borrka
11.03.11, 21:01
Nasi komsomolcy maja serca czyste, a umysly proste.
Stosuja kryteria Kalego:
tyle, ze dobry Bwana Kubwa mieszka nad rieka Moskwą, a krowy nalezy krasc Jankesom znad Potomaku.
Mozesz byc kanalia, zlodziejem, masowym morderca, ale jak dlugo jestes antyamerykanski, badz naszym bratem.
Brother in arms, czy moze idolem, w sensie bostwa poganskiego !
Liczy sie wprawdzie kryterium "prokremlowskie", ale anty-US ma prirytet.
Tak kasztaltuje sie czekistowski Olimp - Castro, rodzina Kimow, Chavez, Saddam Hussein, iranscy mullowie, bozki pomniejsze w rodzaju Guevary, czy Carlosa ...