Dodaj do ulubionych

Kiedy USA bylo bez zadluzenia ?

03.04.15, 00:05

Kto wie?
Obserwuj wątek
    • yurek11111 Dopiero Chinczyk wszystko poskladal....:-))) 03.04.15, 00:18
      Polecam wszystkim ksiazke "Wojna o pieniadz" ,ksiazke napisana przez Chinczyka,ksiazke o ktora ktos zadbal,zeby nie przetlumaczono ja na angielski,a ktora powinna byc lektura obowiazkowa w amerykanskich szkolach,ksiazka dostepna jest w PDF ,w tlumaczeniu na polski...

      www.rodaknet.com/Ksiazka_Wojna_o_pieniadz._Prawdziwe_zrodla_kryzysow_finansowych_-_Song_Hongbing.pdf
      • eva15 Eureka, bystrzaku 03.04.15, 00:41
        Zrobiłeś odkrycie, o którym już od dawna pisałam na forum. No ale lepiej późno niż wcale:-).

        Bystrzaku, ta książka to jak bomba atomowa w zakresie uświadamiania społeczeństwa i właśnie dlatego nie może być przetłumaczona na angielski i powszechnie udostępniana. Ona przetłumaczona zapewne jest, ale to tłumaczenie jest dostępne tylko elitom władzy. Podobnie jest w Niemczech. Spiegel wysmażył miażdżącą recenzją o tej książce, której lud nie ma prawa czytać. Ma tylko prawo dowiedzieć się ze Spiegla, co ma o tej książce myśleć:-)).
        • pimpus18 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 00:50
          Ty jesteś odporna na widzę wszelaką, niezależnie od języka.

          Od pewnego wieku szukaj, burz i buduj jest już tylko wspomnieniem.


          Przemijanie jest tak deprymujące:

          www.wgrane.pl/617702ca50b7f5d419ebe1f098af6492
          • eva15 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 00:54
            Niesposób pojąć, o co tu chodzi i już nawet nie próbuję. Mam wrażnie jakiegoś absurdu.
            • pimpus18 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 01:05
              Może to pomoże zachować Ci młodość.

              Tego Ci życzę.
              • eva15 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 01:09
                Walka o młodość jest z góry przegrana, to tylko kwestia czasu. Ja o sprawy z góry przegrane nie walczę.
                • pimpus18 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 01:21
                  Nie zrażaj się:

                  studentpotrafi.pl/uimages/services/studentpotrafi/i18n/pl_PL/201503/1427465995_by_Doknic_500.jpg?1427465995
                  • eva15 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 01:30
                    Robisz, co możesz, by się utrzymać na poziomie forumowych bystrzaków.
                    • pimpus18 Re: Eureka, bystrzaku 03.04.15, 01:44
                      Spróbuj tego też kiedy.

                      Kiedyś to na pewno umiałaś.

                      content.hardcorowo.pl/D48xfqYum9vZ/1.jpg
                      • ola.z.opola Nie wydaje ci sie 05.04.15, 18:33
                        pimpus18 napisał:

                        > Spróbuj tego też kiedy.
                        >
                        > Kiedyś to na pewno umiałaś.

                        ze mendzisz?
        • patz.in.palatz Zabawne te komsomolskie projekcje 03.04.15, 01:28

          Tak, tak - zły, wszechpotężny System, ktory zniósł Chomsky'ego, Piketty'ego, Moore'a, Klein i dziesiątki innych raptem wystraszył się jakieś książczyny mało znanego Chińczyka i pilnuje, żeby nikt jej nie wydal ani nawet nie przetłumaczył (niczym pamiętnego Zabójczego Dowcipu z Monty Pythona) - taki, panie, zamordyzm na tym straszliwym Zachodzie!


          Budzicie politowanie, towarzysze.
          • ola.z.opola Dokładnie, 05.04.15, 18:39
            patz.in.palatz napisał:

            > Re: Zabawne te komsomolskie projekcje
            > Budzicie politowanie, towarzysze.

            tę samą refleksję u mnie wywołujesz, palancie...
    • engine8 Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? 03.04.15, 00:50
      1835–1836

      • yurek11111 Masz racje engine8... 03.04.15, 04:05
        8 stycznia 1835 roku Jackson uregulował ostatni dług państwowy. 30 stycznia ktoś próbował go zabić. W
        związku z osobą Richarda Lawrencea, Edward Griffin w książce The Creaturefrom Jekyll Island napisał:
        „ów zamachowiec albo naprawdę był szalony, albo użył szaleństwa, by uciec przed surową karą. Jakiś
        czas później Lawrence w rozmowach z ludźmi chwalił się, że posiada wysoko postawionych przyjaciół w
        Europie, którzy obiecali mu zapewnienie bezpieczeństwa w przypadku, gdyby został schwytany”
        .
        8 czerwca 1845 roku zmarł prezydent Jackson. Na jego nagrobku umieszczono epitafium o treści
        „Zabiłem banki”.

        strona 47 w ksiazce

        www.rodaknet.com/Ksiazka_Wojna_o_pieniadz._Prawdziwe_zrodla_kryzysow_finansowych_-_Song_Hongbing.pdf
        On Jan. 8, 1835, all the big political names in Washington gathered to celebrate what President Andrew Jackson had just accomplished. A senator rose to make the big announcement:"Gentlemen ... the national debt ... is PAID."

        www.npr.org/blogs/money/2011/04/15/135423586/when-the-u-s-paid-off-the-entire-national-debt-and-why-it-didnt-last
        • felusiak1 Zabiłem banki 03.04.15, 13:43
          Uczeni próbują odnaleźć zarzucane epitafium na nagrobku Jacksona.
          • yurek11111 Re: Zabiłem banki 04.04.15, 03:37
            Epitafium zdjeli bankierzy ,gdy dlugi USA zaczely rosnac , i okazalo sie ze banki maja sie dobrze, z drugiej strony wygrawerowali Federal Reserve Bank of New York i zawiesili na gmachu banku...
            Tu masz czym jest Federal Reserve Bank:
            The Federal Reserve Bank of New York is a privately held bank acting as fiscal agent of the United States since the passage of the Federal Reserve Act of 1913 and is one of the 12 Federal Reserve Banks.
            A tu masz czym jest fiscal agent:
            A fiscal agent, fiscal sponsor, or financial agent is a proxy that manages fiscal matters on behalf of another party. A fiscal agent may assist in the redemption of bonds or coupons at maturity, disbursing dividends, and handling tax issues. For example, the United States Federal Reserve is the fiscal agent of the federal government of the United States.

            Grubym drukiem masz co jest najwazniejsze i tym sposobem masz cala "spiskowa" teorie o bankach w USA....

            felusiak1 napisał:

            > Uczeni próbują odnaleźć zarzucane epitafium na nagrobku Jacksona.
            • felusiak1 jurek, to nie jest argument 04.04.15, 04:38
              ja doskonale wiem jak wygląda system.
              problem jest z nagrobkiem jacksona. nigdy nie było tam takiego napisu.
              dysputa jacksona o second bank of the united states miała charakter wojny partyjnej.
              jackson był poplecznikiem nowojorskich banków.
              radzę poczytać historię usa. od jacksona zaczął się tzw. spoils system a second bank of united states temu przeszkadzał. jackson wycofał rządowe depozytyz tego banku czym zakończył jego rolę jako regulatora i przeniosł je do prywatnych banków.
              www.presidency.ucsb.edu/ws/index.php?pid=67086
              • yurek11111 To nie jest argument,zgadzam sie... 04.04.15, 15:55
                Akurat jak wyglada tombstone Jacksona,ze nie ma tam epitafium "I killed the banks",nie ma w historii zawladniecia finansami publicznymi panstw swiata przez Rotszyldow ,Rokefellerow,Morganow i inna swolocz zadnego znaczenia...
                Co do systemu,jezeli wiesz jak wyglada,to czemu go bronisz,bo z twoich wpisow mozna odniesc takie wrazenie...
                felusiak1 napisał:

                > ja doskonale wiem jak wygląda system.
                > problem jest z nagrobkiem jacksona. nigdy nie było tam takiego napisu.
                • felusiak1 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 04.04.15, 16:08
                  teraz to rzeczywiście nie wiem o czym ty mówisz. kto zawładnął publicznymi finansami?
                  odpowiedź jest prosta. są w rękach tych, których wybrałeś do parlamentu. to oni wydają pieniądze publiczne. a skąd się te publiczne pieniądze biorą? pochodzą od ciebie, wszak płacisz podatki. a że klasa polityczna chce twojego głosu to aby go uzyskać pożycza aby zrobić ci dobrze. pożycza w twoim imieniu. a ty się z tego cieszysz jak dzieciak, kiedy podnoszą ci świadczenia, kiedy mówią, że teraz nie bedziesz musiał za coś płacić itd...
                  a skąd pochodzą pieniądze które politycy pożyczają w twoim imieniu? od ciebie ale ty o tym nie wiesz i co gorsza wiedzieć nie chcesz i dlatego chłoniesz banialuki chińczyka jak pańskie objawienie.
                  powiedz mi jaką wiarygodność ma ten chińczyk skoro wymyślił inskrypcję na nagrobku jacksona. w jakim celu? przecież to jest do sprawdzenia. w jakim celu posługuje się kłamstwem? jeśli kłamie o tak nieznaczącej rzeczy to gdzie jeszcze kłamie, gdzie nagina "fakty" do tezy?
                  • yurek11111 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 05:24
                    Zaczne od Chinczyka,ktorego ponoc"banialuki chlone jak panskie objawienie...":-)))
                    Chinczyk tylko wszystko co jest dostepne w internecie ,poskladal i wydal w formie ksiazkowej,wiec go nie dyskretuj...


                    Co do reszty to tez niezle odwrociles kota ogonem ,w twoim wywodzie nie ma miejsca na wine bankierow i ich zyski z lichwiarskich procentow,najlepsze jest to :"a skąd pochodzą pieniądze które politycy pożyczają w twoim imieniu? od ciebie ale ty o tym nie wiesz i co gorsza wiedzieć nie chcesz..."
                    Tu masz w tabelce koszty obslugi dlugu amerykanskiego od 1988 do 2014,zadalem sobie troche trudu,i podliczylem ile wyniosla kwota lichwy,zaplacona przez amerykanskiego podatnika , wyszlo ze tylko za lichwiarskie % w latach 1988-2014 zaplacono okolo 10 000 000 000 000 $,a wiec troche wiecej niz pol ,calego amerykanskiego zadluzenia...
                    Hmmm,wiec powiadasz ze politycy pozyczyli ode mnie,ale lichwiarskie % to juz placa Rotszyldom,Morganom i calej reszcie bankierskiej swoloczy...:-)))

                    www.treasurydirect.gov/govt/reports/ir/ir_expense.htm
                    • felusiak1 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 10:22
                      A co w tym nowego, ze pieniądze pożycza się na procent?
                      Procent płaci się temu od kogo się pożyczyło. Czy to też nowina?
                      O jakiej winie bankierów mówisz? Bank wykonują swoją pracę. Tak jak fryzjer ją wykomuje i nie przyjdzie ci do głowy, winić fryzjera iż chce za swoją usługę pieniądze?
                      Aktualnie w latach 1988-2014 obsługa długu kosztowała 7.36 tryliona.
                      • yurek11111 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 19:21
                        A nie przyszlo ci do glowy ,ze fryzjerowi placisz za wykonana prace,to jest ostrzyzenie,a pijawki -bankierzy "strzyga owce" bez wykonania zadnej pracy,malo tego ,praktycznie tworza wirtualne pieniadze/dlugi,kazac sobie je splacac jak najbardziej prawdziwymi,dodajac jeszcze do nich lichwiarskie procenty , a uzurpowali sobie to prawo -b_e_z_p_r_a_w_n_i_e ,stanowiac je droga morderstw,szantazu ,przekupstw i machlojek ustwodawczych ,jak mialo to miejsce w przypadku powolania FED-u ,gdy sami siebie ustanowili "agentami finansowymi" rzadu USA ,martwiac sie przy tym przedewszystkim o swoje portfele,a o USA otyle,by kura znoszaca zlote jajka nie zdechla...
                        A teraz sobie pomysl, co mozna by za prawie 10 trylionow $$$ zrobic dla USA w latach 1988-2014 ,a ktore zostaly uzyte do splacenia lichwy...
                        • felusiak1 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 20:07
                          jureczku, jest mi przykro, ze piszę to w wielkanoc ale naprawdę wypisujesz bzdury.
                          rolą banku jest udzielanie kredytów czyli pożyczanie na procent. piszesz, że bank nic nie robi.
                          i tu się mylisz. bank nie ma swoich pieniędzy. on ma twoje pieniadze od których wypłaca ci procent (chociaż ty nic nie robisz). jak myślisz, skąd bank bierze te pieniądze aby dać ci procenty? z procentów od udzielonych pożyczek. ponadto bank ponosi ryzyko w przypadku niewypłacalności pożyczkobiorcy.
                          pytasz co można byłoby zrobić za te 10 trylionów, które zostały użyte do spłaty procentów?
                          a ile rząd pożyczył w latach 1988-2014? i co zrobiono za te pożyczone pieniądze? Podpowiem ci. Większość poszła w błoto. Gdyby zostały w prywatnych rękach przyniosłyby wiecej pożytku.
                          Państwo musi mieć dług aby prowadzić politykę monetarną.
                          To jest podstawowa wiedza o finansach jakiej uczą się studenci.
                          • yurek11111 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 20:18
                            Mi tez przykro ,felus,ze musze ci to powiedziec w Wielkanoc,ale zaczynasz mi przypominac klamke z dworca w Koluszkach...:-)))
                            Jestes zbyt dobrze zorientowany , na jakiej zasadzie dziala banki,ze smolic banialuki typu:
                            "bank nie ma swoich pieniędzy. on ma twoje pieniadze od których
                            > wypłaca ci procent (chociaż ty nic nie robisz). jak myślisz, skąd bank bierze
                            > te pieniądze aby dać ci procenty? z procentów od udzielonych pożyczek. ponadto
                            > bank ponosi ryzyko w przypadku niewypłacalności pożyczkobiorcy."

                            Wpisz haslo w googla :
                            Jak banki kreuja pieniadze
                            i czytaj....:-)))

                            Wiec powiadasz ze :panstwo musi miec dlug ,zeby prowadzic polityke monetarna ,to chyba Stany zniknely w 1835 i 1836 ,ponadto np.taki Liechtenstein ,jest w gronie pieciu panstw ,ktore nie maja dlugow i wiedzie mu sie calkiem dobrze...
                          • yurek11111 Re: To nie jest argument,zgadzam sie... 05.04.15, 20:26
                            "Państwo musi mieć dług aby prowadzić politykę monetarną.
                            To jest podstawowa wiedza o finansach jakiej uczą się studenci. "

                            A profesorami sa chyba ci z FED-u..... :-))))))
    • engine8 Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? 03.04.15, 00:58
      The debt limit debate is meaningless unless it accounts for the government’s extensive assets

      america.aljazeera.com/opinions/2015/4/what-uncle-sam-really-owes.html
    • j-k w roku 2000 ? 03.04.15, 01:13
      to w kazdym razie z wykresu wynika:
      en.wikipedia.org/wiki/National_debt_of_the_United_States#/media/File:FederalDebt1940to2012.svg
      • engine8 Re: w roku 2000 ? 03.04.15, 01:23
        en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_United_States_public_debt
    • fanvan Głupie pytanie. 03.04.15, 01:43
      Po to są banki, aby potrzebującym dawać kredyty i po to są kredytobiorcy, aby z nich korzystać.
      Dureń będzie trzymał pieniądze w kołchozowej skarpecie przywiązanej do sufitu i zamiast korzystać z życia kupi sobie kałasznikowa, a na obiad będzie wcinał cebulę z trocinami.
      Kiedy nazbiera trochę kasy nadejdzie demencja starcza zapomni gdzie schował pieniądze i z rozpaczy wyląduje na cmentarzu. Taki żywot Igora, który nie brał kredytów i nie korzystał za życia z życia.
      • j-k Bardzo mondre pytanie 05.04.15, 18:07
        spokojnie.
        niedlugo groza nam stopy procentowe w bankach na poziomie MINUS jeden procent
        i lepiej trzymac pieniadze w domu w skarpecie, niz w banku...

        tyle tylko, ze bank daje jako-taka pewnosc.
        a skarpeta moze splonac, albo moga ja ukrasc.
        • yurek11111 Re: Bardzo mondre pytanie 05.04.15, 19:44
          Pewnosc bankow moglismy ostatnio obserwowac na przykladzie bankow cypryjskich,ktore sobie zarekwirowaly w czesci depozyty klientow ,kazac im zaplacic za swoj nierozsadny sposob zarzadzania bankiem...

          -k napisał:

          > spokojnie.
          > niedlugo groza nam stopy procentowe w bankach na poziomie MINUS jeden procent
          > i lepiej trzymac pieniadze w domu w skarpecie, niz w banku...
          >
          > tyle tylko, ze bank daje jako-taka pewnosc.
          > a skarpeta moze splonac, albo moga ja ukrasc.
    • romad2447 Re: Dlug amerykanski, 03.04.15, 03:16
      nie przeszkodzil dolarowi zrownac sie z euro, gdzie jeszcze w 2008 za euro placilo sie $ 1,59.
      Moze bolszewica evka wytlumaczy dlaczego ?
      • yurek11111 Dlug amerykanski,dzieki bankowej lichwie... 03.04.15, 04:20
        Zaraz na początku wojny Południe odnotowało serię militarnych zwycięstw, a Wielka Brytania i Francja
        utworzyły wokół Północy nieprzyjazny kordon. Lincoln znalazł się w bardzo poważnej sytuacji.
        Bankierzy dokładnie przeliczyli aktywa rządu, szybko zdając sobie sprawę, że skarbiec jest pusty, a bez
        przeprowadzenia ogromnych kapitalizacji i pozyskania wielkich środków finansowych dalsze
        prowadzenie wojny jest niemożliwe. Od zakończenia wojny z Wielka Brytanią w 1812 roku, skarbiec
        rządowy co roku odnotowywał deficyt budżetowy. Przed objęciem urzędu przez Lincolna, szacowany
        deficyt budżetowy, w formie obligacji sprzedawany był przez rząd bankom, a następnie przez
        amerykańskie banki transferowany do brytyjskich banków Rothschildów czy Barings Banku, którym
        rząd USA zmuszony był płacić wysokie odsetki. Nagromadzony przez wiele lat dług stanowił dla rządu
        bardzo poważny kłopot.
        Bankierzy zaproponowali rządowi Lincolna plan dofinansowania, ale postawili drakońskie warunki. Gdy
        Lincoln usłyszał, że żądają lichwiarskich odsetek wysokości od 24 do 36 procent zaniemówił, a następnie
        wskazał im drzwi, każąc im opuścić gabinet. Był to bezlitosny podstęp mający na celu doprowadzenie
        rządu USA do bankructwa i Lincoln doskonale zdawał sobie sprawę, że ten astronomiczny dług nigdy nie
        będzie mógł zostać przez naród spłacony

        strona 55

        www.rodaknet.com/Ksiazka_Wojna_o_pieniadz._Prawdziwe_zrodla_kryzysow_finansowych_-_Song_Hongbing.pdf
    • felusiak1 Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? Nigdy!!! 03.04.15, 04:43
      czytając cytowane tu fragmenty ksiażki nie dziwi mnie, że nikt tego nie chce wydać po angielsku. Bzdury czytam. Mocno zajeżdża konspiracyjną teorią dziejów.

      Rząd federalny nigdy nie był bez długu. W 1835 było tego 34 tysiące a w 1836 38 tys.
      www.treasurydirect.gov/govt/reports/pd/histdebt/histdebt_histo1.htm
      • felusiak1 USA zawsze wywiązywało się ze swoich długów 03.04.15, 04:50

        • yurek11111 Re: USA zawsze wywiązywało się ze swoich długów 03.04.15, 05:24
          Prezydent ktory probowal by sie nie wywiazywac z amerykanskich dlugow,dziwnym trafem schodzil z tego swiata w przyspieszonym tempie,i tu widoczna jest przewaga bankierow nad politykami....
          • felusiak1 dziwnym trafem 03.04.15, 13:30
            potwierdzasz iż wierzysz w konspiracyjną teorię dziejów którą nazywasz "logiczny wywod ,poparty niestety otaczajaca nas rzeczywistoscia...."
            Napisałem 100 razy skąd biorą się pieniądze i czyją są własnością zanim staną się państwowe ale nikt z was, konspiracjonistów, nie chce przyjąć tego do wiadomości i snujecie bzdurne teorie.


      • yurek11111 Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? Nigdy!!! 03.04.15, 05:20
        felusiak,masz wybitny dar "zamulania klarownej wody"...:-))
        Twoj link wykazuje ze USA bylo na 1 stycznia 1835 roku zadluzone na 34 tysiace ,co wcale nie znaczy ze 8 stycznia 1835 roku ,te marne 34 tysiace $ nie mogly byc splacone...
        Co do ksiazki,to zadna konspiracyjna reoria dziejow,tylko jak najbardziej logiczny wywod ,poparty niestety otaczajaca nas rzeczywistoscia....
        Nigdy nie odpowiedziales mi komu panstwa sa dluzne miliardy/biliony dolarow,i skad bankierzy weszli w posiadanie wiecznego dlugu swiata,tylko mi nie opowiadaj ze z pracy.....:-))))

        felusiak1 napisał:

        > czytając cytowane tu fragmenty ksiażki nie dziwi mnie, że nikt tego nie chce wy
        > dać po angielsku. Bzdury czytam. Mocno zajeżdża konspiracyjną teorią dziejów.
        >
        > Rząd federalny nigdy nie był bez długu. W 1835 było tego 34 tysiące a w 1836 38
        > tys.
        > rel="nofollow">www.treasurydirect.gov/govt/reports/pd/histdebt/histdebt_histo1.htm
        >
    • antyk-acap Ale po co? 03.04.15, 13:39
      Zadłużając się czyli emitując obligacje Ameryka ma kasę na inwestycje. Tylko kretyn potępia to w czambuł!
      • felusiak1 Re: Ale po co? 03.04.15, 15:07
        Jakie inwestycje? To idzie do budżetu.
        • antyk-acap Re: Ale po co? 03.04.15, 15:16
          A kto kupuje F-35?
          • felusiak1 Re: Ale po co? 04.04.15, 00:58
            I to ma być inwestowanie?
            • 5magna Re: Ale po co? 04.04.15, 06:23
              research.agorafinancial.com/research/html/awn_spookymoney_0914?code=EAWNR417&n=AWN_marketmelt_1114&email=hubertsz%40myway.com&a=13&o=50914&s=54330&u=1944393&l=176628&r=MC&g=0&ver=7
        • volupte Re: Ale po co? 05.04.15, 15:22
          A infrastruktura drogowa?
          • felusiak1 Re: Ale po co? 05.04.15, 17:07
            volupte napisał: A infrastruktura drogowa?

            2% budżetu federalnego ale na drogi tylko połowa. Druga polowa idzie na subsydia dla kolei Amtrak i na studiowanie super szybkich kolei znikąd do nikąd.
    • dyktator_bolandy Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? 05.04.15, 18:01
      ostatnio w 2000 roku, wiec całkiem niedawno. Gdy obetną wydatki militarne dług zniknie, ale wtedy Europa bedzie zmuszona potroić wydatki na wojsko i zapomni o socjalu.
      • j-k sluszna uwaga. 05.04.15, 18:09
        Na razie jednak (Bogu Dzieki) dobry wujo SAM ma takie parcie na wladze nad Swiatem

        - ze tego scenariusza, nam Europejczykom - oszczedza.
        • dyktator_bolandy Re: sluszna uwaga. 05.04.15, 18:36
          lewactwo plujące na Stany nawet sobie w swych małych móżdżkach nie wyobraża, że te wszystkie tzw.zdobycze socjalne nie istniałyby bez amerykańskiego parasola ochronnego.
          • j-k To prawda, ale... 05.04.15, 19:32
            dyktator_bolandy napisał:
            > lewactwo plujące na Stany nawet sobie w swych małych móżdżkach nie wyobraża, że
            > te wszystkie tzw.zdobycze socjalne nie istniałyby bez amerykańskiego parasola ochronnego.

            To prawda, ale z drugiej strony nalezy pamietac, ze Amerykanie uzywaja tego parasola
            nie z milosci do Europy, czy dla zasad Cywilizacji Euro-Amerykanskiej.
            Uzywaja, go, gdyz zabezpiecza on w najlepszym stopniu Interesy Ameryki na calym Swiecie.
            Los Europy i UE jest tu dla nich drugorzedny.

            Tak sie tylko historycznie i geopolitycznie sklada, ze ow parasol raczej nam pomaga,
            a nie szkodzi.
            Podkreslam: Bogu Dzieki (a nie nam samym)
        • 5magna Re: sluszna uwaga. 05.04.15, 18:37
          news.goldseek.com/GoldSeek/1428264000.php
      • yurek11111 Re: Kiedy USA bylo bez zadluzenia ? 05.04.15, 19:35
        A jak przestana konsumowac cokolwiek ,to jeszcze beda na plusie,bajdurz dalej....:-)

        dyktator_bolandy napisał:

        > ostatnio w 2000 roku, wiec całkiem niedawno. Gdy obetną wydatki militarne dług
        > zniknie,
        • yurek11111 Dlug swiata to ponad 60 trylionow... 05.04.15, 20:37
          www.nationaldebtclocks.org/
          Od tego dlugu bankierzy bogaca sie z lichwy,z predkoscia 300 milionow dolarow na godzinie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka