wojciech.2345
21.05.11, 10:04
W Mińsku ludzie "wykupują produkty, które można długo przechowywać" - donosi gazeta. W jednym ze sklepów sprzedawczyni opowiada, że ludzie: "rozchwytują mąkę, cukier, sól i ocet". W sklepie od rana sprzedano też prawie wszystkie paczki niedrogich makaronów - donosi "Komsomolskaja Prawda".
Urzędnicy państwowi zapewniają, że nie ma powodów do paniki.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9634624,Panika_cenowa_na_Bialorusi__ludzie_wykupuja_ocet.html