Dodaj do ulubionych

Czy w Moskwie można?

08.06.11, 14:10
Pewien facet (współpracownik RT) został aresztowany za to, że tańczył wewnatrz Mauzoleum Jeffersona w Waszyngtonie.

Jak to wygląda w Moskwie? Czy mogę sobie zatańczyć w Mauzoleum Lenina?

"Following an earlier protest where RT’s Adam vs. The Man host, Adam Kokesh, was arrested and chocked by police for dancing at the Jefferson Memorial in Washington"

rt.com/usa/news/kokesh-jefferson-memorial-protest/
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka a kiedy w Stanach zacznie się de-jeffersonizacja? 08.06.11, 15:53
      Widzisz jak to jest, azbesto.

      Na świecie są kraje demokratyczne, w których można WSZYSTKO, bo panuje tam WOLNOŚĆ. I demoikracja.

      Jest to tłumaczenie powtarzane często przez tzw. "wolne" media zachodnie. Oraz przez tzw. "społeczność międzynarodową" - czyli Stany plus okolicznościowe koalicje państw euro-atlantyckich.

      Na świecie są również kraje autorytarne i totalitarne. Nikt się po nich niczego nie spodziewa. One same od siebie za wiele nie oczekują!

      Nikt więc nie dziwi się, że w Rosji nie można tańczyć w Mauzoleum Lenina, abześciarzu.

      A z drugiej strony - to SZOKUJĄCE, że w Imperium Dobra, gdzie panuje Wolność i Demokracja nie można bezgłośnie tańczyć (poruszać) się w miejscu publicznym nie szkodząc nikomu i niczemu.

      Aj, aj, aj co za POTWORNE ograniczenie WOLNOŚCI!

      Jestem PRZEKONANY, że gdyby amerykańscy/rosyjscy dziennikarze zostaliby brutalnie aresztowani za tańce na Placu Czerwonym, to CNNy i różne inne "wolne" Foxy stękałyby z oburzenia przez miesiąc!


      Tomasz Jefferson był jak wieść niesie właścicielem SETEK niewolników.
      To STRASZNY TOTALITARYZM!
      Coś tam na początku swojej kariery mówił o uwolnieniu Afrykańczyków, ale jak przyszło co do czego, to trzymał swoją ARCYdemokratyczną buźkę na kłódeczkę zamkniętą.

      Dlaczego nikt w Stanach nie domaga się potępienia totalitarnych praktyk Founding Fathersa? Kiedy rozpocznie DE-JEFFERSONIZACJA Ameryki?!
      • malkontent6 Re: a kiedy w Stanach zacznie się de-jeffersoniza 08.06.11, 16:03
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > w Rosji nie można tańczyć w Mauzoleum Lenina

        Rozumiem, też nie można. Dziękuję za odpowiedź.
        • czlowiek_ksiazka zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja USA 08.06.11, 16:08
          Bardzo proszę.

          To strasznie przykre, że standardy hamerykańskie nie są wyższe od tych rosyjskich, co nie, azbesto?

          Ok, teraz odpowiedź na moje pytanie:
          kiedy zmieniona zostanie nazwa memoriału ze względu na brutalny totalitaryzm trzeciego bodaj prezydenta?

          • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:02
            Przyznaję, że zareagowałem dość lakonicznie na twoją poprzednią wypowiedź, bo przez dłuższy czas nie mogłem się powstrzymać od śmiechu.

            Nie myślałem, że jesteś zaprogramowany aż do tego stopnia. Potwierdziłeś niestety ten nieszczęsny stereotyp komsomolca - na każde, nawet niewinne, pytanie dotyczące Rosji odpowiadasz nieśmiertelnym "a u was biją murzynów".
            • czlowiek_ksiazka Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:14
              :))

              DOBRE!

              Streszczam naszą dyskusję:

              "Ruskie" tv podało, że w Hameryce brutalnie łamane są prawa człowieka.
              Azbesto leci na forum i drze się: u "ruskich" też biją na placu Czerwonym!

              Dobrotliwy ksiązka tłumaczy zdrapywaczowi azbestu, że Ameryka miała się na wyróżniać na tle Rosji, miała być lepsza. Tak wszyscy myśleli.
              Okazuje się, że jest taka sama lub gorsza.

              Korzystając z okazji pyta się o totalitarną przeszłość jednego z Ojców narodu amerykańskiego.

              Azbesto drze się w odpowiedzi w niebogłosy: komsomoł bije Murzynów! :)


              Ja z powyższego wnioskuję, że azbeściarz popiera totalitaryzm u siebie, ma w nosie prawa człowieka w Ameryce, natomiast brak ich w Rosji strasznie go denerwuje.

              Taki jest ten nasz Zyzio z Jackowa na pstrym koniu jeżdżący! :)
              • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:30
                O tym, że w Rosji jest więcej demokracji i wolności słowa niż na Zachodzie eksperci od spraw rosyjskich piszą już od dawna i ja wam wierzę. Zastanawiałem się tylko jak bardzo Rosja pod tym względem wyprzedza USA. Ze smutkiem dowiedziałem się, że jest jeszcze dośc źle, bo nadal w Mauzoleum Lenina nie wolno tańczyć krakowiaka.
                • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:40
                  malkontent,zapewniam cie,ze jak bedziesz w Moskwie i zdobedziesz sie zatanczyc krakowiaka przy trumnie z Leninym,to nikt cie nie aresztuje,a tylko wywala na zewnatrz,gdzie,jak bedziesz miec szczescie ,jakas staruszka od Ziuganowa laska po glowie cie walnie.Ale nikt ciebie nie aresztuje za taki wyczyn.

                  --------------
                  Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                  Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                  (tłumaczenie na polski-gat45)
                  • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:47
                    igor_uk napisał:

                    > malkontent,zapewniam cie,ze jak bedziesz w Moskwie i zdobedziesz sie zatanczyc
                    > krakowiaka przy trumnie z Leninym,to nikt cie nie aresztuje,a tylko wywala na
                    > zewnatrz

                    Rozumiem, zrobią ze mną to samo co zrobili z tym pajacem w Waszyngtonie.
                    • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:51
                      malkontent,a wiesz czym by ty roznil sie od "tego pajaca"?
                      • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:55
                        Nie.
                        • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:59
                          Ten "pajac" tanczyl na terenie Panstwa,obywatelem ktotego on byl.Ty ze,jak by zatanczyles w Moskwie,byl by obcokrajowcem.
                          • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 19:17
                            igor_uk napisał:

                            > Ten "pajac" tanczyl na terenie Panstwa,obywatelem ktotego on byl.

                            Masz rację. Moje pytanie, którym rozocząłem wątek, tego własnie dotyczyło. Wyobrax sobie, że jakiś Rosjanin, weteran wojny w (...) a jednoczesnie syn bogatego businessmana, znany z niechęci do obecnej władzy na Kremlu zaczyna robić coś takiego w Mauzoleum lenina albo w jakimś innym, ważnym dla Rosjan miejscu.
                            • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 19:24
                              Ja tobie juz na to pytanie odpowiedzialem.Wyprowadzili by na zewnatrz.Napewno by do aresztu nie doszlo.
                              A za czasow ZSRR przyznali by takiego czlowieka za wariata ,ktorego trzeba leczyc.
                              Czy ty wiesz cokolwiek o zamachu na Brezniewa?
                              • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 20:40
                                igor_uk napisał:

                                > Ja tobie juz na to pytanie odpowiedzialem.Wyprowadzili by na zewnatrz.

                                A gdyby nie chciał wyjść?

                                > Czy ty wiesz cokolwiek o zamachu na Brezniewa?

                                Wiem, że były próby ale nie znam szczegółów. W Polsce były chyba dwie próby zamachu na Chruszczowa.
                                • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 20:48
                                  malkontent,przeciez nie napisalem do ciebie,ze ciebi by PoROSILI wyjsc na zewnatrz,napisalem,ze ciebie by WYPROWODZILI.Czyli o twoja zgode by nikt nie pytal.
                                  Chyba ze,ja jezyk polski znam gorzej,niz mysle.
                                  O zamachu na Brezniewa napisze innym razem.
                                  • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 21:02
                                    igor_uk napisał:

                                    > ciebie by WYPROWODZILI.Czyli o twoja zgode by nikt nie pytal.

                                    A byłoby łamanie praw człowieka. Tak przynajmniej tę hecę w Waszyngtonie ocenił księgowy.
                                    • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 21:26
                                      malkontent,chyba zartujesz! Przeciez tanczenie prze trumnie jest powszechnie naganym .
                                      Dobrze,przestaje ta durna dyskusje-bo bijesz piane.
              • joanna_on-line Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:43
                czlowiek_ksiazka napisała:


                > Streszczam naszą dyskusję:
                >
                > "Ruskie" tv podało, że w Hameryce brutalnie łamane są prawa człowieka.
                > Azbesto leci na forum i drze się: u "ruskich" też biją na placu Czerwonym!
                >


                bzdura c_k - z całym szacunkiem - malkontent podał lakoniczną info, zadał zupełnie niewinne pytanie, a to Ty zareagowałaś/łeś jakby Ci ktoś narobił na ogonek
                • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:53
                  joanna,malkontent nie zadal niewinne pytanie,a tylko dokonal kolejnego ataku na RT,to byla prowokacja i szkoda,ze c_k na tak tania prowokacje dal sie napbrac.
                  Aha i jeszcze,malkontentu pomylili sie dwa pojecia.
                  Jefferson Memorial to pomnik,a Mauzeleum Lenina,to ,tak naprawda-grob. Dla tego porownanie jest nie korektne.
                  • joanna_on-line Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 17:58
                    igor_uk napisał:

                    > joanna,malkontent nie zadal niewinne pytanie,a tylko dokonal kolejnego ataku na
                    > RT,to byla prowokacja ...


                    atak??? jaki atak??? o czym Ty Igorku do jasnej anielki mówisz...
                    • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:12
                      joanna,malkontent dobrze wie o co mnie chodzi.i jak jest tym,za kogo ja go uwazam,to napewno sam odpowie na Twoje pytanie.
                      ten watek,to taka mala wojna malkontenta przeciwko RT(he,he).
                      • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:55
                        igor_uk napisał:

                        > joanna,malkontent dobrze wie o co mnie chodzi.i jak jest tym,za kogo ja go uwaz
                        > am,to napewno sam odpowie na Twoje pytanie.

                        RT na swojej stronie opublikowała przynajmniej dwa artykuły solidaryzujące się z Kokeshem, który robił sobie jaja w Mauzoleum Jeffersona.

                        Wydawało mi sie logiczne, że zapytam na forum jak to wygląda w Moskwie, w Mauzoleum Lenina. Niektóre reakcje na moje pytanie są śmieszne.


                        > ten watek,to taka mala wojna malkontenta przeciwko RT(he,he).

                        Igor, ja lubię RT, bo dostarcza mi dużo rozrywki. :)
                        • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 19:01
                          malkontent,czy ty wysluchal to,co mowilo sie w materiale filmowym pod linkiem ,ktory Ty zmiesciles?
                        • zlotamajka memorial to pomnik 08.06.11, 21:48
                          Igor juz ci zwrocil na to uwage. Pomnik a mauzoleum to mala ale jednak roznica. Sprawdz w slowniku.
                          • malkontent6 Re: memorial to pomnik 09.06.11, 00:40
                            Wytłumaczyłem już Igorowi, że moim zdaniem słowo pomnik nie pasuje do tego miejsca.
                  • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:49
                    igor_uk napisał:

                    > joanna,malkontent nie zadal niewinne pytanie,a tylko dokonal kolejnego ataku na RT,

                    Igor, przecieniasz mnie. :)

                    A księgowy rzeczywiście głupio zareagował.
                    • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 18:57
                      malkontent6 napisał: A księgowy rzeczywiście głupio zareagował.
                      Nu slowo glupio jest zbyt mocne,ale generalnie zgadzam sie z toba.Nie powinien byl tak nerwowo zareagowac na twoj watek.
                      Ale tak to jest - kazdy z nas toczy swoja malutka forumowa wojne.
                      • czlowiek_ksiazka Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 21:42
                        Przepraszam, że się wtrącam do waszej mądrej wymiany zdań na mój temat :), ale nie bardzo rozumiem na czym polegała moja "nerwowość" i złapanie się na "prowokację" naszego wybitnego strategicznego forumowego umysłu - azbestosa? :)

                        Uważam, że moje odpowiedzi na wątpliwości azbeściarza były fajne i jak zawsze dowcipne.

                        Opisałem już powyżej o co chodziło w poszczególnych wpisach. Mam to robić jeszcze raz?

                        Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że azbest w pierwszym wpisie wrzeszczy: w Rosji biją Murzynów!, a w ostatnim - kończącym ze mną dyskusję - pisze, że to ja zaczynam o biciu Murzynów! :)

                        Nie doczekałem się zresztą odpowiedzi od azbesta na temat likwidacji totalitarnych symboli w USA. :)
                        • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 21:53
                          ksiazka,Twoj blad polegal na tym,ze ty za powaznie podszedles do tematu. A melkontentu o zaden meritum nie chodzilo,dla tego jego odpowiedzi na twoi wpisy byli zwyklym biciem piany.On po prostu draznil sie z ciebie.
                          Co do Twoich tekstow,to ja osobiscie zastrzezen nie mam.Ale Ty nie ze mna dyskutowales.
                          • czlowiek_ksiazka Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:51
                            JA podszedłem poważnie do tematu? :))

                            Ja nabijam się w najlepsze z azbestosowego bicia Murzynów w Rosji, inteligentnie go puentuję i stawiam ciekawe, odważne pytania, na które zdrapywacz azbestu z Jackowa nie chce odpowiedzieć. :)
                            • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:57
                              ksiazka,wlasnie to bylo zbyteczne w tej dyskusji:
                              "inteligentnie go puentuję i stawiam ciekawe, odważne pytania"
                              • czlowiek_ksiazka Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 23:07
                                Przykro mi, drogi igorze z Albionu, ale twoja ocena co jest zbyteczne, a co nie w moich wpisach - pozostanie tylko i wyłącznie twoją oceną, dobrze? :)

                                Azbesto zaczął w pierwszym poście od bicia Murzynów w Rosji i nawet tego nie kuma w swojej demokratycznej mądrości :).

                                Zlałem go polemicznie po tyłku, ale nie jest mi przykro :).
                                Byłem grzeczny i uczynny - odpowiedziałem na jego pytanie. Nasz amerykański mędrzec - na moje pytanie - nie.
                                • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 23:15
                                  ksiazka,alez ja tylko wyrazam wlasne zdanie.
                                  Nie w kazdej dyskusji i nie z kazdym czlowiekim trzeba kogos inteligentnie puentowac,bo dosc czesto adwersaz po prostu nie moze takich rzeczy zrozumiec.Tylko to mialem na uwadze,piszac o zbytecznosci.
                                • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 09.06.11, 00:08
                                  czlowiek_ksiazka napisała:

                                  > Azbesto zaczął w pierwszym poście od bicia Murzynów w Rosji

                                  ???

                                  > Zlałem go polemicznie po tyłku,

                                  Szkoda, że tego nie zauważyłem, bo bym gorzko zapłakał.

                                  > odpowiedziałem na jego pytanie.

                                  Nie, nie odpowiedziałeś.
                        • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 21:54
                          czlowiek_ksiazka napisała:

                          > Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że azbest w pierwszym wpisie wrzeszcz
                          > y: w Rosji biją Murzynów!, a w ostatnim - kończącym ze mną dyskusję - pisze, że
                          > to ja zaczynam o biciu Murzynów! :)

                          Ksiegowy, wygląda na to, że masz problemy z czytaniem.

                          W którym miejscu tego wątku napisałem, że w Rosji bija murzynów?
                          • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:01
                            malkontent,albo jestes bardzo niekumaty (w co nie wierze),lub uwielbiasz nabijac sie z forumowiczy,bezprzestannie udajac ,ze cos umknelo twojej uwadze.
                            Przeciez caly ten twoj watek wlasnie i jest o "murzynach",bitych w Rosji.
                            • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:09
                              igor_uk napisał:

                              > Przeciez caly ten twoj watek wlasnie i jest o "murzynach",bitych w Rosji.

                              Igor, specjalnie dla ciebie, treść mojej wypowiedzi:

                              Pewien facet (współpracownik RT) został aresztowany za to, że tańczył wewnatrz Mauzoleum Jeffersona w Waszyngtonie.

                              Jak to wygląda w Moskwie? Czy mogę sobie zatańczyć w Mauzoleum Lenina?

                              A to wszystko w nawiązaniu do artykułu z RT. Jeśli RT krytycznie pisze o zachowaniu policji w USA, to mozna się zastanowić jak to wygląda w innych krajach. Na przykład w Rosji.
                              • zlotamajka A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 22:15
                                Jak by to wygladalo w Polsce gdybys zatanczyl w powiedzmy kaplicy na Wawelu?
                                • malkontent6 Re: A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 22:25
                                  zlotamajka napisała:

                                  > Jak by to wygladalo w Polsce gdybys zatanczyl w powiedzmy kaplicy na Wawelu?

                                  Myślę, że byłbym wyprowadzony przez policję a na zewnątrz zlinczowany przez panie i panów z Radia Maryja. :)
                                  • zlotamajka Re: A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 23:13
                                    Malkontent, caly ten watek to twoje bicie piany. Nie tylko ze NIE CHCESZ uznac roznicy miedzy pomnikiem a mauzoleum to nie uznajesz roznicy miedzy wyprowadzenie a ARESZTEM przy uzyciu NADMIARU SILY. Do tego robisz sobe jaja nie tylko z forumowiczow ale z praw konstytucyjnych kraju w ktorym mieszkasz.
                                    • igor_uk Re: A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 23:19
                                      majka,a przeciez o tym ja caly czas i pisze-malkontent bije piane dla jaj.

                                      Mauzoleum Jeffersona -ha,ha,ha i na dodatek w Washingtonie.
                                      • zlotamajka Re: A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 23:26
                                        Nastepnie mowi o POZWOLENIU udajac ze nie rozumie co to ARESZT PRZY UZYCIU NADMIARU SILY. Bo przeciez o to chodzy w przypadku tego reportera (a nie facio ktory wspolpracowal).
                                        • igor_uk Re: A moze spojrzmy na inne kraje 08.06.11, 23:32
                                          malkontent wyglupia sie i tyle.Trudno uwierzyc,ze czlowiek jest tak tepy,ze nie potrafi odroznic memorial od mauzoleum,a aresztowanie od wyprowadzenia,potrafil by obslugiwac komputer.
                                    • malkontent6 Re: A moze spojrzmy na inne kraje 09.06.11, 00:13
                                      zlotamajka napisała:

                                      > nie a ARESZTEM przy uzyciu NADMIARU SILY.

                                      Mańka, byłas tam? Są różne wersje tego incydentu. Oczywiści policjanci i ten facet widzą sprawę inaczej. Koleś nie przetrzegał reguł więc policjanci zareagowali. Czy użyli nadmiaru siły? Raczej nie ale ponarzekać można.
                                      • zlotamajka Re: A moze spojrzmy na inne kraje 09.06.11, 00:58
                                        Czy użyli nadmiaru siły? Raczej nie ale ponarzekać można.

                                        Obejrzyj jeszcze raz video aresztowania.
                                        • malkontent6 Jak to tam było. 09.06.11, 05:00
                                          Majka, na tym video widać grupę ludzi, którzy chcą w jakiś sposób zwrócić na siebie uwagę. Oni doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że w taniec w Jefferson Memorial wywoła reakcję policji i tylko dlatego tam poszli.

                                          Jeden z policjantów mówił "This is the last warning" a to chyba znaczy, że zwrócono im wcześniej uwagę i poproszono o opuszczenie obiektu, oni to zignorowali więc doszło do zawieruchy.
                              • igor_uk Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:18
                                Nu wlasnie - w Rosji i nic innego cie nie przyszlo do glowy,jak tylko w grobowcu.
                                malkontent,pytalem ciebie,czy ty odsluchales to co mowilo sie w videomateriale,z linka przez ciebie wklejonego?
                                • malkontent6 Re: zmiana nazwy memoriału - de'jeffersonizacja U 08.06.11, 22:23
                                  igor_uk napisał:

                                  > Nu wlasnie - w Rosji i nic innego cie nie przyszlo do glowy,

                                  Igor, cytowany artykuł pochodzi z RT a to zdaje się rosyjska firma. Dlatego pytam jak to wygląda w Rosji. :)
                                  • igor_uk Dobrze,odkrywamy karty. 08.06.11, 22:54
                                    malkontent,w poscie otwierajacym watek napisales (cytuje):
                                    "Pewien facet (współpracownik RT) został aresztowany za to, że tańczył wewnatrz Mauzoleum Jeffersona w Waszyngtonie. "
                                    Jak sam widzisz,napisales cos o tancach na grobie Jeffersona w Waszyngtonie.a przeciez srednio rozgarniety Jasiek ,mieszkajacy w Ameryce,dobrze wie,ze Jefferson pochowany gdzie indziej (nie bede popisywac sie swoja wiedza,dla tego nie bede pisac -gdzie).
                                    Czyli mamy taki dylemat.
                                    Lub ty jestes malorozgarniety Jasiek ,mieszkajacy w Ameryce i tego nie wiesz (a wspominalem,ze w to nie wierze),lub to ze robisz sobie jaja,a w tym ja chetnie cie podtrzymalem.

                                    p.s. wielokrotnie cie pytalem - czy wiesz na czym polega roznica miedzy memorialem i mauzoleumem.Jak sadzisz,czemu?


                                    • malkontent6 Odkrywamy. 09.06.11, 00:39
                                      igor_uk napisał:

                                      > ty jestes malorozgarniety Jasiek ,mieszkajacy w Ameryce

                                      To prawda. Powtarzam to od dawna a jako dowód podaję swoją obecność na tym forum. :)

                                      > czy wiesz na czym polega roznica miedzy memorialem i mauzoleumem

                                      Igor byłeś Waszyngtonie? Ja byłem. Byłeś w Linconl Memorial i Jefferson Memorial? Ja byłem.

                                      A teraz do rzeczy.

                                      Słowo memoriał ma w języku polskim trochę inne znaczenia. Angielski "memorial" można przetłumaczyć na polski jako pomnik (Majka tak zrobiła) ale pomnik to moim zdanie bardziej "monument".

                                      Chyba każdy, kto widział osobiście Jefferson i Lincoln Memorials uzna, że trudno je określić jako pomniki. Tym bardziej jeśli zobaczymy jakie znaczenie mają te miejsca dla Amerykanów, w jaki sposób do nich wchodzą, jak się w środku zachowują. Dlatego moje pierwsze skojazrenie gdy te miejsca zobaczyłem były - mauzoleum. Bardziej mi to słowo w tym przypadku pasuje niż pomnik. Taki grób bez nieboszczyka.

                                      Tuż obok Lincoln Memorial jest Vietnam Veterans Memorial, zwany potocznie Vietnam Wall. Nie spotkałem jeszcze Polaka, który po obejrzeniu go użyłby określenia pomnik. To taka długa ściana z wyrytymi nazwiskami wszystkich Amerykanó, którzy zginęli w Wietnamie. Mimo, że tak jak w przypadku Jefferson i Lincoln Memorial nikt nie jest tam pochowany, zwiedzający zachowują się tam jak na cmentarzu.

                                      Może teraz zrozumiesz dlaczego użyłem słowa mauzoleum.
                                      • zlotamajka Re: Odkrywamy. 09.06.11, 01:16
                                        A czy ci policjanci lamiac prawa zawarte w konstytucji napisanej przez Jeffersona i ktorej slubuja przypadkiem nie wykazali braku szacunku dla tego ojca narodu i jego dziela! Ale dla ciebie latwiej zakpic. Nie raz sie tym wykazales jak slusznie zauwazyl Walter.
                                        • malkontent6 Re: Odkrywamy. 09.06.11, 04:31
                                          zlotamajka napisała:

                                          > A czy ci policjanci lamiac prawa zawarte w konstytucji napisanej przez Jeffersona

                                          Jakież to prawa złamali ci policjanci?
                                      • igor_uk Re: Odkrywamy. 09.06.11, 15:44
                                        malkontent,albo nadal robisz jaja,albo naprawda jestes tym Jasiem.
                                        Mauzeleum,to miejsce spoczynku osoby wyrozniona w taki sposob,czyli po innemu,to taki troche wiekszy grób,мoгилa,burial.Jak napisalem,Jefferson nie jest pochowany w Washingtone,dla tego w tym miescie jego mauzeleuma nie moze byc.
                                        Memorial,to pomnik,czy to w Polsce,czy w Rosji,czy w UK,czy w USA. Bardzo duzy,moze byc bardzo wzruszajacy,ale to tylko budowa poswiecona pamieci jakiejs osoby.
                                        Uwazam ,ze dalsza dyskusja nie ma najmniejszego sensu,chyba ze bedziemy robic jaja.
    • felusiak1 czpka gore 08.06.11, 18:10
      na czelawieku knidze
      czy w rosji sa murzyni?
      • felusiak1 na igorze toże gorze 08.06.11, 18:16
        i takim sposobem malkontent to prowokator a tanczacy wspolpracownik rttv to czekista.
        czekowal reakcje (od to check the reaction).
        • igor_uk Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 18:32
          felus,a moze niech lepiej malkontent wyjasni,co chcial on powiedziec tym watkiem.
          • malkontent6 Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 18:46
            igor_uk napisał:

            > felus,a moze niech lepiej malkontent wyjasni,co chcial on powiedziec tym watkiem.

            Nic nie chciałem powiedzieć. Po prostu zapytałem: Jak to wygląda w Moskwie? Czy mogę sobie zatańczyć w Mauzoleum Lenina?
            • igor_uk Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 18:49
              malkontent,juz widze te twoi usmiechniete oczy.

              A wiesz czym rozni sie memorial od mauzoleum ?
              • malkontent6 Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 18:57
                Igor, zacząłem się smiać dopiero po odpowiedzi księgowego. :)
                • igor_uk Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 19:02
                  A co z odpowiedzia na moje pytanie?
                  • malkontent6 Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 19:18
                    Wiem jaka jest różnica ale nie o to chodzi.
                    • igor_uk Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 19:26
                      Ale to jest bapdzo wazno.Poniewaz w mauzeleum krakowiaka nie zatanczysz-zbyt malo miejsca.
                      • joanna_on-line Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 19:39
                        igor_uk napisał:

                        > Ale to jest bapdzo wazno.Poniewaz w mauzeleum krakowiaka nie zatanczysz - zbyt ma
                        > lo miejsca.



                        jesteś pewien Igorku? a najwspanialsze mauzoleum świata wykluczasz z rankingu?*)


                        *) nie, nie mam na mysli mauzoleum Lenina ;)
                        • igor_uk Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 20:10
                          Tak,joanna,wylaczam,poniewaz Taj Mahal nie mauzeleum,a tylko Mauzeleum-Meczet.
                          A tak naprawda caly czas idzie mowa o konkretnym mauzeleum,czyli miejscu spoczynku(nie spoczynku) Lenina.

                          • state.of.independence Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 20:31
                            O, a wy tutaj tańcujecie... Patrzę, czytam i oczom nie wierzę, co to się wyrabia na tym forum.
                            • joanna_on-line Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 20:34
                              state.of.independence napisała:

                              > O, a wy tutaj tańcujecie... Patrzę, czytam i oczom nie wierzę, co to się wyrabia na tym forum.
                              >

                              O, witaj State :-)
                              tańcem to bym tego nie nazwała, raczej taki kulawy ping-pong :-)
                              • state.of.independence Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 20:37
                                Nie no, może to taki chocholi taniec?

                                W zasadzie to przypełzłam tu zamordować Igora... i już ostrzę sobie jakiś nożyk na niego, więc za długo te tańce nie potrwają ;-)
                          • joanna_on-line Re: na igorze toże gorze 08.06.11, 20:32
                            igor_uk napisał:

                            > Tak,joanna,wylaczam,poniewaz Taj Mahal nie mauzeleum,a tylko Mauzeleum-Meczet.
                            > A tak naprawda caly czas idzie mowa o konkretnym mauzeleum,czyli miejscu spocz
                            > ynku(nie spoczynku) Lenina.

                            >
                            >
                            Igor wykręcasz kota ogonem ;)
                            ale na tym zakończmy, bo... sorki znudziło mi sie :-)
    • jk2007 tylko tańczył? dobrze źe nie sikał! 08.06.11, 19:08
    • czlowiek_ksiazka ilu niewolników miał Tomasz Jefferson!? 08.06.11, 23:04
      Czy to jest fakt historyczny czy fikcja: Jefferson był właścicielem wielkiej ilości niewolników?

      Czy Ojcom Założycielom Demokracji Wszechgalaktycznej uchodzi mieć niewolników - czy takie zachowanie i postawa jest charakterystyczna bardziej dla totalitarnych satrapów starożytności?

      Czy Founding Father Thomas Jefferson uwolnił swoich niewolników w demokratycznym geście dobrej woli? Czy może robił z nimi coś innego?

      W jaki sposób Ameryka potępiła brutalnie totalitarne metody postępowania Ojców Założycieli?

      Czy memoriał został odpowiednio zde-jeffersonizowany?

      Czy Jefferson był jedynym Demokratycznym Właścicielem Niewolników? Czy inni Founding Fathers również parali się tego typu totalitarnymi praktykami? Do kiedy trwał w Ameryce totalitaryzm? Czy to prawda, że jeszcze pod koniec lat 60. XX wieku (SIC!) Afroamerykanie byli wciąż szykanowani w Demokratycznych Stanach Zjednoczonych?

      Czy ktoś za to odpowiedział przed sądem?

      Jak nazwalibyśmy postępowanie demokratycznych Amerykanów wobec prawnych właścicieli ziem amerykańskich - Indian? Totalitaryzm do drugiej czy do trzeciej potęgi?

      Amerykanie zawsze i wszędzie (w stabilnym Iraku, w bombowym Afganistanie, itp.) walczą o prawa człowieka i demokrację.

      Proponują Chinom zerwanie z totalitarnymi praktykami komunistycznymi i samowolą jednej partii. Sami Amerykanie co prawda mają do dyspozycji aż dwie partie (niczym się de facto nie różniące) - tożsame binarne odnogi jednej ideologii. Siebie demokratyzować nie chcą w tym zakresie.

      Słusznie proponują Rosji rozliczenie się (ente w kolejności) z totalitarnymi praktykami gruzińskiego przywódcy międzynarodówki komunistycznej, którą rządził z Moskwy obszernym imperium.

      Czy walczą/walczyli o demokrację również w swoim kraju? Chociażby w omawianym przeze mnie jeffersońskim zakresie?

      Tego typu pytania przychodzą do głowy po przeczytaniu wpisu wybitnego forumowego myśliciela azbeściarza :).
      • eva15 Fundamenty USA 09.06.11, 00:08
        Och, C_k, jak Ty się w tym mainstreamowym świecie uchowałeś?
        Mało kto ma i chce mieć świadomość, że USA, to pańatwo zbudowane na gwałcie/mordzie (na Indianach) i niewolnictwie (Murzynów). Mord i zniewolenie to fundamenty tego kraju i jego nić przewodnia.
        • czlowiek_ksiazka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 00:23
          Tak, nikt nie ma chyba wątpliwości, że USA powstały na fundamencie podwójnego grzechu Kaina - niewolnictwa i ludobójstwo. Ktoś mądry to kiedyś powiedział. Amerykanie czują to podskórnie - kompleks winy jest podśw. wyczuwalny. Np. w sztuce amerykańskiej - pisarstwo, film.

          Problem w tym, że ludzie nie uciekają od tej wiedzy - oni nie mają do niej (praktycznie) dostępu! Potężna machina propagandowo-medialna, (anty)system (pseudo)edukacyjny na najniższym i średnim poziomie w USA, itp. robią swoje.
          Bezczelność, pycha i buta - zero refleksji czy choćby próby zaczerwienienia się. Zwróć uwagę na symptomatyczne rekacje zamerykanizowanego azbesta.

          USA jawią się nam jako - de facto - pobożna od zarania ludzkości nieskazitelna organizacja charytatywna, która zajmuje się wyłącznie rozsiewaniem Miłości, Dobra i Demokracji.
          Np. przy pomocy demokratycznych bomb w Afganistanie (powtarzające się "pomyłki" dzielnych amerykańskich wojskowych i śmierć osób cywilnych).

          Mniej więcej taki jest odbiór Ameryki w Polsce i wszędzie indziej, w krajach leżących nie tylko na poboczach mainstremowej cywilizacji.
          • malkontent6 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 00:51
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Problem w tym, że ludzie nie uciekają od tej wiedzy - oni nie mają do niej (pra
            > ktycznie) dostępu!

            en.wikipedia.org/wiki/Thomas_Jefferson_and_slavery
            • czlowiek_ksiazka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:06
              Jak często w "wolnych" amerykańskich mediach jest dyskutowana kwestia pokuty za totalitarne zbrodnie przeszłości - czyli omawiany problem de-jeffersonizacji lub de-washingtonizacji USA? 50 razy w tygodniu?

              Myślę, że W OGÓLE.

              W "ruskich" zniewolonych mediach problem pokuty za totalitarne praktyki przeszłości i zbrodnie Gruzina Stalina omawiany jest tak z 15 razy dziennie jak sądzę.

              Czy prezydent Obama często mówi o potrzebie de-washingtonizacji Ameryki? Waszyngton też był jak wieść niesie właścicielem niewolników. Chyba ich nie wyzwolił sam z siebie? Czy może jednak wyzwolił? Dał ludziom wolność czy tkwił w totalitarnym - możemy to tak chyba nazwać - zaprzaństwie?

              Prezydent Miedwiediew mówi często o destalinizacji. Nawet jakieś organy państwowe powstają pod auspicjami "ruskiego" prezydenta zajmujące się tymi problemami.


              Najdzwniejsze w tym wszystkim jest to, że to Ameryka w oczach tzw. opinii międzynarodowej (pisałem już o niej) uważana jest za kraj, który nie tyle, że się rozliczył (nie zrobił tego) ze zbrodni przeszłości, ile że nie musi tego w ogóle robić! Niezwykłe, co?

              A Rosja odwrotnie - uważana za nie-rozliczoną i tkwiącą w totalitarnych stereotypach. Niezwykłe! Codziennie się o tym rosyjskim dzieciom przypomina.

              Amerykańskim o potrzebie de-jeffersonizacji - nie, ani razu!
              • malkontent6 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 05:09
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Jak często w "wolnych" amerykańskich mediach jest dyskutowana kwestia pokuty za
                > totalitarne zbrodnie przeszłości - czyli omawiany problem de-jeffersonizacji l
                > ub de-washingtonizacji USA? 50 razy w tygodniu?

                Miałeś kiedyś w rękach tutejszy podręcznik do historii?

                > Myślę, że W OGÓLE.

                Myslenie ci nie wychodzi.

                > W "ruskich" zniewolonych mediach problem pokuty za totalitarne praktyki przeszł
                > ości i zbrodnie Gruzina Stalina omawiany jest tak z 15 razy dziennie jak sądzę.

                15 razy dziennie w RT? Nie zauważyłem.


                > Czy prezydent Obama często mówi o potrzebie de-washingtonizacji Ameryki?

                Obecne stanowisko Obamy jest dowodem na to, że to co nazywasz de-cośtam już się dokonało.

                > Niezwykłe! Codziennie się o tym rosyjskim dzieciom przypomina.

                Codziennie rosyjskie mamy zamiast bajek opowiadają dzieciom na dobranoc o zbrodniach Stalina?
                • czlowiek_ksiazka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 06:43
                  Podręcznik do amerykańskiej historii mówisz?

                  W Stanach z tego co wiem nie ma Ministerstwa Edukacji Narodowej.
                  Nie ma jakiegoś jednego podręcznika. Każdy stan ma swój system edukacyjny.

                  To po pierwsze.

                  O jakim więc podręczniku rzeczesz, czcigodny mędrcze?

                  Po drugie - mam znajomych w Ameryce, mieszkają w jednym z południowych stanów.
                  Nauczyciele w jednej ze szkoł dla najmłodszych - coś w rodzaju naszych podstawowych.
                  Tam nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma! Nauczyciel na każde zajęcia przynosi jakieś kserówki, musi je sam wcześniej przygotować.

                  Tak, w Stanach wyłącznie kształcenie na poziomie uniwersyteckim jest na bardzo dobrym poziomie. Nie każdy uniwersytet w Stanach to Harward, ale większość trzyma poziom.

                  Reszta systemu edukacyjnego - wychowywanie konsumentów reklamy, wojen w TV, Rambo i czizburgerów.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 06:50
                    Spryciula azbesto pisze, że skoro wybrali na prezydenta Obamę to de-jeffersonizacja USA już się dokonała. :)

                    Obama został wybrany jako pierwszy prezydent nie-W.A.S.P. parę lat temu. To właśnie wtedy symbolicznie zerwano z dziedzictwem Jeffersona? :) Trochę za późno, nie uważasz? I bez konsekwencji prawnych.
                    Wcześniej były same WASPy.

                    Nie mam już teraz wątpliwości, że i w Rosji destalinizacja się dokonała. Będę od dzisiaj powoływał się na słowa - casus azbeściarza.
                    Za czasów Jelcyna wiceprezydentem kraju był Chasbułatow - Czeczen.
                    Dzisiaj ministrem spraw wewnętrznych jest przedstawiciel innej mniejszości etnicznej.
                    Itd.
                    • malkontent6 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 15:07
                      czlowiek_ksiazka napisała:

                      > Obama został wybrany jako pierwszy prezydent nie-W.A.S.P. parę lat temu.

                      Instruktorzy ideowi komsomołu maja jakies braki wiedzy, bo ty jako ich uczeń pleciesz od rzeczy. Nie był WASP-em Kennedy, do tego był katolikiem. Reagan miał korzenie irlandzkie a Eisenhower niemieckie.
                      • pimpus18 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 15:13
                        malkontent6 napisał:

                        > Instruktorzy ideowi komsomołu maja jakies braki wiedzy, bo ty jako ich uczeń pl
                        > eciesz od rzeczy. Nie był WASP-em Kennedy, do tego był katolikiem. Reagan mia
                        > ł korzenie irlandzkie a Eisenhower niemieckie.

                        No, o żydkach zupełnie zapomniałeś.
                        Zresztą oni mają jakiąś taką awersję do przebywania w centrum uwagi - gdzieby nie popatrzeć.
                        Taka cecha narodowa.

                        Teraz już wiesz, dlaczego sprawiasz wrażenie ograniczonego palanta?
                        • malkontent6 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 15:21
                          Nie wiem jeszcze gdzie spędzę w tym roku urlop.
                          • pimpus18 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 15:27
                            malkontent6 napisał:

                            > Nie wiem jeszcze gdzie spędzę w tym roku urlop.


                            Dlaczego jankesi tak słabo znają geografię?
                  • malkontent6 Ręce opadają. 09.06.11, 15:02
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > W Stanach z tego co wiem nie ma Ministerstwa Edukacji Narodowej.

                    Słabo was uczą na tych komsomolskich kursach.

                    www.ed.gov/
                    > Nie ma jakiegoś jednego podręcznika. Każdy stan ma swój system edukacyjny.

                    Masz rację, poszczególne stany mają pod tym względem dużą swobodę. Elementem wspólnym jest tzw. Scholastic Assessment Test (SAT), który jest jednakowy w całym kraju i można go porównać do polskiej matury. Stany decydują więc jaka metoda nauczania jest najlepsza ale cel jest jeden - przygotować dzieci do SAT, którego wyniki determinują szanse na przyjęcie na studia.

                    Mniemam, że w Rosji jest inaczej. Wszystkie podręczniki (zwłaszcza do historii) są zatwierdzane przez Kreml a może nawet osobiście pzrez Putina, który jest u was chyba najmądrzejszy.

                    > Tam nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma
                    > ! Nauczyciel na każde zajęcia przynosi jakieś kserówki, musi je sam wcześniej p
                    > rzygotować.

                    W dziwnej szkole pracują twoi znajomi. Może to jakaś szkółka dla tutejszego aktywu komsomolskiego?
                    • czlowiek_ksiazka Ministerstwo Edukacji USA :))) 09.06.11, 17:21
                      Azbest, azbest, pogooglowałes trochę, ale to za mało - toż to zwykła agencja jakich wiele w każdym kraju. Każdy stan w Ameryce ma swój departament edukacji :).
                      Poczytaj ich mission statement. Zajmują się wszystkim i niczym, a powstali w 1980 r.
                      "The mission of the Department of Education is to promote student achievement and preparation for global competitiveness by fostering educational excellence and ensuring equal access"

                      Nie, w Stanach nie ma scentralizowanego Ministerstwa Edukacji o podobnych funkcjach jak w Europie czy w Rosji. Inna kultura prawno-organizacyjna. Każdy stan ma swój departament. Faktem jest, że w tych stanach, które ja znam, dzieciaki nie korzystają z książek. Nauczyciele na każdą lekcję noszą im kserówki, poważnie :).
                      • malkontent6 Re: Ministerstwo Edukacji USA :))) 09.06.11, 18:18
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > toż to zwykła agencja jakich wiele w każdym kraju.

                        Z tego co wiem to w wiekszości krajów jest jedna taka instytucja w randze ministerstwa. Tu w Hameryce też. Nazywają to tutaj wprawdzie Department of Education a nie ministerstwo, kieruje tym Secretary of Education a nie minister ale jest członkiem gabinetu Obamy. To tylko kwestia innego nazewnictwa. W Rosji też chyba zamiast ministerstw macie (lub mieliście) Komitety, na czele który stoi Komisarz do spraw Oświaty.

                        > Każdy stan w Ameryce ma swój departament edukacji :)

                        Tak, każdy. To jest duży kraj i decentralizacja jest daleko posunięta. Co w tym dziwnego? Nie wszyscy musza naśladowac Rosje.

                        > Poczytaj ich mission statement. Zajmują się wszystkim i niczym,

                        Wielu ludzi ma takie wrażenie. Dotyczy to zresztą innych resortów.

                        > Nie, w Stanach nie ma scentralizowanego Ministerstwa Edukacji o podobnych funkc
                        > jach jak w Europie czy w Rosji.

                        To prawda, wygląda to trochę inaczej. Nie wiem czy lepiej czy gorzej. Po prostu inazej.

                        > w tych stanach, które ja znam, dzieciaki ni
                        > e korzystają z książek. Nauczyciele na każdą lekcję noszą im kserówki, poważnie

                        A największym problemem w tych stanach są białe niedźwiedzie, które nagminnie spacerują po ulicach.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Ministerstwo Edukacji USA :))) 09.06.11, 18:43
                          Ok, porozmawialiśmy sobie o amerykańskim systemie kształcenia. Na poziomie niższym i średnim - fatalny, katastrofa: produkcja czizburgerożerców oglądaczy reklam. Uniwersytety - szczególnie te najlepsze, palce lizać! Brawo, gratulacje Ivy League! Podziękujcie również emigrantom, którzy tam pracują! :)

                          Wracam do sedna sprawy - co z de-jeffersonizacją memoriału? Chyba nie sądzisz, że wybór Obamy (czym on się różni od Klyntonowej cz innego McCaina??) załatwia sprawę. Pokuta, odszkodawania, itp. - gdzie to wszystko jest?

                          Kto potępił - gdzie i kiedy, STRASZLIWE TOTALITARNE NIEWOLNICZE (jak nie przymierzając jakiegoś Nerona!) praktyki Founding Fathers!? Dlaczego milczą "wolne" CNNy i FOXy? A koncentrują swoją uwagę na egzotycznej i dalekiej Rosji oraz jej problemach z dziedzictwem Gruzina Stalina?
                          • malkontent6 Re: Ministerstwo Edukacji USA :))) 09.06.11, 19:27
                            czlowiek_ksiazka napisała:

                            > Ok, porozmawialiśmy sobie o amerykańskim systemie kształcenia. Na poziomie niżs
                            > zym i średnim - fatalny, katastrofa: produkcja czizburgerożerców oglądaczy reklam.

                            Chodziłeś do amerykańskiej szkoły? Nie? A może twoje dzieci? Też nie?

                            To znaczy, że znasz ten kraj z wykładów na kursach agitacji i propagandy komsomołu.

                            > Pokuta, odszkodawania, itp. - gdzie to wszystko jest?

                            Jak wyżej. Nie znasz tego kraju, nie wiesz co tu się dzieję. czy mozna rozmawiać ze ślepym o kolorach?

                            > Dlaczego milczą "wolne" C
                            > NNy i FOXy? A koncentrują swoją uwagę na egzotycznej i dalekiej Rosji oraz jej
                            > problemach z dziedzictwem Gruzina Stalina?

                            Kiedy widziałeś na CNN luib innym Foxie program problemach Rosji z dziedzictwem waszego dawnego wodza?

                            Tutejsze media na tym akurat sie nie koncentrują. Nie chcę urazić twojej dumy ale Rosją oni się zajmują niezmiernie rzadko. Nie powiem, że mają Rosję w doopie ale problemy waszego kraju interesuję niewielką grupę ludzi.

                            To jest od dłuższego czasu istotne zagadnienie i programów na ten temat jest sporo:
                            www.cnn.com/SPECIALS/2009/black.in.america/?iref=allsearch
                            • czlowiek_ksiazka :))) 09.06.11, 19:47
                              A się z wściekłości zapluwa zdrapywacz azbestu z dachów w Jackowie! :)

                              Wiesz, że można w sumie powiedzieć - dzieci moich eskimoskich braci uczyły się w Stanach. :)
                              Obawiam się, że znam twój kraj, który nie rozliczył się z Totalitarnym Dziedzictwem Zła, lepiej (nie tylko język, historię, politykę, itp.) niż przeciętny jankes pasjonujący się programami typu:
                              www.magazineusa.com/us/info/show.aspx?unit=originals&doc=32
                              Strasznie szkoda, że "wolne" amerykańskie media nie wspierają procesów demokratyzacyjnych w Stanach, a głównie w Chinach i innej tajemniczej Rosji. Szkoda, że Ameryka nie chce się de-washingtonizować lub co najmniej de-jeffersonizować ze względu na ich brutalne niewolnictwo :).
                              • malkontent6 Re: :))) 09.06.11, 20:12
                                czlowiek_ksiazka napisała:

                                > A się z wściekłości zapluwa zdrapywacz azbestu z dachów w Jackowie! :)

                                Mnie bawi ta rozmowa.

                                > Obawiam się, że znam twój kraj, który nie rozliczył się z Totalitarnym Dziedzic
                                > twem Zła, lepiej (nie tylko język, historię, politykę, itp.) niż przeciętny jankes

                                Chyba znam przyczynę twoich frustracji. Czujesz się niedowartościowany i niedoceniony. Troche mnie dziwi, że to właśnie w rozmowie ze mną, azbeściarzem, szukasz potwierdzenia swojej mądrości. Czy wszyscy już się zdystansowali od komsomołu. Nie masz już z kim rozmawiać o problemach o przyczynach wszechobecnego zła na świecie? To smutne.

                                W takim razie czuje obowiącek pocieszyć cię i podnieść cie na duchu. Powiem więc, że masz rację, znasz i rozumiesz USA lepiej niż przeciętny Amerykanin. Znasz ten kraj parwie tak dobrze jak emerytowani profesorowie Marksizmu Leninizmu z ZSRR.


                                > Strasznie szkoda, że "wolne" amerykańskie media nie wspierają procesów demokrat
                                > yzacyjnych w Stanach,

                                Napisz list do redakcji burżuazyjnych mediów i wytłumacz im, że źle robią. Jesteś mądry więc na pewno cię wysłuchaja i od następnego miesiąca w tutejszych wiadomościach dominować będą wypowiedzi Putina.
                                • czlowiek_ksiazka Re: :))) 09.06.11, 22:07
                                  Na pewno "parwie" burżuazyjny zdrapywaczu azbestu ze ścian Jackowa, BUA HA CHA HA! :) Musiał ci kiedyś jakiś profesor leninizmu dopiec, konfidencie PRlowski wyjeżdżający na azbeściarskie saksy w okresie komunizmu na Zachód, stąd twoja wściekłość! :))))))))))))))
                                  • malkontent6 Księgowy zwariował. 09.06.11, 22:21
                                    czlowiek_ksiazka napisała:

                                    > Na pewno "parwie" burżuazyjny zdrapywaczu azbestu ze ścian Jackowa,

                                    Tu już chyba nic nie pomoże.
          • eva15 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:03
            Ha, ha. Makontencik na dowód, że Amis mają powszechnie świadomość, iż wyrośli na zbrodni i zneiwoleniu podaje linka do angielskojęzycznej WIKI. Czy to nie piękne? Już widzę te tłumy odmóżdzonych reklamą i prywatną tv fizycznych i mentalnych/duchowych US-spaślaków, którzy studiują WIKI i inne podane przez nią dalsze linki do pogłębienia tematu.
            • czlowiek_ksiazka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:14
              Tak, przez chwilę wyobraziłem to sobie. Rzeczywiście, śmieszne :).

              Śmieszne natomiast nie jest np. ciągłe wbijanie Rosjanom do głowy odpowiedzialności za zbrodnie międzynarodowego komunisty Gruzina Stalina. Czy może też jest śmieszne?
              • eva15 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:23
                Nie , to nie jest śmieszne. Bo trudno się śmiać, gdy dochodzi do sytuacji, że mordercy i gwałciciele sądzą i stawiają pod pręgierz innych.
                • zlotamajka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:30
                  Jest gorzej. Ci mordercy i gwalciciele obnosza sie jako wcielenie moralnosci i dobra. I nikt nie ma odwagi im zaprzeczyc.
                  • eva15 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 01:36
                    No właśnie, NIKT nie ma odwagi, ani w kraju ai zagranicą. Mam złw skojarzenia z latami 30. w Niemczech np. gdy słucham, co mówi Ron Paul:

                    www.ronpaul.com/2011-05-25/ron-paul-is-this-the-end-of-the-american-republic/


                    • zlotamajka Re: Fundamenty USA 09.06.11, 05:12
                      Tak, to przypomina lata trzydzieste. IIWS byla zakonczeniem IWS i zakonczyla sie utworzeniem porzadku miedzynarodowego. Teraz ten porzadek sie rozpada. Jeszcze bardziej przypomina koncowke Pax Romanum.
            • malkontent6 Re: Fundamenty USA 09.06.11, 05:13
              eva15 napisała:

              > Już widzę te tłumy odmóżdzonych reklamą i prywatną tv fizycznych i mental
              > nych/duchowych US-spaślaków,

              Wnioskuję z tego, nie będziesz protestowała gdy kiedyś, przy okazji rozmowy o Rosji napiszę coś w tym stylu:
              Już widzę tych odmóżdżonych wódką ruskich...
    • gosc88 Jesli w Moskwie można to 08.06.11, 23:57
      oznacza - w tej kwestii - wiecej wolnosci niz w Waszyngtonie.
      A jesli w Moskwie nie mozna to oznacza tak samo jak w Waszyngtonie.

      Wiec w/g powyzszego nie moze byc w tej kwestii gorzej w Moskwie niz w Waszyngtonie. Moze byc jedynie tak samo lub lepiej jak w Waszyngtonie.
      • eva15 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 00:02
        To zbyt logiczne,to nie na główkę malkontencika. On akurat się prowokacyjnie przymierzał, by Rosji coś wytknąć, a tu masz.
        • czlowiek_ksiazka Re: Jesli w Moskwie można 09.06.11, 01:21
          Poczekaj,evo15 - malkontencik jak go nazywasz usłyszał dzisiaj pewnie pierwszy raz w życiu, że Founding Father Jefferson miał niewolników, czyli zachowywał się totalitarnie i próbuje na szybko uzupełnić braki w wykształceniu - studiuje wikipedię :). A że tekstu sporo i to po angielsku - musi się więc natrudzić, zajmie mu to trochę czasu i wyskoczy z ciętą ripostą! :)
          • eva15 Re: Jesli w Moskwie można 09.06.11, 01:25
            Może powie, że czarne było białe?
          • malkontent6 Re: Jesli w Moskwie można 09.06.11, 04:33
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > A że tekstu sporo i to po angielsku - musi się więc natrudzić,

            Eee, nie będzie tak źle. Jest u nas w brygadzie jeden taki dziwny, co szprecha po tutejszemu. Poproszę go jutro to mi wszystko wytłumaczy.
      • malkontent6 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 00:54
        gosc88 napisał:

        > Wiec w/g powyzszego nie moze byc w tej kwestii gorzej w Moskwie niz w Waszyngto
        > nie. Moze byc jedynie tak samo lub lepiej jak w Waszyngtonie.

        Dlatego zapytałem forumowychj ekspertów jak te sprawy wyglądają w Moskwie. Jedynie Igor odpowiedział rzeczowo, że ktoś taki byłby potraktowany dość ostro (i słusznie moim zdaniem). Pozostali eksperci unikają odpowiedzi a jeden nawet zasłania się Jeffersonem. :)
        • eva15 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 01:05
          A czego się spodziewałeś? Ze tam na miejscu rozstrzeliwują, a później zjadają tanczerzy? Czemu właściwie pytałeś?
          • malkontent6 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 04:37
            eva15 napisała:

            > Czemu właściwie pytałeś?

            Bo rosyjskie media z oburzeniem informują o problemach ich współpracownika, który chciał sobie potańczyć w miejscu do tego niestosownym. Można by wysnuć wniosek, że w Moskwie jest inaczej. Wydało mi się to trochę mało prawdopodobne więc zapytałem tych, którzy chwalą się, że znają Rosję.
        • gosc88 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 01:21
          malkontent6 napisał:

          > ... Dlatego zapytałem forumowychj ekspertów jak te sprawy wyglądają w Moskwie ....

          Nie wazne co mowia eksperci. Ja ci w poprzednim poscie pokazalem, ze w Moskwie nie moze byc gorzej niz w Waszyngtonie i wiem, ze dla niektorych milosnikow Moskwy ten fakt moze byc nie do przelkniecia.

          A ty Malkontent, mozesz ten fakt przelknac ?
          • malkontent6 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 04:30
            Trudno coś przełykać, bo wprawdzie wiem jak źle jest w Waszyngtonie ale nie mam pojęcia jak dobrze jest w Moskwie. A eksperci milczą mimo, że moje pytanie było dość proste.
            • gosc88 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 05:20
              malkontent6 napisał:

              > Trudno coś przełykać

              Czy to 'cos' to ten fakt o ktory pytalem cie w poprzednim poscie ?

              > bo wprawdzie wiem jak źle jest w Waszyngtonie ale nie mam pojęcia jak dobrze jest w
              > Moskwie.

              Moglbys sprecyzowac co masz na mysli mowiac, ze w Wasznngtonie jest 'zle' ? A w Moskwie moze nie jest az tak slodko jak tobie sie wydaje. A to, ze nie masz pojecia ... to nie przejmuj sie tym za bardzo. Nie tylko pewnie ty masz ten problem.

              > A eksperci milczą mimo, że moje pytanie by ło dość proste.

              Daj se siana z tymi ekspertami. Widzisz, ja nie jestem zadnym expertem a nie mialem problemu z odpowiedzia na twoje pytanie ....... hmmmmm .... a moze jednak jestem expertem ???????
              • malkontent6 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 05:38
                gosc88 napisał:

                > Moglbys sprecyzowac co masz na mysli mowiac, ze w Wasznngtonie jest 'zle' ?

                Tam mi mówią nasi forumowi eksperci. Podobno prawa obywatelskie są nagminnie łamane. Mnie przez ponad dwa dziesięciolecia nikt niczego tu nie złamał ale co ja tam wiem. Ewcia i księgowy wiedzą lepiej.

                > Daj se siana z tymi ekspertami.

                Ale ja sobie cenię ich opinie.
                • gosc88 Re: Jesli w Moskwie można to 09.06.11, 06:04
                  malkontent6 napisał:

                  > Tam mi mówią nasi forumowi eksperci.

                  Z dystansem do tych expertow, no ale ty sobie cenisz ich opinie - twoj wybor. No problem.
    • felusiak1 rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 01:39
      sieczka, bloto i wymiotne pawie.
      czuje sie jak postronny obserwator bazarowej pyskowki.
      ewka bije rekordy. oto z glebokich pokladow swiadomosci wyciagnela prawdziwy wizerunek ameryki. okazuje sie, ze usa to panstwo zbudowane na gwalcie, mordzie i niewolnictwie murzynow. nie wiadomo dlaczego nie wspomniala o niewolnictwie bialych.
      rzecz jasna wielka brytania, hiszpania, francja, wlochy, holandia i z czla pewnoscia niemcy to panstwa zbudowane na milosci, goracych pocalunkach i usciskach.

      czas skonczyc z usa. czas zlikwidowac to wstretne panstwo i tych wstretnych, debilnych, otylych amerykanow. murzynow nalezy zostawic w spokoju. oni juz odcierpieli. ale wtedy nie wpuszczac meksykanow. oni nie lubia murzynow.
      • eva15 Głupiutkiś i w tym sedno 09.06.11, 01:58
        Poczciwcze pocieszny. jeśli weźmiemy pod uwagę Ameryki, to Hiszpania w swej konkwiście Amis do pięt nie dorasta.
        Katolicka Hiszpania morodowała w Am. Płd. przeciwników politycznych, tych, którzy z nią walczyli, to fakt. Ale - ogromną resztę (większoćć populacji) Indian zostawiła przy życiu i zajęła się ich nawracaniem na chrześcijaństwo.
        Protestantcy protoplaści dzisiejszych Amis wyrżęli w Am. Płn. miliony Indian równo, z wyjątkiem kilku tys., których zamknęli do ZOO jak zwierzęta. Ani myśleli pozwolić żyć tym narodom/plemionom, ani dać im (na siłę) swą religię. To była wolna totalna, zabić wszystkich, zagrabić wszystko, BEZ żadnej ideii przewodniej oprócz kasy, ziemii, posiadania, chciwości. Czyli nieco inaczej jak w przypadku katolickich Hiszpanów.

        I dlatego dziś w pełnej Indian Am. Płd, mogą rządzić potomkowie Indian, a w USA nieliczni potomkowie indiańskich niedobitków mogą w ZOO/rezerwatach ćpać, chlać i pokazywać się turystom niczym małpy z innej planety - na swej własnej ziemi.


        • pimpus18 Re: Głupiutkiś i w tym sedno 09.06.11, 11:46
          eva15 napisała:

          > I dlatego dziś w pełnej Indian Am. Płd, mogą rządzić potomkowie Indian, a w USA
          > nieliczni potomkowie indiańskich niedobitków mogą w ZOO/rezerwatach ćpać, ch
          > lać i pokazywać się turystom niczym małpy z innej planety - na swej własnej zi
          > emi.

          Gdzie Ty to wyczytałaś?
          Ciekawe, nie?

          Pierwotni mieszkańcy Ameryki ostali się tylko w Ameryce Łacińskiej - gdzie ich tak prześladowano - a prawie do nogi wybito ich tam, gdzie przybyli pobożni i postępowi protestanci - przodkowie równie postępowych dzisiejszych jankesów! I nikt (nawet w pobożnej i poprawnej politycznie Pomrocznej) o tym nie mówi i nie wie.
          Manhattan kupiono od tubylców za jakieś koraliki - znaczy wtedy jeszcze byli!


        • lubat Re: Głupiutkiś i w tym sedno 09.06.11, 13:33
          eva15 napisała:


          > Katolicka Hiszpania morodowała w Am. Płd. przeciwników politycznych, tych, któ
          > rzy z nią walczyli, to fakt. Ale - ogromną resztę (większoćć populacji) Indian
          > zostawiła przy życiu i zajęła się ich nawracaniem na chrześcijaństwo.
          > Protestantcy protoplaści dzisiejszych Amis wyrżęli w Am. Płn. miliony Indian ró
          > wno, z wyjątkiem kilku tys., których zamknęli do ZOO jak zwierzęta. Ani myśleli
          > pozwolić żyć tym narodom/plemionom, ani dać im (na siłę) swą religię. To b
          > yła wolna totalna, zabić wszystkich, zagrabić wszystko,
          BEZ żadnej ideii p
          > rzewodniej oprócz kasy, ziemii, posiadania, chciwości. Czyli nieco inaczej jak
          > w przypadku katolickich Hiszpanów.
          >
          > I dlatego dziś w pełnej Indian Am. Płd, mogą rządzić potomkowie Indian, a w USA
          > nieliczni potomkowie indiańskich niedobitków mogą w ZOO/rezerwatach ćpać, ch
          > lać i pokazywać się turystom niczym małpy z innej planety - na swej własnej zi
          > emi.


          W uzupełnieniu:
          Nie miałem czasu ani okazji ustosunkować się do linka, który zamieściłaś jakiś czas temu
          forum.gazeta.pl/forum/w,50,125679580,125765707,Re_Alaska_dla_Igora.html
          a on doskonale uzupełnia temat.

          Mianowicie chodzi o traktowanie tubylców na zdobytych terenach przez władze i ludność carskiej Rosji. W filmie odczuwa się w wypowiedziach alaskańskich tambylców (Aleutów i Eskimosów) wielką sympatię do Rosji i doskonale się pamięta - po prawie półtorawiekowej przerwie - że mieli wszystkie prawa obywatelskie, dokładnie takie same jak osadnicy rosyjscy, byli wysyłani do szkół w Petersburgu czy Moskwie, by po powrocie na Alaskę pracować w miejscowej administracji, szkołach.
          Warunek był jeden: trzeba się było ochrzcić, ale nie było to narzucane czy wymuszane. Nikt im też nie zabraniał używać swoich języków.

          Po odkupieniu Alaski przez USA sytuacja tubylców uległa radykalnemu pogorszeniu. Stracili wszelkie prawa obywatelskie, spadli na poziom jeszcze niższy, niż murzyni w południowych stanach, a ich status był porównywalny z sytuacją Żydów w III Rzeszy w latach 1938/39. Niby byli u siebie, ale można było bezkarnie zastrzelić.
          Miejscowa ludność Alaski uzyskała prawa obywatelskie dopiero w roku 1924, ale to też tylko w teorii, bo w praktyce to dopiero po II WŚ.
      • gosc88 Sieczka felusiaka ..... 09.06.11, 02:47
        felusiak1 napisał:

        > sieczka, bloto i wymiotne pawie.
        > czuje sie jak postronny obserwator bazarowej pyskowki.
        > ewka bije rekordy. oto z glebokich pokladow swiadomosci wyciagnela prawdziwy wi
        > zerunek ameryki. okazuje sie, ze usa to panstwo zbudowane na gwalcie, mordzie i
        > niewolnictwie murzynow. nie wiadomo dlaczego nie wspomniala o niewolnictwie bi
        > alych.
        > rzecz jasna wielka brytania, hiszpania, francja, wlochy, holandia i z czla pewn
        > oscia niemcy to panstwa zbudowane na milosci, goracych pocalunkach i usciskach.
        >
        > czas skonczyc z usa. czas zlikwidowac to wstretne panstwo i tych wstretnych, de
        > bilnych, otylych amerykanow. murzynow nalezy zostawic w spokoju. oni juz odcier
        > pieli. ale wtedy nie wpuszczac meksykanow. oni nie lubia murzynow.
        >

        To ty f1 siejesz tu nowomowe bo nie ciagniesz tematu glownego ktory rozpoczal malkontent, tylko piszesz jakies bzdety nie majace nic wspolnego z jego tematem.
        • malkontent6 Re: Sieczka felusiaka ..... 09.06.11, 15:10
          gosc88 napisał:

          > To ty f1 siejesz tu nowomowe bo nie ciagniesz tematu glownego ktory rozpoczal m
          > alkontent, tylko piszesz jakies bzdety nie majace nic wspolnego z jego tematem.

          Ze wszystkich dyskutantów tylko Igor do pewnego stopnia odpowiedział na moje pytanie.
      • malkontent6 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 04:42
        felusiak1 napisał:

        > ewka bije rekordy. oto z glebokich pokladow swiadomosci wyciagnela prawdziwy wi
        > zerunek ameryki.

        Najśmieszniejsze jest to, że oni uważają się za znawców tego kraju. W swoich kręgach towarzyskich mogą robić takie wrażenie, ale tu na forum Świat są ludzie, którzy od lat mieszkają w USA, żyją wśród Amerykanów, posyłają dzieci do tutejszych szkół. No tak, ale Ewcia i księgowy i tak wiedzą lepiej. :)
        • asmall4 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 10:42
          Efcia i człowiek komiks robią za 2zł od posta
          forum.gazeta.pl/forum/w,23,125671032,,Nowe_obowiazki_Specjalisty_ds_Social_Media_.html?v=2
          • pimpus18 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 12:03
            Small ass, stęskniłeś się wśród tobie podobnych ciemniaków już za nami?

            Są męczący i zupełnie nie można wśród tych świrów rozprostować skrzydeł i działają na baniak, nie?
        • pimpus18 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 12:06
          malkontent6 napisał:

          > Najśmieszniejsze jest to, że oni uważają się za znawców tego kraju. W swoich k
          > ręgach towarzyskich mogą robić takie wrażenie, ale tu na forum Świat są ludzie,
          > którzy od lat mieszkają w USA, żyją wśród Amerykanów, posyłają dzieci do tutej
          > szych szkół. No tak, ale Ewcia i księgowy i tak wiedzą lepiej. :)

          Po Tobie nie widać zupełnie tej wyższości cywilizacyjnej.
          I właśnie o to tu niektórym chodzi.
          • malkontent6 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 15:11
            pimpus18 napisał:

            > Po Tobie nie widać zupełnie tej wyższości cywilizacyjnej.

            O jakiej wyższości cywilizacyjnej piszesz? Chyba pomyliłeś wątki.
            • pimpus18 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 15:16
              malkontent6 napisał:

              > O jakiej wyższości cywilizacyjnej piszesz? Chyba pomyliłeś wątki.

              Nie maśl, co możesz zrobić dla mnie - myśl, co możesz zrobić (tu) dla swojego country.

              I dla pomylonych, i upośledzonych intelektualnie ciemniaków.
              • malkontent6 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 15:19
                Tu się z toba zgadzam, wódka powinna być zawsze dobrze schłodzona.
                • pimpus18 Re: rece opadaja od zalewu nowomowy 09.06.11, 15:29
                  malkontent6 napisał:

                  > Tu się z toba zgadzam, wódka powinna być zawsze dobrze schłodzona.

                  Nieznam się, nie używam, jest mi to obojętne, czy jest gotowana czy w temperaturze skroplonego helu.
    • mag-is-one Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 07:45
      He he he, to mi przypomniało radziecki dowcip z brodą.
      Dyskutują w latach 10980-tych o polityce Amerykanin i Rosjanin. Amerykanin mówi: u was w Rosji nie ma żadnej demokracji, ja na przykład mogę sobie w Waszyngtonie pójść pod Biały Dom i wykrzyczeć wszystko co myślę o Reaganie.
      Jak to u nas nie ma demokracji?,- odpowiada Rosjanin. Ja u nas też mogę sobie pójść na Plac Czerwony w Moskwie i tak samo wykrzyczeć wszystko co myślę o tym waszym Reaganie.
      Pozdrawiam
      rosyjskieklimaty.blogspot.com/
    • jk2007 w Moskwie można! 09.06.11, 11:27
      И еще, тем, ктo cчитaет cебя рyccкими:
      Этo вcе прoиcхoдилo нa Нaбережнoй, нaпрoтив "Кocмoca". Былo cветлo, и oгрoмнoе кoличеcтвo нaрoдy выхoдилo c диcкoтеки "Эльдoрaдo". Стoялo мнoгo мoлoдежи, cтoяли тaкcиcты, cтoяли рыбaки, и... ни oдин, пoвтoряю: ни oдин челoвек не вмешaлcя, не зacтyпилcя, кoгдa нa их глaзaх три oхyевших oт безнaкaзaннocти пидaрaca зaтaптывaли людей.
      shurigin.livejournal.com/2011/06/09/
    • gosc_ze_smolenska tance w Moskwie 09.06.11, 11:45
      Drogi malkontent6,
      na Twoje zapytanie niestety trudno udzielic odpowiedzi, bo musisz sprecyzowac jaki taniec chcesz wykonac w mauzoleum.
      Jezeli to koniecznie musi byc taniec parowy albo grupowy. Napewno bedziesz mial z tym trudnosci, bo po perwsze jest tam dosyc malo miejsca plus podchodzi sie do trumny z Leninem po schodach. Ewentualnie musisz zaprosic do tanca zolnierza z karabinem z warty honorowej, ale po pierwsze, nie wiem czy zdolasz przekonac faceta do tanczenia z Toba a po drugie czy zgodzi sie naczelnik zolnierza na wykonanie tancow parowych przez osoby jednoplciowe, z tym ze co najmniej jeden bedzie ubrany w mundur wojskowy (Bron Boze, uzna Twoj taniec za prowokacje gayjowska).
      Jezeli zatanczysz sam, to chyba nie bedziesz mial duzego problemu, jak nie bedziesz sie zatrzymywal w miejscu (ludzie pomysla, ze prawdopodobnie facio musi do ubikacji po staniu sie w kolejce do mauzoleum). Jak sie zatrzymasz, dostaniesz kopniaka w tylek od idacega za toba w kolejce tyrysty, bo w mauzoleum jest dosyc ciemno i trzeba uwazac na schody, ale jak ktos nie przestrzega pewnego rytmu poruszania sie, to latwo sie potknac.
      Mam nadziejem, ze choc troszke zadowolilem Twoja ciekawosc.
      • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 15:18
        Artykuł z RT na który się powołuję opisuje przygody faceta, który z grupą podobnych sobie zaczął się wygłupiać w miejscu do tego nieodpowiednim. Facet twierdzi, że pogwałcone zostały jego prawa obywatelskie, ja mam trochę inne zdanie. Ponieważ wymowa artykułu jest bardzo negatywna dla tuejszej policji dlatego zapytałem jak to wygląda w ojczyźnie RT.
        • pimpus18 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 15:24
          malkontent6 napisał:

          > Artykuł z RT na który się powołuję opisuje przygody faceta, który z grupą podob
          > nych sobie zaczął się wygłupiać w miejscu do tego nieodpowiednim. Facet twierd
          > zi, że pogwałcone zostały jego prawa obywatelskie, ja mam trochę inne zdanie.
          > Ponieważ wymowa artykułu jest bardzo negatywna dla tuejszej policji dlatego zap
          > ytałem jak to wygląda w ojczyźnie RT.

          Czy ten facet był Rosjaninem?
          • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 15:37
            pimpus18 napisał:

            > Czy ten facet był Rosjaninem?

            Chyba nie.
        • gosc_ze_smolenska tance w Moskwie 09.06.11, 15:50
          Przeciez sam napisales, ze w artykule "... opisuje przygody faceta, który z grupą podobnych sobie zaczął się wygłupiać w miejscu do tego nieodpowiednim..." Jezeli glupiec zakloca lad, wyglupia sie w publicznym miejscu, wcale sie nie dziwie, ze zostal przywolany do porzadku. Chyba to jest logiczne, i raczej podobna reakcja bedzie oczekiana w kazdym innym cywilizowanym kraju. Chociaz obyczaje z ubiegiem czasu tez sie zmienaja. Dzicy indianie (i nie tylko w Amerykach) tanczyly przy grobach swoich umralych, i to uchodzilo za calkiem normalne wyrazenie smutku. Ale chyba nie uwazasz, ze zarowno ten oblakany dziennikarz jak rowniez wszyscy obywatele Rosji powrocili do dawnego "indianskiego" zwyczaju przywolania ducha zmarlego za pomoca energcznego tanca? :-)
          • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 16:23
            O to mi właśnie chodzi.

            Z artykułu w RT, a zwłaszcza z rozmowy w studio, można wywnioskować, że redakcja tej rosyjskiej telewizji solidaryzuje się z tym pajacem a nawet mu współczuje. Dlatego zapytałem czy tego typu zachowanie w porównywalnym miejscu Moskwie byłoby tolerowane przez milicję i poperane przez rządowe media.
            • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 17:11
              malkontent6 napisał: w porównywalnym miejscu

              malkontent,mauzeleum Lenina nie jest porownywalnym miejscem z Memorialem Jeffersona.
              Porownywalnym miejscem bylo by cos w rodzaju :Lenin Memorial. I tam napewno nikt ciebie nie aresztuje.
              Jak masz chec zatanczyc w Lenin Memorial,to tylko daj znac,chetnie dotrzymam cie towarzystwo.

              malkontent,trzeba przyznac ,ze niezle jaja cie tu wyszli.
              • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 18:25
                igor_uk napisał:

                > malkontent,mauzeleum Lenina nie jest porownywalnym miejscem z Memorialem Jeffersona.

                Igor, Amerykanie traktują Jefferson Memorial bardzo poważnie, nie tak jak zwykły pomnik. Jeśli kiedys przyjedziesz do Waszyngtonu to może zrozumiesz.
                • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 18:35
                  malkontent,ale to nie ma nic do tego,o czym ja pisze. To i tak nie zmieni faktu,ze mauzeleum -to grob,a memorial-to pomnik i nic twoi zarty (powoli zaczynaja byc nudnymi,poniewaz powtarzasz sie) nie zmienia.

                  p.s. Pytalem cie juz kilkakrotnie,czy ty odsluchales to,co mowia w mateiale video,link do ktorego ty wkleiles? Bo zaczynam podejrzewac,ze skopiowales tekst zamieszczony na stronie RT i wkleiles go do tlumacza elektronicznego.Wtedy calej atmosfery happeningu nie da sie wyczuc.
                  • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 18:39
                    Igor, słuchałem tego wszytstkiego, na dwóch video clipach. Czy jest cos szczególnego, na co chcesz zwrócić uwagę?
                    • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 18:43
                      malkontent,zwracam twoja uwage na calosc.Czy nie wyczuwasz tego,ze tam nabijaja sie z powagi policjantow.
                      • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 19:05
                        Bo jemu w tym wszystkim chodziło wyłącznie o to, żeby zaistniec w mediach.

                        Zrobił coś co nie jest wielkim przestępstwem ale wiedział, że spowoduje reakcję policji. Policjanci muszą się zachowywac według ściśle określonych reguł. Poprosili go żeby opuścił teren obiektu, on odmówił, oni mu zagrozili aresztem, on nadal robił swoje więc go w końcu aresztowali. Ale on tego chciał, bo dzięki temu teraz w programie RT może udawać ofiarę przemocy policyjnej.

                        A ja takich ludzi po prostu nie lubię.
                        • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 19:09
                          malkontent,to w takim razie,jak nie lubisz czlowieka narodowosci amerykanskiej,czemu czepiasz sie Rosji?Zaloz watek o jego haniebnym zachowaniu na forum jakiejs amerykanskiej gazetki.
                          • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 19:37
                            Igor, ja nie lubie ludzi tego typu niezależnie od narodowości. Zastanawiam się jak tacy jak ten pajac traktowani są w Rosji?
                            • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 19:39
                              Przez kogo?
                              • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 19:45
                                Przez milicję i media.
                                • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 20:00
                                  W Rosji nie ma juz milicji,a przez jakie media?Rosyjskie,czy amerykanskie?
                                  • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 20:14
                                    No dobrze, niech będzie policja. Chodzi o media rosyjskie.
                                    • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:07
                                      malkontent,ale zeby sytuacja byla podobna,to zatanczyc powinien obywatel Rosji (a nie Ty,a nie ja nie nadajemy sie),a o calym zderzeniu powinni wypowiadac sie media amerykanskie-najlepiej "Voice of America".
                                      • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:16
                                        I jaka byłaby wtedy twoja reakcja?
                                        • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:25
                                          Jak by ktos zatanczyl w Memoriale Lenina,to by usmialem sie z calego zderzenia.Jak by to bylo w Mauzeleum Lenina,to by pierwsze by co mnie przyszlo do glowy,to bylo by pytanie -jaki taniec on zatanczyl w takiej ciasnocie?
                                          napewno by potraktowalem cale wydarzenie tak,jak na to zasluguje-a zasluguje tylko na smiech.zwlaszcza byli by mnie smieszne rosyjskie policjanci,jak by zachowali sie tak,jak te w Washingtonie.
            • gosc_ze_smolenska tance w Moskwie 09.06.11, 20:30
              z rozmowy w studio wcale nie wynika, ze redakcja solidaryzuje sie, tym bardziej wspolczuje temu oblakanemu. Twoje uparte pytanie sie o reakcje troche mnie przypomina pytania i reakcje "mieszczuchow" na wsi:
              - to jest krowa? niewiarygodne? krora daje mleko? wrecz nie do uwierzenia!
              Ktorym tak naprawde nie zalezy na odpowiedzi, tylko na procesie zapytania.
              • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 20:47
                Ja miałem wrażenie, że ta panienka jest po jego stronie. Zresztą ten koleś jest współpracownikiem RT, prowadzi u nich jakiś program.
                • gosc_ze_smolenska Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:26
                  nie obrazaj sie, ale mam wrazenie, ze kazdy z nas ogladal swoj material. To co ja ogladalem i slyszalem (zreszta zgodnie z twoim przytoczonym linkiem): ta panienka zadawala same pytania nic nie komentujac. Jej gosc glupio sie usmiechal i albo sie nabijal z niej i ze wszystkich widzow, albo naprawde mowil serio (co jest jeszcze gorzej). Twoje zainteresowanie reakcja na idiote jest rowniez trudne do objasnienia. Dlaczego naprzyklad nie zapytac: a co by bylo, gdyby, zalozmy, komus zechcialo sie posr...c na Placu Czerwonym, Krakowskim Przedmiesciu etc. Czy w kazdym kraju bedzie jakas specjalna reakcja, czy mniej wiecej taka sama?
                  • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:43
                    gosc_ze_smolenska napisał:

                    > Twoje zainteresowanie reakcja na idiote jest rowniez trudne do objasnienia.

                    Mnie bardziej interesuje dlaczego rosyjska telewizja RT poswięciła swój cenny czas na tę głupią sprawę? A ten, jak go określasz, idiota jest współpracownikiem RT i prowadzi u nich jakiś program.
                    • gosc_ze_smolenska Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:00
                      mam nadzieje, ze nie jestes na tyle naiwnym czlowiekiem zeby uwazac, ze w telewizji (obojetnie jakiej: rosyskiej, niemieckiej, polskiej etc.) pracjue sama smietanka dziennikarstwa, nawet w programach informacynych.
                      • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:06
                        O to mi właśnie chodzi. RT zrobiła coś głupiego poświęcając czas temu pajacowi.

                        Na temat dziennikarzy ma swoje zdanie. Bardzo negatywne.
                        • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:21
                          malkontent6 napisał:

                          > O to mi właśnie chodzi. RT zrobiła coś głupiego <

                          a nie mowilem -malkontent prowadzi swoja wojne z RT i wlasnie to on chcial udowodnic. a pytania o Rosji,mauzeleum,tancach-to tylko bicie piany.
                          • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:30
                            igor_uk napisał:

                            > a nie mowilem -malkontent prowadzi swoja wojne z RT

                            Igor, nie ośmieszaj się.
                            • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:38
                              malkontent,tylko trzymam sie atmosfery tego watku.Watka-absurdow.
              • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:08
                gosciu,100% racji.ja o tym caly czas i pisze.
                • gosc_ze_smolenska Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:30
                  Идёт лекция, в её зaвершении прoфеccoр прocит зaдaвaть вoпрocы, еcтеcтвеннo никтo ничегo не cпрaшивaет.
                  Прoфеccoр:
                  - Нy же, не cтеcняйтеcь! Не бывaет глyпых вoпрocoв, бывaют тoлькo глyпые oтветы.
                  Стyдент c зaдней пaрты:
                  - Прoфеccoр, a еcли я вoзьмycь двyмя рyкaми зa двa прoвoдa, oбеими нoгaми вcтaнy нa рельcы, тo я пoедy кaк трaмвaйчик?????????
                  • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 21:53
                    Dlatego unikasz zadawania pytań? :)
                    • gosc_ze_smolenska Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:06
                      masz racje, unikam zadawania pytan, ale probuje znalezc na nie odpowiedzi. To jest jeszcze gorzej.
                  • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:05
                    Nie znal tego kawalu.Naprawda dobry - kupuje! Pasuje do tej "dyskusji",jak ulal.
                    • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:10
                      A mnie teraz zastanawia ilość odpowiedzi w tym wątku - 170!!!

                      Nie myślałem, że będzie tu taka dyskusja. :)
                      • gosc_ze_smolenska Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:16
                        Drogi Malkontent6, to jest tylko poczatek. Za pare godzin wroci z pracy Polonia po tamtej polowie globu. Poczekaj do jutra, ile przybedzie wpisow. Dobranoc. U nas juz minela 12.
                        • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:24
                          A u nas 9 PM.
                          -
                        • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:33
                          he, he, ja jestem częścią tej Polonii z "tamtej" strony globu. :)
                      • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:23
                        i juz wiesz czemu tyle wpisow?
                        • malkontent6 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:31
                          Nie. :)
                          • igor_uk Re: tance w Moskwie 09.06.11, 22:43
                            dla tego,ze tematem jest problem,ktory nie istnieje.A ludzi uwielbiaja mowic nie o czym,wtedy gada sie co sie chce i zawsze okazuje sie w temacie. Wez,przelec szybciutko po watku,zobaczysz,ze nikt,a przedewszystkim Ty,nic konkretnego nie napisal.Wyjatkiem jestem ja (he,he).
          • jk2007 Re: tance w Moskwie 09.06.11, 16:29
            gosc_ze_smolenska napisał:
            > jak rowniez wszyscy obywatele Rosji powrocili do dawnego "indianskiego" zwyczaju przywolania ducha zmarlego za pomoca energcznego tanca? :-)

            owszem, to juz tradycja urzadzac tance i koncerty na Placu Czerwonym

            • gosc_ze_smolenska tance w Moskwie 09.06.11, 20:45
              Ciezko zrozumiec, dlaczego Plac Czerwony Ci sie kojarzy z cmentarzem. Napewno masz do tego swoje przyczyny osobiste o ktore nawet nie odwazam sie zapytac, ale chyba nie uwazasz, ze wszyscy powinni chodzic po Placu Czerwonym ze smutnym wyrazem twarzem (jak na cmentarzu) a przez glosniki powina byc nadawana muzyka zalobna.

              • jk2007 Re: tance w Moskwie 10.06.11, 16:57
                gosc_ze_smolenska napisał:
                > Ciezko zrozumiec,

                arhipovvv.narod.ru/05_Sedmica_Ploshad_Voskreseniya_Rossiy.html
    • moscow2010 Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 16:31
      Тaнцевaть мoжнo, тoлькo aреcтyют :)
      • malkontent6 Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 16:53
        Tak jak w Waszyngtonie. :)
      • joanna_on-line Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:02
        moscow2010 napisał:

        > Тaнцевaть мoжнo, &#
        > 1090;oлькo aреcтyют :)

        a jak nie można to co robią? tak z czystej ciekawości pytam... (bez żadnych intencji anty_cokolwiek ;)))
        • igor_uk Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:15
          joanna,sprobuje odpowiedziec zamiast moscow2010.
          Jak mozno ,to aresztuja.A jak nie mozno,to wychodzi,ze nie aresztuja.Przeciez to jest proste(he,he).
          • joanna_on-line Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:21
            igor_uk napisał:

            > joanna,sprobuje odpowiedziec zamiast moscow2010.
            > Jak mozno ,to aresztuja.A jak nie mozno,to wychodzi,ze nie aresztuja.Przeciez
            > to jest proste(he,he).

            :D

            hehe - nie takie to proste wcale jest...
            nie aresztują - to zaniechanie czynności - a co robią? :P
            • igor_uk Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:29
              joanna,ja ten watek traktuje jako zart,bo takim tak naprawda i jest.Zreszta i w RT o tym zderzeniu mowili z usmiechem na twarze.To byl happening i takowym go w RT potraktowali i nabijali sie z powagi policjantow i o nic innego tam nie chodzilo.

              A jak na serio,to tanczenie przy trumnie to jedno,a przy pomniku ,to drugie.To tak ,jakby swego czasu zatanczyc przy Krzyzu(wiesz o jaki krzyz mnie chodzi),a co innego zatanczyc w krypcie na Wawelu(wiesz o jaka krypte mnie chodzi).
              • joanna_on-line Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:45
                igor_uk napisał:

                > A jak na serio,to tanczenie przy trumnie to jedno,a przy pomniku ,to drugie.To
                > tak,jakby swego czasu zatanczyc przy Krzyzu(wiesz o jaki krzyz mnie chodzi),
                > a co innego zatanczyc w krypcie na Wawelu(wiesz o jaka krypte mnie chodzi).


                hehe może doczekamy się i takiego tańca na Wawelu ;-)
                • igor_uk Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 17:55
                  A wiesz,to dopiero jest ciekwe.A jak by zareagowali policjanci,jakby te baby zaczeli tanczyc przy trumnie najwiekszej polskiej ofiary wszech czasow?
                  • joanna_on-line Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 18:11
                    igor_uk napisał:

                    > A wiesz,to dopiero jest ciekwe.A jak by zareagowali policjanci,jakby te baby zaczęły tanczyc przy trumnie najwiekszej polskiej ofiary wszech czasow?

                    no coś Ty - policjantów by tam w ogóle nie wpuścili - straż moherowa by o to zadbała (obawiam sie ;(
                    • igor_uk Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 18:41
                      jianna i odrazu mam nastepne pytanie.
                      A jak by zareagowala straz moherowa,jak by ja tam zatanczylem,nu chociaz by tak,jak ten facet.
                    • malkontent6 Re: Czy w Moskwie można? 09.06.11, 18:59
                      joanna_on-line napisała:

                      > straż moherowa by o to zadbała (obawiam sie ;(

                      Amerykańska policja to aniołki w porównaniu do straży moherowej. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka