borrka
27.08.11, 10:35
de ?Sygnaturka igorkowa, slowa Bismarka wydaja sie nie tracic na aktualnosci.
Dzis widac , ze nadchodzi kolejny etap "slabosci" Rosji - nie dokonano zadnych istotnych zmian strukturalnych, co najwyzej nowego rozdania przetluszczonych kart do "oczka".
Na Rosje nikt nie napadnie, co spowodowaloby natychmiastowa konsolidacje sklonnego do poswiecen Narodu.
Widac juz, ze nie zanosi sie na cud gospodarczy - utrwalil sie podzial na tych, ktorym dobrze i tych , ktorym zle.
Panuje pewien lad oparty na korupcji i ekstensywnej gospodarce.
Dutch Disease nabrala endemicznego chrakteru, a obszar gospodarczy bylego CCCP staje sie folwarkiem multies, czasem pod "patriotycznymi" szyldami.
Slepa uliczka doprowadzila do muru z napisem: Tam Xujnia - prochoda niet.
W zycie wchodza ludzie nie znajacy sowieckiego raju, niezle ciagle wyksztalceni, "skazeni" Zachodem...
Stopa zyciowa nie bedzie jakos szybko rosla, bo nigdzie nie rosnie.
Jesli siegnac do historii Rosji, przypomina to czasy Mikolaja I:
brak zagrozen zewnetrznych, calkowita stagnacja wewnetrzna, tosznit , no bezat' nekuda.
Szczo bude ?