Dodaj do ulubionych

Rosjanie pierwsi na Marsie?

01.09.13, 11:30
Lekka przesada ale we wspolpracy miedzynarodowej moze tak byc
english.pravda.ru/science/tech/07-05-2013/124500-nuclear_rocket-0/
Tym czasem Wostochnyj szybko powstaje
Kierunek kosmos to priorytet
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Juz 01.09.13, 11:34
      zdjecia ze szczupakiem nie wystarcza pewnie...

      PF
    • borrka Na Koniku Garbusku! 01.09.13, 11:38

      • brat_ramzesa Nie mam zamiaru sie z wami durniami kupac 01.09.13, 11:49
        jw
      • pijatyka Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 01.04.14, 20:04
        Jestem "za" - ale pod warunkiem, że wszyscy ;->
    • herr7 Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 01.09.13, 11:40
      Dobry żart. Podobno ostatnia katastrofa rakiety Proton-M była wynikiem błędnego podłączenia jakiegoś modułu sterującego. Montujący go technik pomylił plus z minusem i źle podłączył przewody elektryczne. Tego inaczej, jak sabotażem nie da się wyjaśnić...
      • igor_uk brat_ramzesa,co Ty wyprawiasz? 01.09.13, 11:45
        Przeciez kazde wspomnienie o jakichs osiagnieciach Rosji,odrazu wyzywa u frustratow atak wscieklosci.
        Na tym forum o tym nie pogadasz.Nie ma tu znawcow tematu, rusofoby sprobuja wykorzystac ten watek do plucia na Rosje.
        • brat_ramzesa przeciez podalem link 01.09.13, 11:49
          Jesliby troche poczytali co dzialo sie na MAKSie wiedzieliby ze wypisuja durne glupoty
          • igor_uk Oni nie umieja otwierac linkow. 01.09.13, 11:53
            Tym,zwlaszcza,chrakteryzuje sie herr.
            Jak chcesz wywolac rzeczowa dyskusje,to musisz sam zrobic strzeszczenie tego,co jest w artykule,oczywiscie tlumaczac na jezyk polski,bo tu tylko kilka osob zna angielski.Lepiej wklejaj linki w jezyku rosyjskim,bo ten jezyk znaja wszysci,wlacznie z przyglupem proamerykanskim.
            • brat_ramzesa Zauwazylem 01.09.13, 13:14
              Raczej nie chca, jesli przychodzi sie na forum z nastawieniem tylko obsrywania to na merytoreczna wymiane zdan nie ma co liczyc
              Nie ma co streszczac, przeciez jesli nie zna jezyka to ma tlumacza, okazuje sie NASA rowniez pracuje nad takim silnikiem tyle ze pomysl rosyjski moze byc ciekawszy
              www.world-nuclear-news.org/on-nuclear_rocket_puts_mars_within_reach-3105134.html
              • igor_uk Re: Zauwazylem 01.09.13, 13:20
                Rosja,z czasow ZSRR,ma doswiadczenie w budowaniu silnkow o napedzie nuklearnym.
                Byl nawet zbudowany samolot ,napedzany takim sinikiem.On latal!
                Amerykanie dalej prac teoretycznych nie posuneli sie .
                • brat_ramzesa Re: Zauwazylem 01.09.13, 13:25
                  Amerykanie tez rozwijaja, ja bym sobie zyczyl aby zdobywanie kosmosu polegalo na miedzynarodowej wspolpracy, dziwi tylko dlaczego wszyscy pchaja sie na Marsa a o ksiezycu zapomnieli, przeciez to idealne miejsce na baze do badan kosmosu, nowych materialow etc
                  • igor_uk Re: Zauwazylem 01.09.13, 13:32
                    Tak naprawde,dla Swiat nie jest potrzebna obecnosc ludzi na Marsie,czy na Ksiezycu.Tu chodzi wylacznie o efekt propagandowy.
                    Ksiezyc jest zdobyty,to zadnego efektu propagandowego nie da sie osiagnac.

                    O wiele taniej i skuteczniej badania kosmosu przeprawdzaja automaty.
                    • brat_ramzesa Re: Zauwazylem 01.09.13, 13:49
                      A nie prawda, jedyna sznsa dla ludzkosci to kosmos, Stephen Hawking ma racje, autoamty nie zalatwia wszystkiego a rozwoj cywilizacji zwiazany jest z kosmosem , nie z Ziemia
                      • igor_uk Re: Zauwazylem 01.09.13, 13:58
                        To jest taki ogolnik : "rozwoj cywilizacji zwiazany jest z kosmosem , nie z Ziemia" ,ze nie wiadomo z ktorej strony mozno za temat zabrac sie.
                        Dla czego rozwoj zwiazany z kosmosem?
                        Nowe technologie,ale oni i tak beda rozwijac sie na Ziemi,lub na okoloziemskiej orbicie.
                        Moze tam ludzokosc ucieknie w razie jakiegos kataklizmu? To dobry temat na film fantastyczny,ale nie dla powznej dyskusji.

                        Czy moglbys,brat_.. , rozwinac swoja (zapozyczona) mysl?
                        • brat_ramzesa Re: Zauwazylem 01.09.13, 14:11
                          Statystyka mowi ze trwanie naszej cywilizacji na ziemi byloby wybrykiem, to co pcha cywilizacje to chec poznania nowego, zrozumienia, kreatywnosc.
                          Tak naprawde ziemia jest niebezpiecznym miejscem do zamieszkania, kataklizmy moga przyjsc w kazdej chwili, niedawny meteoryt to uwidocznil.Rozwoj to podejmowanie wyzwan a kto jest dalej ten rozdaje karty :)
                        • johnny-kalesony Re: Zauwazylem 01.04.14, 21:11
                          igor_uk napisał:

                          > To jest taki ogolnik : "rozwoj cywilizacji zwiazany jest z kosmosem , nie z Zi
                          > emia" ,ze nie wiadomo z ktorej strony mozno za temat zabrac sie.
                          > Dla czego rozwoj zwiazany z kosmosem?

                          W księżycowej glebie znajdują się gigantyczne zasoby helu-3, który jest może stać się fantastycznym źródłem czystej energii.


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          • sowietolog1 Re: Zauwazylem 02.04.14, 04:02
                            > W księżycowej glebie znajdują się gigantyczne zasoby helu-3, który jest może st
                            > ać się fantastycznym źródłem czystej energii.

                            Owszem. Często się o tym mówi i piesze. Jednak obecnie to "skórka nie warta wyprawki", ponieważ koszta eksploatacji, czyli dotarcia tam, założenia stałych baz i aparatury wydobywczej (choćby i całkowicie zautomatyzowanych/zrobotyzowanych), wydobycia i dostarczenia na Ziemię, znacznie przerastają potencjalne zyski.
                • speedy13 Re: Zauwazylem 02.09.13, 16:58
                  Hej

                  igor_uk napisał:

                  > Rosja,z czasow ZSRR,ma doswiadczenie w budowaniu silnkow o napedzie nuklearnym
                  > .
                  > Byl nawet zbudowany samolot ,napedzany takim sinikiem.On latal!
                  > Amerykanie dalej prac teoretycznych nie posuneli sie .

                  To nie jest prawda! Radziecki program samolotu atomowego skończył się na dokładnie tym samym etapie co amerykański. Zbudowano samolot Tu-95LAL z reaktorem na pokładzie i wielokrotnie uruchamiano go w locie. Nie był on jednak podłączony do jakiegokolwiek zespołu napędowego - samolot napędzały standardowe dla niego silniki turbośmigłowe NK-12, spalające lotniczą naftę. Celem eksperymentu było tylko sprawdzenie skuteczności ochrony przed promieniowaniem dla załogi i personelu naziemnego, zbadanie wpływu promieniowania na instalacje i podzespoły samolotu, opracowanie metod i procedur obsługi naziemnej itd.

                  Kolejnym etapem miał być Tu-119, napędzany przez 2 silniki turbośmigłowe NK-14, korzystające z ciepła reaktora i 2 standardowe NK-12 na naftę. Nie został on jednak nigdy zbudowany.

                  Tak samo dokładnie skończył się program amerykański. Najpierw zbudowano NB-36H, czyli na względnie starym bombowcu B-36 (pierwszy projekt jeszcze w czasie wojny) z hybrydowym napędem w postaci 6 silników tłokowych P&W R-4360 i 4 turboodrzutowych GE J-47 zamontowano reaktor jądrowy, także jednak nie pełniący roli napędu. Przeprowadzono liczne loty próbne z uruchamianiem reaktora. Na podstawie ich wyników miał powstać samolot X-6 - nadal oparty na B-36 ale napędzany przez 6 silników tłokowych R-4360 (klasycznych, na benzynę) i 4 turboodrzutowe GE X-39 (ogrzewane przez reaktor atomowy).

                  Miał powstać ale nie powstał. Wyniki prób były takie, że korzyści z napędu atomowego (długotrwałość lotu) nie równoważą licznych związanych z nim problemów. Wielki ciężar reaktora i osłony biologicznej poważnie ograniczał udźwig samolotu. Bardzo skomplikowane były procedury obsługi naziemnej, którą wykonywano za pomocą specjalnych opancerzonych pojazdów, niekiedy zdalnie sterowanych. No i cały czas nie rozwiązano problemu ewentualnej katastrofy lotniczej. W czasie prób NB-36 towarzyszył mu zawsze samolot transportowy z plutonem spadochroniarzy Marines ze specjalnej jednostki do usuwania skażeń, wyposażonych w skafandry ochronne, odpowiedni sprzęt itd. W razie katastrofy samolotu atomowego mieli oni wyskoczyć nad jej miejscem by zabezpieczyć wrak, udzielić pierwszej pomocy ewentualnym ofiarom, rozpocząć wstępne odkażanie itp. W przypadku samolotu doświadczalnego takie środki bezpieczeństwa można sobie oczywiście przyjąć; ale w przypadku ewentualnej eksploatacji na skalę masową atomowych maszyn byłoby to raczej niewykonalne.

                  A w tym samym czasie udało się dopracować do perfekcji inną technologię przedłużania zasięgu samolotów - tankowanie w powietrzu. Choć metoda nie tak wydajna jak atomowy napęd, była od niego tysiąc razy prostsza i bezpieczniejsza, a zasięg zapewniała wystarczający. I nie wymagała jakiejś specjalnej infrastruktury naziemnej ani zdalnie sterowanych robotów do obsługi. I tak atomowy samolot powędrował na tzw. śmietnik historii.
          • marko125 Re: przeciez podalem link 01.09.13, 12:53
            Co działo się na MAKSIe ?
            • brat_ramzesa Re: przeciez podalem link 01.09.13, 13:22
              W podmoskiewskiej miejscowości Żukowskij kończy się Międzynarodowy Salon Lotniczo-Kosmiczny. Jego rezultaty robią wrażenie. Podpisano dziesiątki kontraktów na setki miliardów rubli. Forum pokazało, jakie wspaniałe wyniki można osiągnąć, tworząc technikę lotniczą we współpracy międzynarodowej.

              Tak samo, jak i poprzednie salony lotnicze, obecny ucieszył uczestników interesującymi premierami. Po raz pierwszy na MAKS zademonstrowano średni śmigłowiec wielozadaniowy Ka-62, opowiada oficjalny przedstawiciel kompanii „Śmigłowce Rosji” Aleksiej Michiejew:

              To pierwszy rosyjski śmigłowiec, który został stworzony w ramach międzynarodowej kooperacji z europejskimi partnerami. Silnik został dostarczony przez francuską kompanię Turbomeca, która wchodzi w skład grupy Safran, a pędnia przez kompanię austriacką. Jednak systemy podstawowe są rosyjskiej produkcji. Śmiegłowiec Ka-62 ma duże perspektywy eksportowe, jest na niego popyt na rynku.

              Już podczas trwania MAKS 2013 podpisano kontrakt z kolumbijską kompanią Vertical de Aviacion na dostawę pięciu helikopterów Ka-62. W Kolumbii będą one używane przez kompanie naftowe.

              Na forum odbyła się także prezentacja rosyjskiego ciężkiego wojskowo-trasnportowego samolotu IŁ-76MD-90A, lub po prostu Ił-476. Nowa maszyna może przewozić do 50 ton ładunku, zasięg jej lotu to sześć tysięcy kilometrów. Na rynku wewnętrznym są nią zainteresowane takie resorty jak Ministerstwo Obrony, MSN i MSW. Ił-476 w pełni odpowiada wymogom Międzynarodowej Organizacji Lotów Cywilnych i kontroli europejskiej, zauważa głowny konstruktor samolotu Andriej Jurasow:

              Samolot świetnie nadaje się do obsługi lotów po międzynarodowych liniach powietrznych. Ma nowy kompleks obrony, który zapewni ochronę przed zenitowo-rakietowym kompleksem przeciwnika. Przy uwzględnieniu tych cech może on przez długie lata spełniać zadania właśnie wojskowo-transportowego samolotu.

              Rozwój lotnictwa cywilnego w Rosji jest związany przede wszystkim z realizacją dwóch projektów Zjednoczonej Korporacji Budowy Maszyn Lotniczych (OAK): Superjet-100 i MS-21. O ile samolot Superjet już jest z powodzeniem eksploatowany, m.in. na trasach międzynarodowych, to wprowadzenie do eksploatacji perspektywicznych samolotów MS-21 bliskiego i średniego zasięgu na 130-180 miejsc zostalo zaplanowane na 2017 rok. Ta maszyna, najprawdopodobniej, bedzie miała rosyjski silnik nowej generacji, choć bedzie musiała zmierzyć się na tym polu z konkurencją, powiedział w wywiadzie dla Głosu Rosji głowny konstruktor kompanii „Awiadwigatiel” Igor Maksimow:

              W tej chwili z korporacją „Irkut” prowadzimy prace nad wyposażeniem samolotów MS-21 w silniki PD-14. Jednocześnie zetknęliśmy się z alternatywną propozycją kompanii Pratt & Whitney. Silnik PD-14 powinien mieć najwyższy poziom konkurencyjnych charakterystyk zarówno gospodarczych, jak i niezawodności oraz wygody użytkowania. Najwazniejsze, że to czysto rosyjski silnik, z rodzimych materiałów i nie będzie on uzależniony od problemów w dostawach z zagranicy.

              Jednocześnie, jak powiedział Igor Maksimow, korporacja „Irkut” prowadzi prace nad podpisaniem wstępnych kontraktów na dostawy maszyn zarówno z silnikami Pratt & Whitney, jak i PD-14.

              Podsumowanie MAKS 2013 robi wrażenie: podpisano wiele porozumień w zakresie zakupu samolotów i helikopterów, opowiada kierownik służby analitycznej agencji Awiaport Oleg Pantelejew:

              Pod względem łącznej wartości kontraktów prawdopodobnie zbliżyliśmy się do tego, co zostało osiągnięte na salonie MAKS dwa lata temu. Choć nie wyklucza się niespodzianek, które pozwolą pobić rekord poprzedniego sezonu. A pod względem ilości i znaczenia tych porozumień, które zostały podpisane, widoczny jest wyraźny postęp.

              W ostatnie dni pracy salon otworzył drzwi przed zwykłymi zwiedzającymi, przed wszystkimi miłosnikami lotnictwa. Akcent przesunął się z biznesu w stronę widowiska lotniczego z udziałem grup pilotażu sił powietrznych Rosji „Russkie witiazi”, „Jerzyki”, „Sokoły Rosji” i „Bierkuty”. Salon zakończy się wieczorem 1 września.
              I jeszcze polish.ruvr.ru/2013_08_30/MAKS-2013-lotnicza-potega-mocarstwa
      • brat_ramzesa Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 01.09.13, 11:52
        Co jest zartem?
        Ze tego silnika nie konstruuja? Czy moze to ze Wostocznyj nie powstaje?
        Poczytaj o MAKSie troche, bardzo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec, tam wlasnie zaprezentowano mnostwo projektow w tym wdrozonych
        A wypadki sa wszedzie, to jest normalne, tak samo dziwi mnie nagonka na Dreamlinera
      • pijatyka Re: sabotaż 11.06.14, 13:39
        belsat.eu/pl/wiadomosci/a,20266,fsb-szuka-sabotazystow-w-fabryce-rakiet.html
    • wojciech.2345 bardzo wątpię 01.09.13, 13:22
      Top rosyjskich naukowców i inżynierów pracuje na Zachodzie,
      Dla Rosji w tej dziedzinie "game is over."
      • brat_ramzesa Re: bardzo wątpię 01.09.13, 13:26
        No ty juz wiesz lepiej niz oni hehe
        BTW duzo naukowcow wraca lub prowadzi wpolprace, nauka z regoly wylamuje sie polityce, prawdeziwa baza pojednania ludzkosci to nauka
        • wojciech.2345 Re: bardzo wątpię 01.09.13, 13:55
          brat_ramzesa napisał:
          > No ty juz wiesz lepiej niz oni hehe
          > BTW duzo naukowcow wraca lub prowadzi wpolprace, nauka z regoly wylamuje sie po
          > lityce, prawdeziwa baza pojednania ludzkosci to nauka
          ---------------
          Fantazjujesz. USA importuje talenty z całego świata i stwarza im
          warunki do pracy. Jeśli rzeczywiście ci od wypraw na Marsa są
          dobrzy, to Jankesi ich kupią i będzie to osiągnięcie USA.

          Poniał?
    • borrka Czy wszyscy Rosjanie beda pierwsi na Marsie? 01.09.13, 14:09
      Jesli tak, niezly pomysl !
      • brat_ramzesa Jestes zwyklym blaznem 01.09.13, 14:12
        do tego nieudolnym.w sredniwieczu by cie zaraz scieli
      • ukos Oby tylko wszystkie Kacapy 01.04.14, 20:31
        borrka napisał:

        > Czy wszyscy Rosjanie beda pierwsi na Marsie?

        To by wystarczyło.
    • bywszy1 Re: to bylo za dobrych starych czasow+ 01.09.13, 18:35

      w epoce Chruszczowa i Brezniewa.
      Po wsiach rozjezdzaly grupy agitatorow.
      To byli faceci w przede wszystkim wytartych i wypchanych gaciach.
      Odwiedzaly kluby wiejskie.
      I czytali lekcje na temat:
      "Чтo тaкoе любoвь "
      i
      "Еcть ли жизнь нa Мaрcе "
      Odznaczali sie wysokim znawsrwem tematu.
      Szczegolnie w temacie pierwszym.
      • igor_uk Ty tych czasow nie znasz i znac nie mogles. 01.09.13, 18:40
        Jezdzili po wsiach LEKTORY ,a nie agitatory.
        Po kuj agitator by opowiadal cos o zyciu na Marsie?
        • bywszy1 Re: Ty tych czasow nie znasz i znac nie mogles.?+ 02.09.13, 12:34

    • kylax1 Lądowania na Marsie raczej nie dożyjemy. 02.09.13, 14:52
      Pamiętacie literaturę i kino s-f z lat 80-tych? Wg niego koło roku 2020 mieliśmy latać do innych systemów gwiezdnych i posiadać bazy i stacje w całym Układzie Słonecznym.

      A co mamy obecnie? Jedna ISS na niskiej orbicie okołoziemskiej (circa 315 km), oraz kilka sond kosmicznych badających planety i 5 sztuk lecących poza Układ Słoneczny (Pioneer 10 i 11, Voyager 1 i 2, oraz New Horizons).

      Nie ma obecnie woli politycznej na ekspedycje ludzi poza Ziemię. Dlatego lotu na Marsa nie doczekamy. Może dożyjemy ponownego lądowania na Księżycu.
    • wojciech.2345 Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 02.09.13, 15:47
      Za Borrką. Czy już wszyscy Igorkowie i ich renifery
      dotarli do Marsa?
    • wojciech.2345 ukraińska ucieczka z rosyjskich macek 02.09.13, 16:30
      Historia uczy, że blokady handlowe, podobnie jak szantaż energetyczny są dla Rosji sprawdzonym - i co gorsza - często skutecznym instrumentem wywierania wpływu i osiągania celów politycznych szczególnie w państwach, które Kreml uznaje wciąż za pozostające w swojej strefie interesów geopolitycznych. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej odsłony handlowej wojny z Ukrainą. Zarówno sektor działań, jak też termin ich podjęcia są nieprzypadkowe

      Kłopoty ukraińskich eksporterów na granicy Federacji Rosyjskiej przypominają problemy polskich eksporterów z pierwszej dekady tego stulecia. Nie sposób ukryć, iż prawdziwą przyczyną problemów certyfikowania polskiego mięsa jest geopolityczny spór pomiędzy Polską a Rosją, natomiast służby sanitarne były jedynie wykonawcą odgórnie ustalonej strategii.

      instytutkosciuszki.salon24.pl/530927,wojna-handlowa-ukrainska-ucieczka-z-rosyjskich-macek
    • arkaf Jestem za, zwlaszcza jesli wszyscy tam poleca 01.04.14, 20:20

    • humbak Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 01.04.14, 20:26
      Czyżby stan rosyjskiego arsenału nuklearnego wymagał już planu B?
    • malkontent6 Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 01.04.14, 20:30
      Szerokiej drogi. :)
    • jabbaryt A znacie ten dowcip z czasu Gagarina? 01.04.14, 21:58
      - Panie Majster Ruskie w polecieli w kosmos !!!
      - Ale wszystkie?
      - Nie tylko jeden.
      - To po co mi Pan głowe zawracasz !
    • sowietolog1 Brat & Igor... 02.04.14, 03:42
      Po pierwsze, odnośnie hipotetycznych - bazy lunarnej (księżycowej) oraz załogowej misji na Marsa - to Amerykanie są znacznie, naprawdę znacznie dalej posunięci, niż Rosjanie. Mają (mięli) masę zaawansowanych programów i subprogramów celowych, których dopiero mozaika daje jakieś szanse na wyprawę, a nie koncept samego silnika. Rzecz w tym, iż decyzją stricte polityczną (oszczędności) anulowano i/lub zatrzymano większość z tych programów/projektów (za Busha, podczas afgańsko-irackiej awantury je przystopowano, a za Obamy całkowicie pozamykano), odkładając misję na Marsa ad acta. Ergo, zamiast rozkręcić się na całego w latach 20- i 30-tych tego wieku, Mars musi zaczekać do drugiej połowy XXI wieku. Najwcześniej.

      Po drugie, wszystko powyższe przez obecny brak wyścigu zbrojeń i zapaść gospodarczą. Po prostu, eksploatacja Kosmosu i działania NASA były pochodnymi opracowywania nowych rozwiązań obronnych i wzorów uzbrojenia. Tożsamo z tzw. Tarczą Antyrakietową (BMD - Ballistic Missiles Defence), będącą następcą Wojen Gwiezdnych R. Reagana (SDI - Strategic Defence Initiative), które również znacznie okroił Obama. Tak znacznie, iż w praktyce zlikwidował. Większość pozyskanych technologii i rozwiązań kontrukcyjnych bezpośrednio przełożyłoby się na Marsa. Bez tego taka misja jest niemożliwa do realizacji w bliższej perspektywie.

      Po trzecie, wcześniej, za Busha (oszczędności wymuszone finansowaniem Iraku i Afganistanu) anulowano zaawansowany program/projekt następcy promów kosmicznych, statku X-33 VentureStar. Miał to być pierwszy RZECZYWISTY prom/statek kosmiczny wielokrotnego użytku, gotowy godzinę-dwie do ponownego startu zaraz po lądowaniu. Taka taksówka orbitalna rodem z literatury i kina sf. Bez tak wydajnego narzędzia, prawdziwego woła roboczego, jakiekolwiek znaczniejsze prace na orbicie są obecnie niemożliwe. A kolonizacja Księżyca czy misja na Marsa wymagają właśnie stworzenia sporej infrastruktury na orbicie Ziemi, ze stale kursującymi promami.

      Po czwarte, pewna amer. firma opracowała doskonale zapowiadający się silnik plazmowo-magnetyczny. Jego prototyp, miniatura, działa już od kilku lat. Właśnie kilka lat temu w tv oglądałem programy o tym silniku, wywiady z głównym konstruktorem i właścicielem firmy. Ten silnik wydaje się być dziś najb. zaawansowanym i obiecującym rozwiązaniem, typowanym jako napęd całej generacji statków kosmicznych. Rzecz, i problem, w tym, że NASA rozkłada ręce; nie ma kasy i woli politycznej.

      Po piąte, poza Rosjanami/Sowietami, nad samolotem/bombowcem o napędzie atomowym pracowali także Amerykanie i Brytyjczycy. Rzecz w tym, iż było to zbyt kłopotliwe rozwiązanie jak na tamte czasy i technologie, i PRZEDE WSZYSTKIM zbyt niebezp. dla załogi (promieniowanie) oraz dla innych, w przypadku katastrofy. Na szczęście i Amerykanie, i Rosjanie porzucili takie rozwiązanie. Inaczej mięlibyśmy Czarnobyl i Fukushimę do potęgi...
      • sowietolog1 Re: Brat & Igor-bis... 02.04.14, 03:52
        Po piąte, ogrom infrastruktury maszynowo-orbitalnej, potrzebnej do przeprowadzenia misji na Marsa, wymaga ciągłego, kilkunastoletniego finansowania z budżetu. Ogrom tożsamy z dawnym programem Apollo. Łącznie byłyby to kilka bln dollarów. Po jakieś 200-300 mld rocznie. Przynajmniej. Bez powodu typu nowa Zimna Wojna & nowy Wyścig Zbrojeń, jest to obecnie niemożliwe. Chyba że dzisiejsze relacje ros.-amer. się zaostrzą, a Chiny bardzo przyspieszą własne programy/projekty kosmiczne. Wówczas, być może jakiś przyszły amer. prezydent powtórzy działania Kennedy'ego i Reagana...
        • boavista4 Re: Postep to powrot do raju 02.04.14, 04:28
          trzeba zapomniec o Marsie, do ksiezyca kierowac romatyczne westchnienia, dziekowac Bogu za slonce, wode i powietrze, wyrzucic komputery, elektrycznosc, bomby, samochody, rewolwery, noze, i zyc zgodnie z dekalogiem. bez obamow, jarkow, putinow, zadnych wodzow, i nie zrywac jablka z drzewa zakazanego. Wtedy wszystko bedzzie dobrze, Nigdzie nie mozwe byc zycia poza ziemia i trzeba sie z tym zgodzic. Nikt nie jest madrzejszy od Pana Boga, nie ma narodu wybranego, wszyscy jestesmy wybrani. Amen, Ten kto pojedzie pierwszy na Marsa, bedzie miec bron do panowania nad innymi narodami, nikomu to nie jest potrzebne. A jednak, nie miec tego, to znaczy ktos inny moze to miec i panowac nad nami.
          • sowietolog1 Re: Postep to powrot do raju 02.04.14, 05:48
            Boavista; na temat, na temat...

            PS. Biblijny (hebrajski) mit o wieży Babel znam i rozumiem.
          • sowietolog1 X-37B na orbicie od ponad roku; czyli o obecnej, 02.04.14, 05:58
            znacznej przewadze USA nad Rosją w dziedzinie aeronautyki i kosmonautyki. X-37B to miniaturowa kopia konceptu promu kosmicznego, który przegrał rywalizację o bycie następcą SpaceShuttle'a z wyżej przytaczanym przeze mnie X-33 VentureStar. Anulowano cywilnego, pełnowymiarowgo woła roboczego, jednak zbudowano w tajemnicy militarną, mini "wariację na temat". Podejrzewam, iż ten orbiter jest przeznaczony do wyszukiwania/śledzenia i niszczenia/przejmowania wrogich satelitów. Dając w ten sposób przewagę strategiczną amer. armii:
            www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/x-37b-czyli-pentagon-szykuje-wojne-w-kosmosie,206792.html
            www.tvn24.pl/nie-wiadomo-co-robi-na-orbicie-ale-jest-tam-juz-470-dni,413646,s.html
          • brat_ramzesa Re: Postep to powrot do raju 02.04.14, 10:06
            Oj z takim podejciem to bysmy z jaskini nie wyszli, potrzebny jest podboj rzadza poznania nowego, to wznosi na nowe plaszczyzny
        • brat_ramzesa Re: Brat & Igor-bis... 02.04.14, 09:59
          Jestes pewien ze mowilmy o tym samym napedzie w rakietach co kiedys w samolotach?
    • pijatyka Re: we wspolpracy miedzynarodowej moze tak byc 13.05.14, 14:45
      Pewnie - teraz wszyscy aż się palą do współpracy...
    • kzet69 Re: Rosjanie pierwsi na Marsie? 13.05.14, 15:12
      Może zanim Rosjanie podbiją Marsa najpierw nauczą się myć zęby i wybudują cywilizowane szkoły i szpitale?
      Załogowy program kosmiczny Rosji ogranicza się do produkcji taxi na ISS i nie sądź że cokolwiek więcej zdziałają, nawet lot na Księżyc przerósł rosyjskie możliwości... A jeśli chodzi o możliwą współpracę przy załogowej misji na Marsa to owszem USA-UE-Chiny_japonia, Rosji nikt nie zaprosi, dresiarz Putin wam to zapewnił...
    • pl-777 Oni jeszcze na Ksieżycu nie byli 14.05.14, 02:04
      a Amerykanie wiele razy.
    • solaqua.333 pewnie tak, maja najbardziej zaawansowany program 14.05.14, 03:27
      kosmiczny na dzis. Amerykanie kiedys byli dobrzy, ale wypadli z ligi z braku kasy I spolecznego IQ. Kase wydali na zabijanie milionow ziemian.
    • pijatyka Re: Rosjanie polecą na Marsa? 17.05.14, 21:49
      Na razie poleciała jedna głowa...


      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/poleciala-glowa-szefa-rosyjskiej-agencji-kosmicznej,361941.html

      ...ale wiele to nie dało ;->


      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/co-za-fatalna-statystyka-rosyjskie-rakiety-spadaja-coraz-czesciej,429003.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka