Dodaj do ulubionych

Obszczymurki

10.07.04, 09:19
Co to ma byc? Gdzie ja jestem? Mury i mury a w Sudanie co się dzieje? Gdzie
byliście jak w Ruandzie dochodziło do ludobójstwa prawdziwego.
Jak czytam niektóre wypowiedzi to przypomina mi się taki dowcip:
Radziecki traktor pracujący przy granicy z Chinami został ostrzelany. Po czym
odpowiedział ogniem i odleciał w kierunku Moskwy (Bazylika została ostrzelana
po czym odpowiedziała ogniem; zginęło czterdziestoletnie dziecko palestyńskie
obwieszone granatami). Gdzie tu są zachowane proporcje? Postawienie płota to
ludobójstwo a masowe mordy to przykład sprawiedliwości dziejowej?
Obserwuj wątek
    • Gość: coz Re: Obszczymurki IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.04, 09:24
      Z tego co zrozumialem to cala awantura jest nie o mur jako taki, tyle ze zostal
      pobudowany na terenach, ktore oficjalnie do panstwa Izrael nie naleza.
      • superspec Re: Obszczymurki 10.07.04, 09:27
        Zgadza się. Jest to konflikt o miedzę. Tak jak pomiędzy Kargulem i Pawlakiem.
        Ale to nie jest ludobójstwo.
    • Gość: mirex Re: Obszczymurki IP: *.abhsia.telus.net 10.07.04, 09:58
      superspec napisał:
      >Gdzie byliście jak w Ruandzie dochodziło do ludobójstwa prawdziwego.

      ja bylem w pracy i czytalem o tym w gazetach...nie pomyslalem zeby tam sie
      wybrac :(

      opowiedz superspace swoja historie walki w obronie zarzynanych w Ruandzie... pls




      • superspec Re: Obszczymurki 10.07.04, 10:15
        Moja historia pomocy jest podobna do Twojej. Nic nie zrobiłem. Bo się bałem
        ludobójców. Łatwiej jest przecież protestowac przeciwko płotowi. Co nie?
        Pojedzie się do cywilizowanego kraju. Zrobi sobie zdjecie na tle płotu. Kto wie
        może potraktują cię gazem łzawiącym? Czy nawet pokażą w telewizji. Zrobią
        wywiad w Radio Maryja. A w takiej Ruandzie czy Sudanie łeb można stracic.
        • Gość: mirex Re: Obszczymurki IP: *.abhsia.telus.net 10.07.04, 10:21
          superspec napisał:

          > Moja historia pomocy jest podobna do Twojej. Nic nie zrobiłem. Bo się bałem
          > ludobójców.

          nic nie zrobiles bo sie bales a masz pretesje ze inni nic nie zrobili? czy ty
          przypadkiem nie jestes ZYD? :)
          • superspec Re: Obszczymurki 10.07.04, 10:33
            Ja tylko zdaję pytanie. Gdzie był wtedy ten trybunał? Dlaczego ONZ zawsze tak
            szybko spie...la? A teraz w sprawie płota ONZ jest takie odważne? Na co idzie
            polska składka do ONZ? Przecież taki trybunał kosztuje. Biorą kasę i utrzymują
            sie z moich pieniedzy. I jako Polak mam prawo pytac bo ONZ to także Ja. W końcu
            to narody zjednoczone. Chyba że są równi i równiejsi.
            • Gość: mirex Re: Obszczymurki IP: *.abhsia.telus.net 10.07.04, 10:55
              superspec napisał
              > Ja tylko zdaję pytanie. Gdzie był wtedy ten trybunał?

              wczesniej pytales...
              >Gdzie byliście jak w Ruandzie dochodziło do ludobójstwa prawdziwego.

              Skad ta zmiana ?

              Sponsorujesz ONZ?

              >Biorą kasę i utrzymują
              > sie z moich pieniedzy.

              moja rada; nie dawaj kasy!!! raz w zyciu zdobadz sie na odwage!
              • Gość: wszystkojednokto :} n/t IP: *.chello.pl 10.07.04, 11:06
              • superspec Re: Obszczymurki 10.07.04, 11:44
                Łapanie za słowa to Twoja specjalnośc. Nie rozumiesz o co chodzi czy tylko
                udajesz?
                ONZ to organizacja składkowa i Polska łoży na nią pieniądze. I jako polski
                obywatel mam prawo prawo patrzec ONZ na ręce. Nie mogę siedziec cicho i
                bezkrytycznie patrzec się co się tam dzieje. To nie jest święta organizacja i
                nie będę przed nią klękał. A trybunał w sprawie płota to dla mnie głupota i
                wyrzucznie pieniędzy do błota.
                • Gość: mirex Re: Obszczymurki IP: *.abhsia.telus.net 10.07.04, 12:03
                  superspec napisał:

                  > Łapanie za słowa to Twoja specjalnośc. Nie rozumiesz o co chodzi czy tylko
                  > udajesz?
                  > ONZ to organizacja składkowa i Polska łoży na nią pieniądze. I jako polski
                  > obywatel mam prawo prawo patrzec ONZ na ręce. Nie mogę siedziec cicho i
                  > bezkrytycznie patrzec się co się tam dzieje. To nie jest święta organizacja i
                  > nie będę przed nią klękał. A trybunał w sprawie płota to dla mnie głupota i
                  > wyrzucznie pieniędzy do błota.


                  "A trybunał w sprawie płota to dla mnie głupota i
                  wyrzucznie pieniędzy do błota."

                  wow :)
                  zaden polak nie bylby w stanie takich slicznych rymow izraelskich stworzyc :)
                  moje gratulacje :)
                  wiesz ze jest sobota a klikac to tez robota? :)

                • rattler Re: Obszczymurki 10.07.04, 23:10
            • humbak O ile dobrze pamiętam... 10.07.04, 11:15
              Powstało coś takiego jak Trybunał Międzynarodowy ds. zbrodni w Ruandzie. Nazwy
              nie jestem pewny.
              • superspec Re: O ile dobrze pamiętam... 10.07.04, 11:51
                > Powstało coś takiego jak Trybunał Międzynarodowy ds. zbrodni w Ruandzie.
                Nazwy
                > nie jestem pewny.
                Rzeczowa odpowiedź. Mogło coś takiego powstac ale o tym mało słychac. I właśnie
                chodzi mi o to, że tak ważna sprawa jest słabo nagłaśniana.



                • humbak Re: O ile dobrze pamiętam... 10.07.04, 12:07
                  No bo to już historia. Wiem jak to brzmi, ale takie są prawa rządzące mediami.
                  Poza tym media są zainteresowane głównie europejskimi kręgami kulturowymi. Nie
                  tylko Gazeta jest Wybiórcza.
                  Teraz jest wojna w Kongu- Kinszasie i niedawno ktoś na FŚ zarzucał Francuzom i
                  Niemcom, że jadą tam zapewnić sobie dostęp do złóż metali kolorowych. Nawiasem
                  mówiąc w tamtejszym konflikcie bierze udział któreś z plemion, które walczyły w
                  Ruandzie i Burundi. Tyle że znów nie pamiętam. Tym razem wyleciało mię które to.
            • Gość: dana33 do superspeca IP: 192.117.117.* 10.07.04, 13:27
              na co idzie polska skladka do onz?????????????????????????
              na co idzie israelska skladka, ja sie pytam. kiedys jakas decyzja onz w sprawie
              zamachow samobojczych? kiedys jakis trybunal dla monsieur le general w spawie
              atakow terrorystycznych w israelu i na swiecie? alez skad. nagroda nobla.
              czerwony dywan, orkiestra, cocktail parties, maz stanu, my ass....

              od chwili budowy muru w israelu spadla ilosc zamachow samobojczych o 90% a w
              tym miejscach gdzie mur stoi zamachy i kradzieze rownaja sie dzisiaj zeru.

              i jeszcze jedno: kto siedzi w zespole sedziow w hadze?
              kto dzisiaj siedzi w onz i kto jest tam wiekszosci? tak ze wyniki sa znane juz
              z gory.
              • rattler Re: do superspeca 10.07.04, 23:27
                Ktos tu mial drzazge jak Split protestowal nasze dokarmianie Izraela - Postaram
                sie zeby to zobaczyl jak wroci :-). Ale jaja , Dana sie pyta kogo dokarmia ? :-)

                narazie

                >>>>>>>>>>>>>>>

                na co idzie israelska skladka, ja sie pytam.
    • humbak Re: Obszczymurki 10.07.04, 11:13
      Z tymi dziećmi to czysta potworność. Najpierw pozwalają, aby dziecko szło
      walczyć z wojskami Izraela (jak można?), albo co gorsze sami je do boju
      wysyłają, a potem wymyślają Izraelczykom od ludobójców. Coś mi się robi jak
      widze te dzieci i pomyśle, co one do Żydów czują.
    • Gość: ABE Re: Obszczymurki IP: *.dialup.xtra.co.nz 10.07.04, 11:52
      A kto napisal o masowych mordach?
      Dla mnie to ten mur to zwykle drobne przestepstwo, jak kieszonkarstwo tyle za
      na miedzynarodowa skale bo zamiast do cudzej kieszeni to po cudza ziemi rece
      sie wyciaga. I tyle.
    • wtracalski Re: Obszczymurki 10.07.04, 12:15

      Superspec napisał:
      Ja tylko zdaję pytanie. Gdzie był wtedy ten trybunał? Dlaczego ONZ zawsze tak
      szybko spie...la? ...
      ---------------------------
      Dzięki Superspec. Postawię zaskakującą tezę:
      Gdyby w 1967r wojska ONZ nie spie...liły z Synaju na żądanie Nassera, nie
      doszłoby do Wojny Sześciodniowej, Izrael nie zdobyłby "okupowanych terenów",
      nie byłoby problemu palestyńskiego i nie byłobu "muru".
      Jednym słowem spie...lający ONZ jest za "mur" całkowicie odpowiedzialny.
      Wtrącalski
      • Gość: wszystkojednokto Re: Obszczymurki IP: *.chello.pl 10.07.04, 12:26
        Brawo wtrącalski,znów znaleźliście sobie winnego,a zatem idąc dalej tym tokiem
        myślenia Onz-towi zostawcie ten problem do rozwiązania i poddajcie się jego
        orzeczeniom
      • schlagbaum Re: Obszczymurki 10.07.04, 15:34
        wtracalski napisał:

        >
        > Superspec napisał:
        > Ja tylko zdaję pytanie. Gdzie był wtedy ten trybunał? Dlaczego ONZ zawsze tak
        > szybko spie...la? ...
        > ---------------------------
        > Dzięki Superspec. Postawię zaskakującą tezę:
        > Gdyby w 1967r wojska ONZ nie spie...liły z Synaju na żądanie Nassera, nie
        > doszłoby do Wojny Sześciodniowej, Izrael nie zdobyłby "okupowanych terenów",
        > nie byłoby problemu palestyńskiego i nie byłobu "muru".
        > Jednym słowem spie...lający ONZ jest za "mur" całkowicie odpowiedzialny.
        > Wtrącalski


        Przypomniej mi wtracalski, bo jakos mi wylecialo z pamieci-
        kiedy to ostatni raz Israel wystapil do ONZ o mediacje i przy okazji gdzie ma
        rezolucje ONZ i ja k sie z niemi liczy ?
        Dzisiaj masz dzien Kabareciarza ?

        • wtracalski Re: Obszczymurki 10.07.04, 21:34
          schlagbaum napisał:

          > wtracalski napisał:
          >
          > >
          > > Superspec napisał:
          > > Ja tylko zdaję pytanie. Gdzie był wtedy ten trybunał? Dlaczego ONZ zawsze
          > tak
          > > szybko spie...la? ...
          > > ---------------------------
          > > Dzięki Superspec. Postawię zaskakującą tezę:
          > > Gdyby w 1967r wojska ONZ nie spie...liły z Synaju na żądanie Nassera, nie
          > > doszłoby do Wojny Sześciodniowej, Izrael nie zdobyłby "okupowanych terenów
          > ",
          > > nie byłoby problemu palestyńskiego i nie byłobu "muru".
          > > Jednym słowem spie...lający ONZ jest za "mur" całkowicie odpowiedzialny.
          > > Wtrącalski
          >
          >
          > Przypomniej mi wtracalski, bo jakos mi wylecialo z pamieci-
          > kiedy to ostatni raz Israel wystapil do ONZ o mediacje i przy okazji gdzie ma
          > rezolucje ONZ i ja k sie z niemi liczy ?
          > Dzisiaj masz dzien Kabareciarza ?
          >
          Dziękuję ci (i p. wszystkojednokto także) za poważne podejście do mojej tezy.
          Odpowiem ci równie poważnie:
          Ostatni raz - w maju 1967r.
          Wsparcie jakie Izrael dostał od ONZ w obliczu blokady wyjścia z Zatoki
          Eilackiej (in. Zatoki Akaby) przez Nassera, wejścia wojsk egipskich na
          zdemilitaryzowany płw. Synaj i degrengolady stamtąd niebieskich beretów
          - wsparcie, które było równe kondelecjom, spowodowało nasz taki a nie inny
          stosunek do ONZ.
          Stosunek ten tylko umocniła koalicja państw arabskich z ZSRR i jej satelitami
          plus państwa tzw.trzeciego świata, które automatyczną większością, przez lata,
          uchwalały dzień w dzień setki mniej lub bardziej nonsensownych uchwał
          antyizraelskich i antyżydowskich.
          Tak, tak - polegaj na ONZ
          (patrz również inne strony świata)
          • wtracalski Re: Obszczymurki 10.07.04, 21:37
            kondelecjom = kondolencjom
            Wtr.
    • Gość: wszystkojednokto Re: Obszczymurki IP: *.chello.pl 10.07.04, 12:32
      superspecu,podaj Chiny,Sudan i Ruande do sądu w Hadze i nimi się nie
      zaslaniaj,bo mi się zawsze Chruszczow przypomina z jego obrotowym argumentem,że
      w Ameryce to Murzynów biją
      Mur to mur nawet jak go płotem nazwiecie,jeśli na nieswojej ziemi stoi zawsze
      będzie nielegalny-tu Hagi nie trzeba,sąd rejonowy w Górze Kalwarii takie samo
      orzeczenie wydać musi
      • humbak Re: Obszczymurki 10.07.04, 14:42
        Ale ten problem jest głębszy niż tylko to, na czyjej ziemi stoi mur.
        • Gość: Borek Re: Obszczymurki IP: *.g.pppool.de 10.07.04, 16:36
          humbak napisał:

          > Ale ten problem jest głębszy niż tylko to, na czyjej ziemi stoi mur.

          Masz racje.
          cagle.slate.msn.com/working/040222/stavro.gif
          • humbak Re: Obszczymurki 10.07.04, 16:40
            Co to ma niby oznaczać? Bo jakoś bystrości mi brak.
            • Gość: BOREK Re: Obszczymurki IP: *.g.pppool.de 10.07.04, 16:45
              A teraz?
              cagle.slate.msn.com/working/040304/stavro.gif
              • humbak Re: Obszczymurki 10.07.04, 16:54
                Ech, szkoda gadać.
                • gini Re: Czesc obsrajnogo !! 10.07.04, 17:05
                  To do autora watku .
                  • superspec Re: Czesc obsrajnogo !! 10.07.04, 17:08
                    Cześc.
      • Gość: dana33 Re: Obszczymurki IP: 192.117.117.* 10.07.04, 20:26
        tylko wiszisz, wszystkojednokto, israel jest zobowiazany tylko i wylacznie
        israelskiemu sadowi. nie temu w hadze i nie temu w gorze kalwarii, farsztejst?
    • buka7 Re: Do Superspeca 10.07.04, 18:07
      Superspecu, ponizej zamieszczam kopie fragmentu tekstu z HonestReporting;
      posrednio udziela odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytanie:

      "An important new documentary film, Jenin: Massacring Truth, debuted on
      Canada's Global TV last night. The film addresses the grossly irresponsible
      world media coverage of the IDF's 2002 Jenin incursion, which left an indelible
      stain on world opinion of Israel.

      The film includes this revealing exchange between filmmaker Martin Himel and
      Dr. Tim Benson, founder of the British editorial cartoonists' society that
      honored the Sharon-eating-babies cartoon with its 2003 'Cartoon of the Year':


      Himel: My question to you is, why, in all these [images] don't we see Sharon
      and Arafat eating babies?
      Benson: Maybe because Jews don't issue fatwas.
      Himel: What do you mean by that?
      Benson: Well, if you upset an Islamic or Muslim group, as you know, fatwas can
      be issued by Ayatollahs and such, and maybe it's at the back of each
      cartoonist's mind, that they could be in trouble if they do so.
      Himel: If they do what?
      Benson: If they depict, uh, say, an Arab leader in the same manner.
      Himel: Then they could suffer?
      Benson: Then they could suffer death, couldn't they?

      Benson's statement is an open admission that Arab/Palestinian intimidation
      produces an anti-Israel bias among western journalists.

      When HonestReporting confronted Dr. Benson about his organization's award last
      year, Benson wrote us:

      You have all taken this award completely out of perspective and context. Shame
      on you! We do so much good. If only you looked at our website properly you
      would have noticed that in fact we promote anti-fascism and educate about the
      dangers of extremism.

      Dr. Benson, in this film, educates everyone on one of the dangers of Muslim
      extremism ― the intimidation of his journalist colleagues, cowed into a false
      portrayal of the Mideast conflict. We now also understand the
      proper 'perspective and context' of the Sharon cartoon ― a threatening
      environment to journalists who dare portray Arab leaders in a negative light.

      HonestReporting has long maintained that Palestinian intimidation of the press
      is a key contributing factor to biased coverage of the Mideast conflict ― see
      our special report on this topic. Perhaps such intimidation contributed to this
      event, two years ago in Ramallah, related this week by Jerusalem Post reporter
      Khaled Abu Toameh:

      With a crowd of international reporters standing around, two Palestinian
      policemen brought a man out, threw him up against a wall and shot him ― right
      under the window of Arafat's office. When the reporters converged, the
      policeman seemed bewildered. It was just a simple execution, nothing to get
      excited about, he said. And no one did. In fact, according to Abu Toameh, no
      one else even mentioned it."

      Jesli wezmie sie pod uwage, kogo ICJ zaprosil jako doradcow, a jeszcze lepiej
      obejrzy sie przebieg posiedzen (dostepny on line z ICJ web page), to trudno
      bylo sie spodziewac innego werdyktu; rowniez tlumaczy to, dlaczego takie grono
      nie zajmuje sie masakrami w Afryce, idacymi w miliony. Najwazniejsze, ze
      ogrodzenie spelnia swoja funkcje, i na terenach, gdzie juz istnieje, zmiejszylo
      liczbe zamachow do zera; jest to oczywiscie nie na reke tym, ktorzy maja
      nadzieje, ze jak terrorysci sa zajeci mordowaniem Zydow, to nie maja czasu na
      aktywnosc w Europie.
      Pozdrowienia od buki
    • pan.scan Obłudne pompowanie pęcherza moczowego 10.07.04, 19:28
      przy "Jednej twarzy terroryzmu". Materiał do zastanowienia się.

      ....."Znajoma z Paryża, twierdząca, że nie pamięta, aby kiedykolwiek mówiono
      tam o Żydach z tak jawną wrogością jak obecnie. Przyjaciel powracający z
      Hiszpanii: "Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem - wystarczyło powiedzieć, że
      się jest z Izraela, a oczy wszystkich obecnych robiły się zimne." Artykuł w
      szacownym lewicowym tygodniku francuskim Le Nouvel Observateur, powtarzający
      bez skrępowania potwarz, jakoby żołnierze Izraelskich Sił Obronnych gwałcili
      kobiety palestyńskie, które potem ginęły z rąk własnych krewnych broniących
      honoru rodziny. Inny artykuł, napisany przez znanego angielskiego
      powieściopisarza A.N. Wilsona, opublikowany w londyńskim wydaniu Evening
      Standard 22 października, w którym autor dochodzi "niechętnie" do wniosku, że
      państwo Izrael nie ma już właściwie prawa istnieć.

      Tekst Petronelli Wyatt w czasopiśmie Spectator, zauważającej z przerażeniem, że
      antysemityzm i jego jawne wyrażanie znalazły swoje miejsce przy londyńskich
      stołach. ("Cóż - cytuje Wyatt liberalnego członka Izby Lordów - Żydzi sami się
      o to prosili, a teraz, dzięki Bogu, nareszcie możemy to wszyscy otwarcie
      powiedzieć.") Felieton redakcyjny w niemieckim tygodniku Der Spiegel
      porównujący postawę Ariela Sharona wobec Palestyńczyków do Hitlera i jego
      stosunku do Żydów. Komiks w International Herald Tribune z 7 grudnia, cztery
      dni po tym, jak zamachowcy samobójcy, którym Jaser Arafat dał wolną rękę,
      zabili dwudziestu sześciu Izraelczyków: kucający na czołgu Ariel Sharon, z
      gwiazdą Dawida, z wykrzywioną potwornie twarzą i wyolbrzymionym "żydowskim"
      nosem (którego nie ma), celuje z działa w bezbronnego przewodniczącego
      Autonomii Palestyńskiej i krzyczy - "Udowodnij, że masz władzę, aby być nam
      posłusznym!" Na ścianie zrujnowanego biura Arafata wisi mapa Izraela, Gazy i
      Zachodniego Brzegu podpisana "Palestyna" i pokazująca granice podziału ONZ-
      owskiego z 1947 roku. Uchodźcy palestyńscy zaglądają przez dziurę po pocisku. I
      to w International Herald Tribune!

      A to wszystko zupełnie obok rosnącej liczby raportów o rzeczywistych
      incydentach antysemickich w Europie Zachodniej, od palenia i bezczeszczenia
      synagog po molestowanie żydowskich dzieci w szkołach. Wszystko to niezależnie
      od morderczych idiotyzmów o Izraelu, krążących w środowiskach arabskich i
      muzułmańskich, takich, jak rozpowszechnione oskarżanie Mosadu o przygotowanie
      ataku na USA z 11 września i uprzedzenie żydowskich pracowników WTC, by nie
      stawiali się do pracy tego dnia, czy na przykład trzydziesto odcinkowy serial -
      wyprodukowany przez Radio i Telewizję Arabską, z 400-osobową obsadą,
      wyemitowany podczas tegorocznego Ramadanu - który był fabularną
      wersją "Protokołów mędrców Syjonu". "Po raz pierwszy - pisał rozentuzjazmowany
      reporter wiodącego egipskiego tygodnika - arabscy widzowie mogą wyraźnie
      zobaczyć "najważniejszą linię, która od zawsze, po dziś dzień, dominuje w
      polityce Izraela, jego aspiracjach politycznych i rasizmie...."

      Arabscy widzowie zostali też niedawno poczęstowani przez telewizję kuwejcką
      widokiem Szarona, pijącego krew palestyńskich dzieci w popularnej politycznej
      satyrze. Oczywiście nie powiedziała im ona nic ponad to, czego by wcześniej nie
      wiedzieli. Średniowieczny zarzut, że Żydzi piją krew niemowląt innych narodów
      lub pieką na niej chleb paschalny, pojawiający się regularnie w świecie
      arabskim od czasów sprawy w Damaszku w 1840 roku, został już
      przecież "udowodniony" w "Macy z Syjonu", tekście opublikowanym w 1983 roku
      przez obecnego ministra obrony Syrii, Mustafę Tlasa. Sekundował mu dwa lata
      temu wielkonakładowy dziennik egipski Al-Ahram, opisując "wiele odnotowanych
      przypadków zaginięć dzieci palestyńskich, które następnie znajdywano rozerwane
      na kawałki, bez kropli krwi. Najrozsądniejsze wyjaśnienie jest takie, że krew
      dzieci zużyta została przez ekstremistów żydowskich do wyrobienia
      ciasta." "Przeszłość - mówi Rosen - powróciła krzycząc..

      Głosy potępiające Izrael zaczęły jednak narastać już w trakcie procesu
      pokojowego w Oslo, osiągając wysoki poziom po jego załamaniu i apogeum w 2000
      roku, kiedy Ehud Barak poszedł na ogromne ustępstwa wobec Palestyńczyków.

      Antysemityzm narastał wprost proporcjonalnie do natężenia palestyńskiego
      terroru w Izraelu, systematycznie ignorował akty przemocy Palestyńczyków, by
      skupić się wyłącznie na grzechach izraelskiego odwetu; nasilał się nawet wtedy,
      kiedy cały świat przyklasnął, lub biernie zaakceptował, amerykańską inwazję na
      Afganistan, wielokrotnie groźniejszą dla niewinnych cywili, niż którakolwiek
      akcja Izraela, skierowaną przeciwko ugrupowaniom terrorystycznym ściśle
      powiązanym z wrogami Izraela - te fakty wymykają się jakiemukolwiek zrozumieniu
      i otworzyłyby nawet oczy śpiących...

      ....Ulubionym sposobem ukrywania antysemityzmu jest w obecnych czasach
      surowsze osądzanie Izraela niż innych państw"....


      wolnosc.spec.pl/nawrotantysemityzmu.htm----------

      ...."Mając w pamięci pozytywną reakcję opinii medialnej Polski i całego
      zachodniego świata na zbrojną interwencję USA w Afganistanie, nie rozumiem
      odmiennego podejścia do identycznej interwencji Izraela...

      ...Jednak warto zrozumieć stanowisko mieszkańców Jerozolimy, Haify i Tel Awiwu –
      w ich kraju tragedia na miarę WTC trwa, rozłożona na raty, od lat. Jak w
      Ameryce, ofiarami są niewinni ludzie – dzieci wychodzące ze szkoły, młodzież
      bawiąca się po zakończonym święcie i przypadkowi przechodnie. Zabijających ich
      terrorystów fetują tłumy zachwyconych Palestyńczyków, a rodzice nadzianych
      plastikiem i kilogramami gwoździ samobójców żałują przed kamerą, że nie mieli
      więcej tak dzielnych synów. Jestem jak najdalszy od potępienia hurtem ogółu
      Palestyńczyków, muzułmanów i Arabów. Co więcej, popieram – podobnie jak blisko
      połowa izraelskiego społeczeństwa – ich dążenie do własnego państwa. Ale nikt
      nie wmówi mi, że możliwe są jakiekolwiek pokojowe rokowania z Hamasem, Dżihadem
      czy Brygadami Męczenników al Aksa. Świat po prostu nie rozumie, o czym mówi –
      to przecież tak, jakby po 11 września wzywać Busha do zaniechania eskalacji
      przemocy i wszczęcia pokojowych rokowań z Osamą ben Ladenem. Warto przypomnieć,
      że swego czasu to Jaser Arafat odrzucił – bo bał się Dżihadu et consortes –
      niespotykaną ofertę Ehuda Baraka, który w lipcu 2000 r. doprowadził rozmowy
      pokojowe dalej niż jakikolwiek izraelski przywódca. Wtedy, w Camp David, po raz
      pierwszy Izraelczycy i Palestyńczycy podjęli rozmowy o tym, co dzieli ich
      najbardziej – prawie do powrotu 3,7 mln palestyńskich uchodźców i podziale
      Jerozolimy...."



      www.tygodnik.com.pl/numer/275416/kowalski.html
      • Gość: z daleka Re: Obłudne pompowanie pęcherza moczowego IP: *.inter.net.il 10.07.04, 19:41
        bardzo slusznie, ale jak sie to w Polsce mowi: do kogo ta mowa?
        Zydow przekonywac nie trzeba, a antysemitow przekonac i tak sie nie da.
        • pan.scan Re: Obłudne pompowanie pęcherza moczowego 10.07.04, 20:13
          Zastanawia mnie to,że kiedy przychodzi (lub jest zachęta) do rzeczowej
          dyskusji - w myśl wspólnego prania myśli - to forumowe "tęgie głowy" znikają na
          siusiu, zazwyczaj w tym czasie szczając po obocznych wątkach. Ewentualnie
          strzelają obcasami, wyszczekując krótkie "sieg heil". Tak robi ponad połowa
          Europy, mimo że mówi się iż Europa umiera. Ta stara - owszem.
          Pęcherz w głowach?
          • wtracalski Re: Obłudne pompowanie pęcherza moczowego 10.07.04, 22:42
            pan.scan napisał:

            > Zastanawia mnie to,że kiedy przychodzi (lub jest zachęta) do rzeczowej
            > dyskusji - w myśl wspólnego prania myśli - to forumowe "tęgie głowy" znikają
            na
            >
            > siusiu, zazwyczaj w tym czasie szczając po obocznych wątkach. Ewentualnie
            > strzelają obcasami, wyszczekując krótkie "sieg heil". Tak robi ponad połowa
            > Europy, mimo że mówi się iż Europa umiera. Ta stara - owszem.
            > Pęcherz w głowach?

            Nie skostnieć, ale nie sflaczeć, trwać na posterunku, ale nie stać na miejscu,
            być giętkim, ale nieugiętym, nie być jednostronnym, ale nie mieć dwóch twarzy -
            trudna rzecz.
            SJL
      • buka7 Re: Obłudne pompowanie pęcherza moczowego 10.07.04, 20:53
        > wolnosc.spec.pl/nawrotantysemityzmu.htm
        Czytajac to przypomnial mi sie felietom Ungera , "Kanalia czyha za rogiem" ,
        moze troche inny tytul, ale taki byl sens. Europa znowu obudzi sie z reka w
        nocniku, a kto za to chowanie glowy w piasek zaplaci, wiadomo. Upiory masowo
        opuszczaja szafy i wylaza na swiatlo dzienne.
        Natomiast tekst Kowalskiego odebralam bez entuzjazmu. Wlasciwie do konca nie
        przedstawil swojego stanowiska, no chyba ze sugestia, ze moze dla dobra
        ludzkosci (tzn kogo?),Izrael powinien zaczac negocjacje z terrorystami- stanowi
        jego credo. Mam uraz do tych co maja recepty na zbawianie ludzkosci (takie
        pomysly zazwyczaj konczyly sie fatalnie), jak i brak zaufania do tych, ktorzy
        naklaniaja do negocjacji z terrorystami.
        A poza tym swiete slowa z daleka, ponizej.
        Pozdrowienia od buki
        • Gość: Borek Re: Obłudne pienia o pokoju. IP: *.g.pppool.de 10.07.04, 21:08

          images.indymedia.org/imc/pghimc/wall2.gif
          • Gość: dana33 Re: Obłudne pienia o pokoju. IP: 192.117.117.* 10.07.04, 21:54
            nu, borkowski, fantazji to ty duzo nie pokazujesz, ciagle i bez przerwy
            arabskie linki i arabskie karykaturki. ty taki arabski stürmer?
            ty farsztejst, ze to nic ci nie pomoze, dokladnie jak nie pomoglo wyznawcom
            stürmera?
            • Gość: Borek Re: Obłudne pienia o pokoju. IP: *.g.pppool.de 10.07.04, 22:17
              Dla odmiany cos z Norwegii.
              Murarze maja tez papier toaletowy.Wisi na scianie.
              Na murze widac pierwsze pekniecie.
              cagle.slate.msn.com/working/030808/graff.gif
              • dritte_dame Nic nowego 11.07.04, 01:13
                Gość portalu: Borek napisał(a):

                > Dla odmiany cos z Norwegii.
                [...]

                Nic nowego.
                To tez z Norwegii:

                almaz.com/nobel/peace/1994a.html
                • Gość: dana33 Re: Nic nowego IP: 192.117.117.* 11.07.04, 01:23
                  :)
              • Gość: dana33 do borkowskiego IP: 192.117.117.* 11.07.04, 01:25
                masz racje, widac pekniecie..... cholera, jak mozna wierzyc arabom? ten piach i
                beton dostajemy z fabryki abu alla, psiakrew, gosc jak zwykle oszukuje i
                sprzedaje nam za gruba forse material drugorzedny......
                • buka7 Re: do borkowskiego 11.07.04, 02:20
                  Sabotaz, jakby nie patrzec :-)
                • Gość: dana33 Re: do borkowskiego IP: *.broadband.actcom.net.il 11.07.04, 13:44
                  :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka