Dodaj do ulubionych

Temat na bestsellera

29.03.12, 20:42
Pewnego dnia osiądę w małej rybackiej wiosce nad Oceanem Spokojnym, gdzie w wolnych chwilach od mojej najwazniejszej pasji zyciowej – wędkarstwa, napisze ksiązkę. Dzięki wolnym przestrzeniom internetu znalazlem pomysl, zręby dramaturgii i galerie postaci.

Gatunek literacki – powiesc szpiegowska w srodowisku towarzyskich salonow online

Ekspozycja.

Modne srodowisko salonu towarzyskiego na internecie zostaje zinfiltrowane przez siatke emerytowanych funkcjonariuszy sluzb specjalnych bylego NRD i ZSSR. Prowadza oni swoja dzialalnosc nielegalnie, znajdujac w niej kompensacje utraconego sensu zycia i nowa szanse rzadu dusz. Pierwsze skrzypce gra genialnie wynalazczyni nrdowskich „honey traps”. femme fatal i la pasionaria sprawy.
Siatkarze Prowadzą energiczną, skoordynowaną akcje pacyfikacyjna przeciwko 2 czolowym protagonistom salonu, do których czuja wyjatkowa niechęc i strach, bo zrozumieli, ze ich zamiary zostaly przejrzane.

Postacie dramatu

Protagonisci.
Jeden kojarzony z krajem pachnącym zywicą, drugi z krajem dobrego czerwonego wina i wyuzdanych praktyk seksualnych.

Liderka siatkarzy – La Pasionaria.
Intensywna Lokomotywa fabuły, której potrzebie samopotwierdzenia i dowartosciowania dorównuje tylko nadprzeciętne libido. Operuje bez zadnego ryzyka do dekonspiracji z anonimowego hutongu w Pekinie.

La ka ru辣鉲洳 – ochroniarka pasionarii, Matka portugalka, ojciec chinczyk z Macão. Skierowane do wewnatrz kolana i zasyfiona twarz, pociąg do wlasnej plci. Szczegolne talenty: płynnie mowi w 10 jezykach i potrafi usmiercic na 40 sposobów

Spec od mokrej roboty i dywersji, ksywa w branzy - „Mongoł”.
Mój ukryty faworyt. Prawdziwy skarbiec dla fabuły. Ponadwymiarowy potencjal literacki. Gdzies na skrzyzowaniu miedzy Quasimodo, Kapitanem Nemo i Queequeg (ten z Moby Dicka).

W prostej lini potomek Temudzyna. Dotknięty cięzkimi defektami genetycznymi. Autystyczny geniusz z syndromem Aspergera. Nie potrafi poprawnie sklecic składni najprostszego zdania. Wymawia tylko podstawowe fonemy mowy ludzkiej okraszone typowymi dla fonetyki mongolskiego mlasknięciami w srodkowej częsci jamy ustnej. Np. „Ba-YER-lah” – dziekuje.
Twarz i cialo utatuowane pionowymi rzędami tradycyjnego alfabetu mongolskiego.

„Mongoł” operuje znad bajecznie pięknej okolicy nad Bajkalem, gdzie posiada lódz podwodna z zaawansowana technika i ekspertyza do „cyberwarfare”.
„Mongoł” otrzyma kluczowa rolę w kompozycji przelomu i momentu zwrotnego dramatu, ale to oczywiscie tajemnica.

Senhor Xixi, kapitan ubotu, super – hacker. Anorektyczny Introwertyk. Jedna z najtragiczniejszych postaci. Podrzucony w brazylijskim przytulku. Przygarniety przez wielodzietna rodzine afrobrazylijska, wyrósl w Rocinha, najwiekszej Faveli Am. Pld. Pała chęcia rewanzu na calym swiecie.

Kochanek Pasionarii. Rubasznuy producent drobiu z pld Polski, który kazda wolna chwile spedza na cyberseksie. Owoc grzesznej chuci proboszcza miejscowej parafii z wlascicielka nowootwartej stacji benzynowej

I inni

Pierwsza perypetia

Pasionaria nawiazuje romans wirturalny z rubasznym producentem drobiu z pld Polski, ktory w pyskówkach na salonie byl najbardziej zazartym wrogiem wobec niej i siatkarzy. Po wstępnym seksie wirtualnym dochodzi miedzy nimi do sekretnego spotkania na tropikalnej chinskiej wyspie Hainan. Opisy ich uciech przycmi mit Sexusa Henry Millera. Zakazana milosc i namiętnosc contra konflikt lojalnosci. „A win win situation” dla fabuly.

Następna perypetia – w przygotowaniu

Obserwuj wątek
    • yurek11111 Re: Temat na bestsellera 29.03.12, 20:49
      he,he,toz to juz prawie cala knizka.... :-))))))
    • polski_francuz Powiesc 29.03.12, 20:49
      z kluczem, he:)

      PF
    • uk-igor-53 To bedzie kolejny gniot. 29.03.12, 20:55
      Jakich w ksiegarniach sa tysiece.Najczescie wydrukownych w bardzo niskich nakladach,do tego na koszt autora. Co rzuca sie odrazu - jezyk autora zdradza samouwielbienie.Kazde slowo napisane ma pokazac,jak ze autor jest elokwentny i dobrze wychowany .Pokazac,a nie poswiadczyc. Brakuje zywosci i szczerosci. Zreszta ,od zawsze mnie to rzucalo sie w tekstach tego forumowicza.
      • yurek11111 igorczik,dobrze cie okreslila kropka... :-)))) 29.03.12, 21:00
        Toczy sie rzeczowa i przyjacielska dyskusja,dopoki ty sie nie pojawisz,ze swoimi fobiami, radzieckimi personalnymi uprzedzeniami i komsomolskimi madrosciami..... :-)))

        uk-igor-53 napisał:

        > Jakich w ksiegarniach sa tysiece.Najczescie wydrukownych w bardzo niskich nakl
        > adach,do tego na koszt autora. Co rzuca sie odrazu - jezyk autora zdradza sam
        > ouwielbienie.Kazde slowo napisane ma pokazac,jak ze autor jest elokwentny i dob
        > rze wychowany .Pokazac,a nie poswiadczyc. Brakuje zywosci i szczerosci. Zreszt
        > a ,od zawsze mnie to rzucalo sie w tekstach tego forumowicza
        • polski_francuz Blueelvic 29.03.12, 21:06
          mu wczoraj dogryzl n/t wyksztalcenia. No wiec sie wykazuje na polu kulturalnym jak moze.

          PF
          • igor_uk Nikt mnie nie dogryzl. 29.03.12, 21:17
            Wy, najwyzej, mozecie mnie obslinic stopy swoimi bezzebnymi paszczami.
            Bawcie sie sobie tu dalej.
    • przyjacielameryki Re: Temat na bestsellera 29.03.12, 21:11
      Genialny pomysł. Już składam zamówienie na tę książkę. Brawo!
      • igor_uk Ha,ha,ha. 29.03.12, 21:15
        A przeciez tylko wyrazilem wlasne zdanie.
        • igor_uk zeitgeist2010. 29.03.12, 21:23
          Mozesz smialo pisac ta ksiazke.Zawsze znajda sie tacy,co kupia.Najwazniejsze, nadaj swojemu dzielu dobry tytul .Mam kilka pomyslow,jak ciebie to interesuje,daj znac.Chetnie cos zasugeruje.wotusie po ksiazke z dobrym tytulem ustawia sie w kolejke.
          • zeitgeist2010 Re: zeitgeist2010. 30.03.12, 12:51
            igor_uk napisał:

            Mozesz smialo pisac ta ksiazke.Zawsze znajda sie tacy,co kupia.Najwazniejsze, nadaj swojemu dzielu dobry tytul .Mam kilka pomyslow,jak ciebie to interesuje,daj znac.Chetnie cos zasugeruje.wotusie po ksiazke z dobrym tytulem ustawia sie w kolejke

            Ach, nie nalezy tego brac az TAAAK na powaznie ;)



            • zeitgeist2010 Do Igora o stylu 30.03.12, 12:54
              igor_uk napisał:

              Kazde slowo napisane ma pokazac,jak ze autor jest elokwentny i dobrze wychowany

              Interesujace.
              Anonimowosc internetu skłania niedojrzałych wyrostków i co prymitywniejszych dorosłych do pokazywnia sie od swoich najgorszych stron. Lub inaczej mowiac; tylko kontrola spoleczna zmusza ich do jako takiej przyzwoitosci.

              Ja osobiscie zachowuje sie w internecie mniej wiecej tak jak w realu
          • zeitgeist2010 Do Igora o tresci 30.03.12, 12:59
            igor_uk napisał:

            Co rzuca sie odrazu - jezyk autora zdradza samouwielbienie. (...) .Pokazac,a nie poswiadczyc. Brakuje zywosci i szczerosci. Zreszta ,od zawsze mnie to rzucalo sie w tekstach tego forumowicza

            Jako sporadyczny gosc odnosze wrazenie, ze Forum cierpi na „zmeczenie materialowe”. Doplyw swierzej krwi dobrze by zrobil. No tylko skąd ja wziąc? Ludzie maja prace, zycie towarzyskie, zainteresowania.

            Jezeli ja wrzuce sporadycznie jakis watek, to staram sie przynajmniej nie powtarzac istniejacych juz trendow np. tej teoretycznej, abstrakcyjnej wszechwiedzy o zdarzeniach i zjawiskach finansowych, politycznych i w ogole przyszlosci swiata, tak jakby ktos jadal sniadanie z ministrami finansów albo doradcami prezydentów calego swiata :)

            Dlatego dla urozmaicenia staram sie napisac cos opartego na wlasnych zainteresowaniach, doswiadzeniach i przezyciach.

            Za kilka dni bede w Chinach i jak mi czas pozwoli to cos wrzuce. Ale na pewno nie beda to jakies prognozy i teorie o przyczynku Chin do rozwoju globu w ciagu najbl 15 lat.


      • wtopek Re: Temat na bestsellera 29.03.12, 21:19
        zamawiam wersję na Kindle :)

        w jakich językach wyjdzie książka?
        • zeitgeist2010 Re: Temat na bestsellera 30.03.12, 13:03
          wtopek napisał:

          > zamawiam wersję na Kindle :)
          > w jakich językach wyjdzie książka?
          >

          Nie mozna wykluczac mozliwosci ze zapisalem wszysktie dialogi i moglbym je doslownie uzyc, czyli pierwsza wersja bylaby po polsku.
          Musialbym jednak wpierw otrzymac pozwolenie od niektorych forumowiczów na ich opublikowanie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka