marco_polo_1
27.02.11, 21:22
przynajmniej tego w wydaniu Francji. "Roma locuta - causa finita". Czyli prezio przemowil dzisiaj o 20h00. Wywalil pania minister SZ i uznal, ze w krajach arabskich dzieje sie rewolucja:
www.lefigaro.fr/politique/2011/02/27/01002-20110227ARTFIG00193-sarkozy-il-ne-faut-pas-avoir-peur-des-revoltes-arabes.php
Poznawo, ale pragmatycznie wywalil niezbyt lotna pania Michèle Alliot Marie, ktora malo co kapowala i zastapil ja doswiadczonym Juppé. Waznym krokiem jest tez zastapienie ministra SW zaufanym wspolpracownikiem prezia, p. Guéant. To na okolicznosc masowej emigracji z Magrebu.
Tak naprawde konczy sie sie poparcie dla operetkowych dyktatorow z Magrebu, ktorzy mieli chronic Francje i Zachod przed islamska ortodoksja. Rzeczywistosc krajow Magrebu jest o wiele bardziej prozaiczna: praca, chleb i perspektywy.
PF