Dodaj do ulubionych

dla PeFa i j-k'a; sensacyjny czeski dokument...

31.12.12, 01:53
Być może pierwszy materialny dowód na "bolkowatość" Wałęsy, czyli potwierdzenie od dawna głoszonych słów przez takie osoby jak Anna Walentynowicz (prawdziwa bohaterka, w przeciwieństwie do wirtualnej - Henryki Krzywonos), małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego, Macierewicza oraz wielu innych. Proszę:
wpolityce.pl/wydarzenia/29797-wazne-sensacyjny-dokument-na-temat-walesy-znaleziony-w-czeskich-archiwach
Obserwuj wątek
    • igor_uk jotka o tym wie. 31.12.12, 01:58
      On rowniez tym trudnil sie.
      • gambit_smolenski2 Re: jotka o tym wie. 31.12.12, 02:04
        Skąd to info?

        PS. A nawet jeżeli, to PeF nie wie; tzn. nie chce wiedzieć;-)
        • igor_uk Re: jotka o tym wie. 31.12.12, 02:09
          Jak to skad?
          jotka sam pisal,ze aktywnie udzielal sie w Solidarnosci.Ale po upadku komuny,zamiast tego zeby robic kariere w Polsce,trudni sie w Niemcach.
          Czemu? Moze boi sie tych,na kogo kablowal?
    • gambit_smolenski2 Re: dla PeFa i j-k'a; sensacyjny czeski dokument. 31.12.12, 02:26
      www.dailymail.co.uk/news/article-2019547/Anjem-Choudary-Islamic-extremists-set-Sharia-law-zones-UK-cities.html
      www.gatestoneinstitute.org/2530/denmark-sharia-hezbollah
      • misterpee Re: Walesa to napewno bohater 31.12.12, 03:45
        co potwierdzi Felus, drJ-k, i cala masa hloopcow innch emerytow z UB.
    • misterpee Re: o larwach i motylkach 31.12.12, 05:21
      ladnie to napisale wigil . Sa to zapewne bardzo pozyteczne jedwabniki, ktore pozniej wymyslily Jedwabne. A pan Jan Gross to jeden z tych jedwabnikow.
    • j-k Pod koniec lat 70-tych pracowalem w NRD... 31.12.12, 05:36
      i nawet widzalem sie z kims od cioci STASI...

      (Ciocia STASIa, to taka dobra ciotka byla, kazdemu w DDR dawala prace)

      Z niecierpliwoscia czekam, az ktos doniesie, co ja im tam powiedzialem,
      bo nie pamietam, bym cos podpisywal...

      Ale Instytut Gaucka stoi nadal otworem, wiec zachecam do badan :)))

      Für Euch, wie immer, Dr. J.K.
    • polski_francuz Walesa 31.12.12, 13:14
      jest najwiekszym zyjacym Polakiem. Dzieki niemu wywalono rosyjskich okupantow z Polski, Slowacji, Czech i Wegier...

      Ma swoje slabosci ale ma duzo zdrowego rozsadku. To ten zdrowy rozsadek pozwolil mu na ocene charakteru Jarka, ktore sie zemscil tymi sluzbami ktore przeszukuja zyciorysy Polakow.

      Jest cierniem w oku sluzb post-komunistycznych z demoludow. I przeczytamy jeszcze pewnie niejedna pol/cwierc lub calkowicie klamliwa informacje na jego temat.

      Ja tam mu zycze 100 lat i jestem bardzo dumny, ze urodzilem sie w tym samym kraju co ten bohater.

      PF
      • edek_vilola Re: Walesa 31.12.12, 13:37
        To jakies dziwne "polskie kalectwo", lub raczej "kalectwo" sporej grupy polskiego spoleczenstwa, ze Walesa - czlowiek, ktorego nazwisko zna caly swiat i ktorego imieniem nazwano ulice, miedzy innymi w Nicei (Francja) czy Mississauga (Kanada), we wlasnym kraju oblewany jest przez wielu pomyjami i podejrzewany o najgorsze rzeczy. Przeciez ten czlowiek zrobil kawal dobrej roboty dla Polski i Polakow.

        Nie rozumiem na czym to polega - maja jakies kompleksy w stosunku do niego, ze tak go nie znosza? Zazdroszcza? Sadza po sobie? Byc moze, gdyby ich postawiono na miejscu Walesy, to nie wyobrazaja sobie jak mogli by nie zostac "bolkiem".

        Moje zdanie jest takie - przedstawiciele zadnej nacji nie cenia Polaka tak nisko jak inni Polacy. Byc moze podswiadomie wydaje im sie, ze posiada ich wlasne cechy, z tym ze tylko te negatywne. Obysmy z takim charakterem daleko zaszli.

        A z Walesy mozemy byc dumni. Papiez to co innego - przez samo stanowisko "nietykalny". Gdyby jednak czlowiek o identycznym charakterze jak Jan Pawel II zostal w Polsce np. premierem, wielu "maluczkich" od razu zaczelo by z pewnoscia rowniez kreowac legende o jego wadach. Bylby drugi "Bolek", a moze "Lolek".
        Tymczasem jest wiele innych postaci w Polsce, przez stanowisko "nietykalnych", ktorzy byc moze nie powinni byc az tak "nietykalni".
        • edek_vilola Re: "Lawrence of Arabia" 31.12.12, 14:05
          edek_vilola napisał:

          > Tymczasem jest wiele innych postaci w Polsce, przez stanowisko "nietykalnych",
          > ktorzy byc moze nie powinni byc az tak "nietykalni".

          "Lawrence of Arabia" (zrobiono nawet film pod takim tytulem) byl 100%-wym Anglikiem. Wiele lat spedzil w swiecie arabskim, po arabsku mowil tak jak rodowity Arab, ubieral sie jak Arab. Ale robote wykonywal dla Anglii walczac z Turkami przy pomocy plemion arabskich.

          Wniosek: Nie kazdy w sutannie Araba i mowiacy po Arabsku jest Arabem i dziala dla dobra Arabow.
          • polski_francuz A ja mam nawet 31.12.12, 14:11
            program dla przyszlego polskiego prezydenta Nicer, gentler Poland...

            PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka