Dodaj do ulubionych

ciekawa książka o zbrodniach Zachodu

12.03.11, 11:29
Link:

adamjones.freeservers.com/gwcw.html
Tytuł: "Genocide, War Crimes and the West: History and Complicity", autor Adam Jones.

W sumie drobny wycinek zachodniej rzeczywistości, kilka przykł. z historii najnowszej.
Wiem, że o takich książkach NIKT w Polsce nie słyszał. Najwyższa pora to zmienić. W ogóle tego typu książej jest niezwykle mało. W księgarniach - głównie o zbrodniach przerażającego Putina czy innego Gierka Hu Jintao.

Książka jest gruba i dużo w niej słów, mało obrazków - dlatego dla ok. 95% współczesnych elitarnych intelektualistów z cywilizacji komiksowej będzie do przełknięcia i przeżucia zbyt trudna. A w ogóle to napisana jest w ichnim narzeczu, po angielsku lub po niemiecku. A fuj! :)

Osobiście uważam, że w każdym polskim domu obok wiekopomnego dzieła pulitzerystki p. Applebaum pod skromnym tytułem "Gułag" powinna być dla równowagi jakaś książka o potwornych zbrodniach Zachodu, cywilizacji zachodniej, która pozostawia po sobie miliony ofiar. Dziesiątki, jeśli nie setki, milionów.

Dobry tekst:

"In the names of millions of forgotten victims, from Wounded Knee to My Lai,
a brilliant tribunal of scholars assail the himalayan hypocrisy of 'Western humanitarianism'."

Mike Davis, author of Late Victorian Holocausts

Himalaje "humanitarnej", "prawnoczłowieczej" zachodniej perwersyjnej, podłej hipokryzji. W tle - oceany krwi milionów ofiar. Jakieś, choćby najmniejsze rozliczonko??? A gdzie tam!

Codziennie w "wolnej" tivi jakieś łby tłumaczą mi, że wartości europejskie to samo Dobro i de facto działalność charytatywna. Że jesteśmy nieskazitelni, niepokalani i NAJlepsi, a niedobrych totalitarnych Chińczyków, "rusków" i Muamara warto zasłużenie nienawidzieć z całego serca!

Jakaś PARANOJA!
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 11:33
      Owszem, paranoja. I właśnie dlatego spodobał mi się wywiad Łukaszenki dla Washington Post. Przynajmniej on jeden nazwał białe białym a czarne czarnym i jasno wytknął zachodnią obłudę i cynizm.
      • czlowiek_ksiazka Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 11:43
        O interview totalitarnego Baćki dla zachodnich "wolnych" mediów pisałaś w innym wątku wcześniej, tak, wiem.
        Jestem w trakcie czytania rosyjskiej - najbardziej pełnej - wersji.

        Bardzo ciekawe i niepoprawne polityczne! :)

        Droga evo15, co z tego, że Łuka coś tam powiedział i pokrytykował sobie Hamerykanów!?
        Czy opinia publiczna o tym się dowie?? Dostanie - już dostała! - wydestylowaną, przetrawioną, hamburgerowatą papkę, pokrojoną przez Washigton Post'owskiego cenzora.
        Przeczytałem relacje ze spotkania z Łuką w WP i tylko moje najgorsze obawy się potwierdziły - dot. mrocznej przyszłości nieszczęsnej Białej Rusi! :) Taki był chyba cel reportażu dziarskiej i "wolnej" waszyngtońskiej żurnalii.
        • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 11:48
          Wiem, podawałam nawet linka do okrojonej wersji z WP.
          Naturalnie, że Zachód destyluej informacje i dopqsowuje je do celów własnej propagandy. Dlatego tak ważne są media alternatywne, jak choćby RT. Niby to wciąż jeszcze niszowe, ale... o dziw o dziw zauważyłam już kilkakrotnie, że na niemieckich forach dyskusyjnych (np. w Spieglu i FAZ) Niemieszki potrafią podawać linki do materiałów/programów z RT.
          • czlowiek_ksiazka Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:06
            Tak, rozmawialiśmy już kiedyś o tym. Dziwnym i demokratycznym trafem w zachodnich "wolnych" gazetach, szczególnie amerykańskich, mało jest interview, w których przytaczane są dosłowne wypowiedzi gości. Bardzo często jest to opis wrażeń i relacja pytającego dziennikarza. Czyli to co mówi Łuka najpierw destylowane jest przez słusznego dziennikarza i dopiero w wersji tej przetworzonej papce prezentowane jest czizburgerowatemu społeczeństwu.

            Łuka jest na tyle zdyskredytowanym totalitarnym tyranem, że nie ma w sumie większego znaczenia, co powie. Zachodni odbiorca i tak wie, że jest to na pewno coś bardzo głupiego albo złowieszego.

            No i właśnie - dyskredytacja apriori. Jeden z mechanizmów komunikacji ze społeczeństwem stosowanych przez "wolną" prasę. Wyobrażasz sobie poważny zachodni dziennik, który w skupieniu i zamyśleniu pochyla się n. słowami takiego np. Putina? I analizuje je w dobrej wierze doszukując się w nich jakiegoś sensu?

            Kiedyś Putin powiedział coś na konferencji w Monachium. Praktycznie nikt w Polsce nie wie co to było i o co w tym wszystkim chodziło, ale pamiętamy, że chyba Kaczyński Jarosław chciał się dopuścić rękoczynów - pobić Putina za to, że ten krytykuje Zachód.
            Zachód jak wiemy jest święty i charytatywny - prawdziwy demokrata nie krytykuje tego Bezgranicznego Dobra jakim jest cywilizacja euro-atlantycka. I tak to się kręci.
            • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:10
              > No i właśnie - dyskredytacja apriori. Jeden z mechanizmów komunikacji ze społec
              > zeństwem stosowanych przez "wolną" prasę.

              No właśnie, swego czasu Fico na Słowacji a obecnie Orban na Węgrzech próbuje podważyć tak rozumianą "wolność" prasy - wolność do oplucia i dyskredytacji a priori. W EU straszny wrzask się podniósł na takie próby ograniczenia manipulującej roli prasy.
              • czlowiek_ksiazka Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:21
                Słowak Fico stracił już stanowisko i zdaje się, że został zmuszony do rezygnacji z "totalitarnych" rozwiązań, ale Węgrowi chyba udało się przeforsować zmiany?

                Zobacz jak neutralnie pisze teraz o nim GazWyb:
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9241570,Wegry_zmieniaja_konstytucje_i_nazwe_panstwa.html
                Mogę się mylić, ale Orban był zdaje się kiedyś oceniany jako bardzo słuszny, demokratyczny, fajny, zdrowo antyrosyjski prawicowiec z bratnich Węgrów. Zdaje się, że prasa kochała go za bezkompromisowość i w ogóle, za to, że lał komuszków i na krótkiej smyczy ich trzymał.

                Zobacz jak im się odmieniło. Sucha relacja z wypunktowanymi uwagami dziarskich socjalistów - którzy przecież już się skompromitowali (!pamiętamy aferę premiera Gurcsanya czy jak go zwał - kompromitujące go nagrania!).
                Cofamy się do XVIII wieku, ale na szczęście nie ma "zakazu aborcji i zakazu małżeństw gejowskich". Uf, odetchnąłem...
                • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:38
                  Chwała Bogu, że zostawił zwłaszcza małżeństwa pederastów w spokoju. To przecież niepodważalny fundament nowoczesności i postępu.
          • igor_uk Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:08
            Ewa,nie mozno mowic w tej chwile o RT,jako o mediach niszowych.Ta stacja jest w UK dosc dobrze znana i jest praktycznie w kazdym domu,dzieki Freeview.
            • czlowiek_ksiazka Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:14
              Igorze, mniejsza z RT - w internecie można znależć link do oryginalnego sajtu i livestream przekazu, ale co z tego?
              rt.com/on-air/
              Chcesz powiedzieć, że dżentelmen brytyjski po powrocie do domu z pracy (niektórzy ze zmywaka) biegnie do komputera i włącza RT? Nie! Bierze do łapy tłustego czizburgera i upija się jakimś ale'em albo ogląda "wolne i demokratyczne" BBC.
              • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:16
                Dokładnie. Poza tym większość ludzi Zachodu jest już tak odmóżdżona przez swoje papkowate media, że nawet jakby chciała oglądać RT to 3/4 przekazu już nie rozumie, to za trudne.
              • malkontent6 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 14.03.11, 13:35
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Chcesz powiedzieć, że dżentelmen brytyjski po powrocie do domu z pracy (niektór
                > zy ze zmywaka) biegnie do komputera i włącza RT? Nie! Bierze do łapy tłustego c
                > zizburgera i upija się jakimś ale'em albo ogląda "wolne i demokratyczne" BBC.

                Oy, księgowy. Głupio gadasz. A co robi Rosjanin po powrocie do domu? Dobiera się do słoniny i gorzałki?
            • eva15 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 12:14
              igor_uk napisał:

              > Ewa,nie mozno mowic w tej chwile o RT,jako o mediach niszowych.Ta stacja jest w
              > UK dosc dobrze znana i jest praktycznie w kazdym domu,dzieki Freeview.

              W Niemczech żeby odbierać trzeba mieć wykupioną prywatną tv, albo mieć satelitę.
    • czlowiek_ksiazka masakra Sand Creek 12.03.11, 11:58
      www.enotes.com/genocide-encyclopedia/sand-creek-massacre
      Pisałem już o zbrodniach (drobny wycinek okrutnej rzeczywistości) takich filarów i fundamentów euro-atlantyckiej demokracji jak Bryci czy Belgowie.
      Pora wspomnieć o Imperium Dobra, USA.

      Jestem pewien, że 99% elitarnych forumowiczów nawet NIE SŁYSZAŁO o masakrze n. Sand Creek.
      Wszyscy jak jeden mąż wiedzą natomiast jakich potwornych zbrodni dopuszczał się M. Rakowski!

      Czy to jest normalne?

      W 1864 r. Amerykanie wymordowali z zimną krwią i w sposób najbardziej okrutny (skalpowanie, gwałty, szlachtowanie - myślę, że coś takiego nie śniło się nawet twórcom pierwszych na świecie obozów koncentracyjnych, czyli brytyjczykom ani zarządcom innych gułagów) kilkuset Indian, w tym wiele kobiet i dzieci. W ciągu jednego dnia.

      Przypominam - dla zdrowego porównania i wyobrażenia skali i tła historycznego na świecie, że w 1864 r. to jednego z największych zbrodniarzy w historii Gruzina Stalina nawet jeszcze w brzuszku mamusi nie było.
      A Amerykanie już wtedy wiedzieli jak "rozprawiać się" ze swoimi dysydentami.

      Z tego co wiem to było demokratyczne śledztwo, a jakże! Umorzone. Pozory "demokracji" i "wolności" muszą być zachowane, mowa!
      Niektórzy demokratyczni Amerykanie do dziś uważają ponoć, ze masakra n. Sand Creek to było "starcie" z totalitarnymi autochtonami.
      Zdaje się, że dopiero kilka lat temu jakaś tabliczka pojawiła się w Waszyngtonie - zawierająca wpis o szczegółach jednej z wielu zbrodni amerykańskich.

      Powiem wam, że memoriał w Katyniu został otwarty przy współudziale Rosjan wcześniej niż pojawiła się tabliczka. A może się mylę?
      • borrka Napisz o niejakim Herodzie. 12.03.11, 12:07
        Dzieciatka nowonarodzone mordowal.
        • eva15 Borrcia, co ty? 12.03.11, 12:13
          Czyżbyś był kryptoantysemitą?
          • borrka Herod byl arabskim Stierlitzem. 12.03.11, 12:27
            Po matce Nabatejce.

            • eva15 Wystraszyłeś się i kombinujesz 12.03.11, 12:36
              widać pojąłeś, jak się zapędziłeś i teraz kombinujesz ze strachu. Sęk w tym, że Natabejowie to też semici.
              • czlowiek_ksiazka Re: Wystraszyłeś się i kombinujesz 12.03.11, 12:55
                Wiesz, droga evo15, co mnie najbardziej wkurza we współczesnej nachalnej propagandzie?

                Nie tylko to, że można się dowolnie chichrać n. zbrodniami amerykańskimi, przecież ich ofiarami są głównie tzw. terorryści.

                Wszyscy normalni i zdroworozsądkowi - co zrozumiałe (oprócz liberalnej i demokratycznej, lewicowej opozycji w Rosji - neobolszewików od Limonowa) - ludzie pochylają się w milczeniu i żałobie n. zbrodniami gruzińskiego commando trzymającego na przestrzen wielu lat w szachu państwo Sowietów.

                Ja chciałbym się również pochylić i uronić łzy n. zbrodniami cywilizacji zachodniej - jako świądomy swoich działań humanista. Niestety, to już akurat nie jest dobrze widziane! A przynajmniej tak to oceniam.

                Współczuję naszemu forumowowemu durakowi borrciowi po lobotomii, że kiedyś musiał uciekać z Kresów do hitlerowców w GG, ale dlaczego mam równocześnie nie pamiętać zgwałconych, porżniętych i oskalpowanych przez amerykańskich żołdaków dzieci indiańskich z Sand Creek??!! Mogę natrafić na jakieś książki w polskiej księgarni, które by mi przypominały o tych zbrodniach!? Tak często jak trafiam na Gułag Applebaum.
                • borrka Chyba w ramach tego "pochylania sie"... 12.03.11, 13:04
                  Najbardziej na Zachod wysuniete miasto Matuszki, nosi imie stalinowskiego zbrodniarza !
                  Przyznam, ze nie do konca mnie przekonales, drogi Czekisto z Bukwarem.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Chyba w ramach tego "pochylania sie"... 12.03.11, 13:09
                    Będziesz dla mnie wiarygodny, nazi-rezunie szydzący z oceanów ludzkiej krwi, jeśli wezwiesz do de-lincoln'izacji i lustracji amerykańskiego lifestyle w Stanach w ramach rozliczeń za Sand Creek.
                    • borrka Gramotny czekisto... 12.03.11, 13:18
                      Jestem starozakonnym nazi-rezunem banderowcem.
                      Wlasciwa terminologia, to podstawa.
                • eva15 Re: Wystraszyłeś się i kombinujesz 12.03.11, 13:17
                  Masz rację, oceniam to podobnie.
                  Patrząc na zbrodnie Zachodu zaczynam ostatnimi czasy zastanawiać się nad podziałem idącym wg konfesji chrześcijańskich. Katolicy mordowali ile wlezie, a jakże, ale mimo to jakoś inaczej. W takiej np. Am. Płd. wyrżnęli masowo tych, którzy się buntowali, resztę ochrzcili i basta. Tak więc dzisiejsza Am. Płd. wciąż jeszcze zaludniona jest przez Indian (ochrzczonych co prawda, ale całkiem żywych!).
                  Tymczasem protestanccy protoplaści USA wyrżnęli Indian w pień, do głowy im nie przyszlo pozostawić przy życiu chociaż tych, którzy nie walczyli z nimi zbrojnie.

                  Hiszpańscy i portugalscy konkwiskadorzy mimo krwawej chęci obłowienia się nie zatracili resztek humanizmu, może dlatego, że gdzieś tam w tyle głowy przyświeciała im obok kasy jakaś idea szerzenia swojej religii, a do tego potrzebowali żywych duszyczek. Tymczasem protestanccy konkwiskatorzy postanowili mieć dla siebie wszystko (the winner takes all), niepodzielnie. Ich jedyną ideą było posiadanie i wobec tego KAZDY nawet bezbronny i gotowy się poddać był ich wrogiem, którego należy zabić. To bezwzględne wyrżnięcie całego kontynentu jest jakimś zapisem w DNA mentalności Amerykanów.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Wystraszyłeś się i kombinujesz 12.03.11, 14:23
                    Tak, to ciekawe.

                    Przecież obecnie prezydentem Boliwii jest niedobry, totalitarny, nie kochający wystarczająco żarliwie Amerykanów i ich demokratycznych baz czy innych słusznych obozów koncentracyjnych typu Guantanamo Indianin.

                    To co mówisz ma związek z różnicami teologicznymi. Tak dobrze się na tym nie znam, ale z tego co wiem u protestantów ważną rolę odgrywa idea predestynacji - czyli jeśli jesteś biedny i głodny, to tak powinno być, taka jest wola boża i to twoja wina, zasłużenie cierpisz za popełnione grzechy. Ludzie zostali niejako z góry podzieleni na zbawionych i grzeszników. Zbawieni to ludzie religijni i bogaci - bogacenie się to oznaka tego, że Niebo ci sprzyja i nie jesteś pariasem. Wg tej ideologii Indianie to biedni grzesznicy i dzikusy, właściwie nie-ludzie. Mamy prawo w związku z tym ich i ich pomiot żałować? Prawdopodobnie - tak to sobie wyobrażam w uproszczeniu - w ten sposób rzeszyli wolność i demokrację pierwsi rycerze Imperium Dobra.

                    Niezwykle to wszystko ciekawe. I zawiłe.
                    • eva15 Katolicy, protestanci a rzezie 12.03.11, 16:26
                      Sporo się tym interesuję, nastąpiło to siłą rzeczy, skoro mieszkam w kraju prawie równo podzielonym na katolików i protestantów.
                      Tak, to zapewne była kalwinistyczna nauka o predystynacji, u luteranów już mniej, ale za to luteranie mieli silny nacisk na cnotę bogacenia się. Natomiast oficjalny, teologiczny katolicyzm nie wynosił bogacenia się na ołtarze, raczej uważał to często za naganne (cnota ubóstwa - wzroce typu sw. Franciszek etc.) , pomoc słabym i biednym a takie wymysły jak procent od pożyczki za dzieło diabła. Oczywiście to ostatnie uległo później pod naciskiem kapitalistycznej rzeczywistości zmianie. Niektóre elementy, jak właśnie kwestia zakazu %, czy obowiązek pomocy ubogim występują także w islamie.

                      Temat jest niezwykle obszerny, ciekawy i wykracza dalece poza krótkie posty na forum. Jedno jest pewne - typ chrześcijaństwa miał wielki wpływ na rodzaj podboju i na zasadnicze różnice między protestanckim podbojem Am. Płn. a katolickim Am. Płd.
                      • czlowiek_ksiazka Re: Katolicy, protestanci a rzezie 12.03.11, 17:34
                        Mnie najbardziej interesuje współczesność - i zobacz jakie to co mówisz ma przełożenie na sytuację w Stanach w dniu dzisiejszym.
                        Co jest w Ameryce najważniejszym wyróżnikiem zajmowanej w społeczeństwie pozycji? Wykształcenie, tytuł profesorski?
                        Gdzie tam!
                        Worek pieniędzy - który masz lub nie. Bogactwo. A powinieneś mieć, jeśli chcesz być szanowany i kochany. Jak prawdziwy Eskimos podróżnik :) nam dość dobrze Stany z autopsji i wiem, że tam, jeśli chcesz powiedzieć, podkreślić, zaznaczyć kim jesteś, to musisz pokazać/mieć tłusty portfel wypchany zieloną kapustą. Nic innego praktycznie nie ma znaczenia. Czy kogoś interesuje, że Bill Gates nie ma chyba wyższego wykształcenia? Ma miliardy w pocie czoła he he zarobionych dolarów.

                        Zwróć uwagę na te wszystkie forbsowskie rankingi najbogatszych, wyliczenia kto ile zarabia w showbiznesie, itp. To wszystko przyszło do Europy ze Stanów.
                        90% amerykańskich filmów traktujemy o tym jak zdobyć/mieć/utrzymać fortunę. Miłość, uczucia - wyłącznie przyjemny hedonistyczny dodatek. Nagroda.
                        • malkontent6 Re: Katolicy, protestanci a rzezie 14.03.11, 13:50
                          czlowiek_ksiazka napisała:

                          > Co jest w Ameryce najważniejszym wyróżnikiem zajmowanej w społeczeństwie pozycj
                          > i? Wykształcenie, tytuł profesorski?
                          > Gdzie tam!
                          > Worek pieniędzy - który masz lub nie.

                          W dziwnym środowisku sie obrcałeś w USA.
                  • malkontent6 Re: Wystraszyłeś się i kombinujesz 14.03.11, 13:39
                    eva15 napisała:

                    > Tymczasem protestanccy protoplaści USA wyrżnęli Indian w pień,

                    Ewciu, znowu piszesz o kraju, którego nie znasz.
      • malkontent6 Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 13:57
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > W 1864 r. Amerykanie wymordowali z zimną krwią i w sposób najbardziej okrutny (
        > skalpowanie, gwałty, szlachtowanie - myślę, że coś takiego nie śniło się nawet
        > twórcom pierwszych na świecie obozów koncentracyjnych,

        pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_Pragi
        O tym chyba nie uczą na komsomolskich kursach.
        • eva15 Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 14:00
          Nie zrozumiałeś. TEN wątek jest o zbrodniach Zachodu. O zbrodniach Rosji trąbi się wystarczająco codziennie z każdej medialnej tuby.
          • mara571 trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 14:11
            te stare z czasow caratu poszly w zapomnienie.
            Nie raz mialam okazje czytac na tym forum, ze carska Rosja wlasciwie nie musiala dokonywac podbojow: wszyscy sie po prostu garneli.
            Co jest prawda w przypadku Gruzji, ale z Polska bylo troche inaczej.
            • czlowiek_ksiazka Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 14:26
              A jak było w przyp. Rzplitej w XVIII w.?
              Carat nocą podstępnie zajął Polskę, najechał ją czy może było inaczej? Może kwiat ówczesnej demokratycznej narodowej śmietanki magnackiej, czyli elita elit odpowiedzialna za losy narodu poprosiła cara o interwencję i oddał się pod jego opiekę!? Może nawet sam król Polski parafował rozbiory swoim podpisem i na wszystko się zgodził? Nie, inaczej?
              • malkontent6 Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 14:29
                Chcesz w ten sposób usprawiedliwić mordowanie ludności cywilnej w Warszawie?
                • czlowiek_ksiazka Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 14:37
                  Ależ oczywiście! Zamierzam również piać dytyramby na cześć gruzińskiego zbrodniarza Stalina!
                  Czy tego właśnie uczą na kursach nazistowskich?
                  • mara571 Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 14:50
                    wytlumacz to mongolczakowi..
                    • mongolszuudan Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 12.03.11, 15:21
                      mara571 napisała:

                      > wytlumacz to mongolczakowi..

                      wytlumacz pierwiej sama sobie o czym wlasnie tu pisza rozumni ludzie, a jesli nic nie kapujesz - nie wtrącaj się do ich dyskusji ze swoimi dziecięcymi prymitywnymi i dodatkowo moralnie zboczonymi pojęciami o tym co takie dobrze i co takie złe.
                  • malkontent6 Re: trabi sie raczej o zbrodniach stalinowskich 14.03.11, 14:23
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Czy tego właśnie uczą na kursach nazistowskich?

                    ???
              • eva15 Obrona przed zaborcą rosyjskim 12.03.11, 16:14
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > A jak było w przyp. Rzplitej w XVIII w.?
                > Carat nocą podstępnie zajął Polskę, najechał ją czy może było inaczej? Może kwi
                > at ówczesnej demokratycznej narodowej śmietanki magnackiej, czyli elita elit od
                > powiedzialna za losy narodu poprosiła cara o interwencję i oddał się pod jego o
                > piekę!? Może nawet sam król Polski parafował rozbiory swoim podpisem i na wszys
                > tko się zgodził? Nie, inaczej?

                No i polski król wlazł jeszcze do łóżka rosyjskiego zaborcy. Katarzyna Wlk. siłą go tam nie zaciągała.
                Tak to wyglądał ten cały gwałt....
                • malkontent6 Ewciu, bój się Boga! 14.03.11, 13:58
                  eva15 napisała:

                  > No i polski król wlazł jeszcze do łóżka rosyjskiego zaborcy. Katarzyna Wlk. sił
                  > ą go tam nie zaciągała.
                  > Tak to wyglądał ten cały gwałt....

                  Jakie to ma znaczenie?

                  Ewciu, w cywilizowanym świecie kopulowanie z mężczyzną nie daje kobiecie prawa do jego portfela. Być może siedząca wtedy na rosyjskim tronie Niemka miała inne wrażenie po doświadczeniach w Petersburgu ale to, że dała doopy królowi Polski nie upoważniało jej do zajęcia jego kraju.

                  Zreszta król Stas był dość kochliwy i gdyby chciał oddać królestwo każdej babie, którą bzyknął to Polski nie byłoby już dużo wcześniej.
                  • eva15 PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 14:28
                    D.py to dał król i polska magnateria - sami poprosili o interwencję. Król dał jeszcze dodatkowo, prywatnie, pchając sią do łóżka tej, która likwidowała polską niepodległość.

                    A teraz mara hodowana na propagandzie sugeruje, że Polska to nie Gruzja, która sama poprosiła cara o wzięcie jej pod skrzydła Moskwy. Niestety, prawda jest taka, że Polska to dokładnie Gruzja w tym aspekcie. Tyle, że tylko z tą różnicą, że gruziński przywódca nie wylądował jako kolejny sezonowy kochanek w łóżku Katarzyny. To i nie dostał później kopniaka wywalającego go z tego łóżka.
                    • eva15 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 14:54
                      Widać Katarzyna Wlk. wykazała się niemiecką dokładnością. Skoro skonsumowała Polskę to postanowiła na deser skonsumować jej króla. Króla po konsumpcji upokarzającym kopniakiem wyrzuciła, Polskę niestety sobie zostawiła.
                    • malkontent6 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 15:06
                      eva15 napisała:

                      > D.py to dał król i polska magnateria - sami poprosili o interwencję.

                      Reszta narodu miała inne zdanie. A pamiętaj, że Poniatowski był królem elekcyjnym a nie takim z woli Boga. Szlachta go wybrała ale najwyraźniej nie była z niego zadowolona. Ale Katarzynie było chyba obce pojęcie "wola ludu".
                      • eva15 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 15:17
                        Zabawny jesteś, w czasach absolutyzmu Katarzyna miała się kierować wolą ludu. Ha,ha, znów Ruskie są winne. Jeśli już - to wolą polskiego ludu powinny kierować się polskie władze a nie obce. Ze też niektórzy nie potrafią się pozbyć mentalności niewolnika...

                        Poza tym - nawet w obecnych demokracjach państwami nie rządzi wola ludu, lecz elity. I te jak chcą to mogą sprzedać swój kraj niegorzej niż niegdyś król.
                        • malkontent6 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 16:05
                          eva15 napisała:

                          > Ruskie są winne.

                          A nie są?

                          pl.wikipedia.org/wiki/Rozbiory_Polski
                          • eva15 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 16:45
                            Naturalnie, że Ruskie winne. Chodzą nawet słuchy, że Katarzyna Wlk. nie tylko króla Stasia ale i gros polskiej magnaterii zgwałciła. A późniejsza Targowca to też jej wina, nie Branickich, Rzewuskich czy innych Potockich.

                            Z jednym Mongolczik ma rację - polskie zakłamywanie historii, obłuda i ciągłe uważanie siebie za niewinną ofiarę jest z niczym nieporównywalne.
                            Sorry, ale na taki poziomie nie myślę dalej dyskutować.
                            • malkontent6 Re: PL dała d.py i to podwójnie 14.03.11, 17:49
                              eva15 napisała:

                              > A późniejsza Targowca to też jej wina, nie Branickich, Rzewuskich czy innych Potockich.

                              A co się później stało z tymi Targowiczanami? Za co ich sądzono i powieszono?
          • malkontent6 Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 14:30
            eva15 napisała:

            > O zbrodniach Rosji trąbi się wystarczająco codziennie z każdej medialnej tuby.

            Nie zauważyłem. Kiedy ostatnio media rosyjskie pisały o Rzezi Pragi?
            • elka-sulzer Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 14:39
              malkontent6 napisał:
              > Nie zauważyłem. Kiedy ostatnio media rosyjskie pisały o Rzezi Pragi?

              Ale pewnie za to zauwazyles jak wiele rozpisuja sie amerykanskie media na temat zezi w Sand Ckreek czy Trail of Tears. Nie? Cos Takiego?!
              • czlowiek_ksiazka Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 15:06
                Trail of Tears - kolejna mrożąca krew w żyłach zbrodnia. Jedna z wielu. Właściwie zbrodnia ludobójstwa.

                I teraz dzięki tobie komuszek malkontent po raz pierwszy w życiu usłyszał taką nazwę.
              • czlowiek_ksiazka Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 15:13
                No właśnie - w Rosji/ZSRR od 1956 r. de facto trwa - i słusznie! - destalinizacja. Nie wiem tylko czemu wyłącznie w Rosji, a nie z takim samym natężeniem w Gruzji czy Ukrainie (może się mylę?) - w tych krajach odbywa się głównie derusyfikacja, ale mniejsza z tym.
                Czy w Stanach ropoczęła się kiedyś de-jackson'izacja z powodu zbrodni ludobójstwa pt. "Trail of Tears"?
                Nie? Dlaczego?
                • malkontent6 Re: masakra Sand Creek 14.03.11, 14:13
                  czlowiek_ksiazka napisała:

                  > Czy w Stanach ropoczęła się kiedyś de-jackson'izacja z powodu zbrodni ludobójstwa pt. "Trail of Tears"?
                  > Nie? Dlaczego?

                  Dzieci amerykańskie uczą się o tym w szkołach. O tym i o innych ciemnych kartach historii USA.
                  Jest to temat wstydliwy ale obecny w amerykańskiej świadomości.

                  Władze USA starają się w jakis sposób zrekompensować Native People ich cierpienia poprzez najróżniejsze programy pomocy. Przez 2 lata pracowałem w firmie (hight tech), której właścicielem był Indianin i dzięki temu bez problemu (bo miał pierwszeństwo) wygrał przetarg na kontrakt rządowy. To oczywiście nie zwróci życia tym, którzy kiedyś zginęli ale świadczy o świadomości ustawodawców. A jak Rosja rekompensuje podbitym kiedyś narodom?
            • czlowiek_ksiazka Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 14:49
              Nie wystarczą ci Gułag Applebaum i stosy książek o Putinie i Litwinience w KAŻDEJ księgarni w Polsce?
              Jak tam RT? Założysz wątek o zbrodniach tej totalitarnej stacji telewizyjnej? Nie?
              • elka-sulzer Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 14:55
                Ta jej ksiazke w ksiegarniach w Polsce sprzedaja?
                Tu, w Stanach, na truck stopach za darmo rozdaja a i tak malo kto ja bierze, hehehe.
                • czlowiek_ksiazka Re: masakra Sand Creek 12.03.11, 15:03
                  Gułag to w Polsce właściwie lektura obowiązkowa. I słusznie.
                  Znam ludzi, którzy się niemalże uczą na pamięć fragmentów.
                  • eva15 Gułag naszą biblią 12.03.11, 16:33
                    Ba, Sikorski nawet tak się zapędził, że powiedział Lawrowowi, iż się cieszy, że "Gułag" będzie w Rosji lekturą szkolną. Pomylił wiekopomne dzieło swojej żony, z książczyzną pisarczyka Sołżenicyna. Niestety Ruskie wprowadiły do szkół Archipelag Gułag Sołżenicyna.
              • malkontent6 Re: masakra Sand Creek 14.03.11, 14:16
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Nie wystarczą ci Gułag Applebaum i stosy książek o Putinie i Litwinience w KAŻD
                > EJ księgarni w Polsce?

                Podczas swojej ostatniej podróży do Polski (na przełomie stycznia i lutego) odwiedziłem przynajmniej dwie księgarnie ale stosów książek o Putinie nie zauważyłem.


                > Jak tam RT? Założysz wątek o zbrodniach tej totalitarnej stacji telewizyjnej? Nie?

                ???
          • czlowiek_ksiazka Re: masakra Sand Creek-wątek o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 14:47
            Tak, piszemy o zbrodniach Zachodu.
            Ale oczywiście możemy podyskutować o wszystkim! Ja chętnie dyskutuję o "ruskich" zbrodniach - np. demokraty Jelcyna, wiecznie trzeźwego, w Czeczenii.

            TYLKO DLACZEGO ZACHODNI NIE CHCĄ DYSKUTOWAĆ TAK SAMO OTWARCIE JAK JA O ZBRODNIACH CYWILIZACJI EURO-ATLANTYCKIEJ? Ktoś wie?

            Rzeź Pragi - straszna zbrodnia Rosji carskiej, to fragment wojny, końcowy etap Insurekcji. Poprzedziła ją regularna bitwa - żołnierze, obrońcy Warszawy podjęli decyzję o kontynuowaniu walk, mimo tragicznej i przegranej sytuacji na froncie. Tam walczyły dwie armie! Polska i Suworowa!
            "Ruscy" byli dodatkowo wkurzeni, bo na początku Insurekcji, czyli powstania kościuszkowskiego w Warszawie wyrżnięto de facto ok. 2 000 carskich żołnierzy. "Ruska" historiografia traktuje Rzeź Pragi jako zemstę cara.

            Czy głwacone i wyrzynane przez amerykańskich żołnierzy dzieci indiańskie skalpowały wcześniej żołdaków Imperium Dobra? Pewnie nie, tak samo jak niewinne cywilne ofiary "ruskiej" rzezi nie zabijały tych "ruskich" żołnierzy na początku powstania...
            • eva15 Re: masakra Sand Creek-wątek o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 16:35
              Ależ, któżby dbał o takie drobne różnice jak zabijanie w walce a zabijanie dzieci.
              • malkontent6 Re: masakra Sand Creek-wątek o zbrodniach Zachodu 14.03.11, 14:32
                eva15 napisała:

                > Ależ, któżby dbał o takie drobne różnice jak zabijanie w walce a zabijanie dzieci.

                Rosjanie zabijąją ludność cywilną w Warszawie. Jaka to walka?
            • malkontent6 Re: masakra Sand Creek-wątek o zbrodniach Zachodu 14.03.11, 14:30
              czlowiek_ksiazka napisała:

              > TYLKO DLACZEGO ZACHODNI NIE CHCĄ DYSKUTOWAĆ TAK SAMO OTWARCIE JAK JA O ZBRODNIA
              > CH CYWILIZACJI EURO-ATLANTYCKIEJ? Ktoś wie?

              Ależ dyskutują. W USA każde dziecko wie o tragicznym losie native People. To jest część programu nauczania historii w tutejszych szkołach.


              > "Ruscy" byli dodatkowo wkurzeni, bo na początku Insurekcji, czyli powstania koś
              > ciuszkowskiego w Warszawie wyrżnięto de facto ok. 2 000 carskich żołnierzy. "Ru
              > ska" historiografia traktuje Rzeź Pragi jako zemstę cara.

              Ruscy wymordowali tysiące ludności cywilnej, bo byli wkurzeni! Chyba nikt im nie powiedział, że gdyby siedzieli w domach zamiast podbijać sąsiednie kraje, to nic złego ze strony Polaków by ich nie spotkało.

              Car się zemścił. Za co?
        • yurek11111 Rzez Pragi?-Gdy rzeznicy sa blizsi niz mordowani 12.03.11, 19:29
          ...to wtedy roztrzasa sie inne rzezie,czielowiek_knizka do orderu Lenina wystap!

          malkontent6 napisał:

          > czlowiek_ksiazka napisała:
          >
          > > W 1864 r. Amerykanie wymordowali z zimną krwią i w sposób najbardziej okr
          > utny (
          > > skalpowanie, gwałty, szlachtowanie - myślę, że coś takiego nie śniło się
          > nawet
          > > twórcom pierwszych na świecie obozów koncentracyjnych,
          >
          > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_Pragi
          > O tym chyba nie uczą na komsomolskich kursach.
    • borrka Jak wiedomo... 12.03.11, 12:00
      Polki ksiegarni rosyjskich i kitajskich wrecz uginaja sie pod ciezarem tego typu antologii.
      Zaden system nie przyznaje sie chetnie do swych zbrodni - sek w tym, ze post- i neokomunistyczny najczesciej je bagatelizuje i pomija.
      • mongolszuudan Re: Jak wiedomo... 12.03.11, 14:09
        borrka napisał:

        > Polki ksiegarni rosyjskich i kitajskich wrecz uginaja sie pod ciezarem tego typ
        > u antologii.

        O chinskich księgarniach nic nie powiem - nic o tym nie znam, a polki rosyjskich księgarń i bibliotek uginaja sie od różnych książek - przy tym w ciagu ostatnich 20 lat przeważnie właśnie od tych, które kazdy Polak gotów czytać zachłystując się. Na 10 tomów takiej bezmyślnej makulatury wydaje się może być 1 tom poważnych książek poważnych i odpowiedzialnych autorów.
      • elka-sulzer Re: Czego to sie czlowiek nie dowie na necie 12.03.11, 14:18
        jak np. tego ze pomijanie i bagatelizowanie krwawych zbrodni popelnionych przez ucywilizowanych to ..... ehem... sprawka post i neokomunistow. Tylko neokomunista moze pukac sie w czolko kiedy ktos wspomina o Sand Creek, czy Trail of Tears. Zaden szanujacy sie prawicowec nic takiego nie zrobi, hehehe. A jesli juz, to pewnie wymordowani sobie na to calkowicie zasluzyli.
        Tak wiec borcia wychodzi zes post albo neokomunista, inaczej byc nie moze:)

        • borrka Starozakonny komunista- banderowiec z Zoliborza ! 12.03.11, 14:26
          Brzmi dobrze.
    • borrka Czekistowska demagogia. 12.03.11, 14:36
      O czym tu dyskutowac ?
      Chyba jasne i ludzkie jest, iz czlowiekowi blizsze problemy zbrodni popelnionych przez sasiada zza miedzy na wlasnym i okolicznych narodach, niz (najtragiczniejsze) losy Indian za siedmioma morzami.
      • elka-sulzer Re: To nie czekistowska demagogia 12.03.11, 14:50
        borcia, to raczej rozprasowane faldy i co za tym idzie kompletny brak mozliwosci poukladania swiata i to co sie na nim dzieje w jakas logiczna calosc. Takim jak ty pozostaje wiec tylko nalepki, ktorych znaczenia i tak nie rozumiesz.
        Wedle podobnie do ciebie "myslacych" nawet ludobojstwo moze byc usprawiedliwione byle nie parala sie nim strona niecywilizowana. Tak wiec jestes w stanie przymknac oko na mordowanie Palestynczykow czy chlopow w Nikaragua bo "wlasciwa strona", tj. sily postepu, dokonuja mordow. Bron Boze gdyby bylo odwrotnie!
      • czlowiek_ksiazka demagogia forumowych nazistów 12.03.11, 14:51
        Oprócz zbrodni upakowskich, ukraińskich rezunów na polskich dzieciach przybijanych do drzew w czasie II wojny światowej.
        Tu - nie wiedzieć czemu - cisza praktycznie jak makiem zasiał. Jakby nic się nie stało.
        • elka-sulzer nic tez sie specjalnie nie wspomina 12.03.11, 16:37
          o tym jak cywilizowany kraj, w przeciwienstwie do takich Ruskich, hehehe, "uwalnia" np. Waszyngton w lipcu 1932, od wyglodnialych hord domagajacych sie zaplaty od dobrotliwego rzadu, zaplaty ktora rzad obiecal gdy rzadwi (czy raczej kanciarzom zen zaprzyjaznionym) potrzeba bylo ochotnikow na mieso armatnie w Europie (I Wojna ). Ale gdy ochotnicy powrocili obiecnej zaplaty ... nie bylo?!.
          Tylko obiecanki. A za te, wiadomo, chleba nie kupi, czasy byly ciezkie, wielka depresja itd. Ciemne, glodne hordy, nie dosc ze mialy czelnosc przetrwac na polu walki to jeszcze smialy sie domagac co im obiecno! Biedny Hoover nie mial wiec wyjscia, krew musiala sie polac na cywilizowanej ziemi. I gdy tak sobie czlowiek pomysli ze w owczesnych czasach jeden pojemnik z gazem do rozpedzania tlumu kosztowal wiecej niz 100 bochenkow chleba ....

          www.pbs.org/wgbh/amex/macarthur/peopleevents/pandeAMEX89.html
          Few images from the Great Depression are more indelible than the rout of the Bonus Marchers. At the time, the sight of the federal government turning on its own citizens
          • eva15 Uroki demokracji zachodnich 12.03.11, 16:43
            A z nowszych czasów wystarczy przypomnieć, jak p. Thatcher pozbyła się strajkujących przeciw neoliberalizacji robotników. Kazała do nich strzelać i po kłopocie.
            Ciekawe, czy te metody będą przejęte w Europie kontynentalnej, gdy wybuchy niezadowolenia staną się coraz bardziej masowe.
          • malkontent6 Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 14.03.11, 14:39
            elka-sulzer napisała:

            > o tym jak cywilizowany kraj, w przeciwienstwie do takich Ruskich, hehehe, "uw
            > alnia" np. Waszyngton w lipcu 1932, od wyglodnialych hord

            W przeciwieństwie do Ruskich?

            en.wikipedia.org/wiki/Holodomor
            A kto wtedy rządził Ukrainą?
            • elka-sulzer Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 14.03.11, 20:05
              malkontencie .... o czym jest watek?
              Nikt tu nie przeczy, ze w Rosji mialo miejsce to co mialo. My wszyscy o tym wiemy!!!!
              Ciagle sie przeciez o tym trabi!!!!!
              Nie trabi sie natomiast o takim krolu Leopoldzie czy o tym jak sie "demokracja" rozprawia/la
              z swoimi wlasnymi glodnymi hordami!!!!
              • malkontent6 Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 14.03.11, 20:28
                elka-sulzer napisała:

                > malkontencie .... o czym jest watek?

                Ten wątek to pełna desperacji próba księgowego odwrócenia kota ogonem. Wszystko opiera się na sugestii, że zachodnie media unikają niewygodnych tematów. Jeśli mieszkasz w USA, to chyba słyszałaś w tutejszych nediach o mordowaniu Indian, niewolnictwie itp. Luty to był przecież Black History Month.

                > Nikt tu nie przeczy, ze w Rosji mialo miejsce to co mialo. My wszyscy o tym wiemy!!!!

                Niektórzy na tym forum starają się to umniejszyć. Nie będę wskazywał kto. :)


                > Ciagle sie przeciez o tym trabi!!!!!

                Gdzie się o tym trąbi? Przez kilkadziesiąt lat była o tym cisza.
                • elka-sulzer Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 15.03.11, 20:21
                  malkontent6 napisał:

                  >Wszysto opiera się na sugestii, że zachodnie media unikają niewygodnych tematów.
                  >Jeśli mieszkasz w USA, to chyba słyszałaś w tutejszych nediach o mordowaniu Indian,
                  >niewolnictwie itp

                  Malkontencie, zachodnie korporacyjne "wolne media" (w przeciwienstwie do zniewolonych ruskich mediow, hehehe) spedzaja bardzo wiele czasu na uswiadamianiu tutejszym wyborcom "war of terror" zagrozenie ze strony Chin, Korei Pn, Iranu i oczywiscie Ruskich. Tych wszystkich smiertelnych wrogow demokracji.
                  Jakos bardzo malo czasu, w stosunku do wymienionych temtow, te korporacyjne "wolne media" spedzaja na uswiadamianiu spoleczenstwa o podwalinach tutejszej "demokracji", tj. holokauscie indian, niewolnictwie czy trwajacym w obecnej chwili "demokratycznym" podboju krajow ktore nie moga sie obronic. Czemoz to "wolne media", zrezygnowaly ze swojej roli adwersarza wladzy. Miast tego staly sie spolegliwa platna szczekacza elit rzadzacych, innymi slowy V kolumna, ktora powiela to co jej mocodowcy dyktuja i za co sowicie placa. Jak GE czy Rupert moga domagac sie polozenia kresu brutalnym wojnom kiedy i jeden i drugi z tych wojen czerpia korzysci bezposrednio lub posrednio, przez grupy lobbingowe?
                  • malkontent6 Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 15.03.11, 20:38
                    elka-sulzer napisała:

                    > "war of terror" zagrozenie ze strony Chin, Korei Pn, Iranu i oczywiscie Ruskich.

                    O Ruskich teraz mało się mówi. :)

                    > Jakos bardzo malo czasu, w stosunku do wymienionych temtow, te korporacyjne "wo
                    > lne media" spedzaja na uswiadamianiu spoleczenstwa o podwalinach tutejszej "dem
                    > okracji", tj. holokauscie indian, niewolnictwie czy trwajacym w obecnej chwili

                    No tak, widać, że nie miałaś bezpośrednich kontaktów z tutejszymi szkołami, które akurat tym tematom poświęcają duzo czasu i każdy dzieciak o tym wszystkim wie. A do tego media nie pozwolą zapomnieć o Rosie Parks, MLK, Malcolmie X, Wounded Knee etc.

                    Podejrzewam też, że nikt z Twoich znajomych nie brał udziału w Milion Man March. :)
                    • elka-sulzer Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 15.03.11, 21:10
                      malkontent6 napisał:

                      > O Ruskich teraz mało się mówi. :)

                      Ooooo?! Sie nie mowi ... tylko sie co rusz przysrywa. Przy byle okazji.
                      Nie dawniej jak wczoraj jakis 'znafca' sugerowal amerykanskiemu wyborczemu motlochowi, na lamach "wolnych mediow" oczywiscie, ze gdyby Japonce nie kupowali nuklearnego paliwa od Ruskich to .... No wlasnie! Co? Wybuchu by nie bylo?!

                      > No tak, widać, że nie miałaś bezpośrednich kontaktów z tutejszymi szkołami, któ
                      > re akurat tym tematom poświęcają duzo czasu i każdy dzieciak o tym wszystkim wie.

                      Wrecz odwrotnie, malkontencie. Kontakt mialam i mam. Podczas gdy bezrozumnym malolatom w junior high cost tam sie mowi o indianach, Rosie Parks i Wounded Knee specjalnej uwagi temu tematwi juz sie nie poswieca gdy pokolenie dorasta. To wyglada tak samo mniej wiecej jak nauczanie 10 przykazan przedszkolakow by dac sobie spokoj z 17-latkami.
                      • malkontent6 Re: nic tez sie specjalnie nie wspomina 15.03.11, 21:18
                        elka-sulzer napisała:

                        > Nie dawniej jak wczoraj jakis 'znafca' sugerowal amerykanskiemu wyborczemu motlochowi

                        Kogo zaliczasz do tego motłochu? Siebie. :)

                        Rozumiem z tego, że wczoraj gdzieśtam, jakiś facet powiedział coś o Ruskich. I to ma być dowód antyruskiej propagandy?

                        > specjalnej uwagi temu tematwi juz sie nie poswieca gdy pokolenie dorasta.

                        Mam na ten temat akurat inne zdanie. Ale to nieistotne.

                        Uważasz więc, że powinno się o tym mówić tak jak w PRL na temat Rewolucji Październikowej?
    • wojciech.2345 Re: ciekawa książka o zbrodniach Zachodu 12.03.11, 18:14
      Dobrze, że taki rachunek sumienia został zrobiony.
      To obowiązek chrześcijanina z którego nikt zwolnić nie może.

      To są rachunki z Bogiem.
      • misterpee Re: Mentalnosc poliytcznie poprawna USA 14.03.11, 18:30
        Rozwmowa w windzie do biura po lunchu. Bylem tam ja i latinowska kolezanka z biura artystycznego. Pozdrowilem ta pieknasc z dobrego cdomu (inaczej nie mialaby u nas pracy) i zapytalem ja czy byla w niedziele w kosciele. 'jestem niewierzaca i do kosciola nie chodze' - odpowiedziala. Powinnas wierzyc jako artystka, bo sztuka jest darem Boga zakonczylem tym moralnym argumentem. Mnie tez nie widac w kosciele,ale sadzilem ze moj argument jest godny Chestertona.
        Po paru minutach zostalem wezwany przez szefa , ktory zakazal mi nawraca na wiare kolegow, nawet poza terenem biura, gdzie to mialo miejsce. Szef rowniez dzialal w ramach nowojorskich norm dyskiminowania gojow. Pomijac to ze moja uwaga byla zartem skierowanym do bardzo seksownej panienki. Zwsracam uwage, mialo to miejsce nie na terenie biura, i nie w czasie urzedowych godzin pracy, bylo tylko zartem,
        Ale co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Gdybym przyszedl na halloween party w biurze, przebrany za jewish mama, zapewne zostalbym zwolniony za antysemityzm. Ale moj szef zyd wystapil wlasnie w takim przebraniu ku szczeremu poklaskowi 200 pracownikow.
        • misterpee Re: Mentalnosc poliytcznie poprawna USA 15.03.11, 18:52
          Jak widze te amerykanskie flagi na wiezowcach wielkich korporacji i bankow, ktore okradly Ameryke, na scianach budynkow rzadu ktory ukrywa prawde o 9/11, na brudnych wagonach metra nowojorskiego, na majtkach prostytutek, to mi sie kiszki skrecaja. Cala ta cholota przykrya sie sztandarem patriotyzmu.
          • elka-sulzer Re: Mentalnosc poliytcznie poprawna USA 15.03.11, 20:23
            Kto to powiedzial mister, patriotyzm to ostatni bastion szubrawcy?
    • nihil11 Zdrowy darwinizm historii zachodu 15.03.11, 21:21
      Jedynie dominmujaca i najdoskonala cywilizacja zachodu zasluguje na przetrwanie - jest to zdrowy darwinizm historii cywilizacji . Nie ma zadnych zbrodni zachodu - jest tylko upadek kalekich , slabych i marnych innych cywilizacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka