Dodaj do ulubionych

Dali glos wladcy Ameryki.

22.05.11, 11:09
Jak mozemy przeczytac w Wall Street Journal zydowskie sponsory ZADAJA od Obamy zostawic w spokoju Izrael,bo w przeciwnym razie :
" president is at risk of losing financial support because of concerns about his handling of Israel."
co w wolnym tlumaczeniu mozno zrozumiec tak-odpiepsz sie od Izraela,bo w przeciwnym razie bedziesz miec klopoty z finansowaniem swojej kompanii wyborczej.
Bardzo mnie wzruszyl i zaciekawil ten fragment artykula:
"Mr. Adler says he does not doubt Mr. Obama's commitment to Israel but thinks the White House needs to do a better job communicating its support " .
Ciekawe,jakie zobowiazania przyjmuja kolejne Prezydenty USA,wzgledem Izraela?
Bardzo ciekawe sa komentarze,radze ich poczytac.

p.s. Czemu zwrocil moja uwage ten artykul? Jak do tej pory nigdy mnie nie trafil sie material,w ktorym by w tak ordynarny sposob nie żądało sie od Prezydenta niezawislego panstwa -supermocarstwa zmiany swojej polityki wzgledem jednego z najmniejszych panstw Swiata.
Obserwuj wątek
    • kaszebe12 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 11:21
      Wystarczy zdac sobie sprawe z tego ,ze centrum swiata nosi nazwe Izrael.
      • igor_uk Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 11:30
        Do tej pory uwazalem,ze pepkiem swiata jest Polska,przynajmniej mialem takie wrazenie,sluchajac polskich politykow.
        • eva15 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 11:38
          Igor, podrzuć jak możesz parę komentarzy. Artykuł przeczytałam, ale aby przeczytać komentarze trzeba być zarejestrowanym, Ty najwyraźniej już jesteś.
          • igor_uk Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 11:46
            ewa,tu wszystkie komentarze.
            • eva15 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 11:52
              Dzięki, Igor
            • eva15 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 22.05.11, 12:07
              john miller wrote:

              Deeply interesting to see, that the jews in the USA are more loyal to Israel than to their president. In former days such people were called the fifth column. Secondly it will be interesting to see, if the lack of jewish support decides, who will be president in the USA. Very educational......

              No, no, odważny ten Jon Miller, takie rzeczy wypisywać w USA...
            • leon7073 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 23.05.11, 09:12
              Wyglada na to ze nam wiecej zalezy kto zadzi w USA niz 330Milionom Amerykanom.
    • polski_francuz Strategia sie zmienia 22.05.11, 11:59
      Osame ubito. Irak spacyfikowano. Innych kacykow, jak Kadafi, Mubarak czy Assad zmiata wiatr historii.

      Oczy cezara powoli sie przemieszczaja gdzie sa wielki wyzwania przyszlosci: Chiny, Azja...potem Afryka. Chiny maja okolo 1000 mld U$ w amerykanskich rzadowych papierow i trzymaja Stany w clinchu jak moj bankier mnie. I do tego nie dadza sie tak kontrolowac jak Japonia z lat 90, ktora zamienila wzrost gospodarczy wz wzrost zerowy lub ujemny.

      Mysle, ze trzeba patrzec historycznie. Czas kiedy wplyw Izraela (poprzez wiernych matuszce Zydow) na rozwoj historii swiata byl decydujacy sie przezyl. Trzeba bedzie teraz spuscic z tonu i grzecznie sie do rzeczywistosci dostosowac.

      PF
      • igor_uk Obama ,chyba,nic nie zrozumial. 22.05.11, 17:20
        Dzis Prezydent USA Obama powtorzyl,ze granicy z 1967 roku,to podstawa pokojowego zakonczenia konfliktu . te slowa Obama powiedzial w trakcie interview w BBC.
        Coz,chyba |P_F,ma racje Izrael nie jest juz pepkiem Swiata,chyba ze Zydzi maja w zanadrzu jakiegos asa,ktorego wyciagna w trakcie kompanii wyborczej.Cos mi sie wydaje,ze druga kadencja Obamie nie grozi,moze juz szukac nowego zajecia.
        • igor_uk Ha,ha,ha! 22.05.11, 18:57
          Nareszcie ktos Obamie wytlumaczyl o co chodzi.Wystepujac dzis przed AIPAC Obama nieudolnie probowal wycofac sie z tego,co gadal wczesniej,mowiac,ze jego slowa o granicach z 1967 roku mieli inny sens,niz to zrozumieli inni(he,he) ,jemu tak naprawda chodzilo o korektywę granic biorac pod uwage wspolczesna sytuacje i wymiane rownowartosciowa terenow.Malo tego,zapewnil towarzystwo ,ze pomoc wojskowa Izraelu bedzie zwiekszona i ze USA zrobia wszystko,zeby Iran nie wszedl w posiadanie bomby atomowej.
          Coz,Obama,jak widac,nie chce rozstac sie z marzeniem o druga kadencje.
          • kaszebe12 Re: Ha,ha,ha! 22.05.11, 19:11
            Husio Obama zapomnial , po prostu , czyja jest marionetka , i w czyim interesie ma dzialac...
            Ktos powiedzial ,ze III WS bedzie wojna religijna...-zastanawiam sie czy owa III WS nie jest ukryta karta Apaczow.
            -Ciekawe...-byl juz taki prezio , ktory zapomnial , czyja jest marionetka.-Nazywal sie JFK.
            • igor_uk Re: Ha,ha,ha! 22.05.11, 19:21
              Obama nie jest durniem,szybko zrozumial o co biega.
              • kaszebe12 Re: Ha,ha,ha! 22.05.11, 20:00
                Dlatego wciska kit o tym , ze zostal "zle zrozumiany"...-typowa , malo oryginalna gadka kazdego polityka.
          • j-k no widzisz, Goria :) 22.05.11, 23:20
            czasami stac Cie na realistyczne myslenie.

            PS. nie jestem Zydem , a tylko wiem, ze na ty swiecie sa rowni i rowniejsi.

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            • igor_uk Re: no widzisz, jeb-kozilek :) 22.05.11, 23:24
              czasami,jak jestes trzezwy,to nawet potrafisz cos zrozumiec.
              • eva15 Poddany silny siłą pana 22.05.11, 23:55
                igor_uk napisał:

                > czasami,jak jestes trzezwy,to nawet potrafisz cos zrozumiec.

                Tyle to on rozumie cały czas. On ma naturę chłopa pańszczyźnianego, który podziwia swego pana i zabawnie się z nim identyfikuje. On myśli, że moc jego pana i na niego promieniuje dając mu miejsce po stronie zwycięzców.

                Januszek, podobnie jak paru innych na forum, to taka specyficzna gęś, która się cieszy na thanks giving wierząc, że zasiądzie przy stole (albo chociać pod stołem) a nie że będzie serwowana na stole jako danie. Niektórzy tak mają.
                • j-k belkot i manipulacje Evy. 23.05.11, 09:20
                  eva15 napisała:
                  > Tyle to on rozumie cały czas. On ma naturę chłopa pańszczyźnianego, który podzi
                  > wia swego pana i zabawnie się z nim identyfikuje. On myśli, że moc jego pana i
                  > na niego promieniuje dając mu miejsce po stronie zwycięzców.


                  Przypominam Ci niemoto, ze w 1981 bedac porzewodniczacym "S"
                  w jednej z warszawskich firm, wcale nie mialem pewnosci, ze jestem
                  w obozie "zwyciezkim", a raczej liczylem sie z mozliwoscia utraty zycia, lub zdrowia, lub tez z bezplatna wycieczka na Sybir.

                  Wspolprace Polski z USA poieralem i wtedy i popieram teraz, wiec nic sie nie zmienilo :)

                  Wiem, ze rozpad Ukladu Warszawskiego i samego ZSRR jest Ci oscia
                  w gardle , Evciu, ale to doprawdy nie moj problem :)

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  • g-48 Re:Oh! Jontek 23.05.11, 15:58
                    Przypominam Ci niemoto, ze w 1981 bedac porzewodniczacym "S"
                    > w jednej z warszawskich firm, wcale nie mialem pewnosci, ze jestem
                    > w obozie "zwyciezkim",
                    I dlatego Margariniarzu smwrowales szyny aby ja ci zyski nie wyzbnely sie spod lapow?!a raczej liczylem sie z mozliwoscia utraty zycia, lub zd
                    > rowia, lub tez z bezplatna wycieczka na Sybir.

                    No to oczekiwales ze wladcy ZSRR wezma takiego "bata" za ministra?

                    Wspolprace Polski z USA poieralem i wtedy i popieram teraz, wiec nic sie nie zm
                    > ienilo :)
                    >
                    > Wiem, ze rozpad Ukladu Warszawskiego i samego ZSRR jest Ci oscia
                    > w gardle , Evciu, ale to doprawdy nie moj problem :)
                    > Tfuj problem Jontek to twoja nieuleczalna psychoza wielkosci no i napisz co mowi o tobie twoja szamanka z Tuwy.
                    • mara571 Oh, g-48 23.05.11, 17:44
                      masz ciekawy podpis:
                      Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
                      Ja szanuje polska przeszlosc, doceniam niektore osiegniecia wladzy ludowej. Ale nie moge zapomniec zmarnowania ogromnego wysilku pokolenia moich rodzicow i dziadkow. Na koniec aktywnego zycia zawodowego panstwo ludowe ukradlo im wszystkie oszczednosci, skazujac ich na zycie na kartki i tracenie czasu w kilometrowych kolejkach.
              • j-k indianskie zakrzyki Gorii 23.05.11, 08:32
                igor_uk napisał:

                > czasami,jak jestes trzezwy,to nawet potrafisz cos zrozumiec.

                tu nie ma co rozumiec ,Goria, bo widac tzo golym okiem, a twoje protesty
                przeciw realiom tego swiata, moze tylko Evcie interesuja :)

                no - a teraz lyk kwasu chlebowego i do lozia.

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                • igor_uk Re: indianskie zakrzyki Gorii 23.05.11, 17:05
                  jeb-koziolek,jestes naprawda smieszny .
                  • j-k smutne to sie robi, Goria 23.05.11, 22:38
                    igor_uk napisał:

                    > jeb-koziolek,jestes naprawda smieszny .

                    goria, jak przystapicie do NATO - to porozmawiamy

                    a poki co...
                    no wiesz...
                    Czecznia, Respublika Tuwa itd... ....

                    no sa klopoty.

                    Tfu(j), jak zawsze, Dr J.K.
                    • igor_uk Lekarstwo na smutu. 23.05.11, 22:43
                      jeb-koziolek,popatrz w lustro.

                      p.s. Czy ty naprawda wierzysz w to,ze Rosja moze stac czlonkiem NATO?
                      • j-k oczywiscie. 23.05.11, 22:48
                        igor_uk napisał:
                        p.s. Czy ty naprawda wierzysz w to,ze Rosja moze stac czlonkiem NATO?


                        tak. tylko takie niemoty, nieufne wobec Zachodu jak Putin musza odejsc od wladzy

                        PS. Pisze o tym od 20 tu lat w polskiej prasie
                        a od 10-ciu w necie.

                        NATO - od San Francisco do Wladywostoku,
                        Poszperaj w Necie.
                        na tym forum nie zmieniam nicka.
                        • swiblowo Re: oczywiscie. 23.05.11, 22:50
                          A ktos czyta te s-f opowiesci?
                        • igor_uk Re: oczywiscie. 23.05.11, 22:54
                          j-k.jak by mogl,zdradz ile masz lat?Cos mi sie wydaje,ze cie dawno juz dopadl starczeski marazm.
                          Rosja w NATO-to koniec NATO,czy ty tego nie rozumiesz?
                          • j-k Rosja jest czescia Zachodu. 23.05.11, 22:59
                            Gdyz (kazde) ) Chrzescijanstwo jest "Zachodem".
                            Od San Francisco do Wladywostoku.

                            Cos wiecej tlumaczyc ?

                            Buenas Noches
                            • igor_uk Re: Rosja jest czescia Zachodu. 23.05.11, 23:03
                              j-k,tak to w Biblii napisano,ze wszysci narody, wyznajace Chrzescijanstwo, musza byc czlonkami NATO? A co do cholery z Turcja?
    • asmall4 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 23.05.11, 10:53
      USA i Izrael to niezawodni partnerzy od zawsze.

      USA nie zostawiły by Libii jak moSSkwa :D
      • igor_uk Re: Dali glos wladcy Ameryki. 23.05.11, 17:11
        aSSmal,ale ty jestes tepy!USA porzucili Saakaszwili,chociaz to ich najwierniejsza marionetka.Stosunki USA-Izrael nie rozumiesz absolutnie,to Izrael jest "starszym bratem",z tym ze potrzebuje pomocy mlodszego i bardziej silnego brata,ale to Izrael rzadzi Ameryka,wlasnie o tym mowa. Z kolei Libia nie jest i nie byla sojusznikiem Rosji,musisz troche o tym poczytac,ale napewno u Rezuna tego nie znajdziesz.

        p.s. ciesze sie,ze udzielasz sie na forum "Swiat",brakowalo mnie ciebie.
    • rusek11 Re: Dali glos wladcy Ameryki. 23.05.11, 17:30
      czyli jaki sie igoriosza chce ludkam przekaz wyjawic, nieponiatno nihkuja odnako, (:

      masz do zydow pretensje ze majom wiksze wplywy niz ruscy brodwiejskie zydkowi czy jebn.iete na obie polkole mozgowe polaczki azbestowe?
      wlasciwie to co masz zydam do zarzucenia, ze jesli ich stac na opier.dzielenie obamki to jest ich wina ze obamka czmo?
      a moze gnebi ciebie igoriosza ze cie traktuja jak gowno ale zyda jednego drugiego tak samo ale w tichushku?

      przestan pierdzic, bo zydzi se zapracowali na takie a nie inne wplywy a polaczkow ze osiem mln tylko stac zeby w mej ojczyznie, okupowanej przez mazowieckich gawniukow, murzynopedalow sciagac soldatskich.
      czyli takich polish jokiesow mus kazdy polak z narodowosci lac i jeba.c bo to to jest gawno obce narodu temu.

      ty swoj gowno-kompleks schowaj w piz.du polaczki czy innej zydowki i nie piz,di.
      • igor_uk rusek numer 11,jak Obama. 23.05.11, 18:36
        rusek,jestes tak samo niekumaty,jak i Obama,wam wszystko trzeba przezuc ,zeby pozostalo sie wam tylko lyknac.
        Mnie w tym watku Zydzi w ogole nie interesuja ,chociaz nie kumaci tego nie zauwazyli,a tylko mnie zaintersowalo zachowanie Obamy,ktoremu nie wiadomo czemu zaczelo wydawac sie,ze to on jest tym,kto rzadzi Ameryka. Ale trzeba przyznac Obamie,ze po tym jak Zydzi mu wszystko przezuli,dosc szybko polapal sie o co biega.
        Mam nadzieje,ze ty nie jestes glupszy od niego i rowniez potrafisz lyknac przezuta (tym razem przez mnie) informacje.
        • rusek11 Re: rusek numer 11,jak Obama. 24.05.11, 13:36
          igor_uk napisał:

          > rusek,jestes tak samo niekumaty,jak i Obama,wam wszystko trzeba przezuc ,zeby p
          > ozostalo sie wam tylko lyknac.
          > Mnie w tym watku Zydzi w ogole nie interesuja ,chociaz nie kumaci tego nie zau
          > wazyli,a tylko mnie zaintersowalo zachowanie Obamy,ktoremu nie wiadomo czemu za
          > czelo wydawac sie,ze to on jest tym,kto rzadzi Ameryka. Ale trzeba przyznac Oba
          > mie,ze po tym jak Zydzi mu wszystko przezuli,dosc szybko polapal sie o co biega
          > .

          a ty nie zrozumiales o co mi chodzilo w mojej wypowiedzi, mogl bym rzec gdybym stosowal twoi srodki perswazyjne.
          ja siem pytam dlaczego polacy majac tak liczna diaspore maja tak nikly wplyw na politykow jakieskich, nawet w rosji potrafili zostawic swoj slad ktory teraz owocuje gorbaczewizmem ajfonika i tolerantnoscia do dermokratow putina, a ze nie potrafia tego wykorzystac to to swiadczy o jakosci polskiego politycznego establishmenta.




          > Mam nadzieje,ze ty nie jestes glupszy od niego i rowniez potrafisz lyknac
          > przezuta (tym razem przez mnie) informacje.

          mi jest dobrze, sie nie narzekam:)
    • v-6 Re: Dał głos znawca Ameryki. 23.05.11, 19:07
      igor_uk napisał:
      > p.s. Czemu zwrocil moja uwage ten artykul? Jak do tej pory nigdy mnie nie trafi
      > l sie material,w ktorym by w tak ordynarny sposob nie żądało sie od Prezydenta
      > niezawislego panstwa -supermocarstwa zmiany swojej polityki wzgledem jednego
      > z najmniejszych panstw Swiata.

      Czytasz niewłaściwe artykuły. W prasie rosyjskiej, jak sądzę.
      Tak, tam taki artykuł byłby nie do pomyślenia. Po pierwsze, nikt nie ośmieliłby się publicznie grozić Putinowi. Po drugie, nikt by tego nie wydrukował. Po trzecie, pomysłodawcę i tak znaleziono by nastepnego dnia z kulą w potylicy.
      Co kraj, to obyczaj (polityczny).
      W USA tradycja lobbowania określonych społeczności narodowych w interesie swoich państw i narodów macierzystych jest tak stara, jak amerykańska demokracja. Kongres Polonii Amerykańskiej robił to wielokrotnie. Różnica jest taka, że Żydzi mają pieniądze, więc nimi straszą. Polacy, choć liczniejsi, pieniędzy się nie dorobili, więc mogą tylko kupczyć swoimi głosami. Żydzi nie bardzo mogą straszyć głosami, bo jest ich raptem ok. 6.5kk, licząc wyznawców i ateistów razem. I wbrew temu, co się powszechnie w Polsce (jak widać nie tylko w Polsce) uważa, wcale nie wszyscy amerykańscy Żydzi tak bardzo kochają i bezwarunkowo popierają państwo Izrael.
      Pozdrawiam
      v-6
      • igor_uk Re: Dał głos "znawca " wszystkiego. 23.05.11, 19:14
        v-6,wyraznie widac,ze nie wiele zrozumiales z tego co ja napisalem,prawdopodobnie dla tego,ze nie uwaznie czytales .Zwroc uwage na ten fragment mojego postu,otwierajacego watek,zwlaszcza na to,co wytluscilem specjalnie dla ciebe:
        "Jak do tej pory nigdy mnie nie trafil sie material,w ktorym by w tak ordynarny sposob nie żądało sie od Prezydenta niezawislego panstwa -supermocarstwa zmiany swojej polityki wzgledem jednego z najmniejszych panstw Swiata. " Czy teraz juz wiesz,o co mnie chodzilo?


        p.s. goowno wiesz o tym,co pisza w rosyjskiej prasie.
        • v-6 Re: Dał głos "znawca " wszystkiego. 23.05.11, 19:26
          A, jeśli chodzilo ci o FORMĘ przekazu - to sorry, wycofuję.
          O rosyjskiej prasie wiem mniej niż g.wno - nic nie wiem. Nie czytam nawet ruskich literek. Ja spekuluję - jak przystało kapitaliście. Ciekaw jestem, co sądzą o tej spekulacji ci, co znają rosyjski i czytują tamtejszą prasę.
          Pozdrawiam
          v-6
          • igor_uk Re: Dał głos "znawca " wszystkiego. 23.05.11, 19:39
            v-6,w porzadku.wlasnie mnie o forme i chodzilo.Musisz zgodzic sie,ze to nie bylo lobbowanie,a tylko prymitywny szantaz.
            Co dotyczy prasy rosyjskiej,to jej roznorodnosc jest tak duza,ze tam mozno znalezc wszystko,wlacznie z czyms takim.
            • eva15 Animal Farm 24.05.11, 00:51
              igor_uk napisał:

              > v-6,w porzadku.wlasnie mnie o forme i chodzilo.Musisz zgodzic sie,ze to nie byl
              > o lobbowanie,a tylko prymitywny szantaz.

              Otóż to. Jakoś trudno sobie wyobrazić, by lobby Ormian (ponoć silne) czy Polaków w USA mogłoby sobie pozwolić na takie słowa. W USA jest wiele lobbies ale i wśród nich są równi i równiejsi. I ci najbardziej równiejsi, całkiem jak w Animal Farm.
              • swiblowo Re: Animal Farm 24.05.11, 00:55
                Heheheee! Czesc! Sugerujesz cos?

                eva15 napisała:
                są równi i równiejsi. I ci najbardziej równiejsi, całkiem jak w Ani
                > mal Farm.
                • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 01:03
                  Sugeruję, że Orwell miał rację lokalizując swój Animal Farm w świecie anglosaskim (i kumplowskim). Racji nie mieli ci, którzy z powodów politycznych (Zimna Wojna) doszukiwali się w jego opisach ZSRR.
                  • swiblowo Re: Animal Farm 24.05.11, 01:22
                    A dlaczego nie mieli racji?

                    Racji nie mieli ci, którzy z powodów politycznych (Zimna Wo
                    > jna) doszukiwali się w jego opisach ZSRR.

                    Napisal /albo wydali/ w 45 roku chyba, tak? Czyz ci, ktorzy przejeli wladze po obaleniu caratu nie byli do swin podobni?
                    • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 01:41
                      swiblowo napisała:

                      > A dlaczego nie mieli racji?
                      >
                      > Racji nie mieli ci, którzy z powodów politycznych (Zimna Wo
                      > > jna) doszukiwali się w jego opisach ZSRR.
                      >
                      > Napisal /albo wydali/ w 45 roku chyba, tak? Czyz ci, ktorzy przejeli wladze po
                      > obaleniu caratu nie byli do swin podobni?

                      Byli podobni, bo każdy totalitaryzm ma w gruncie rzeczy tą samą twarz, tyle że ubraną w różne polityczne szaty. Orwell opisał zjawisko jako takie, czyli UNIWERSALNE. Zachód ochoczo uznał że to dotyczy tylko ZSRR.
                  • zlotamajka Re: Animal Farm 24.05.11, 01:22
                    Mi sie wydaje ze Orwel piszac Animal Farm i 1984 MYSLAL ze pisze o komunie a tak naprawde to pisal o systemie anglosaskim. Takie przynajmniej mialam wrazenie czytajac 1984. Moge sie mylic.
                    • swiblowo Re: Animal Farm 24.05.11, 01:30
                      zlotamajka napisała:

                      > Mi sie wydaje ze Orwel piszac Animal Farm i 1984 MYSLAL ze pisze o komunie a ta
                      > k naprawde to pisal o systemie anglosaskim. Takie przynajmniej mialam wrazenie
                      > czytajac 1984. Moge sie mylic.

                      - A kto tam mialby byc swinia?
                      I jaki okres historii mial na mysli?

                      --
                      Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!
                      • zlotamajka Re: Animal Farm 24.05.11, 01:43
                        Swinia to postac uniwersalna. Czyli okres histori tu nie ma znaczenia.
                        • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 01:54
                          Dokładnie tak, swinia nie musi być tylko z czerwononoarmijną gwiazdą na czole. Gwiazd jest trochę więcej niż tylko ta jedna.
                    • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 01:49
                      Z tego co ja Orwella rozumiem, było raczej odwrotnie. Pisał o uniwersalnym, ponadczasowym i ponadsystemowym zjawisku totalitaryzmu, a dorobiono mu gębę krytyka tylko jednego - komunistycznego systemu. Orwell wyrósł literacko w GB , wówczas wciąż jeszcze Imperium Brytyjskim nad którym nigdy nie zachodziło słońce i był wnilliwym obserwatorem tego, do czego władza imperialna (do)prowadzi. Każda.
                      • zlotamajka Re: Animal Farm 24.05.11, 01:55
                        To jest z pewnoscia problem uniwersalny i funkcja kazdej wladzy imperialnej. Jednak Big Brother troche przypomina Stalina.

                        Mowiac o imperializmie, widzialas watek o USA i Pakistanie?
                        • zlotamajka Re: Animal Farm 24.05.11, 01:55
                          Choc rownie dobrze moze przypominac Hitlera. To samo.
                          • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 02:04
                            No właśnie. Hitler, Stalin i każdy inny.

                            Majka, spadam, resztę jtro przeczytam.
                        • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 02:05
                          Wątek USA-Pakistan jest dobry ciągnij go dalej, gdy się pojawią nowe infos.
                          Dobranoc.
                      • swiblowo Re: Animal Farm 24.05.11, 02:01
                        Czytam tak Twoje i Majki wpisy, ale...wasze argumenty niezupelnie mnie przekonuja.

                        Majka napisala, ze swinia jest uniwersalna. I co z tego?

                        Eva:
                        > wczas wciąż jeszcze Imperium Brytyjskim nad którym nigdy nie zachodziło słońce
                        > i był wnilliwym obserwatorem tego, do czego władza imperialna (do)prowadzi. Każ
                        > da.

                        A do czego doprowadzil imperializm Wielka Brytanie? Mieli tam takie hocki-klocki jak ruska rewolucja?
                        Wydaje mi sie, ze troche to naciagane.
                        • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 02:20
                          A czy trzeba koniecznie krwawej rewolucji, by wziąć ludzi za mordę? USA rewolucji nie lubią a sobie tym radzą. Są różne metody i te niekrwawe są bardziej jednak skuteczne, bo stawiające na odmienianie umysłu, psychiki, norm społecznych, ducha czasu i mainstreamu - całkiem jak o Owella. Mainstream jest lepszym kontrolerem niż kałach.
                    • eva15 Re: Animal Farm 24.05.11, 02:01
                      Majka, Twoje wrażenie jest prawidłowe. Pisał o systemie "Imperium" jako takie, a punktem odniesienia była dla niego GB, to byą świat, który znał i intelektualnie przenikał. Cała reszta to już wygodne polityczne interpretacje.
        • dystans4 Re: Dał głos "znawca " wszystkiego. 23.05.11, 21:08
          Ogólnie zgadzam się wszystkim, co napisałeś. Dziwi mnie tylko, że Cię postępowanie strony izraelskiej zaskakuje. A jak np. zachowali się Brytyjczycy wobec Andersa w czasie II wojny światowej, kiedy powiedzieli mu (nie pamiętam, chyba nie Churchill) rób co każemy, a jak nie, zabieraj swoje i won stąd. Normalka. A tam to było chamstwo w stosunku do sojusznika. A teraz jeszcze ukazują się relacje, zgodnie z którymi to oni załatwili Sikorskiego (brytyjskie materiały utajnione na kolejne 50 lat).

          Jeszcze jedno. Wobec nas, Polaków, Żydzi otwarcie mówią o swoich pretensjach. Amerykanom tego ze zrozumiałych względów nie mówią, ale (rozmawiałem z kilkoma) pamiętają, jak obojętnie zachowali się w czasie II wojny światowej wobec mordowania ich w Oświęcimiu i innych obozach. Tego nie przeczytasz nigdzie, a kiedyś to na światło dzienne wyjdzie.

          I, oczywiście, w sferze finansów Żydzi (Izrael, diaspora) są supermocarstwem. I tak jak supermocarstwo się zachowują.

          Mnie dziwi zachowanie Obamy, który nie potrafił tego przewidzieć. A skoro juz zdecydował się na takie oświadczenie, że nie zabezpieczył własnych pozycji i musi się z nich wycofywać.
          Denis, czy mógłbym wysłać Ci coś na Twoją pocztę? - Piszę artykuł na ten temat w... (napiszę w liście) i chciałbym Ci go pokazać i się skonsultować.
          Jeśli tak, wyślij mi (np. pustego) maila z Twojego adresu na mój buldog2@o2.pl
          Igor, znasz teksty prof. Andrieja Fursowa?

          Pozdrowienia
          buldog.
          • igor_uk Re: Dał głos "znawca " wszystkiego. 23.05.11, 22:02
            buldog,trudno olapac sie do kogo twoj post byl adresowany (nie wiem kim jest Denis),ale zapytales mnie o Fursowa,to odpowiadam.
            Teksty tego goscia czytam regularnie (w Рyccкий Обoзревaтель i АПН) .
            • dystans4 Mea culpa... 23.05.11, 22:44
              Post adresowany do Ciebie. Pomyliłem się, napisałem "Denis", a miało być "Igor"
              buldog.
              • igor_uk Re: Mea culpa... 23.05.11, 22:51
                buldog,sprawdz poczte.
                • dystans4 OK. Wysłane b/t 23.05.11, 23:09
      • swiblowo Re: Dał głos znawca Ameryki. 23.05.11, 22:47
        v-6 napisał:
        > Czytasz niewłaściwe artykuły. W prasie rosyjskiej, jak sądzę.

        - wyciagnac wnioski z tego, co kto czyta. aby szybciej. to mi pachnie nietolerancja i ksenofobia.

        > Tak, tam taki artykuł byłby nie do pomyślenia. Po pierwsze, nikt nie ośmieliłby
        > się publicznie grozić Putinowi. Po drugie, nikt by tego nie wydrukował. Po trz

        -po co ktos mialby mu grozic?
        • elka-sulzer Re: Dał głos znawca Ameryki. 23.05.11, 23:26
          > > Tak, tam taki artykuł byłby nie do pomyślenia. Po pierwsze, nikt nie ośmieliłby
          > > się publicznie grozić Putinowi. Po drugie, nikt by tego nie wydrukował.

          Nikt nie osmielilby sie grozic Putinowi??? Toz "opozycja" w Rosji, pewnie przez tych samych finansowana co teraz szantazuja Obame, ciagle grozi Putynowi:)))) I co zabawniesze, drukuje te rozne kalumnie! Dajacy dupy ciagle je tu kopiuje, hehehe. No chyba ze on je sobie z dupy bierze albo ssie z mokrego palca:))))
          • elka-sulzer Re: Onion, ze zwyklym sobie celnym 23.05.11, 23:38
            zdaniem podsumowuje ortodoksje rzadzace amerykansko-izraelskimi ukladami:D

            www.theonion.com/articles/government-official-who-makes-perfectly-valid-well,20499/
        • v-6 Re: Dał głos znawca Ameryki. 23.05.11, 23:58
          swiblowo napisała:

          > - wyciagnac wnioski z tego, co kto czyta. aby szybciej. to mi pachnie nietolera
          > ncja i ksenofobia.

          Oczywiście - jak ktoś czyta jakąś prasę najczęściej, to staje się ona jego punktem odniesienia.
          MOJA nietolerancja i ksenofobia? Na tym forum na kilometr rozróżnia się Żyda aszkenazyjskiego od sefardyjskiego. Ja nie potrafię odróżnić Żyda od nie-Żyda, no chyba że nosi jarmułkę. Przecież ten wątek też ma swój podtekścik - "żydowskie sponsory" itd.

          > -po co ktos mialby mu grozic?

          Ja wiem? Żeby wypuścił Chodorkowskiego?
          Pozdrawiam
          v-6
          • swiblowo Re: Dał głos znawca Ameryki. 24.05.11, 00:30
            v-6 napisał
            Na tym forum na kilometr rozróżnia się Żyda as
            > zkenazyjskiego od sefardyjskiego. Ja nie potrafię odróżnić Żyda od nie-Żyda, no

            - nie wciskaj kitu. jak na ignoranta niezle rozrozniasz.
            od razu dopasowales nietolerancje i ksenofobie do Zydow - a mnie o prase chodzilo. zdolny jestes.

            > Oczywiście - jak ktoś czyta jakąś prasę najczęściej, to staje się ona jego punk
            > tem odniesienia.

            - a co do prasy ruskiej, to jak sam przyznales, cyrylica nie wladasz ale wiesz o czym nie pisze. Ciekawe. I dlaczego nie mialaby byc dobrym punktem odniesienia?

            jak nie wiesz po co ktos mialby grozic Putinowi, to dlaczego w ogole o tym wspominasz?
            • de_oakville A propos "centrum swiata" 24.05.11, 14:00
              Izrael "centrum swiata"? Przed wielu laty John Lennon przeniosl sie na stale do Nowego Jorku, poniewaz jak twierdzil "tu jest centrum swiata". Za swoja decyzje drogo musial zaplacic, poniewaz jakis szaleniec sam chcial zostac Johnem Lennonem, wiec w jego zwariowanych oczach, dla innego Johna Lennona nie bylo juz miejsca na tej ziemi, szczegolnie w jej centrum, najwyzej pod nia. Ale to tak na marginesie. Uwazam, ze rola "kibica" (nie "kibola") ma rowniez swoje zalety i przyjemnosci. Nie koniecznie trzeba ciagle byc "w swietle reflektorow", ciagle "w centrum" aby nie czuc sie zakompleksionym. Izraelowi bycia tym "tentrum swiata" nie ma wiec czego zazdroscic.
            • v-6 Re: Dał głos znawca Ameryki. 24.05.11, 21:32
              swiblowo napisała:

              > v-6 napisał
              > Na tym forum na kilometr rozróżnia się Żyda as
              > > zkenazyjskiego od sefardyjskiego. Ja nie potrafię odróżnić Żyda od nie-Ży
              > da, no
              >
              > - nie wciskaj kitu. jak na ignoranta niezle rozrozniasz.

              No wiem, trudno w to uwierzyć. Jako Polak-nie-antysemita uchodzę wśród rodaków za dziwaka. Dlatego ukrywam, że jestem niewierzący i nie lubię schabowego. Uznano by mnie za potworny wybryk natury :)

              > od razu dopasowales nietolerancje i ksenofobie do Zydow - a mnie o prase chodzi
              > lo.

              Nie musiałem się wysilać z dopasowaniem, wszak jest to wątek z cyklu "Żydzi rządzą Ameryką". Nawet jak rządzą, to co z tego?

              > - a co do prasy ruskiej, to jak sam przyznales, cyrylica nie wladasz ale wiesz
              > o czym nie pisze. Ciekawe.

              Przyznaję, to był błąd. Więcej nie będę.

              > I dlaczego nie mialaby byc dobrym punktem odniesienia?

              Bo była złym punktem odniesienia. W USA wszystkie mniejszości narodowe/etniczne/rasowe usiłują wpływać na polityków wybieralnych, od radnego po prezydenta. I wcale się z tym nie kryją, wprost przeciwnie, próbują nadać temu jak największy rozgłos. Oczywiście forma i język tych przekazów są różne. I nie wszystkie "naciski" trafiają do tak prestiżowej gazety, jak "Wall Street Journal". Ale poczytałabyś prasę lokalną!

              > jak nie wiesz po co ktos mialby grozic Putinowi, to dlaczego w ogole o tym wsp
              > ominasz?

              Ponieważ autor wątku pisze o pogróżkach pod adresem Obamy. Obama - prezydent i grożą mu. Putin - premier i były prezydent i załóżmy, że ktoś chciałby rzec: Nu Putin, pagadi!
              Pozdrawiam
              v-6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka