Dodaj do ulubionych

Kolejny etap integracji europejskiej.

13.12.12, 15:07
Wspólny nadzór bankowy to właściwy krok dla dalszej integracji europejskiej. Ważne jest, że nie będzie uwspólnotowienia długów. Konieczne są dalsze reformy, większa integracja gospodarcza i polityczna i w końcu przeznaczanie budżetu unijnego na Innowacyjną Gospodarkę całej UE. W Polsce nadzór finansowy stworzył już w latach 90-tych L.Balcerowicz i był niezwykle ostro atakowany z tego powodu przez opozycję(min. odpowiednik obecnego PIS, A.Lepper i Samoobrona). Ta opozycja uważała, że L.Balcerowicz "schładzał" gospodarkę wyśrubowaną polityką kredytową(np. trzeba było mieć zabezpieczenie kredytu o wartości co najmniej 2-krotnej wielkości kredytu). Ci krytycy uważali, że należy wpuścić na rynek więcej pieniędzy i że to pobudzi gospodarkę. Ale obecny kryzys w Europie i w USA pokazuje że to Balcerowicz miał rację. Reformy finansów publicznych już nie zdążył przeprowadzić a tę wcześniejszą zawetował A.Kwaśniewski.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,13044349,Jest_zgoda_ws__wspolnego_nadzoru_bankowego_UE__Merkel_.html
Obserwuj wątek
    • herr7 bla, bla, bla... 13.12.12, 15:31
      Kwaśniewski podobno studiował ekonomię, czy handel zagraniczny, ale jako działacz do nauki się nie przykładał i nawet na zrobienie magisterium nie miał czasu. A tu się wypowiada o rzeczach tak złożonych jak nadzór nad bankami. Poza "mową trawą", w której się Olek jeszcze wprawiał za Gierka to jego wypowiedź nie zawiera żadnej głębszej myśli. Powtarzanie banałów i komunałów to specjalność obecnej elity politycznej, nie tylko w Polsce. A jakie jest sedno? Obywatele państw "starej Unii" z coraz większą niechęcią patrzą na ten twór i jeżeli czegoś sobie właśnie nie życzą to głębszej integracji i przyjmowania nowych dziadów do swojego towarzystwa.
      • przyjacielameryki Re: bla, bla, bla... 13.12.12, 15:40
        Herr, specjalnie dla Ciebie otwieram kolejny wątek n/t polskiej emigracji do Wlk. Brytanii. Wierzę, że tam również zajmiesz jak zwykle bardzo twórczą i konstruktywną opinię!
      • eva15 Re: bla, bla, bla... 13.12.12, 15:51
        Przecież on w ogóle nie rozumie, co się dzieje. Uwspólnotowienie długów państwowych już zaistaniało skutkiem stworzenia konstrukcji ESM, a stworzenie wspólnego nadzoru bankowego i systemu bezpośredniej (pozabudżetowej) pomocy bankom, nie jest niczym innym jak właśnie uwspólnotowieniem długów bankowych.
        To wszystko nie jest na główkę p.a., zresztą nie jest na głowy większości obywateli, zwłaszcza niemieckich. Obecne konstrukcje nieprzypadkiem są tak skomplikowane i zawoalowane, by owce się nie połapały, jak bardzo są strzyżone.
        Zrozumieć, jak działa mechanizm ESM, albo jak będzie działał mechanizm bankowywymaga trochę intelektualnego wysiłku. Znacznie łatwiej jest przeżuć propagandową sieczkę spreparowaną przez media.
        • przyjacielameryki Re: bla, bla, bla... 13.12.12, 16:52
          eva15 napisała:


          > Zrozumieć, jak działa mechanizm ESM, albo jak będzie działał mechanizm bankowyw
          > ymaga trochę intelektualnego wysiłku. Znacznie łatwiej jest przeżuć propagando
          > wą sieczkę spreparowaną przez media.

          Przecież ESM ma udzielać pożyczek które mają być spłacane, może też wypuszczać obligacje ale bez udziału rządów i po zawarciu unii bankowej, więc zadłużenie państw nie będzie rosło. To taki ponadnarodowy fundusz, który ma pozytywnie oddziaływać na gospodarki. Jeżeli będzie zachowana ścisła dyscyplina finansowa to może spełnić swoją funkcję. To takie naprawianie wcześniejszych błędów. Ale na pewno nie można powiedzieć - że nic z tego nie będzie.
          • 5magna Re: bla, bla, bla... 13.12.12, 16:59
            Angia to chyba raj bo tam pedza hordy Polakow? Nie tak szybko. Anglia czy UK lezy tak jak i cala Unia.....

            www.fsponline-recommends.co.uk/page.aspx?u=eobvid2&tc=EMYKNC66&PromotionID=2147068535&
    • felusiak1 Wiara w świetego mikołaja 13.12.12, 17:53
      Efka ma rację. Długi zostały uwspólnatowione a raczej zgermanizowane i nadal bedą rosły bo rosną. Budżet unii nie ma nic wspólnego z gospodarką i raczej jest kamieniem u jej szyi.
      Unia usycha w oczach i wszystkie dotychczasowe postanowienia nie są remedium na problemy lecz grą na odwleczenie w czasie niuchronnego załamania.
      Wydano ciężkie miliardy i w dalszym ciagu system jest na krawędzi przepaści. Dopóki keynesiści bedą zarządzać tym kramem nie ma nadziei na poprawę. Niektórzy twierdzą, że gdyby nie ratowano, nie wydawano to sytuacja byłaby identyczna. To tak jak wiosłowanie pod prąd. Człowiek narobi się jak koń i stoi w miejscu a gdyby nie robił to płynąłby z pradem podziwiając widoki.
      • przyjacielameryki Re: Wiara w świetego mikołaja 13.12.12, 18:04
        Nie jestem ekonomistą, więc nie będę się wdawał w dyskusję np. z Tobą felusiak. Skoro tak twierdzisz to widocznie masz jakieś racje. Polska nie ma większego wpływu na to co się dzieje w strefie euro, z budżetu unijnego i dotacji korzystamy bo są i inni też korzystają. Z pewnością masz rację, UE jest przeregulowana, za dużo administracji, itp.
        Tyle, że Polska nie ma większego wyboru, bo nigdy nie było alternatywy dla UE a dotacje unijne jednak wyraznie wspomagają modernizację i rozwój kraju.
      • eva15 Re: Wiara w świetego mikołaja 13.12.12, 18:14
        Sprawa jest prosta jak drut - Niemcy przejęły via ESM 1/3 wszystkich długów państw Med-Clubu (do tego klubu należy również i Francja, choć ona jeszcze udaje, że stoi na własnych nogach) , a teraz via wspólnota bankowa przejmą od 2014 r. 1/3 długów banków Med-Clubu.
        Te proste w sumie mechanizmy zawikłano tak, że nie tylko p.a. ale i przeciętny Niemiec nie rozmie, co się dzieje i głęboko wierzy, że Merklowa walczy o jego interesy jak lwica.
        • felusiak1 Re: Wiara w świetego mikołaja 13.12.12, 18:28
          ależ merkelowa walczy jak lwica ale to jest walka aby nie utonąć dzisiaj a dopiera za kilka dni. wiec wszyscy pływają albo raczej unoszą się na wodzie, do brzegu daleko......
          • eva15 Re: Wiara w świetego mikołaja 13.12.12, 18:37
            Tak, ale ile jeszcze 2-3 lata temu Niemcy by się tylko podtopiły, o tyle teraz mogą już tylko pójść ciężko na dno. Same sobie dokładają kamieni młyńskich do szyi.
            To jakaś podświadoma samobójcza determinacja. Zaden inny kraj europejski nie wziąłby BEZ wojny takich obciążeń na siebie.
      • eva15 Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 18:33
        > Dopóki keynesiści bedą zarządzać tym kramem nie ma nadziei na poprawę.

        Ciekawe pomieszanie pojęć. Ci, którzy ratują prywatne banki i dają zarabiać hedge fonds to keynesiści:-)

        Wyjaśnię na przykładzie Grecji, co aktualnie jest grane:

        niektóre banki i wiele hedge fonds skupowały w ostatnim roku, dwóch, papiery dłużne Grecji. Kupowano je za grosze, za ca 10% wartości nominalnej , bo nie było chętnych.
        Następnie banki i hedge fonds wrobiły polityków w nową akcję, nowy świetny pomysł ratowania Grecji:
        otóż ESM (czyli znów Niemcy w 1/3) miał się zadłużyć, po to, by dać Grecji kasę na wykupienie części własnych długów na rynkach, bo to obniży jej zadlużenie względem PKB.
        Polityczne bystrzaki kasę dały i Grecja wykupiła część swych długów od tychże banków i hedge fonds. tyle , że za 30% wartości. Był chętny zdeterminowany na kupno, więc cena skoczyła.
        Ekonomiści niemieccy wyją z szoku i rozpaczy, a rząd Merklowej jest zachwycony, że Grecja obniżyła swe zadłużenie. I tą radosną wersję podaje ludowi via Bild do czytania. Lud niemiecki też się cieszy, bo liczy na to, że Grecja stanie na własne nogi. Trudno o lepszy cyrk medialny dla różnych niemieckich p.a.

        Teraz te banki i zwłaszcza hedge fonds mogą sobie znów nabyć greckie papiery dłużne i spokojnie poczekać na następną akcję "ratowania Grecji". Wynalezione prawdziwą perpetum mobile.

        Nie wiem tylko, co ten neoliberalny taniec polityków pod melodię interesów świata finansów ma wspólnego z Keynesem.

        • felusiak1 Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 18:58
          widzisz evuniu, ty musisz się droczyć, bez tego nie potrafisz zyć. Raz, że nie rozumiesz co to jest keynesizm a dwa, uzywasz terminu neoliberalizm a ja nie mam najmniejszego pojecia co to takiego. a może neoliberalizm to keynesizm pod nową nazwą?
          a wiesz ty co to jest ten keynesizm?
          Siejesz czysta propagandę. Banki i hedge funds kupiły łacznie 133 mln euro w greckich obligacjach za około 60 mln euro wesząc możliwość zarobienia na tym interesie. Ale greckich obligacji jest na ponad 140 mld. Nie chcesz chyba przekonywać, że właściciele 1 promila długów maja wpływ na cokolwiek.
          • misterpee Re: zaslugi Balcerowicza 13.12.12, 19:07
            to sprywatyzowanie Polski i oddanie jej w rece obcego kapitalu za bezcen, Druga zasluga jest stale rosnace zadluzenie.
            • spokojnaglowa33 Re: zaslugi Balcerowicza 14.12.12, 15:56
              misterpee napisała:
              > to sprywatyzowanie Polski i oddanie jej w rece obcego kapitalu za bezcen, Druga
              > zasluga jest stale rosnace zadluzenie.

              Piździsz, jak to się przyjęło mówić na forum. Zupełnie bez sensu.
          • 5magna Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 19:09
            Niema "ratowania Grecji" czy innych i nigdy nie bylo. Jest ratowanie bankow i stwarzanie sytuacji aby jeszcze bardziej okrasc tych co jeszcze troche pieniedzy maja tzn. Niemcy...
          • eva15 Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 19:16
            Co znacza neoliberalizm a co keynsianizm można przeczytać w każdym słowniku ekonomicznym. Zajmij się tym, a się dowiesz.

            Co do Grecji - tu chodzi o MECHANIZM , o system perpetum mobile dla banków i hedge fonds. To, że tym razem sumy nie były wielkie jest drugorzędne.
            • felusiak1 Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 20:23
              niestety nie można przeczytać o neoliberaliźmie bo to pojecie stworzone przez przeciwników wolnego rynku. Ciekawe, że według nich neoliberałem jest Friedman i Hayek. Jak to pogodzili pozostaje dla mnie tajemnicą.
              Widzisz evuniu keynesizm polega na szerokiej i głebokiej interwencji państwa a klasyczny liberalizm, w tym Friedman i Hayek są temu przeciwni. Są przeciwni bailoutom, przeciwni ratowaniu banków i zbankrutowanych państw. Keynesiści stoją po przeciwnym biegunie.
              Poducz się to sobie porozmawiamy.
              • 5magna Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 20:37
                A co by forumowi ekonomisci powiedzieli o Ludwig Von Mises i o Austrian School of Economics???

                www.youtube.com/watch?v=EpATNp5DjYI
              • eva15 Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 20:58
                Jak nie możesz poczytać o neliberaliźmie, to już twój problem, literatury jest wystarczająca ilość.
                Ale mniejsza o to, w sumie o tyle nieważne, że neoliberalizm teoretyczny a praktyczny też się od siebie różni.
                W praktyce współczesny neoliberalizm w obecnej postaci to system, w którym kapitał uzurpuje sobie prawo do nieograniczonej swobody działania, nie uznaje wtrącania się państwa i ograniczeń prawnych swej bieżącej działalności. Państwo (czytaj: podatnik) ma włączać się dopiero wtedy, gdy chodzi o ponoszenie kosztów za błędy tegoż kapitału.

                Zyski są prywatyzowane - to etap, gdzie państwu WARA! im mniej państwa tym lepiej ( tu neoliberałowie praktycy podpierają się teoretykami ) a koszy socjalizowane - to z kolei etap, gdzie państwo ma OBOWIAZEK wkraczać i przejmować koszty (tu neoliberałowie praktycy podpierają się Apokalipsą, czyli straszą końcem świata, jeśli im się nie da kasy).

                W poprzednim poście pokazałam na przykładzie Grecji jak ten neoliberalizm działa w praktyce i jak zdołał stworzyć istne perpetum mobile zastraszając (i korumpując) rządy, czyli politykę.
                • el_matador9 Re: Feluś, neoliberałowie to keynesiści? 13.12.12, 22:30
                  całkowicie i w stu procentach się z Ewą zgadzam. Niemcy umoczyły w róznych najczęściej amerykańskich"hedge fonds' łącznie około trzystu osiemdziesięciu miiliardów USD nie licząc strat schowanych pod dywan przez kryminalny zarząd Deutsche Banku co wyszło na jaw ostatnio bo kilka dni temu.
                  Policja wkroczyła do dwóch wież niemieckiego kolosa bankowego o aktywach ponad dwa tysiące miliardów USD,
                  ale proces trwa nadal bo jest to tzw "collateryzacja US-długów" i będzie ona jeszcze trwała jakieś dodatkowe lat więc D dopłacą do tego interesu drugie tyle.
                  z tym ze w Ii fazie zaczną forsę umaczać niemieckie towarzystwa ubezpieczeniowe.
                  Francja wrobiła D w skandal z EURO bo F-banki udzieliły najwięcej lewych pozyczek "Południu",które nie prowadziło zadnego r[ku] ekonomicznego, o czym świadczy zadłużenie banków lokalnych w E[Hiszpanii- słyne Cajas de Ahorro[] biorących kredyty po trupach i gdzie popadnie.
                  collateryzacja troche złagodzał nadmierne wydatki wojskowe Wujka Sama w "black programs" Pentagonu i naiwnych do tego procederu nie brakowało o czym świadczyła afera
                  Deutsche Industriebanku w Duesseldorfie czy WD Landesbanku w tymże samym na samym początku kryzysu.
                  Francuzi którzy organizowali diabolizm "derivatives"poprzez swoich maklerów giełdowych w City of London sami umoczyli przez maklera
                  Bretona Kerviela jakieś trzy miilardy EURO w Societe Generale a byli w te klocki czyli w matematyce oszwabiania innych najlepsi.
                  D ma amortyzator w postacji"emerging markets" i rynków wschodnich, F która zorientowana jest na Południe na te rynki wchodzi ospale, jak mucha w smole, w odróznieniu od Włoch i jego [byłego Premiera]nieocenionej meskiej przyjazni Berlusconiego z Putinem ktora zaowocowła miliardami zamówień .
                  Na zakonczenie ciekawostka moglibysmy obyc sie bez pomocy Unii w rozwoju kraju gdybysmy stosowali własną polityke pieniezna[rozszerzania bazy monetarnej dla pobudzania popytu].
                  obecna pomoc z Unii to najczesciej recycling srodków unijnych poprzez firmy jak Strabag czy Bilfinger
                  &e Berger z powrotem do Niemiec czy.dla I bo to główni Partnerzy Wschodu.
                  dzisiaj by utrzymac równowagę budzetu i musimy [NBP\ odsp[rezedawac z wyprzedzeniem otrzymane srodki unijne przez co zarabiamy na ostanio regularnym spadku zlotego do chwiejacego sie w posadach EURO.
                  gra na spadek złotego i bezustane złosliwe spekulacje poprzez fałszowanie LIBOR'a i windowanie kosztow obsługi polskiego długu zajmuje się od lat City of London.
                  i to by bylo na razie na tyle
      • kylax1 Unia nie usycha. 14.12.12, 16:31
        Usycha kilka państw, które rzutują na obraz całości i na postrzeganie UE poza jej granicami.

        Dobrze radzą sobie Niemcy, Austria, Holandia, Szwecja, Dania, czy Szwajcaria i Norwegia. Wiem, że dwa ostatnie nie są członkami, ale są tak zintegrowane z 27-ką, że można je tutaj wymienić.

        UK, Francja i Europa Centralna mają trochę gorzej, ale tragedii nie ma.

        Prawdziwym problemem są Grecja, Hiszpania, Włochy i Portugalia. Austerity musi być połączone ze wzmocnieniem ich wzrostu gospodarczego. Bez wzrostu te państwa utoną. Nie można zaciskać im pasa nie oferując możliwości wzrostu.
        • 5magna Re: Unia nie usycha. 14.12.12, 17:36
          Unia nie usycha ale to mozna porownac do czlowieka ktory ma gangrene nog. Nogi jak nie obetna to facet umrze. Jak obetna to moze przezyje ale co to za zycie i co to za facet????
          • kylax1 Raczej do czyraka na dupie. 14.12.12, 18:08
            Bez czyraka (czytaj PIGS), UE będzie się znacznie lepiej czuć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka