Dodaj do ulubionych

Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wodoru!

14.01.15, 00:26
Przyszłość to auta na wodór.
Za 50 lat nikt ropy już nie będzie wydobywał! Koniec - end - fine - finito - kaniec!!!
->Idzie technologia wodorowa - ropa idzie w odstawkę.
To widać, słychać i czuć!
PS.
Rosjanie z czego Wy będziecie żyć. Zastanawiacie się nad tym?
Obserwuj wątek
    • melord Jak chcesz ten wodor pozyskiwac? 14.01.15, 00:35
      masz jakis nowy pomysl...cos z niczego?

      Na skalę przemysłową wodór otrzymuje się z ropy naftowej, gazu ziemnego i węgla
      • 0rkan Re: Jak chcesz ten wodor pozyskiwac? 14.01.15, 00:47
        melord napisał:

        > masz jakis nowy pomysl...cos z niczego?
        >
        > Na skalę przemysłową wodór otrzymuje się z ropy naftowej, gazu ziemnego i węgla

        Z czego z węgla? Co ty wypisujesz.
        Wodór otrzymuje się w wyniku elektrolizy wody, którą rozkłada się na tlen i wodór.
        Jest to metoda dość droga, Taniej jest otrzymywać wodór z metanu ( CH4 ) a dokładniej ->

        CH4 + H2O → CO + 3 H2 ΔE= -191.7 kJ/mol
        CO + H2O → CO2 + H2 ΔE= -40.4 kJ/mol
        CnHm + H2O + O2 → H2 + CO +CO2
        C + H2O → CO + H2
        CO + H2 + H2O → CO2 + 2H2

        Z ropy nikt wodoru nie otrzymuje bo jest to bezsensowne. W węglu wodoru też nie ma C to jest C i tyle.
        Tak czy siak ropa idzie w odstawkę i wszyscy myślący o tym dobrze wiedzą stąd rzut na łupki.
        To by było tyle.
        • 0rkan Co wcale nie oznacza, że nie będzie się 14.01.15, 00:57
          otrzymywało wodoru z wody.
          Wtedy węglowodory ( metan, etan, butan itd...) pójdą też w odstawkę na zawsze.
          Czego to ludzie nie wymyślą.
          Może być też i tak, że równolegle będą samochody wodorowe, benzynowe i elektryczne tylko przy takiej opcji baryłka ropy będzie kosztować 10 USD a nie 100, a litr benzyny 50 groszy na nie 5 zł.
        • melord Re: Jak chcesz ten wodor pozyskiwac? 14.01.15, 01:12
          0rkan napisał:
          >Z ropy nikt wodoru nie otrzymuje bo jest to bezsensowne
          www.greenweal.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=60:pozyskiwanie-wodoru&catid=34:wodor&Itemid=54
          wsponiales rowniez o samochodach napedzanych silnikami elektrycznymi
          a ta elektrycznosc w akumulatorach to pozyskasz skad?
          potrzebna jest w obu przypadkach-poki co to wegiel,ropa ,gaz atom
          • 0rkan Zwróć uwagę na temat przewodni! 14.01.15, 11:37
            Ropa za chwilę będzie przeżytkiem!
            Czy zgadzasz się z tą prognozą czy nie?
            O tym rozmawiamy.
            • inocom Re: Zwróć uwagę na temat przewodni! 14.01.15, 21:18
              0rkan napisał:

              > Ropa za chwilę będzie przeżytkiem!
              > Czy zgadzasz się z tą prognozą czy nie?
              > O tym rozmawiamy.

              Ropa nie będzie przeżytkiem, bo na niej oparty jest przemysł chemiczny. Przestaną tylko ją palić.
            • melord Re: Zwróć uwagę na temat przewodni! 15.01.15, 00:57
              0rkan napisał:
              > O tym rozmawiamy.
              >Przyszłość to auta na wodór.Za 50 lat nikt ropy już nie będzie wydobywał!
              >Rosjanie z czego Wy będziecie żyć.

              wiec o czym wlasciwie chcesz rozmawiac o przyszlosci wodoru/ropy czy Rosji??
              mieszanie tych dwoch spraw sprawia,ze mozna odczytac twoj post jako czysto propagandowy co dyskwalifikuje cie do merytorycznej dyskusji


              niech tam...
              jesli chodzi o rope naftowa nie zabraknie jej i za 50 lat gdyz nawet obecnie eksploatowane zloza,sa wykorzystywane w nalepszym wypadku w 50-60%(co ekstra kosztuje),czesto w 20-30%...gdy cena ropy spada dodatkowe pompowanie w zloze staje sie nieoplacalne(podobnie jak rozwoj wszystkich alternatywnych zrodel energii)
              tu masz link dot. coprawda zloz w Polsce ale przeczytaj( na swiecie jest podobnie )
              archiwum.inig.pl/INST/nafta-gaz/nafta-gaz/Nafta-Gaz-2013-10-03.pdf
              zawsze mozna wrocic do tych niewykorzystanych pokladow...potrzebny jest dalszy rozwoj technologii a to kosztuje.

              Wodor do napedu samochodow podobnie jak naped elektryczny(wzrastajace ciagle ceny energii elektr.) bedzie mial sens jesli cena ropy/gazu bedzie wysoka-co moze sie stac w kazdej chwili kiedy przestana nia spekulowac,lub kiedy ropy/gazu zacznie naprawde brakowac co z kolei nie zapowiada sie tak szybko.
              Na swiecie jest wiele olbrzymich zloz ropy/gazu juz rozpoznanych-nie ruszonych,ktore wymagaja olbrzymich nakladow tak na powstawanie nowej technologii wydobycia(z glebnin oceanow) jak i infrastrukture(platformy wydobywcze,rurociagi itp.)
              Jest rowniez wiele miejsc gdzie sa przypuszczenia o zasobach ropy jak chocby Arktyka czy Antarktyda
              Wszystko wiec zalezy od ceny najbardziej dzisiaj rozpowszechnionych nosnikow energii wiec ropy , gazu i wegla.na nich oparty jest rowniez przemysl hutniczy,chemiczny,famaceutyczny itd.
              Wodor z wody wymaga olbrzymich ilosci energii elektr. a ta jak juz wspomnialem ciagle wzrasta w przeciwienstwie do cen ropy/gazu

              Sa jednak pozytywne przeslanki dot. wodoru....laboratoria na swiecie pracuja nad roznymi systemami uzycia wodoru do napedu samochodow,byc moze paliwa przyszlosci-raczej odleglej (vide impas w samochodach elektrycznych a te zaczynaly ok 10 lat temu)
              pod tym linkiem jest jeszcze kilka innych
              kopalniawiedzy.pl/wodor-paliwo-ogniwo-paliwowe-samochod-wytwarzanie-dwutlenek-wegla,18494
              ps.kiedy ropa kosztowala ponad $100 ,tona wegla nalepszego gat. przekraczala $200
              dzisiaj ropa ok $60,wegiel $50....jedni sie ciesza,inni cierpia(gornictwo na swiecie)
      • 0rkan Teraz z ropą jest podobnie jak kiedyś z fotografią 14.01.15, 01:05
        W połowie lat dziewięćdziesiątych producenci zarzucili rynek tradycyjnymi aparatami fotograficznymi za połowę ceny i w ten sposób wyczyścili sobie magazyny. To samo z materiałami do fotografii a szczególnie z filmami i odczynnikami do wywoływania zdjęć. Wszystko potaniało o 50%. Radość trwała przez trzy lata. A potem? A potem rynek zaczął się zapełniać elektroniką i aparatami cyfrowymi które już nie wymagały filmów i ich wywoływania. Rewolucja w fotografii trwała kilka lat a teraz nikt nawet nie pomyśli o kupnie tradycyjnego aparatu na klisze.
        To samo będzie z paliwem i samochodami. Będzie to trwało trochę dłużej ale nie za długo.
    • j-k Ale skad brac ten wodor, hloopcze ? 14.01.15, 03:08
      Bo na razie to Fotowoltaika w powijakach, z energia atomowa sa niejakie klopoty i td...

      wiec zanim, hloopcze, sie wywnetrzysz - to podaj jednak zrodla zaopatrzena w wodor.

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      chemik i ekonomista.
      • 0rkan Dr z kropką hloopcze 14.01.15, 11:09
        bądź łaskaw rozmawiać jak doktor z doktorem.
        • 0rkan Re: Dr z kropką hloopcze 14.01.15, 11:10
          A raczej jak doktor z kropką z doktorem bez kropki.
        • scibor3 Re: Dr z kropką hloopcze 14.01.15, 11:20
          Doktor nie znający podstawowych praw termodynamiki? Czego doktor? Sztuki? Medycyny?
          • 0rkan Chcesz dyskutować wróć do tematu. 14.01.15, 11:38
            -
            • scibor3 Re: Chcesz dyskutować wróć do tematu. 14.01.15, 15:24
              Przecież piszę w temacie. Jakoś nie mogę u ciebie dostrzec propozycji źródła pierwotnego energii. A może uzupełnisz tą lukę? Wodór jest bardziej kłopotliwy niż metan w posługiwaniu się nim, na dodatek w czasie produkcji wodoru z metanu _tracisz_ część energii zawartej w metanie. Nie ma darmowych obiadów i reakcji chemicznych. Wodór wycieknie ci w tempie ekspresowym przez najmniejszą szczelinę a na dodatek dyfunduje poprzez różne materiały. Autobusy na CNG jeżdżą nawet w Warszawie a samochody na wodór istnieją tylko w laboratoriach. Owszem, wodór można zastosować w ogniwach paliwowych ale nikt jak dotąd nie skonstruował takiego ogniwa dającego się w praktyce zastosować w motoryzacji.
              • mara571 Re: Chcesz dyskutować wróć do tematu. 14.01.15, 22:00
                scibor3 napisał:

                Autobusy na CNG jeżdżą nawet
                > w Warszawie a samochody na wodór istnieją tylko w laboratoriach. Owszem, wodór
                > można zastosować w ogniwach paliwowych ale nikt jak dotąd nie skonstruował tak
                > iego ogniwa dającego się w praktyce zastosować w motoryzacji.

                A to akurta nieprawda.
                Po Monachium i okolichach smigaly beemwice 7, napedzane wodorem.
                BMW wycofalo sie z tego projektu, ale jest 12 stacji, gdzie mozna tankowac wodor.
                Toyota Mirai jest pierwszym samochodem, ktory pojawil sie na rynku. W Niemczech do kupienia we wrzesniu.
                www.welt.de/motor/modelle/article134592358/Toyota-bringt-erstes-Wasserstoffauto-in-den-Handel.html
                www.auto-swiat.pl/wiadomosci/mirai-toyota-na-wodor-juz-wszystko-wiemy/m00ym
                • polski_francuz Eben 14.01.15, 22:06
                  to wlasnie ta Toyota pewnie podsunela tytul watku. Czy sie nowa Toyota przebije trudno powiedziec. Duzo zalezy od liczby stacji. Cena samochodu jest wysoka, ale sie dobrze sprzedaje w Japonii. I cena zmaleje.

                  Ostateczny argument: cena ropy spadla. I wszystkie projekty innych energi dostaly piasek w tryby.

                  Dobrze jest jednak, ze mamy nowego doktora na forum.

                  PF

                  • nie-tak Re: Eben 14.01.15, 22:29
                    polski_francuz napisał:
                    I cena zmaleje.
                    -------------------------------------
                    Nie tak szybko, rozwoj projektu kosztuje miliardy euro nie zlosiszy. Cena moze spasc minimalnie!!! jak rozwoj projektu sie wroci i jeszcze zarobia na nastepny projekt wiec mozesz czekac na minimalna znizke ceny dlugie, dlugie lata. Ile lat musial na siebie pracowac dla przykladu ABS by rozwoj projektu sie zwrocil i zaczol bym matowany w wszystkie auta? To nie jest tak jak wy sobie to wszystko przedstawiacie!!! Ile miliardow pieniedzy wlozono w rozwoj elektrycznych aut? Ile lat pracuje sie nad bateriami do nich? Z jakim efektem? I co mamy tanie elektryczne auta? Jest ich miliony na drodze tak jak rokowano? Pozostalo fiasko i nic wiecej.
                    _______________________________________________________________
                    To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                    quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                • nie-tak Re: Chcesz dyskutować wróć do tematu. 14.01.15, 22:09
                  Jak zawsze niedoinformowana do jej Maras571 swiatopoglad jest budowany na Bildzie, Spieglu i die Welt!
                  BMW sprzedalo 17800 samochodow na wodor, co to jest to jest kropla w morzu. Mozna takie auta garazowac w zbiorowych garazach? NIE!!! Wiec z czym do ludzi?
                  • mara571 golebico, najpierw sparwdz dane 14.01.15, 22:35
                    nie-tak napisała:

                    > Jak zawsze niedoinformowana do jej Maras571 swiatopoglad jest budowany na Bildz
                    > ie, Spieglu i die Welt!
                    > BMW sprzedalo 17800 samochodow na wodor, co to jest to jest kropla w morzu. Moz
                    > na takie auta garazowac w zbiorowych garazach? NIE!!! Wiec z czym do ludzi?

                    Na koniec roku 2014 po niemieckich drogach jezdzilo 43 851 000 samoochodow.
                    Rozumiem, ze te niecale 18 tys. beemwic stanowia znaczny procent.

                    Jeszcze raz przypominam ci Marka Twaina:

                    Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
                    • nie-tak Re: golebico, najpierw sparwdz dane 14.01.15, 22:43
                      mara571
                      Cwoku czy BMW sprzedaje tylko auta w Niemczech?
                      17.800 sztuk aut sprzedano na calym swiecie, gdzie te miliony?
                      43 851 000 jezdzilo uzywanych czy nowych? O jakie auta tu chodzi o uzywane czy nowe Mara?
                      Z tych 17800 sztuk BMW widzialam juz jedno auto przed paroma dniami na drodze.
                      Jak juz Mara571 cos palnie to rzeczywiscie odlot.
                      • mara571 Re: golebico, najpierw sparwdz dane 14.01.15, 23:03
                        chamiejesz i to w szybkim tempie.
                        43851000 to dane z Flensburga o ilosci zarejestrowanych w Niemczech samochodow osobowych.
                        17800 samochodow stanowia az 0,04 % calosci.
                        Na calym swiecie nie mozna bylo sprzedawac, bo w wiekszosci krajow nie am ani jednej stacji z wodorem.
                        • nie-tak Re: golebico, najpierw sparwdz dane 14.01.15, 23:28
                          Ciemnoto jakie rejestruje Flensburg auta? Nowe jak i uzywane (WSZYSTKIE!!!) a o jakich autach jest mowa? Nie umiesz po polsku czytac i rozumiec, a o samodzielnej mysli to juz nie laska? Nie jestes zdolna do tego? Zapomnialas juz twoj ojczysty jezyk ktorego sie uczylas przez tyle lat?
                          • j-k belkot nie-tak... 15.01.15, 23:11
                            nie-tak napisała:
                            Zapomnialas juz twoj ojczysty jezyk ktorego sie uczylas przez tyle lat?

                            Tfuj jezyk polski uraga wszelkim zasadom, ale go nie krytykuje,
                            gdyz ktos, kto urodzil sie poza Polska , like you, nie musi go znac rewelacyjnie.

                            Zenujaca jest za to twoja ignorancja ekonomiczna, dziewcze.
                            Wodor to paliwo dla hobbystow.
                            a koszty uzywania takiego silnika sa wieksze od zwyklych benzynowych
                            gdyz WODOR to wymagajace super techniki paliwo.

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                            chemik i ekonomista.
                • scibor3 Re: Chcesz dyskutować wróć do tematu. 15.01.15, 10:38
                  No dobrze. To tylko potwierdza to co napisałem. Wyprodukowano parę tysięcy pojazdów, kosztujących krocie za to mało praktycznych, bez przestrzeni bagażowej - bo tam są zbiorniki z wodorem, o ograniczonym zasięgu - brak stacji tankowania, które zostały kupione przez paru bogatych gadżetomaniaków. I rynek wysechł. Poza tą grupą nikt tego nie kupi. Podejrzewam, że to jest bardziej działanie marketingowe firm niż biznes. Podobnie było w USA, chyba na trochę mniejszą skalę.
              • j-k oczywiscie... 15.01.15, 18:31
                1. da sie jezdzic na metanie (przy obecnych technologiach),
                ale na wodorze - to zbyt technicznie skomplikowane ( i drogie)

                2. nadal cierpliwie czekam na odpowiedz autora wontku - skad brac ten wodor, czy jak ty precyzyjniej napisales - z jakich zrodel energii bedzie on wytwarzany ?
        • j-k nie wontpie. 15.01.15, 18:38
          0rkan napisał:
          > bądź łaskaw rozmawiać jak doktor z doktorem.

          nie wontpie.
          ales tys chyba jednak nie dr chemii, ani chociaz mgr. ekonomii - like me ?
          gdyz w jednym i w drugim fachu bredzisz.
          nie odnoszac sie do meritum sprawy:
          przy pomocy jakiego zrodla energii produkowac ten wodor ?
          • melord Re: nie wontpie. 15.01.15, 22:16
            j-k napisał:

            > 0rkan napisał:
            > > bądź łaskaw rozmawiać jak doktor z doktorem.
            >
            > nie wontpie.
            > ales tys chyba jednak nie dr chemii, ani chociaz mgr. ekonomii - like me ?
            > gdyz w jednym i w drugim fachu bredzisz.
            > nie odnoszac sie do meritum sprawy:
            > przy pomocy jakiego zrodla energii produkowac ten wodor ?

            byc moze Orkan jest lekarzem-tych tytuluja "doktorami"
            tak czy inaczej zupelnie nie jest przygotowany do tematu merytorycznie.
            nie jestem chemikiem ale wiele podstawowych inf.mozna uzyskac na internecie

            kiedy odpowiedzialem skad uzyskuje sie wodor(nie mial bladego pojecia)
            0rkan napisał:
            >Z ropy nikt wodoru nie otrzymuje bo jest to bezsensowne
            podalem link:
            www.greenweal.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=60:pozyskiwanie-wodoru&catid=34:wodor&Itemid=54
            zaczal odwracac kota ogonem

            jak juz wspomnialem w innym poscie zamiarem Orkana byl kolejny antyrosyjski post do ktorego wplatal wodor jako paliwo przyszlosci

            ps. o zrodle energii milczy
    • szwampuch58 Re: bo Top Gear wersja polska tak... 14.01.15, 11:29
      ... twierdzi ???? Udany program rozrywkowy trzech pasjonatow z Anglii motorem napedowym nauki a przy okazji "katem" Rosji,takie rzeczy tylko u bystrzakow nadwislanskich, hehehe,"szacuneczek" bystrzak genialna koncepcja
    • der-chef Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 14:29
      0rkan napisał:


      > To widać, słychać i czuć!

      Tak, to dwupierdzian grochu.
    • xystos Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 15:28

      potrzeba wiele energi by wytworzyc paliwo wodorowe
      z kad ta energie wziasc ? z wegla czy z wiatraków ?



      ZEN
    • mrs.courvoisier Jack Nicholson w 1978 roku mial Cadillaca na wodor 14.01.15, 20:12
      www.youtube.com/watch?v=TjfONpsFvyM
      teraz ropa tanieje i technologie alternatywne znow nie beda sie oplacac
    • nie-tak Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 20:43
      Bublik najwbijal mu durnot do glowy, a on juz pieje, zieje wodorem puszczajac metan jadac w autcie samojezdzacym. Tak pieniaczyliscie z elektrycznymi autami nie majac pojecia o niczym, teraz puszczacie wodorowe baki. Auta otto albo diesel nie zejda dlugo, dlugo, dlugo jeszcze z rynku, a z tym napedem wodorowym jest tak samo jak jak z gazowym (tylko na wschodzie przjela sie ta technika) czy elektrycznym. Niektore firmy juz dawno pogrzebaly elektryczne auta do lamusa, porzucajac projekty, tak samo bedzie z tym wodorem jak i samojezdzacymi autami. Co wymagac od czlowieka ktory od paru lat dostal auto do reki a moze jeszcze go nie posiada.
      Mialy jezdzic juz miliony elektrycznych aut po drogach, gdzie one sa mimo ze byla na nie panstwowe dotacje? Jak sie raz na quartal albo dluzej jedno spotka to i tak duze osiagniecie.
      Gdzie tu widzis pieniaczy duraku przyszlosc?
      • 5magna Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 21:03
        Orkan sie przejezyczyl. Powiedzial wodoru a mial na mysli odoru. Odoru tu jest dosyc. Orkan wydaje odor caly czas a jeszcze sa tu I inni.....
        • szwampuch58 Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 21:11
          pozatym Orkan obrazony zabral "zabawki z piaskownicy" hehehe,cus tam mamrotal wsciekly ale narazie jest weg
          • mlodavy Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 23:34
            hoga.pl/wiedza/wodor-z-elektrowni-atomowej/
            Bardzo dobrą metodą produkcji wodoru jest elektroliza, podczas której przez wodę przepuszcza się prąd elektryczny rozbijający molekuły na tlen i wodór. Cały proces jest znacznie tańszy i bardziej efektywny gdy zamiast wody wykorzystamy parę wodną.
            Dlatego też, zdaniem ekspertów, idealnym miejscem do produkcji wodoru są elektrownie atomowe. Produkują one bowiem zarówno prąd jak i parę wodną. Mogą więc użyć taniej energii, którą dysponują poza szczytem i jej nadmiar wykorzystać do produkcji pary wodnej. Obecna generacja elektrowni produkuje parę o niskiej temperaturze. Jednak przyszłą generację można by zaprojektować pod kątem produkcji wodoru, wykorzystując znacznie cieplejsza parę i ewentualnie połączyć całość z procesem termoelektrochemicznym. Już teraz można w elektrowniach jądrowych pozyskiwać wodór, ale cały proces należy ulepszyć pod kątem ekonomii.
            • nie-tak Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 14.01.15, 23:43
              mlodavy to co bedziemy budowac w kazdym miescie teraz te elektrownie?
              Ile bylo krzyku zachety na zachodzie do aut napedzanym na gaz, na olej rzepakowy i co? Przyjelo sie cos? NIC.
              Nawet ta nowa benzyna przyjac sie nie moze!

              _______________________________________________________________
              To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
              quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
              • pijatyka Re: I co? Przyjelo sie cos? NIC. 23.01.15, 17:53

                Przyjęło pustaku, przyjęło.


                www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/volvo-rosnie-popyt-na-autobusy-hybrydowe-46007.html
    • vladexpat Nie taki przeżytek 14.01.15, 23:40
      Dziś na giełdach zapanowało istne szaleństwo. Po informacji o zmniejszeniu się dynamiki wzrostu zapasu gotowych paliw w USA ropa poszła w górę o jakieś 5%. Ciekaw jestem czy to znaczy, że odbiła się od dna, czy to tylko chwilowa korekta. Ja obstawiam to drugie.
      • meteor234 Re: Nie taki przeżytek 14.01.15, 23:47
        Pilnują poziomu 50 $ za baryłkę. Sami nie stracą a Putinowi nie dadzą zarobić, bo w Rosji jest straszne marnotrawstwo, brak organizacji pracy, pazerność na zyski i patologiczne złodziejstwo. W USA 50 $ za baryłkę to niezły dochód i rozwój, a Rosja już 75 $ za baryłkę straty i cofka.
        • vladexpat Re: Nie taki przeżytek 14.01.15, 23:53
          meteor234 napisał:

          > Pilnują poziomu 50 $ za baryłkę. Sami nie stracą a Putinowi nie dadzą zarobić,
          > bo w Rosji jest straszne marnotrawstwo, brak organizacji pracy, pazerność na zy
          > ski i patologiczne złodziejstwo. W USA 50 $ za baryłkę to niezły dochód i rozw
          > ój, a Rosja już 75 $ za baryłkę straty i cofka.

          Naprawdę sądzisz, że koncerny gotowe są poświęcić choćby centa, żeby zwalczać Putina? To zwykła strukturalna nadpodaż, do której zresztą Rosja też się przykłada i przerzucenie przez spekulantów nadmiaru płynnych środków na inne instrumenty są powodem kolapsu na ropie a nie jakaś wydumana antyrosyjska akcja.
          • meteor234 Oczywiście, że masz rację pisząc o nadpodaży. 15.01.15, 00:10
            Ta pierwsza moja wersja ( traktuj ją z przymrużeniem oka) jest rozpowszechniana w Rosji.
            Tam dzieci uczą się w szkołach jak to zgniły Zachód chce zaszkodzić Rosji.
            Nawet już śpiewają na ten temat na akademiach pieśni i recytują wiersze.
        • nie-tak Re: Nie taki przeżytek 14.01.15, 23:59
          meteor234 napisał:

          > Pilnują poziomu 50 $ za baryłkę. Sami nie stracą a Putinowi nie dadzą zarobić,
          > bo w Rosji jest straszne marnotrawstwo, brak organizacji pracy, pazerność na zy
          > ski i patologiczne złodziejstwo. W USA 50 $ za baryłkę to niezły dochód i rozw
          > ój, a Rosja już 75 $ za baryłkę straty i cofka.
          ------------------------
          Co majaczysz i zwalasz na Rosje, z niskimi cenami ropy chodzi o wykonczenie USA i Kanady. Gdybys byl pojetny nauczylbys sie jezykow i bys troche wiecej mogl poczytac na ten temat jak ci gazeta i inne propagandowki do glowy wkladaja.
          _______________________________________________________________
          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
          • meteor234 Re: Nie taki przeżytek 15.01.15, 00:21
            Języki obce znacie Towarzyszko tylko Wy? To jest przecież oczywiste!
            Pieprzyliście Towarzysko na tym forum cztery miesiące temu, że cena baryłki ropy nie spadnie poniżej 85 $ i co? A przy okazji ilu ludzi o odmiennym zdaniu Towarzyszka opluła. Mam poszukać Waszych wpisów i linków obcojęzycznych z bzdetami robiącymi za podpórki argumentacyjne? Gadaliście Towarzyszko głupio i jak dotychczas żadna z Waszych prognoz się nie sprawdziła, więc nie pouczajcie innych.
            Nie pozdrawiam, bo u minie na pozdrowienia trzeba sobie zasłużyć.
    • meteor234 Elektroliza wody za dużo kosztuje, 14.01.15, 23:40
      a z metanu nie ma sensu produkować wodoru, bo sam metan jest nośnikiem energii.
      Samochody elektryczne, a elektryczność ze źródeł odnawialnych i atomu.
      Na benzynę też mogą dalej jeździć, bo z zanieczyszczeniem powietrza to histeria.
      Nie bądźcie wiśniami, dajcie Rosjanom zarobić na ropie, może staną się trochę lepsi, a to już byłby sukces. Oni tak się przechwalać lubią ale źli nie są. Ruskie kacapy to co innego. Od nich najlepiej z daleka.
      • vladexpat Re: Elektroliza wody za dużo kosztuje, 15.01.15, 00:01
        meteor234 napisał:

        > a z metanu nie ma sensu produkować wodoru, bo sam metan jest nośnikiem energii.
        > Samochody elektryczne, a elektryczność ze źródeł odnawialnych i atomu.
        Sądzisz, że akumulatory to się z ekologicznej trzciny robi. A utylizacja co 10 tys. km też nic nie kosztuje? Dopóki człowiek nie wymyśli sensownego sposobu gromadzenia energii elektrycznej samochody elektryczne pozostaną pseudo-ekologiczną fanaberią.
        • meteor234 Re: Elektroliza wody za dużo kosztuje, 15.01.15, 00:25
          Z ekologią dajmy sobie spokój bo albo energia albo ekologia. Takie są realia. Wiatraczki mogą wyprodukować ilość prądu potrzebną do żarówek ale nie dla przemysłu. Owszem chciałbym aby elektrycznym pojazdom ( tak hasłowo) się powiodło. Koncerny naftowe będą blokować wszystko co im stanie na przeszkodzie. Nowe spojrzenie na pozyskiwanie energii jest dla nich gwoździem do trumny.
          • vladexpat Re: Elektroliza wody za dużo kosztuje, 15.01.15, 00:41
            meteor234 napisał:

            > Z ekologią dajmy sobie spokój bo albo energia albo ekologia. Takie są realia. W
            > iatraczki mogą wyprodukować ilość prądu potrzebną do żarówek ale nie dla przemy
            > słu. Owszem chciałbym aby elektrycznym pojazdom ( tak hasłowo) się powiodło. Ko
            > ncerny naftowe będą blokować wszystko co im stanie na przeszkodzie. Nowe spojr
            > zenie na pozyskiwanie energii jest dla nich gwoździem do trumny.

            Pozyskiwanie to pikuś. Największy problem jest z gromadzeniem i przesyłaniem.
    • meteor234 Wodór z wody bez elektrolizy można otrzymać! 15.01.15, 10:21
      "Profesor Jerry Woodall z Purdue University opracował sposób na produkcję wodoru z wody i stopu aluminium z galem. Wynalazek może doprowadzić do stworzenia silników, które zamiast benzyny będą zużywały... wodę.
      Technika jest na tyle obiecująca, że Purdue University opatentował wynalazek i założył firmę AlGalCo LLC.
      Profesor Woodall powyższą technikę odkrył przypadkiem. W laboratorium czyścił tygiel, w którym znajdował się stop galu i aluminium. Gdy dodałem wody, nastąpiła silna reakcja. Atomy aluminium ze stopu weszły w kontakt z wodą, doszło do reakcji, w wyniku której powstał wodór i tlenek glinu – mówi Woodall.
      Najważniejszym składnikiem dla zajścia reakcji jest gal. Zapobiega on utworzeniu się na powierzchni aluminium warstwy, która powstaje na początku utleniania się tego metalu i zatrzymuje cały proces. Dzięki galowi aluminium utlenia się do końca a użytą ilość galu można wykorzystywać wielokrotnie."


      Czytaj więcej ---->>>>>Tekst linka
      • scibor3 Re: Wodór z wody bez elektrolizy można otrzymać! 15.01.15, 10:58
        Ech, wynalazcy. A glin ukopiesz? Żaden wynalazek. Glin ma większą elektroujemność od wody i jedyne co go ratuje aby po deszczu nic z niego nie zostało, to to, że tworzy na powierzchni szczelną powłokę Al2O3 (ten sam materiał z którego jest korund/szafir) która odcina metal od wody. jak się zniszczy tą powłokę, to reaguje z wodą aż miło. Wystarczy do wody dodać soli rtęci, wtedy na powierzchni tworzy się warstwa amalgamatu zapobiegająca pasywacji lub po prostu zanurzyć glin do roztworu ługu. To ostatnie każdy może spróbować. Kupić "Kreta", lub odpowiednik (NaOH), rozpuścić w wodzie i zanurzyć aluminiowy przedmiot. Reakcja jest bardzo delikatna, jak kiedyś zanurzałem złotówki (te stare, z alupolonu), to przy odpowiednio szybkim przerwaniu reakcji zostawał sam orzełek, zachowując rysunek! Tylko skąd wziąć glin?
        • meteor234 Hmmmmm, 15.01.15, 11:45
          nie jestem chemikiem więc n ie beę polemizował, ale kiedyś uczono mnie w ogólniaku z chemii, że glin (Al - aliminium) jest trzecim najpowszechniej występującym pierwiastkiem w skorupie ziemskiej więc akurat z tym pierwiastkiem nie powinno być problemu.
          • krzyysioo Re: Hmmmmm, 15.01.15, 12:43
            hmmm
            Dzwoniono w jakimś kościele ale nie do końca wiadomo w którym i z jakiego powodu :)) Ano jest go sporo ale doczytaj w jakiej postaci on występuje i jaka jest droga do uzyskania czystego metalu :))
            • meteor234 Re: Hmmmmm, 15.01.15, 16:47
              Gal w przyrodzie nie występuje w stanie wolnym, występuje tylko w związkach. To jest oczywiste, bo przecież uzyskano go nie kopiąc glebę, a w laboratorium. Skoro jednak przy otrzymywaniu wodoru z wody ta sama ilość galu może być wykorzystywana praktycznie w nieskończoność, to z czym jest problem?
          • scibor3 Re: Hmmmmm, 15.01.15, 13:43
            Jasne. A w wodzie morskiej sód (i potas). tyle, że nie metaliczny. Na dodatek glin występuje na ogół w materiałach typu glina w postaci glinokrzemianów którym towarzyszy krzemionka koloidalna, piekielnie trudna do oddzielenia. Dlatego glin otrzymuje się z boksytów (dość kosztownych). Co więcej, otrzymywanie glinu wymaga bardzo dużych ilości energii elektrycznej.
            • polski_francuz Troche ekologii 15.01.15, 15:29
              Dodajmy jeszcze, ze technika otrzymywania tlenku glinu z boksytow zwana metoda Bayera przy pomoca NaOH niesie tez ze soba zagrozenia dla srodowiska przez tzw "red mud" czyli "czerwony szlam" zbierany w malych jeziorkach. Juz raz sie ten szlam wylal na Wegrzech (w 2010 o ile pamietam) i na kilka miesiecy pozatruwal okolice.

              Wracajac do otrzymywania wodoru z wody to jest pop prostu hydroliza i poprawki dotycza sprawnosci reakcji. Tak czy inaczej potrzebujacej energii elektrycznej.

              PF
              • meteor234 Obecnie w czystej postaci ile ton Al jest 15.01.15, 16:59
                na świecie? Połowę całego przemysłu poczynając od elektrycznego, elektronicznego, samolotowego, samochodowego itd.... to aluminium.
              • mrs.courvoisier Re: Troche ekologii 15.01.15, 21:53
                Dam wam cynk. Wodor mozna otrzymac dzialajac kwasami na tlenki metali, a praktyczniej na rudy metali takich jak cynk.
            • meteor234 Re: Hmmmmm, 15.01.15, 16:56
              Ponoć 1 kg Al i 7 gramów galu wystarczy na uzyskanie wodoru z wody niezbędnego do przejechania 200 km.
              Nie wiem ile kosztuje 1,5 kg AL ,
              1 gram galu kosztuje 28 zł. ( 7x28=196)
              Wydaje się to być teraz za kosztowną imprezą, ale w przyszłości kto wie.
              PS.
              Ww. pierwiastki są całkowicie odzyskiwalne, a z rury wydechowej wydobywa się para wodna.
              • scibor3 Re: Hmmmmm, 15.01.15, 18:17
                Co za różnica. To tylko sposób taki czy inny na przechowywanie energii a nie jej wytwarzanie. I to niezbyt inteligentny. Z wodą wytwarza się wodór który to z kolei spalamy w silniku, zamiast od razu zastosować glin jako jedną z elektrod w ogniwie. Ten ostatni sposób jest stary jak świat. O takich samochodach czytałem ze 20-30 lat temu. Na dodatek zatrzymywanie wytwarzania wodoru nie jest natychmiastowe. Co robić z takim nadmiarem wodoru?
        • j-k naturalnie... :) 15.01.15, 22:43
          opis reakcji chemicznej poprzednika jest w zasadzie prawidlowy.

          tylko k... - zeby wytworzyc czyste aluminium/glin trzeba rozlozyc Al2O3 - czyli tlenek aluminium/glinu...

          biedaczysko rowniez nie wie - SKAD k... wziac na to energie ? :)
      • inocom Re: Wodór z wody bez elektrolizy można otrzymać! 15.01.15, 22:16
        meteor234 napisał:

        > "Profesor Jerry Woodall z Purdue University opracował sposób na produkcję wo
        > doru z wody i stopu aluminium z galem. Wynalazek może doprowadzić do stworzenia
        > silników, które zamiast benzyny będą zużywały... wodę.
        > Technika jest na tyle obiecująca, że Purdue University opatentował wynalazek i
        > założył firmę AlGalCo LLC. Dzięki galowi aluminium utlenia się do
        > końca a użytą ilość galu można wykorzystywać wielokrotnie."

        >
        > Czytaj więcej ---->>>>>Tekst linka

        Gal jest katalizatorem, ale glin nie występuje w stanie metalicznym w środowisku. By go otrzymać, trzeba go zredukować, np. przy użyciu prądu - elektrolitycznie.
        Ogólny bilans energetyczny ujemny.
    • krzyysioo Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 12:46
      Skoro trafił się nam doktor snujący wspaniałe wizje to ja mam prośbę - podać pierwotne źródło które posłuży do produkcji wodoru lub jakąś "kopalnię wodoru". To że samochód pojedzie na tym to ja wiem, ja tylko pytam skąd to brać, znaczy skąd brać energię do produkcji tegoż wodoru :))
      • der-chef Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 15:38
        Może podłączyć się szlauchem do słońca?
        • 5magna Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 16:55
          Z Odoru kiedy Orkan zacznie gnic.....
      • scibor3 Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 18:22
        Ojtam, ojtam. Czepiasz się szczegółów. Skoczy chłopak na Neptuna, Jowisza albo Saturna a tam wodoru od metra. W ostateczności zostaje Słońce. ;-)
    • herr7 Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 17:18
      A ten wodór weźmiesz może z wody?
    • gosc_ze_smolenska Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 17:39
      > Rosjanie z czego Wy będziecie żyć. Zastanawiacie się nad tym?
      Rozwiazanie jest gotowe! Wszystkie rakiety sa wycelowane w najwiekszych producentow wodoru. Nie wiesz przypadkiem, jaki jest tam udzial etnicznych Rosjan?
      • vladexpat Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 17:54
        gosc_ze_smolenska napisał:

        > > Rosjanie z czego Wy będziecie żyć. Zastanawiacie się nad tym?
        > Rozwiazanie jest gotowe! Wszystkie rakiety sa wycelowane w najwiekszych produce
        > ntow wodoru. Nie wiesz przypadkiem, jaki jest tam udzial etnicznych Rosjan?

        Czy teraz w Rosji obowiązuje urzędowy podział na obywateli FR lepszych (etnicznych Rosjan) i groszych FR gorszych (etnicznych nierosjan)? Jeszcze kilka lat temu jak ostatni raz byłam w Rosji tego nie było. Czyżby nastąpiły jakieś zmiany?
        • gosc_ze_smolenska Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 18:35
          > ... jak ostatni raz byłam w Rosji
          Vlad, jestes panna/pania? Obiecuje wobec tego nie uzywac niegrzecznych slow i porownan. p.s. Mialem na studiach kolezanke, miala na imie Vlada. Ale chyba nie jestes ta Vlada ze Smolenska?

          > Czy teraz w Rosji obowiązuje urzędowy podział na obywateli FR lepszych (etniczn
          > ych Rosjan) i groszych FR gorszych (etnicznych nierosjan)? Jeszcze kilka lat te
          > mu jak ostatni raz byłam w Rosji tego nie było. Czyżby nastąpiły jakieś zmiany?
          To jest tajemnica panstwowa. Kazdy obywatel po zakonczeniu przedszkola sklada obietnice przestrzegania tej tajemnicy majacej wrecz charakter "dyferencyjny". Obojetnie, co powie obcy szpieg , czy ze taki podzial obowiazuje, czy nie, i tak sie zdradzi.
          • vladexpat Re: Ropa to przeżytek. Przyszłość to należy do wo 15.01.15, 22:56
            gosc_ze_smolenska napisał:

            > > ... jak ostatni raz byłam w Rosji
            > Vlad, jestes panna/pania? Obiecuje wobec tego nie uzywac niegrzecznych slow i p
            > orownan. p.s. Mialem na studiach kolezanke, miala na imie Vlada. Ale chyba nie
            > jestes ta Vlada ze Smolenska?
            >
            Obecnośc na FS na tyle zamieszała mi w głowie, że stariłem in=dentyfikację płciową. Lecę do lustra zobaczyć co i gdzie mi wystaje ;-)

            > > Czy teraz w Rosji obowiązuje urzędowy podział na obywateli FR lepszych (e
            > tniczn
            > > ych Rosjan) i groszych FR gorszych (etnicznych nierosjan)? Jeszcze kilka
            > lat te
            > > mu jak ostatni raz byłam w Rosji tego nie było. Czyżby nastąpiły jakieś z
            > miany?
            > To jest tajemnica panstwowa. Kazdy obywatel po zakonczeniu przedszkola sklada o
            > bietnice przestrzegania tej tajemnicy majacej wrecz charakter "dyferencyjny". O
            > bojetnie, co powie obcy szpieg , czy ze taki podzial obowiazuje, czy nie, i tak
            > sie zdradzi.
            No chyba, że tak. Więcej pytań nie mam w tym temacie.
    • meteor234 Odnośnie wodoru tu jest parę ciekawych zdań! 15.01.15, 18:54
      Wodór paliwem XXI wieku?
      • j-k przyszloscia - to moze byc metan CH4 15.01.15, 22:47
        w napedzie samochodow.

        ZA NASZEGO ZYCIA.
        redukuje sie emicje dwutlenku wegla - CO2 - o polowe.

        wodor - to bajka dalekiej przyszlosci - gdy znajdzie sie tanie zrodla energii dla chemicznego rozkladu wody.

        J.K.
        chemik i ekonomista.
        • vladexpat Re: przyszloscia - to moze byc metan CH4 15.01.15, 23:02
          j-k napisał:

          > w napedzie samochodow.
          >
          > ZA NASZEGO ZYCIA.
          > redukuje sie emicje dwutlenku wegla - CO2 - o polowe.
          >
          > wodor - to bajka dalekiej przyszlosci - gdy znajdzie sie tanie zrodla energii d
          > la chemicznego rozkladu wody.
          >
          > J.K.
          > chemik i ekonomista.

          A mimo wszystko to chyba właśnie wodór jest najrozsądniejszym i najczystszym ekologicznie sposobem gromadzenia energii. Wyobraźcie sobie mega elektrownie słoneczne w rejonie równikowym. Przesył energii kablami na północ to gigantyczne straty. Akumulatory rozładowują się. A czysty, skroplony wodór? Wytrzyma choćby wieczność. Co z tego, ze straty przy produkcji wielkie. Za to w transport i przechowywanie bezstratne.
          • j-k vladek, nie filozofuj. 15.01.15, 23:16
            ja jestem z ducha politykiem, a nie fantasta.

            pisze o sprawach mozliwych ekonomicznie, politycznie i technologicznie - tu i teraz.
            co bedzie w odleglej przyszlosci - to pozostawiam fantastom.

            szczegolnie lubie zas wsrod nich Tompsona :)))
            • pijatyka Re: ja nie fantasta 20.01.15, 23:42

              Zabawne - Toyota wprowadza samochód na wodór do seryjnej produkcji, a dziadek DumbAss pieprzy o rzekomym fantazjowaniu...
          • mlodavy Re: przyszloscia - to moze byc metan CH4 17.01.15, 11:49
            vladexpat napisał:

            > j-k napisał:
            >
            > > w napedzie samochodow.
            > >
            > > ZA NASZEGO ZYCIA.
            > > redukuje sie emicje dwutlenku wegla - CO2 - o polowe.
            > >
            > > wodor - to bajka dalekiej przyszlosci - gdy znajdzie sie tanie zrodla ene
            > rgii
            >
            > A mimo wszystko to chyba właśnie wodór jest najrozsądniejszym i najczystszym ek
            > ologicznie sposobem gromadzenia energii. Wyobraźcie sobie mega elektrownie słon
            > eczne w rejonie równikowym. Przesył energii kablami na północ to gigantyczne s
            > traty. Akumulatory rozładowują się. A czysty, skroplony wodór? Wytrzyma choćby
            > wieczność. Co z tego, ze straty przy produkcji wielkie. Za to w transport i prz
            > echowywanie bezstratne.

            Jacyś wyznawcy GW itp bzdur, jedyne znane tanie przemysłowe źródło to energia jądrowa. W jakim regionie równikowym tam ciągle leje, może na Saharze miałoby to sens, to chyba jakieś paraekologiczne dyrdymały, najtańsza energia jest z E.Atomowych, my jesteśmy krajem polodowcowym jak duża część Europy, tylko rozwój technologi jądrowych czy termojądrowych uratuje Europę przed następną epoką lodowcową, ale by podnieść temperaturę całej Ziemie o 1C, to trzeba 1000 razy więcej elektrowni niż jest obecnie na świecie, na szczęście Europa to tylko 2% powierzchni Ziemi, czyli by podnieść lokalnie temperaturę wystarczy tylko 50 razy więcej mocy w E.A., niż obecnie na świecie.

            Budowa na masową skalę E.A. lub wielkiej mocy powinna obniżyć koszty energii.

            Jak wynika ze studium opublikowanego w czerwcu 2010 r. przez Międzynarodową Agencję Energetyczną wspólnie z Agencją Energii Atomowej, całkowity koszt wytworzenia 1 MWh z elektrowni jądrowej, dla technologii do wdrożenia od 2015r., będzie kształtował się w Europie na poziomie od 50 USD do 135 USD, czyli od ok. 140 zł do 380 zł (biorąc pod uwagę obecny przelicznik PLN/USD). Tak duża rozpiętość kosztów jest spowodowana m.in. przyjętymi do obliczeń założeniami finansowymi (stopa dyskonta 5% i 10%).

            www.swiadomieoatomie.pl/warto-wiedziec/koszty-energii-jadrowej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka