Dodaj do ulubionych

Koniec swiata neokolonializmu

27.02.11, 21:22
przynajmniej tego w wydaniu Francji. "Roma locuta - causa finita". Czyli prezio przemowil dzisiaj o 20h00. Wywalil pania minister SZ i uznal, ze w krajach arabskich dzieje sie rewolucja:

www.lefigaro.fr/politique/2011/02/27/01002-20110227ARTFIG00193-sarkozy-il-ne-faut-pas-avoir-peur-des-revoltes-arabes.php
Poznawo, ale pragmatycznie wywalil niezbyt lotna pania Michèle Alliot Marie, ktora malo co kapowala i zastapil ja doswiadczonym Juppé. Waznym krokiem jest tez zastapienie ministra SW zaufanym wspolpracownikiem prezia, p. Guéant. To na okolicznosc masowej emigracji z Magrebu.

Tak naprawde konczy sie sie poparcie dla operetkowych dyktatorow z Magrebu, ktorzy mieli chronic Francje i Zachod przed islamska ortodoksja. Rzeczywistosc krajow Magrebu jest o wiele bardziej prozaiczna: praca, chleb i perspektywy.

PF
Obserwuj wątek
    • elka-sulzer Re: Koniec swiata neokolonializmu 27.02.11, 23:37
      marco_polo_1 napisał:

      > Tak naprawde konczy sie sie poparcie dla operetkowych dyktatorow z Magrebu, kto
      > rzy mieli chronic Francje i Zachod przed islamska ortodoksja. Rzeczywistosc kra
      > jow Magrebu jest o wiele bardziej prozaiczna: praca, chleb i perspektywy.
      >
      > PF

      I to twoim zdaniem wrozy "koniec swiata neokolonializmu"????
      Ja mysle, ze nic podobnego. Ja mysle ze wydarzenia w Polnocnej Afryce sa bezposrednio powiazane z celami swiatowego (globalnego) neokolonializmu.
      • eva15 Re: Koniec swiata neokolonializmu 27.02.11, 23:42
        Ha, ha. P-f ma to do siebie, że wierzy w słowo pisane. A później skarży się, że go rozczarowano.
      • facettt NIE-Koniec swiata neokolonializmu 27.02.11, 23:48
        elka-sulzer napisała:

        > Ja mysle, ze nic podobnego. Ja mysle ze wydarzenia w Polnocnej Afryce sa bezpos
        > rednio powiazane z celami swiatowego (globalnego) neokolonializmu.

        cieszy mnie ta zgodnosc pogladow.
        • melord Re: NIE-Koniec swiata neokolonializmu 28.02.11, 00:03
          rowniez z elka i jasiem sie zgadzam
          • elka-sulzer Re: NIE-Koniec swiata neokolonializmu 28.02.11, 00:54
            Wy sobie panowie tu ze mnie jajow nie robta:D
            • melord Re: NIE-Koniec swiata neokolonializmu 28.02.11, 01:06
              prose pani..jesli o mnie chodzi,moje poparcie jest aktualne
              jesli biega o jasia?...hmmm trudna sprawa
              gdy robi jako facettt ,zadnej kobiecie nie odpusci
              gdy robi jako iwona,zadnemu mezczyznie
              cholera go wie, kiedy pisze prawde a kiedy lze...
            • eva15 Re: NIE-Koniec swiata neokolonializmu 28.02.11, 01:09
              A co mają robić, skoro argumentów brak, a gadać muszą, bo mają parcie na klawiaturę?
              • melord Re: NIE-Koniec swiata neokolonializmu 28.02.11, 01:41
                > A co mają robić, skoro argumentów brak
                czy te argumenty moga swiat zmienic...tok myslowy adwersaza,odp. jest NIE
                doprowadzaja jedynie do pyskowek nie zwiazanych z meritum (co wlasnie robimy,choc jeszcze nie pyskowka)
                90% postow i linkow do art.za ktory ktos zostal oplacony by napisac tak a nie inaczej to bzdety (felusiak czesto ma racje piszac to)

                forum to wypelnienie wolnego czasu ,kiedy nic innego ciekawego nie dzieje sie w danym momencie,
                to zaden wykladnik pogladow wiekszosci...to czesto towarzystwo wzajemnej adoracji(co widac w niektorych watkach) lub indywidualny punkt widzenia..
                trzeba wiec na te "argumenty" patrzec z przymrozonym okiem gdyz inaczej mozna dostac swira
                co niektorym juz sie przytrafilo.

                ps.forum swiat to rowniez testowanie znajomosci swojego j. polskiego, ktorego coraz rzadziej sie uzywa
                • felusiak1 indywidualny punkt widzenia 28.02.11, 03:47
                  na forum to wyjatek. najczęściej widzimy nagonkę.
                  najzabawniejsze jest to, ze teoria spisku ma tak wielu wyznawców.
                  nic nie dzieje sie bez przyczyny ale wiekszość ruchów na politycznej szachownicy swiata to raczej reakcja a nie celowe, długoplanowe manewry. rzeczywistość plata więcej figli niżby najlepsi scenarzyści zdolali wymyśleć. przykladem może być zaskoczenie niedawnymi wydarzeniami w egipcie. wszystkie wywiady swiata zostały złapane z reka w nocniku co sprawiło, ze przywódcy tzw. wolnego swiata nie wiedzieli jak zareagować i kazdego dnia zmieniali poglądy.
            • j-k Kolonializm powinien upasc okolo roku 2000 01.03.11, 14:54
              gdyby zbudowal koleje, drogi, szkoly i struktury.
              A ze USA i ZSRR po spolu w 1960 go obalily
              to niech sie teraz mecza.
      • polski_francuz Ewolucja i rewolucja 28.02.11, 09:06
        swiadomosci tak widze zachowanie ludzi z Magrebu. Internet, rodziny na Zachodzie, wyksztalcenie coraz lepsze (szczegolnie w Tunezji) nie pozwalaja na zaakceptowanie zlodziei u wladzy.

        Szczegolnie w czasach rosnacych cen zywnosci.

        I, tu odpowiem Ewie, to prawda, ze mysle schematycznie (czy raczej przez analogie). Wszak jestem tylko inzynierem. Tyle, ze moje analogie nie biora sie z Paris XVI czy Neuilly jak naszego prezia, ale z perspektywy Polski i naszej strefy geopolitycznej.

        I ten schemat mi mowi: strajki o ceny kielbasy byly tez u nas, wyrzucenie pierwszych sekretarzy bylo tez u nas, niezadowolenie wyksztalconej mlodziezy - alez kiedys bylismy w Solidarnosci...

        I pozwala mi przewidziec emigracje mlodziezy z Magrebu (pamietacie obozy przejsciowe w Austrii?) i poprawe sytuacji politycznej i ekonomicznej ich krajow tak, jak sie i sytuacja naszego kraju poprawila.

        Co do granic tej analogii (bo sa i to liczne) zostawiam Wam je pokazac. Dialog musi byc.

        Good Day
        • kaszebe12 Emigracje... 28.02.11, 09:58
          ...powiadasz , Pefie.-Ten ,wlasnie ,temat mnie nuzy. -Nie bedzie to mialo nic wspolnego z polskimi obozami polskich uchodzcow , w Austrii...,oj , nie bedzie...
        • walter622 Re: Ewolucja i rewolucja 01.03.11, 14:43
          polski_francuz napisał:
          > I ten schemat mi mowi:

          Faktycznie, stosowanie "schematów" sporo wyjaśnia, w zakresie popełnianych błędów.
          Czasem zastosowanie "schematów" przywodzi do dość zaskakujących sytuacji.
          Breżniew swego czasu był jednym z pierwszym "polityków", który pozdrowił oficjalnie
          Chomeiniego z okazji przejęcia przez tego władzy w Iranie. W tym co się działo w
          Iranie sovieci, stosując "schemat" dostrzegli "rewolucję robotniczo-chłopską", zgodną
          z markistowskimi wyznacznikami. Dalej było tylko gorzej - sovieci wezwali irańskich
          komunistów by ci się ujawniali i wspierali Chomeiniego - islamiści tę okazję skwapliwie wykorzystali i wszystkich irańskich komunistów powywieszali, stosując dla tych egzekucji samochodowe dźwigi budowlane.
          • polski_francuz Rewolucja robotniczo-chlopska 01.03.11, 17:54
            Brezniew nie zrozumial tego, ze godnosc Iranczykow reprezentowal ichni ksiadz Kordecki. I wszystko tlumaczyl na jedno kopyto, sluszne w latach 30 ale przestarzale w latach 70.

            Rosyjskie elity nie znaly i nierozumialy swiata. Chcialy raczej swiat na ich modle zmieniac.

            Wypisz, wymaluj jak taki nasz wspolny forumowy znajomy:)

            I jeszcze jedno, przekonywales mnie kiedys, ze historia jest nauka scisla. Co prawda w to nie wierze, ale przyjmijmy na chwile Twoj punkt widzenia. Jesli tak jest to ma reguly czyli schematy. Takze historia in statu nascendi ktora wlasnie widzimy.

            PF
            • walter622 Re: Rewolucja robotniczo-chlopska 01.03.11, 20:19
              polski_francuz napisał:
              > Brezniew nie zrozumial tego,

              Jego wskazałem jako przykład prób zrozumienia procesów przy pomocy zastosowania
              "schematów" jemu zrozumiałych i skutki takiego działania.

              > Rosyjskie elity nie znaly i nierozumialy swiata.

              Co masz na myśli pod pojęciem "rosyjskie elity" - jeżeli breżniewa, to jego trudno do tych elit zaliczyć, podobnie jak chruszczowa czy gorbaczowa - oni nawet po rosyjsku nie byli w stanie się poprawnie wysławiać. Sołżenicyn lub Sacharov - to zupełnie inna kategoria jakościowa.

              > to ma reguly czyli schematy.

              Ma pewne określone, bardzo czytelne prawidłowości.

              >którą właśnie widzimy.
              Zajmuję się historią społeczeństw nomadycznych - to trochę inny obszar zainteresowań.
              Owszem, znajdujemy się w "dyszy historycznej", lecz nie jesteśmy w stanie w sposób prawidłowy interpretować i oceniać zachodzące zjawiska. Paradoksalne, ale znacznie
              lepiej możemy to czynić względem np. podbojów okresu Czyngis Khana czy Tamerlana
              - z odległości lepiej widać, zanikają nieistotne szczegóły i znika czynnik "emocjonalny".
              W tych warunkach nawet fenomen "wież z głów" można zrozumieć.
              Oszem - nadal jestem przekonany o dążeniu do maksymalnie "ścisłego" podejścia do historycznych zagadnień, lecz to odbywa się kosztem "historycznej mitologii", co wzbudza
              zrozumiałe sprzeciwy.
    • bogumilka Koniec swiata neokolonializmu? 28.02.11, 23:45
      Coś sie komus pomyliło. Francja ma swoje neo-kolonie, ale Afryka Północna od dawna ma Francję gdzieś. I Arabowie i dyktatorzy.
      • kaszebe12 Re: Koniec swiata neokolonializmu? 01.03.11, 14:45
        ...nie wspominajac , ze ,od dwudziestu lat , USA i Chiny skutecznie wygryzaja Francje w czarnej Afryce...
        • mara571 Re: Koniec swiata neokolonializmu? 01.03.11, 20:21
          jezeli juz mowisz o Chinach, to mam pytanie.
          Znasz troche niemiecki?
          • kaszebe12 Re: Koniec swiata neokolonializmu? 01.03.11, 21:21
            Niestety , nie , Mara...
        • bogumilka Re: Koniec swiata neokolonializmu? 03.03.11, 03:14
          Francja trzyma się mocno i specjalnie nikt nie chce ich wygryzać, bo oznacza to raczej kłopoty i płacenie. Rywalizacja dotyczy nie byłych koloni francuskich, które są własciwie pod kontrola francuską, ale byłych koloni innych krajów, które są w zasadzie niepodległe.

          A z WIkipedii:
          Wspólnota Francuska
          Kontrola polityczna, gospodarcza itp. Język francuski jest w większości z tych krajów głównym językiem urzędowym. Francuska armia interweniuje w swoich byłych koloniach w celu zaprowadzenia tam porządku. Byłe kolonie nadal są ważnymi partnerami handlowymi Francji. W ramach Unii Europejskiej byłe kolonie francuskie stoją na bardziej uprzywilejowanej pozycji niż inne kraje.

          • kaszebe12 Re: Koniec swiata neokolonializmu? 03.03.11, 06:08
            Wikipedia ,a naga prawda -to spora roznica.-Wystarczy spojrzec na kacykat Kabili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka