j-k
27.09.11, 00:00
A raczej mojego dziadka, skromnego urzednika panstwowego w Warszawie.
Cudow nie mial. Troje dzieci. mieszkanie 70 m2 (trzy pokoje).
zarobek 300 zl na miesiac i motocykl, ktorym jezdzil na ryby.
robotnik w w Warszawie zarabial wtedy 100- 150
na prowincji 50-100
.
Powiedz, Goria, komu, Kuzwa mac to przeszkadzalo, co ?