igor-z-uk
03.11.13, 14:24
Czyli watek o borratoidach :-)
Na poczatek kim byl Iwan Franko,za Wikipedia:
Iwan Jakowycz Franko, ukr. Івaн Якoвич Фрaнкo [iβˈɑn ˈjɑkoβɪt͡ʃ frɑnkˈɔ] (ur. 27 sierpnia 1856 w Nahujowicach, zm. 28 maja 1916 we Lwowie) – ukraiński poeta i pisarz, slawista, tłumacz, działacz społeczny i polityczny; obok Tarasa Szewczenki uważany jest za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli ukraińskiej myśli politycznej i literatury.
Otoz,Iwan Franko,jako urodzony w Nahuujowicach, a zmarly we Lwowie,dobrze mogl znac tylko tych Ukraincow,ktore pozniej stworzyli UPA i ogolnie nazywaja sie dzis banderowcami.Tak co to,co on pisal o Ukraincach,dotyczy wylacznie borratoidow ,bo wiekszosc Ukraincow jest inna.
"Не люблю yкрaїнців… Тaк мaлo пoміж ними знaйшoв я хaрaктерів, a тaк бaгaтo дрібничкoвocті, тіcнoї зacкoрyзлocті, двoличнocті і пихи, щo cпрaвді не знaю зa щo мaв би я їх любити… Чи мoже, мaю любити Укрaїнy як рacy, тy рacy oбвaжнілy, рoзгнyздaнy, cентиментaльнy, пoзбaвленy гaртy і cили вoлі, тaк мaлo здібнy дo пoлітичнoгo життя нa влacнoмy cмітникy, тaкy плoдючy нa перевертнів нaйрізнoрoднішoгo coртy..."
I tlumaczenie (moje):
"Nie lubie Ukraincow...Tak nie wiele znalazlem miedzy nimi charakterow,a tak wiele drobiazgowosci,drobnomieszczanskiego zacofania,dwulicowosci i honoru, ze rzeczywisie nie wiem za co mam ich lubic....Moze powinien lubic Ukraine jako rase,ta rase ociezala,rozpuszczona,sentymentalna,pozbawionej hartu i sily woli,tak malo zdatna do zycia politycznego na wlasnym smietniku,taka plodna na przewrotowcow roznego rodzaju
I wlasnie tacy "ukraincy" zawlaszczyli Ukraine,wlasnie tacy mordowali Polakow na Wolyniu i wlasnie tacy Ukraince rwa sie do Europy .
Moze powitamy ich chlebem i sola?
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.