edek_vilola
04.12.12, 13:04
Wielu Polakow uwaza, ze jezyk czeski - brzmi dla polskiego ucha czesto "dziecinnie", a czasem wrecz smiesznie (zgadzam sie z wieloma opiniami z wczorajszego watka na forum),a nazwiska czeskie konczace sie czesto na "-ek" brzmia jak zdrobnienia od nazwisk polskich, np. Novaczek zamiast Nowak.
Ale jezyk polski ma przeciez rowniez wiele wyrazow podobnych do czeskich - nie mowimy na przyklad:
biedrona
filiżana
agrawa
ogór
koleżana
leżana
skarbona
fryta
tylko uzywamy na ich miejscu wyrazow, ktore brzmia jak zdrobnienia.
Ciekawym wyrazem w jezyku polskim jest "marszałek". Inni (np. Rosjanie) maja "gienierała" i "marszała", a my nie mamy ani "generałka" ani "admirałka", a tylko "marszałka". A to brzmi juz jak czeski :).