herr7
26.10.11, 17:43
Artykuł z rosyjskich mediów pokazujący jaka jest zależność Rosji od Międzynarodowego Funduszu Walutowego i jego ekspozytur w postaci Goldman Sachs i Morgan Stanley. Po stronie rosyjskiej "pasem transmisyjnym" dla amerykańskich poleceń był faworyt Putina Aleksiej Kudrin. Z artykułu wynika, że Rosja w kwestiach finansowych stała się krajem całkowicie podporządkowanym Zachodowi i te wszystkie wierzgania karłowatą nóżką to jedynie piar dla maluczkich.
Kudrin zasłynął ostatnio pomysłem, żeby sprywatyzować wszystkie rosyjskie aktywa za skromne 850 mld $. Tak ów bystry minister wyliczył sobie wartość ropy, gazu, lasów, ziemi ornej, słodkiej wody - czyli wszystkiego czym dysponuje ten kraj. Jest to "deal" w rodzaju tego, który pozwolił Romanowi Abramowiczowi (tzw. dobry oligarcha) sprzedać swoje aktywa w Sibniefti rosyjskiemu państwu za 13 mld $. Sam Abramowicz nabył je w czasie jelcynowskiej prywatyzacji za 100 mln $. I ktoś tu jeszcze twierdzi, że Rosja nie upadnie?
svpressa.ru/politic/article/49162/