Dodaj do ulubionych

Lepper w Moskwie

    • Gość: Antyleper Re: Lepper w Moskwie IP: *.stacje.agora.pl 20.05.04, 15:21
      A może już czas uruchomić Trybunał Stanu? Bo chyba jest za co.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:26
        Tak, tak, Trybunał Stanu jest bardzo potrzebny. Na przewodniczącego Trybunału
        wybierzemy Leppera.
    • Gość: pafciu Re: Lepper w Moskwie IP: 193.201.167.* 20.05.04, 15:23
      Pięknie, nie ma co. Ciekawe co na to wyborcy samoobrony.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:28
        Pafciu, skarbie myśl trochę. Może nie za bardzo, bo niewprawnym może
        zaszkodzić.
    • Gość: ewka NIECH TAM ZOSTANIE!!! IP: *.toya.net.pl 20.05.04, 15:24
      będzie najlepiej jeśli zostanie i bedzie "uzdrawiał" tamten kraj - ciekawe jak
      się go pozbędą?!
      • Gość: Chopper Re: NIECH TAM ZOSTANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:31
        Ewcia, et tu Brutus contra Lepper? Chyba cała klasa ze szkoły imienia
        Zjednoczonej Europy siadła przy komputerach. Dziecko, wyłacz komputer
        bo tu nieprzyzwoitych słów mozna siś nauczyć.
    • Gość: gw Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:26
      No,no,ależ ten Lepper jest światły !Skoro jest mu tak źle,to należy deportować
      głąba do Łukaszenki.Nie będzie już tęsknił za ZSRR,lecz będzie już to miał na
      miejscu.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:34
        Co byś powiedział, gdyby ciebie deportować? Skoro można twoim zdaniem deportować
        tego, to można i drugiego. Dalej obstajesz za deportacją?
    • Gość: thomas Re: Lepper w Moskwie IP: *.us.infonet.com 20.05.04, 15:33
      oby tylko ta swinia poprosila o azyl w Moskwie.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:35
        Thomas, ty świnio, posługuj się cywilizowanym językiem.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:38
        Thomas,(świnia), posługuj się cywilizowanym językiem.
    • Gość: Kubik Re: Lepper w Moskwie IP: 5.5.* / 80.58.14.* 20.05.04, 15:42
      Niestety wiele wskazuje ze on bedzie premierem. Wiele Polakow co ma cos w
      glowie wyjechalo juz z kraju co powoduje pogorszenie sie proporcji w kraju. Juz
      chyba nigdy nie wroce...
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:50
        Bo się popłaczę. Niewracaj. Być może Tata nakradł wystarczająco dużo, zeby
        tam siedzieć. Lepper mógłby nasłać kontrole i odebrać.
        Wyjeżdżaj jak njprędzej, najlepiej do Israela. Pozdrów Gąsiorowskiego
        i Bagsika. Powiedz im, żeby się tu nie pokazywali, bo rządzi Lepper.
    • Gość: kiki Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:49
      W końcu wychodzi szydło z worka i słoma z butów oraz chęć powrotu do
      komuchów ,po prostu świnia.
      • Gość: Chopper Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:51
        Kiki powiedział co wiedział. Nie wrto odpowiadać.
        • Gość: cynik Re: Lepper w Moskwie IP: *.pentor.com.pl 20.05.04, 16:40
          Do zwolenników Andrzeja L.: czy stan majątkowy posła Leppera nie został podany
          do wiadomości publicznej?

          Czy to, że ten facet:
          1. robi karierę medialną,
          2. dzięki pieniądzom podatnika kupuje sobie luksusowe płaszcze i kosztowne
          buty, na które tych bezrobotnych i małorolnych, których on rzekomo
          reprezentuje, nie jest i raczej nie będzie stać,
          3. kończy rok podatkowy mając setki tysięcy złotych na plusie...

          ...czy to utwierdza was w przekonaniu, że on zrobi porządek?







          buahhahahahahahahhahhahaahaha....


          naiwność ludzka nie zna granic.....
          • Gość: Topor Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:47
            Ale ten Chopper nasiekał. Istna sałatka po żydowsku.
    • Gość: karoolka o boze... IP: *.bio.ub.es 20.05.04, 16:12
      musimy chyba cos zrobic, po nie jak Lepper dojdzie do wladzy to naprawde 15 lat
      reform pojdzie na marne...
    • Gość: znany historyk Re: Lepper w Moskwie IP: *.sprjp2.edu.pl 20.05.04, 16:31
      każdy naród może mie tylko takiego "hitlera" na jakiego sobie zasłuży!
      • Gość: Topor Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 16:46
        Kogo wolisz?
        Millera, czy Leppera - nie Millera;
        Kwaśniewskiego, czy Leppera - tylko nie Kwaśniewskiego;
        Wałęse, czy Leppera - nie daj Boże Wałęsy;
        Buzka, czy Leppera - Buzka poznaliśmy, nie chcemy;
        Krzeklewskiego, czy Leppera - tylko nie Krzaka;
        Borowskiego, czy Leppera - niedopuszczalne, żeby Borowski;
        Michnika, czy Leppera - też coś, Michnik sto razy gorszy;
        I można tak długo rozważać.
        Sami widzicie, że Lepper być musi.
    • waldemar Re: Lepper w Moskwie 20.05.04, 16:47
      To na pewno Rokita załatwił Lepperowi to zaproszenie do Moskwy. To musi być
      Rokita !
    • Gość: olas Re: Lepper w Moskwie IP: 213.17.181.* 20.05.04, 16:47
      Lepper nie wie z kim siedzi przy jednym stole....już to chyba słyszeliśmy,
      Wałęsa też stał za filarem i nie słyszał co mówił ks Jankowski w kazaniu!..
      • Gość: Topor Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:00
        Jednak wolę Leppera niż Wałęse.
    • Gość: Robert tak czułem... IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 20.05.04, 17:03
      ... ze nie ma A.Leppera w PL, bo jakos zrobiło sie normalniej ;-) może
      uszczelnić granice?
    • Gość: belfer Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:06
      Czy to wystapienie "wodza" szamboobrony nie kwalifikuje sie pod paragraf
      szkalowania panstwa polskiego oraz nawolywania do powrotu do totalitarnych
      rzadow paranoikow nacjonalistyczno - komunistycznych????
      ALIENOWAC SZAMBOOBRONE I SZAMBONURKOW!!!
      • Gość: Topor Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:19
        Psy szczekają, a Lepper idzie dalej. (Przysłowie arabskie).
        • Gość: Ja Re: Lepper w Moskwie IP: *.gates.com 20.05.04, 18:46
          Doputy Lepper demagogie głosi dopóki mu się krawat nie urwie (przysł. polskie)
          • Gość: Też Ja Re: Lepper w Moskwie IP: *.gates.com 20.05.04, 18:48
            Nosił Lepper razy kilka poniosą i Lepperka (też polskie)
            • Gość: Zgadnij kto? Re: Lepper w Moskwie IP: *.gates.com 20.05.04, 18:52
              To może być to o jedno źdźbło słomy z dużo, które złamie Lepperowi kręgosłup
              (przysł. arabskie)
              • Gość: . Re: Lepper w Moskwie IP: *.gates.com 20.05.04, 19:00
                I wtedy marzenia o rządzeniu Rzeczpospolitą to już "za wysokie progi na Leppera
                nogi" (przysł. polskie)
    • Gość: józek wózek Ludzie którzy na niego głosują... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 17:18
      Ludzie którzy go popierają nie przeczytają tego forum, więc szkoda słów...
      • Gość: Ja Re: Ludzie którzy na niego głosują... IP: *.gates.com 20.05.04, 18:54
        Byle przeczytali artykuł...
    • Gość: mryt Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 20:26
      kiedy tego oqrwieńca zadziobią własne strusie???
    • Gość: ted Re: Lepper w Moskwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 21:44
    • Gość: ws Re: Lepper w Moskwie IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.04, 22:45
      Nie jestem w stanie tyle zjesc ile mi sie rzygac chce.
    • Gość: bart Słów brakuje IP: 80.53.160.* 20.05.04, 22:48
      Dresio ma rację, zadając pytanie, czy ktos taki moze zostac premierem lub
      prezydentem...Nie potrafie nawet opisac, co mysle o tym czlowieku i moze lepiej
      tego nie wyrazac, bo bylyby to niecencuralne slowa. Ktos kto nie przestrzega
      prawa, nie zna sie na procedurach politycznych, nie zna jezykow (moze
      rosyjski...) no i populista z zalozenia. Bronmy sie sami przed Samoobrona....
    • Gość: ąka Re: Lepper w Moskwie IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 11:35
      czemu ludzie są tacy ślepi???Przecież nawet jeśeli dojdzie ten PAJAC do władzy,
      to jego rząd też zostanie zapewne wcześniej rozwiązany.Tylko czy nie szkoda
      tych paru lat straconych??? Nie lepiej iść do przodu?A jeszcze pytanie do
      wielbicieli A.L. Bo on tak szumnie zawsze głosi że wszystkim wszystko da... bla
      bla bla.Moje pytanie:SKĄD ON WEŹMIE,ŻEBY DAĆ? Czy ludzie są aż tak ciemni,że
      mogą uwierzyć w jego obietnice bez pokrycia? Uruchomienie rezerw budżetowych to
      jest "rozwiązanie" jednorazowe.
    • Gość: lele Re: Lepper w Moskwie IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 11:40
      On mi przypomina Stalina. Ja NIE CHCĘ DO ZSRR!!!!!!!!! a jak on chce to niech
      spier.... do Rosji.
    • libric Re: Lepper w Moskwie 21.05.04, 16:15
      Jeżeli mamy więcej takich polityków jak Lepper to nie należy się już dzwić
      niczemu, bo nietrudno przewidzieć co mogłoby się stać z Polską pod "banderą
      Leppera". Należy mieć jedynie nadzieję, że Polacy przejżą na oczy.
      nikpat
    • Gość: Tomson Gdzie jeżdżą zdrajcy? Do Moskwy czy Waszyngtonu?? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.05.04, 18:18
      Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak, Serbia,
      Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów jakiś
      amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało wypchnąć naszych
      producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej prowokacji.
      Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu dyplomacie
      zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się interweniować w tej
      sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia zdrajcy Kuklińskiemu
      (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi hańba III RP).
      Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli jeszcze nas
      obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest niedostosowana
      do prawa amerykańskiego. Dziś jak na dłoni widzimi że Amerykańskie obietnice
      offsetowe to było pospolite kłamstwo i nic sensownego z tego nie dostaniemy.
      Zresztą nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne zaniepokojeniem
      transferu technologii do Polski.
      Trzeba być totalnym ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic
      nie wartej dla nich Polski, większość Amerykaćów nawet nie wie że taki kraj
      istnieje. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie UE (jako
      ochrona ich wschodnich granic).

      Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup Wedla prze
      PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego wartości), albo
      wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku), a o poziomie
      usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie kierownictwo przez
      dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Nie zapominajmy też o imporcie
      produktów made in China (w większości z amerykańskich montowni w tym kraju),
      który rujnuje nasz przemysł. Największe amerykańskie inwestycje w Polsce to
      KFC i McDonald (nędzne i szkodliwe żarcie, najgorse miejsca pracy i
      ponoszenie całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli).
      Inwestycje amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych
      inwestycji), dużo mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld
      i 7,5mld dolarów, a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim
      bratem to 2mld dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą
      eksportu). Bardzo życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego
      przemysłu (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001). I czym
      jest przy tym słynny ruski rubel transferowy? Jednak tak niskie zaangażowanie
      Amerykanów w polską gospodarkę to szczęśliwe zrządzenie losu, bo dużego byśmy
      nie wytrzymali. W 1990 Mazowiecki zawarł tajny układ (z Bushem seniorem)
      gwarantujący Amerykanom pełny transfer zysków z Polski. Podobny układ między
      Wlk.Brytanią i Ugandą dopropwadził do bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy
      jednostronną ochronę amerykańskiej własności intelektualnej, co m.in.
      zabrania nam kupować tańsze odpowiedniki amerykańskich leków. Z kolei
      amerykańskim depozytom zapewnione realną stopę procentową (nie miały jej
      nawet depozyty polskie). Komuniści nigdy nie byli tak usłużni wobec ZSRR,
      ZSRR nawet nie śmiałby nas prosić o analogiczne służalstwo.
      Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w raportach
      amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie zamykać bazarów i
      nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną dyskryminacją jest
      otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z Unią o
      izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w Polsce 120 tys.ton
      (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo Amerykańce uznają
      preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych (w czym zresztą
      Amerykansyny są mistrzami), albo brak pozwolenia na sprowadzanie z USA nasion
      zawierajhących szkodliwe dla zdrowia zarodki.
      Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo zagranicznego.
      Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA, mimo że tam było
      tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz "sojusznk" nie chciał nie tylko
      zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też ustaleniom z Klubem
      Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche Banku iż to USA
      blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to oczywiście oburzenie w
      Stanach.
      Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np. broszurki by
      zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić plecaków, nie
      mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można przeczytać że w
      wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę przejechać się
      do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w wielkich
      betonowych piecach zdobionych na ludowo.

      Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież tylko z własnej
      winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą własność), ale
      idea reprywatyzacji nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której ziemi
      leży ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za straty moralne,
      bo według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego Żydzi
      zostali wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.

      Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który
      gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a kasa poszła do
      USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono Amerykańską
      Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia (za 485tys.
      dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w supermarkecie). Z
      funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak ubrać się na
      rozmowę o pracy (60tys zł).
      Inne szlachetne organizacje to
      - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę, jednak tyklo
      wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
      - tzw. brygady Marriotta, czyli wysoko opłacani amerykańscy "specjaliści"
      (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc przeżerali w
      najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na amerykańską
      pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
      Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że jesteśmy
      sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie przesadzone
      (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).

      Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne zniesienie wiz dla
      Amerykanów. My za sam "przywilej: ubiegania się o wizę amerykańską płacimy po
      100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula amerykańskiego (4,22 złote
      za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA, a Polacy są na
      amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani łańcuchami,
      przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W 2002 przeszukano
      tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych najlepszego
      przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej delegacji. Co do spraw
      wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer łącznikowy FBI) uznał,
      że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one mniej urzyteczne
      dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama. Gdzie głosy
      oszołomów mówiących o agentach KGB w SLD,Samoobronie, czy w postaci mej
      skromnej osoby ;o)
      Ale nie takich gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey
      wsławił się m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś
      przetargi na koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją
      Ameritech olewając przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki
      np. Daniel Fried rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie
      nieuczciwej konkurencji HBO wobec Canal Plus.

      Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował to w taki
      sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki CZESKIEJ przybywa
      do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy szef protokołu
      Richard Goorkin".
      • Gość: Tomson Re: Gdzie jeżdżą zdrajcy? Do Moskwy czy Waszyngto IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.05.04, 18:19
        Do tego wszystkiego można jeszcze dopisać Anerykańską firmą która terroryzuje
        Gdańską Stocznię odebraniem jej pochylni (oznacza do koniec stoczni która ma
        zamówienia do 2007 roku). Oznacza to defacto stratę 60tys miejsc pracy w
        Gdańsku (także handlowców i usługi żyjące z usług dla stoczniowców). Gdzie
        czasy kiedy ZSRR wręcz nam nakazywał byśmy jak najwięcej produkowali i im
        SPRZEDAWALI.

        Wielu proUS-polaczków marzy o bazach amerykańskich w Polsce, gdzie będą
        mieszkali kontraktowi najemnicy USArmy znani z gwałtów i rozrób w Japonii czy
        na Filipinach. A sprzeciw wobec tego by Polska miała wziąść na siebie
        utrzymanie tych obcych baz nazywany jest przez wielu oszołomów usługą dla KGB.
        Widzimy też wyraźnie jak USA traktują Polskę za jej zaangażowanie w ich brudnej
        awanturze w Iraku, robią w przysłowiowy "bambus" nasze firmy, a jedyną nagrodą
        jest możliwośc "zrecyclingowania" (niewiedzieć czemu nazywane użytkowaniem)
        kilku całkiem zużytych samolotów transportowych.
      • Gość: piotr tomsonizm???? IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 23.05.04, 18:33
        wydaje mi się ,że Amerykanie w Kosowie (a nie Serbi) pojawili się na twoją
        prośbę.

        Wedla sprzedano po cenie giełdowej. I ty mogłeś kupić firmę gdybys
        miał pieniądze. I dobrze to Wedlowi zrobiło.

        Takie pieprzenie nazywa się tomsonizmem??? Inaczej jakoś?????
        • Gość: Tomson No i proszę, kto tu jest zdrajcą? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 21:42
          Gość portalu: piotr napisał(a):

          > Wedla sprzedano po cenie giełdowej. I ty mogłeś kupić firmę gdybys
          > miał pieniądze. I dobrze to Wedlowi zrobiło.
          Każde amerykańskie skurwysyństwo wobec Polski to dla ciebie prawa rynku czy coś
          w tym guście?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka