igor-z.uk
22.02.14, 22:47
Dzis byla przyjeta,calkiem niespodziewanie i poszlo bardzo gladko.
Wszystkie uwagi Rosji byli uwzglednione .
Najwazniejsza:
By further terms, the Council strongly condemned increased terrorist attacks carried out by organizations and individuals associated with Al-Qaida, its affiliates and other terrorist groups. The humanitarian situation would continue to deteriorate in the absence of a political solution, the Council stated, demanding that all parties work towards the implementation of the 2012 Geneva Communiqué.
Nareszcie Swiat zachodni oficjalnie uznal,ze po stronie rebelii walcza terrorysci z Al Kaidy i ze wszystkie strony musza zwalczac terror.
A to calkiem nowa jakosc w tym,co dzieje sie wokol Syrii.
Stany i ogolnie rzecz biorac zachod,uznali,ze Asad ma prawo walczyc.
Rowniez w rezolucji nic nie wspomina sie o tym,ze trzeba nalozyc sankcje na wladze Syrii,ale wspomina sie o tym,ze wina za przemoc lezy po obydwu stronach.
Poprzednie dwie rezolucje byli przez Chiny i Rosje zawetowane i nic nie wskazywalo na to,ze RB ONZ potrafi wypracowac wspolne stanowisko.Ale tak stalo sie.Od dzis nikt nie ma prawo podwazac legalnosc wladzy Asada.
Syria walczy i nic nie wskazuje na to,ze przegra .
Asad okazal sie prawdziwym mezem stanu,za ktorego narod gotow walczyc do konca.
Ciekawo,czy wiele na swiecie jest przywodcow,ktore moga polegac na narodzie,liderami ktorych niby sa?