igor_uk
18.04.11, 18:06
Jak pisza dzis w The Guardian, dwa Brytyjczyka odwiedzajace USA (James Kouzaris, 24, and James Cooper, 25) byli odnalezione martwymi ,odeszli z tego Swiata w wyniku ran postrzalowych.
I nie bylo by nic w tym dziwnego,ale czytajac uwaznie artykul,mozno dostrzec to,co by rozne amerykanskie przyjaciele woleli by ,zeby swiatlo dziennego nie ujrzelo.
"Newtown, situated on the mainland north of Sarasota's downtown area, is an economically depressed, social housing district with high unemployment, a history of gang violence and a crime rate higher than any other area of the city."
Przeciez to pisze sie o AMERYCE,raju na Ziemie (zaledwie 12 mil od luksusowych kurortow).
Smaczku dodaje fakt,ze jedna z ofiar odbyla kilkumiesieczna podroz po Poludniowej Ameryce,odwiedzajac takie kraje,jak :Argentina, Brazil and Ecuador i przezyl!
Ale spotkanie z ostoja swiatowej demokracji okazalo sie dla niego fatalnym.