borrka
09.08.11, 16:36
Sygnalizuje nowy (nie calkiem, 2009) film matuszkiny.
Film swietny dla amatorow studium patologii ludzkiej.
I, co bylo zawsze sila rosyjskiej literatury, uniwersalny.
Oczywiscie sporo ruskich osobliwosci , ale akcja podstawowa moglaby miec miejsce i w Wolominie, i w Beverly Hills.