Dodaj do ulubionych

1 stycznia 2015 - ciekawa data

23.10.14, 16:13
1 stycznia 2015 wojska koalicji opuszczą Afganistan i zmieni się się sytuacja w Azji środkowej.
Rosji przybędzie realne zagrożenie dżihadystów z południa, do tej pory neutralizowane przez Zachód.
Rozgrzebana wojna na Ukrainie nie będzie służyć rosyjskim wojskom szybkiego reagowania w walce z nowym wrogiem - tylko że za "zielone ludziki" (uprzejmych ludzi) będzie robił kto inny. Putin ma zagwozdkę i temat Ukrainy powinien szybko zamknąć, żeby nie ugrzęznąć równocześnie w dwóch specyficznych, hybrydowo-partyzanckich wojnach.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: 1 stycznia 2015 - ciekawa data 23.10.14, 16:19
      A dlaczego właściwie Afgańczycy mieliby stanowić dla Rosji realne zagrożenie?
      • vladexpat Re: 1 stycznia 2015 - ciekawa data 23.10.14, 16:34
        humbak napisał:

        > A dlaczego właściwie Afgańczycy mieliby stanowić dla Rosji realne zagrożenie?
        W tym roku FSB zastrzeliło na północnym Kaukazie (Dagestan, Inguszetia, Czeczenia) już pewnie ponad 200 islamskich konspiratorów. Co kilka dni media informują o kolejnej akcji likwidacji bojowników. Pokazuje to skalę zjawiska. Z dużym prawdopodobieństwem można napisać, że jeżeli islamskie podziemie uzyska wsparcie z Afganistanu, to stanie się jeszcze bardziej rozległe.
        I nie jest to dobra perspektywa dla Rosji.
      • dupeteczek Re: 1 stycznia 2015 - ciekawa data 23.10.14, 16:38
        Pozwolisz, że odpowiem Ci cytatem:
        "Po opuszczeniu przez wojska koalicji Afganistanu, Rosja stanie wobec poważnego zagrożenia militarnego. Nazywamy go ?agresywnym islamem?, teraz przekroczy on Amu-Darię i Piandż, granice ?naszej? Azji środkowej. Władzę sprawują w niej słabe reżimy autorytarne, poziom biedy jest w tym regionie zatrważający.
        Do niedawna mogło się wydawać, iż silną tarczą opierającą się islamskiemu niebezpieczeństwu będzie Kazachstan. Ale, jak widać na pierwszy rzut oka, kazachski reżim boryka się z poważnymi problemami wewnątrz kraju. W najgorszym wypadku czeka nas inwazja dziesiątków tysięcy uciekinierów kierujących się do obwodów orenburskiego i kurgańskiego. Nie wolno zapominać, iż granica między Kazachstanem i Rosja istnieje w gruncie rzeczy na papierze."
        Aleksiej Alikin, "Russkaja Płanieta"
        • pijatyka Re: "czeka nas inwazja dziesiątków tysięcy" 23.10.14, 22:49
          Ale defetysta - musi jakiś banderowiec ;->
    • indeed4 Forget it. 23.10.14, 18:42
      Putin jeszcze długo nie wyjdzie z Ukrainy.

      forum.gazeta.pl/forum/w,50,151558967,151558967,Ukrainski_klincz_Putin_w_slepym_zaulku_.html

      dupeteczek napisał:

      > Putin ma zagwozdkę i temat Ukrainy powinien szybko z
      > amknąć,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka