es ist eine Zäsur in der politischen Kultur der Bundesrepublik: Die Lüge ist ministrabel geworden."
calosc tu: www.spiegel.de/kultur/gesellschaft/0,1518,747013,00.html
Jak pisze, der Spiegel, sondaze nie wskazuje spadku popularnosci "von und zu". Czyli ludzie go mimo oszustwa lubia. I kanclerzyna go, mimo oszustwa, zostawi na stanowisku ministra obrony.
Niemcy sie zmienili. Na gorsze.
PF