Dodaj do ulubionych

Losy funkcjonariuszy partii Baas

IP: 142.24.46.* 04.06.04, 20:52
Zemsta czy przebaczenie? W ciagu jednego dnia w Bagdadzie zginelo wiecej niz
2000 glupkow co atakowali wchodzaca armie USA. A co na to ich rodziny? Po co
to? Teraz dalej ludzie gina. A wiec - nowe problemy na przyszlosc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kanadol My powinnismy to wiedziec IP: *.tkg.bc.tac.net 04.06.04, 22:29
      Czy bylo przeprowadzac dekomunizacje w Polsce, czy dobrze, ze nie?
    • Gość: grg Re: Losy funkcjonariuszy partii Baas IP: *.b.jawnet.pl 05.06.04, 09:55
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Zemsta czy przebaczenie? W ciagu jednego dnia w Bagdadzie zginelo wiecej niz
      > 2000 glupkow co atakowali wchodzaca armie USA. A co na to ich rodziny?

      To nie tak. Na wojnie sie nie liczy. Inaczej, byloby setki tysiecy wscieklych
      rodzin na Iran chociazby (wojna przez wiekszosc czasu na terytorium Iraku,
      jakby sie ktos pytal).
    • Gość: Marky Dziennikarstwo irackie p. Stefanickiego IP: *.dialup.sprint-canada.net 06.06.04, 09:40
      Artykul pana Stefanickiego jest wrecz znakomity.

      W ogole, dziennikarstwo irackie pana Stefanickiego naprawde wiele wyjasnia na
      temat Iraku, wlaczajac ere Prezydenta Husseina.

      Swiatowej klasy dziennikarstwo - o wiele doglebniejsze niz wszystko co czytam o
      Iraku w (durnej, chaotycznej, zalganej) prasie amerykanskiej.

      Uwazam ze pan Stefanicki powinien dostac nagrode za swoje dziennikarstwo
      irackie.

      Mam tez nadzieje ze pan Stefanicki wyda ksiazke o Iraku.
      • Gość: grg Re: Dziennikarstwo irackie p. Stefanickiego IP: *.b.jawnet.pl 06.06.04, 14:39
        Gość portalu: Marky napisał(a):

        > Swiatowej klasy dziennikarstwo - o wiele doglebniejsze niz wszystko co czytam
        o
        >
        > Iraku w (durnej, chaotycznej, zalganej) prasie amerykanskiej.

        Polecam blogi amerykanskich komentatorow i dziennikarzy niezaleznych.

        www.juancole.com/
        www.back-to-iraq.com/
        Na przyklad. A z anglojezycznej prasy brytyjskiego Guardiana.
    • Gość: j MICHNIK WYKALACZKA CIA IP: *.mad.east.verizon.net 07.06.04, 03:45
      tajnedokumenty.com/irak.html
      Prosze podac ilu Irakijczykow z Baas zamordowano, a ilu okupantow. Pozniej pogadany o tym
      geszefcie panie Michnik.
    • Gość: Abu Martin Przemoc wojenna IP: *.ne.client2.attbi.com 09.06.04, 14:41
      Tak sie jakoś złożyło, że zarówno w Syrii jak i w Iraku, gdzie rządy trzymała
      partia BAAS (a w Syrii nadal rządzi syn Assada) ludzie władzy czerpali pełnymi
      garściami z tradycji stalinowskich KPZR z przejawami niezwykłego okrucienstwa
      włącznie. Ile tysięcy ofiar pochłonął reżim Saddama Husajna? Zapewne nigdy się
      nie dowiemy. Wiadomo jednakże, że czlowiek przecieęny dla czlonkow partii BAAS
      znaczył niewiele (podobnie jak w Rosji, gdzie jest powiedzenie, że człowiek
      jest jak kopiejka). Byłem w Iraku przez 2 lata w końcowej fazie wojny z Iranem.
      Miałem okazję napatrzeć się jak wygladają ludzie stłamszeni, totalnie
      przestraszeni, każdego dnia niepewni losu bo byle gówniarz w battle-dressie
      mogł spowodować wyslanie na front. Widziałem kary stosowane w stosunku do
      normalnych cywilow czy też akty "naboru" do wojska prosto z autobusów.
      Widzialem jakiej adoracji domagali sie notable wizytujacy zakład zbrojeniowy w
      Al Taji, jak obdarowywali dyrekcję luksusowymi samochodami kiedy trudno było
      kupić cokolwiek do jedzenia itd. Są to akty typowe dla każdego bezwzględnego
      reżimu. A trwało to latami. Nie dziwię się zatem polowaniom na sługusow
      Saddama. Ludzie ci powinni być kiedyś osądzeni za swoje zbrodnie.
      W Syrii już któreś pokolenie wychowywane jest w bezwzględnej nienawiści do
      Izraela (a Izraelczycy też aniołkami nie są). Młodzież od małego jest
      wychowywana w drylu wojskowym. Po drodze z Damaszku do Quadisii na Wzgorzach
      Golan można zobaczyć przedziwne osiedla niewykończonych domków jednorodzinnych
      ( ogrodzone, bez stolarki, same mury i dach), które wg. zapewnień przewodnika
      czekają na rodziny ofiar przyszłej, oczywiście zwycięskiej wojny z Izraelem.
      Jak zatem mowić o pokoju w tej części świata?


      • Gość: Abu Martin Re: Przemoc wojenna IP: *.ne.client2.attbi.com 09.06.04, 15:31
        Przepraszam, chodzi o miejscowosc Quneitra w Syrii, a nie jak napisalem
        Qudisiia (lezaca pod Bagdadem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka