Dodaj do ulubionych

o kłamstwie

16.04.12, 00:09
Dlaczego kłamano w sprawie lotu Gagarina?
Czy takie same schematy stosuje dzisiaj Krematorium?
Bo to, że kłamano dawniej, a teraz nie, jest mało przekonywujące.

Co Państwo myślą o tym?
Obserwuj wątek
    • melord Ballada o Gagarinie 16.04.12, 02:16
      Żył na Syberii major Gagarin
      W chatynce z brzozy karelskiej,
      Hodował żonę i córek parę,
      Co oczy miały anielskie.

      Czasami żonie swojej się zwierzał:
      „Nuda”, powiadał, „niezmierna”,
      Potem przed chatkę wynosił leżak
      I czytał książki Żil Verna.

      Raz wyniósł leżak aż na pagórek,
      Żeby odpocząć po pracy,
      Tam go dobiegły wołania córek:
      „Tato, ach tato, Kozacy!”

      Patrzy — faktycznie, z kopyt tętentem
      Kibitka przed domem staje,
      A z niej wysiada w burce rozpiętej
      Kozak z olbrzymim nahajem.

      Jurij w tri miga jaszczik spakował,
      Pożegnał żonę i chatę,
      Potem w kibitce usiadł bez słowa
      I w dal pojechał z sołdatem.

      Długo jechali tak na trzy zmiany,
      Jurij i Kozak z jamszczykiem,
      Kraj Rad łopotał transparentami,
      A lud ich witał okrzykiem.

      W ciemnej ziemiance, za stołem usiadł,
      Do pracy zagnany z mety
      Siedem instrukcji przeczytać musiał,
      Cztery wypełnić ankiety.

      Na kark mu dali waciak kosmiczny,
      Co złote miał epolety,
      Stanął na baczność, zasalutował
      I wsiadł do wnętrza rakiety.

      W rękę mu dali nagan nabity,
      Torbę z lornetką i mapą.
      W kabinie wisiał portret Nikity
      Nad pozłacaną kanapą.

      Przyszedł sekretarz, dwóch gienierałów,
      I kilku cywilów z Czeka,
      Wszystko sprawdzili, zamknęli włazy
      I zanitowali wieka.

      Jakiś marszałek nacisnął pedał,
      Ogień ukazał się w rurze,
      Jurij się zdążył trzykroć przeżegnać
      I poszybował ku górze.

      Nad Ameryką jęki okropne
      Wstrząsnęły jego uszami,
      To kapitalizm lud tam katuje,
      Ciskając weń dolarami.

      Gdy nad Australią tuż przelatywał,
      Widział przez lornetkę z góry,
      Jak akademik Makłucho‑Makłaj
      Sam obrączkował kangury.

      A nad Afryką fetor paskudny
      W nos Sybiraka uderzył,
      To kolonializm gnije okrutny,
      „Dobrze”, powiada, „cholerze”.

      Nad Antarktydą widział z orbity,
      Pośrodku lodów krainy,
      Jak komsomolcy, w ciepłych walonkach,
      Z nudów bezczeszczą pingwiny.

      Nad Morzem Żółtym
      Morze Chińczyków w kucki po krzakach siedziało
      I nawet przy tej ważnej czynności
      Czytało zbiorek dzieł Mao

      Zaś nad Tajwanem wychodka użył,
      Zapisał, „stolec mam zdrowy”,
      A że się zbliżał koniec podróży,
      Przeszedł na lot docelowy.

      I wylądował wśród kukurydzy,
      W miejscu obranym od dawna,
      Wylazł z rakiety, zasalutował:
      „Gdie tu kammanda jesť glawna?”

      Wszystkich ogarnął pełny entuzjazm,
      Salutowali Kozacy,
      „Hurra” krzyczała ludność spędzona
      Z pobliskich obozów pracy.

      Jakiś pop z brodą szczerze się wzruszył:
      „Chwała Ci, o Gagarinie!
      Socjalizm sczeźnie, komunizm zgnije,
      A Twoja sława nie minie”

      I jaka szkoda, że w dzień kwietniowy
      Wśród huku i dymu spalin
      Nie cały Związek w kosmos wyleciał,
      A tylko jeden Gagarin.


      • mongol0kacap Re: Ballada o Gagarinie 17.04.12, 20:01
        Ja tak samo wiem jeden nie oficjalny wiersz o Gagarinie. Tylko on po rosyjsku. Autor (jezeli nie pizdzel) jeden moj uniwersytetski znajomy - punk (i napewno nawet naturalnie, ze Polak, niechaj nawet rusifikowany, jedna cholera) napisal ten apokrificzny wiersz na pierwszym kursie. Wszystko naturalnie nie pomne, lecz cos takie, jakos tak:

        Пo дoрoге к кocмoдрoмy шёл Гaгaрин, yлыбaяcь.
        Видит - бaбa cрёт в cирени.
        Пoдoшёл тyт к ней Гaгaрин - дa кaк дacт пинкa пoд cрaкy!
        Бaбa, cиcькaми бoлтaя, пoкaтилacь пo oврaгaм,
        Рacтряcaя пo берёзкaм coдержимoе желyдкa.
        А Гaгaрин ycмехнyлcя и, прoмoлвив: «Знaй мoл нaших!»,
        О лoпyх гoвнo oн вытер co cвoих caпoг хрoмoвых
        И пoшел прямoй дoрoгoй в нaпрaвлении кocмoдрoмa,
        Где ждaлa егo рaкетa для oтпрaвки в кocмoc дaльний.
        • mongol0kacap Re: Ballada o Gagarinie 17.04.12, 20:06
          Wojtek moze dodac i ta ciekawa historie do swojej kolekcji prawzdziwych faktow o Gagarinie, ktore tak wsceklie ukrywa Putin.
      • pijatyka Re: I jaka szkoda, że w dzień kwietniowy... 12.04.14, 22:55
        Ano - szkoda ;->
    • amg10 Re: o kłamstwie 16.04.12, 04:16
      wojciech.2345 napisał:

      > Dlaczego kłamano w sprawie lotu Gagarina?

      Co takiego ?? Nic o tym nie slyszalem.

      Mozesz powiedziec na czym konkretnie polega to za klamstwo i kto i jak ustalil , ze tu istnieje
      rzeczywiscie jakies klamstwo a nie jakies urojenia ??

      > Czy takie same schematy stosuje dzisiaj Krematorium?

      Jakie krematirium ??

      > Co Państwo myślą o tym?

      Za malo faktow, zeby tu w ogole miec swoja opinie.
      • marek-zakrzewski + 16.04.12, 16:27
        100% racja.
        • amg10 Re: + 16.04.12, 18:45
          marek-zakrzewski napisał:

          > 100% racja.

          Kto ma tu 100% racji ??

          wojtek czy ja ?
      • marek-zakrzewski Ty. Wypunktowałeś logicznie wszystkie wątpliwości 16.04.12, 23:24
        i postawiłeś jasne pytania. Spodobało mi się to.
    • globalny.podzegacz.wojenny Re: o kłamstwie 16.04.12, 18:37
      Klamstwo ksiezycowe nazywa sie hoax. Army is strong.
    • kylax1 O czym kłamano? 17.04.12, 02:36
      Znowu Marsjanie, czy inny Rockefeller spreparował kolejny lot?
      • amg10 Re: O czym kłamano? 17.04.12, 02:58
        kylax1 napisał:

        > Znowu Marsjanie, czy inny Rockefeller spreparował kolejny lot?

        Nie czytales otwierajacego watku wojtka ?? Przeczytaj to bedziesz wiedzial o czym w/g wojtka klamano.
      • wojciech.2345 Re: O czym kłamano? 17.04.12, 19:00
        Gagarin inaczej lądował niż podawały to sowieckie media.
        Ratował się przez katapultowanie.
        Podobnie wyglądało to w przypadku kłamczuszki Tiereszkowej.

        Dziś także rocznica tego, jak w 1963 roku z kosmodromu w Bajkonurze w Kazachstanie wystartowała Walentina Tierieszkowa na statku Wostok 6, pierwsza kobieta w przestrzeni kosmicznej. Walentina miała ciężko i to bardzo, a to z pewnego bardzo prozaicznego powodu. Mianowicie wtedy jeszcze nie wiedziano, że w stanie nieważkości, a generalnie w czasie lotów kosmicznych cierpi się na chorobę lokomocyjną. Walentyna cierpiała. I w tym nie byłoby jeszcze nic ciężkiego (a przynajmniej niespecjalnie), ale....ona była kobieta radziecką. Najlepszą z najlepszych! A najlepsza z najlepszych nie może po prostu rzygać!
        Więc biedna dziewczyna, będąc uwięziona w kapsule i mocno przypięta do fotela, odrywała pomaleńku tapicerkę i paskudziła za nią.
        Oczywiście po wylądowaniu, wysiadła z promienną twarzą, a wstydliwy fakt był skrzętnie ukrywany.

        Wiedomo - radzieccy ludzie nie mogli mieć żadnych słabości ni delegliwości!
        • amg10 Skoro sie zgadzamy, ze 17.04.12, 19:17
          forum to nie miejsce dla naiwnych to po cholere zamieszczasz tu niesprawdzone
          informacje ??
          • wojciech.2345 Re: Skoro sie zgadzamy, ze 17.04.12, 19:20
            amg10 napisał:
            > forum to nie miejsce dla naiwnych to po cholere zamieszczasz tu niesprawdzone
            > informacje ??
            ------------------------
            Nadal nie wiadomo ilu rosyjskich astronautów zabiło się.
            Domysły snuje się do dziś.

            Kremla kłamał wielokrotnie.
            To zawodowi kłamcy.
            • amg10 Re: Skoro sie zgadzamy, ze 17.04.12, 19:45
              wojciech.2345 napisał:

              > Nadal nie wiadomo ilu rosyjskich astronautów zabiło się.

              forum to nie miejsce dla naiwnych to po cholere zamieszczasz tu niesprawdzone informacje ??

              > Domysły snuje się do dziś.

              Domysly za zabawa dla dzieciakow no i chyba dla ciebie tez.

              > Kremla kłamał wielokrotnie. To zawodowi kłamcy.

              Niestety wiekszosc politykow na swiecie to zawodowi klamcy.
              • wojciech.2345 Re: Skoro sie zgadzamy, ze 17.04.12, 19:55
                Jak Kreml powie prawdę to koniecznie napisz o tym.
                Będzie to dla mnie niespodzianka.
                A to na deser:

                Telewizja w Rosji kłamie!
                • amg10 Re: Skoro sie zgadzamy, ze 17.04.12, 20:10
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Jak Kreml powie prawdę to koniecznie napisz o tym. Będzie to dla mnie niespodzianka.

                  Prosze bardzo:

                  Niedawno kreml powiedzial, ze wojtek 2345 na FS zamieszcza posty ktore warto czytac.
        • mongol0kacap Re: O czym kłamano? 17.04.12, 20:15
          I kto gdzie ukrywa twoi banaly? To ze gagarin katapultowal sie, bo nie chcial sprawdzic - czy zadziala system miekkego ladowania czy nie, i to ze Tereszkowa obrzygala sie w czasie swojego lotu - o tym Rosjanie wiedzaja juz cwierc wieka. To nowina tylko dla polskich przyglupow. Jednak pierwszy amerykanski astronauta w ogole obscikal sie w moment starta. I nikt jemu tego w zarzut nie stawi. Ty osobiste napewno by i zesral sie, a potem zdechl z pelnym skafandrzem gowna jeszcze przed tym jak dosiagl orbity.
    • mongol0kacap Re: o kłamstwie 17.04.12, 19:44
      Krematorium - to miejsce, gdzie ty odszykasz wieczny spokoj.

      ----------------------------------------------------------------------
    • mongol0kacap Re: o kłamstwie 17.04.12, 20:15
      jedyny kto klamie tu - to ty, kretynie.
    • wojciech.2345 kolejne kłamstwo 19.04.12, 21:01
      Gaz łupkowy jest już cacy.

      Vide umowa:
      Sojusz Exxon-Putin podpisany pod Moskwą
      • elka-sulzer Re: Jak by to pani Nuland powiedziala 13.04.14, 01:47
        Fuck U, zio-woytus
        www.theguardian.com/world/video/2014/feb/07/eu-us-diplomat-victoria-nuland-phonecall-leaked-video

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka