dupeteczek
05.10.14, 22:00
Nieprawdą jest, że ZSRR rozpadł się bezkrwawo, bo proces rozpadu nadal trwa i od czasu objęcia rządów przez Putina jest coraz krwawszy. Czystki i wysiedlenia etniczne (Abchazja i Osetia), eksterminacja cywili i inne zbrodnie były i są na porządku dziennym, a manipulacje propagandy postsowieckiej ogłupiają świat.
Teraz Ukraina i wyliczanka, które państwo/naród jest następne w kolejce.
Wygląda na to, że rozpad Jugosławii okaże się "drobiazgiem" przy tym procesie, a Putin największym zbrodniarzem początku XXI wieku.