igor_uk
03.04.11, 01:22
Moze zauwazyliscie,ze reakcja Polski (oficjalna) na temat Libii,a zwlaszcza mozliwego uczestnictwa w operacji NATO ,okazala sie bardzo powsciagliwa.Co moze nie zorientowanych zaskoczyc.Z kolei Rosja,od ktorej mozno bylo oczekiwac dosc gwaltownych reakcji,wlacznie z nalozeniem veta w ONZ ,zachowala sie rowniez dla nie zorientowanych niezrozumialo.Prawda rezolucje nie poparla,ale i nie zablokowala.Chiny w tej sytuacji musieli rowniez wstrzymac sie od glosu,zreszta Niemcy takze,a czemu te kraje tak postapili,za chwile.
Na poczatek o tym,jaka role powinno spewniac NATO w Europie,zdaniem Polakow.Otoz,wszystkie kolejne rzadzace,niezaleznie od opcji politycznej,byli za jak najwieksza obecnoscia NATO(czytaj USA),w Europie i to w Europie wschodniej.Niemcy ,z kolei ,nie sa az tak goracymi zwolennikami tego,a Rosja jest temu calkowicie przeciwna.
Jak na problem Libii popatrzec pod tym katem,to widac,ze Polsce zaangazowanie sie NATO (czytaj USA) w Afryce,nie na reke,poniewaz w taki sposob centrum uwagi NATO odchodzi na poludzien.Co ,z kolei nie moze nie cieszyc Rosje,a i Niemcy ,wykazujacyje sie co raz bardziej prorosyjskimi nastrojami,tez nie maja nic przeciwko temu.Niemcow mozno zrozumiec.Po pierwsze,maja swoja dume i nie moga w nieskonczonnosc byc pod butem Amerykanow,a po drugie nie sa az tak uzaleznione na dostawe surowcow z poludnia,jak Wlosi i Francuzi.
Amerykanie,po tym jak ich krytykuja w calym Swiecie za nieudane(w sumie) operacji w Iraku i w Afganistanie(zwlaszcza),potrzebuja zrobic cos,co pokaze,ze sa wstanie kontrolowac sytuacje na Swiecie.Dla tego Kaddafi,ktory praktycznie niema sojusznikow na Swiecie,nadaje sie idealnie,nu i oczewiscie nie trzeba zapominac o libijskiej ropie.
Jakie konsekwencje niesie zaangazowanie sie NATO na poludniowym kierunku?
Moim zdaniem ich kilka,ale napisze tylko o dwoch,najwazniejszych:
1.Wschodnia granica NATO to Wschodnia granica Polski i republik nadbaltyjskich.Czyli zwolenniki przyjecia Gruzji,Ukrainy,Moldowy,a moze kiedys i Bialorusji,moga o tym zapomniec.
2.Rosja,ktora widziala w rozszerzenie NATO na Wschod bezposrednie zagrozenie dla siebie,zauwazyw zmiane kierunku,stanie sie bardziej otwarta na wspolprace z NATO,nie widzac od niego zagrozenia,co nie moze nie okazac pozytywnej roli i na rozwoj sytuacji w samej Rosji.
Z powyzszego widac,ze Rosja postapila madrze,nie blokujac rezolucji ONZ. I napewno to bylo przemyszlanym krokiem i dla Putina nie byl on zaskoczeniem.jestem na 100% pewien,ze tandem to uzgodnil,a dalsze "klotnie",to tylko gra na publike.Miedwiedziew gral dla Zachodu,a Putin dla Rosjan.
p.s. zainsperowal mnie do zalozenia tego watku amg10 swoim pytaniem:
"Czy to napewno byla Pułapka ?",w watku zalozonym przez eva15.Uznalem za stosowne zalozenie nowego watku dla tego,ze podjalem temat dosc odlegly od tego,ktory zalozyla Ewa w swoim watku.