Dodaj do ulubionych

Suomi myśli o NATO, a Putin grozi...

23.06.12, 00:18
Tylko patrzeć, jak Gruzja wraz z nowym sojusznikiem, Finlandią, wezmą Rassiję w kleszcze i otworzą dwa fronty (północny i południowy), maszerując wprost na Kreml...

wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/395506,putin-grozi-finlandii-jak-wejdziecie-do-nato-to-wykonamy-kontrposuniecie.html
Obserwuj wątek
    • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 00:24
      Komus dawnych przygod na ich dupe nie starczylo. Doczekaja sie, ze nie tylko Wyborg, lecz i Helsinki znow beda rosyjskim miastem. Helsingfors, naturalnie.
      • malkontent6 Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 00:33
        mongolszuudan napisał:

        > Helsinki znow beda rosyjskim miastem. Helsingfors, naturalnie.

        A może Putinograd?
    • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 00:52
      Troche to śmieszne, ale to raczej Rosja byłaby potencjalnym agresorem a nie nato.

      Więc gadanie Putina to takie troche marudzenie, że przez Nato rosja ma mniejsze możliwości dokonania agresji w kierunku zachodnim/ lub na kaukazie.


      Wg. mnie Finowie powinni wejść do nato a za jakiś czas UE powinna mieć swoja "odnogę" tego sojuszu militarnego.
      • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:09
        To Rosja otocza jakis inny kraj ze wszystkich stron swoimi raketami? Co jeszcze powiesz, przyglupie zombowanie? Czy hipokryta?
        • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:26

          > To Rosja otocza jakis inny kraj ze wszystkich stron swoimi raketami? Co jeszcz
          > e powiesz, przyglupie zombowanie? Czy hipokryta?

          Jaki hipokryta?
          Po prostu zachodnia dominacja jest bardziej opłacalna(dla mnie i 99% mieszkańców UE) niż Rosyjska...proste.
          • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:29
            Oplacalnie ciebie klamac? Ile ciebie placa za twoje klamstwo?
            • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:35
              Kłamać ? a w którym miejscu kłamię ?

              Podaje pewnie założenia dotyczace prawdopodobieństwa konfliktu i kto w nim byłby agresorem, i tyle.

          • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:32
            Rosja jest agresorzem dopoki tylko w wyobrazni patalogicznych klamcow i paranoikow. NATO i USA sa agresorzami w rzeczewistosci, w realnej jak najbardziej.
            • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:34
              > Rosja jest agresorzem dopoki tylko w wyobrazni patalogicznych klamcow i paranoi
              > kow.

              Taaak, rosja zawsze w swojej histrii tylko sie "broniła"... :)
              • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:36
                Wy sa agresorzami nie w historii, lecz dzisiaj.
                • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:37
                  A czy nato zaatakowało ostatnio jakis Cywilizowany kraj ? :)
                  • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 02:07
                    Cywilizowany, kuu....... Ty bedzesz decydowac kto cywilizowany a kto nie? A niecywilizowanie kraje mozna atakowac, gadzionysz?
                  • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 02:12
                    Zapomniales juz, niedoumku, jak jeden taki Adolf cywilizowal twoj kraj podludzi. Sam szukasz teraz podludzi?
                  • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 02:23
                    Jesli nawet dla ciebie, gnoju, cywilizacja to tylko ta - europiejska, to co powiesz o bombardowaniu w ciagu kilku miesiacow europiejskiego panstwa - Jugoslawii?
                    • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 11:07
                      > iesz o bombardowaniu w ciagu kilku miesiacow europiejskiego panstwa - Jugoslawi
                      > i?

                      Byłem temu przeciwny i do tej pory wstyd mi, że moje Państwo uznało państwowość Kosowa...
      • romrus Uwielbiam placz o rosijskich "grozbach" 23.06.12, 01:17
        bleman napisał:
        > Troche to śmieszne, ale to raczej Rosja byłaby potencjalnym agresorem a nie nato.

        Jakis kraj ma zamiar rozmieszczic na swoim terenie NOWA bron, sosiad w odpowiedzi ostrzega ze bedzie zmuszony na to odpowiedziec rowniez przez rozmieszczenie broni, zeby to nowe zagrozenie znejtralizowac. Tragedia!

        > Więc gadanie Putina to takie troche marudzenie, że przez Nato rosja ma mniejsze możliwości dokonania agresji w kierunku zachodnim/ lub na kaukazie.

        Trza byc swirem, zeby wierzyc w agresje Rosji na zachodnim kierunku.
        Na Kaukazie nailepiej dla NATO ponownie uzbroic Saakaszwili.
        Poprzednim razem to mu kosztowalo 20% teritorium, nastepnym razem bedzie po ptakach.

        > Wg. mnie Finowie powinni wejść do nato a za jakiś czas UE powinna mieć swoja "odnogę" tego sojuszu militarnego.

        Finnowi spokojnie bez NATO przezyli Zimna Wojne i moim zdaniem do NATO nie wejda.
        Dobrobotyt Finlandii w znacznym stopniu powstal dzienki wspolprace gospodarczej z ZSSR, mieli drugi miejsce po Niemcach w handlu.
        Oprocz odpowiedzi wojennej, Rosja w 100% zastosuje odpowiedz gospodarcza wobec ponad 700 firm finskich na terenie rosijskim.

        A za swoja "odnoge", Bleman, trza placic.
        Na razie o wiele wiecej placa Amerikanie, wiec Europejczycy nie wiele maja do gadania w NATO.
        • bleman Re: Uwielbiam placz o rosijskich "grozbach" 23.06.12, 01:33
          > Jakis kraj ma zamiar rozmieszczic na swoim terenie NOWA bron, sosiad w odpowied
          > zi ostrzega ze bedzie zmuszony na to odpowiedziec rowniez przez rozmieszczenie
          > broni, zeby to nowe zagrozenie znejtralizowac. Tragedia!

          Nie tragizuje, bez przesady :) Tyle, że sposób wyrażania się rosyjskich polityków jest taki troche jak z innej epoki :)
          Poza tym faktem jest, że to prędzej rosja mogłaby(z jakimś tam prawdopodobieństwem) nabroić w Europie niż nato.

          > Trza byc swirem, zeby wierzyc w agresje Rosji na zachodnim kierunku.
          > Na Kaukazie nailepiej dla NATO ponownie uzbroic Saakaszwili.
          > Poprzednim razem to mu kosztowalo 20% teritorium, nastepnym razem bedzie po pta
          > kach.

          Nie wierze w taka agresję, po prostu widzę, że jest ona bardziej prawdopodobna niz agresja w kierunku przeciwnym.
          Co do gruzji, to to osobny temat i akurat jest przeciwnikiem, żeby nato sie nadmiernie pakowało na kaukaz. No, może co najwyżej w celu zabezpieczania tranzytu ropy, i szachowania pod tym względem rosji...no jeszcze problem z iranem też można tutaj dorzucić.

          > Dobrobotyt Finlandii w znacznym stopniu powstal dzienki wspolprace gospodarczej
          > z ZSSR, mieli drugi miejsce po Niemcach w handlu.

          To prawda, ale teraz jest inaczej, a historia nie odgrywa szczegolnej roli w bieżącej polityce.

          > A za swoja "odnoge", Bleman, trza placic.
          > Na razie o wiele wiecej placa Amerikanie, wiec Europejczycy nie wiele maja do g
          > adania w NATO.

          I własnie to "mało do gadania" jest powodem, żeby UE miała swoje struktury powiązane lub niezależne od nato.
          A co do płacenia, to jestem realista... zresztą każdy widzi jak jest teraz z kasą w UE
          • mongolszuudan Re: Uwielbiam placz o rosijskich "grozbach" 23.06.12, 01:40
            Chciecie wojny - bedziecie miec. Potem nie plakac, ze was w kolejny raz zgwaltowali. Jak zawsze - wszystkich razem. Cala Europe.
            • bleman Re: Uwielbiam placz o rosijskich "grozbach" 23.06.12, 01:50
              A kto niby chce wojny ?
              • mongolszuudan Re: Uwielbiam placz o rosijskich "grozbach" 23.06.12, 02:06
                Ten kto niszczy porzadek, rownowage w Europie i swiecie, za ktore bylo splacone 50 milionow istnien, ten kto wykorzystujac swojej bezkarnoscia w jednobiegunowym swiecie, 20 lat rozpeta krwawe kolonialne wojny w calym swiecie i nawet w Europie, urzadza rebelii i sztuczne rewolucji we wszelkich krajach, czyj rezym jemu nie po gustu - to jest to USA i ich szakally i hyeny, sterwojadce z NATO.
          • romrus Z innej epoki? 23.06.12, 02:05
            bleman napisał:
            > Nie tragizuje, bez przesady :) Tyle, że sposób wyrażania się rosyjskich polityków jest taki troche jak z innej epoki :)

            Owszem, nazywac rzeczy po imeniu to troche z innej epoki.
            Jakie perfidne zachowanie, powiedziec uczciwe: chlopacy, chcece do NATO - wasze prawo, my mamy prawo na stosowna odpowiedz.
            To samo z Polska: chlopacy, chcece amerikanskich rakiet - wasze prawo, nasze prawo w takim razie postawic swoi w Kalingradzie.

            > Poza tym faktem jest, że to prędzej rosja mogłaby(z jakimś tam prawdopodobieństwem) nabroić w Europie niż nato.
            > Nie wierze w taka agresję, po prostu widzę, że jest ona bardziej prawdopodobna niz agresja w kierunku przeciwnym.

            Bleman, nikt w zdrowym umysle juz nie kupuje sloganow.
            "Predzej", "prawdopodobienstwo" - to sa jaja.
            Rosja jest zwiazana w 100% z gospodarka Europy, jaka do cholery agresja.
            Ja w agresje przeciwko Rosji tez nie wierze i to z prostego powodu - do tej pory jak wojska rakietowy Rosji sa dyzure, mozemie spac spokojnie.
            Drugiego Belgradu z Moskwy nie zrobia.

            > To prawda, ale teraz jest inaczej, a historia nie odgrywa szczegolnej roli w bieżącej polityce.

            Jest dokladnie tak samo.
            Jedynie co sie zmienilo - ze Nokia teraz produkuje nie tylko kaloszy.
            Przemysl finski jest scisle zwiazany z Rosja.
            Podwyszka cla na surowe drzewo z Rosji wywolalo panike w Finlandii, prezydenty krajow museli sie dogadac, dla Finnow zrobili wyjatek.
            Turizm z Rosji daje Finnom ponad miliard euro rocznie.


            > I własnie to "mało do gadania" jest powodem, żeby UE miała swoje struktury powiązane lub niezależne od nato.
            > A co do płacenia, to jestem realista... zresztą każdy widzi jak jest teraz z kasą w UE

            I to bylo na tyle:-)

            Jesli Finnowi ulegna nacisku Stanow - beda mieli kupe problemow w gospodarke.
            Moim zdaniem finski biznes nacisnie na rzad.
            Z punktu widzenia bespieczenstwa - przystapenie do NATO dla Finlandii to bezsens.
            Za komune ich nikt nie ruszyl, a teraz tym bardzej.
            • bleman Re: Z innej epoki? 23.06.12, 11:11
              > Rosja jest zwiazana w 100% z gospodarka Europy, jaka do cholery agresja.
              > Ja w agresje przeciwko Rosji tez nie wierze i to z prostego powodu - do tej por
              > y jak wojska rakietowy Rosji sa dyzure, mozemie spac spokojnie.
              > Drugiego Belgradu z Moskwy nie zrobia.

              Masz racje, i sam chciałbym, żeby taki stan pokoju pozostał.
              Uważam, że zbytnie gnojenie, a tym bardziej agresja w kierunku Rosji jest niewskazana. I to nie tylko ze względu na potencjalne straty Rosyjski arsenał.


              > Jesli Finnowi ulegna nacisku Stanow - beda mieli kupe problemow w gospodarke.
              > Moim zdaniem finski biznes nacisnie na rzad.
              > Z punktu widzenia bespieczenstwa - przystapenie do NATO dla Finlandii to bezsen
              > s.
              > Za komune ich nikt nie ruszyl, a teraz tym bardzej.

              Może USa da coś finom w zamian ? Tyle, że jeszcze nie wiemy co, albo się nie dowiemy... ?
              Taka opcja też jest.
              • romrus Re: Z innej epoki? 23.06.12, 11:32
                bleman napisał:
                > Może USa da coś finom w zamian ? Tyle, że jeszcze nie wiemy co, albo się nie dowiemy... ?
                > Taka opcja też jest.

                Wzamian?
                Ale jajcarz z Ciebie:-)

                Finlandje dobrze znam, bo czesto bywam i mam tam przyjaciol, poltory godziny samochodem i juz.

                Poparcie antiunijnej i antinatowskiej parcii "Prawdiwych Finnow" wzroslo z 1,6% w 2003 do 19,1% w 2011 roku. To o czyms swiadczy.
                Ta parcia jest taka nacionalistyczne-egoisticzna i wzywa dbac o swoje, a nie cudze.
      • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:17
        Sami swoimi paranoidalnymi kretynskimi dzialaniami prowokujecie Rosje na to, zeby ona zajela wszystkie sasiednie kraje, dopoki wasze jebniete NATO, ktore razem z USA sa dzis jedynymi prawdziwymi agresorzami w calym swiecie, nie napchali w nich swoich baz i amerykanskich raket w 2 minutach lotu od naszych miast.
        • bleman Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:36
          A gdzie ty widzisz paranoje ?

          Szachowanie silnego państwa to raczej wykalkulowany zabieg polityczny a nie żadna paranoja...
          • mongolszuudan Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 01:43
            Paranoja - to wasz strach bez wszelkich podstaw, ktory tylko i pcha was kazdy raz w kolejny samobojczy konflikt z Rosja. Nie my do was pchamy sie - wy do nas.
            • johnny-kalesony Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 16:17
              mongolszuudan napisał:

              > Nie my do was pchamy sie - wy do nas.

              Czy to oznacza, że Finowie albo NATO chcą rozlokować rakiety na terenie Rosji?


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • herr7 co Rosja może zrobić? 23.06.12, 09:01
          Wprowadzić zakaz wywozu "kruglaków", czyli nieprzerobionego drewna z Rosji. Przemysł skandynawski będzie musiał sobie poszukać surowca gdzie indziej lub zainwestować w samej Rosji. Finowie odczują to bardziej aniżeli puste groźby Putina.
      • johnny-kalesony Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 16:11
        Na tym właśnie polega bandycka logika, uprawiana przez Rosję od właściwie stuleci - potencjalnie mniejsza możliwość napaści na kogoś postrzegana jest jako "zagrożenie".
        Na tej samej zasadzie zagrożeniem dla włamywacza jest nowy model systemu alarmowego ...


        Ps. Materdeju ... To ty?

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • przyjacielameryki Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 16:36
          johnny-kalesony napisał:

          > Na tym właśnie polega bandycka logika, uprawiana przez Rosję od właściwie stule
          > ci - potencjalnie mniejsza możliwość napaści na kogoś postrzegana jest jako "za
          > grożenie".
          > Na tej samej zasadzie zagrożeniem dla włamywacza jest nowy model systemu alarmo
          > wego ...

          > Ps. Materdeju ... To ty?
          >
          > Pozdrawiam
          > Keep Rockin'

          Brawo Johnny, pięknie to porównałeś.
    • igor_uk Co naprawda powiedzial Putin. 23.06.12, 09:53
      "Rosja odpowie na rozlokowanie rakiet NATO na terytorium Finlandii."

      Ma do tego prawo? Ma.
      W swoim czasie USA gotowy byli rozpetac wojne atomowa,zeby tylko nie dopuscic obecnosci radzieckich rakiet na Kubie.

      www.vesti.ru/only_video.html?vid=428214
    • przyjacielameryki Re: Suomi myśli o NATO, a Putin grozi... 23.06.12, 16:34
      Putin grozi. Cha!, cha!, cha! Śmiać się już nie mogę. A niech sobie grozi jak lubi grozić. ale kogo to obchodzi. Finlandia jak zechce to wejdzie do NATO a Putin może sobie dalej grozić i grozić i grozić.

      Zresztą, to dziwne, że Finlandia jeszcze nie jest w NATO. Finlandio, zapraszamy!!!!!!!!
    • johnny-kalesony Bezczelność Rosji i jej gróźb. 23.06.12, 16:37
      Po raz kolejny, następne pokolenie doświadcza bezczelności rosyjskiej dyplomacji. Kraj, na który Rosja całkiem niedawno najzwyczajniej w świecie napadła, grabiąc terytoria (i o której to napaści pamięć nadal jest żywa), ów kraj chce się zabezpieczyć i jakaż jest reakcja Kremla?
      Otóż reakcja Kremla do złudzenia przypomina tę, którą zaobserwowaliśmy po chuligańskiej napaści Rosjan na pracowników stadionu we Wrocławiu.
      Szef rosyjskiego związku kibiców uznał za winnych całego incydentu ... pobitych pracowników wrocławskiego stadionu! Dlaczego? Otóż dlatego, ponieważ usiłowali oni egzekwować reguły prawa wobec Rosjan, którzy obowiązujące prawo złamali. Egzekwowanie prawa wobec Rosjan przewodniczący związku kibiców nazwał "chamstwem". A chamstwa, jak dodał - Rosjanin nie znosi.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • igor_uk pizdziec bez sensu... 23.06.12, 17:24
      to domena zakompleksionych Polakow.
      Wypowiedz Putina jest ogolniodostepna,ale redakcja GW dobrze wie co robi,wystarcze odpowiedni tytul :"Putin grozi Finlandii...." i cel bedzie osiagniety,przeciez nie beda debily,a wlasnie za takowych redakcja GW uwaza swoich czytelnikow,zagladac do artykulu,oni nauczone czytac tylko tytuly.Ale jednak,jak by takie kalesony,czy przyjaciel amerykanski przeczytali by artykul,to by ze zdziwieniem dla siebie stwierdzili,ze o zadne grozby tu nie chodzi:
      "Jeśli - załóżmy - powstanie problem rozmieszczenia jakichś systemów uderzeniowych, co może zagrozić naszemu bezpieczeństwu, to spotka się to z reakcją ze strony Rosji, a Finlandia powie nam, że niczego nie może zrobić. Jednak kontrposunięcia Rosji będą gwarantowane. Po co nam to? - oznajmił gospodarz Kremla."
      • przyjacielameryki Re: pizdziec bez sensu... 23.06.12, 17:33
        igor_uk napisał:

        > to domena zakompleksionych Polakow.
        > Wypowiedz Putina jest ogolniodostepna,ale redakcja GW dobrze wie co robi,wyst
        > arcze odpowiedni tytul :"Putin grozi Finlandii...." i cel bedzie osiagn
        > iety,przeciez nie beda debily,a wlasnie za takowych redakcja GW uwaza swoich cz
        > ytelnikow,zagladac do artykulu,oni nauczone czytac tylko tytuly.Ale jednak,jak
        > by takie kalesony,czy przyjaciel amerykanski przeczytali by artykul,to by ze zd
        > ziwieniem dla siebie stwierdzili,ze o zadne grozby tu nie chodzi:
        > [i]"Jeśli - załóżmy - powstanie problem rozmieszczenia jakichś systemów uderzen
        > iowych, co może zagrozić naszemu bezpieczeństwu, to spotka się to z reakcją ze
        > strony Rosji, a Finlandia powie nam, że niczego nie może zrobić. Jednak kontrpo
        > sunięcia Rosji będą gwarantowane. Po co nam to? - oznajmił gospodarz Kremla."[/
        > i]


        A wypchajcie się z tymi swoimi kontrposunięciami. Finlandia jeśli zechce to wstąpi do NATO. Kropka I żadnymi śmiesznymi kontrposunięciami nie powstrzymacie naturalnego procesu Finów w zadbaniu o własne bezpieczeństwo.

        Ps. To kiedy Rosja zwróci zagrabioną Karelię Finlandii??
      • johnny-kalesony Re: pizdziec bez sensu... 23.06.12, 18:34
        Igor, w pełnym krygowania się i ogólników języku dyplomacji, tego rodzaju spostrzeżenia brzmią właśnie jak groźby.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka