igor-z-uk
25.08.13, 22:57
Na dziwny artykul natrafilem w necie :
"В Китaе yже нaчaлocь финaнcoвoе цyнaми, a вcя cтaтиcтикa — фaльшивaя "
Poniewaz artykul jest w jezyku rosyjskim,a nie wszysci ten jezyk znaja dobrze,lub udaja,ze nie znaja,to to co najwazniejsze,przetlumacze na polski .
Na poczatek tytul/
W Chinach poczatek finansowego tsunami,a cala statystyka jest falszywa.
1.Nadmiar moc produkcyjnych.
Przez 5 lat w Chinach wydrukowali 66 trln Juanie ($ 10.5 trln) ,z tego 20 trln poszlo do przedsiebiorstw panstwowych i 20 trln do wladz lokalnych,to spowodowalo wzrost inflacji do 20% (!).
2.Inflacja.
Poniewaz nalozyli sie dwa czynnika,stagnacja w przemysle i wysoka inflacja,to Chiny weszli w stagflacje,zjawisko bardzo niepokojace.
3.Wladze lokalne jedne po drugim staja sie bankrutami.
Wspolny dlug wladz lokalnych wynosi 20 trln Juanie i oni nie sa wstanie nawet splacac oddsetek.
4.Kryzys w panstwowych przedsiebiorstwach.
Wszystkie 10 najwiekszych przedsiebiorstw- bankrutow sa wlasnoscia panstwa.
5.Kryzys w przedsiebiorstwach prywatnych.
Poniewaz najwiekszy strumien panstwowej kasy ,czyli inwestycje,przechodzi przez panstwowe przedsiebiorstwa,kasy dla prywatnych przedsiebiorstw brakuje.
6.Systema bankowa.
Tu nie lepiej.
7.Rynek papierow wartosciowych.
Sporo kasy wpompowali,a wynik okazal sie marny.
8.Nieruchomosc.
Inflacja ma bezposredni wplyw na rynek nieruchomosci.
Mam nadzieje,ze kierownictwo Komunistycznej partii Chin rowniez widzi to niebezpieczenstwo i potrafi znalesc wyjscie z zaistnialej sytuacji.
p.s. A moze autoru artykulu cos odbilo?
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.