dupeteczek
23.10.14, 16:13
1 stycznia 2015 wojska koalicji opuszczą Afganistan i zmieni się się sytuacja w Azji środkowej.
Rosji przybędzie realne zagrożenie dżihadystów z południa, do tej pory neutralizowane przez Zachód.
Rozgrzebana wojna na Ukrainie nie będzie służyć rosyjskim wojskom szybkiego reagowania w walce z nowym wrogiem - tylko że za "zielone ludziki" (uprzejmych ludzi) będzie robił kto inny. Putin ma zagwozdkę i temat Ukrainy powinien szybko zamknąć, żeby nie ugrzęznąć równocześnie w dwóch specyficznych, hybrydowo-partyzanckich wojnach.